II SA/Rz 1707/21
WyrokWSA w Rzeszowie2022-04-28
Skład orzekający: Ewa Partyka, Magdalena Józefczyk, Karina Gniewek - Berezowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo nałożyły na właścicieli nieruchomości obowiązek rozbiórki zewnętrznej instalacji deszczowej, która częściowo znajduje się na działce stanowiącej pas drogowy, bez jednoznacznego ustalenia inwestora i właściciela tej części instalacji?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzje nakazujące rozbiórkę instalacji deszczowej, ponieważ organy nie wykazały w sposób wyczerpujący stanu faktycznego sprawy. Brak było jednoznacznego ustalenia, kto jest inwestorem i właścicielem części instalacji znajdującej się na działce drogowej, co jest kluczowe dla prawidłowego nałożenia obowiązku rozbiórki na podstawie art. 52 P.b. Organy nie zebrały wystarczających dowodów, aby przypisać odpowiedzialność skarżącym.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą skarżącym rozbiórkę odcinków zewnętrznej instalacji deszczowej. Instalacja ta odprowadzała wodę z nieruchomości skarżących na działkę nr [...] stanowiącą pas drogowy. Skarżący kwestionowali swoją odpowiedzialność, wskazując, że nie byli inwestorami i nie mieli wpływu na wykonanie instalacji, która powstała w związku z inwestycją drogową prowadzoną przez GDDKiA. Organy nie ustaliły jednoznacznie inwestora ani właściciela części instalacji znajdującej się na działce drogowej.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk AWSA Karina Gniewek - Berezowska Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi J. M. i J. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2021 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki odcinków zewnętrznej instalacji deszczowej I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2021 r. nr [...]; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących J. M. i J. P. solidarnie kwotę 1014 zł /słownie: jeden tysiąc czternaście złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi J.P. i J.M. (dalej: "skarżący") jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej: " WINB", "organ odwoławczy") z dnia [...] października 2021 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej: "PINB", "organ I instancji") z dnia [...] lipca 2021 r. nr [...] wydaną w przedmiocie nakazu rozbiórki odcinków zewnętrznej instalacji deszczowej.
Z akt sprawy wynika, że w dniu 20 października 2020 r. PINB przeprowadził kontrolę w sprawie budowy w pasie drogowym drogi krajowej nr [...] wylotów odprowadzających wodę opadową z [...] i [...] zlokalizowanych w [...]. W wyniku przeprowadzonych czynności kontrolnych stwierdzono, że na działce nr [...], w sąsiedztwie drogi krajowej nr [...] oraz działek, na których usytuowane są budynki [...], zlokalizowane są dwa wyloty rur PCV. Wyloty umiejscowione są w skarpie, która utwardzona jest płytami jumbo. U góry skarpy na działkach, na których zlokalizowane są obiekty [...] znajduje się parking wyłożony kostką brukową. Na granicy działek [...], [...] w rogu parkingu zlokalizowana jest kratka ściekowa, pod którą zamontowano rurę PCV z widoczną wewnątrz rurą PCV, której wylot znajduje się w skarpie przy dnie rowu. W skarpie widoczne są ubytki podłoża pod zamontowanymi płytami jumbo. Drugim wylotem odprowadzane są wody opadowe z budynku zlokalizowanego na działce nr [...] w [...], przy którym w południowo-zachodnim narożniku stwierdzono, że rura spustowa odprowadzająca wodę z dachu budynku zakopana jest w ziemi, a obok rury znajduje się studzienka, w której znajdują się wyloty trzech mniejszych rur PCV oraz jeden większy zbliżony przekrojem średnicy do wylotu znajdującego się w skarpie.
Uczestniczący w czynnościach kontrolnych skarżący oraz jego pełnomocnik oświadczyli, że w trakcie realizacji zadania polegającego na budowie drogi ekspresowej na odcinku węzeł [...] - węzeł [...] całość terenu, na którym znajdują się obiekty [...] została przekazana Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (dalej: "GDDKiA"), w celu przebudowy infrastruktury podziemnej kolidującej z inwestycją prowadzoną przez GDDKiA na okres około 2-3 lat. Skarżący oświadczył, że nie miał wpływu na prowadzone roboty budowlane, został tylko zapytany o zgodę na umiejscowienie kratki ściekowej w narożniku parkingu, jednak nie posiada wiedzy na temat odprowadzenia wody opadowej z dachu jednego z budynków [....]. Natomiast przedstawiciel GDDKiA J.B. oświadczył, że wylotów tych nie było w projekcie budowlanym dotyczącym inwestycji prowadzonej przez GDDKiA, jak również nie są one naniesione na inwentaryzacji geodezyjnej powykonawczej. Nie wie, kto je wykonał i wniósł o ich likwidację. Dodatkowo w piśmie z dnia 2 września 2020 r. GDDKiA poinformowała, że wyloty zostały wykonane po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie drogi, tj. po 2 czerwca 2014 r., jednak data ich pojawienia się nie jest znana. Ustalono również, że wylotów tych nie wykonał wykonawca inwestycji prowadzonej przez GDDKiA, tj. [...] S.A.
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, WINB decyzją z dnia [...] lipca 2021 r., działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 735; dalej: "k.p.a."), art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 4 oraz art. 81 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333 z późn. zm.; dalej: "P.b.") nakazał skarżącym rozbiórkę odcinków zewnętrznej instalacji deszczowej od studzienki zlokalizowanej w południowo-zachodnim narożniku budynku zlokalizowanego na działkach nr [...] i [...] w [...] do wylotu na działce nr [...] w [...] (rowu przydrożnego drogi krajowej) oraz od studzienki (kratki ściekowej) usytuowanej na działce nr [...] w [...] do wylotu znajdującego się w skarpie na działce nr [...] w [...].
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że opisane wyżej odcinki kanałów deszczowych wraz ze studzienkami są w istocie fragmentem zewnętrznej instalacji deszczowej związanej z budynkiem położonym na działkach nr [...] i [...] w [...] i towarzyszącą mu infrastrukturą (terenem utwardzonym), która odprowadza wodę opadową z ww. obiektu budowlanego do rowu przydrożnego. PINB wskazał, że zgodnie z art. 29 ust. 4 pkt 3 lit. d u.P.b., wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu wewnątrz i na zewnątrz użytkowanego budynku instalacji, z wyłączeniem instalacji gazowej, nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę ani zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, jednak wykonane fragmenty instalacji deszczowej naruszają przepisy ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 470; dalej: "u.d.p."). Jednocześnie w ocenie organu nie ma możliwości doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, gdyż usunięcie naruszenia przepisów, wiązałoby się z koniecznością likwidacji takiego sposobu odprowadzania wód opadowych.
Organ podał również, że pierwszą w tej sprawie decyzję wydał w dniu [...] lutego 2021 r., a wobec nieustalenia inwestora, do wykonania nakazu rozbiórki zobowiązano właścicieli działek nr [...] i [...], tj. skarżących. Decyzja ta została jednak uchylona decyzją WINB z dnia [...] maja 2021 r. nr [...], ze względu na niepełne ustalenia w stanie faktycznym i prawnym sprawy, w tym niesprawdzenie czy w dokumentacji budowlanej obiektów [...] i [...] został określony sposób odprowadzania wód opadowych i czy istniejący sposób odprowadzenia jest zgodny z projektowanym, a także czy nie zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 39 ust. 1 pkt 1 u.d.p.
Wyjaśniając powyższe kwestie organ I instancji uzyskał od GDDKiA informację, że nie wydawała żadnych decyzji administracyjnych na podstawie art. 39 ust. 3 u.d.p. zezwalających na usytuowanie w pasie drogowym ww. urządzeń służących do odprowadzania wód opadowych, a także ustalił, że zgodnie z decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...] marca 2005 r. nr [...], ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji objętej pozwoleniem na budowę znak: [...] z dnia [...] maja 2005 r., odprowadzanie wód opadowych winno odbywać się na teren własnej posesji. Ponadto projekt nie przewidywał wykonania studzienki (kratki ściekowej) zbierającej wody opadowe z terenu utwardzonego, wykonanej w południowo-wschodnim narożniku działki nr [...] w [...]. Również późniejsza zmiana pozwolenia na budowę w oparciu o decyzję Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r. znak: [...] nie dotyczyła zmiany w zakresie odprowadzania wód opadowych.
Wobec powyższego PINB stwierdził, że wskazane roboty budowlane wykonane zostały w sposób inny niż przewidziano w zatwierdzonym projekcie budowlanym, a więc samowolnie i ponadto w sposób niezgodny z przepisami u.d.p., gdyż zarządca drogi nie wydawał zezwolenia na zlokalizowanie w pasie drogi ww. obiektów. Z uwagi na powyższe konieczne było wydanie decyzji w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 1 u.P.b., tj. nakazanie rozbiórki obiektu.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucili naruszenie:
( art. 39 ust. 1 pkt 1 u.d.p. poprzez błędne jego zastosowanie, gdyż nie ustalono w sposób bezsprzeczny granicy pasa drogowego, na którym to miałyby zostać rozebrane odcinki zewnętrznej instalacji deszczowej;
( art. 50 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 33 ust. 1 P.b. w zw. z art. 39 ust. 1 pkt 1 u.d.p. poprzez ich błędne zastosowanie, ponieważ nie ustalono inwestora wykonanych odcinków zewnętrznej instalacji deszczowej;
( art. 8 K.p.a. z uwagi na pominięcie przez organ okoliczności, że skarżący nie byli inwestorami odcinków zewnętrznej instalacji deszczowej objętej niniejszym postępowaniem administracyjnym;
( art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. poprzez zaniechanie zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego koniecznego dla rozstrzygnięcia sprawy, zaniechanie podjęcia wszelkich możliwych czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie braku ustalenia inwestora oraz granicy pasa drogowego, na którym to miałyby zostać rozebrane ww. odcinki zewnętrznej instalacji deszczowej.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] października 2021 r., WINB, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko PINB, że wykonane fragmenty instalacji deszczowej naruszają przepisy u.d.p. Ponadto wskazał, że odprowadzenie wód opadowych na teren sąsiedniej działki nr [...] w [...] powoduje naruszenie uzasadnionych interesów osób trzecich i stanowi naruszenie przepisów § 28 i § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm.). Podkreślił, że wyloty instalacji deszczowej znajdują się na działce drogowej nr [...] w [...], której zarządca nie wyraża zgody na ich istnienie. WINB zgodził się również z organem I instancji, że jedyną możliwością doprowadzenia wykonanego fragmentu zewnętrznej instalacji deszczowej do stanu zgodnego z przepisami prawa jest nakazanie jej rozbiórki.
Odnosząc się do zarzutów odwołania w zakresie braku ustalenia granicy pasa drogowego, na którym to miałyby zostać rozebrane ww. odcinki zewnętrznej instalacji deszczowej, organ wskazał, że na kopii map znajdujących się w aktach sprawy naniesiona jest skarpa, która to zlokalizowana jest na działce nr [...] w [...] stanowiącej drogę, a ponadto nakaz rozbiórki nie dotyczy likwidacji wyłącznie samych wylotów, a wykonanej instalacji deszczowej zlokalizowanej na działkach skarżących. Wyjaśnił również, że obowiązek, o którym mowa w art. 51 P.b., zgodnie z art. 52, nakłada się na inwestora, a jeżeli roboty budowlane zostały zakończone lub wykonanie postanowienia albo decyzji przez inwestora jest niemożliwe, obowiązki te nakłada się na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego. Osoby te ponoszą koszty związane z wykonaniem tych obowiązków. W rozpatrywanej sprawie nie udało się ustalić inwestora wykonanych robót, dlatego obowiązek rozbiórki nałożono na właścicieli działek. WINB wskazał również, że kwestia przywrócenia do stanu poprzedniego terenów parkingowych i zielonych będących własnością skarżących, w związku z przeprowadzoną inwestycją drogową, należy do strefy wzajemnych relacji między GDDKiA i właścicielami działek, które w razie sporu rozstrzygane są przez sąd cywilny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skarżący, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, wnieśli o uchylenie decyzji WINB oraz poprzedzającej ją decyzji PINB i umorzenie postępowania w sprawie, jak również o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania. Wniesioną skargę oparli na zarzutach tożsamych z przedstawionymi wcześniej w odwołaniu.
W uzasadnieniu skargi podnieśli, że to GDDKiA, ewentualnie wykonawcy świadczący usługi na zlecenie Dyrekcji, powinni posiadać dokumentację związaną z wykonaniem wylotu omawianej kanalizacji z [...], [...] i [...] w obrębie pasa drogowego drogi krajowej nr [...] po stronie lewej. Dodali, że cała obecna infrastruktura parkingowa oraz infrastruktura terenów zielonych ww. [....] została wykonana na zlecenie GDDKiA, z uwagi na modernizację trasy [...] i związaną z tym decyzją Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. W zakresie wykonanej inwestycji znajdowały się również urządzenia, do których usunięcia na swój koszt zostali zobligowani przez organ. Podnieśli, że nie mieli żadnego wpływu na sposób wykonywania inwestycji, a tym bardziej na sposób i miejsce posadowienia przedmiotowych wylotów kanalizacji, podpisali jedynie protokół wejścia w teren i końcowego odbioru robót.
W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Postanowieniem z dnia 27 stycznia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności
z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki
w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Po zbadaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie jej zarzuty są zasadne.
Przedmiotem kontroli Sądu były decyzje nakazujące skarżącym rozbiórkę odcinków zewnętrznej instalacji deszczowej od studzienki zlokalizowanej w południowo – zachodnim narożniku budynku na działkach nr [...] i [...] w [...] do wylotu na działce nr [...] w [...] (rowu przydrożnego drogi krajowej) oraz studzienki (kratki ściekowej) usytuowanej na działce nr [...] w [...] do wylotu znajdującego się w skarpie na działce nr [...] w [...].
Jako podstawę materialnoprawną nałożenia takiego obowiązku organy wskazały przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 4 P.b.
Stosownie do art. 50 ust. 1 pkt 4 P.b. w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub art. 49f organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę, projekcie architektoniczno – budowlanym lub w przepisach. Według art. 51 ust. 1 pkt 1 P.b. przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1 organ nadzoru budowlanego w drodze decyzji nakazu nakazuje zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego.
Według organów umieszczenie części instalacji odprowadzających wody opadowe z działek skarżących, w tym ich wylotów na działce nr [...] w [...] stanowiącej drogę (pas drogowy) narusza art. 39 ust. 1 pkt 1 u.d.p. oraz § 28 i § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dotyczących tych kwestii.
Nie ma podstaw do zakwestionowania ustaleń organów co do tego, że zarządca drogi – GDDKiA nie wydawał decyzji – zezwolenia na podstawie art. 39 ust. 3 u.d.i.p., który to przepis przewiduje w szczególnie uzasadnionych przypadkach możliwość zezwolenia na lokalizowanie w pasie drogowym obiektów budowlanych lub urządzeń niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego. Niewątpliwie przytaczane przez organ II instancji przepisy § 28 i 29 rozporządzenia MI nie zezwalają na odprowadzanie wód opadowych na sąsiednią nieruchomość, zwłaszcza wtedy gdy wiąże się to ze zmianą naturalnego spływu wód i kierowaniem ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Taki sposób odprowadzania wód opadowych nie wynika także z rozwiązań projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją o pozwoleniu na budowę budynku [...] (przy którym zlokalizowana jest studzienka) z salą konferencyjną, basenem i częścią handlową – z dnia [...] maja 2005 r., nr [...] wraz ze zmianami wynikającymi z decyzji Starosty [...] z dnia [...] marca 2007 r., nr [...].
Organy tego nie wyjaśniły zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., ale nie można wykluczyć, że taki sposób odprowadzania wód mógł wynikać z projektu zatwierdzonego decyzją dotyczącą obiektu [...], który był tam pierwotnie i którego rozbudowy dotyczyły obydwie ww decyzje (decyzja Starosty [...] z dnia [...] maja 2005 r. obejmowała bowiem m.in. rozbudowę istniejącego zespołu [...] o klatkę schodową i budowę innych obiektów).
Także z decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] marca 2005 r. ustalającej warunki zabudowy wynika, że wody opadowe powinny być odprowadzane na teren własnej posesji, ale decyzja ta także wiązała się z rozbudową już istniejącego budynku.
Zauważyć trzeba, że w aktach nie ma wykazu zmian gruntowych a aktualne oznaczenie działek jest inne niż na znajdujących się w aktach sprawy decyzjach. Dla wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy należałoby więc uzupełnić materiał dowodowy w tym zakresie, ale też sprawdzić zatwierdzone rozwiązania projektowe dla obiektu [....], który jako pierwszy był wzniesiony na tym terenie.
Dużym mankamentem było, że w czasie kontroli przeprowadzonej w dniu 20 października 2020 r. nie sporządzono szkicu sytuacyjnego, bo opis, który zawarto w protokole jest bardzo ogólnikowy a sporządzone wówczas zdjęcia nie obrazują położenia studzienki na parkingu. Z kolei ustalenie, że wyloty rur odprowadzających wody opadowe są położone na terenie pasa drogowego drogi krajowej nr [...] jak wynika z ww protokołu kontroli, opiera się na oświadczeniu pełnomocnika GDDKiA. Znajdujący się w aktach wydruk z geoportalu z dnia 30 września 2020 r. także tych kwestii nie wyjaśnia. Wydruk ten, jak na nim zapisano, nie jest dokumentem i mimo, że ma mieć charakter poglądowy, z niego też nie wynika ani umiejscowienie skarpy, ani studzienki, ani wylotów. Z informacji o działce (także wydruk z geoportalu) wynika, że działka nr [...] w [...] jest drogą, której właścicielem jest Skarb Państwa – w trwałym zarządzie GDDKiA.
Jeśli rzeczywiście jest tak, że część instalacji odprowadzających wody opadowe z terenów kompleksu budynków [...], [...] i parkingu [...] znajduje się na terenie działki nr [...], to zasadnie, przynajmniej w tej części, skarżący zarzucają brak podstaw do obciążenia ich obowiązkiem rozbiórki. Zgodnie bowiem z art. 52 ust. 1 P.b. obowiązki, w formie nakazów i zakazów, określone w postanowieniach i decyzje, o których mowa w rozdziale, w którym znajdują się przepisy stanowiące podstawę prawną skarżonych decyzji, nakłada się na inwestora. Jeżeli roboty budowalne zostały zakończone lub wykonanie postanowienia albo decyzji przez inwestora jest niemożliwe, obowiązki te nakłada się na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego. Skoro dotychczas przeprowadzone dowody nie doprowadziły do ustalenia inwestora, a ponadto bezsporne było, że roboty budowlane związane z wykonaniem przedmiotowych urządzeń odwadniających były zakończone, to istotne było ustalenie kto jest właścicielem odcinka, który miał się znajdować na działce nr [...]. Zauważyć jednak należy, iż fakt, że urządzenia te (także w tej części położonej na działce nr [...]) maja być związane z obiektami położonymi na działkach nr [...], [...] i [...] w świetle przepisów prawa cywilnego, nie przesądza o tym, kto jest ich właścicielem. Zgodnie bowiem z art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego (k.c.) nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiącej odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Stosownie do art. 48 k.c., z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasiania lub zasadzenia. Z kolei zgodnie z art. 49 § 1 k.c. urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa. Ponieważ opis przedmiotu postępowania wraz ze zdjęciami, które znalazły się w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że rury odprowadzające wody opadowe z terenów kompleksu budynków [...] nie zostały włączone do przedsiębiorstwa przesyłowego, o którym mowa w tym ostatnim przepisie, nie powinno też budzić wątpliwości, że część instalacji, która znajduje się na działce nr [...] jest częścią składową tej nieruchomości. Nie ma bowiem podstawy prawnej, która pozwalałaby na przyjęcie, że jest to odrębny od tego gruntu przedmiot własności. Z akt nie wynika, aby skarżący byli wieczystymi użytkownikami działki nr [...]. Urządzenia stanowiące przedmiot postępowania nie zostały też włączone do przedsiębiorstwa, którego przedmiot stanowi odprowadzanie wód a w aktach brak też dowodów, aby skarżący byli właścicielami takiego przedsiębiorstwa.
Ustalony przez organy stan faktyczny sprawy nie jest wyczerpujący i w świetle powyższych przepisów prawa cywilnego i budowlanego nie pozwala na stwierdzenie czy była podstawa do nałożenia na skarżących obowiązku rozbiórki części instalacji znajdującej się na działce nr [...]. Definicja ustawowa urządzenia budowlanego z art. 3 pkt 9 P.b. nie przesądza o tytule własności, a w świetle wyżej przytoczonych unormowań prawa cywilnego dotyczących prawa własności i art. 52 ust. 1 P.b., zebrany dotychczas materiał dowodowy nie dawał podstaw do nałożenia na skarżących obowiązków w odniesieniu do odcinków znajdujących się na działce nr [...].
W ocenie Sądu organy nie wyczerpały także wszystkich możliwości dotyczących ustalenia kto wykonał przedmiotowe urządzenie. Wcześniej wspomniano już o fakcie, że znajdujące się w aktach decyzje o pozwoleniu na budowę z fragmentami projektów budowlanych i decyzja o ustaleniu warunków zabudowy dotyczyły m.in. rozbudowy wcześniej istniejącego obiektu i nie wiadomo jakie tam zostały przewidziane rozwiązania. Bez dodatkowych ustaleń nie można wykluczyć, że rozbudowa systemu drogowego i związane z tym inwestycje pozbawiły skarżących części nieruchomości, które wcześniej były ich własnością, na które odprowadzana była woda. W decyzji Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] został bowiem dokonany m.in. podział nieruchomości oznaczonej wcześniej nr ew. [...] na działki nr [...] i nr [...], działki nr [...] na działki nr [...] i nr [...] i działki nr [...] na działki nr [...] i nr [...] (str. 11 decyzji) zaś działki nr [...], nr [...] i nr [...] w obr. [...] stały się własnością Skarbu Państwa (str. 14 decyzji). Tych ostatnich działek nie naniesiono na aktualne mapy. Nie można więc wykluczyć, że weszły one do działki nr [...] a odpływy istniały na podstawie pozwolenia na budowę na pierwotny obiekt, ten który potem został rozbudowany.
Na fragmencie mapy załączonej do pisma GDDKiA z dnia 2 września 2020 r. te działki są widoczne, natomiast nie ma ich na wspomnianym wcześniej wydruku "mapy" z geoportalu. Zupełnie nieczytelne w tym kontekście jest zdjęcie (satelitarne) z geoportalu załączone do tego samego pisma. GDDKiA w piśmie z dnia 6 listopada 2020 r. wskazuje, że wyloty kanalizacji deszczowej zostały wykonane po uzyskaniu pozwoleń na użytkowanie (z dnia [...] grudnia 2013 r. i dnia [...] czerwca 2014 r.), na co miał wskazywać wykonawca [...]. W dokumentacji fotograficznej miały się one pojawić na zdjęciu z dnia 29 sierpnia 2014 r. W świetle zasad doświadczenia życiowego takie tłumaczenie jest po prostu wygodne w świetle odsunięcia od siebie odpowiedzialności. Należałoby je więc zweryfikować zwłaszcza w obliczu informacji podawanych przez skarżącego i załączonych przez niego zdjęć z okresu realizacji inwestycji drogowej.
Faktycznie na dokumentacji powykonawczej robót drogowych nie zostały naniesione te urządzenia, co jednak nie musi przesądzać daty ich powstania ani tym bardziej przesądzać o podmiocie, który może być odpowiedzialny za ich powstanie. Należałoby w tej sytuacji przynajmniej podjąć próby dotarcia do protokołów przekazania terenu pomiędzy skarżącymi a podmiotem wykonującym m.in. roboty na parkingu, być może do fotografii czy protokołów odbiorów robót na parkingu i tych związanych z robotami drogowymi w obrębie skarpy. Zaniechanie podjęcia czynności w tym kierunku jest także naruszeniem przepisów postępowania, a to art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., co także mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedłożone przez skarżącego podczas kontroli zdjęcia dokumentują bowiem, że teren parkingu w czasie przebudowy gazociągu i kabli energetycznych związanego z realizacją inwestycji drogowej objętej decyzją Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2010 r. znajdowały się w posiadaniu podmiotów wykonujących te roboty a nie skarżących (str. 16 – 17 odnośnie działek nr [...], [...], nr [...] i nr [...]).
Z pewnością jednak poza przedmiotem rozstrzygnięcia organów pozostają w takim wypadku roszczenia z tym związane na gruncie prawa cywilnego.
Przy okazji zauważyć trzeba, że znajdująca się w aktach na płycie CD dokumentacja powykonawcza nie posługuje się oznaczeniem działki nr ew. [...] ale wydaje się, że nie zostały na niej naniesione wyloty odprowadzające wodę. Nie można jednak wykluczyć, że w przypadku kolizji istniejącej instalacji z nowym przebiegiem gazociągu zmiany zostały dokonane samowolnie przez wykonawców robót i nie naniesiono ich na tę dokumentację.
Przy okazji Sąd zauważa, że protokół kontroli został sporządzony pismem ręcznym nie jest w pełni czytelny a w takim przypadku należałoby zapewnić możliwość jego odczytania, choćby w celu umożliwienia sprawdzenia prawidłowości dokonania w oparciu o jego treść ustaleń.
Mając na uwadze wcześniej wskazane uchybienia Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 P.p.s.a.
W ponownym postępowaniu organy podejmą czynności w celu pozyskania protokołów przekazania terenu pomiędzy skarżącymi a wykonawcą robót, które były wykonywane na ich nieruchomościach a związanych z realizacją inwestycji drogowej, protokołów końcowego odbioru inwestycji przez GDDKiA oraz fotografii skarpy z okresu odbioru tych robót przez inwestora, ustalą dokładnie na czyich nieruchomościach położona jest instalacja odprowadzająca wody opadowe i stosownie do dokonanych ustaleń nałożą obowiązki precyzyjnie, tak aby podmioty zobowiązane do ewentualnego wykonania robót mogły je legalnie wykonać. Sąd zwraca uwagę, że nałożenie obowiązków na osobę, która nie jest podmiotem wskazanym w art. 52 ust. 1 P.b., zwłaszcza jeśli nie jest to właściciel terenu, na którym mają być wykonane prace, czyni taką decyzję niewykonalną.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. Na zasądzoną w punkcie II wyroku kwotę składają się: uiszczony przez skarżących wpis od skargi, wynagrodzenie pełnomocnika – adwokata – stosowne do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 z późn. zm.) oraz opłaty skarbowe od przedłożonych pełnomocnictw procesowych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło