II SA/Rz 218/05
WyrokWSA w Rzeszowie2005-11-09
Skład orzekający: Stanisław Śliwa, Małgorzata Wolska, Magdalena Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny prawidłowo utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu, mimo że skarżący był narażony na ponadnormatywny hałas, a wcześniejsze orzeczenia lekarskie nie były jednoznaczne co do przyczyny ubytku słuchu?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja nie może się ostać, ponieważ organ administracji nie zrealizował wytycznych sądu zawartych w poprzednim wyroku, który wskazał na konieczność ustalenia przyczyny ubytku słuchu. Organ błędnie przyjął, że inne schorzenia mogły spowodować ubytek słuchu, opierając się na teoretycznych rozważaniach, zamiast przeprowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia rzeczywistej przyczyny. W przypadku udowodnienia narażenia na hałas i wystąpienia choroby z wykazu, istnieje domniemanie związku przyczynowego.Stan faktyczny
Skarżący S. L. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu, twierdząc, że jest ona wynikiem wieloletniej pracy w warunkach ponadnormatywnego hałasu. Organy administracji odmawiały stwierdzenia choroby, powołując się na opinie lekarskie, które wskazywały, że ubytek słuchu nie spełnia kryteriów choroby zawodowej i mógł być spowodowany innymi czynnikami. Sprawa była już przedmiotem kontroli sądowej, która uchyliła poprzednią decyzję, wskazując na potrzebę wyjaśnienia przyczyny ubytku słuchu. W ponownym postępowaniu organy nadal odmawiały stwierdzenia choroby, co doprowadziło do kolejnej skargi.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Śliwa /spr./ Sędziowie NSA Małgorzata Wolska AWSA Magdalena Józefczyk Protokolant: sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi S. L. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] stycznia 2005 r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję
do wyroku z dnia 9 listopada 2005 r.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2005 r., Nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] na podstawie art.138 § 1 pkt 1 KPA oraz § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.) po rozpatrzeniu odwołania S. L. od decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...].10.2001 r., Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu (poz. 15 wykazu chorób zawodowych) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W jej uzasadnieniu podano, że przedmiotową decyzją organ I instancji uznał brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - uszkodzenie słuchu u S. L. Organ ustalił, że S. L. pracował od 1976 r., jako monter konstrukcji stalowych w Zakładzie Produkcji Konstrukcji w [...], obecnie podległym A S.A. Wykonywał pracę polegającą na obróbce i montażu elementów stalowych. W trakcie tej pracy narażony był na ponadnormatywny hałas, co wykazały wyniki pomiarów natężenia hałasu przeprowadzone w latach 1996-1999. Poziom równoważny hałasu dla 8. godzinnego dnia pracy podczas wykonywania wyżej wymienionych czynności mieścił się w granicach 88-93 dB(A) przy Najwyższym Dopuszczalnym Natężeniu 85 dB(A)/zmianę roboczą. W sprawie orzeczenia lekarskie wydał Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...] (orzeczenie z dnia [...].03.2000 r., nr [...] ). Placówka ta podała, że rozpoznany obustronny niedosłuch typu odbiorczego nie spełnia kryteriów orzeczniczych do rozpoznania choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu u badanego. Na podstawie zebranego materiału dowodowego Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] w dniu [...].05.2000 r. wydał decyzję, w której nie stwierdził u wnioskodawcy istnienia choroby zawodowej. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...].08.2001 r., Nr [...] stwierdził z urzędu nieważność tej decyzji ze względu na rażące naruszenie prawa. Następnie PPIS w [...] wystąpił pismem z dnia [...].08.2001 r. do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z prośbą o wyjaśnienie, czy w świetle obowiązującego prawa stwierdzony u S. L. asymetryczny ubytek słuchu mógł być spowodowany pracą zawodową. Organ ten wydał opinię z dnia [...].10.2001 r., w której podtrzymał wydane w sprawie orzeczenie. W uzasadnieniu powołano się na wyniki przeprowadzonych badań specjalistycznych. Wykazały one ubytek słuchu, który nie upośledza funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej oraz stwierdzono społeczną wydolność słuchu. Dopiero ubytek słuchu powyżej 30 dB może być uznany za chorobę z medycznego punktu widzenia jako, że uniemożliwia poprawne rozumienie mowy potocznej. Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] na podstawie powyższego orzeczenia wydał w dniu [...].10.2001 r. decyzję w której nie stwierdził istnienia u S. L. choroby zawodowej z poz. 15 wykazu chorób zawodowych. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...].12.2001 r., Nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie rozpoznając skargę na tę decyzję wyrokiem z dnia 9.06.2004 r. uchylił ją W uzasadnieniu wskazał, że nie wielkość ubytku słuchu a udowodniony związek z wykonywana pracą decyduje o zawodowym charakterze choroby. Podkreślił, że orzeczenia lekarskie wydane w sprawie choroby zawodowej S. L. maja niepełne uzasadnienia.
Ponownie rozpoznając sprawę PWIS w [...] zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. oraz do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w R. o rozszerzenie uzasadnień wcześniej wydanych orzeczeń lekarskich. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w R. pismem z dnia [...].09.2004 r. podtrzymał treść orzeczenia nr [...] podkreślając, iż nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Natomiast IMPiZŚ w S. wydał orzeczenie uzupełniające z dnia [...].10.2004 r. w uzasadnieniu podając , że stwierdzane u badanego obniżenie czułości słuchu nie powoduje upośledzenia społecznej wydolności słuchu i należy je zakwalifikować jako odchylenie od normy, a nie chorobę. Dysponując takimi orzeczeniami Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] rozpatrując odwołania nie znalazł podstaw do uchylenia bądź zmiany decyzji organu I instancji. W sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej przesądzające znaczenie ma dowód z opinii biegłych lekarzy z zakresu medycyny pracy, w stosunku do których inspektor sanitarny nie ma prawa zmieniać lub we własnym zakresie interpretować postawionej diagnozy lekarskiej. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie mogą podważać zasadności, celowości i rzetelności przeprowadzonych przez lekarzy -specjalistów z zakresu medycyny pracy badań lekarskich. Wydane w sprawie orzeczenia lekarskie oraz późniejsze ich uzupełnienia zaopatrzone są w uzasadnienia, z których wynika przyczyna nierozpoznania schorzenia o zawodowej etiologii u zainteresowanego. Stwierdzone u badanego obniżenie czułości słuchu rzędu 7 dB w uchu prawym i 10 dB w uchu lewym, nie powoduje upośledzenia społecznej wydolności słuchu i należy je zakwalifikować jako odchylenie od normy, a nie chorobę. Takie podwyższenie progu słuchu skutkujące osłabieniem czułości słuchu typu odbiorczego może być wynikiem m.in. przebytych infekcji bakteryjnych i wirusowych, szczególnie w obrębie uszu i górnych dróg oddechowych, działaniem ubocznym niektórych leków, upośledzenia ukrwienia ucha wewnętrznego w przypadku obecności zmian miażdżycowych w obrębie naczyń, szczególnie szyjnych oraz zmian w obrębie kręgosłupa szyjnego, podwyższonego ciśnienia tętniczego krwi, zaburzeń gospodarki lipidowej sprzyjających miażdżycy tętnic i innych chorób. W wywiadzie S. L. podał, iż od 2 lat jest leczony z powodu nadciśnienia tętniczego, ponadto zgłaszał bóle kręgosłupa szyjnego oraz zawroty głowy. Wg IMPiZŚ w S. przyczyny te mogły mieć wpływ na stan narządu słuchu badanego.
W sprawie niekwestionowany jest fakt narażenia przez 19 lat na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu. Jednak analizując wyniki badań lekarskich dwie niezależne jednostki medyczne zgodnie nie rozpoznały zawodowego uszkodzenia słuchu. Za przyczynę pogorszenia słuchu u zainteresowanego uznano ubytek słuchu nietypowy dla narażenia na hałas. Z uzupełniającego orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z [...].10.2004 r. można wyczytać, że narażenie na hałas, jakie miało miejsce w przypadku S. L. nie mogło spowodować uszkodzenia słuchu o tak niskich wartościach. To nie hałas w środowisku pracy, lecz przebyte przez niego schorzenia spowodowały u zainteresowanego obserwowane obniżenie czułości słuchu, a nie obustronne uszkodzenie słuchu.
Powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie zaskarżył S. L. i zarzucając jej błędne ustalenia faktyczne poprzez bezzasadne przyjęcie, że uszkodzenie słuchu spowodował nie hałas w środowisku pracy, lecz inne czynniki, w szczególności przebyte schorzenia, domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego.
W uzasadnieniu skargi podał, że w ponownym postępowaniu Inspektor Sanitarny zasięgnął opinii Instytutu Medycyny Pracy w S., gdzie dywaguje się, wbrew jakimkolwiek dowodom, że stwierdzone obniżenie czułości słuchu nie powoduje upośledzenia społecznej wydolności słuchu i jest to odchylenie od normy a nie choroba. Tworzy się jakieś nowe pojęcia medyczno-prawne, nie znajdujące uzasadnienia w zebranych dowodach. Organy dochodzą do teoretycznych wniosków, że przyczyny typu : podwyższone ciśnienie, podwyższony poziom cukru, przebyte infekcje bakteryjne czy wirusowe, działanie uboczne leków itp. mogły mieć wpływ na stan narządów słuchu. Jest to rozważanie teoretyczne, książkowe, nie odwołujące się de facto do żadnego stwierdzonego u niego schorzenia, a w szczególności związku jakiegoś schorzenia ze skutkiem w postaci uszkodzenia słuchu.
Skarżący od dwóch lat ma podwyższone ciśnienie, a niedosłuch wystąpił u niego wiele lat wcześniej. Sprawa trwa już 6 lat. Nadciśnienie tętnicze nie mogło mieć żadnego wpływu na niedosłuch powstały kilka lat wcześniej. Skarżący na żadne poważne choroby w ciągu poprzednich lat nie chorował a wskazane wyżej bóle to mogą być bóle związane z tzw. zespołem pohałasowym, objawiającym się między innymi bólami i zawrotami głowy (zobacz : Ochrona i Kształtowanie Środowiska wyd. IV, autor: Kazimierz Stępczak, Warszawa 1996 r. Wyd. Szkolne i Pedagogiczne, strona 144). Przecież w karcie wypisowej z jego leczenia od [...] grudnia do [...] grudnia w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] grudnia 2000 r., wpisano: "w przeprowadzonym badaniu otoskopowym nie stwierdzono patologicznych zmian w obrębie uszu, audiometria tonalna wykazała u badanego obustronne uszkodzenie słuchu typu odbiorczego ze średnim ubytkiem słuchu po odliczeniu poprawki na wiek jako 7 dB w uchu prawym i 10 dB w uchu lewym". Opinię tę podpisała dr nauk medycznych J. K., która także podpisuje odmienną opinię z dnia [...] października 2004 r.
Skarżący przez szereg lat pracy w A był narażony na ponadnormatywny hałas, czego nie kwestionują organy. Ochronniki słuchu dostał dopiero wtedy, kiedy stwierdzono u niego chorobę uszu. Skarżący przedstawił kartę badań okresowych od 1985 r. do 1992 r., gdzie nie figuruje zalecenie o pracy w ochronnikach słuchu. Taki zapis widnieje dopiero wtedy, gdy wykryto u niego uszkodzenie słuchu.
Stwierdzenie, że to nie hałas w środowisku pracy, ale przebyte schorzenia spowodowały uszkodzenia słuchu wskazują na brak obiektywizmu w rozstrzyganej sprawie, skoro organy nie wskazują żadnych konkretnych schorzeń na które chorował wcześniej skarżący. W istniejącej dokumentacji medycznej znajdują się dokumenty (badanie laryngologiczne pomocnicze) z których wynika, że nie przechodził żadnych infekcji i badaniem laryngologicznym nie stwierdzono u niego żadnych innych zmian.
Wadliwym jest stanowisko Inspektora Sanitarnego, że nie ma prawa oceniać dowodu z opinii biegłych lekarzy. Opinia, jak każdy inny dowód, podlega swobodnej, ale nie dowolnej ocenie. Tutaj nie wykazano się też należytą wnikliwością, skoro poprzednia opinia z 2000 r. brzmiała odmiennie. Orzeczenie lekarskie - uzupełniające z Instytutu Medycyny Pracy w S. z dnia [...] października 2004 r. nie stwierdza, że wskazane w tymże orzeczeniu choroby, czy też stany spowodowały uszkodzenie słuchu. Opinia ta stwierdza jedynie, że takie przyczyny mogły mieć wpływ na stan narządu słuchu. Jest to rozważanie czysto teoretyczne, bo przecież nie może dotyczyć jego osoby. Nie stwierdzono wszak u niego żadnej choroby w okresie powstania i rozpoznania uszkodzenia słuchu, która mogłaby spowodować uszkodzenie narządu słuchu. Związek przyczynowo-skutkowy między pracą przez wiele lat w nadmiernym hałasie a skutkiem w postaci uszkodzenia słuchu jest w bezpośredni, w pełni wykazany i oczywisty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Ustosunkowując się do jej zarzutów podał, że skarżący nie wykazał, by na nadciśnienie tętnicze leczył się dopiero od dwóch lat. Choroba ta może występować u niego od wielu lat. Również brak jest dowodów w postaci jakichkolwiek badań i zaświadczeń lekarskich, czy wskazane wyżej choroby mogące powodować niedosłuch występowały u zainteresowanego. Nie ma to jednak większego znaczenia w sprawie, bowiem PWIS w [...] wymieniał te choroby, jako prawdopodobne przyczyny występowania niedosłuchu u zainteresowanego. Decydujące znaczenia ma tu jednak fakt, że niedosłuch ten nie jest uznany przez wyspecjalizowane jednostki medyczne za chorobę zawodową i kwalifikują je tylko jako odchylenie od normy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kontrola zaskarżonego aktu przez sąd administracyjny sprowadza się do badania go pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz.U. Nr 153, poz. 1269) przy czym sąd - z mocy art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) - nie jest związany zarzutami ani wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując kontroli aktu administracyjnego we wskazanych wyżej granicach Sąd uznał, że zaskarżona decyzja w obrocie prawnym ostać się nie może.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że objęte kontrolą Sądu postępowanie w sprawie choroby zawodowej toczy się w trybie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 65, poz. 294 z późn. zm.). Obowiązujące w chwili obecnej rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) w § 10 stanowi, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia (3.09.2002 r.) prowadzone jest na podstawie dotychczasowych przepisów. Wskazanie to ma znaczenie o tyle istotne, że obecnie obowiązujące przepisy w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych ustalają, że w świetle tego rozporządzenia zawodową chorobą słuchu jest obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości, co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Poprzednio obowiązujące rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, jako chorobę zawodową słuchu określały tylko jako uszkodzenie słuchu wywołane hałasem. Tak więc poprzednio obowiązujące przepisy, w trybie których toczy się niniejsze postępowanie nie wprowadzały żadnych dodatkowych kryteriów uznawania choroby zawodowej słuchu poza uszkodzeniem słuch spowodowanym hałasem w środowisku pracy.
Podkreślenia również wymaga w niniejszej sprawie fakt, że z mocy przepisu art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarówno organy administracji którego działanie łub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia, jak i Sąd związane są oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu wydanym w danej sprawie. Sprawa zawodowego uszkodzenia słuchu S. L. była przedmiotem rozpoznania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie i Sąd ten wyrokiem z dnia 9.06.2004 r., sygn. akt SA/Rz 175/02 uchylił decyzję organu II instancji odmawiającą uwzględnienia wniosku S. L. W uzasadnieniu wyroku wskazał Sąd, że postępowanie przeprowadzone został z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1, 80, 84 § 1 oraz 107 § 3 KPA w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przyczyną takiego stanowiska było brak odpowiedzi na pytanie, co spowodowało ubytek słuchu u skarżącego. Czy jest to skutek ponadnormatywnego hałasu, czy przyczyna tego faktu tkwi gdzie indziej.
Stwierdzić należy, że wydając zaskarżoną decyzję Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] wskazanych wyżej wytycznych Sądu nie zrealizował. Owszem organ zwrócił się do organów właściwych do rozpoznania chorób zawodowych o wydanie opinii uzupełniającej z uwzględnieniem stanowiska WSA w Rzeszowie zaprezentowanego we wskazanym wyżej wyroku. WOMP w R. udzielił krótkiej odpowiedzi, że nie widzi podstaw do rozpoznania u S. L. choroby zawodowej. Natomiast IMPiZS w S. stwierdził, że ubytek słuchu u skarżącego jest odchyleniem od normy, a nie chorobą oraz podał, że przyczyną osłabienia czułości słuchu typu odbiorczego może być m.in. przebyte infekcje bakteryjne i wirusowe szczególnie w obrębie uszu i górnych dróg oddechowych, działanie uboczne niektórych leków, upośledzenie ukrwienia ucha wewnętrznego w przypadku obecności zmian miażdżycowych w obrębie naczyń szczególnie szyjnych, zmian w obrębie kręgosłupa szyjnego, podwyższenia ciśnienia tętniczego krwi, zaburzeń gospodarki lipidowej sprzyjającej miażdżycy tętnic i innych chorób. Wskazał, że skarżący w wywiadzie podał, że od 2 lat jest leczony z powodu nadciśnienia tętniczego ponadto zgłaszał bóle kręgosłupa szyjnego oraz zawroty głowy. Przyczyny te mogły mieć wpływ na stan narządu słuchu u badanego.
Mając w ten sposób uzupełniony materiał dowodowy organ II instancji utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy przyjmując, że z uzupełniającego orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. można wyczytać, iż narażenie na hałas, jakie miało miejsce w przypadku S. L. nie mogło spowodować uszkodzenia słuchu o tak niskich wartościach. To nie hałas w środowisku pracy, lecz przebyte przez niego schorzenia spowodowały u zainteresowanego obserwowane obniżenie czułości słuchu, a nie obustronne uszkodzenie słuchu. Stwierdził również, że u wnioskodawcy nie występuje schorzenie w sensie medycznym, lecz odchylenie od normy nie będące chorobą.
Wskazane wyżej orzeczenie organu II instancji zapadło po przeprowadzeniu postępowania z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1, 80, oraz 107 § 3 KPA.
Zgodzić należy się, ze stanowiskiem skarżącego, że ocena dowodów dokonana przez organ przekracza dopuszczalne dla niego granice swobodnej oceny dowodów. Zauważyć należy, że postępowanie w sprawie choroby zawodowej skarżącego trwa od około 1999 r. Nie ma w sprawie żadnego materiału dowodowego, który potwierdzałby fakt, że S. L. w okresie, kiedy nastąpił u niego ubytek słuchu chorował na nadciśnienie lub by w tym czasie lub w okresie poprzedzającym przeszedł choroby czy cierpiał na dolegliwości wskazane w orzeczeniu lekarskim IMPiZŚ w S. z dnia [...].10.2004 r. Rozważania Instytutu mają charakter teoretyczny. Organ mając taką opinię winien był uzupełnić materiał dowodowy w sprawie w kierunku ustalenia czy na wskazane w orzeczeniu choroby lub dolegliwości cierpiał skarżący. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny przyjmuje bez materiału dowodowego, że ubytek słuchu u skarżącego został spowodowany przebytymi schorzeniami. Rozważania organów właściwych do rozpoznania chorób zawodowych dotyczące wpływu stopnia uszkodzenia słuchu na możliwość rozpoznania choroby zawodowej nie mają w sprawie żadnego znaczenia. Kwestię tę przesądził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w uzasadnieniu wyroku z dnia 9.06.2004 r., sygn. SA/Rz 175/02. Sąd wskazał tam jednoznacznie, że wielkość stwierdzonego ubytku słuchu nie jest wartością normatywną w świetle wskazanych tam przepisów prawa. Za zaprezentowanym w tym wyroku stanowiskiem przemawia także orzecznictwo Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przypomnieć należy również organowi cytowany już w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 9.06.2004 r., sygn. SA/Rz 175/02 wyrok Sądu Najwyższego, gdzie wyrażono pogląd, że konstrukcja § 1 ust. 2 rozporządzenia przemawia za tym, iż w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w Wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 1984 r. IIPRN 9/84 OSNCP 1985/4 poz. 53).
Ponownie rozpoznając sprawę organ przeprowadzi postępowanie dowodowe w kierunku ustalenia, czy ubytek słuchu skarżącego jest wynikiem narażenia na ponadnormatywny hałas w środowisku pracy, czy też przyczyna tkwi gdzie indziej.
O ile nie zostanie wskazana inna, bardziej prawdopodobna - niż ponadnormatywny hałas - przyczyna uszkodzenia słuchu i okoliczność ta nie zostanie w sposób wiarygodny udowodniona organ uwzględni wniosek o stwierdzenie choroby zawodowej bez względu na stwierdzony stopień uszkodzenia słuchu.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło