II SA/Rz 241/06
WyrokWSA w Rzeszowie2007-04-17
Skład orzekający: Maria Zarębska-Kobak, Stanisław Śliwa, Magdalena Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie rozgraniczenia nieruchomości na podstawie art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, gdy nie doszło do zawarcia ugody, a dokumentacja geodezyjna nie pozwalała na wydanie decyzji, a także czy naruszenie przepisów postępowania (np. zbyt krótki termin do zapoznania się z aktami sprawy) miało istotny wpływ na wynik sprawy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo zastosowały art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, umarzając postępowanie administracyjne w sprawie rozgraniczenia nieruchomości, ponieważ nie doszło do zawarcia ugody, a dokumentacja geodezyjna nie pozwalała na wydanie decyzji. Sąd stwierdził również, że zarzucane naruszenia przepisów postępowania, w tym zbyt krótki termin do zapoznania się z aktami sprawy, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ skarżąca nie wykazała konkretnych negatywnych skutków tych uchybień.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza o umorzeniu postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. Burmistrz umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe w części dotyczącej działek nr 1506/3, 1506/4 i 1506/5 z uwagi na rezygnację wnioskodawcy, a w części dotyczącej działki nr 1508 przekazał sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym zbyt krótki termin do zapoznania się z aktami sprawy oraz brak uwzględnienia jej sprzeciwu co do cofnięcia wniosku o rozgraniczenie.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę E. S.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Maria Zarębska-Kobak Sędziowie NSA Stanisław Śliwa AWSA Magdalena Józefczyk /spr./ Protokolant sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2007 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2005 r. nr[...] w przedmiocie umorzenia postępowania o rozgraniczeniu nieruchomości -skargę oddala-
Decyzją z dnia [...] listopada 2005r. nr [...] Samorządowe Kolegium odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania E. S. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza z dnia [...] września 2005r. znak [...] w sprawie rozgraniczenia nieruchomości nr 1507, położonej w W. z działkami nr 1506/3, 1506/4, 1506/5 i 1508.
W podstawie prawnej organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 ze zm. – zwana dalej w skrócie k.p.a.), art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. nr 30, poz. 163 z 1989r. z późn. zm. – zwana dalej ustawą), § 15 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Dz. U. nr 45, poz. 453).
Burmistrz wymienioną decyzją umorzył postępowanie administracyjne w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oznaczonej nr 1507 będącej własnością W. S. z działkami przylegającymi od strony zachodniej nr 1506/3, nr 1506/4 i nr 1506/5 jako bezprzedmiotowe w związku z rezygnacją wnioskodawcy – W. S. z ustalenia przedmiotowej granicy i braku sprzeciwu właścicieli wymienionych nieruchomości. W pkt II decyzji Burmistrz umorzył postępowanie administracyjne w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oznaczonej nr 1507 będącej własnością W. S., a działką nr 1508 stanowiącą własność E. S. i przekazał z urzędu sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w K.
W odwołaniu skarżąca E. S. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarzuciła, że jej pełnomocnik miał tylko dwa dni do zapoznania się a aktami sprawy przed wydaniem decyzji z uwagi na późne doręczenie powiadomienia. Wskazała na naruszenie art. 58 k.p.a. wobec niewyznaczenia dodatkowego terminu do zapoznania się z całością akt sprawy pomimo złożenia stosownego wniosku.
Rozpoznając sprawę, organ II instancji stwierdził, że zarzuty odwołania nie są zasadne. Wyjaśnił, że na rozprawie administracyjnej wnioskodawca cofnął wniosek o rozgraniczenie nieruchomości pomiędzy jego działką a działkami 1506/3, 1506/4 i 1506/5 - własność K. i S. Z. Ich pełnomocnik w postępowaniu administracyjnym wyraził zgodę na cofnięcie wniosku. Nieuwzględniono sprzeciwu, co do cofnięcia wniosku zgłoszonego przez pełnomocnika E. S., bowiem jej działka graniczy z działką wnioskodawcy po stronie wschodniej, a cofnięcie wniosku dotyczyło strony zachodniej. Odnośnie tej części postępowania rozgraniczeniowego E. S. nie przysługiwał przymiot strony.
Organ wskazał na przepis art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. nr 30, poz. 163 ze zm.), iż w przypadku sporu co do przebiegu linii granicznych, gdy nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta), który umarza postępowanie i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi powszechnemu. W rozpoznawanej sprawie nie doszło do zawarcia ugody, a jednocześnie nie było możliwości wydania decyzji rozgraniczeniowej w oparciu o dokumentację lub zgodne oświadczenie stron i dlatego zaistniały przesłanki do zastosowania rozstrzygnięcia z art. 34 ust. 1 i 2 prawa geodezyjnego i kartograficznego.
Organ podał też, że przepis art. 10 § 1 k.p.a. nie wskazuje jak długi okres ma być wyznaczony do zapoznania się z materiałem dowodowym sprawy, ale uwzględniając, że pełnomocnik skarżącej na każdym etapie postępowania administracyjnego osobiście brał udział w każdej czynności, to zbyt krótki okres do zapoznania się z aktami nie może stanowić samoistnej przyczyny wzruszenia decyzji.
W skardze do Sądu skarżąca E. S. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zarzuciła naruszenie art. 105 § 2 k.p.a., bo w postępowaniu była stroną i zgłosiła sprzeciw odnośnie cofnięcia wniosku o rozgraniczenie pomiędzy działką 1507 z działkami nr 1506/3; 1506/4 i 1506/5. Zgodnie ze stanowiskiem Kolegium ustalenie granicy zachodniej działki nr 1507 może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Powtórzyła zarzut naruszenia art. 79 § 1 i art. 58 k.p.a. w kontekście wyznaczenia dwudniowego terminu do zapoznania się z aktami sprawy. W trakcie postępowania złożono szereg uwag i zastrzeżeń, między innymi odnośnie brak szkicu nr 437 w protokole granicznym sporządzonym przez geodetę oraz braku spisu sprawy dotyczącego rozgraniczenia, co uniemożliwiło kontrolę kompletności materiału dowodowego. Burmistrz nie zajął stanowiska wobec zastrzeżeń skarżącej zawartych w piśmie skarżącej z dnia 20 kwietnia 2004r.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Wojewódzki sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269).
Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwana dalej w skrócie p.p.s.a.
Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 p.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji (postanowienia) lub stwierdzenia nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięta jest ona naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji przewidziane w art. 156 k.p.a., lub innych przepisach.
Poddawszy takiej kontroli zaskarżoną decyzję Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest uzasadniona.
Podstawą prawną zaskarżonej decyzji jest przepis art. 34 ust. 1 i 2 ustawy. Stosownie do ust. 1 art. 34 ustawy, jeżeli w razie sporu, co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 (w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości), upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta).
Okolicznością bezsporną jest, że nie została zawarta ugoda, co do przebiegu granicy pomiędzy działkami nr 1507 i nr 1508, położonymi we wsi W. gmina K. W tej sytuacji możliwym było albo wydanie decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości w trybie art. 33 ust. 1 ustawy, albo też - gdy nie jest możliwe takie rozstrzygnięcie - właściwy organ wydaje decyzję na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy to jest umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi.
Z akt administracyjnych sprawy, a w szczególności z operatu pomiarowego wykonanego przez uprawnionego geodetę (karta akt admin. I inst. nr 10 i nast.) wynika, że dokumenty geodezyjne nie pozwalały rozstrzygnąć o rozgraniczeniu nieruchomości o nr 1507 i 1508. Takie stanowisko geodety oraz fakt, że nie doszło do zawarcia ugody pomiędzy spornymi stronami, obligowało organ do wydania decyzji, której treść wynika z art. 34 ust. 2 ustawy.
Akta administracyjne sprawy dowodzą, że skarżąca już od momentu zapoznania się z dokumentacją pomiarową sporządzoną przez uprawnionego geodetę zarzucała brak w dokumentacji geodezyjnej szkicu polowego nr [...]. Burmistrz w decyzji z dnia [...] marca 2004r. nr [...] (uchylonej w wyniku odwołania przez Kolegium) wyjaśnił, że powołany w protokole granicznym szkic polowy nr [...] nie został przyjęty jako dowód w sprawie rozgraniczenia. Sąd przeprowadził w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a dowód z dokumentu – szkicu polowego nr [...] i stwierdził, że szkic ten, na którym zaznaczony był przebieg granic miedzy innymi działki 1507 i 1508, wobec wykazanych przez geodetę rozbieżności pomiędzy mapą katastralną a mapą ewidencyjną nie miał wpływu na treść podjętej decyzji.
O istnieniu sporu granicznego świadczy też treść pkt 6 opinii geodezyjnej, z którego wynika, że pełnomocnik skarżącej zniszczył zastabilizowane paliki na granicy wyznaczonej wg mapy katastralnej nr [...], [...], [...], [...], [...], i pozostawienie palików na granicy wskazanej przez siebie. (karta nr 20 operatu pomiarowego), co wykluczało możliwość zawarcia ugody granicznej.
Akta administracyjne dowodzą, że pełnomocnik skarżącej w postępowaniu administracyjnym był prawidłowo powiadamiany przez organ o każdej planowanej czynności, czy dowodzie, zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. Organ prawidłowo wyjaśnił, że przepisy nie określają długości terminu wyznaczonego stronie do zapoznania się z aktami sprawy. Termin ten ma umożliwić stronie dokonanie czynności w wyznaczonym terminie.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 maja 2006r. sygn. akt II OSK 831/05 stwierdził, że zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, iż zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (ONSA i wsa nr 6/2006/157 str. 49).
Skarżąca nie wykazała, jakie negatywne skutki dla treści rozstrzygnięcia czy gwarancji procesowych przewidzianych prawem wywarł fakt, że pomiędzy odebraniem zawiadomienia o terminie zapoznania się z aktami i terminem zakreślonym w zawiadomieniu pozostało dwa dni do zapoznania się z aktami. Organy zasadnie przyjęły, że bez wpływu na wynik sprawy jest zbyt krótki termin do zapoznania się z całością zgromadzonego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji. Zauważyć też wypada, że pełnomocnik skarżącej uczestniczył na każdym etapie prowadzonego postępowania administracyjnego i mógł składać wnioski i zarzuty. Takich wniosków i zarzutów, jako skutki następcze naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. nie skonkretyzował też na etapie postępowania odwoławczego.
Organy orzekające w sprawie prawidłowo też przyjęły, że skarżąca jest stroną postępowania w przedmiocie rozgraniczenia pomiędzy działkami 1507 i 1508 (po stronie zachodniej działki nr 1507), a przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. nie przysługuje jej w stosunku do nieruchomości leżących po stronie wschodniej działki nr 1507, gdzie W. S. cofnął wniosek o rozgraniczenie i postępowanie w tej części zostało umorzone na podstawie art. 105 § 2 k.p.a. Spełnienie przesłanek do zastosowania tego przepisu wykazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Organy prawidłowo zastosowały przepis art. 34 ust. 2 ustawy, w zakresie rozgraniczenia pomiędzy działkami nr 15067 i 1508, wobec stwierdzenia przez uprawnionego geodetę, że nie ma możliwości w oparciu o dokumentacje geodezyjną rozgraniczenia tych nieruchomości, a strony nie zawarły ugody co do przebiegu granicy.
Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. W tej sytuacji Sąd nie mógł uwzględnić wniosku o zwrot poniesionych kosztów postępowania sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło