II SA/Rz 29/09

WyrokWSA w Rzeszowie2009-05-20

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Jerzy Solarski, Jolanta Ewa Wojtyna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jeśli skarżący powołują się na błędne pouczenie o terminie złożenia odwołania?
Ratio decidendi
Wojewoda prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ skarżący nie złożyli odwołania w ustawowym 14-dniowym terminie od daty doręczenia decyzji. Okoliczności, na które powołuje się skarżący, takie jak błędne pouczenie o terminie, nie mają znaczenia przy ocenie uchybienia terminu, a mogłyby być rozważane jedynie w kontekście wniosku o przywrócenie terminu, który nie został złożony przed organami administracji.
Stan faktyczny
Skarżący T. i A. T. otrzymali decyzję Starosty Powiatu P. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę sieci wodociągowej. Wojewoda postanowieniem stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na datę doręczenia decyzji skarżącym (8 sierpnia 2008 r.) i datę wpływu odwołania (4 września 2008 r.). Skarżący w skardze do WSA podnieśli, że zostali błędnie pouczeni o 30-dniowym terminie do złożenia odwołania i kwestionowali potrzebę prowadzenia sieci wodociągowej na ich działkach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Zbigniew Czarnik /spr./ Sędziowie NSA Jerzy Solarski WSA Jolanta Ewa Wojtyna Protokolant st. sekr. sąd. Maria Kołcz po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólnoadministracyjnym na rozprawie w dniu 20 maja 2009 r. sprawy ze skargi T.i A.T. na postanowienie Wojewody (...) z dnia (...), Nr (...) w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania -skargę oddala- Postanowieniem z dnia [...] listopada 2008 r. [...] Wojewoda stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez T. i A. T. na decyzję Starosty Powiatu P. z dnia [...] lutego 2008 r., [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla Gminy B. dla realizacji inwestycji obejmującej budowę sieci wodociągowej i ujęcia wody, zbiorników wyrównawczo-zasobnych w miejscowości B. na określonych działkach. W uzasadnieniu postanowienia Wojewoda wskazał, że T. i A. T. otrzymali decyzję organu I instancji w dniu 8 sierpnia 2008 r., a odwołanie wpłynęło w dniu 4 września 2008 r. W ten sposób został uchybiony 14-dniowy termin do wniesienia odwołania, o którym strony były powiadomione w pouczeniu decyzji. Przekroczenie terminu odwoławczego w okolicznościach podawanych przez stronę jest niewątpliwe i z tego powodu jej pismo nie mogło wywołać skutku prawnego, w szczególności nie wszczęło postępowania odwoławczego. Z rozstrzygnięciem Wojewody nie zgodzili się T. i A. T. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie podnieśli, że uchybienie terminu nastąpiło ze względu na błędne pouczenie jakiego udzielił mu pracownik starostwa, który wskazywał, że do złożenia odwołania mają termin 30-dniowy. Dodatkowo skarżący przedstawili przebieg postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę i brak ich zgody na wykonanie stosownej sieci wodociągowej na działkach, które nabyli po zlikwidowanym, SKR w B. Prowadzenie sieci wodociągowej na tych nieruchomościach jest nieuzasadnione, gdyż dla tych działek jest zagwarantowany dostęp do bieżącej wody. Wskazując powyższe okoliczności oraz błędy prowadzonego postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę skarżący wnieśli o pozytywne rozpatrzenie sprawy. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi z argumentacją wskazaną w uzasadnieniu postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, zważył co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./ dalej: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działań administracji i stosują prawem przewidziane środki. Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sądy rozpoznając skargi nie są związane ich zarzutami, podstawą prawną ani formułowanymi przez strony wnioskami. Sądy rozpoznają sprawy w granicach danej sprawy. Dokonując merytorycznej oceny zaskarżonego postanowienia Sąd stwierdza, że orzeczenie to nie narusza prawa, co oznacza, że skarga nie mogła być uwzględniona. Stanowisko Wojewody wskazujące na uchybienie ustawowego terminu do wniesienia odwołania znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Niewątpliwie w aktach sprawy zalega wykaz osób, którym Starosta Powiatu P. doręczał decyzję z [...] lutego 2008 r. ze wskazaniem daty dokonania tej czynności. Z wykazu wynika, że skarżący otrzymali decyzję w dniu 2 października 2008 r. Jednocześnie w aktach sprawy znajduje się kserokopia tej decyzji z odręczną adnotacją skarżącej, że decyzję otrzymała 8 sierpnia 2008 r. Z tych dokumentów wynikła rozbieżność co do chwili /daty/ doręczenia decyzji. Wojewoda usunął powstałą sprzeczność odbierając od skarżącej oświadczenie, z którego sporządzony został protokół. Z oświadczenia jednoznacznie wynika, że pismo z datą 3 września 2008 r., które wpłynęło do Starostwa Powiatowego w P. w dniu 4 września 2008 r. należy traktować jako odwołanie. Taki charakter tego pisma określiła sama skarżąca. Równocześnie podała, że decyzję otrzymała 8 sierpnia 2008 r., a nie w dniu 2 października jak wskazuje wpis w wykazie adresatów decyzji. W świetle takich ustaleń Wojewoda poprawnie przyjął, że skarżąca nie wniosła odwołania w ustawowym 14-dniowym terminie odwoławczym. Przyjęcie takiego poglądu jest uzasadnione skoro decyzję udzielającą pozwolenia na budowę doręczono skarżącej w dniu 8 sierpnia 2008 r. Dla oceny uchybienia terminu nie mają znaczenia okoliczności, na które powoływała się skarżąca. Przy uchybieniu terminu rozważa się tylko obiektywny upływ czasu od doręczenia decyzji. Okoliczności w jakich uchybienie miało miejsce mogłoby mieć znaczenie przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Skarżąca takiego wniosku nie składała w postępowaniu przed organami. Wniosek złożyła na rozprawie przed sądem, który pouczył ją, że nie jest właściwy do rozpoznawania takiego żądania, bo uchybienie nie dotyczyło terminu procesowego, właściwego w postępowaniu sądowym. Stwierdzając uchybienie terminu na podstawie art. 134 k.p.a. organy nie mogły brać pod uwagę wskazywanych przez skarżącą błędnych pouczeń co do wnoszenia środka odwoławczego. Zauważyć należy, że sama skarżąca potwierdziła uchybienie i przyznała, że w decyzji organu I instancji znajdowało się pouczenie co do trybu i terminu wnoszenia odwołania. Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło