II SA/Rz 337/24
WyrokWSA w Rzeszowie2024-07-03
Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Karina Gniewek - Berezowska, Jolanta Kłoda-Szeliga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie może zostać zwolniona z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, jeśli wykaże, że dołożyła należytej staranności i naruszenie nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy ma charakter obiektywny i nie jest zależna od winy. Aby uwolnić się od odpowiedzialności na podstawie art. 92c u.t.d., osoba zarządzająca musi wykazać, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć, mimo dołożenia należytej staranności. Samo przeszkolenie kierowcy i pobranie danych z tachografu nie jest wystarczające, jeśli nie wykazano realnego braku wpływu na powstanie naruszenia.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę ze skargi G. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję nakładającą na skarżącego karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły czasu pracy kierowcy, stwierdzone podczas kontroli drogowej. Skarżący kwestionował ustalenia faktyczne organów, twierdząc, że naruszenia wynikały z błędów kierowcy w obsłudze tachografu, a nie z jego winy lub braku należytej organizacji pracy. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję organu za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Magdalena Józefczyk Sędziowie WSA Karina Gniewek - Berezowska AWSA Jolanta Kłoda-Szeliga /spr./ Protokolant starszy specjalista Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2024 r. sprawy ze skargi G. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 27 grudnia 2023 r. nr BP.501.2467.2023.1091.SZ16.506764 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym - skargę oddala –
Zaskarżoną decyzją z 27 grudnia 2023 r. nr BP.501.2467.2023. 1091.SZ16.506764 Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD, organ odwoławczy), po rozpoznaniu odwołania G. D. (dalej: Skarżący), od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ I instancji) z 20 września 2023 r. nr. WITD.DI.0152.XVI1280/12/23/ZT w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Decyzję wydano działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 775- dalej: K.p.a.), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 2, art. 92b ust.1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2201 ze zm.- dalej u.t.d.), lp. 19 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 6, art. 7, art. 8, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), art. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1054 z 15 lipca 2020r. zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 w odniesieniu do minimalnych wymogów dziennego i tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, minimalnych przerw oraz dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku oraz zmieniające rozporządzenie 165/2014 w odniesieniu do określania położenia za pomocą tachografów (Dz. Urz. UE.L Nr 249, str. 1), art. 1, art. 2 i art. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1071/2009 z 21 października 2009r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy, wynika że ramach kontroli drogowej przeprowadzonej 12 lipca 2023 r. w [...], u B. W. (dalej: kierowca) kierującego pojazdem marki [....] o numerze rej. [...] wraz z naczepą o numerze rej. [...], stwierdzono szereg powtarzających się naruszeń dotyczących przestrzegania czasu pracy kierowcy tj. sześciokrotne przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, skrócenie wymaganego okresu odpoczynku dziennego oraz przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu - łącznie osiem przypadków stwierdzonych naruszeń.
Z oświadczenia złożonego przez kierowcę w dniu kontroli wynika, że wszelkie naruszenia spowodowane były pośpiechem, chęcią dostarczenia ładunku bądź jego rozładowania. Kierowca oświadczył, że rozpoczął pracę w nowej firmie od 12 czerwca 2023r. i mimo iż dane z karty kierowcy zostały pobrane 1 lipca 2023r. - nie wiedział, że są jakieś problemy z jego czasem pracy. Podkreślił też, że wcześniej, pracując dla innej firmy, nie miał problemów z obsługą tachografu ani z takim pośpiechem przy załadunku i rozładunku (karta 4 akt organu I instancji)
Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ I instancji nałożył na Skarżącego, jako na osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie [....] Ł. S., karę w wysokości 1500 zł. za naruszenie zał. nr 4 u.t.d. polegające na braku organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłowej organizacji pracy, braku poleceń lub niewłaściwych poleceń dla kierowcy – w zakresie umożliwienia kierowcom przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
W odwołaniu od ww. decyzji Skarżący, wnosząc o jej uchylenie, wskazał że w sposób właściwy sprawował nadzór nad transportem i przeszkoleniem kierowcy, a mimo to, ten nieprawidłowo operował tachografem. Podkreślił, że w dniach 14 czerwca 2023 r. oraz 2 lipca 2023 r. nie doszło do naruszeń związanych z czasem pracy kierowcy, gdyż stwierdzone nieprawidłowości wynikają jedynie z niepoprawnego operowania selektorem tachografu. Podniósł również fakt młodego stażu pracy tego kierowcy w przedsiębiorstwie, a co za tym idzie braku możliwości wcześniejszego skontrolowania tachografu i popełnianych przez kierowcę błędów przed powrotem do bazy.
Organ odwoławczy, po przeanalizowaniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Analizując naruszenia opisane w protokole kontroli stwierdził, że organ I instancji zasadnie nałożył na Skarżącego karę pieniężną, podając jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia brak właściwej organizacji pracy kierowcy.
Podkreślił, że Skarżący został zgłoszony jako osoba zarządzająca transportem, co oznacza, że w świetle prawa odpowiada za: wykonywanie przewozów drogowych przez kierowców, posiadających kwalifikacje wstępne i szkolenia okresowe, orzeczenia lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych oraz orzeczenia psychologiczne o braku przeciwwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, ważne prawo jazdy odpowiedniej kategorii, a także wykonywanie przewozu drogowego pojazdami posiadającymi ważne, aktualne badanie techniczne, potwierdzające ich zdatność do ruchu drogowego.
Organ wskazał, że do podstawowych obowiązków zarządzającego transportem należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz stanem technicznym pojazdów.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do każdego z zarzucanych Skarżącemu naruszeń, powołując podstawę prawną nałożenia kary oraz wyjaśniając przyczyny jej nałożenia. Stwierdził, że Skarżący nie wskazał żadnych okoliczności, które uzasadniałyby wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika z art. 92b czy 92c u.t.d. Fakt, że kierowca był nowym pracownikiem nie zwalniał Skarżącego z obowiązku kontroli jego czasu pracy, a wręcz przeciwnie - powinien wymuszać bardziej skrupulatną kontrolę. Powołany przez Skarżącego brak własnego programu do analizy danych również nie został uznany za okoliczność, na którą strona nie miała wpływu. Miała bowiem możliwość wczytania danych cyfrowych i poddania ich analizie w odpowiednim warsztacie. Organ odwoławczy wskazał również, że to na Skarżącym spoczywa ciężar dowodu, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu.
Organ odwoławczy podkreślił także, że Skarżący nie wykazał, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy - przepis ten może mieć zastosowanie wyłącznie w przypadku stwierdzonych naruszeń, dotyczących czasu pracy kierowców.
W skardze na powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania, Skarżący zarzucił:
1. naruszenie art. 92a ust. 2 u.t.d., poprzez jego bezpodstawne zastosowanie w zakresie naruszenia określonego w załączniku nr 4 do u.t.d.,
2 . naruszenie art.7 oraz art. 8 K.p.a., poprzez niepodjęcie przez organ I instancji działań niezbędnych do dokładnego i wnikliwego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz pominięcie w zaskarżonym akcie wagi przedkładanych wyjaśnień,
3. naruszenie art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez ustalenie i dokonanie oceny stanu faktycznego na podstawie wybiórczo potraktowanego materiału dowodowego,
4. naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art.. 80 K.p.a. poprzez wydanie decyzji, podczas gdy stan faktyczny niniejszej sprawy budził wątpliwości i nie został ustalony przez organ należycie oraz nie wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały wyjaśnione,
5. uchybienie art. 92b i art. 92c u.t.d. poprzez ich bezzasadne niezastosowanie.
W uzasadnieniu powtórzył argumentację zawartą w odwołaniu, sprowadzającą się do zakwestionowania ustaleń faktycznych organu I instancji, co do przyczyny stwierdzonych naruszeń związanych z czasem pracy kierowcy. Podkreślił, że wynikające z oświadczenia kierowcy, subiektywne przekonanie, że prawidłowo operował tachografem nie zmienia faktu, że w rzeczywistości operowanie tachografem było wadliwe, a kierowca we wskazanych datach nie dokonywał załadunku czy rozładunku towaru ani innych czynności spedycyjnych, ale odbierał wymagane przerwy w jeździe.
Przeprowadzonemu przez organy postępowaniu dowodowemu zarzucił nieprawidłowość polegającą na bezzasadnym odstąpieniu od przesłuchania kierowcy i przedsiębiorcy, w celu dokonania ustaleń, co do rodzaju czynności rzeczywiście wykonywanych przez kierowcę w podanym czasie, co miałoby wykazać że nie doszło do realnego naruszenia przepisów o czasie pracy kierowcy, a jedynie do błędnej obsługi tachografu.
Wyjaśnił też, że w ramach czynności zarządzającego transportem, dochował wszelkiej staranności w celu terminowego pobrania danych z karty kierowcy oraz stosownego przeszkolenia kierowcy i nie był w stanie przewidzieć, że nowozatrudniony kierowca będzie miał, w takiej sytuacji, problem z obsługą tachografu. Skarżący wyraził przekonanie, że spełnił warunki wyłączenia odpowiedzialności zarządzającego transportem, o których mowa w art. 92b i 92c u.t.d.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2022r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.– dalej: P.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Uwzględniając skargę na decyzję bądź postanowienie Sąd uchyla ten akt w całości albo w części na warunkach określonych w art. 145 § 1 pkt 1 lit a-c P.p.s.a., względnie stwierdza jego nieważność, gdy spełnione są przesłanki wskazane w art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. albo stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a.).
W tak określonych granicach zaskarżenia, skargę wniesioną w niniejszej sprawie należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
W przedmiotowej sprawie podczas kontroli drogowej w dniu 12 lipca 2023 r. u jednego z kierowców stwierdzono szereg nieprawidłowości dotyczących przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skrócenia wymaganego okresu odpoczynku dziennego.
Karę wymierzono Skarżącemu jako osobie zarządzającej transportem, stwierdzając naruszenie w postaci braku właściwej organizacji pracy kierowcy.
Skarżący, podkreślając że stwierdzone podczas kontroli naruszenia czasu pracy przez kierowcę, w dwóch przypadkach nie wynikały z faktycznego istnienia nieprawidłowości, ale z błędów kierowcy w operowaniu przełącznikiem tachografu, zaakcentował prawidłowe organizowanie pracy kierowców i brak winy w powstaniu przedmiotowych naruszeń prawa. Powołał się na to, że zatrzymany do kontroli kierowca został rzetelnie przeszkolony w zakresie wykonywania obowiązków, w tym w zakresie sposobu obsługi tachografu, jednakże z uwagi na fakt, że w przedsiębiorstwie przewoźnika pracował od niedawna, nie było możliwości wcześniejszego sprawdzenia czy kierowca ten, w sposób właściwy wykonuje swoje obowiązki.
Podstawą prawną dla wymierzenia przedmiotowej kary był przepis art. 92a ust. 2, 4, 8 u.t.d., zgodnie z którym zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 zł do 2000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3000 zł. Co istotne, odpowiedzialność z art. 92a ust. 2 u.t.d. nie jest zależna od winy, a dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Wynikająca z tego przepisu kara nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz stanowi logiczne następstwo zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą tej kary jest przy tym zmuszenie podmiotów w przepisie wymienionych do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa, a ściślej wymuszenie działań w kierunku dyscyplinowania kierowców bezpośrednio naruszających przepisy prawa (por. wyrok NSA z 23 marca 2023 r. II GKS 1382/19).
Sąd podziela stanowisko organów w kwestii braku podstaw do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92c ust. 1 w zw. z art. 92c ust. 1a u.t.d.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Stosownie zaś do art. 92c ust. 1a u.t.d., przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2, tj. osób zarządzających transportem.
Należy podkreślić, że wykonujący przewóz, aby uwolnić się od odpowiedzialności, musi wykazać, że dołożył należytej staranności, to jest uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych całkowicie od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Zatem to na przewoźniku spoczywa ciężar przedstawienia dowodów na okoliczność braku wpływu na naruszenie prawa, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. To przedsiębiorca wywodzi bowiem skutki prawne wynikające z art. 92c u.t.d. w postaci uwolnienia się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów. Organ nie jest zobowiązany do wykazywania okoliczności uwalniających przedsiębiorcę od odpowiedzialności. Jego obowiązek ogranicza się do umożliwienia stronie przedstawienia stosownej argumentacji popartej dowodami (zob. wyrok WSA w Lublinie z 23 kwietnia 2024 r. III SA/Lu 74/24, wyrok WSA w Poznaniu III SA/Po 581/23).
W niniejszej sprawie Skarżący nie wskazał żadnych istotnych okoliczności, ani dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Samo bowiem stwierdzenie, że kierowca został przeszkolony i podpisał się pod stosownym oświadczeniem, nie oznacza, uwolnienia Skarżącego od odpowiedzialności z dwóch powodów. Po pierwsze okoliczność ta, zgodnie z twierdzeniem Skarżącego dotyczy jedynie dwóch na osiem przypadków stwierdzonych nieprawidłowości, co do czasu pracy kierowcy - nie zmienia zatem oceny pozostałych. Po drugie zauważyć należy, że zarządzający transportem odpowiada za jakość wspomnianego szkolenia kierowcy, którego przeprowadzenie nie może być czynnością pozorną, ukierunkowaną na skompletowanie wymaganej dokumentacji, ale prowadzić ma do osiągnięcia realnego skutku, jakim jest posiadanie przez szkolonego odpowiednich umiejętności. Wobec tego przyjęcie, zgodnie z wnioskiem Skarżącego, że część stwierdzonych nieprawidłowości była wynikiem błędnego operowania tachografem przez kierowcę - nie zmienia ogólnego wniosku o braku starannego działania zarządzającego transportem.
Tym samym zarzut Skarżącego, dotyczący naruszenia art. 75 §1 K.p.a. poprzez zaniechanie uzupełnienia materiału dowodowego sprawy o przesłuchanie kierowcy oraz przedsiębiorcy, które to zaniechanie miałoby stanowić naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy - należy uznać za bezzasadny.
Sąd podziela przy tym stanowisko organów obu instancji, w kwestii potrzeby baczniejszej kontroli kierowcy z krótkim stażem pracy w firmie. Mimo bowiem tego, że kierowca posiadał doświadczenie w wykonywaniu transportu w innych przedsiębiorstwach, to jednak praca w innych warunkach organizacyjnych, na innych trasach, w innego rodzaju środkach transportu oraz przy zastosowaniu innych tachografów, wymagała sprawowania szczególnego nadzoru na tym kierowcą, w pierwszym miesiącu pracy. Nie można bowiem pominąć oświadczenia kierowcy złożonego w trakcie kontroli drogowej w dniu 12 lipca 2023r., co do tego, że przyczyną stwierdzonych naruszeń był pośpiech w dążeniu do wykonania zleconych obowiązków załadunku i rozładunku, z którym nie miał do czynienia wcześniej.
Jest okolicznością powszechnie znaną i nie wymagającą dowodzenia, że konieczność dostosowania się do nowej organizacji pracy wpływa istotnie na efektywność każdego nowo zatrudnionego pracownika i wymaga uwzględnienia tej okoliczności przy planowaniu jego zadań. Konstatacja ta nabiera szczególnego znaczenia w obszarze działalności gospodarczej jaką jest wykonywanie transportu, gdyż ewentualne przeciążenie nowo zatrudnionego kierowcy może zagrozić bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Z tego względu zarządzający transportem powinien dołożyć szczególnej staranności przy planowaniu obowiązków nowo zatrudnionej osoby i kontrolowaniu poprawności wykonywanych przez nią zadań, w tym również stworzyć sobie możliwość stosownej kontroli nowo zatrudnionego pracownika, poprzez odpowiednią organizację pracy. Powołanie się na brak możliwości wcześniejszego upewnienia się, co do prawidłowości wykonywania zadań przez kierowcę w żadnym razie nie świadczy o zachowaniu należytej staranności przez zarządzającego transportem.
Finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna, taka jak przewidziana w art. 92 ust. 1 u.t.d. co do zasady, ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia przepisów. Zatem to przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne, a także za skutki działań osób, którymi przy wykonywaniu
działalności gospodarczej się posługuje, niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Zgodnie z art. 92a u.t.d. podmioty uprawnione do kontroli mają prawo nałożyć na określone przepisem podmioty karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
W orzecznictwie przyjmuje się, że okolicznościami, o których mowa w art. 92c u.t.d. mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, w których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia (por. np. wyroki NSA: z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13, z 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1990/14, z 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14, z 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2527/14).
Sąd podziela powyższy pogląd i odnosząc się do rozpoznawanej sprawy stwierdza, że strona winna tak zorganizować pracę aby dopilnować osoby wykonujące przewóz nie popełniały naruszeń. W niniejszej sprawie Skarżący nie wykazał takich okoliczności, zatem niezastosowanie w sprawie możliwości wynikających z przepisów art. 92b i 92 c u.t.d było prawidłowe.
W działaniu organów Sąd nie dopatrzył się naruszeń proceduralnych. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie konieczne elementy określone przepisem art. 107 § 3 K.p.a. a z jego treści wynikają przesłanki, którymi kierował się organ wydając dane orzeczenie. W sposób wyczerpujący wyjaśniono podstawę rozstrzygnięcia i okoliczności, które za takim rozstrzygnięciem przemawiały, a także motywy jakie leżały u podstaw nieuwzględnienia argumentów Skarżącego. Wbrew zarzutom skargi materiał dowodowy został zebrany prawidłowo i w ocenie Sądu daje podstawę do podjęcia rozstrzygnięć. Dlatego zarzuty naruszenia przepisów art. 7, art. 8 w zw. z art. 77 i art. 80 K.p.a należy uznać za bezzasadne. Podkreślenia wymaga, że realizując zasadę prawdy obiektywnej, na podstawie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., organ jest zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza jednak, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia.
Z podanych względów Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, dlatego na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło