II SA/Rz 413/21

WyrokWSA w Rzeszowie2021-06-21

Skład orzekający: Paweł Zaborniak, Ewa Partyka, Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od nakazu pracy, uzasadniona brakiem uprawdopodobnienia przez stronę uchybienia terminu bez jej winy, jest zgodna z prawem, zwłaszcza w kontekście sytuacji epidemicznej związanej z COVID-19?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Samo oświadczenie strony o poddaniu się izolacji z powodu kontaktu z osobą zakażoną COVID-19 nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Strona nie przedstawiła dowodów materialnych, nie poinformowała organu o przyczynach braku możliwości złożenia odwołania w terminie i nie skorzystała z dostępnych alternatywnych form złożenia odwołania, takich jak komunikacja elektroniczna.
Stan faktyczny
Przedmiotem skargi było postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od nakazu pracy. Strona złożyła odwołanie z uchybieniem terminu, tłumacząc to samoizolacją z powodu kontaktu z osobą zakażoną COVID-19. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak uprawdopodobnienia braku winy, wskazując na brak dowodów materialnych i możliwość skorzystania z innych form złożenia odwołania. Strona wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących wyjaśnienia okoliczności, form składania pism oraz uzasadnienia decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Zaborniak /spr./ Sędziowie WSA Ewa Partyka WSA Piotr Godlewski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 21 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi W. K. na postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - skargę oddala - Przedmiotem skargi W.K. jest, wydane na podstawie art. 59 § 2 K.p.a., postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy w [...] z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Jak wynika z akt sprawy nakazem z dnia [...] grudnia 2020 r. nr rej. [...] Inspektor Pracy w pkt 3 nakazał W.K. zakończyć rozpoczęte postępowanie powypadkowe dotyczące zdarzenia wypadkowego z dnia 3 lipca 2020 r. w którym poszkodowanymi zostali T.H. oraz M.K., dokumentami sporządzonymi w sposób określony w obowiązujących przepisach (zapewnić: uzupełnienie brakujących wpisów w przedstawionych inspektorowi pracy protokołach powypadkowych nr [...] i [...], zapoznanie członków rodzin poszkodowanych z ustaleniami i zatwierdzić po wcześniejszym ustosunkowaniu się do ewentualnych uwag bądź zastrzeżeń zgłoszonych przez członków rodzin poszkodowanych). Termin wykonania wyznaczono do dnia 23 grudnia 2020 r. Decyzja ta została doręczona wyżej wymienionemu dnia 9 grudnia 2020 r. W dniu 22 grudnia 2020 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym) W.K. złożył odwołanie od decyzji nr 3 zawartej w nakazie pracy z dnia [...] grudnia 2020 r. Zawiadomieniem z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] Okręgowy Inspektor Pracy, działając na podstawie art. 15 zzzzzn2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem CON/ID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm. oraz Dz.U. poz. 2255; zwana dalej ustawą COVID - 19), zawiadomił stronę o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania wyznaczając jednocześnie 30-dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Pismem z dnia 13 stycznia 2021 r. (nadanym w urzędzie pocztowym 14 stycznia 2021 r.) strona zwróciła się do Okręgowego Inspektora Pracy w [...] z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nr 3, zawartej w nakazie Inspektora Pracy z dnia [...] grudnia 2020 r. wnioskując jednocześnie o wstrzymanie wykonania ww. nakazu do czasu rozpoznania wniosku. Uzasadniając wniosek W.K. wskazał, że złożenie odwołania z opóźnieniem wynikało z sytuacji nadzwyczajnej, wyjątkowej i nieprzewidzianej, ściśle związanej z panującą sytuacją epidemiczną. Wyjaśnił, że niedopełnienie obowiązku złożenia odwołania w terminie wynikało z podjęcia decyzji o odizolowaniu się na kilkudniowy okres od 15 do 22 grudnia 2020 r., z uwagi na styczność z osobą, u której potwierdzono przypadek zakażenia wirusem COVID-19. Nie chcąc narażać osób ze swojego otoczenia tymczasowo zaniechał wszelkich kontaktów. Oświadczył nadto, że w jego najbliższym otoczeniu nie było osoby, która mogłaby w jego imieniu nadać odwołanie w palcówce operatora pocztowego, gdyż wszyscy domownicy przebywali na kwarantannie. Decyzja o pozostaniu w domu była podyktowana świadomą obawą możliwości narażenia innych osób na zakażenie. W ocenie strony niedochowanie terminu do złożenia odwołania zaistniało bez jego winy, ponieważ udanie się do urzędu pocztowego mogło narazić inne osoby ma zakażenie wirusem COVID-19 i byłoby nieodpowiedzialne. Po zakończeniu okresu "autoizolacji" niezwłocznie udał się do urzędu pocztowego celem nadania odwołania, dlatego uchybienie terminu było nieznaczne. Wskazanym na wstępie postanowieniem z dnia 21 stycznia 2021 r. Okręgowy Inspektor Pracy odmówił przywrócenia terminu. Organ powołując się na art. 58 § 1 k.p.a. uznał, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Wskazał, że w zawiadomieniu z dnia 4 stycznia 2021 r. strona została pouczona o regulacjach dotyczących zasad przywracania terminu zawartych w k.p.a., miała świadomość ciążącego na niej obowiązku uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. Wnioskodawca uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu oświadczył jedynie, że z własnej inicjatywy poddał się izolacji. Nie przedstawił jednak żadnych materialnych dowodów wskazujących na fakt, że on i osoby z jej najbliższego otoczenia (domownicy) zostali poddani kwarantannie, bądź izolacji w związku z występującym stanem epidemii wirusa COVID-19. Wnioskodawca nie wystąpił do właściwych organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej o wydanie decyzji o ustanowieniu izolacji oraz nie przedstawił dokumentów potwierdzających objęcie izolacją bądź kwarantanną osób z jego najbliższego otoczenia. Ponadto nie podjął żadnych działań wobec organu by w przepisanym terminie złożyć odwołanie. Mógł bowiem skorzystać z możliwości złożenia odwołania za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej np. poczty elektronicznej (nawet jeżeli złożenie takiego oświadczenia woli nie byłoby opatrzone podpisem kwalifikowanym, to mogłoby zostać uzupełnione o podpis w późniejszym terminie). Odwołanie mogło także zostać dostarczone np. poprzez przekazanie przesyłki kurierskiej z odbiorem przez kuriera u nadawcy (przy zachowaniu środków bezpieczeństwa chroniących przed zakażeniem wirusem), czy też poprzez skorzystanie z pomocy zaufanej osoby nie będącej w kwarantannie lub izolacji. Nadto wnioskodawca jest przedsiębiorcą od którego należy oczekiwać spełnienia wyższych wymagań co do dochowania staranności procesowej niż od szeregowego obywatela np. poprzez wskazanie pełnomocnika, który mógłby złożyć odwołanie w jego imieniu. Organ podkreślił także, że z uwagi na trwający od kilku miesięcy stan epidemii powszechnie znane i stosowane stały się metody postępowania związane z koniecznością zachowania warunków bezpieczeństwa sanitarno-epidemiologicznego, w tym w kontaktach z urzędami i organami administracji państwowej, które funkcjonują w czasie epidemii m.in. zapewniając obieg dokumentów i załatwianie spraw. Skargę na powyższe postanowienie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie W.K., zarzucając naruszenie: 1) art. 7 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności w kwestii zbadania powodów nieprzesłania przez skarżącego za pośrednictwem operatora pocztowego w terminie przypisanym odwołania, a w konsekwencji nieuwzględnienie słusznego interesu społecznego, 2) art. 39 k.p.a. i art. 391 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, tj. uznanie przez organ, że miał możliwość przesłania egzemplarza odwołania w inny sposób niż pozwalają na to przepisy k.p.a., w sytuacji gdy przesłanie odwołania w inny sposób mogłoby skutkować odrzuceniem odwołania; 3) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez sporządzenie niewystarczającego uzasadnienia faktycznego i prawnego zaskarżonej decyzji, niewyjaśnienia dostatecznie przesłanek faktycznych i prawnych wydanego rozstrzygnięcia; 4) art. 155 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony, interesu społecznego lub zasad współżycia społecznego. Wobec powyższych zarzutów skarżący zawnioskował o uchylenie zaskarżonego postanowienia i umorzenie postępowania organu I instancji. W rozwinięciu zarzutów skarżący podkreślił, że żaden z wymienionych przez organ sposobów złożenia odwołania nie jest dopuszczalną przepisami k.p.a. formą jego skutecznego złożenia. Argumentacja organu w tym zakresie jest niedopuszczalna i nie gwarantuje skutecznego doręczenia dokumentu. Skarżący raz jeszcze podkreślił, że niedopełnienie obowiązku złożenia w terminie odwołania od nakazu wynikało z podjęcia przez niego decyzji o odizolowaniu się z uwagi na styczność z osobą u której potwierdzono przypadek zakażenia Covid-19, na okres 15-22 grudnia 2021 r. Dodatkowo wszyscy domownicy przebywali w tym czasie na kwarantannie. Stan pandemii jest zjawiskiem niespodziewanym, nowym dla społeczeństwa, a niedopełnienie obowiązku złożenia odwołania w terminie zaistniało w sposób zupełnie nieprzewidziany i niezależny. Okręgowy Inspektor Pracy w [...], odpowiadając na zarzuty skargi wniósł ojej oddalenie. Stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a kwestionowane postanowienie odpowiada prawu. Ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi, to Organ nie mógł uwzględnić jego wniosku. Odnosząc się do zarzutów skargi organ wskazał, że skarżący z jednej strony twierdzi, że w najbliższym możliwym terminie po ustaniu przyczyny do autokwarantanny nadał odwołanie w urzędzie pocztowym, a z drugiej strony brak w odwołaniu jakiejkolwiek wzmianki o tym, że istniały jakiekolwiek przeszkody do wniesienia odwołania w terminie. Zdaniem organu bardziej prawdopodobny jest fakt, że skarżący nie zapoznał się z pouczeniem zawartym w nakazie co do terminu złożenia odwołania (7dni), sugerując się ogólnym terminem obowiązującym na gruncie kpa tj. 14 dni na złożenie odwołania od decyzji. Odnosząc się zaś do okoliczności ogłoszonego stanu pandemii organ podał, że od marca 2020 r. zostały już wypracowane standardy i procedury z zachowaniem odpowiedniego reżimu sanitarnego. Uchybienie terminowi w okolicznościach sprawy miało miejsce w grudniu 2020 r. zatem w tym czasie zjawisko pandemii nie było w tym czasie czymś niespodziewanym i wyjątkowym. Od kilku miesięcy instytucje, w tym inspektorat pracy pracują z zachowaniem reżimu sanitarnego. Funkcjonuje także wiele podmiotów gospodarczych, których działalność nie została ograniczona przepisami prawa, w tym firma skarżącego. Na ten moment istnienie pandemii nie oznacza istnienia w kraju siły wyższej, a tym samym możliwości powoływania się na nią w każdej sytuacji. Odnośnie wskazywanych dodatkowych sposobów przekazania odwołania do OIP, organ wyjaśnił, że choć nie odpowiadały wymogom k.p.a., to jednak miałyby decydujące znaczenie dla oceny braku winy wnoszącego odwołanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje Skarga jako niezasadna, została przez Sąd oddalona w całości. Sądowa kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Ta kontrola jest wykonywana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej — art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana dalej P.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto Sąd na podstawie art. 135 p.p.s.a. uprawniony jest stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Skarżąca Strona — W.K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "A" - przedmiotem swej skargi uczynił postanowienie Okręgowego Inspektora Pracy w [...] wydane w oparciu o art. 58 § 1. 2 i 3 K.p.a. Otóż w myśl tych regulacji procesowych w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Dla sprawy niebagatelne znaczenie odgrywa także art. 15 zzzzzn2 ustawy o COVID-19. Otóż w myśl brzmienia tej regulacji obowiązującej od dnia 19 grudnia 2020 r., w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów: 1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed organem administracji publicznej, 2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki, 3) przedawnienia, 4) których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie, 5) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony, 6) do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju - organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu. Złożony przez skarżącego przedsiębiorcę wniosek na podstawie art. 58 § 1, 2 i 3 K.p.a. dotyczył uchybionego terminu do złożenia odwołania od nakazu Powiatowego Inspektora Pracy z dnia 7 grudnia 2020 r. w zakresie pkt 3 tego aktu. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru w/w aktu wynika, że przesyłka została odebrana przez dorosłego domownika W.K. (żonę L.K.) w dniu 9 grudnia 2020 r. Ta data doręczenia spowodowała, że termin na wniesienie odwołania upłynął dla skarżącego w dniu 16 grudnia 2020 r. W tym miejscu nie można pominąć treści art. 34 ust. 5 ustawy Państwowej Inspekcji Pracy, która odmiennie niż K.p.a. ustala termin na wniesienie odwołania. Przepis ten stanowi bowiem, że od decyzji inspektora pracy wydanej w formie pisemnej lub stanowiącej wpis do dziennika budowy, podmiotowi kontrolowanemu przysługuje odwołanie do okręgowego inspektora pracy. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od daty otrzymania decyzji. Takie też pouczenie zawierał kwestionowany przez stronę nakaz Inspekcji. Tymczasem, przesyłka zawierająca odwołanie od w/w nakazu została nadana przez skarżącego dnia 22 grudnia 2020 r., co potwierdza data stempla pocztowego na kopercie PUP w [..]. Ponieważ strona uchybiła przepisom ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy o terminie złożenia odwołania, to zasadnie Organ zastosował przepisy ustawy o COVID - 19 dotyczące zawiadomienia strony o uchybieniu terminu oraz przepisy K.p.a. o przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej. Strona skarżąca nietrafnie zarzuca Organowi naruszenie art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Zaskarżone postanowienie uwzględnia w swej treści wszystkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne i prawne, a także wyraża ich właściwą ocenę i wykładnię. Dlatego wynik sprawy określony w postanowieniu Inspektora odpowiada prawu i obiektywnej rzeczywistości. Organ uwzględnił wskazywaną przez Skarżącego we wniosku autoizolację, która miała przypadać na okres pokrywający się z czasem wyznaczonym przepisami na skorzystanie z prawa wniesienia odwołania od prawidłowo doręczonego nakazu. Zasadnie uznano, że samo oświadczenie Skarżącego zawarte we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania o poddaniu się izolacji, nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania bez winy wnoszącego środek odwoławczy. Strona nie kwestionuje, że nie przedłożyła wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu jakikolwiek dowodów materialnych mogących uprawdopodobniać wskazywane okoliczności o pozostawaniu w kwarantannie wskutek kontaktu z osobą zarażona wirusem SARS-CoV-2 wywołującym chorobę COVID - 19. Wnioskodawca nie tylko nie przedłożył dokumentów z Inspekcji Sanitarnej potwierdzających objęcie izolacją bądź kwarantanną osób z jego najbliższego otoczenia, czy zaświadczenia lekarskiego o objawach chorobowych, ale również nie podał danych osoby zarażonej, z którą miał kontakt w czasie istotnym dla zachowania terminu. Wskazanie danych takiej osoby umożliwiłoby dokonanie przez Organ ustalenia prawdziwości faktów, do których odwołuje się Skarżący. Zdaniem Sądu ma rację Inspektor pisząc w uzasadnieniu postanowienia, że skarżący wobec świadomości upływu terminu do wniesienia odwołania, a także towarzyszącej temu świadomości ewentualności zarażenia się wirusem, nie podjął jakichkolwiek działań, które mogłoby doprowadzić do uprawdopodobnienia przyczyn uchybienia terminu. Strona nie poinformowała też Organu telefonicznie o przyczynach skutkujących brakiem możliwości zachowania terminu do wniesienia odwołania. Nawiązanie prostego w realizacji kontaktu telefonicznego z Inspekcją świadczyłoby o zachowaniu wymaganych w tych okolicznościach standardach staranności. Przedsiębiorca nie skorzystał też z dopuszczalnej w podawanych przez niego okolicznościach możliwości złożenia odwołania za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej. Złożenie odwołania drogą elektroniczną bez wymaganego prawem podpisu nie skutkowałoby jak pisze Skarżący odrzuceniem odwołania, lecz jak słusznie wyjaśnia Organ, skierowaniem do wnoszącego środek odwoławczy wezwania o uzupełnienie odwołania o podpis kwalifikowany, podpis zaufany albo podpis osobisty na podstawie art. 64 § 2 K.p.a. (zob. art. 63 § 3a pkt 1 K.p.a.). Dlatego nie doszło też do naruszenia przytoczonych w skardze przepisów art. 39 i art. 391 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie. Nie można tu pominąć, iż w chwili sporządzania treści odwołania, a więc w dniu 21 grudnia 2020 r. W.K. poddając się wcześniej izolacji, musiał mieć wiedzę o tym, że uchybił terminowi do wniesienia odwołania, a pomimo tego w jego treści nie tylko nie zawarł wniosku o przywrócenie terminu z powołaniem się na wskazywane później przyczyny uchybienia, ale także nie poinformował Organu o poddaniu się izolacji. Strona o tych okolicznościach poinformowała Inspektora dopiero w momencie, w którym sporządziła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, czyli po otrzymaniu urzędowego zawiadomienia z dnia 4 stycznia 2020 r. Zdaniem Sądu skarżący już wówczas miał możliwość poinformowania Inspektora o braku możliwości złożenia odwołania w terminie ustawowym czego z niewiadomych powodów nie uczynił. Biorąc pod uwagę chronologie zdarzeń przyznać należy rację Organowi, który w odpowiedzi na skargę logicznie wnioskuje, że skarżący prawdopodobnie nie zapoznał się z pouczeniem zawartym w nakazie o terminie złożenia odwołania w ciągu 7 dni od dnia doręczenia będąc przekonanym o tym, że odwołanie wnosi się w terminie ogólnym z K.p.a. tj. w ciągu 14 dni od dnia doręczenia decyzji. W tym miejscu potwierdzić też należy stanowisko PiP o tym, że od przedsiębiorcy, który jest stroną postępowania administracyjnego oczekiwać należy spełnienia wyższych niż standardowe wymagań co do wymogów dochowania staranności procesowej. Nie miała też miejsca jakakolwiek postać naruszenia art. 107 § 3 K.p.a., bowiem skontrolowane postanowienie zawiera wszystkie z wymaganych przez Kodeks elementów aktu administracyjnego. Postanowienie Inspektora wskazuje fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, a także przyczyny z powodu których odmówił innym dowodom wiarygodności. Postanowienie zawiera także wyjaśnienie podstaw prawnych ze szczegółowym przytoczeniem zastosowanych w sprawie właściwych przepisów prawa. Ponadto wywody uzasadnienia w sposób logiczny i rzetelny przekonują do przyjętego wobec Skarżącego rozstrzygnięcia o odmowie przywrócenia terminu. Sąd potwierdza stanowisko organu wyrażone w odpowiedzi na skargę, iż regulacja zawarta w art. 15zzzzzn2 ustawy COVID - 19, nie może spowodować automatycznie przywrócenia terminu do wniesienia środków zaskarżenia. Przytoczony przepis obliguje organ administracji wyłącznie do powiadomienia strony o tym, że uchybiła terminowi, a także obliguje do pouczenia jej o nowym terminie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Przepis ten nie zmienia regulacji kodeksowej przewidującej obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności świadczących o tym, że uchybienie terminu do złożenia środka odwoławczego nastąpiło z przyczyn, za które odwołujący się nie ponosi winy. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności faktyczne i prawne, wydane w sprawie postanowienie odpowiada normom prawa procesowego, które obligowały Organ do wydania postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, z uwagi na nieuprawdopodobnienie przez stronę przyczyn nie zachowania terminu. Sąd nie dopatrzył się w działaniach procesowych Inspekcji jakikolwiek nie wskazanych w skardze uchybień, które mogłyby zadecydować o jej uwzględnieniu z urzędu na podstawie art. 134 § 1 P.p.s.a. Z powyższych przyczyn skarga została oddalona na podstawie art. 151 P.p.s.a. ----------------------- Sygn. II SA/Rz 413/21

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło