II SA/Rz 322/19

WyrokWSA w Rzeszowie2019-07-24

Skład orzekający: Joanna Zdrzałka, Piotr Godlewski, Paweł Zaborniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, jeśli twierdzi, że naruszenia te wynikają wyłącznie z winy kierowcy i nie mógł im zapobiec?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów, nawet jeśli twierdzi, że naruszenia te wynikają z winy kierowcy. Ciężar wykazania okoliczności wyłączających odpowiedzialność spoczywa na przedsiębiorcy, który musi udowodnić podjęcie wszelkich niezbędnych środków zapobiegawczych i kontrolnych. Samo formalne wdrożenie regulaminów i szkoleń nie jest wystarczające, jeśli nie wykazano aktywnego działania w celu kontroli przestrzegania przepisów przez kierowców.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kar pieniężnych na przedsiębiorcę (FD) za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, stwierdzone podczas kontroli pojazdu. Naruszenia obejmowały m.in. podłączenie niedozwolonego urządzenia do tachografu, skrócenie okresów odpoczynku oraz nieprawidłowości związane z tachografem. Przedsiębiorca odwołał się, twierdząc, że naruszenia wynikły z wyłącznej winy kierowcy i nie mógł im zapobiec. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) utrzymał karę pieniężną w wysokości 12 000 zł, uchylając jedynie część kary związaną z przeglądem tachografu. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję GITD do WSA, zarzucając błędy proceduralne i wadliwe ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Joanna Zdrzałka /spr./ Sędziowie WSA Piotr Godlewski WSA Paweł Zaborniak Protokolant starszy sekretarz sądowy Sylwia Opioła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2019 r. sprawy ze skargi F. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym -skargę oddala- Decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (WITD) nałożył na FD karę pieniężną w łącznej wysokości 12 000 zł. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia organ wskazał art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 58 z późn. zm.) – dalej: "u.t.d." w zw. z lp. 6.1.3, 5.7.1, 5.5.1, 5.5.2, 5.11.1, 6.1.5, 6.1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. W uzasadnieniu podał, że w dniu 29 października 2018 r. w miejscowości D. zatrzymano do kontroli samochód marki Mercedes-Benz o nr rejestracyjnym [...]. Pojazdem kierował RK, wykonując na rzecz FD krajowy transport drogowy ładunku zgodnie z przedstawionymi do kontroli dokumentami. Organ podniósł, że w wyniku kontroli oraz przesłuchania kierowcy jako świadka ujawniono szereg naruszeń przepisów normujących transport drogowy, stanowiących jednocześnie podstawę do wymierzenia przedsiębiorcy kary pieniężnej – podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu (załącznik nr 3 lp. 6.1.3), skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego (załącznik nr 3 lp. 5.7.1), skrócenie wymaganego regularnego odpoczynku dziennego (załącznik nr 3 lp. 5.5.1 i 5.5.2), przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (załącznik nr 3 lp. 5.11.1), wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie (załącznik nr 3 lp. 6.1.5) oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf niewyposażony w drugi niezależny sygnał dotyczący ruchu pojazdu lub z odłączonym niezależnym sygnałem dotyczącym ruchu pojazdu, o ile jest wymagany (załącznik nr 3 lp. 6.1.4). WITD wskazał, że analiza całokształtu materiału dowodowego nie wykazała, aby w realiach opisywanej sprawy zaistniały przesłanki do zastosowania przepisów art. 92b lub art. 92c ust. 1 u.t.d. Okoliczności stanu faktycznego, które doprowadziły do stwierdzonych naruszeń nie były wynikiem nadzwyczajnych i trudnych do przewidzenia sytuacji, których wystąpienia nie można było przewidzieć nawet przy dochowaniu maksymalnej staranności, lecz stanowiły o złej organizacji przewozów przez podmiot wykonujący transport drogowy. Tym samym organ był zobligowany do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w kwocie 12 000 zł. FD wniósł odwołanie od tej decyzji, zarzucając wydanie jej w oparciu o wadliwie ustalony stan faktyczny sprawy, skutkiem czego było dokonanie błędnej kwalifikacji popełnionego przez stronę naruszenia przepisów oraz niezasadne przyjęcie, że jako podmiot wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność za ujawnione naruszenia. Odwołujący podniósł, że wskazane w decyzji organu I instancji nieprawidłowości popełnione zostały tylko i wyłącznie z winy kierowcy, co zostało zresztą przez niego potwierdzone w złożonym do protokołu kontroli oświadczeniu. Podał, że kierowca dopuścił się stwierdzonych naruszeń z powodów mu nieznanych, a żadne okoliczności związane z realizacją przewozów nie powodowały i nie zmuszały kierowcy do takiego zachowania. Tym bardziej, że pojazd o nr rejestracyjnym [...] był w przeszłości wielokrotnie kontrolowany przez inspekcję transportu drogowego. Co nie mniej istotne, kierowca dopuścił się naruszenia przepisów na takim etapie przewozu, na którym odwołujący dochowując maksymalnej staranności nie mógł powziąć wiedzy o jego powstaniu. W kwestii tachografu odwołujący podniósł, że naprawy oraz sprawdzenia okresowego tego urządzenia dokonał upoważniony warsztat, a nie właściciel pojazdu. Tym samym organ winien zastosować przepis art. 92b u.t.d. i odstąpić od wymierzenia mu kary. Decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) uchylił opisaną wyżej decyzję organu I instancji i jednocześnie nałożył na FD karę pieniężną w wysokości 12 000 zł. W ocenie organu odwoławczego, w realiach opisywanej sprawy nie doszło do naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie, co z konsekwencji obligowało do uchylenia nałożonej w tym przedmiocie kary pieniężnej w wysokości 1 000 zł. W pozostałej natomiast części decyzję organu I instancji uznać należało za w pełni legalną, gdyż WITD wykazał ponad wszelką wątpliwość i zgodnie z uregulowaniami ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.) – dalej: "k.p.a.", stwierdzone naruszenia obowiązujących przepisów. Za zasadne organ odwoławczy uznał nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł za podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przekazanego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystania z tego urządzenia lub przedmiotu, tj. naruszenia, o którym mowa w lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. Analiza danych cyfrowych, protokołu kontroli drogowej oraz przesłuchania kierowcy pozwoliła ustalić, że w dniu 29 października 2018 r. w okresie od 10:08 do 10:30 kierowca prowadził pojazd o nr rejestracyjnym [...], podczas gdy do urządzenia rejestrującego podłączył niedozwolony przedmiot – magnes. Skutkiem tego tachograf rejestrował aktywność kierowcy w postaci odpoczynku zamiast parametrów związanych z prowadzeniem pojazdu. Dodatkowo kierowca RK oświadczył, że w okresie od 22:09 dnia 26 października 2018 r. do 02:24 dnia 27 października 2018 oraz od 03:10 do 05:55 dnia 27 października 2018 r. prowadził ten pojazd bez zalogowanej karty kierowcy, o czym wiedział przedsiębiorca i wyraził na to zgodę. Słusznie organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3 000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf niewyposażony w drugi niezależny sygnał dotyczący ruchu pojazdu lub z odłączonym niezależnym sygnałem dotyczącym ruchu pojazdu, o ile jest wymagany, tj. naruszenie, o którym mowa w lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. Tachograf cyfrowy o nr [...] zainstalowany w kontrolowanym pojedźcie nie posiada funkcji IMS, charakterystycznej dla czujnika KITAS 2+, z uwagi na fakt, że 4 cyfra od końca odpowiada "0". W sytuacji gdyby urządzenie posiadało funkcję IMS, to 4 cyfra od końca odpowiadałaby "9". Dodatkowo identyfikacja tachografu z funkcją IMS jest możliwa dzięki sporządzonemu wydrukowi z danych technicznych, na których winna widnieć adnotacja CR(EU) No. 1266/2009: OK, co oznacza, że aktywny jest czujnik ruchu KITAS 2+. W kontrolowanym pojedzie tego rodzaju urządzenia nie zainstalowano, a sam skarżący jako podmiot wykonujący transport drogowy miał możliwość sprawdzenia czy pojazd spełnia wymagania przepisów obowiązujących od 1 października 2012 r. Za zasadne organ odwoławczy uznał nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 100 zł za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas do mniej niż 30 minut, tj., za naruszenie, o którym mowa w lp. 5.11.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Na podstawie danych z tachografu ustalono, że w dniu 26 października 2018 r. kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerywa o 4 minuty, prowadząc pojazd przez 4 godziny i 34 minuty. W toku postępowania skarżący nie okazał natomiast wydruków lub wykresówek, które uzasadniałyby odstąpienie do przepisów związanych z koniecznością osiągnięcia przez kierowcę odpowiedniego miejsca postoju. Zasadnie organ I instancji nałożył również kare pieniężną w łącznej wysokości 300 zł za skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego – zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i kilkuosobowej o czas do 1 godziny, tj. za naruszenie, o którym mowa w lp. 5.7.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Analiza danych z tachografu pozwoliła bowiem ustalić że kierowca RK rozpoczął w dniu 1 października 2018 r. o godzinie 10:46 – 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 8 godzin i 47 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od 01:59 do 10:46 dnia 2 października 2018 r., co oznacza, że skrócił dzienny czas odpoczynku o 13 minut, w sytuacji, gdy powinien odebrać minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Ponadto dane z tachografu pozwoliły ustalić, że w dniu 23 października 2018 r. o godzinie 21:40 kierowca rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 8 godzin i 31 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od 13:09 do 21:40 dnia 24 października 2018 r., co oznacza, że skrócił dzienny czas odpoczynku o 29 minut. Wobec powyższego prawidłowo organ I instancji za każde z ww. naruszeń wymierzył skarżącemu karę pieniężną po 150 zł. Ponadto w ocenie GITD zasadnie nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 300 zł za skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku o czas do 1 godziny oraz o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin i 30 minut, tj. za naruszenie, o którym mowa w lp. 5.5.1. i 5.5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. Na podstawie danych z tachografu ustalono bowiem, że w dniu 25 października 2018 r. o 21:19 kierowca rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego odebrał jedynie 9 godzin i 3 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od 23:46 dnia 25 października 2018 r. do 08:49 dnia 26 października 2018 r. Oznacza to, że kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 57 minut w sytuacji, gdy powinien odebrać odpoczynek dzienny w wymiarze co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Mając natomiast na uwadze, że zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych nie może przekroczyć 12 000 zł, a łączna kwota nałożonych w opisywanej sprawie kar wyniosła 13 700 zł, finalnie nałożono na skarżącego karę w wysokości 12 000 zł. Ponadto w ocenie GITD materiał dowodowy bezspornie wskazuje, że skarżący nie wykazał okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d., a jak wynika z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych, okoliczności uzasadniające zastosowanie przepisów egzoneracyjnych winien wykazać sam przedsiębiorca. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, FD wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zaskarżonej decyzji zarzucono: 1. naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, prowadzące do uznania, że w sprawie brak jest podstaw do zastosowania przepisów wyłączających odpowiedzialność skrzącego jako podmiotu wykonującego transport drogowy, w tym niewykazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na czym polegało niewykazanie przez skarżącego okoliczności uzasadniających odstąpienie od wymierzenia kary. Zdaniem skarżącego wnioski wysnute przez kontrolującego funkcjonariusza organu nie zostały poparte odpowiednimi dowodami, lecz są jedynie swobodną ich interpretacją. Ponadto organ zignorował wnioski dowodowe skarżącego o przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy kontrolowanego przejazdu; 2. art. 68 § 1 w zw. z art. 72 k.p.a. poprzez dokonywanie ustaleń poza procesowych i wybiórcze wprowadzenie tych ustaleń do toczącego się postępowania, w taki sposób, aby ich interpretacja odbyła się ze szkodą dla strony; 3. art. 32 k.p.a. poprzez wprowadzenie skarżącego w błąd, że nie może działać za pośrednictwem pełnomocnika, co w konsekwencji doprowadziło do pozbawienia skarżącego fachowej pomocy prawnej; 4. art. 78 § 1 k.p.a. poprze nieuwzględnienie wniosków dowodowych skarżącego, w tym ponownego przesłuchania kierowcy oraz skarżącego. 5. art. 92b i art. 92c u.t.d. poprzez ich zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł mimo, że do naruszenia przepisów doszło z wyłącznej winy kierowcy, zaś sam organ nie sprawdził okoliczności powstania naruszeń i nie określił odpowiedzialności przewoźnika; 6. art. 32, art. 35 § 1 – 3 i art. 40 § 1 i 2 K.p.a. Skarżący podniósł, że do zaistniałych naruszeń doszło z wyłącznej winy kierowcy, a on jako przedsiębiorca prowadzący działalność polegającą na wykonywaniu transportu drogowego nie mógł nie miał wiedzy oraz nie mógł zapobiec ich powstaniu. On zaś sam jako rzetelny przedsiębiorca informował i szkolił kierowców w zakresie konieczności przestrzegania czasu pracy. Skarżący podniósł ponadto, że pojazd o nr rej. [...] był już kontrolowany przez inspekcję transportu drogowego i nie stwierdzono wówczas, aby był on wyposażony w nieodpowiedni tachograf cyfrowy. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje; Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) – zwanej dalej w skrócie: P.p.s.a. Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi skutkujące wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji lub postanowienia z obrotu prawnego w ramach sądowej kontroli może nastąpić wyłącznie przy spełnieniu warunków określonych w art. 145 § 1 P.p.s.a. Przepis ten obliguje Sąd do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub gdy zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności wymienione w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach. Dokonując takiej kontroli w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja nie zawiera wad ani uchybień, które w myśl przytoczonych wyżej regulacji obligowałyby Sąd do jej uchylenia, a zatem skarga podlega oddaleniu. Na wstępie wskazać należy że ustalenia stanu faktycznego związane z ujawnieniem popełnionych naruszeń prawa nie budzą w ocenie Sądu wątpliwości. Zdaniem składu orzekającego, organ I instancji w protokole kontroli oraz w ramach prowadzonego później postępowania udokumentował w sposób nie budzący wątpliwości naruszenia przepisów u.t.d., a w konsekwencji – poza wymierzeniem kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie – właściwie zakwalifikował poszczególne naruszenia pod kątem naruszeń wyszczególnionych w załączniku nr 3 do u.t.d. Sąd stwierdza, że ustaleń tych dokonano z poszanowaniem reguł postępowania wynikających z k.p.a., a materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych umożliwia poddanie kontroli wydanej decyzji o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej, w kontekście wykazania przez organy inspekcji drogowej zaistnienia przesłanek do zakwalifikowania stwierdzonych zdarzeń jako skonkretyzowanych w myśl załącznika nr 3 do u.t.d. naruszeń obowiązujących przepisów. Ocena ta, w zakresie zaistnienia wykazanych naruszeń, co do zasady została podzielona przez organ odwoławczy, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji szczegółowo opisał je, wskazując przy tym na zgromadzone dowody oraz kwalifikację stwierdzonych nieprawidłowości. Okoliczności te nie są zresztą kwestionowane przez skarżącego, a uchylenie decyzji organu I instancji w części nie wynikało z nienależytego ustalenia stanu faktycznego, lecz wobec jego błędnej subsumcji w kontekście wymierzenia kary pieniężnej. Ponadto w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, dlaczego w opisywanej sprawie nie doszło do naruszenia związanego z wykonywaniem przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie został sprawdzony lub poddany przeglądowi przez warsztat posiadający zezwolenie. Skarżący kwestionuje natomiast ustalenia stanu faktycznego poczynione przez organy w kontekście zaistnienia przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność jako podmiotu wykonującego transport drogowy. Zdaniem skarżącego, do stwierdzonych naruszeń wyszło z wyłącznej winy kierowcy, zaś sam skarżący powziął maksimum starań, aby wyeliminować ryzyko przekroczenia czasu pracy kierowców. Zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014, c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409), d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Stosownie zaś do art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Weryfikując legalność decyzji w kontekście tych przepisów Sąd stwierdza, że organ prawidłowo odkodował treść norm prawnych w nich zawartych, wyjaśniając stronie skarżącej przesłanki dopuszczalności zastosowania ww. regulacji. W rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący w toku postępowania wykazał, iż podjął maksimum starań aby zminimalizować ryzyko powstania naruszeń u.t.d. w zakresie czasu pracy kierowców, a organ oceniając zgromadzony materiał dowodowy naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów. Sam fakt formalnego wdrożenia regulaminu wewnętrznego dotyczącego organizacji przewozów – norm czasu pracy kierowców, z którym jak wynika z akt administracyjnych zapoznał się w dniu 2 stycznia 2018 r. R. K., sposobu organizacji pracy w przedsiębiorstwie skarżącego, prowadzenia wewnętrznych szkoleń dla kierowców, udzielenie nagany oraz złożenie przez kierowcę zeznania, że skarżący nie miał wiedzy o ujawnionych naruszeniach, nie stanowią same w sobie okoliczności wyłączających odpowiedzialność skarżącego jako podmiotu wykonującego transport drogowy unormowany u.t.d. Skarżący nie wykazał bowiem, że przed ujawnieniem wskazanych wyżej naruszeń podejmował jakiekolwiek czynności w celu kontroli przestrzegania przez kierowców czasu pracy oraz innych przepisów u.t.d. Tymczasem jak wynika z akt sprawy, przeprowadzona kontrola pozwoliła ustalić, że kierowca dopuszczał się szeregu naruszeń od 2 do 29 października 2018 r., a zatem w relatywnie długim okresie czasu. Nie było to zatem naruszenie o charakterze incydentalnym. Przedsiębiorca trudniący się wykonywaniem transportu drogowego, przy zachowaniu minimum staranności i sprawdzeniu wykresówek chociażby raz na dwa tygodnie, z cała pewnością ustaliłby, że kierowca dopuszcza się naruszeń, m.in. w zakresie czasu pracy, a w konsekwencji wdrożyłby środki dyscyplinujące na długo przez przeprowadzoną przez WITD kontrolą. Zasadnie zatem przyjęły organy, że w realiach niniejszej sprawy nie zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 92b lub art. 92c u.t.d. Odnosząc się do zarzutów związanych z błędnym ustaleniem przez organ stanu faktycznego, prowadzącego do nieuprawnionego przyjęcia, że w opisywanej sprawie nie zachodzą przesłanki do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej Sąd wskazuje, że przez możliwość istotnego wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.), należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego. Sąd, uchylając z tych powodów decyzję lub postanowienie, musi wykazać, że gdyby nie doszło do stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne. W tym kontekście mówi się także o uprawdopodobnieniu możliwości odmiennego wyniku sprawy (por. wyroki NSA: z dnia 25 listopada 2014 r., II FSK 1224/13; z dnia 28 sierpnia 2014 r., I OSK 160/13 i z dnia 25 marca 2014 r., II GSK 62/13, dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem Sądu, skarżący nie wykazał w jakikolwiek sposób związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy nieuwzględnieniem jego wniosków dowodowych a ich – nawet potencjalnym – wpływem na finalny wynik sprawy. Zeznania kierowcy w charakterze świadka złożone w dniu kontroli po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, są w pełni wartościowym materiałem dowodowym, który nie wymagał prowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego. Zarzuty związane z pozbawieniem strony możliwości działania za pośrednictwem pełnomocnika oraz dokonaniem wybiórczych i pozaprocesowych ustaleń zostały sformułowane w sposób zbyt ogólnikowy, aby Sąd mógł się do nich odnieść, bowiem działając z urzędu nie stwierdził tego rodzaju uchybień w prowadzonym postępowaniu. Sam skarżący nie wskazał natomiast na czym miały one konkretnie polegać. Nie jest dla Sądu również zrozumiały zarzut związany z dokonywaniem poza procesowych ustaleń, jako że tego rodzaju uchybień nie stwierdzono podczas analizy nadesłanych akt sprawy, skargi oraz odpowiedzi na skargę. Reasumując, Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów postepowania, właściwie zastosowano zarówno przepisy stanowiące podstawę prawną do nałożenia kar pieniężnych za popełnione naruszenia u.t.d., jak również poprawnie ustalono łączną wysokość kary. Z wszystkich tych przyczyn Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło