II SA/Rz 197/19
WyrokWSA w Rzeszowie2019-03-28
Skład orzekający: Paweł Zaborniak, Ewa Partyka, Maciej Kobak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przy wymierzaniu kary pieniężnej za uszkodzenie drzewa poprzez usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, należy brać pod uwagę stan korony istniejący w momencie wykonywania cięć, czy też stan korony, który rozwinąłby się w całym okresie rozwoju drzewa bez ingerencji człowieka?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przy wymierzaniu kary pieniężnej za uszkodzenie drzewa poprzez usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, należy brać pod uwagę stan korony, który rozwinąłby się w całym okresie rozwoju drzewa, uwzględniając wszystkie dotychczasowe zabiegi przycinania oraz potencjalny wzrost. Organy administracji nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny, nie badając dokładnie objętości korony przed każdym zabiegiem i nie uwzględniając okresu sprzed wejścia w życie przepisów wprowadzających odpowiedzialność administracyjną.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została obciążona karą pieniężną za uszkodzenie trzech drzew poprzez prace w obrębie ich koron, które miały polegać na redukcji korony w zakresie przekraczającym 30%. Organy administracji uznały, że doszło do uszkodzenia drzewa na podstawie ekspertyzy dendrologicznej, która określiła procent usuniętej korony. Spółka kwestionowała sposób obliczenia tej procentowej wartości, podnosząc, że formowano korony drzew od lat w celu zapewnienia estetyki i bezpieczeństwa, a także zarzucając błędy w ekspertyzie i interpretacji przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Marszałka Województwa, zasądzając jednocześnie od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Zaborniak /spr./ Sędziowie WSA Ewa Partyka WSA Maciej Kobak Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2019 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za uszkodzenie drzew spowodowane pracami w obrębie koron I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Marszałka Województwa [....] z dnia [...] października 2018 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej A. Sp. z o.o. w [...] kwotę 789 zł /słownie: siedemset osiemdziesiąt dziewięć złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi [...] Sp. z o.o. w [...] (dalej zwana Spółką) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej SKO) z dnia [...] stycznia 2019 r., nr [...], wydana w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za uszkodzenie przez Spółkę trzech drzew, spowodowane pracami w obrębie koron.
Organ wydając zaskarżoną do Sądu decyzję kierował się następującym stanem faktycznym: Marszałek Województwa [...] decyzją z dnia [...] października 2018 r., [...], nałożył na Spółkę karę pieniężną za uszkodzenie trzech drzew, co było spowodowane pracami pracowników Spółki w obrębie ich koron. Wysokość kary wyniosła 7224 zł, zgodnie z przedstawionym w niej wyliczeniem. Jednocześnie Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie w części dotyczącej uszkodzenia lub zniszczenia trzech drzew wskazanych na szkicu sytuacyjnym o nr 1, 3 i 4. Przeprowadzona przez pracowników organu dnia 13 lutego 2018 r. rozprawa administracyjna i oględziny drzew o nr 2, 5, 6, wykazała poddanie tych drzew zabiegowi redukcji koron. Z przeprowadzonej przez biegłego ekspertyzy wynika, iż wykonane zostały prace z zakresu redukcji koron, zarówno w obrębie jej wysokości jak i szerokości. W przypadku drzew numer 2, 5 i 6 cięcia wykonane zostały w zakresie pomiędzy 30% i 50% ich koron, które rozwinęły się w całym okresie życia drzew i nie miały charakteru wyższej konieczności. Te ustalenia Organ pierwszej instancji oparł na ekspertyzie wykonanej na jego zlecenie przez biegłego z zakresu wiedzy o drzewach. Zauważono, iż [...] przedstawił dokumenty potwierdzające poddanie redukcji koron przedmiotowych drzew przed wycinką wykonaną w 2017 r. Zdaniem Organu tej fakt ma jednak znaczenie drugorzędne dla sprawy.
Odwołanie od decyzji Marszałka złożyła w terminie Spółka podnosząc, że korony przedmiotowych drzew były przez kolejne lata formowane, aby zapewnić im estetyczny wygląd oraz zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i zaparkowanym w pobliżu samochodom, co odpowiada art. 87a ust. 2 ustawy z 6 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2018 r., poz. 1614 ze zm.; zwana dalej u.o.p.). Drzewa nie zostały zniszczone ani uszkodzone i zachował pełną żywotność, są w dobrej kondycji, wyglądają estetycznie, nie stwarzając zagrożenia dla mieszkańców, przechodniów i samochodów.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] stycznia 2019 r. po rozpoznaniu wyżej opisanego odwołania utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Marszałka Województwa [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia powołano właściwe przepisy prawa materialnego. Zdaniem SKO, sporządzona na potrzeby postępowania opinia biegłego w sposób jednoznaczny wskazuje, że przeprowadzone prace z zakresu redukcji koron, zarówno w obrębie wysokości jak i również szerokości w przypadku trzech drzew gatunku jesion przekroczyły 30% objętości korony jaką drzewo wytworzyło w całym swym okresie żywotności. Wielkość ta mieści się w przedziale pomiędzy 30% – 50%, co w myśl przepisów ustawy o ochronie przyrody jest kwalifikowane jako uszkodzenie drzewa. W ocenie składu orzekającego, przedstawiono ekspertyza dendrologiczna z czerwca 2018 r. rozstrzyga analizowane kwestie w sposób wiarygodny i niebudzący wątpliwości prowadząc do wniosku, iż doszło do uszkodzenia drzewa, o którym mowa w przepisach u.o.p. W przedmiotowej sprawie nie wykazano, aby istniało rzeczywiste i nieuchronne niebezpieczeństwo wywołane przez rosnące drzewa, które byłoby przyczyną dokonanych cięć. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego ustalenia objętości korony tuż przed zabiegiem zaznaczono, że zastosowana przez biegłego metoda obliczania objętości korony była prawidłowa i wiarygodna. Pozwoliła ona na przyjęcie, że usunięcie gałęzi nastąpiło w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Na koniec zwrócono też uwagę, że dla wymierzenia kary nie ma znaczenia fakt czy drzewo zachowało żywotność. Tego rodzaju okoliczność jest istotna z punktu widzenia możliwości odroczenia terminu płatności kary i jej umorzenia.
W skardze na opisaną wyżej decyzję Kolegium Strona skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania w sprawie oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że przez lata korony przedmiotowych drzew były formowane, aby utrzymać ich estetyczny wygląd oraz zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i zaparkowanym w pobliżu samochodom zgodnie z art. 87a ust 2 u.o.p. Potwierdza to przedłożona dokumentacja w postaci zleceń konserwacyjnych z lat ubiegłych, a mogą również potwierdzić mieszkańcy sąsiednich budynków oraz wieloletni pracownicy [...]. Strona skarżąca wyjaśniła, że mieszkańcy budynków przy ul. [...] uskarżali się na brak komfortu mieszkania w gęstym zadrzewieniu ze względu na zawilgocenie, niedocieranie do mieszkań promieni słonecznych, a także niemożność odbioru sygnału telewizyjnego. Dla mieszkańców są to duże uciążliwości. W ocenie Skarżącego Organy obu instancji w swoich rozstrzygnięciach zastosowały wykładnię przepisów, która kłóci się z zasadami sprawiedliwości społecznej, czy zawartymi w art 7 k.p.a. pojęciami "interesu społecznego" oraz "słusznego interesu obywatela. Niezrozumiałe jest również dla strony skarżącej sugerowanie, aby występować z wnioskiem o wycięcie drzewa, a nie wykonać przycięcia w granicach ± 30 % i pozostawić drzewa, które w chwili obecnej są w znakomitej kondycji. Skarżący zakwestionował również sporządzoną na potrzeby postępowania ekspertyzę. Podniósł, że podany w niej procent usuniętej korony drzew na poziomie 34% i 35% w rzeczywistości może się mieścić w granicach błędu obliczeniowego. Ponadto biegły wskazał na brak jednoznacznych, mierzalnych, wiarygodnych i obiektywnych danych w zakresie parametrów, co nie pozwala na wiarygodne i niepodważalne ustalenie objętości korony tuż przed zabiegiem. Skarżący wytknął również, że zastosowana przez biegłego metoda skaningu laserowego opierała się na zdjęciach wykonanych w 2011 r. Natomiast organ nie próbował nawet zebrać dowodów obrazujących wygląd tych drzew w okresie innym niż 2011 r., czy też przesłuchać świadków na okoliczność kondycji drzew sprzed momentu dokonania zabiegu. Skarżący powołał się również na wyrok WSA w Szczecinie z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Sz 238/17, wskazując, że przyjęte przez biegłego w ekspertyzie określenie parametrów korony wg. stanu na dzień 19 maja 2011 r. jest niezgodne ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu tego wyroku. Podkreślił także, że przedmiotowe drzewa nie zostały zniszczone ani uszkodzone. Natomiast drzewo, którego usuniętą koronę określono na 43% ma wadę oraz uszkodzony pień, w związku z czym istniało duże ryzyko upadku konarów na pobliski chodnik miejski oraz miejsca postojowe, co stwarzało zagrożenie dla mieszkańców, przechodniów i zaparkowanych samochodów. Jak wskazał skarżący, sugerowanie, że wystarczyło przeprowadzić cięcia na poziomie do 30% jest czysto teoretyczne, ponieważ podczas silniejszych podmuchów wiatrów oraz burz na administrowanych przez [...] terenach powalone zostały zupełnie zdrowe drzewa. Natomiast [...] jako administrator terenów zielonych oraz zamieszkałych budynków zobowiązany jest zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo, zadbać o ich mienie i komfort codziennego życia.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało zajęte dotychczas stanowisko i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, zważył co następuje:
Skontrolowane przez WSA decyzje naruszają prawo w sposób uzasadniający ich uchylenie.
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2188). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; zwana dalej w skrócie p.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach.
Niektóre z podniesionych w skardze zarzutów znalazły potwierdzenie w toku sądowej kontroli. Jednakże większość ze stwierdzonych uchybień została przez Sąd dostrzeżona z urzędu na zasadzie art. 134 § 1 P.p.s.a.
Materialnoprawne podstawy wydanej przez SKO decyzji wyrażają przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2018 r., poz. 1614 ze zm.; zwana dalej u.o.p.). W art. 87a ust. 1 u.o.p. ustawodawca wyraził wiążącą regułę, w myśl której prace ziemne oraz inne prace wykonywane ręcznie, z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego lub urządzeń technicznych, wykonywane w obrębie korzeni, pnia lub korony drzewa lub w obrębie korzeni lub pędów krzewu, przeprowadza się w sposób najmniej szkodzący drzewom lub krzewom. Wyraźny zakaz wykonywania prac o określonych dla drzewa skutkach wypływa zaś z art. 87a ust. 2 u.o.p. W myśl tej regulacji prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu:
1) usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych;
2) utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa;
3) wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzewa.
Usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w art. 87 ust. 2 ustawy, stanowi według art. 87 ust. 3 u.o.p. uszkodzenie drzewa. Uszkodzenie drzewa, o jakim mowa w art. 87 ust. 2 i 3 u.o.p. zostało zagrożone sankcją administracyjną w postaci kary pieniężnej wymierzanej przez organ wykonawczy gminy, co wynika bezpośrednio z art. 88 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy. Zasadniczo kara, za uszkodzenie drzewa jest nakładana na posiadacza nieruchomości albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2 u.o.p.). Czynności, o których mowa w art. 83-89, w zakresie, w jakim są one wykonywane przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, w odniesieniu do nieruchomości będących własnością gminy - z wyjątkiem nieruchomości będących w użytkowaniu wieczystym innego podmiotu - wykonuje starosta. Jeżeli prezydent miasta na prawach powiatu sprawuje funkcję starosty, czynności, o których mowa w ust. 1, wykonuje marszałek województwa (art. 90 ust. 1 i 2 u.o.p.).
Decyzja administracyjna o nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 87a ust. 2, 4 i art. 88 ust. 1 pkt 4, ust. 2 u.o.p. została skierowana do Spółki. Według treści pisma Gminy Miasto [...] z dnia [...] grudnia 2017 r., działki na których rosną drzewa są własnością Gminy Miasto [...] i znajdują się w zarządzie Spółki. Strona a także Gmina Miasto [...] nie kwestionuje skierowania do niej decyzji o nałożeniu kary, stąd przyjąć należy, że zarówno właściciel nieruchomości jak również Spółka uznaje, że to ona włada nieruchomości będąc posiadaczem gruntu, na którym znajdują się drzewa. Nie jest też przez Spółkę kwestionowany fakt wykonania prac w obrębie koron trzech drzew. Sporna jest natomiast kwestia skutków tych prac dla możliwości stosowania przepisów u.o.p. sankcjonujących uszkodzenie drzew poprzez usunięcie gałęzi tworzących koronę.
Skarżąca Spółka podnosi, że przyjęty przez Organy obu instancji sposób wykładni i zastosowania przepisu art. 87a ust. 2 i 4 u.o.p. jest niezgodny ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku WSA w Szczecinie z dnia 11 maja 2017 r., sygn. II SA/Sz 238/17, LEX. W świetle tego wyroku pojęcie korona, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa należy rozumieć jako stan korony istniejący w momencie wykonywania cięć w obrębie korony. Stwierdzenie "Korona, która rozwinęła się" wskazuje raczej na stan korony zastany w momencie przystąpienia do częściowego usunięcia. Sąd w przytoczonym wyroku słusznie nie podzielił poglądu Organów opartych na stanowisku biegłego, iż przez pojęcie "korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa" należy rozumieć stan korony, który ukształtowałby się w okresie rozwoju drzewa bez jakiejkolwiek ingerencji człowieka w jej kształtowanie, a zatem stan hipotetyczny, a nie rzeczywisty, czyli stan korony w dacie dokonywania zabiegów cięcia gałęzi drzew. Analogiczne stanowisko wypowiedziano w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 21 listopada 2018 r., o sygn. II SA/Rz 971/18, LEX. Dokonana przez Organy interpretacja przepisów prawa materialnego w istocie odpowiada poglądowi wypowiedzianemu w/w powołanym orzeczeniu. Z treści skontrolowanych decyzji nie wynika bowiem, aby Organy kierowały się stanem korony drzew jaki rozwinąłby się w całym okresie ich życia. Jest jednak prawda, że materiał dowodowy sprawy nie wyjaśnia rzeczywistego stanu koron drzew przed wykonaniem przez Spółkę prac oraz innych przycięć tych drzew od momentu wejścia w życie przepisu art. 87a ust. 2 i 4 u.o.p.
Zdaniem Sądu, należy przyznać słuszność argumentom wypowiedzianym przez Organ pierwszej instancji, iż jako koronę, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa należy rozumieć objętość korony przed pierwszym zabiegiem jej redukcji, plus objętość korony, która przyrosła w okresie od ostatniej redukcji do kolejnej itd. W przypadku gdy podczas pierwszej redukcji usunięto 30% korony, to przy założeniu, że w okresie do drugiej redukcji korona podwoiła swoją objętość w stosunku do objętości po pierwszej redukcji, druga redukcja korony może być wykonana w wymiarze 15% korony istniejącej przed zabiegiem, czyli 30% korony która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa. Ustawowy zapis mówiący o tym, iż dopuszczalne jest usunięcie do 30% korony drzewa, która rozwinęła się w całym okresie jego rozwoju oznacza, że taka część korony może być usunięta łącznie we wszystkich, w tym wcześniejszych, zabiegach, a nie podczas każdego zabiegu jak twierdzi strona skarżąca. Powyższą tezę dobrze obrazuje przykład podany w uzasadnieniu decyzji Marszałka Województwa : podczas przystąpienia do pierwszego zabiegu korona miała 100 jednostek [j], podczas zabiegu usunięto 30 % korony, czyli 30j, przez co pozostało 70j korony. W trakcie dalszego wzrostu drzewa korona podwoiła swoją objętość w stosunku do objętości po pierwszej redukcji, czyli miała wielkość 140 j. Wielkość korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa wynosi więc 140 j wraz z 30 j usuniętymi (są to bowiem również gałęzie korony, która się rozwinęła), co daje razem 170 j. Zatem dopuszczalna wielkość redukcji korony przy jej wielkości, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa obliczonej jako 170j, będzie wynosić, zgodnie z treścią art. 87a ust. 2 u.o.p., 170 j x 30%, czyli 51 j.
Przy aktualnej treści art. 87a ust. 2 u.o.p nie jest dopuszczalne usunięcie 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa bez dokładnego zbadania ilości wykonanych zabiegów oraz ich skutków dla objętości korony. W przepisach art. 87a ust. 2 i 5 u.o.p. posłużono się czasownikiem dokonanym "rozwinęła się", co powoduje konieczność każdorazowego ustalenia czy dokonane usunięcie nie spowodowało skrócenia objętości korony o 30%, ale nie tylko względem stanu korony jaki poprzedzał te konkretne czynności, lecz stanu z całego okresu rozwoju drzewa – od chwili powstania korony do czasu sprzed dokonania ostatniego przycięcia, nie pomijając tych gałęzi korony, które zostały usunięte w ramach wszystkich przeprowadzonych zabiegów. Zauważyć należy, że również gałęzie usunięte tworzyły koronę drzewa w okresie jego rozwoju, czyli w okresie czasu wyraźnie zaznaczonym w art. 87a ust. 2 u.o.p., jako podlegającym ochronie. Tej ochronie podlega bowiem pełna objętość korony uwzględniająca rozwój drzewa od początku jego powstania, a nie tylko ta korona, którą zastano przed ostatnim przycięciem. Ma rację Marszałek Województwa pisząc, że może dojść do sytuacji, kiedy ustawowy limit zostanie wyczerpany i dopóki korona znowu nie przerośnie, niedopuszczalnym będzie wykonanie kolejnego cięcia korony. Słuszne jest również stanowisko Organu, iż przepisy nie pozwalają na każdorazowe obcinanie korony o 30 %, bo inaczej w krótkim czasie drzewo mogłoby zostać całkowicie pozbawione korony.
Stanowisko Organu zostało przekonująco umotywowane wypowiedziami doktryny w tym między innymi autora komentarza do ustawy o ochronie przyrody K. Gruszeckiego, który słusznie pisze, że punktem wyjścia do przeprowadzenia oceny prawidłowości wykonanych prac nie musi być stan korony w chwili rozpoczęcia cięć. Bowiem w takim układzie użycie przez ustawodawcę sformułowania: W całym okresie rozwoju, byłoby zbędne. Trafnie także podnosi się, że nie wolno interpretować przepisów prawa tak, aby niektóre części interpretowanej regulacji stały się zbędne. Wyrażenie na jakim opiera się cała konstrukcja przepisu art. 87a ust. 2 i 5 u.o.p. "w całym okresie rozwoju drzewa" byłoby w istocie zbędne, jeżeli uznalibyśmy, że chodzi o stan korony zastany w momencie przystąpienia do usuwania gałęzi korony drzewa (tak słusznie K. Gruszecki {w.:} Wymierzanie kar pieniężnych za uszkodzenie drzew. Glosa do wyroku WSA z dnia 11 maja 2017 r., II SA/Sz 238/17, OwSS 2017/4/122-126).
Według składu orzekającego, pominięcie wyraźnego sformułowania "w całym okresie rozwoju drzewa", nie tylko byłoby sprzeczne z regułami wykładni językowej, ale pozwalałoby na usuwanie 30% czy 50% korony drzewa względem stanu poprzedzającego zabieg przycięcia skutkując w istocie dopuszczalnością prowadzenia w sposób niekontrolowany prac przycinania koron drzew i do sprzecznego z intencjami ustawodawcy stosowania wykładanych regulacji u.o.p., nie wspominając o zaakceptowaniu negatywnych skutków takich zabiegów dla życia i zdrowia drzew. Przepisy u.o.p. winny być interpretowane w kontekście jej założeń ochronnych polegających na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody, do których w sposób niewątpliwy należą zadrzewienia – art. 2 ust. 1 pkt 9 u.o.p.
Tak interpretowany przepis art. 87a ust. 2 i 4 u.o.p. zobowiązuje właściwy do jego zastosowania organ do podjęcia trudu każdorazowego ustalenia, za pomocą środków dowodowych przewidzianych w K.p.a., tego jak rozrastała się korona drzewa w całym okresie jego rozwoju, aby następnie ustalić czy wykonana praca przycięcia korony mieści się w limitach wyznaczonych mocą art. 87a ust. 2 u.o.p. Czynności dowodowe powinny dokładnie obrazować stan korony przed każdym zabiegiem przycięcia oraz po tym zabiegu, bo tylko w ten sposób będzie można zrealizować intencje ustawodawcy. Należy tu zauważyć, iż założenie według którego objętość korony na przestrzenni kilku czy kilkunastu lat mogła tylko wzrosnąć może być złudne i prowadzić do nieuzasadnionego prawem dolegliwego karania posiadacza nieruchomości. Takie założenie nie uwzględnia bowiem niewykluczonej przecież ingerencji osób trzecich w stan korony podejmowanej bez zgody posiadacza gruntu, czy także sił przyrody (np. wichury, suszy), które mogą spowodować zmniejszenie stanu korony względem stanu wyjściowego ocenianego na kilka lat przed wykonaną pracą. Ten sam wniosek odnosić należy do badania sprawy zniszczenia drzewa w oparciu o art. 87a ust. 5 u.o.p. W praktyce oznacza to konieczność ustalania stanu objętości korony przed każdym wykonanym zabiegiem usuwania gałęzi drzewa wraz z ostatnim z nich, w celu zsumowania przyciętej przez posiadacza objętości, co pozwoli odpowiedzieć na pytanie czy dokonujący przycięcia faktycznie przekroczył dozwolony ustawą limit 30 %, jaki wynika z art. 87a ust. 2 u.o.p.
Zredagowany w ten sposób przepis może być niezwykle trudny do zastosowania w praktyce ze względu na konieczność udowodnienia w procesie administracyjnym, że ostatnie przycięcie gałęzi spowodowało zmniejszenie objętości korony o ponad 30% biorąc pod uwagę objętość tej korony z całego okresu życia drzewa, której usunięcia dopuścił się posiadacz nieruchomości. Nie uda się tego wykazać bez dokładnej wiedzy o tym o ile dokładnie korona drzewa została zmniejszona, przy każdym z wykonanych zabiegów pielęgnacyjnych (por. K. Gruszecki {w.:} Wymierzanie kar pieniężnych za uszkodzenie drzew. Glosa do wyroku WSA z dnia 11 maja 2017 r., II SA/Sz 238/17, OwSS 2017/4/122-126).
Jednocześnie przy stosowaniu art. 87a ust. 2 i 4 u.o.p. nie można pominąć tego, że nie może być on odnoszony do okresu rozwoju drzewa, jak równeż czynności przyjęcia korony sprzed wejścia w życie. Przywołany przepis został dodany do u.o.p. na mocy regulacji ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 1045), dnia 1 stycznia 2016 r. Podmiot przycinający koronę w sposób zakazany w/w przepisem nie może być karany za ten okres rozwoju drzewa, kiedy przepis sankcjonujący o takiej treści nie obowiązywał. Wynikająca z podstaw demokratycznego państwa prawnego zasada lex retro non agit wraz z zasadą tempus regit actum wyrażają zakaz oceny faktów, w tym wypadku stanu rozrostu korony drzewa i czynności mających na to wpływ, według przepisów które w czasie zaistnienie tych faktów nie obowiązywały (patrz. szerz. T. Pietrzykowski, Wsteczne działanie prawa i jego zakaz, Kraków 2004 r., s. 31 i nast., oraz wyrok TK z 9 września 2003 r., sygn. SK 12/03, OTK-A 2003/6, poz. 51). Bezpośredni wyraz tej zasady w postępowaniach administracyjnych dotyczących nakładania administracyjnych kar pieniężnych znajdujemy w art. 189c K.p.a. o treści : Jeżeli w czasie wydawania decyzji w sprawie administracyjnej kary pieniężnej obowiązuje ustawa inna niż w czasie naruszenia prawa, w następstwie którego ma być nałożona kara, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest ona względniejsza dla strony.
Dlatego Organ nie może pociągać do odpowiedzialności administracyjnej posiadacza nieruchomości za czyny skutkujące zmniejszeniem objętości korony drzewa za okresy wzrostu tej części drzewa jaka nastąpiła do czasu wejścia w życie art. 87a ust. 2 i 4 u.o.p. Penalizacją administracyjną przywidzianą w tych przepisach można obejmować wyłącznie czynności uszkodzenia korony drzewa, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, przy czym początkowym dniem tego okresu jest dzień uzyskania mocy obowiązującej regulacji wyraźnie zakazującej usuwania gałęzi korony drzewa powyżej 30 %. Uchylony mocą ustawy nowelizującej art. 82 u.o.p. chronił koronę drzew nie odwołując się żadnym zdaniem do pełnego okresu rozwoju drzewa, tak jak czynią to obecnie obowiązujące regulacje.
Problem intertemporalnych skutków obowiązywania art. 87 ust. 2 i 4 u.o.p dostrzega K. Gruszecki pisząc, iż możliwość wymierzenia kary za uszkodzenie drzewa na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 4 u.o.p. została wprowadzona dopiero w 2015 r. W związku z tym kierując się dyrektywą wynikającą z art. 189c k.p.a., należy uznać, że przy ustalaniu, czy zachodzą podstawy do wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 4 u.o.p., niezbędne będzie również wyjaśnienie, kiedy dokładnie były przeprowadzane prace w obrębie korony drzewa. Obiekty te ze swojej natury mają bowiem charakter długowieczny, a rozwój i kształtowanie korony drzewa mogą trwać dziesiątki, a nawet setki lat. W związku z tym w praktyce przy ustalaniu, czy zachodzą podstawy do wymierzenia kary na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 4 u.o.p. za uszkodzenie drzewa, będzie trzeba ustalić, kiedy były przeprowadzane prace w obrębię korony drzewa oraz jaki był ich zakres. To zaś może powodować, że możliwość wymierzenia kary na tej podstawie będzie miała charakter iluzoryczny (zob. K. Gruszecki {w.:} Wymierzanie kar pieniężnych za uszkodzenie drzew. Glosa do wyroku WSA z dnia 11 maja 2017 r., II SA/Sz 238/17, OwSS 2017/4/122-126).
Przenosząc powyższe ustalenia w zakresie znaczenia podstaw materialno-prawnych kontrolowanych decyzji na okoliczności sprawy administracyjnej, Sąd zobligowany był uznać, że kwestionowane skargą decyzje naruszają regulacje procesowe w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy wymierzenia kary administracyjnej – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Organy obu instancji ustaliły, iż przycięte drzewa zostały poddane redukcji korony przez skarżącą Spółkę przed przycinką wykonaną w dniach 9, 13, 14 listopad 2017 r. Zaznaczono w uzasadnieniu decyzji Organu pierwszej instancji, że procent usuniętej korony obliczony został przez wykonawcę ekspertyzy poprzez porównanie wielkości korony jaką miały drzewa na dzień 19 maj 2011 r. (informacje ze skaningu laserowego pozyskane z Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego z 19 maja 2011 r.) oraz po wykonaniu ostatniej przycinki, co miało miejsce w dniach : 9, 11, 14 listopada 2017 r. Stwierdzono także, że obliczony przez biegłego % redukcji korony nie jest większy niż % usuniętych koron, które rozwinęły się w całym okresie rozwoju drzewa. Jeżeli możliwe jest wykazanie i obliczenie jaki % redukcji korony został usunięty w stosunku do korony w dowolnym czasie przed zabiegiem, to % ten z całą pewnością nie będzie większy niż obliczony w stosunku do korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa (strona 8 decyzji Marszałka Województwa). Dokładne informacje o datach wykonanych zabiegów zawiera pismo [...] z 29 czerwca 2018 r., z którego wynika, że zlecenia konserwacyjne były realizowane nie tylko w listopadzie 2017 r., ale także 26 maja 2017 r., 4 lutego 2016 r. oraz 14 października 2014 r. W aktach sprawy nie znajdują się dowody potwierdzające procent redukcji dokonanej w czasie wcześniejszych prac wykonanych przez Spółkę. W trakcie rozprawy przed WSA pełnomocnik Spółki oświadczył, że strona nie prowadzi ewidencji rozwoju koron drzew znajdujących się w jej zarządzie.
Organy wymierzając karę pieniężną nie ustaliły jaka była objętość koron drzew na stan wejścia w życie przepisów wprowadzających odpowiedzialność administracyjną za uszkodzenie korony drzew, polegające na usunięciu gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w art. 87a ust. 2 u.o.p. Przyjęty jako wyjściowy stan drzew z maja 2011 r. nie był stanem miarodajnym dla czynności parametryzacji wymiaru kary pieniężnej, bowiem przedstawiał objętość korony drzewa sprzed objęcia jej ochroną przewidzianą w stosowanych przepisach, a ponadto nie uwzględniał przycięcia, jakie miało miejsce według oświadczenia strony dnia 14 listopada 2014 r., kiedy to tego typy zabiegi podlegały innemu niż obecnie reżimowi prawnemu, a przewidzianemu w art. 82 u.o.p. Wadliwość czynności wyjaśniających przejawia się także w nieustaleniu dokładnego wymiaru korony sprzed przycięć wykonanych po wejściu w życie przepisów nowelizujących, które miały miejsce w dniach 26 maja 2017 r. oraz 4 lutego 2016 r., jak również 9, 13, 14 listopad 2017 r. Prawidłowe zastosowanie art. 87a ust. 2 u.o.p. nie będzie możliwe bez dokładnego rozpoznania usuniętych wymiarów korony drzewa przed każdym z wykonanych przez posiadacza nieruchomości przycięć korony wraz z okolicznościami uzasadniającymi te przycięcia a znoszącymi odpowiedzialność za uszkodzenie drzewa (art. 87a ust. 2 u.o.p.), co wymusza obliczenie wymiaru korony przed każdym tego rodzaju zabiegiem. Dopiero ustalenie rozmiarów usuniętych gałęzi pozwoli odpowiedzieć na pytanie o rozmiar korony drzewa w całym okresie jego rozwoju, za który posiadacz nieruchomości może ponosić odpowiedzialność. Posiadacz nieruchomości nie może ponosić konsekwencji zmniejszenia rozmiarów drzewa jako skutków siły wyższej oraz zachowań osób postronnych oraz tych zabiegów, za którą ustawa znosi odpowiedzialność. Dlatego czynności wyjaśniające organu muszą przedstawiać stan korony drzewa przed i po czasie każdego z przycięć wykonanych przez posiadacza nieruchomości. Założenie jakie przyjęły Organy w niniejszej sprawie jest tylko pozornie korzystne dla Strony, bowiem pomija okoliczności, za które Spółka jako posiadacz gruntu nie powinna być obciążana karą administracyjną. Pomimo przyjęcia przez Organy co do zasady prawidłowej wykładni art. 87a ust. 2 i 4 u.o.p., ich decyzje jako naruszające przepisy K.p.a. o postępowaniu wyjaśniającym w powiązaniu z przepisami prawa materialnego art. 87a ust. 2 i art. 88 ust. 2 w/w ustawy, nie mogły pozostać w obrocie prawnym. Zebrane dowody nie pozwalają mieć pewności czy wykonane przez Spółkę prace w obrębie korony drzewa spowodowały ich uszkodzenie w sposób opisany w art. 87a ust. 2 u.o.p.
Ponownie prowadząc postępowanie Organy powinny ustalić stan wyjściowy koron drzew na dzień wejścia w życie przepisów wprowadzających odpowiedzialność administracyjnoprawną, tj. art. 87a ust. 2 i 4 u.o.p., oraz określić stan korony przed i po każdym dokonanym przez Spółkę przycięciem. Dopiero ustalenie relewantnego prawnie stanu wyjściowego oraz wymiarów usuniętych gałęzi korony drzewa jako wyniku pracy Spółki, pozwoli na prawidłowe zastosowanie przytoczonych wyżej regulacji materialnoprawnych. Jednocześnie niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, zgodnie z art. 81a § 1 K.p.a., winny być rozstrzygane na korzyść strony.
Przedstawione wyżej motywy zadecydowały o konieczności uchylenia decyzji Organów orzekających w sprawie na podstawie art. 135 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Natomiast o kosztach postępowania przed WSA orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło