II SA/Rz 178/07
WyrokWSA w Rzeszowie2007-05-23
Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Ryszard Bryk, Magdalena Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa podjęcia czynności służbowych na miejscu wypadku drogowego przez policjanta służby patrolowo-interwencyjnej, bez wyraźnego polecenia dyżurnego, stanowi wykroczenie dyscyplinarne?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz poprzedzające je orzeczenie, stwierdzając, że policjant nie popełnił wykroczenia dyscyplinarnego. Kluczowe było ustalenie, że nie padło jednoznaczne polecenie służbowe do podjęcia czynności na miejscu wypadku, a przepis dopuszczający interwencję policjanta służby patrolowo-interwencyjnej w sprawach ruchu drogowego wymaga wyraźnego polecenia przełożonego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B. H. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji, które utrzymało w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji o wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany. Policjantowi zarzucono odmowę wykonania polecenia służbowego dyżurnego KPP i niepodjęcie czynności służbowych na miejscu wypadku drogowego. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania, wadliwe ustalenie stanu faktycznego i błędne uzasadnienie orzeczeń.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji. Stwierdzono, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Zbigniew Czarnik /spr./ Sędziowie NSA Ryszard Bryk AWSA Magdalena Józefczyk Protokolant sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 23 maja 2007 r. sprawy ze skargi B. H. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany I. uchyla zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Orzeczeniem z dnia [...] stycznia 2007 r., nr [...] Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] grudnia 2006 r., nr [...] orzekające o uznaniu starszego posterunkowego B. H. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzające karę dyscyplinarną – nagany.
W uzasadnieniu orzeczenia Wojewódzki Komendant Policji wskazał, że odwołanie B. H. nie mogło zostać uwzględnione, gdyż postępowanie dyscyplinarne wszczęte przeciw niemu wykazało, że dopuścił się w dniu 28 września 2006 r. około godziny 130 wykroczenia dyscyplinarnego polegającego na odmowie wykonania polecenia służbowego dyżurnego KPP, nie podejmując czynności służbowych na miejscu wypadku drogowego na stacji CPN Stell w N.. Odmowa podjęcia tych czynności, zdaniem organu odwoławczego naruszyła dyspozycję § 2 ust. 3 zarządzenia nr 495 Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 2004 r. w sprawie sposobu pełnienia służby na drogach publicznych przez policjantów, co w konsekwencji prowadzić musiało do uznania B. H. za winnego popełnienia wykroczenia dyscyplinarnego oraz ukarania karą nagany.
Z orzeczeń Wojewódzkiego Komendanta Policji nie zgodził się B. H.. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skarżący zarzucił orzeczeniom obu instancji naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy. W szczegółowej argumentacji wskazał na brak poprawnego opisu zarzucanego czynu, pominięcie przepisów obowiązujących w policji, wyjaśnienie wszelkich wątpliwości na jego niekorzyść, naruszenie zasad obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów, oraz wadliwe uzasadnienie orzeczeń, gdyż nie wskazujące na jakich dowodach oparły się organy dokonując ustaleń będących podstawą orzekania. Z tych względów ustalenie stanu faktycznego było przedwczesne i wadliwe.
W konkluzji wskazane uchybienia powinny prowadzić do uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji obu instancji.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Komendant Policji wniósł o jej oddalenie wskazując na argumentację jak w uzasadnieniu decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, zważył co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./ dalej: p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działań administracji i stosują prawem przewidziane środki. Zakres kontroli sprawowanej przez sądy wyznaczony jest dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sądy nie są związane zarzutami skargi, podstawą prawną ani formułowanymi przez stronę wnioskami. Sądy rozpoznają skargi w granicach danej sprawy.
Dokonując merytorycznej oceny zaskarżonego orzeczenia Sąd stwierdza, że rozstrzygnięcie to wydane zostało z naruszeniem prawa materialnego i formalnego. Z tego powodu skarga podlega uwzględnieniu. Wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i wymierzenie kary dyscyplinarnej możliwe jest tylko w przypadku, gdy ustalone zostanie, że funkcjonariusz dopuścił się wykroczenia dyscyplinarnego. Fakt popełnienia czynu nie może budzić wątpliwości.
W sprawie rozpoznawanej przez Sąd ustalenia takie nie zostały poczynione w sposób niebudzący wątpliwości. Wprawdzie organy twierdzą, że skarżący nie wykonał polecenia służbowego, bo nie wykonał czynności służbowych na miejscu zdarzenia na parkingu CPN Stell w N., jednak Sąd podziela zarzut skargi, że takiego polecenia nie było, gdyż zgromadzone w sprawie dowody potwierdzają tylko odbycie rozmowy między skarżącym, a funkcjonariuszem dyżurnym KPP w D.. Z treści tej rozmowy /K-42/ nie wynika by oficer dyżurny polecił skarżącemu dokonywanie czynności. Sformułowanie "to nie wiesz jak to załatwić?, to odjedź stamtąd człowieku, a rano sobie porozmawiamy" na pewno nie jest poleceniem służbowym, bo w całym tym zwrocie brak jest stanowczego polecenia dokonania określonych czynności.
Z tego względu nie można skarżącemu postawić zarzutu, że zignorował polecenie służbowe i odstąpił od przeprowadzenia czynności, gdyż z treści rozmowy utrwalonej na elektronicznym rejestratorze rozmów wynika, że polecenie udania się na miejsce wypadku skarżący wykonał i pojechał o godz. 127, na miejsce kolizji drogowej po wcześniejszym poleceniu dyżurnego KPP w D..
Sąd dopatruje się także naruszenie prawa materialnego w błędnej wykładni przepisów, które stały się podstawą orzeczeń dyscyplinarnych. Zdaniem organów dyscyplinarnych obowiązek skarżącego do podjęcia działań na miejscu kolizji wynikał z § 2 ust. 3 zarządzenia Komendanta Głównego Policji w sprawie sposobu pełnienia służby na drogach przez policjantów /Dz.Urz. KGP nr 9, z 2004 r., poz. 39/. Organy konsekwentnie przyjmują, że treść tego przepisu pozwala policjantowi służby patrolowo-interwencyjnej dokonywać zadania z zakresu ruchu drogowego. Generalna reguła jest taka, że policjanci pełniący służbę w komórce do spraw ruchu drogowego pełnią czynności na miejscu zdarzeń drogowych. Wyjątkiem od tej reguły jest właśnie § 2 ust. 3 tego zarządzenia, który pozwala policjantowi służby patrolowo - interwencyjnej na podjęcie czynności w razie ujawnienia wykroczenia przeciwko porządkowi i bezpieczeństwu w komunikacji oraz podjęcie wstępnych czynności na miejscu zdarzenia. Dokonanie tych działań możliwe jest tylko na wyraźne polecenie kierownika jednostki lub dyżurnego jednostki. Takie ujęcie przepisów jednoznacznie wskazuje, że policjanci służby interwencyjno-patrolowej, zatem również skarżący, mogą tylko wyjątkowo podejmować działania w związku z ruchem drogowym. Jeżeli tak się dzieje to muszą oni mieć ich wyraźne i jednoznaczne polecenie do dokonywania. Stanowisko takie jest konsekwencją wykładni przepisów regulujących czynności kontrolne dokonywane przez policjantów na drogach, zwłaszcza § 2 ust. 3 zarządzenia w sprawie pełnienia służby na drogach przez policjantów.
W rozpoznawanej sprawie skarżący takiego polecenia nie otrzymał, a czynności wstępne ograniczyły się do przybycia na miejsce zdarzenia i zakomunikowania dyżurnemu o charakterze zdarzenia drogowego.
Rozpoznając skargę Sąd zwraca uwagę na treść art. 134h ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji /Dz.U. nr 43, z 2007 r., poz. 277 ze zm./. Organ dyscyplinarny wymierzając karę dyscyplinarną musi dać wyraz określonym w tym przepisie zasadowy wymiar kary. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego i orzeczenia Komendanta Policji takich rozważań nie podjęto. Jest to istotne naruszenie zasad postępowania dyscyplinarnego.
Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 145 § 1 pkt 1 lit.a) i c) p.p.s.a. Sąd orzekł jak na wstępie.
25.05.07 mk
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło