II SA/Rz 384/25

WyrokWSA w Rzeszowie2025-08-12

Skład orzekający: Grzegorz Panek, Małgorzata Niedobylska, Jacek Surmacz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podwyższenie terenu działek i ich zabudowa, skutkujące zmianą stosunków wodnych, uzasadnia nałożenie na właścicieli tych działek obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na sąsiednich nieruchomościach na podstawie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego?
Ratio decidendi
Nałożenie na właściciela gruntu obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 234 ust. 3 Prawa wodnego wymaga wykazania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodą dla gruntów sąsiednich. Sam fakt podwyższenia terenu lub wykonania utwardzenia nie jest wystarczający, jeśli nie udowodniono, że te działania spowodowały szkodliwe oddziaływanie na sąsiednie nieruchomości.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się nakazania sąsiadom przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że podwyższenie terenu ich działek i zabudowa spowodowały zmianę stosunków wodnych i zalewanie ich nieruchomości. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego hydrogeologa, uznały, że brak jest związku przyczynowo-skutkowego między działaniami sąsiadów a szkodą na działce skarżących, odmawiając nakazania przywrócenia stanu poprzedniego. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym art. 234 ust. 3 Prawa wodnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Grzegorz Panek, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska /spr./, Sędzia NSA Jacek Surmacz, Protokolant sekr. sąd. Karolina Gołąbek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2025 r. sprawy ze skarg A.C, A.C, A. C. i A. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia 22 października 2024 r. nr SKO.402.PW.1243.9.2024 w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargi. A. C., A. C., A. C. i A. C. (dalej: Wnioskodawcy/Skarżący) poddali kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu (dalej: SKO/organ odwoławczy) z 22 października 2024 r. nr SKO.402.PW.1243.9.2024. Utrzymano nią w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] (dalej: organ I instancji) z 19 sierpnia 2024 r. nr OŚGO.6331.6.2021/2023-32, którą odmówiono nakazania, właścicielom działek o nr ewid. [...], [...], [...] położonych w [...] przy ul. [...], przywrócenia stanu poprzedniego i wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na sąsiednich działkach. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i akt sprawy wynika, że 31 lipca 2020r. Skarżący złożyli do Urzędu Miejskiego w [...] wniosek o przywrócenie stosunków wodnych na działkach o numerach ew. [...] i [...] oraz części działki nr [...] położonych przy ulicy [...] w [...] (obecne oznaczenie [...], [...], [...]) Wnioskodawcy wskazali, że wskutek podwyższenia terenu tych działek, dokonanego wbrew decyzji o warunkach zabudowy, nastąpiła zmiana stosunków wodnych ze szkodą dla ich działki o numerze ewid.[...]. Podniesienie terenu i wyłożenie kostką brukową powoduje przy opadach deszczu nagły spływ wody na ich posesję i zalanie piwnicy. W toku postępowania administracyjnego przeprowadzono rozprawę i oględziny w terenie, w trakcie których stwierdzono podwyższenie terenu działek nr [...], [...], [...] i utwardzenie kostką brukową, co – zdaniem organu - spowodowało zmianę stosunków wodnych i negatywny wpływ na działkę nr [...]. Decyzją z dnia 28 lipca 2021r. Prezydent Miasta [...] stwierdził naruszenie stosunków wodnych na działkach [...],[...],[...] ze szkodą dla gruntu oznaczonego nr [...]; zaakceptował wykonane urządzenia wodne w postaci zainstalowania dwóch studni chłonnych o pojemności 500l jako działania zastępcze na działkach [...],[...], [...] i nakazał wykonanie szczelnej podmurówki o głębokości min. 30 cm poniżej gruntu i 50 cm powyżej gruntu, na działkach [...],[...],[...] wzdłuż granicy z działką [...] w terminie do 3 miesięcy od dostarczenia niniejszej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnobrzegu, po rozpatrzeniu odwołania Skarżących, decyzją z 7 września 2021r. uchyliło ww. decyzję organu I instancji przekazując mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Prezydent Miasta [...], mając na względzie wskazania zawarte w powyższej decyzji, postanowieniem z 12 kwietnia 2022 r. powołał biegłego z zakresu hydrogeologii - dr M.G.- do wydania opinii w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działkach [...],[...],[...], położonych przy ul. [...] w [...] ze szkodą dla gruntu oznaczonego nr ewid.[...], określającej czy na spornych działkach nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie i czy zmiana ta wpływa szkodliwie na grunty sąsiednie - działkę nr [...]. Zawiadomieniem z dnia 12 kwietnia 2022 r. organ I instancji poinformował strony o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego oraz terminie oględzin mających na celu zapoznanie biegłego z przedmiotem postępowania. W dniu 25 kwietnia 2022r. przeprowadzono wizję w terenie z udziałem biegłego i zainteresowanych stron. W toku postępowania strony składały pisemne wyjaśnienia, dostarczały dokumentację fotograficzną jako dowód zalewania ich działki. Ponadto na wniosek Skarżących, organ dopuścił dowód z opinii hydrogeologicznej przygotowanej na zlecenie A.C., opracowanej przez G.K. posiadającego upr. geol. [...], [...] w przedmiocie problematyki związanej ze spływem wód powierzchniowych i podziemnych w rejonie ul. [...] w [...] z uwzględnieniem nieruchomości gruntowych nr [...],[...],[...],[...]. Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym wydaną w czerwcu 2022r. opinię biegłego M.G. oraz opinię hydrogeologiczną G.K. z sierpnia 2022r., Prezydent Miasta [....] wydał w dniu 8 grudnia 2022 r. decyzję nr OŚGO.6331.6.2021-12, odmawiającą nakazania przywrócenia stanu poprzedniego iwykonania urządzeń zapobiegającym szkodom związanych z podwyższeniem terenu działek o nr. ew. [...],[...],[...] w miejscowości [...] położonych przy ul. [...]. Po rozpatrzeniu odwołania Skarżących, decyzją nr SKO.402.PW.52.2.2023 z dnia 12 stycznia 2023 r. Kolegium uchyliło decyzję Prezydenta Miasta [...] i przekazało organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Dokonując ponownej oceny zebranego materiału dowodowego tj. opinii opracowanej przez dr M.G. na zlecenie organu, opinii hydrogeologicznej przygotowanej na zlecenie A.C., opracowanej przez G.K., dokumentacji zdjęciowej, po przeprowadzeniu licznych czynności dowodowych, tj. kilkukrotnych oględzin działek będących przedmiotem postępowania, zeznań stron postępowania, pozyskania informacji od Komendanta Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, pozyskania dokumentów związanych z postępowaniem ubezpieczeniowym, Prezydent Miasta [...] uznał, że brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy podwyższeniem terenu działek nr [...], [...], [...] powstałego w wyniku legalnego zagospodarowania terenu, a szkodą na sąsiedniej nieruchomości, tym samym nie zaistniały wszystkie określone w art. 234 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2024 r. poz. 1087 ze zm., dalej: Pr. wodne) przesłanki, stwarzające po stronie organu obowiązek wydania nakazu, o którym mowa w tym przepisie. W ocenie organu I instancji właściciele działek o nr ewid. [...], [...], [...] obr. [...] S., położonych w [...] przy ul. [...]: - nie zmienili kierunku i natężenia odpływu znajdującej się na ich gruncie wody opadowej lub roztopowej, ani kierunku odpływu wód ze źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w szczególności ze szkodą dla działki nr [...] obr. [...] S., położonej w [...] przy ul. [...]; - nie odprowadzają wód oraz nie wprowadzają ścieków na grunt sąsiedni działki nr [...] obr. [...] S., położonej w [...] przy ul. [...]. W związku z powyższym Prezydent Miasta [...] w decyzji z 19 sierpnia 2024 r,. opisanej na wstępie, uznał, że nie ma podstaw do nałożenia na właścicieli działek [...], [...], [...] obowiązku określonego w art. 234 ust. 3 ustawy Pr. wodne, w postaci nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Podniósł, że sam fakt dokonania zmiany na gruncie nie jest wystarczający do zastosowania ww. regulacji, jeżeli nie zostanie ustalone, że zmiana taka zmodyfikowała stan wody na gruncie powodując pogorszenie stosunków wodnych dla gruntów sąsiednich. Między działaniem i szkodą musi zachodzić związek przyczynowo-skutkowy. Wnioskodawcy nie zgodzili się z rozstrzygnięciem organu I instancji i złożyli odwołanie do SKO podnosząc, że organ I instancji wydał decyzję z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, bowiem nie podjął wszelkich merytorycznych i niezbędnych kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie poczynił własnych ustaleń faktycznych w sprawie opierając się jedynie na opinii biegłego. Wskazali, że opinia biegłego jest wewnętrznie sprzeczna i niemiarodajna. Podkreślili, że doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 234 ust. 3 Pr. wodnego, przez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy doszło do wystąpienia skutku w postaci szkody na ich działce. SKO, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z 22 października 2024r. nr SKO.402.PW.1243.9.2024 utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji SKO wyjaśniło, że ustalenie czy w ogóle nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i czy ta zmiana została wywołana działaniem właściciela gruntu, a także czy spowodowało to szkody, jak i ustalenie sposobu zapobiegania szkodom w przyszłości, wymaga fachowej wiedzy i specjalistycznych wyliczeń będących w dyspozycji odpowiednich specjalistów np.: z zakresu hydrologii. Organ odwoławczy podkreślił, że w przedmiotowej sprawie został powołany biegły - uprawniony hydrogeolog, który przedstawił opinię eksperta w sprawie naruszenia stosunków wodnych na działkach nr. ew. [...],[...],[...] położonych w [...] ze szkodą dla gruntu oznaczonego nr ewid. [...]. Sporządził on opinię, w której przedstawił stan istniejący na działkach będących przedmiotem postępowania, dokonał analizy czynników atmosferycznych w miejscu wykonywania opinii, dokonał wizji lokalnej, podczas której obecne były strony postępowania, dokonał analizy zmian zagospodarowania terenu i ewentualnych zagrożeń wodnych, dokonał analizy spływu wody opadowej na przedmiotowych działkach oraz wysnuł wynikające z przeprowadzonej analizy wnioski. Wskazał, że działka nr [...] zlokalizowana jest po wschodniej stronie terenu osiedla deweloperskiego. W części północnej działki znajduje się budynek mieszkalny, jednorodzinny, w części podwórzowej, przy zachodniej stronie granicy znajduje się budynek gospodarczy. Budynek mieszkalny jest podpiwniczony, posiada także garaż w części podziemnej, do którego wjazd jest od strony podwórzowej. Wjazd na podwórze oraz dojazd do garażu pokryte są wylewką betonową, która nie tworzy jednolitej tafli, a jest wylewana z zachowaniem szczelin dylatacyjnych. Betonowy jest również zjazd do garażu, przy czym nie posiada on odwodnienia liniowego, a jedynym zabezpieczeniem przed spływającą wodą jest odpływ u podnóża zjazdu o średnicy ok. 10 cm. Budynek mieszkalny posiada orynnowanie, przy czym rynna w południowo- wschodnim narożniku budynku wyprowadza wody na powierzchnię terenu tuż przy ścianie budynku, a rynna w południowo-zachodnim narożniku jest wpuszczona w grunt i wg oświadczenia właścicieli ma odprowadzenie do kanalizacji. Odległość zjazdu do garażu budynku mieszkalnego na posesji nr [...] przy ul. [...] od miejsca domniemanego zlewania się wód opadowych z działek nr [...], [...] i [...] na działkę nr [...] wynosi ok. 54 m, przy czym wyznaczenie linii prostej nie jest możliwe ze względu na naturalną zaporę dla przepływu wód powierzchniowych, jaką stanowi budynek gospodarczy. W trakcie wizji lokalnej wykonano pomiar wysokości terenu przedmiotowych działek i ich otoczenia, z którego wynika, że pomiędzy powierzchnią działek nr [...], [...] i [...], a działką nr [...] występują różnice wysokości od 7 do 24 cm, które wynikają z zagospodarowania powierzchni posesji deweloperskich, urządzenia chodników i podjazdów. Ani biegły ani organy nie kwestionują, że w wyniku prac deweloperskich doszło do podwyższenia terenu działek nr [...],[...], [...],[...], jednakże w granicy działek występuje podwójny cokół betonowy, przy czym jeden z cokołów ogrodzenia jest zagłębiony w grunt na kilkadziesiąt centymetrów, co uniemożliwia przepływ wody. Ponadto jak wynika z opinii biegłego na podstawie wykonanej mapy pomiarów geodezyjnych wyznaczył on kierunek spływu wód powierzchniowych oraz porównał ich ż kierunkiem archiwalnym, wyznaczonym na podstawie mapy topograficznej. Wynikiem tych działań było stwierdzenie, iż kierunek spływu wód powierzchniowych uległ zmianie, tzn. przed wybudowaniem osiedla deweloperskiego wody spływały z zachodu na wschód, na posesję skarżących. Obecnie kierunek spływu wód powierzchniowych został odwrócony, tzn. przeważająca część terenu odwadniana jest w kierunku zachodnim. W stronę wschodnią może spływać woda z fragmentu kostki bezpośrednio przylegającej do pasa pokrytego kruszywem, jednakże w pasie tym posadowiono dwie studnie drenażowe, które przechwytują te wody. Biegły wskazał ponadto, że zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ukształtowanie terenu wokół budynku powinno zapewniać swobodny spływ wody opadowej od budynku, a tego warunku nie spełnia budynek na działce Skarżących, ponieważ zjazd do garażu jest zagłębiony w grunt, nie posiada odwodnienia liniowego czy też zadaszenia i w efekcie wody opadowe swobodnie pod wpływem grawitacji spływają do pomieszczeń garażowych i piwnicznych. Podobna sytuacja dotyczy drzwi do pomieszczeń piwnicznych posadowionych po prawej stronie wjazdu do garażu. W ocenie biegłego powodem zalewania pomieszczenia garażowego oraz piwnic budynku przy ul. [...] są wody deszczowe zlewające się wadliwie wykonanym zjazdem do garażu, a ponadto płytko zalegające wody gruntowe - co potwierdzają wyniki odwiertów geologicznych i słaba izolacja fundamentów budynku. Ponadto biegły wskazał, że odległość zjazdu do garażu budynku mieszkalnego na posesji nr [...] przy ul. [...] od miejsca domniemanego zlewania się wód opadowych z działek nr [...], [...] i [...] na działkę nr [...] wynosi ok. 54 m, a ok. 35 cm różnica rzędnych wysokościowych na tym odcinku również sprawia, że spływ wody z działek nr [...], [...] i [...] może być realny wyłącznie w przypadku opadów wielkoskalowych, a nawet katastrofalnych. Ponadto w pierwszej kolejności musiałoby dojść do zalania budynku gospodarczego, jako posadowionego na linii spływu wody w kierunku zjazdu do garażu. Biegły wskazał, że opad jaki wystąpił podczas wizji lokalnej pozwolił zaobserwować kierunek spływu wód opadowych z terenu osiedla - wody opadowe nie spływają z działek nr [...], [...] i [...] na działkę nr [...], lecz widoczne jest kierowanie się wody z rynien w stronę zachodnią, w stronę ul. [...]. Zdaniem biegłego przedstawiona przez Skarżących dokumentacja fotograficzna dotyczy głównie dni, w których w [....] dochodziło do katastrofalnych, ulewnych deszczy, które zalewały gminę [....]. Fakt ten potwierdza również dokumentacja zgłaszania szkód przez Skarżących do ubezpieczyciela, gdzie jako powód wystąpienia szkody wskazują deszcz, topniejący śnieg, lód. Mając na uwadze powyższe SKO uznało, że biegły w swojej opinii, w oparciu o badania, pomiary i obserwacje wykazał, że brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy działaniami właścicieli działek nr [...], [...] i [...], a ewentualnym zalewaniem działki nr [...], a samo podniesienie powierzchni terenu nie jest równoznaczne ze zmianą stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedniego. W ocenie Kolegium opinia sporządzona przez biegłego hydrologa jest spójna i logiczna, nie pozostaje w sprzeczności z innymi ustaleniami uzyskanymi w sprawie w trakcie postępowania i nie zawiera sprzeczność w swojej treści. Przedłożona natomiast przez Skarżących opinia hydrogeologiczna sporządzona przez geologa G.K. stwierdza, że w rejonie ul. [...] w [....] występuje szereg czynników wywołujących problemy z gospodarką wód opadowych i podziemnych, które mogą wywoływać niekorzystne zjawiska zalewania, z którymi mieszkańcy ul. [...] mogą borykać się przy każdym intensywniejszym opadzie. Z całą pewnością z opinii tej nie wynika, iż tzw. prace deweloperskie wykonane na gruncie oznaczonym jako działki nr [...], [...] i [...], a co za tym idzie zmiana warunków odpływu wód powierzchniowych, powoduje szkody na działce nr [...]. Autor w/w opinii zwraca również uwagę iż budynek na posesji nr [...] nie posiada odwodnienia liniowego, a jak wskazał biegły powołany przez organ efektem tego jest to, że wody opadowe swobodnie pod wpływem grawitacji spływają do pomieszczeń garażowych i piwnicznych. W skargach do tut. Sądu na ww. decyzję Skarżący wnieśli o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: I. przepisów postępowania tj.: - art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 w zw. z art. 136 k.p.a. oraz art. 84 k.p.a. przez niepełne, a tym samym wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy na skutek zaniechania przeprowadzenia przez SKO pełnego postępowania w sprawie, a ograniczenie się wyłącznie do przepisania decyzji organu I instancji i wyłącznie ustaleń organu I instancji przy braku własnych i bezrefleksyjnym powieleniu stanowiska organu I instancji, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do zmiany stanu wody na gruntach nr ewid. [...], [...] i [...] ze szkodą na grunt skarżących o nr [...], - art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 oraz art. 15 k.p.a., gdyż decyzja SKO w uzasadnieniu nie wskazuje na podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia, co czyni uzasadnienie zawarte w zaskarżonej decyzji całkowicie wadliwym, - art. 8 , art. 9 , art. 10 § 1 k.p.a., przez brak przeprowadzenia postępowania przez SKO w sposób pogłębiający zaufanie do organów państwa, w związku z nie odniesieniem do zarzutów Skarżących, w sytuacji gdy w postępowaniu z art. 234 p.w. organ ma obowiązek poczynienia następujących ustaleń, tj. czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na swoim gruncie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie oraz czy pomiędzy zmianą stanu wody i szkodą istnieje związek przyczynowo - skutkowy, - art. 7, art. 77 § 1, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie przez SKO w mocy decyzji organu I instancji zawierającej liczne błędy w postaci niepełnego materiału dowodowego oraz nieprzeprowadzenia analizy opinii biegłego, w sytuacji gdy zasadne było jej uchylenie. II. przepisów prawa materialnego tj.: - art. 234 ust. 3 Pr. wodnego, przez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy doszło do wystąpienia skutku w postaci szkody na działce Skarżących, a tym samym pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem zaistniał adekwatny związek przyczynowo- skutkowy, - naruszenie art. 234 ust. 3 Pr. wodnego, przez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy nie jest ono zależne od dokonania zmiany poziomu terenu z naruszeniem prawa, lecz od ustalenia zaistnienia niekorzystnych zmian stosunków wodnych wobec nieruchomości sąsiednich, które w sprawie niewątpliwie ma miejsce. W uzasadnieniu Skarżący zarzucili, że SKO nie dokonało w sprawie własnych ustaleń, opierając się na opinii biegłego zleconej w sprawie przez organ I instancji, nie dokonując żadnych własnych ustaleń. Ponadto Kolegium nie odniosło się do argumentacji podniesionej w odwołaniu. Skarżący ponieśli, że prowadzone przez tak długi czas postępowanie w żadnym stopniu nie potwierdziło co doprowadza do naruszenia stosunków wodnych na ich nieruchomości. Faktem nie wymagającym potwierdzenia, bowiem przyznanym przez organy i Skarżących, jest to, że doszło do naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla nieruchomości Skarżących. Doszło do tego po podniesieniu terenu sąsiednich działek, co jest potwierdzone analizami i pomiarami w terenie, oraz w dużej części ich zabudowaniem budynkami mieszkalnymi i pokryciem kostką brukową. W ocenie Skarżących nie było podstaw do przyjęcia, iż nie istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy działaniami właścicieli sąsiednich nieruchomości, a wystąpieniem szkody na ich działce. Podkreślili, że przed wybudowaniem budynków na działkach sąsiednich ich nieruchomość nie była zalewana. Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stoi na błędnym stanowisku, że dowodem na zalewanie działki ew. nr [...] nie są zdjęcia obrazujące proces budowy osiedla deweloperskiego, ani proces plantowania gruntu na tych działkach. Skarżący mają świadomość, że dowody zdjęć nie są dowodem na naruszenie stosunków wodnych, ale stanowić mogą dowód zakresu prac prowadzonych na nieruchomościach. Zdjęcia wykonywano w trakcie utwardzania tych nieruchomości, nawożenia mas ziemnych, a przez to są oczywistym dowodem zmiany wysokości gruntu sąsiednich w odniesieniu do nieruchomości Skarżących. Z kolei wskazywanie, że ukształtowanie terenu wokół budynku Skarżących powinno zapewniać swobodny spływ wody opadowej od budynku, czego ich budynek ul. [...] nie spełnia, pozostaje bez znaczenia w obliczu stanów faktycznych polegających zalewaniu ich nieruchomości, właśnie po zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości. Skarżący wskazują, że takie zjawisko zalewania ich nieruchomości nie miało wcześniej miejsca, zatem związek przyczynowo-skutkowy zagospodarowania z zalewaniem jest bezsprzeczny. Absolutnie bez znaczenia przy tym jest to, że zjazd do garażu Skarżących jest zagłębiony w grunt, nie posiada odwodnienia liniowego czy też zadaszenia. Taki stan techniczny budynku Skarżących był od lat, a zalewanie nastąpiło właśnie po zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości. Nie ma też racji organ wskazując, że wyłącznie w przypadku opadów wielkoskalowych, katastrofalnych może dochodzić do zalewania nieruchomości Skarżących. Zaprzeczyli też oni, aby kierunek spływu wód powierzchniowych został obecnie odwrócony, bo brak na to dowodów oraz wiarygodnych danych. Zarzucane uchybienia, w ocenie Skarżących, doprowadziły do błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji do naruszenia art. 234 ust. 3 Pr. wodnego przez jego niezastosowanie z uwagi na przyjęcie, że nie są spełnione warunki wydania decyzji, o której mowa w tym przepisie. W odpowiedzi na skargi SKO wniosło o ich oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie. Organ odwoławczy wskazał, że odniósł się do argumentacji stron i przeanalizował cały zgromadzony materiał dowodowy, w tym opinię biegłego, która jest spójna i logiczna. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargi nie zasługiwały na uwzględnienie. Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonych decyzji nie wykazała, aby zostały one wydane przez organy z naruszeniem prawa w stopniu wymagającym zastosowania przez Sąd środków prawnych określonych w przepisach art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji może nastąpić tylko w razie stwierdzenia naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego lub procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a ponadto w razie stwierdzenia podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego, jeżeli nie zachodzą podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji. Zaskarżone decyzje zostały wydane na podstawie przepisów ustawy – Prawo wodne. Skarżący domagali się przywrócenia stosunków wodnych na działkach o nr ewid. [...], [...] i [...] poł. w [...] przy ul. [...], ponieważ podwyższenie terenu tych działek w związku z ich zabudową powoduje gwałtowny spływ wód podczas opadów, a w efekcie notoryczne zalewanie piwnicy i garażu na ich działce nr [...]. Podstawę materialnoprawną podjętych przez organy rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 234 Pr. wodnego, zgodnie z którymi, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1). Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności (ust. 3). Nałożenie na właściciela gruntu obowiązków określonych w art. 234 ust. 3 Pr. wodnego wymaga wykazania, że podjęte zostały pewne działania mające wpływ na stan wody na gruncie, które mają szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie, jeżeli pomiędzy tymi działaniami i szkodliwym wpływem zachodzi związek przyczynowo-skutkowy. W postępowaniu wyjaśniającym niezbędne jest ustalenie stanu wcześniejszego, sprzed podjętych szkodliwych działań, określenie rodzaju podjętych działań związanych ze zmianą kierunku i natężenia odpływu wód opadowych lub roztopowych, a także charakteru szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie. Do nałożenia obowiązków na wskazanej podstawie prawnej nie uprawnia zatem ustalenie wykonania jakichkolwiek zmian na działce, ale takich, które mają szkodliwe oddziaływanie na grunt sąsiedni. Podstawy takiej nie może jednak stanowić niezadowalający stan wód na gruncie, ani wymierne szkody, jeżeli nie są one wynikiem szkodliwych działań podjętych na gruncie sąsiednim. W ocenie Sądu, w kontrolowanej sprawie zgromadzono niezbędny do jej rozstrzygnięcia materiał dowodowy, a poczynione na jego podstawie ustalenia znajdują w nim odzwierciedlenie. Ustalenia te mogły stanowić dla Sądu podstawę wydanego wyroku. Postępowanie wyjaśniające przeprowadzono zgodnie z wymaganiami wynikającymi z k.p.a., a uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji spełniają wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a. Skarżący skorzystali ze środka odwoławczego, a SKO rozpatrzyło sprawę w drugiej instancji z zachowaniem standardów wynikających z przepisów art. 15 i art. 138 k.p.a. Nie było potrzeby, aby na etapie postępowania w drugiej instancji, organ odwoławczy, powołując się na dyspozycję art. 136 § 1 k.p.a., uzupełniał materiał dowodowy, a tym bardziej, aby podjął rozstrzygnięcie kasacyjne na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Ponieważ decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy, nie można uznać za wadliwe odwołanie się do tej samej argumentacji, opartej na wnioskach wynikających z opinii biegłego, skoro opinia ta była podstawowym dowodem w sprawie. Nie było w sprawie sporne, że działki o numerach [...], [...] i [...], sąsiadujące od zachodu z działką Skarżących o numerze [...], zostały zabudowane budynkami mieszkalnymi, zgodnie z pozwoleniem na budowę wydanym przez Starostę Powiatu [...] z 16 kwietnia 2019r. Zgodność wykonania tej zabudowy i zagospodarowania terenu z ww. pozwoleniem nie została zakwestionowana. Organ nadzoru badał kwestie związane z utwardzeniem terenu działek, na których wykonywana była zabudowa i nie stwierdził w tym zakresie podstaw do ingerencji. Dodatkowo organ stwierdził, że odprowadzenie wody opadowej z połaci dachów budynków mieszkalnych zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym przewidziano na teren działek, a nie do kanalizacji deszczowej. Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy organy przypisały opinii powołanego w sprawie biegłego – hydrogeologa dr. M.G. Po przeprowadzeniu wizji lokalnej, dokonaniu stosownych pomiarów geodezyjnych i analizie zgromadzonej dokumentacji stwierdził on, że właściciele działek nr [...], [...] i [...] nie zmienili kierunku i natężenia odpływu znajdującej się na ich gruncie wody opadowej lub roztopowej, ani kierunku odpływu wód ze źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w szczególności dla działki nr [...], należącej do Skarżących, ani też nie odprowadzają wód oraz nie wprowadzają ścieków na grunt sąsiedni działki nr [...]. Wprawdzie w wyniku prac deweloperskich nastąpiło podwyższenie terenu ww. działek i zabudowa budynkami mieszkalnymi, wykonane też zostało częściowe utwardzenie terenu kostką, jednakże nie spowodowało to wzmożonego spływu wód na działkę nr [...]. Wykonane pomiary wysokości terenu przedmiotowych działek i ich otoczenia wykazały, że pomiędzy powierzchnią działek ewid. nr [...], [...] i [...], a działką ewid. nr [...] występują różnice wysokości od 7 do 24 cm, które wynikają z zagospodarowania powierzchni posesji deweloperskich, urządzenia chodników i podjazdów. Jednak obecnie występujący kierunek spływu wód powierzchniowych tzn. ze wschodu na zachód (na przeważającym terenie) powoduje, że wody te nie spływają w kierunku działki Skarżących. Potwierdziły to obserwacje kierunku spływu wód deszczowych podczas opadu mającego miejsce w trakcie wizji lokalnej. W stronę wschodnią może spływać woda z fragmentu kostki bezpośrednio przylegającej do pasa pokrytego kruszywem, jednakże w pasie pokrytym kruszywem posadowiono dwie studnie drenażowe, które przechwytują te wody. Ponadto biegły wskazał, że ze względu na dużą odległość zjazdu do garażu budynku mieszkalnego na posesji nr [...] przy ul. [...] od miejsca domniemanego zlewania się wód opadowych z działek ewid,. nr [...], [...] i [...] na działkę ewid. nr [...] (ok. 54 m) oraz ze względu na naturalną zaporę dla przepływu wód powierzchniowych, jaką stanowi budynek gospodarczy, przy występującej różnicy rzędnych wysokościowych na tym odcinku (ok. 35 cm na odcinku 54 m), spływ wody z działek ewid. nr [...], [...] i [...] może być realny wyłącznie w przypadku opadów wielkoskalowych, a nawet katastrofalnych. Ponadto w pierwszej kolejności musiałoby dojść do zalania budynku gospodarczego, jako posadowionego na linii spływu wody w kierunku zjazdu do garażu, czego nie stwierdzono. W konkluzji biegły stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do zmiany stanu wody na gruntach nr ewid. [...], [...] i [...] ze szkodą na gruncie o nr [...], zaś samo podniesienie powierzchni terenu nie jest równoznaczne ze zmianą stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedniego. Biegły odniósł się też do przedstawionych przez Skarżących fotografii stwierdzając, że zostały one wykonane 30 czerwca 2020r. i 19 lipca 2020r. i dotyczą zdarzeń (ulew) o rozmiarach katastrofalnych dla [...], które nie są miarodajne i nie świadczą o zmianie stanu wody na gruncie. Fakt ten potwierdza również dokumentacja zgłaszania szkód przez Skarżących do ubezpieczyciela, gdzie jako powód wystąpienia szkody wskazują deszcz, topniejący śnieg, lód. Zdjęcia wykonane przez Skarżących nie pokazują skąd pochodziła woda wlewająca się do piwnic i garażu, dlatego nie mogą być dowodem na zalewanie z kierunku działek [...], [...] i [...].. Uznając wydaną w sprawie opinię za spójną, logiczną i należycie uzasadnioną, popartą pomiarami, odwiertami i analizami, orzekające w sprawie organy zasadnie uznały, że nie zachodzą przesłanki z art.234 ust. 3 Pr. wodnego. Skarżący formułowali zarzuty co do wniosków końcowych, jakie na podstawie zgromadzonych dowodów zaprezentowały orzekające organy, a także odnośnie do treści opinii biegłego. Argumentów tych Sąd jednak nie uznał za zasadne i rzeczowe. Nie były one na tyle przekonujące, aby na ich podstawie możliwe było podważenie opinii biegłego. Skarżący zarzucają wewnętrzną sprzeczność i niemiarodajność opinii, ale nie wskazują konkretnie na czym te sprzeczności miałyby polegać. Nie ulegało zaś wątpliwości Sądu, że sprawy z zakresu stosunków wodnych co do zasady wymagają skorzystania z wiedzy osób posiadających wiadomości specjalne, przekraczające wiedzę wynikającą z doświadczenia pracowników organów administracji publicznej o właściwości ogólnej, w szczególności wymagają wiedzy z zakresu hydrologii i gospodarki wodnej, wymagającej niejednokrotnie wykonania pomiarów, analiz i obliczeń. Biegły jest podmiotem dostarczającym organowi pomocy naukowo-technicznej przy dokonywaniu niektórych ustaleń faktycznych. Jego obowiązkiem było wyjaśnić, w jaki sposób ukształtowanie powierzchni gruntu i określone urządzenia oddziałują na stan wody na gruncie i czy między określonymi zmianami i szkodą na gruncie sąsiednim występuje związek przyczynowo-skutkowy. Z obowiązku tego biegły wywiązał się bez zastrzeżeń. Zaznaczyć należy, że o ile organ administracji publicznej nie może ingerować w treść opinii biegłego, o tyle obowiązany jest, zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., ocenić przydatność tego dowodu do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, w szczególności ustalić, czy zawarto w niej odpowiedzi na wszystkie istotne zagadnienia. W przekonaniu Sądu, w toku postępowania administracyjnego wyjaśniono wszystkie istotne dla sprawy okoliczności. Zebrany materiał dowodowy został oceniony zgodnie z regułami wynikającymi z art. 80 k.p.a. (zasadą swobodnej oceny dowodów). Sąd nie dopatrzył się uchybień, które zarzucono w skardze, a podważana opinia biegłego zawiera stanowisko odnośnie do wszystkich istotnych w sprawie kwestii. Skarżący nie wykazali, aby opinia zawierała braki lub nielogiczne stwierdzenia, nielicujące z wiedzą z zakresu hydrologii i gospodarki wodnej, które wymagałyby powołania kolejnego biegłego. Formułowane w toku postępowania zarzuty nie stanowiły dostatecznej podstawy do podważenia opinii biegłego. Wbrew zarzutom skarg, z opinii biegłego wynikają powody zalewania piwnicy Skarżących – wadliwie wykonany zjazd do garażu (zagłębienie w grunt, bez odwodnienia liniowego i zadaszenia), a także płytko zalegające wody gruntowe i słaba izolacja fundamentów budynku. Biegły dogłębnie przeanalizował i opisał stan na gruncie, a swoje wnioski oparł na konkretnych danych wynikających z dokumentacji, badań i analiz. Przedstawiona natomiast przez Skarżących opinia geologa G.K. jest bardzo lakoniczna i skupia się na przedstawieniu dotychczasowego postępowania. Zawarty w tej opinii wniosek, że podniesienie oraz utwardzenie sąsiedniego terenu w obrębie działek nr [...], [...] i [...] wpłynęło na zmianę warunków odpływu wód powierzchniowych w najbliższej okolicy, nie został w żaden sposób uzasadniony i uszczegółowiony. Zasadnie stwierdził organ odwoławczy, że z opinii tej nie wynika, aby tzw. prace deweloperskie wykonane na gruncie ewid. nr [...], [...] i [...], a co za tym idzie zmiana warunków odpływu wód powierzchniowych powodowała szkody na gruncie o nr [...]. Zwraca się przy tym uwagę na to, że budynek na posesji nr [...] nie posiada odwodnienia liniowego. Zatem również i ten autor opinii nie stwierdził występowania związku przycznowo-skutkowego, o którym mowa w art.234 ust.3 Pr. wodnego. W ocenie Sądu, przedstawione przez Skarżących zdjęcia obrazujące budowę osiedla i proces plantowania gruntu na przedmiotowych działkach, również nie są dowodem na naruszenie stosunków wodnych i zalewanie działki Skarżących, bowiem naturalne jest w procesie budowy zdjęcie urodzajnej warstwy gleby, a po zakończonej budowie jej powrotne rozplantowanie celem utworzenia terenów zielonych. W trakcie postępowania ustalono na podstawie pomiaru rzędnych i dokumentacji geodezyjnej, o ile finalnie podniesiony został teren osiedla deweloperskiego i jaki to miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Skoro zatem zostały wyjaśnione w toku postępowania wszystkie istotne do rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które nie dały podstaw do nałożenia na właścicieli działek o numerach [...], [...] i [...] obowiązków na podstawie art. 234 ust. 3 Pr. wodnego, Sąd ocenił jako zgodne z prawem rozstrzygnięcie negatywne organów odmawiające uwzględnienia żądania zgłoszonego przez Skarżących. Z podanych względów Sąd uznał, że zaskarżone decyzje nie naruszają prawa, dlatego na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło