II SA/Rz 203/15

PostanowienieWSA w Rzeszowie2015-04-09

Skład orzekający: Krystyna Józefczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynika z niedostatecznej organizacji pracy spółdzielni i braku przekazania wezwania do odpowiedniej komórki przez pracownika udającego się na urlop?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżąca spółdzielnia nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Organizacja pracy spółdzielni, która dopuszczała brak przekazania korespondencji i realizację czynności terminowych podczas urlopu pracownika, stanowi przejaw niedbałości o własne interesy. Brak reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika nie jest okolicznością zwalniającą od należytej dbałości o interesy procesowe.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie opłaty adiacenckiej. Sąd wezwał spółdzielnię do uiszczenia wpisu sądowego, jednak termin ten upłynął bezskutecznie. Sąd odrzucił skargę. Spółdzielnia złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, wskazując, że niedostarczenie wezwania do odpowiedniej komórki wynikało z urlopu pracownika, który je odebrał. Spółdzielnia uiściła wpis wraz z wnioskiem.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braków fiskalnych skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Józefczyk po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2015 r. w Rzeszowie na posiedzeniu niejawnym wniosku Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w R. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków fiskalnych skargi sprawy ze jej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] grudnia 2014r., nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej - postanawia - odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braków fiskalnych skargi W dniu 19 lutego 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wpłynęła skarga Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] grudnia 2014r., nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II z dnia 23 lutego 2015 r. skarżąca spółka została wezwana do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100, 00 zł od wskazanej wyżej skargi. Do zarządzenia dołączono pouczenie o tym, że procesową konsekwencją nieuiszczenia wpisu będzie odrzucenie skargi. Zarządzenia doręczono skarżącej w dniu 24 lutego 2015 r. Termin do uiszczenia wpisu sądowego upłynął bezskutecznie w dniu 4 marca 2015 r. Postanowieniem z dnia 17 marca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę w powyższej sprawie z uwagi na nieuiszczenie wpisu sądowego. Postanowienie zostało doręczone skarżącej w dniu 20 marca 2015 r. W dniu 27 marca 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wpłynął wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do uiszczenie wpisu sądowego, nadany za pośrednictwem operatora pocztowego w dniu 26 marca 2015 r. Wraz z wnioskiem skarżąca uiściła żądany wpis w dniu 26 marca 2015 r. Uzasadniając wniosek skarżąca wskazała, że nieuiszczenie wpisu sądowego wynikało z przyczyn niezależnych od skarżącej, która nie jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Pracownik spółdzielni, który odebrał przedmiotowe wezwanie nie przekazał go do realizacji odpowiedniej komórce, a w dniu następnym rozpoczął korzystanie z urlopu, na którym przebywa do chwili obecnej. W ten sposób skarżąca, a w szczególności osoby odpowiedzialne za uiszczenie wpisów sądowych nie miały możliwości dowiedzenia się o koniczności uiszczenia wpisu sądowego nawet przy zachowaniu wymaganej staranności, skoro pismo zawierające wezwanie z uwagi na absencję pracownika nigdy do nich nie dotarło. Skarżąca dowiedziała się o konieczności uiszczenia wpisu sądowego w dacie otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi, co uzasadnia zachowanie 7 – dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – (tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zmianami), dalej P.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Zgodnie z art. 86 p.p.s.a przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeśli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, natomiast art. 87 p.p.s.a. stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wraz z wnioskiem strona winna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Jak podkreśla się w orzecznictwie, braku winy w zainteresowanego w uchybieniu terminu nie potwierdza jednak np. zwolnienie lekarskie od pracy, bowiem nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika. Braku winy nie stanowi również nieznajomość prawa oraz wybranie innej drogi obrony interesu prawnego (wyrok NSA z dnia 4 listopada 1998r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX nr 36902; wyrok NSA z dnia 29 listopada 1997r., sygn. akt III SA 101/96, LEX nr 30857). Oznacza to, że okoliczności przemawiające za uznaniem braku winy w uchybieniu terminowi muszą mieć charakter wyjątkowy i szczególny i być niezależne od wnioskodawcy. Nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przyjęcie, że okoliczność na którą powołuje się wnioskodawca, miała charakter niezawiniony. Stwierdzić należy, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków fiskalnych skargi. Fakt, że korespondencję zawierającą wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego odebrała osoba, która dnia następnego rozpoczynała urlop nie jest okolicznością zwalniającą skarżącą od obowiązku należytej dbałości o swoje interesy. Nie sposób uznać za działanie niezawinione taką organizację pracy spółdzielni, która uznaje za dopuszczalne przestoje w pracy podczas urlopu pracowników, a tym samym niewykonywanie w tym czasie czynności "terminowych", których wykonanie po terminie skutkuje ich bezskutecznością, a tym samym uniemożliwia dochodzenie swoich praw. Za należytą dbałość o własne interesy należy uznać taką sytuację, kiedy osoba udająca się na urlop przekazuje zastępcy swoje obowiązki albo chociażby informacje o czynnościach tzw. terminowych. Oznacza to, że w przedmiotowej sprawie skarżąca wskazała się daleko idąca niedbałością o własne interesy i z całą pewnością ponosi winę za taki stan rzeczy. Argumentacja dotycząca zaniedbania przez pracownika obowiązku dokonania stosownych czynności związanych z uiszczeniem w imieniu skarżącego wpisu uzupełniającego od skargi nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu. Jest tak dlatego, że to na skarżącym ciąży obowiązek takiego wyboru czy zorganizowania pracy osób, którymi się wyręcza, aby w sposób właściwy zadbać o swoje interesy w postępowaniu przed sądem. Okoliczność tę należy oceniać jedynie w granicach ryzyka podjętego przez skarżącego w zakresie organizacji pracy i przepływu informacji pomiędzy nim a pracownikiem i ewentualnie naprawienia szkody z tego tytułu, co wszak pozostaje poza zakresem obecnych rozważań. Decydując się na skorzystanie z innych osób, ponosi on ryzyko i skutki niewłaściwego wykonania przez nie nałożonych obowiązków, tak jakby sam je realizował. Ich działania bezpośrednio oddziałują bowiem na jego sytuację procesową. Tym bardziej, gdy pełnomocnik czy pracownik, jak w niniejszej sprawie, nie podaje żadnego wiarygodnego usprawiedliwienia. Uwzględnienie żądania w takich okolicznościach byłoby sprzeczne z celem instytucji przywrócenia terminu, która zresztą jest wyjątkowa, i sytuowałoby lepiej strony posługujące się innymi osobami, które nie musiałyby stosować się do rygorów procesowych, skoro zawsze strona mogłaby domagać się nieuwzględnienia skutków czynności, w tym omieszkania przezeń terminów dla ich dokonania (postanowienie NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OZ 186/15). Nie świadczy o niezawinionym uchybieniu terminu także to, że strona nie jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Dbając należycie o swoje interesy takiego pełnomocnika mogła ustanowić, a w braku stosownych środków finansowych, zwrócić się z wnioskiem o przyznanie jej profesjonalnego pełnomocnika z urzędu, czego jednak w przedmiotowej sprawie nie uczyniła. Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło