II SA/Rz 30/07

WyrokWSA w Rzeszowie2007-09-19

Skład orzekający: Joanna Zdrzałka, Małgorzata Wolska, Ryszard Bryk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch odbiorczy o lokalizacji pozaślimakowej, stwierdzony u pracownika narażonego na hałas, może stanowić podstawę do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że niedosłuch odbiorczy o lokalizacji pozaślimakowej, nawet przy narażeniu na hałas w środowisku pracy, nie może stanowić podstawy do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. Kluczowe jest, aby uszkodzenie słuchu miało charakter ślimakowy, który jest typowy dla skutków działania hałasu. W przypadku braku związku przyczynowego między hałasem a schorzeniem, choroba nie może zostać uznana za zawodową.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego odmawiającą rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. Skarżący pracował w zakładach mięsnych przez wiele lat, gdzie był narażony na hałas. Mimo stwierdzenia niedosłuchu, organy medycyny pracy i inspekcji sanitarnej uznały, że niedosłuch ma charakter pozaślimakowy, a nie ślimakowy, który jest typowy dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem. Skarżący kwestionował ustalenia dotyczące natężenia hałasu w ostatnich latach pracy oraz sposób oceny jego stanu zdrowia.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę J. B.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Joanna Zdrzałka Sędziowie NSA Małgorzata Wolska NSA Ryszard Bryk /spr./ Protokolant sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 19 września 2007 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej -skargę oddala- II SA/Rz 30/07 U Z A S A D N I E N I E Przedmiotem skargi J. B. jest decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...].11.2006 r., Nr [...] stwierdzająca brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanej działaniem hałasu z pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. nr 65, poz. 294, z późn. zm./. W podstawie prawnej decyzji organ odwoławczy powołał się na art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz § 10 w/w rozporządzenia. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przytoczono, że postępowanie administracyjne w sprawie rzeczonej choroby zawodowej było wszczęte przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego na wniosek Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w R. z dnia [...].10.2002 r. W trakcie dochodzenia epidemiologicznego ustalono, że J. B. pracował w A w S. /obecnie jest to "[...]" Zakłady Mięsne/ kolejno na stanowiskach: 1) uczeń praktycznej nauki zawodu w okresie 18.09.1965 – wrzesień 1968 r., 2) rzeźnik-masarz /staż na wszystkich wydziałach produkcyjnych w okresie 18.09.1968 – 30.06.1969 r., 3) pomocnik ubojowca w okresie 1.07.1969 – 22.04.1970 r., 4) służba wojskowa w okresie 23.04.1970 – 14.04.1972 r., 5) ubojowiec w okresie 5.05.1975 – 1.05.1985 r., 6) rozbieracz-wykrawacz produkcji eksportowej w pomieszczeniach chłodni w okresie 2.05.1985 – 31.12.1994 r., 7) rozbieracz-wykrawacz na wydziale rozbioru ogólnego w okresie 1.01.1995 – 30.11.2001 r. /do momentu przejścia na zasiłek przedemerytalny/. Ustalono, że w latach 1965-69 był narażony na hałas, którego źródłem były maszyny i urządzenia technologiczne oraz funkcjonujący system chłodniczy i wentylacyjny, ale w tym czasie nie przeprowadzono badań dotyczących natężenia hałasu. Badania takie przeprowadzono w latach późniejszych według których w miejscach, w których pracował natężenie hałasu było ponadnormatywne i wynosiło na wydziale ubojni 88-94 dB, zaś na wydziale jeliciarni 86-91 dB. Na pozostałych wydziałach produkcyjnych poziom hałasu kształtował się na granicy normatywu higienicznego, tj. 85 dB. J. B. na wydziale ubojni łącznie przepracował około 13,5 roku. Na wydziale rozbioru przepracował około 9,5 roku, gdzie poziom hałasu wynosił w granicach 85 dB. Ostatnie 7 lat pracy zawodowej zainteresowany przepracował na wydziale rozbioru ogólnego, gdzie poziom hałasu wynosił 79,2-85 dB. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w orzeczeniu lekarskim nr [...], z dnia [...].11.2003 r., stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu tego orzeczenia podano, że stwierdzone u zainteresowanego podwyższenie progu słyszenia /większe w uchu prawym/ nie upośledza społecznej wydolności narządu słuchu. Najwcześniejsze badanie audiometryczne pochodzi z 1999 r. i wykazało niewielkie podwyższenie progu słyszenia. Dodatkowo nadmieniono, że narażenie na ponadnormatywny hałas ustało w 1995 r. Na skutek wniosku J. B., drugie orzeczenie lekarskie było wydane przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który w orzeczeniu lekarskim nr [...] podzielił opinię wydaną przez WOMP w R. Dodatkowo wyjaśniono, że podwyższenie progu słuchu /UP-28 dB, UL-20 dB/, ma charakter odbiorczy obustronny i nie wykazuje cech lokalizacji ślimakowej. Kierując się w/w opiniami, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał w dniu [...].12.2004 r. decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej słuchu. Wskazaną decyzję utrzymał w mocy organ II instancji /decyzja z dnia [...].03.2005 r., Nr [...]/. Na skutek skargi J. B. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 12.04.2006 r. uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i w uzasadnieniu wyroku zalecił zwrócić się do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego z dnia [...].10.2004 r., bo nie spełnia wymagań stawianych opinii biegłego. W uzupełniającej opinii z dnia [...].09.2006 r., nr [...] wymieniony Instytut podtrzymał swoje stanowisko o braku podstaw do rozpoznania u J. B. choroby zawodowej słuchu i wyjaśnił, że badania audiologiczne wykazały niedosłuch odbiorczy o lokalizacji pozaślimakowej, a taki niedosłuch jest nietypowy dla skutków działania hałasu na narząd słuchu, który charakteryzuje się ślimakową lokalizacją uszkodzenia słuchu. Jako przypuszczalne przyczyny niedosłuchu u J. B., Instytut wymienił m. innymi stany zapalne, schorzenia infekcyjne i inne. Mając na uwadze przytoczoną uzupełniającą opinię, organ odwoławczy podkreślił, iż stosownie do § 10 ust. 1 rozporządzenia z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych jest związany orzeczeniem lekarskim i nie jest uprawniony do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia /wyroki NSA z dnia 9.07.1998 r., II SA 634/98 i z dnia 24.02.1998 r., I SA 1520/97 – ONSA z 1998 r., poz. 150/. Może natomiast orzeczenie zakwestionować, jeżeli nie odpowiada art. 84 k.p.a., bądź § 7 rozporządzenia z 18.11.1983 r. W takim stanie rzeczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...].12.2004r. Odnosząc się do zarzutów podniesionych przez J. B. zawartych w pismach stanowiących uzupełnienie do protokołu spisanego w dniu [...].10.2006 r., wyjaśnił że niedoręczenie w/w pisma organu odwoławczego skierowanego do Instytutu w S. w przedmiocie uzupełnienia orzeczenia lekarskiego oraz kserokopii uzupełnienia orzeczenia lekarskiego, nie miało wpływu na przebieg dochodzenia epidemiologicznego, jak i na wynik sprawy, bowiem odwołujący się został zapoznany z treścią tych pism podczas zapoznania stron z całością akt sprawy i nie wnosił o przeprowadzenie nowych dowodów. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, skarżący J. B. zarzucił, iż nie zgadza się z twierdzeniem organu odwoławczego, iż narażenie na ponadnormatywny hałas ustało w 1995 r. Podane przez ten organ parametry hałasu /79,2 – 85 dB/ dotyczyły tylko hali rozbioru, a nie uwzględniono faktu, że mięso do cyklu produkcyjnego pobierało się z chłodni i mroźni, gdzie występował hałas ponadnormatywny. Dziennie pobierało się z chłodni i mroźni około 40 ton mięsa z postaci tusz, po czym tusze i półtusze były poddawane obróbce na hali rozbioru. Jako brygadzista był odpowiedzialny za pracę zespołu, więc musiał uczestniczyć przy pobieraniu mięsa z chłodni i mroźni. Nie neguje pomiarów hałasu na hali rozbioru /79,2 – 85 dB/ w latach 1995-2001, ale w dochodzeniu epidemiologicznym należało uwzględnić poziom hałasu pochodzącego z pracujących agregatów chłodniczych na chłodni i mroźni, jak również zimna i wilgoci. Nie dano mu szans na wyjaśnienie parametrów hałasu na chłodni i mroźni, zatem nie może udowodnić, iż jego ostatnie lata pracy 1995-2001 r. również stwarzały warunki szkodliwe dla zdrowia. Organ nie uwzględnił związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy, a stwierdzonym w 1999 r. uszkodzeniem słuchu. W piśmie z dnia [...].10.2006 r. /uzupełnienie do protokołu/ zakwestionował opinię lekarską wydaną przez Instytut w S., która jego zdaniem jest lakoniczna i niezrozumiała. Nie otrzymał od organu informacji, że organ ten zwrócił się do tego Instytutu o wydanie uzupełniającej opinii. Z pismem organu w tej sprawie zapoznał się dopiero w trakcie zapoznawania się z całością sprawy, czyli w dniu [...].10.2006 r. W piśmie z dnia [...].10.2006 r. wniósł o wyjaśnienie jakie były parametry natężenia hałasu w chłodni i mroźni w latach 1995-2001 r., ale jego wniosku nie uwzględniono. W takiej sytuacji bezpodstawnie napisano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż nie składał w czasie zapoznawania się z materiałem dowodowym nowych wniosków. Nigdy nie chorował na zapalenie uszu, a także na żadne infekcje zakaźne organizmu. Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i powtórzył ustalenia i motywy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze wyjaśnił, iż kwestia czy w okresie 1995-2001 r. skarżący był narażony na ponadnormatywny hałas, jest bezprzedmiotowa, bowiem organ wydając zaskarżoną decyzję przyjął, iż skarżący w okresie świadczenia pracy był narażony na czynniki w postaci hałasu ponadnormatywnego. Po drugie poruszona kwestia, nie ma znaczenia w sprawie, skoro w środowisku pracy istniało narażenie na hałas, który nie musi być zawiniony przez pracodawcę, a do przyjęcia narażenia wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy tylko dla jednego pracownika, z uwagi na jego osobniczą wrażliwość. Oznacza to, że istnienie ponadnormatywnego hałasu, nie ma znaczenia dla ustalenia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy. Poruszoną kwestię opierał na orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oceniając opinie biegłych, organ wykorzystał treść tych opinii jedynie w zakresie medycznej kwalifikacji schorzenia, a w szczególności, iż uszkodzenie słuchu u skarżącego nie ma charakteru ślimakowego, które jest typowym skutkiem działania hałasu. Skoro uszkodzenie słuchu u skarżącego ma charakter pozaślimakowy, zatem samo narażenie na hałas nie może stanowić podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Tytułem wprowadzenia do istoty sprawy należy nawiązać do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm./, który stanowi, że sądy administracyjne kontrolują zaskarżone akty administracyjne pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Przy tej kontroli, Sąd bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Zaskarżona decyzja była wydana w dniu 23.11.2006 r. i w tym czasie obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30.07.2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach /Dz. U. nr 132, poz. 1115/. Wskazane rozporządzenie weszło w życie z dniem 3.09.2002 r. Przepis międzyczasowy, jakim jest § 10 tego rozporządzenia, stanowi że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Postępowanie administracyjne w sprawie rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej rozpoczęło się w dniu 20.08.2002 r., bowiem w tym dniu lekarz specjalista medycyny pracy z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w R. /dalej: WOMP/ stwierdził podejrzenie u skarżącego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu /k. 1 akt administracyjnych/. Następnie WOMP w R. wnioskiem z dnia [...].10.2002 r. wystąpił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. o przeprowadzenie dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy skarżącego i równocześnie zaznaczył, że postępowanie rozpoczęto w sierpniu 2002 r. Na skutek tego wniosku Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. postanowieniem z dnia [...].10.2002 r. wszczął postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia rodzaju, stopnia i czasu narażenia zawodowego u J. B. pracownika Zakładów Mięsnych "[...]" S.A. w S. w związku z podejrzeniem choroby zawodowej /k. 3 akt administracyjnych/. Z przytoczonych faktów wynika pytanie, czy o rozpoczęciu postępowania w rozumieniu § 10 rozporządzenia z 2002 r. decyduje data stwierdzenia podejrzenia o chorobę zawodową u pracownika, czy też data doręczenia właściwemu inspektorowi sanitarnemu wniosku o przeprowadzenie dochodzenia epidemiologicznego. Zdaniem Sądu in merito, przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294, zmiana: Dz. U. z 1989 r., Nr 61, poz. 364/, nazwanego niżej rozporządzeniem z 1983 r. przemawiają za stanowiskiem, że postępowanie stosownie do § 3 tego rozporządzenia rozpoczynało się w dacie stwierdzenia podejrzenia choroby zawodowej, a nie w dacie doręczenia inspektorowi sanitarnemu wniosku o przeprowadzenie dochodzenia epidemiologicznego. Zasygnalizowaną wątpliwość przesądził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 12.04.2006 r., sygn. akt II SA/Rz 362/05 i w uzasadnieniu stwierdził, że organy inspekcji sanitarnej stosownie do § 10 rozporządzenia z 2002 r. właściwie stosowały przepisy dotychczasowe, czyli przepisy rozporządzenia z 1983 r. Stosownie do art. 153 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm./, nazwanej dalej skrótem p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, skorego działanie lub bezczynność było przedmiotem skargi. W podsumowaniu poruszonej kwestii należy zatem skonstatować, iż orzekające w sprawie organy słusznie za podstawę rozstrzygnięć przyjmowały przepisy rozporządzenia z 1983 r. Stan faktyczny sprawy wynikający z akt administracyjnych /art. 133 § 1 p.p.s.a./ i stanowiący podstawę wyrokowania przedstawia się następująco: J. B. pracował w A w S. /obecnie [...] Zakłady Mięsne S.A./. Pracę rozpoczął [...].09.1965 r. jako uczeń praktycznej nauki zawodu. W okresie 19.09.1965-30.06.1969 zatrudniony był na stanowisku rzeźnik-masarz i odbywał staż na wszystkich wydziałach produkcyjnych. Następnie był zatrudniony na n/w stanowiskach: - 1.07.1969-22.04.1970 r. – pomocnik ubojowca, - 23.04.1970-14.04.1972 r. – służba wojskowa, - 8.03.1975-1.05.1985 r. – ubojowiec, - 2.05.1985-31.12.1994 r. – rozbieracz-wykrawacz na wydziale rozbioru – produkcji eksportowej w pomieszczeniach chłodni, - 1.01.1995-30.11.2001 r. – rozbieracz-wykrawacz na wydziale rozbioru ogólnego. Z dniem 30.11.2001 r. odszedł z zakładu pracy na zasiłek przedemerytalny. W okresie 18.09.1965 r. do 1985 r. był narażony na ponadnormatywny hałas, którego źródłem były maszyny i urządzenia technologiczne oraz funkcjonujący system wentylacyjny i chłodniczy. W tym okresie czasu, zakład pracy nie prowadził badań dotyczących natężenia hałasu. Natężenie hałasu ustalono na podstawie badań przeprowadzonych w latach późniejszych. Dodatkowo w okresie 1969-1985 r. był narażony na drgania mechaniczne /obsługa ramowej piły do połowienia tusz/. W dalszym okresie /2.05.1985-31.12.1994/ był również narażony na hałas, którego natężenie nie przekraczało normy higienicznej wynoszącej 85 dB. Ponadto pracując w chłodni na wydziale rozbioru był narażony na niską temperaturę na poziomie 0o-4o C. W podanym okresie czasu nie przeprowadzano pomiaru natężenia hałasu. Przyjęto średni poziom hałasu. W ostatnim okresie pracy /1995-2001 r./ też był narażony na hałas pochodzący od pił do rozkrawania półtusz oraz urządzeń chłodniczych. Poziom hałasu był ustalany w latach 1995, 1999 i 2001 r., i kształtował się w granicach 79,2-85 dB. Pracował również w niskiej temperaturze. Powyższe ustalenia wynikają z protokołu dochodzenia epidemiologicznego z dnia [...].10.2002 r., charakterystyki narażenia zawodowego z [...].10.2002 r., kart pomiarów hałasu na niektórych wydziałach z lat 1995, 1999 r. /k. 4-8 akt administracyjnych/. W orzeczeniu lekarskim z dnia [...].11.2003 r., Nr [...] WOMP w R. stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu z poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z 18.11.1983 r. W orzeczeniu tym podano, że wykonano 3-krotne poszerzone badania słuchu /audiometria tonalna i impedancyjna/. Badania te wykazały niesymetryczne podwyższenie progu słyszenia, niewielkiego stopnia w uchu prawym nie upośledzające społecznej wydolności narządu słuchu. Stopień podwyższenia progu słyszenia oraz ustanie narażenia na ponadnormatywny hałas przed 8 laty nie dają podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu /k. 12 akt administracyjnych/. W uzupełniającym orzeczeniu z dnia [...].06.2004 r., Nr [...] WOMP w R. podtrzymał swoje rozpoznanie i motywy zawarte w orzeczeniu z dnia [...].11.2003 r. Skarżący nie zgodził się z tymi orzeczeniami lekarskimi i wniósł o przeprowadzenie ponownych badań przez właściwy instytut medycyny pracy. W orzeczeniu lekarskim z dnia [...].10.2004 r., Nr [...], Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. stwierdził brak podstaw do rozpoznania u skarżącego zawodowej choroby słuchu i przyjął, iż skarżący był narażony na działanie hałasu w latach 1968-2001 r. Na podstawie badań audiometrycznych rozpoznał niedosłuch odbiorczy obustronny bez cech lokalizacji ślimakowej. Niedosłuch wynosi: UP-28 dB, UL-20 dB /k. 19 akt administracyjnych/. Kierując się tymi orzeczeniami Powiatowy Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...].12.2004 r., Nr [...] – odmówił stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej słuchu. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie uwzględnił odwołania J. B. i decyzją z dnia [...].03.2005 r., Nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...].12.2004 r. Na skutek skargi J. B., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 12.04.2006 r., sygn. akt II SA/Rz 362/05 uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...].03.2005 r., Nr [...]. Sąd stwierdził, że powołana decyzja została wydana z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 k.p.a. i wskazał, aby przy ponownym rozpatrywaniu odwołania organ odwoławczy zwrócił się do Instytutu w S. o wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego, które by uwzględniało przesłanki choroby zawodowej w rozumieniu przepisów rozporządzenia z 18.11.1983 r., a nie rozporządzenia z 2002 r. Poza tym organ powinien umożliwić stronie zapoznanie się z treścią orzeczenia lekarskiego, po czym powinien wydać decyzję /k. 46 akt administracyjnych/. W toku ponownego rozpatrywania sprawy organ odwoławczy pismem z dnia [...].07.2006 r. zwrócił się do Instytutu w S. o wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego, bo pierwotne z dnia [...].10.2004 r. nie spełnia wymogów opinii w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. /k. 62 akt administracyjnych/. W uzupełniającym orzeczeniu z dnia [...].09.2006 r., Nr [...], Instytut w S. wyjaśnił, że skarżący w okresie całego zatrudnienia był narażony na hałas, który stwarzał ryzyko uszkodzenia słuchu. Na podstawie badań audiologicznych rozpoznano niedosłuch odbiorczy o lokalizacji pozaślimakowej. Średnie ubytki słuchu wynoszą: UP-28 dB, UL-20 dB. Podkreślono, że cechą charakterystyczną uszkodzenia słuchu z powodu hałasu jest ślimakowa lokalizacja uszkodzenia słuchu. W przypadku skarżącego takiej lokalizacji nie ma, bo istnieje uszkodzenie pozaślimakowe. Uszkodzenie pozaślimakowe może zostać spowodowane dla przykładu innymi czynnikami jak: stany zapalne, schorzenia infekcyjne, zaburzenia krążenia w obrębie ucha środkowego, czynniki genetyczne /k. 64 akt administracyjnych/. W dniu [...].10.2006 r. organ odwoławczy zapoznał J. B. z całością materiału dowodowego m. innymi z uzupełniającym orzeczeniem lekarskim Instytutu w S. z dnia [...].09.2006 r. Skarżący oświadczył do protokołu z tej czynności, iż po zapoznaniu się z całością akt, nowych dowodów nie wnosi. Protokół podpisał bez zastrzeżeń /k. 68 akt administracyjnych/. Przedstawione fakty wskazują, że organ odwoławczy zrealizował wskazania Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 12.04.2006 r. Stosownie do § 1 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Oznacza to, że definicja choroby zawodowej składa się z dwóch przesłanek, pierwsza zawarta jest w wykazie chorób zawodowych, a druga to związek przyczynowy pomiędzy warunkami pracy, a chorobą. Inaczej istniejący niedosłuch musi być spowodowany hałasem istniejącym w środowisku pracy. Kwestia natężenia hałasu nie ma istotnego znaczenia, bowiem podatność zachorowania na tego rodzaju chorobę zawodową uzależniona jest od cech osobniczych. Także na tle przepisów rozporządzenia z 1983 r., stopień ubytku słuchu poniżej 30 dB, nie może stanowić samoistnej podstawy wyłączającej istnienie choroby zawodowej słuchu. Poruszone kwestie zostały przez Sąd objaśnione w uzasadnieniu kasacyjnego wyroku z dnia 12.04.2006 r. W takim stanie rzeczy, organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji trafnie ustalił, iż skarżący przez cały okres zatrudnienia był narażony na hałas /zob. k. 81/2 akt administracyjnych lub strona 4 uzasadnienia wiersz 4-6 od góry/. Reasumując, należy dobitnie stwierdzić, że skarżący przez cały okres zatrudnienia był narażony na hałas, ale według uzupełniającej opinii Instytutu w S. z dnia [...].09.2006 r. ten czynnik szkodliwy dla zdrowia nie spowodował niedosłuchu, gdyż jego lokalizacja jest pozaślimakowa. Zdaniem Sądu wskazana opinia jest jasna, bo wyjaśnia na jakiej podstawie można rozpoznać chorobę zawodową słuchu z poz. 15 wykazu chorób zawodowych. Z tego względu nie zachodzi w przedmiotowej sprawie związek przyczynowy pomiędzy istniejącym w środowisku pracy hałasem, a chorobą. Choroba niedosłuchu nie została wywołana hałasem. Z podanych względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił. Zdaniem Sądu zarzuty podniesione w skardze są chybione. Zarzut, iż w protokole z dochodzenia epidemiologicznego przyjęto, iż narażenie na ponadnormatywny hałas ustało w 1995 r. jest de facto bezprzedmiotowy, bowiem organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na stronie 4 stwierdził: "Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rzeszowie po ponownej analizie całości akt sprawy stwierdza, że kwestia narażenia zainteresowanego na ponadnormatywny hałas jest niewątpliwa". Oznacza to, że zarzut ten nie był przyczyną negatywnej dla skarżącego decyzji. Skoro kwestia narażenia skarżącego na hałas również w latach 1995-2001 była niewątpliwa, przeto stwierdzenie skarżącego "Ponieważ nie dano mi szans na wyjaśnienie parametrów hałasu na chłodni i mroźni, nie mogę udowodnić, że moje ostatnie lata pracy 1995-2001 również stwarzały warunki szkodliwe dla zdrowia" nie dałoby się pogodzić z art. 78 § 2 k.p.a. Z przepisu tego wynika, że nie przeprowadza się dowodu na okoliczność stwierdzoną innym dowodem. Tym innym dowodem była uzupełniająca opinia Instytutu w S., w której podano, że narażenia skarżącego na hałas istniało przez cały okres zatrudnienia. Na tym dowodzie opierał się również organ odwoławczy. Drugi zarzut, iż organ odwoławczy nie uwzględnił związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy, a stwierdzonym w 1999 r. uszkodzeniem słuchu – wypełniającym znamiona choroby zawodowej, również nie jest zasadny. Okoliczność, iż badanie audiometryczne wykonane w 1999 r. w okresie zatrudnienia skarżącego wykazało niewielki niedosłuch, nie przesądza charakteru niedosłuchu, bowiem było to badanie kontrolne, czyli nie było związane z postępowaniem administracyjnym w sprawie choroby zawodowej i tym samym nie ustalono, czy taki związek istnieje. Kolejny zarzut, iż organ nie poinformował go, iż wystąpił do Instytutu w S. o wydanie uzupełniającej opinii, nie ma wpływu na wynik sprawy, a ponadto wynikało to z treści uzasadnienia wyroku Sądu z dnia 12.04.2006 r., w którym Sąd zobowiązał organ odwoławczy do przeprowadzenia takiego dowodu. W wyroku tym równocześnie zaznaczono, że organ powinien umożliwić stronie zapoznanie się z treścią uzupełniającej opinii. Wskazaną wskazówkę organ odwoławczy zrealizował, bowiem w dniu [...].10.2006 r. zapoznał skarżącego z całym materiałem dowodowym, w tym również z uzupełniającą opinią Instytutu z dnia [...].09.2006 r., co potwierdził skarżący własnoręcznym podpisem /k. 68 akt administracyjnych/.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło