II SA/Rz 175/24

WyrokWSA w Rzeszowie2024-06-19

Skład orzekający: Jerzy Solarski, Magdalena Józefczyk, Elżbieta Mazur - Selwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny być podzielone po połowie między sąsiadujących właścicieli nieruchomości, nawet jeśli jeden z nich nie zainicjował postępowania i kwestionuje jego przebieg?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny być podzielone po połowie między sąsiadujących właścicieli nieruchomości, zgodnie z art. 152 Kodeksu cywilnego. Podkreślono, że obie strony mają obiektywną korzyść prawną w postaci stabilnej i udokumentowanej granicy. Nawet jeśli strona nie zainicjowała postępowania, ale zgłosiła swoje żądania dotyczące przebiegu granicy, powinna partycypować w kosztach.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. G. na postanowienie Samorządowego Kolegim Odwoławczego w Tarnobrzegu, które utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Postępowanie zostało wszczęte na wniosek współwłaścicieli sąsiedniej działki. Burmistrz ustalił koszty w wysokości 5.200 zł, obciążając nimi obie strony po połowie. Skarżąca zarzuciła m.in. zawyżenie kosztów, wadliwe uzasadnienie i naruszenie przepisów o doręczeniach. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Jerzy Solarski /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Elżbieta Mazur - Selwa po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 czerwca 2024 r. sprawy ze skargi J. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia 3 sierpnia 2023 r. nr SKO.404.GG.1656.62.2023 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego – skargę oddala – Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnobrzegu (dalej: "Kolegium"), postanowieniem z 3 sierpnia 2023 r. nr SKO.404.GG.1656.62.2023, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 oraz art. 262 § 1 pkt 2, art. 263 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 775, dalej: "K.p.a."), art. 29, art. 39 pkt 1 ustawy z dnia - Prawo geodezyjne i kartograficzne, po rozpatrzeniu zażalenia J. G. (dalej: "Skarżąca"), reprezentowanej przez adwokata, na postanowienie Burmistrza [...] (dalej: "Burmistrz") z 10 lipca 2023 r. znak GG.6830.8.2021/2022/2023 o ustaleniu kosztów administracyjnych postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy działką nr [...], a działką nr [...] i [...], utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu stwierdzone zostało, że L. M., A. N. oraz A. Z. wystąpili do Burmistrza o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości stanowiącej ich własność - działki nr [...], z działką nr [...] – będącą własnością Skarżącej . Postanowieniem z 29 kwietnia 2022 r. Burmistrz wszczął postępowanie rozgraniczeniowe, celem ustalenia przebiegu granic ww. nieruchomości na całej długości i decyzją z 21 marca 2023 r. orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości. Następnie postanowieniem z tej samej daty ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 5.200 zł, obciążając nimi właścicieli nieruchomości po połowie. Koszty te podzielone zostały pomiędzy właścicieli w ten sposób, że L. M., A. N. oraz A. Z. obciążeni zostali kwotą 2600 zł (po 866,67 zł każdy z współwłaścicieli), a Skarżąca obciążona została kwotą 2600 zł. Na skutek zażalenia Kolegium postanowieniem z 20 kwietnia 2023 r. znak SKO.404.GG.914.30.2023, uchyliło zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Burmistrz postanowieniem z 10 lipca 2023 r. znak GG.6830.8.2021/2022/2023 ponownie ustalił koszty postępowania rozgraniczającego w ten sam sposób. W zażaleniu Skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika adwokata zarzuciła naruszenie art. 262 - 264, 75, 77, 78 K.p.a. oraz nieprawidłowe ustalenie stawki wynagrodzenia biegłego, a także wadliwe uzasadnienie zaskarżonego postanowienia. Kolegium zażalenia nie uwzględniło. Powołując się na uchwałę 7 sędziów NSA z dnia 11 grudnia 2006 r. I OPS 5/06, która uwzględniła stosowanie art. 152 Kodeksu cywilnego uznało, że koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny być podzielone na wszystkich uczestników postępowania zważywszy na ich interes prawny. Przepis ten stanowi, że właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów, a koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Skoro pomiędzy stronami zaistniał spór graniczny, to każda ze stron ma interes prawny w jego zakończeniu, a zarazem w ustaleniu przebiegu spornej granicy. Z akt sprawy wynika, że taki spór miał miejsce w sprawie. Odnosząc się do kwestii związanych ze wznowieniem punktów granicznych Kolegium wskazało na ustalenia w przedmiotowej sprawie które wskazały, że brak jest dokumentów geodezyjnych umożliwiających wznowienie znaków granicznych pomiędzy działką [...], a działką o numerze [...]. W związku z tym, że nie było ustalenia przebiegu granic, należało przeprowadzić rozgraniczenie nieruchomości. Ma ono na celu ustalenie przebiegu granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. W związku z powyższym podział kosztów jest wykonany proporcjonalnie do długości spornej granicy - po połowie. W ocenie Kolegium bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy ustalenia kosztów pozostaje fakt, że w toku postępowania rozgraniczeniowego granic tych nie ustalono na podstawie zgodnego oświadczenia stron, gdyż dla przyjęcia sposobu podziału kosztów istotny jest fakt przeprowadzenia postępowania. Kolegium podkreśliło, że w postępowaniu administracyjnym będzie miał również zastosowanie art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a, który stanowi, że stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony, a więc w przypadku kosztów rozgraniczenia koszty te obciążają strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w art. 152 Kodeksu cywilnego. Organ poddał analizie orzecznictwo sądowe związane z problemem kosztów postępowania rozgraniczającego stwierdzając, że nie jest uzasadnione podejście, w którym właściwy organ całkowicie abstrahując od zasady wynikającej z art. 152 Kodeksu cywilnego obciąża kosztami postępowania rozgraniczeniowego jedynie stronę będącą wnioskodawcą, jak również podejście, w którym właściwy organ w sposób mechaniczny i sztywny - niezależnie od specyfiki stanu faktycznego sprawy - obciąża kosztami tego postępowania równomiernie wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości. Odnośnie do wysokości wynagrodzenia geodety za godzinę, czyli wysokości ustalonych kosztów wykonania dokumentacji rozgraniczeniowej, Kolegium przychyliło się do stanowiska wyrażonego w orzecznictwie, że w sprawie kosztów postępowania rozgraniczeniowego nie jest wystarczające wyłonienie w wyniku zapytania ofertowego wykonawcy z najniższą ceną i podpisanie stosownej umowy, jeśli ustalone koszty postępowania nie zostały ani w umowie, ani w fakturze wyszczególnione, ze wskazaniem poszczególnych czynności wykonywanych przez geodetę. Nawet jeśli wybór wykonawcy czynności rozgraniczeniowych poprzedzony był rozeznaniem rynku co do wysokości kosztów, to organ administracji winien dołożyć w tym zakresie należytej staranności, poprzez żądanie od oferentów kalkulacji poszczególnych kwot tak, aby można było zweryfikować ofertę. Informacje takie zostały uzupełnione i zweryfikowane przez organ pierwszej instancji, a akta sprawy zostały uzupełnione. Skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika adwokata zaskarżyła w całości przedmiotowe rozstrzygnięcie, zarzucając: 1 ) naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a) art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a. - polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym zaniechanie zwrócenia się do geodety przeprowadzającego czynności z wnioskiem o doprecyzowanie podjętych działań, czy też uzyskania informacji od geodetów działających na rynku w zakresie adekwatnego wynagrodzenia za podjęcie się analogicznych czynności przeprowadzonych w tej sprawie (brak dokonania rozeznania na lokalnym rynku); b) art. 262-264 K.p.a. w zw. z art. 75, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez - zawyżenie kosztów postępowania, które w zakresie wynagrodzenia geodety znacznie odbiega od średnich cen występujących na rynku w podobnych sprawach; - ustalenie wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego a priori, w sposób dowolny, bez ich odniesienia do rzeczywistego nakładu pracy biegłego, faktycznego - a nie zadeklarowanego - wymiaru czasu pracy geodety oraz stopnia skomplikowania sprawy; - ustalenie wysokości kosztów rozgraniczenia abstrakcyjnie, bez wskazania wg jakich kryteriów i na jakich zasadach na konkretne osoby zostały nałożone dane kwoty, ze zobowiązaniem do zapłaty; - wadliwe ustalenie stawki wynagrodzenia biegłego w sposób dowolny, na podstawie samych jego twierdzeń, które budzą istotne wątpliwości z punktu widzenia wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego; - art. 40 § 2 K.p.a. poprzez doręczenie zaskarżonego postanowienia bezpośrednio do rąk Skarżącej, podczas gdy winno być ono doręczone do rąk ustanowionego pełnomocnika, co doprowadziło do tego, iż czas na złożenie środka zaskarżenia został dla pełnomocnika w sposób istotny skrócony; c) naruszenie art. 264 § 1 K.p.a. w związku z art. 152 Kodeksu cywilnego poprzez utrzymanie w mocy postanowienia w którym obciążono uczestniczkę kosztami postępowania, podczas gdy to nie mandantka zainicjowała postępowanie w sprawie i to nie ona miała interes faktyczny i prawny w wydaniu rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w sprawie (a zatem nie powinna była zostać obciążona kosztami, spowodowanymi przez wnioskodawcę); d) naruszenie art. 107 § 1 pkt. 6 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, z którego nie wynika, które fakty organ uznał za udowodnione, na jakich dowodach się oparł, oraz z jakich przyczyn odmówił wiarygodności i mocy dowodowej innym dowodom. Z uzasadnienia: - nie wynika w jaki sposób ustalono, iż w terenie gdzie przeprowadzono rozgraniczenie nie ma podmiotów świadczących usługi geodezyjne mogących się podjąć przeprowadzenia postępowania w niniejszej sprawie; - nie wynika, czy podjęto stosowne działania, celem ustalenia "cen rynkowych" za wykonanie analogicznych usług geodezyjnych; - dlaczego koszt prac geodezyjnych uwzględnia działkę [...], która ostatecznie nie podlegała rozgraniczeniu; - w oparciu o jakie dowody ustalono koszty postępowania (sama FVAT "nr [....]" w oczywisty sposób nie poddaje się weryfikacji, w zakresie ustalonej w niej kwoty); - dlaczego organ nie zweryfikował zadeklarowanego przez geodetę czasu pracy ("- Przygotowanie dokumentów niezbędnych do wykonania rozgraniczenia - 10 godz., - Analiza pozyskanych dokumentów wraz z niezbędnymi obliczeniami - 31 godzin, - Badanie ksiąg wieczystych (...) dla 3 działek - 5 godz." etc.)-, - dlaczego organ nie zweryfikował zadeklarowanych przez geodetę elementów składowych wynagrodzenia ("- Amortyzacja sprzętu pomiarowego oraz komputera i drukarek - 380 zł, - Całkowita liczba godzin - 104x38 = 3.952 zł, Koszty roboty -1.248 zł" etc.); - jaki miałby być wymiar finansowy "czynników wpływających wg geodety na cenę" i dlaczego organ ich w żaden nie zweryfikował; Na tych podstawach Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu rozwinięte zostały zarzuty skargi. W pierwszej kolejności Skarżąca zakwestionowała okoliczność, w której swoją ofertę zgłasza tylko jeden podmiot świadczący usługi geodezyjne, a organ administracji publicznej taką sytuację akceptuje i bezkrytycznie przyjmuje zaproponowaną cenę, nie przeprowadzając rozeznania co do cen rynkowych na wykonanie usług geodezyjnych rozgraniczenia przedmiotowych działek, a zatem nie można zweryfikować oferty geodety. W skardze podważono także wymiar czasu pracy biegłej geodety i rzeczywisty nakład jej pracy. Kwota wskazana w FVAT jest dowolna i nieweryfikowalna. Zdaniem skarżącej Kolegium bezkrytycznie zaaprobowało postanowienie Burmistrza, odnosząc się do zadeklarowanych przez geodetę twierdzeń w sposób całkowicie bezrefleksyjny.. W swej treści uzasadnienie zaskarżonego postanowienia stanowi li tylko powielenie deklaracji biegłego geodety. Deklaracje te oczywiście domagają się oceny przez pryzmat wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Według Skarżącej trudno bronić poglądu, że analiza pozyskanych dokumentów, których zasób jest mało obszerny miałaby zająć aż 31 godzin, czy też zapoznanie się z aktami wieczystoksięgowymi miałoby zająć aż 5 godzin. W przypadku analizy wieczystoksięgowej należy jeszcze zauważyć, że badanie stanu prawnego nieruchomości objętych zleceniem geodeta wykonał za pomocą przeglądarki ksiąg wieczystych dostępnej na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości tylko dla działki nr [...], ponieważ działki [...] i [...] nie mają założonej księgi wieczystej ( vide decyzja Burmistrze z 21 marca 2023 r., k. 2 in fine). Zatem badanie elektroniczne 1 księgi wieczystej on-line miałoby zająć 5 h, a wśród kosztów znalazło się "Badanie Ksiąg Wieczystych w Sądzie Rejonowym w [....] dla 3 działek - 5 h". Powyższy przykład ma celu ukazanie tak sposobu, jak i wysokości zawyżenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Analogicznie nie sposób zgodzić się z tym, iż całkowita liczba godzin, która stanowi tutaj zasadniczy składnik wynagrodzenia, może być przyjęta a priori mimo, iż nie wiadomo co konkretnie oznacza i co się na nią składa. Ponadto doręczenie zaskarżonego postanowienia nastąpiło bezpośrednio do rąk mocodawczyni, co skutkowało skróceniem czasu na sporządzenie odwołania. Błędna i niejasna jest też sama metodologia podziału kosztów postępowania rozgraniczeniowego - po połowie. Interes prawny i interes faktyczny posiada bowiem strona, która żąda wszczęcia postępowania, albowiem postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie. Koncepcja dywersyfikacji kosztów jest tutaj skażona zupełnym automatyzmem. Skarżąca jest zaś zdania, iż nie powinna być zaskakiwana obowiązkiem zwrotu kosztów - w sytuacji gdy nie miała żądnego wpływu na wszczęcie postępowania, nikt nie konsultował z nią celowości uruchomienia tej procedury, a przeprowadzenie pomiarów było w jej ocenie zbędne. Granice nie były tu sporne. Zdaniem Skarżącej uzasadnienie zaskarżonego postanowienia jest wadliwe. Ustalenia organu zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia nie wskazują jakichkolwiek dowodów z których miałyby wynikać. Stąd też rozstrzygnięcie nie poddaje się kontroli instancyjnej. Jest dowolne i aprioryczne. Nie wiadomo dlaczego przyjęto stawki zaproponowane przez geodetę, pomimo istotnych wątpliwości co do tego, czy koszty te były w pełni uzasadnione oraz dlaczego obciążono strony kosztami postępowania po połowie. Końcowe wnioski zdaniem Skarżącej pozwalają na wysunięcie tezy o wadliwości zaskarżonego postanowienia i konieczności jego uchylenia ze względów naprowadzonych powyżej. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga jest nieuzasadniona. I. Stan sprawy jest następujący. W związku z wnioskiem z 20 grudnia 2021 r. złożonym przez współwłaścicieli działki nr [...] o rozgraniczenie z nieruchomości oznaczoną jako działka nr [...], Burmistrz postanowieniem z 29 kwietnia 2022 r. wszczął postępowanie rozgraniczeniowe, wskazując jednocześnie geodetkę uprawnioną do czynności ustalenia granic. Operat techniczny z rozgraniczenia działki nr[...] z działkami nr [...] i [...] wraz z fakturą za wykonaną pracę wpłynął do organu 26 stycznia 2023 r. Pismem z 23 lutego 2023 r. Skarżąca nie zgodziła się z przebiegiem nowej granicy, domagając się przyjęcia granicy wg stanu faktycznego użytkowania. Decyzją z dnia 21 marca 2023 r. Burmistrz orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] stanowiącej współwłasność wnioskodawców a działką nr [...] stanowiącą własność Skarżącej i działką nr [...] będącą we władaniu Skarbu Państwa. Jednocześnie postanowieniem z tej samej daty ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 5.200 zł. obciążając nimi właścicieli działek nr [...] i [....] po połowie, tj. po 2.660 zł, przy czym kwota przypadająca na współwłaścicieli działki nr [...] została podzielona na trzy części (po 866,67zł każdy z współwłaścicieli). Na skutek zażalenia Skarżącej, Kolegium w dniu 20 kwietnia 2023 r. uchyliło to postanowienie i sprawę przekazało do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W wyniku powtórnego rozpatrzenia sprawy dotyczącej kosztów postępowania rozgraniczeniowego Burmistrz, postanowieniem z 10 lipca 2023 r. rozstrzygnął o kosztach tak, jak poprzednio. Kolegium po rozpatrzenia zażalenia Skarżącej, postanowieniem z 3 sierpnia 2023 r. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. Rozstrzygnięcie Kolegium stanowi przedmiot skargi. II. Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowi art. 264 § 1 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem, jednocześnie z wydaniem decyzji organ administracji publicznej ustala w drodze postanowienia wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia. Natomiast w myśl art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Na tle wskazanych unormowań w orzecznictwie wskazuje się, że organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego może obciążyć kosztami rozgraniczenia strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 152 Kodeksu cywilnego), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania (tak uchwała NSA z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. I OPS 5/06). Natomiast pod pojęciem interesu strony, o którym mowa w art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., w przypadku postępowania rozgraniczeniowego, należy rozumieć obiektywną korzyść prawną w postaci prawnej, stabilnej, należycie udokumentowanej granicy, której beneficjentem są w równym stopniu właściciele nieruchomości po obu stronach tak ustalonej granicy (zob. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 29 stycznia 2020 r., sygn. II SA/Rz 1192/19). Jednocześnie podkreśla się, że do koniecznych kosztów postępowania rozgraniczeniowego należy wynagrodzenie wyznaczonego przez organ geodety, skoro udział osoby posiadającej wiadomości specjalne z dziedziny geodezji jest w takiej sprawie nieodzowny. Jak stanowi bowiem art. 31 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, to właśnie upoważniony przez organ administracji geodeta wykonuje czynności ustalenia przebiegu granic rozgraniczanych nieruchomości. Jednakże fakt, że zobowiązanie właścicieli rozgraniczanych nieruchomości do zapłaty kosztów postępowania rozgraniczeniowego następuje w formie postanowienia wydawanego przez organ administracji publicznej, to ustalenie wysokości tychże kosztów, jak też przyjmowany przez organ sposób ich podziału między strony postępowania powinien nastąpić z poszanowaniem zasad, na których oparte jest postępowanie administracyjne, tj. zasady prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.), przekonywania (art. 11 K.p.a.), a przede wszystkim pogłębiania zaufania do organów władzy publicznej (art. 8 § 1 K.p.a.) – zob. wyrok WSA w Rzeszowie z 16 marca 2023 r. sygn. II SA/Rz 1228/22. Sąd poglądy te podziela. III. W rozpoznawanej sprawie Burmistrz, po ponownym rozpoznaniu sprawy, na podstawie art. 264 § 1 K.p.a., rozstrzygnął o kosztach postępowania rozgraniczeniowego. Realizując wytyczne zawarte w postanowieniu Kolegium z dnia 20 kwietnia 2023 r. wyjaśnił, w jaki sposób wyłoniona została osoba geodety obsługującego Gminę. Było to zapytanie ofertowe zamieszczone w BIP, na które ofertę złożył tylko jeden podmiot. Z podmiotem tym, dla zapewnienia stałej obsługi umożliwiającej realizację nałożonych na Gminę obowiązków, zawarto umowę w dniu 11 stycznia 2022 r. Sąd stwierdza, że taki sposób wyboru wykonawcy (zapytanie ofertowe) był przede wszystkim transparentny – umożliwiał składanie ofert wszystkim podmiotom zainteresowanym tego typu usługami. Natomiast to, że zgłosił się tylko jeden podmiot, może dowodzić brak zainteresowania wykonawców świadczeniem takich usług. Stąd też wskazywanie w skardze na wielość podmiotów świadczących usługi geodezyjne w żadnym wypadku nie podważa wyboru wykonawcy dokonanego przez Gminę. Ponownie wskazać należy, że wszystkie podmioty, w tym wymienione w skardze, gdyby były zainteresowane świadczeniem usług geodezyjnych na zlecenie Gminy, mogły składać oferty. Nie można również wymagać, aby Gmina każdorazowo wyłaniała podmiot świadczący usługi geodezyjne do wykonania konkretnego zadania. Otóż wskazać należy, że powodowałoby to, po pierwsze, nieuzasadnioną przewlekłość postępowania w indywidualnej sprawie, co pozostawałoby w sprzeczności z zasadą szybkości postępowania (art. 12 § 1 K.p.a.) i po drugie – po znakiem zapytania stawiałoby możliwość zrealizowania zadania. Nie można bowiem wykluczyć, że na zapytanie ofertowe w konkretnej sprawie nie zgłosiłby się żaden podmiot, co oznaczałoby brak możliwości załatwienia sprawy administracyjnej. Zatem Sąd stwierdza, że skarga w tej części jest niezasadna, natomiast dokonany przez Gminę wybór jednego podmiotu gwarantuje realizację obowiązków nałożonych na Gminę, przy jednoczesnej realizacji w indywidualnych sprawach zasady określonej w art. 12 § 1 K.p.a. Także niezasadne są zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego wymienionych w skardze. Wskazać należy, że koszty postępowania rozgraniczeniowego, w przybliżeniu, określone zostały przed wszczęciem rozgraniczenia. Z akt wynika, że Wnioskodawcy dwukrotnie poinformowani zostali o przybliżonych kosztach sporządzenia operatu (pisma z 29 grudnia 2021 r. i z 4 kwietnia 2022 r. - k. 9 i 15 akt adm.). Nastąpiło to przed wydaniem postanowienia z dnia 29 kwietnia 2022 r. o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego, w którym Burmistrz poinformował strony o konieczności poniesienia kosztów tego postępowania. Skarżąca na tym etapie postępowania, jeszcze przed przystąpieniem przez geodetkę do czynności rozgraniczenia, miała możliwość zapoznania się aktami sprawy i tym samym mogła zająć stanowisko co do przewidywanych kosztów sporządzenia operatu. Z akt w żaden sposób nie wynika, aby koszty te (przybliżone), były przez Skarżącą kwestionowane. Zatem przy braku sprzeciwu stron, uprawniona geodetka dokonała rozgraniczenia działek i po pozytywnej ocenie wykonanych prac (ocena Burmistrza z dnia 26 stycznia 2023 r.), wystawiła fakturę. Wysokość kosztów ustalona została w oparciu o kryteria wynikające z umowy zawartej pomiędzy Burmistrzem (organem właściwym w sprawie o rozgraniczenie) a uprawnioną geodetką (z korektą "in minus"). Zgodnie z fakturą VAT (k. 85 akt adm.), jest to kwota 5.200 zł i podkreślić należy, że w zasadzie odpowiada kwocie podanej przez Burmistrza przed wszczęciem postępowania rozgraniczeniowego (była to kwota 5.100 zł, maksymalnie 5.500 zł). Wycenę poszczególnych prac związanych z wykonaniem rozgraniczenia biegła przedstawiła na odrębnym wykazie (k. 83 akt adm.) i wypada zauważyć, że wg umowy cena za przedmiotowe rozgraniczenie, wynosi 6.100 zł. Koszty zostały jednak skorygowane do faktycznie poniesionych, czyli do kwoty 5.200 zł. Sąd stwierdza, że analiza poszczególnych pozycji dokonana została przez organy oraz szczegółowo przedstawiona w rozstrzygnięciach i zasługuje na pełną akceptację. Poszczególne pozycje nie zostały zawyżone, a wymiar godzin przeznaczony na poszczególne czynności, zgodnie z doświadczeniem życiowym, odpowiada nakładowi wykonanej pracy. Zaznaczyć też należy, że efekt wykonanego rozgraniczenia, to operat techniczny liczący kilkadziesiąt stron, który merytorycznie w toku postępowania nie był przez Skarżącą zakwestionowany. Zatem podważanie w skardze poszczególnych pozycji, które złożyły się na końcową kwotę, należy uznać za nieuzasadnione. W stanie faktycznym sprawy Sąd podziela stanowisko organów, że strony niniejszego postępowania powinny ponieść koszty postępowania po połowie. Ostatecznie bowiem do rozgraniczenia doszło, a przed wydaniem decyzji o rozgraniczeniu Skarżąca w piśmie z dnia 23 lutego 2023 r. sformułowała żądania odnośnie do przebiegu granicy pomiędzy działkami (wg faktycznego stanu użytkowania). Zatem pomimo, że nie była inicjatorem rozgraniczenia i nie jest nim usatysfakcjonowana, powinna partycypować w kosztach postępowania rozgraniczeniowego, stosownie do art. 152 Kodeksu cywilnego (właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych; koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie). Końcowo Sąd stwierdza, że nie mogą odnieść zamierzonego skutku zarzuty dotyczące nieprawidłowości w toku postępowania administracyjnego związane z doręczeniami. Finalnie bowiem Skarżąca skorzystała z przysługujących środków zaskarżenia, które wniesione zostały w terminie i zostały rozpoznane. Z tych przyczyn skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło