II SA/Rz 174/10

WyrokWSA w Rzeszowie2010-09-08

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Robert Sawuła, Ewa Partyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który nie wykazał tytułu prawnego do nieruchomości, na której ma być zlokalizowana inwestycja celu publicznego, może być uznany za stronę postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji tej inwestycji, jeśli twierdzi, że inwestycja oddziałuje na jego sąsiednią nieruchomość?
Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że skarżący nie wykazał interesu prawnego do kwestionowania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Status strony w takim postępowaniu przysługuje inwestorowi oraz właścicielom i użytkownikom wieczystym nieruchomości, na których inwestycja jest realizowana. Inne podmioty mogą być uznane za strony jedynie warunkowo, jeśli wykażą, że inwestycja oddziałuje na ich prawa do nieruchomości, do której posiadają tytuł prawny. W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał takiego tytułu ani nie udowodnił negatywnego oddziaływania inwestycji na jego nieruchomość, co uzasadnia umorzenie postępowania odwoławczego.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) umorzyło postępowanie odwoławcze B. D. od decyzji Wójta Gminy Ż. ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego (budowa rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej). SKO uznało, że B. D. nie wykazał interesu prawnego, ponieważ nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości objętej inwestycją. B. D. zaskarżył decyzję SKO do WSA w Rzeszowie, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących zbierania materiału dowodowego i udziału stron w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Zbigniew Czarnik /spr./ Sędziowie WSA Robert Sawuła SO (del.) Ewa Partyka Protokolant st. sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólnoadministracyjnym na rozprawie w dniu 8 września 2010 r. sprawy ze skargi B. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie inwestycji celu publicznego -skargę oddala- Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze /dalej: SKO / umorzyło postępowanie odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania B. D. od decyzji Wójta Gminy Ż. z dnia [...] października 2009 r., L.dz. [...] w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla zamierzenia inwestycyjnego p.n. budowa rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej w miejscowości Ż. dla inwestora Gminy Ż. W podstawie prawnej decyzji SKO wskazało art. 138 § 1 w związku z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego /Dz. U. nr 98, z 2000 r., poz. 1071 ze zm./ dalej k.p.a. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy podkreślił, że umorzenie postępowania odwoławczego podyktowane było tym, że odwołujący się nie wykazał interesu prawnego. Decyzja objęta odwołaniem nie narusza praw B. D., gdyż projektowana inwestycja jest zlokalizowana na nieruchomościach, do których nie posiada on tytułu prawnego. Akta sprawy nie wskazują by odwołujący się był właścicielem którejkolwiek nieruchomości objętej zamiarem inwestycyjnym. On sam również takiego tytułu nie wykazał, będąc wezwany przez SKO do określenia na czym polega jego interes prawny w sprawie ustalenia lokalizacji rurociągu tłocznego. Te okoliczności musiały skutkować przyjęciem braku interesu prawnego, co z kolei musiało prowadzić do umorzenia postępowania odwoławczego. Z rozstrzygnięciem SKO nie zgodził się B. D. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie zarzucił skarżącemu decyzji naruszenie prawa procesowego. Szczegółowo wskazał art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 28 i art. 29 k.p.a. w związku z art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Pierwszy z zarzutów, zdaniem skarżącego polega na tym, że organy wydały decyzję bez wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego. To uchybienie doprowadziło do tego, że organy nie mogły odnieść się, do zarzutu odwołania wskazującego na oddziaływanie przyszłego przedsięwzięcia na prawo odwołującego się. Druga grupa zarzutów wskazuje na brak udziału w postępowaniu stron, podmiotów mających tytuł prawny do działki nr 2518/3. Uchybienie to jest konsekwencją wadliwie prowadzonego postępowania. Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji SKO i przekazanie temu organowi sprawy celem rozpoznania odwołania. SKO odpowiadając na skargę wniosło o jej oddalenie wskazując argumentację jak w uzasadnieniu własnej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, zważył co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./ dalej: p.p.s.a., sądy sprawują kontrolę działań administracji i stosują prawem przewidziane środki. Zakres kontroli sprawowanej przez sądy wynika z treści art. 134 § 1 p.p.s.a. zgodnie z którym sądy rozpoznając skargi nie są związane ich zarzutami, podstawą prawną ani formułowanymi przez strony wnioskami. Sądy rozpoznają skargi w granicach danej sprawy. Skarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym sprawy. Zawiadomieniem z dnia 1 września 2009 r. Wójt Gminy Ż. poinformował strony o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji ustalający lokalizację inwestycji celu publicznego, budowy rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej w miejscowości Ż.W trakcie postępowania organ I instancji wystąpił o uzgodnienie inwestycji do Starosty Powiatu Ł. i Marszałka Województwa P., Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. Wskazane organy uzgodniły projekt decyzji ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego. Decyzją z dnia [...] październiku 2009 r. L.dz. [...] Wójt Gminy Ż. ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego – budowy rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej. Od tej decyzji odwołanie wniósł B. D. wskazując, że jest stroną postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji celu publicznego. W wyniku rozpoznania odwołania zapadła skarżona decyzji, którą SKO umorzyło postępowanie odwoławcze przyjmując, że skarżący nie ma interesu prawnego w kwestionowaniu rozstrzygnięcia Wójta Gminy Ż. Sąd stwierdza, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw prawnych. Podstawową kwestią jurydyczną, która należy rozważyć w ramach kontrolowanego postępowania jest ustalenie statusu prawnego skarżącego. B. D. twierdzi, że jest stroną toczącego się postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego obejmującej budowę rurociągu tłocznego kanalizacji sanitarnej. Organy przyjęły, że skarżący takiego przymiotu nie posiada, bo nie wskazuje tytułu prawnego do nieruchomości objętej skarżoną decyzją. Sąd podziela pogląd leżący u podstaw skarżonej decyzji. Stanowisko Sądu znajduje oparcie w treści art. 53 ust. 1 ustawy z dnia z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym /Dz.U. nr 80, poz. 717 ze zm./ dalej: u.z.p. Zgodnie z treścią tego przepisu w postępowaniu o ustalenie lokalizacji celu publicznego mamy do czynienia z dwoma rodzajami stron. Inwestor oraz właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości, na których projektowana jest inwestycja są stronami w sposób bezwarunkowy, dlatego te podmioty organ prowadzący postępowanie zawiadamia na piśmie o jego przebiegu i czynnościach podejmowanych w jego trakcie, zwłaszcza wydanych decyzjach. Drugą grupę stron stanowią podmioty, którym lokalizacje inwestycji celu publicznego oddziałuje na sferę ich praw. Zatem są to podmioty, których inwestycja bezpośrednio nie dotyczy, bo nie jest realizowana na ich nieruchomości, ale może oddziaływać na ich nieruchomość. W tych wszystkich przypadkach uznanie podmiotu za stronę postępowania jest możliwe tylko wtedy, gdy w postępowaniu zostanie wykazane, że inwestycja oddziałuje na ich działki, do których mają tytuł prawny. Zatem stronami w takim postępowaniu mogą być podmioty sąsiadujące z nieruchomościami objętymi lokalizacją, ale także położone w dalszej odległości, o ile inwestycja należy do tej kategorii obiektów, że może niekorzystnie oddziaływać na ich nieruchomość. Konsekwencją tak rozumianego pojęcia strony jest przyjęcie, że dla osób na których nieruchomościach nie jest realizowana inwestycja, przyznanie statusu strony jest możliwe tylko przy przyjęciu, że lokalizowana inwestycja oddziałuje bądź może oddziaływać na ich nieruchomości. Zakres oddziaływania inwestycji wynikać musi z zasad określonych w szeroko rozumianych przepisach o ochronie środowiska. Jeżeli normy prawne tam wskazane określałyby zakres oddziaływania inwestycji, to trzeba by przyjąć, że stroną postępowania jest podmiot mający tytuł prawny do nieruchomości położonej w strefie tego oddziaływania. Pogląd Sądu znajduje oparcie w orzecznictwie np. postanowienie WSA w Łodzi z dnia 28 kwietnia 2010 r. Wspólnota 2010/21/43, które wskazuje na warunkowy charakter strony, jeżeli jest to podmiot mający tytuł do nieruchomości, na której nie będzie ustalana lokalizacja celu publicznego. W przedmiotowej sprawie skarżący twierdzi, że posiada przymiot strony, jednak nie wskazuje tytułu prawnego, z którego wywodzi takie twierdzenie. Z akt sprawy nie wynika, by skarżący był objęty projektowaną inwestycją. Z jego oświadczenia złożonego na rozprawie wynika, że sąsiaduje z działką wykazaną jako drogą, na której będzie realizowana budowa kolektoru sanitarnego. W takiej sytuacji skarżący mógłby być uznany za stronę, gdyby projektowany kolektor był inwestycją działającą niekorzystnie na środowisko. Jednak ta inwestycja do takich nie należy, co wynika z postępowania prowadzonego na podstawie ustawy z dnia 3.10.2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko /Dz.U. nr 199, poz. 1227 ze zm./, a objętego postępowaniem sądowym sygn. akt II SA/Rz 287/10. W trakcie tego postępowania organy wykazały, że inwestycja będąca przedmiotem skarżonego rozstrzygnięcia nie wymaga opracowania raportu oddziaływania na środowisko. Z tego powodu przyjąć należy, że kolektor kanalizacji sanitarnej oddziałuje niekorzystnie w granicach nieruchomości, na których jest lokalizowany. Pośród tych nieruchomości nie ma działki skarżącego, zatem przyjąć trzeba, że interes wskazywany przez niego w skardze ma charakter faktyczny, a nie prawny. Konsekwencją tej konkluzji musi być przyjęcie, że SKO umarzając postępowanie odwoławcze wszczęte przez B. D. nie naruszyło prawa, a to stwierdzenie nie daje Sądowi podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło