II SA/Rz 192/19
WyrokWSA w Rzeszowie2019-03-26
Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Magdalena Józefczyk, Elżbieta Mazur - Selwa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel gruntu, który dokonał zmian w jego zagospodarowaniu (np. podwyższenie terenu, utwardzenie), może być zobowiązany do przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, jeśli zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, nawet jeśli roboty budowlane zostały wykonane legalnie?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób wystarczający stanu faktycznego sprawy. Kluczowe było ustalenie, czy zmiany w zagospodarowaniu działki nr 367, w tym podwyższenie terenu i ewentualne zasypanie podmurówki ogrodzenia, spowodowały szkodliwy wpływ na działkę sąsiednią (nr 366) i czy te zmiany pozostają w związku przyczynowo-skutkowym z powstałą szkodą. Sąd przychylił się do poglądu, że dla zastosowania art. 29 Prawa wodnego istotne jest, czy roboty budowlane zostały wykonane legalnie, a stan powstały w wyniku legalnego zagospodarowania podlega ochronie.Stan faktyczny
Skarżący R.B. domagał się nakazania sąsiadce L.M. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, twierdząc, że zmiany na jej działce (nr 367) negatywnie wpływają na jego działkę (nr 366). Organy administracji odmówiły nakazania takich działań, uznając, że nie wykazano naruszenia stosunków wodnych ani związku przyczynowo-skutkowego między działaniami L.M. a szkodą na działce R.B. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów K.p.a. i Prawa wodnego, w tym dowolną ocenę dowodów i brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz zasądzenie od Kolegium na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Małgorzata Wolska Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Elżbieta Mazur - Selwa /spr./ Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2019 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania właścicielowi działki przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego R. B. kwotę 680 zł /słownie: sześćset osiemdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego ( dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza ( dalej: "organ I instancji") z dnia [...].08.2018r. znak [...]odmawiającą nakazania L.M., właścicielce działki nr ewid. 367 w [...]. przywrócenia stosunków wodnych do stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Z uzasadnienia decyzji i akt sprawy wynika, że organ I instancji stwierdził brak podstaw do nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń, ze względu na brak stwierdzenia, że doszło do naruszenia stosunków wodnych na działce nr 367 w miejscowości R. Ustalił, że nieruchomości o nr ew. działek: 366, 367 położone są na płaskim terenie, przyległym do drogi wojewódzkiej relacji M.-D. Stosunki wodne zależą od poziomu wód w rz. [...] oddalonej ok. 500 m, co obrazują Mapy Zagrożenia Powodziowego wraz z głębokością wody, obszary, na których prawdopodobieństwo wystąpienia powodzi jest średnie i wynosi raz na 100 lat (Q 1%), stanowiące załącznik do decyzji. Z map tych wynika, iż działka nr 366 stanowiąca własności R.B. (dalej: "skarżącego") znajduje się w obszarze szczególnego zagrożenia powodzią, a za takie uznaje się m.in. obszary, na których prawdopodobieństwo wystąpienia powodzi jest średnie i wynosi raz na 100 lat. Natomiast działka nr 367 stanowiąca własność L.M. w części objętej przedmiotowym sporem położona jest poza tym obszarem. Przepływająca po zachodniej stronie Wisłoka podczas podwyższonych stanów wód powoduje cofkę do rowu oddalonego ok. 100 m. Takie uwarunkowania terenowe mają bezpośredni wpływ na podwyższanie poziomu wód gruntowych na obszarze działek nr 366, 367. Analiza ukształtowania terenu na mapie wysokościowej wskazuje niewielkie (20-30 cm) podwyższenie terenu dz. nr 367. Wody deszczowe pochodzące z powierzchni dachowej w/w budynku na działce nr 367 są odprowadzane bezpośrednio na najbliższy teren. Załączone zdjęcia obrazują krótkotrwałe stagnowanie wód opadowo-roztopowych wynikające głównie z lokalnego obniżenia wskazanej powierzchni. Taka sytuacja, mogła zaistnieć, zdaniem organu, w okresie szczególnie natężonych opadów lub topnienia śniegu. Akumulacja wody do gruntu jest ograniczona z powodu wcześniejszych opadów lub ograniczonego wsiąkania wskutek utwardzenia powierzchni.
Na podstawie dokonanego przez biegłego pomiaru niwelacyjnego ustalono, że teren przygraniczny działki nr 367 jest tylko (15-22 cm) wyżej usytuowany od rzędnych dz. nr 366, Jest to powierzchnia utwardzona betonem oddalona znacznie od budynków.
Mając na względzie wspomniany pomiar niwelacyjny ustalono, że na dz. nr 367 występują dwa wewnętrzne kierunki spływu wód opadowo-roztopowych. Pierwszy (poprzeczny) obejmujący tylko przydrożną część działki, drugi (podłużny) obejmuje przeważającą część działki nr 367 począwszy od zjazdu z drogi wojewódzkiej. Jest on ukierunkowany równolegle do granic działek. Spływające wody opadowo-roztopowe pozostają w najniższym miejscu tej samej działki nr 367 zlokalizowanym z dala od dz. nr 366. Stwierdzono jednocześnie, że wymienione wewnętrzne, ograniczone kierunki spływu wód na terenie działki nr 367 zgodne z naturalnym ukształtowaniem terenu występują od wielu lat. Krótkotrwałe przedostawanie się wód opadowych na murek ogrodzenia w granicy działek w ekstremalnych warunkach pogodowych jest możliwe lecz nie może być traktowane jako zakłócenie stosunków wodnych. Przeważająca część opadów pozostaje na niezabudowanej części działki nr 367 w związku z podłużnym kierunkiem przepływu. Poza tym niewielka powierzchnia utwardzenia terenu na działce nr 366 nie powoduje wymiernych szkód.
Na podstawie opinii biegłego stwierdzono również, że sformułowana przez wnioskodawcę postępowania teza o naruszeniu stosunków wodnych, bazująca głównie na niekorzystnych dla wnioskodawcy różnicach ( 20-30 cm) rzędnych terenu przyległej posesji, nie jest uzasadniona, ponieważ znaczna powierzchnia działki nr 367 w tym od strony północnej jest czynna biologicznie, rosną na niej drzewa i krzewy. Zagospodarowanie to umożliwia wykorzystanie wód opadowych pochodzących z połaci dachu budynku. Wskazywane przez wnioskodawcę spływy wód opadowych w kierunku działki nr 366 pojawiają się tylko w razie nawalnych opadów. Problemy z podtapianiem najniższych kondygnacji budynków zgłaszają obie strony, gdyż jest to w przeważającej mierze powodowane oddziaływaniem wód rzeki W..
W świetle powyższych ustaleń organ I instancji uznał, że zagospodarowanie działki nr 367 nie może być zakwalifikowane jako zakłócające stosunki wodne, bowiem nie zmienia naturalnego spływu wód w obrębie obu nieruchomości, w przeważającej mierze zależnego od poziomu wód znajdującej się w sąsiedztwie rzeki [...].
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podtrzymał zgłaszane w postępowaniu wnioski dowodowe oraz sformułował zarzuty pod adresem opinii biegłego, w szczególności wewnętrzną niespójność opinii i jej sprzeczność z materiałem dowodowym, nie uwzględnienia przez biegłego aktualnego stanu faktycznego, zobrazowanego podczas oględzin spornych działek i wynikającego z załączonych zdjęć.
Samorządowe Kolegium Odwoławcza nie podzieliło powyższych zarzutów i opisaną na wstępie decyzją utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Organ II instancji stwierdził, że mimo przeprowadzonych dowodów zawnioskowanych przez stronę nie doszło do potwierdzenia, iż przyczyną stanu wód opisanego na działce wnioskodawcy są działania właścicielki działki nr ewid. 367 w R. w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego, w wyniku których powstała szkoda na działce R.B.. Nie wykazano związku przyczynowego pomiędzy częściowym podwyższeniem terenu działki L.M., a stanem wód na działce R.B.. Stan stosunków wodnych, który istnieje przez długi czas i nie jest kwestionowany, uznaje się za ustabilizowany i zastany. Odległych w czasie zdarzeń, które doprowadziły do jego ukształtowania, nie można, zdaniem organu II instancji rozpatrywać w kategoriach zmiany stanu wód na gruncie. Dlatego też w ramach postępowania prowadzonego na podstawie powołanego przepisu nie ocenia się wszelkich zmian, jakie na przestrzeni nawet wielu lat zachodziły na badanym terenie. Na podstawie złożonych wyjaśnień, organ stwierdził, że strony podejmowały próby by zapobiegać podtapianiu budynków. Organ II instancji zaznaczył przy tym, że dom mieszkalny na działce R.B. powstał ok. 50 lat temu, w starej technologii, bez izolacji pionowej i odwodnienia. Do odwodnienia wykorzystywane są stare studnie szamba, do których obecnie wprowadzana jest woda z odwodnienia, co do których organ nie ma pewności że są szczelne.
W skardze do Sądu skarżący zarzucił naruszenie:
- art. 7,77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na zaniechaniu zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i jego całkowicie dowolnej i wybiórczej ocenie oraz na niepodjęciu jakichkolwiek kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym:
- nieskontrolowania pod kątem prawidłowości rozumowania oraz wewnętrznej spójności i kompletności z pozostałym materiałem dowodowym opinii sporządzonych przez biegłego, całkowitym pominięciu niewyjaśnionych sprzeczności opinii biegłego, nie ustosunkowania się do ich treści,
- oparcia prawidłowości ustaleń faktycznych na pisemnych opiniach biegłego sądowego, opracowanych bez podania wstępnej metodologii oraz danych i zasad sporządzania wiadomości specjalnych, co skutkowało wyprowadzeniem twierdzeń niekorzystnych oraz niesprawdzalnych dla skarżącego, nie poddających się żadnej merytorycznej weryfikacji pod kątem prawidłowości, prawdziwości oraz rzetelności dokonanych pomiarów niwelacyjnych oraz sytuacyjno - wysokościowych spornego terenu,
- brak oceny przez organ II instancji wpływu na wynik sprawy nie zwrócenia się przez organ I instancji do Starostwa Powiatowego w [...] - Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej na podstawie pisma wnioskodawcy z dnia 10.08.2018r. o ponowne nadesłanie na potrzeby przedmiotowego postępowania informacji dostępnej w zasobach powiatu tj.: podania wprost na piśmie danych w postaci naturalnych rzędnych wysokościowych terenu dla działki nr 366 i nr 367 położonych w R., Gmina , nadesłania pierwotnej mapy sytuacyjno - wysokościowej dla działki nr 366 i nr 367 położonych w R., Gmina obrazującej naturalne rzędne wysokościowe terenu w/w działek, nadesłania aktualnej mapy sytuacyjno - wysokościowej dla działki nr 366 i nr 367 położonych w R., Gmina naturalne rzędne wysokościowe terenu w/w działek,
- oparcia się przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy na wydruku mapy zagrożenia powodziowego nie stanowiącego dokumentu w świetle przepisów prawa oraz nie mającego znaczenia dla końcowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy,
- uznania, iż stan wód na działce skarżącego nie wynika z działań podejmowanych przez właściciela działki nr 367 w R. w sytuacji gdy na rozprawie przed SKO :
• w trakcie przesłuchania skarżący wskazał na sukcesywne podwyższanie latami terenu działki nr 367,
• biegły sądowy wskazał, że podwyższenie terenu działki nr 367 mogło nastąpić podczas rozbudowy budynku gospodarczego i budowy budynku mieszkalnego, co jednocześnie pozostaje w sprzeczności z jego wcześniejszymi ustaleniami w przedmiocie naturalnego podwyższenia terenu działki nr 367, oraz niezmienności kierunku spływu wód opadowych, w tym ustalonych niwelat terenu.
- zaniechania oceny i niewzięcia pod uwagę aktualnego stanu faktycznego zobrazowanego podczas oględzin spornych działek i wynikającego z załączonych do materiału dowodowego zdjęć na płycie cd, a wskazującego na:
a)zasypanie podmurówki ogrodzenia na granicy działek przez właściciela działki nr 367 i skutków z tego tytułu wynikających w postaci zakłócenia stosunków wodnych oraz zasypania pasa do konserwacji ogrodzenia (miedzy) i części ogrodzenia które ulega degradacji,
b) nie wzięcie pod uwagę i zaniechanie oceny usytuowania na betonowym utwardzeniu działki nr 366 odpływu w postaci kratki ściekowej odprowadzającej gromadzoną wodę, wybudowanego na działce szamba, co w sytuacji spływu wód z działki nr 367 utrudnia funkcjonowanie urządzeń z powodu nadmiernego zalegania wody i blokowania nadmiaru wody, zakłócając stosunki wodne pomiędzy działkami, co pozostaje w sprzeczności z ustaleniami organu, iż utrzymywanie się wody na części działki wynika z jej betonowej powierzchni.
- ustalenia w oparciu o gołosłowne twierdzenia, że pomiędzy spornymi działkami nie dochodzi do zakłócenia stosunków wodnych z jednoczesnym wskazywaniem, że krótkotrwałe przedostawania się wody na działkę nr 366 z działki nr 367 przez murek ogrodzenia nie stanowi zakłócenia zmian z powodu niepowstawania szkód na działce nr 366 co jest sprzeczne z załączonymi na płycie cd zdjęciami obrazującymi stagnację wód na działce nr 366 oraz podtopieniami piwnicy skarżącego,
b) art. 9 i 11 K.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji o odmowie przywrócenia poprzednich stosunków wodnych na gruncie działki nr 367 w R., zmienionych w wyniku wybudowania domu jednorodzinnego, budynku gospodarczego, a ograniczenie się jedynie do ponownego przytoczenia stanowiska organu I instancji, w tym powielanie twierdzeń biegłego,
- art. 8 i 107 § 3 K.p.a. przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na to, że organ drugiej instancji w żaden sposób nie uzasadnił dlaczego w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy podwyższeniem terenu działki L.M., a stanem wód na działce skarżącego, dlaczego roboty wykonane przez L. M. w zakresie podwyższenia terenu nie zmieniły stosunków i wodnych na przedmiotowym gruncie, dlaczego i w oparciu o jakie kryteria należy przyjąć, że opinia sporządzona przez biegłego nie zawiera sprzeczności, jest merytoryczna, rzetelna oraz miarodajna na potrzeby niniejszej sprawy,
- niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a tym samym nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.
- art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Burmistrza z dnia [...] sierpnia 2018r. znak: [...] pomimo naruszenia przez ten organ art. 7,77 § 1 i art. 80 K.p.a.
Przepisów prawa materialnego:
- art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia stosunków wodnych na działce 366 na skutek wskazywanych przez Skarżącego okoliczności, w sytuacji gdy organ I, jak i II instancji nie przeprowadził wystarczających dowodów, potwierdzających istnienie przesłanek zawartych w tym przepisie, dokonał niewłaściwej analizy oraz oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego potwierdzającego zakłócanie stosunków wodnych oraz zaburzenie gospodarki wodnej pomiędzy spornymi działkami,
- art 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne poprzez jego błędną wykładnię tj. przyjęcie, iż krótkotrwałe przedostawanie się wód na grunt sąsiedni nie stanowi zakłócenia stosunków wodnych oraz że stan stosunków wodnych istniejący przez długi czas i niekwestionowany przez strony uznaje się za ustabilizowany i nie świadczy o naruszeniu stosunków wodnych w sytuacji gdy dyspozycja art. 29 w/w ustawy nie uzależnia zakłócenia stosunków wodnych od intensywności naruszeń oraz upływu czasu, jasno i precyzyjnie wskazując na jakąkolwiek zmianę stosunku wód powstałą wskutek działań lub zaniechań właściciela gruntu.
W obszernym uzasadnieniu skarżący podniósł, że pomimo zgłaszanych przez niego wniosków dowodowych nikt poczynając od organu, a skończywszy na biegłym nie badał i nie analizował jak kształtowały się pierwotne rzędy terenu dla działki nr 367 i nr 366 i jak ten stan przekłada się na aktualną rzeczywistość w perspektywie ukształtowania sytuacyjno – wysokościowego. Wbrew wnioskom i żądaniom biegły nie załączył do opinii najistotniejszych informacji pozwalających na prześledzenie toku rozumowania i zweryfikowanie poprawności dokonanych pomiarów niwelacyjnych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko sprawie.
W piśmie procesowym skierowanym do Sądu z dnia 11 marca 2019 r, L. M. wskazała, że zarzucane jej przez skarżącego działania nie są zgodne z prawdą. Podaje, że to rodzina skarżącego od 20 lat nęka ją postępowaniami administracyjnymi zarzucając to, co sami robią. Podaje, że "pozwolenia na budowę domu, rozbudowę budynku zakładowego, budowę budynku gospodarczego ma wydane przez Sąd Administracyjny". Posiadając oczyszczalnie ekologiczną po założeniu przez gminę instalacji kanalizacyjnej podłączyła się do niej, w związku z czym nie ma mowy o odprowadzaniu ścieków na grunty sąsiednie. Podniosła także, że to ona w 2009 r. wystąpiła do Sądu o ochronę własności. W jej ocenie dołączone do skargi zdjęcia obrazują również stan wody na gruncie jej działki. Podała także, że w 2009 r. to skarżący wybetonował podwórko pomiędzy domem a budynkiem gospodarczym podwyższając teren, przeprowadza samowolnie działania melioracyjne ingerując w naturalny przepływ wody. Do pisma dołączyła opinię ze sprawy o ochronę własności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.) – zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Uwzględnienie skargi skutkujące wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji lub postanowienia z obrotu prawnego w ramach tej kontroli może nastąpić wyłącznie przy spełnieniu warunków określonych w art. 145 § 1 P.p.s.a. Przepis ten obliguje Sąd do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub gdy zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności wymienione w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach.
Dokonując kontroli w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 29 ust. 3 (nieobowiązującej aktualnie) ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1121, ze zm.) – dalej w skrócie P.w. Regulacja ta znalazła zastosowanie z mocy przepisów przejściowych – art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 2268, ze zm.), który stanowi, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe (postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte w 2011 r.).
Zgodnie z art. 29 ust. 1 P.w. właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich,
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
W ust. 2 na właściciela gruntu nałożony został obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Ust. 3 omawianego przepisu umożliwia wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Obowiązek taki może zostać nałożony na właściciela gruntu, jeżeli spowodowane przez niego zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie.
Dla zastosowania art. 29 ust. 3 P.w. niezbędne jest zaistnienie 2 przesłanek łącznie – zdarzeń wywołanych przez właściciela gruntu, powodujących zmianę naturalnych stosunków wodnych oraz skutków w postaci szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie.
Prowadzone przez organ administracji postępowanie ma zatem wykazać, czy zmiana nastąpiła oraz czy miała ona wpływ na panujące na gruncie stosunki wodne. Konieczne jest także ustalenie, czy zaistniała zmiana pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym z powstałą na gruncie szkodą.
Ustaleń tych organ winien dokonać zgodnie z ogólnymi regułami postępowania dowodowego, określonymi w art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a., które nakazują organom administracji publicznej podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością, a w szczególności zobowiązują do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ocena czy dana okoliczność została udowodniona następuje na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.).
Dopiero na gruncie prawidłowo dokonanych i bezspornych ustaleń możliwe jest zastosowanie jednego z rozwiązań przewidzianych w art. 29 ust. 3 P.w.
W ocenie Sądu organy prowadzące postępowanie w niniejszej sprawie naruszyły powołane wyżej przepisy.
Mimo, iż SKO prowadziło w postępowaniu odwoławczym postępowanie dowodowe w trybie art. 136 K.p.a., tj. rozprawę na gruncie wraz z uzupełniającym przesłuchaniem biegłego, to stan faktyczny sprawy w kilku istotnych kwestiach nie został z całą pewnością ustalony.
Dotyczy to przede wszystkim akcentowanych w odwołaniu i skardze okoliczności.
Po pierwsze SKO nie wyjaśniło czy na skutek działań właścicielki działki nr 367 doszło do zmiany stanu wody na jej działce ze szkodą dla działki skarżącego.
Trudno się doczytać z decyzji SKO jaki był podlegający ochronie stan wody na działce uczestniczki. Czy uczestniczka dokonała czynności w postaci nawiezienia gruntu, utwardzenia go czy zagospodarowania (inwestycje budowlane), które zmieniły poziom działki i ewentualnie kierunek spływu wód. Tych informacji brak w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji.
W orzecznictwie sądów administracyjnych funkcjonują 2 stanowiska co do definiowania pojęcia podlegającego ochronie stanu wody na gruncie.
Pogląd pierwszy stanowi, że wyłącznie stan wody, który powstał w wyniku legalnego zagospodarowania terenu podlega ochronie na podstawie art. 29 ust. 1 Prawa wodnego. WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 6 sierpnia 2014 r., II SA/Gl 291/14, LEX nr 1513298 stwierdził, że "W każdym przypadku przesłanką zastosowania art. 29 Prawa wodnego jest jednoczesne wykazanie, że stwierdzona zmiana stanu wód na gruncie oddziałuje szkodliwie na grunty sąsiednie. Za zmianę stanu wody nie mogą być uznane zmiany będące następstwem legalnie wykonanych robót budowlanych (legalnego zagospodarowania terenu). W tym bowiem zakresie sprawa ma charakter sprawy rozpatrywanej przez organy właściwe zgodnie z prawem budowlanym". Podobnie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 stycznia 2014 r., II SA/Kr 1395/13, LEX nr 1498112, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lipca 2012 r., II OSK 799/11, LEX nr 1252189.
W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 listopada 2010 r. II SA/GI 923/10, LEX nr 753001 stwierdzono, że: "Stan wody na gruncie, o jakim mowa w przepisie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne i jaki podlega ochronie, to nie tylko stan naturalny, ale także ustabilizowany stan wywołany określonym zagospodarowaniem terenu. Poszczególne etapy legalnego zagospodarowywania terenu prowadzą do określonych układów stosunków wodnych i stan ten podlega ochronie. Każda kolejna zmiana w zagospodarowaniu terenu, która modyfikuje stan istniejący, może być rozważana z punktu widzenia kryteriów art. 29 ust. 1 pkt 1Pprawa wodnego."
Pogląd drugi stanowi, że dla ustalenia, czy nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie nie ma znaczenia to, czy roboty budowlane (zagospodarowanie terenu) dokonane zostały legalnie.
W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 marca 2014 r. II SA/Gd 21/14, LEX nr 1470109 wskazano, że: "Spowodowane przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie to takie działania, które ingerują w naturalny stan wody na danym terenie związany z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi czy też hydrologicznymi. Istnieją przypadki działań, które mogą spowodować zmianę stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, takie jak: zmiana naturalnego ukształtowania terenu (przykładowo: nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu), wykonanie robót budowlanych (wybetonowanie działki, wzniesienie murowanego ogrodzenia), a także wykonanie innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości. (...). Nie ma przy tym znaczenia, czy roboty te zostały wykonane zgodnie z pozwoleniem na budowę lub skutecznym zgłoszeniem. Zastosowanie przedmiotowego przepisu ma na celu doraźną ochronę stanu wód na gruncie, nie zaś ustalanie, czy prace zostały wykonane zgodnie z uzyskanym zezwoleniem." ( podobnie w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 maja 2014 r. II SA/Bk 97/14, o LEX nr 1513268: i wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 11 grudnia 2014 r. II SA/Bk 523/14, o LEX nr 1598483).
W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd pierwszy. Opiera się on na założeniu, że stan wody na gruncie, który powstał w wyniku legalnego zurbanizowania terenu (legalnej wzniesionej zabudowy), podlega ochronie na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne. Drugi z poglądów abstrahuje od tego, czy roboty budowlane zostały wykonane zgodnie z pozwoleniem na budowę lub skutecznym zgłoszeniem, wychodząc z założenia, że zastosowanie przedmiotowego przepisu ma na celu doraźną ochronę stanu wód na gruncie.
Sąd przychyla się do stanowiska pierwszego.
W kontrolowanej decyzji SKO uznano za biegłym, że "stan stosunków wodnych, który istnieje przez długi czas i nie jest kwestionowany, uznaje się za ustabilizowany i zastany. Odległych w czasie zdarzeń nie można już rozpatrywać w kategoriach zmiany stanu wód na gruncie". Stanowisko to jest podobne do akceptowanego przez Sąd cytowanego wyżej poglądu WSA w Gliwicach z dnia 26 listopada 2010 r., II SA/Gl 923/10.
SKO nie wyjaśniło jednak szczegółowo swojego stanowiska w tym przedmiocie, w szczególności w zakresie legalności zastanego stanu zagospodarowania terenu. Stwierdzona przez biegłego zmiana rzędnej terenu działki uczestniczki w stosunku do poziomu wynikającego z map wysokościowych sama w sobie nie musi być przyczyną zmiany stanu wody na jej działce i powodować szkody na działce sąsiada. Jeżeli miała ona jakikolwiek związek ze zmiana stanu wód na działce uczestniczki i ze szkodą dla działki skarżącego, SKO winno ustalić czy podniesienie rzędnej terenu działki uczestniczki było wynikiem jej legalnego zagospodarowania. Jeśli tak, to stan powstały na skutek tegoż legalnego zagospodarowania będzie stanem legalnym w rozumieniu art. 29 ust. 3 P.w.
Wobec zarzutów skargi należy podkreślić, że opinia biegłego w tym zakresie powinna być udokumentowana i czytelna dla stron, organu i Sądu, czego w sprawie niniejszej zabrakło. SKO nie wyjaśniło istotnej zdaniem Sądu kwestii zasypania (i w jakiej dacie) podmurówki przez uczestniczkę na wysokości budynku gospodarczego. Nie wiadomo, czy bez tego "zasypania" woda przelewałaby się w czasie ulewy przez ogrodzenie na działkę skarżącego czy nie. W związku z tym należy ustalić jednoznacznie, czy ogrodzenie z podmurówką ma fundament czy też nie i jaki wpływ na spływ wód w okresie deszczu ma ewentualnie jej istnienie. Protokół rozprawy z dnia 4 grudnia 2018 r. nie daje odpowiedzi na to pytanie. Wg biegłego spływ wód na działce uczestniczki przy ogrodzeniu ma charakter podłużny, wzdłuż ogrodzenia. Biegły powinien wyjaśnić, czy podsypanie gruntu przy ogrodzeniu ma jakikolwiek wpływ na kierunek spływu wód, i czy bez tego podsypania woda w ekstremalnych warunkach pogodowych nie spływałaby na grunt skarżącego. Sąd nie podziela stanowiska SKO, przyjętego za biegłym, że wobec przelewania się wody przez ogrodzenie tylko w ekstremalnych warunkach pogodowych, podsypanie ogrodzenia nie może być traktowane jako wypełniające hipotezę art. 29 ust. 3 P.w. W okolicznościach sprawy istotna jest kwestia istniejących na gruncie stosunków wodnych determinowanych bliskością rzeki W.. Wysoki poziom wód gruntowych wymusza na właścicielach gruntów szczególną dbałość o ochronę przed wodami, zwłaszcza dbałość o to, aby woda nie niszczyła zabudowań. Należy podkreślić, że nie ulega wątpliwości, iż uczestniczka takie działania konsekwentnie podejmuje, dbając by wody opadowe nie były odprowadzane w kierunku ogrodzenia i wypompowuje wodę na swoja działkę, poza zabudowaniami swoimi i Pana B., w kierunku W.. Posesja Pani M. nie jest wybetonowana, co gwarantuje, że wody opadowe wsiąkają w jej teren. Niezależnie od wyników postępowania dowodowego należy podkreślić, że właściciel działki sąsiedniej odpowiada za szkody powstające na działce sąsiedniej, ale tylko takie, które pozostają w związku przyczynowym ze zmianą stanu wody na gruncie sąsiednim.
Konieczne w niniejszej sprawie będzie więc także wyjaśnienie czy stan zagospodarowania działki skarżącego był legalny w zakresie jego utwardzenia oraz czy opisany w decyzjach sposób odprowadzania wód z jego posesji jest prawidłowy. W kontrolowanej sprawie ustalono bowiem, że przyczyną stagnowania wody na działce skarżącego jest jej zagospodarowanie.
Reasumując, stan faktyczny sprawy nie został wyjaśniony prawidłowo, stąd podjęcie rozstrzygnięcia meriti przez organy przesądza o naruszeniu art. 29 ust. 3 P.w. w stopniu, który przełożył się na wynik sprawy.
Uznając zatem, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz art. 107§ 3 K.p.a. które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd uwzględnił skargę i uchylił zaskarżoną decyzję w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a.
W postępowaniu ponownym, kierując się obowiązkiem rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie, organ uzupełni materiał dowodowy w kierunku wskazanym w niniejszym wyroku, a następnie dokona jego oceny. Niezbędne może się przy tym okazać uzupełnienie opinii przez biegłego.
O kosztach Sąd orzekł w oparciu o art. 200 i 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie uwzględniając w tym zakresie wniosek skarżącego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło