II SA/Rz 450/18

WyrokWSA w Rzeszowie2018-07-24

Skład orzekający: Krystyna Józefczyk, Elżbieta Mazur - Selwa, Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję Burmistrza ustalającą odszkodowanie za nieruchomość i umorzyło postępowanie I instancji, wskazując na niewłaściwość organu I instancji, a jednocześnie nie stwierdzając nieważności decyzji organu I instancji jako wydanej przez organ niewłaściwy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo wskazało na niewłaściwość Burmistrza do ustalenia odszkodowania za nieruchomość, gdyż organem właściwym jest starosta. Jednakże, Kolegium błędnie umorzyło postępowanie I instancji zamiast stwierdzić nieważność decyzji organu I instancji jako wydanej przez organ niewłaściwy. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Kolegium i decyzję Burmistrza, a także stwierdził nieważność postanowienia Kolegium ustalającego Burmistrza jako organ właściwy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą przez gminę na podstawie decyzji z 1995 r. Burmistrz ustalił wysokość odszkodowania, ale od decyzji odwołali się zarówno właściciel nieruchomości (kwestionując wysokość odszkodowania), jak i gmina (zarzucając wadę decyzji polegającą na skierowaniu jej do osoby niebędącej stroną). Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Burmistrza i umorzyło postępowanie, wskazując na niewłaściwość Burmistrza jako organu do wydania decyzji. Gmina Miasto zaskarżyła decyzję Kolegium do WSA, domagając się jej uchylenia i stwierdzenia nieważności.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i decyzję Burmistrza, a także stwierdził nieważność postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2015 r. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Gminy Miasto kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Krystyna Józefczyk /spr./ Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa WSA Piotr Godlewski Protokolant starszy sekretarz sądowy Sylwia Opioła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2018 r. sprawy ze skargi Gminy Miasto na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...]; II. stwierdza nieważność postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...]; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej Gminy Miasto kwotę 680 zł /słownie: sześćset osiemdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi Gminy Miasto [...] jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w , dalej "Kolegium", z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzją z dnia [...] grudnia 2017r. nr [...] Burmistrz [...] ustalił na rzecz Z.A. wysokość odszkodowania za nieruchomość położoną w obrębie [....], oznaczoną w rejestrze gruntów: jako działka nr 1320/6, o pow. 0,0673 ha, przejętą na rzecz Gminy [...] na podstawie decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia [...] maja 1995 r., nr [...] na kwotę 57 300 zł oraz zobowiązał Gminę Miasto [...] do jego zapłaty w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu decyzji Burmistrz [...] zrelacjonował przebieg postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie, przedstawiając szczegółowo podejmowane w jego toku czynności, wskazując dowody, w oparciu o które ustalono wysokość odszkodowania a także względy uzasadniające zobowiązanie Gminy\Miasto [.....] do jego zapłaty. Od przedmiotowej decyzji odwołanie wniósł Z.A. oraz Gmina Miasto [...]. Z.A. zakwestionował wysokość ustalonego w toku postępowania odszkodowania, wyrażając zastrzeżenia co do oszacowanej przez rzeczoznawcę majątkowego wartości nieruchomości przejętej na rzecz Gminy [...]. W jego ocenie proponowana na podstawie sporządzonego ponad rok temu operatu cena jednostkowa za działkę nr 1320/6 w wysokości 85,16 zł. za 1 m jest stanowczo zbyt niska. Dla poparcia stawianej tezy wskazał na transakcje dotyczące innych działek z terenów Z., w których ustalone ceny za 1 m były znacznie wyższe. W jego ocenie kwota odszkodowania powinna być wyliczona na poziomie ceny wynoszącej co najmniej 150 zł. za 1 m2. Wobec powyższego, wyznaczenie - na skutek realizowanego przez Gminę i [...] przewlekłego postępowania i unikania negocjacji - zaniżonej wysokości j odszkodowania, bez uwzględnienia jego oczekiwań w tym względzie, byłoby dla niego absolutnie niesprawiedliwe. Ponadto, działka nr 1320/6 jest od ponad 22 lat użytkowana publicznie, od maja 1995 r. przez Gminę [...], a od grudnia 2008 r. przez Gminę Miasto [...] i za tak długi okres użytkowania winno zostać wypłacone godziwe odszkodowanie. Gmina Miasto [...] reprezentowana zarzuciła, iż zaskarżona decyzja jest błędna i zawiera wadę, która w postępowaniu nadzorczym zobowiązywałaby organ wyższego stopnia do stwierdzenia nieważności decyzji - została ona bowiem skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie. Na skutek decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] działka nr 1320/6 na mocy art. 10 ust. 5 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości przeszła na własność Gminy [...] Tym samym, to ta Gmina bez względu na zmianę granic administracyjnych obu gmin oraz fakt, iż w/w działka stanowi obecnie własność Gminy Miasto [...], jest zobowiązana do wypłaty odszkodowania. Kolegium opisaną na wstępie decyzją działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 19 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj.: Dz. U. z 2017r. poz. 1257, dalej "k.p.a.") w zw. z art. 98 ust. 3 i art. 129 ust. 5 pkt 1) i art. 233 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (t.j.: Dz.U. z 2018r., poz. 121, "u.g.n.") uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i umorzyło postępowanie organu I instancji w całości. Kolegium wyjaśniło, że konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji którą skład orzekający uwzględnia z urzędu, jest wynikiem braku właściwości tego organu do rozstrzygnięcia sprawy zainicjowanej kolejno złożonymi (w dniach [...] kwietnia 1996r., [...] sierpnia 1996r. i [...] listopada 2014r.) wnioskami Z.A. o ustalenie wysokości odszkodowania. W ocenie Kolegium organem tym jest bowiem starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, a na gruncie niniejszej sprawy pełniący funkcję starosty - Prezydent Miasta [...]. Decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] z dnia [...] maja 1995r., nr [...] została wydana na podstawie art. 10 nieobowiązującej już ustawy z dnia 29 kwietnia 1985r. o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczaniu nieruchomości (t.j.: Dz.U. z 1991 r., Nr 30, poz. 127). Stosownie do treści art. 10 ust. 5 tej ustawy Grunty wydzielone pod budowę ulic z nieruchomości objętej na wniosek właściciela podziałem przechodzą na własność gminy z dniem, w którym decyzja lub orzeczenie o podziale stały się ostateczne lub prawomocne, za odszkodowaniem ustalonym według zasad obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. W niniejszej sprawie bezsporne jest, iż za działkę o nr 1320/6, która wskutek wydania wyżej wskazanej decyzji, przeszła na rzecz Gminy[...] jej właścicielowi – Z.A. nie zostało wypłacone odszkodowanie. Przedmiotowa ustawa została uchylona z dniem 1 stycznia 1998r. wobec wejścia w życie u.g.n. Pierwszy - i dotychczas nierozpoznany - wniosek o wypłatę odszkodowania został złożony w dniu 30 kwietnia 1996 r. Na mocy art. 233 u.g.n. kwestia odszkodowania za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne winna być zatem rozpatrywana na podstawie art. 98 ust. 3. Zgodnie z jego brzmieniem za działki gruntu, o których mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Przepis art. 131 stosuje się odpowiednio. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Z art. 129 ust. 1 u.g.n. wynika, iż odszkodowanie za wywłaszczenie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, z zastrzeżeniem ust. 5. Z kolei ust. 5 pkt 1 wskazuje, iż starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3. art. 106 ust. 1 i art. 124-126. Nie ulega zatem wątpliwości, iż organem wyłącznie właściwym do ustalenia w drodze decyzji wysokości odszkodowania za nieruchomość wydzieloną i przejętą przez gminę pod budowę ulic na mocy decyzji wydanej w trybie art. 10 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczaniu nieruchomości, jest starosta, nie zaś organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, na rzecz której przeszła własność nieruchomości. Organem wyższego stopnia względem starosty w tego rodzaju sprawach jest natomiast wojewoda (at. 9a u.g.n.). Tym samym skład orzekający nie podzielił stanowiska wyrażonego w postanowieniu Kolegium z dnia [...] marca 2015 r. nr [...], w którym wskazano Burmistrza [...] jako organ właściwy do rozpatrzenia niniejszej sprawy (jak i zresztą stanowiska zajętego przez Kolegium w decyzji kasacyjnej z dnia [...] maja 2017 r. nr [...]). Pomimo, że rozstrzygnięcie sporu o właściwość ma charakter wiążący dla organów pozostających w sporze, to jednak błędne wyznaczenie organu właściwego do załatwienia sprawy nie ogranicza zastosowania przewidzianej wart. 156 § 1 pkt 1 sankcji nieważności decyzji wydanej przez taki organ. Utrzymanie w mocy decyzji Burmistrza [...] jako decyzji wydanej przez organ niewłaściwy w świetle jednoznacznego w treści art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n., byłoby równoznaczne z utrzymaniem w mocy decyzji dotkniętej kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności. Kolegium odnotowało, że Burmistrz [...] występując do Kolegium z wnioskiem z dnia [...] lutego 2015 r. o rozstrzygniecie sporu o właściwość z Prezydentem Miasta [...] na podstawie art. 22 pkt 1 k.p.a. opierał swoją argumentację o okoliczność zmiany granic administracyjnych Gminy Miasta [...], wskutek której działka nr 1320/6 przestała być położona na terenie Gminy [...] i nie powoływał się na właściwość Prezydenta Miasta [...] wynikającą z normy art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n. W uwarunkowaniach i niniejszej sprawy istotne było bowiem dostrzeżenie właściwości Prezydenta Miasta [...] jako organu pełniącego funkcję starosty (prezydenta miasta na prawach powiatu), nie zaś jako organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego jaką jest Gmina Miasta [...], na terenie której od 2008 r. znajduje się działka nr 1320/6. Oznacza to, że o rozstrzygnięcie tego sporu o właściwość Burmistrz [...] winien był zwrócić się do NSA a nie do Kolegium. W świetle powyższego Organ odwoławczy obowiązany był uchylić zaskarżoną decyzję Burmistrza [...] i umorzyć postępowanie organu I instancji w całości. Burmistrz [...] nie jest bowiem organem właściwym do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy dotyczącej ustalenia odszkodowania za przejętą nieruchomość ani tym bardziej do wskazania podmiotu zobowiązanego do jego zapłaty. Wobec uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i umorzenia postępowania organu I instancji, Burmistrz [...] winien przekazać sprawę zainicjowaną wnioskami Z.A. organowi właściwemu do jej załatwienia, tj. Prezydentowi Miasta [...] pełniącemu funkcje starosty, zaś w razie ewentualnego uznania się przez ten organ za niewłaściwy do jej rozpatrzenia, Burmistrz [....] winien wystąpić do Naczelnego Sądu Administracyjnego o rozstrzygnięcie powstałego w tym zakresie sporu. Z uwagi na powyższe, poza kompetencją organu odwoławczego w ramach niniejszego postępowania (wobec charakteru i przyczyn wydanego rozstrzygnięcia) leży merytoryczne wypowiedzenie się zarówno w kwestii ustalenia podmiotu zobowiązanego do wypłaty odszkodowania (tj. czy z uwagi na zmianę granic administracyjnych Gminy Miasta [...] winna to być ta Gmina czy też Gmina [...]) jak i prawidłowości ustalenia jego wysokości. Wszelkie ustalenia i czynności w tym zakresie winny być bowiem przedmiotem wypowiedzi organu właściwego do załatwienia sprawy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie Gmina Miasto [...], reprezentowana przez radcę prawnego A.N. zaskarżyła ww. decyzję w całości oraz wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucam rażące naruszenie art. 22 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP. W uzasadnieniu zakwestionowała stanowisko Organu odwoławczego, które w istocie narusza zasadę zaufania do władzy publicznej wynikającą z art. 2 Konstytucji RP. Skoro rozstrzygnięcie sporu o właściwość jest wiążące to nie tylko dla organów pozostających w sporze ale także dla organu rozstrzygającego spór i każdego innego. Po to art. 22 § 1 k.p.a. czyni określone organy właściwymi, do rozstrzygnięcia sporu o właściwość, aby nikt inny nigdy później nie twierdził, iż organem właściwym do rozpatrzenia sprawy jest organ inny niż ten, który został w rozstrzygnięciu sporu wskazany. Jak wskazuje A. Ostapski w artykule "Tryb rozstrzygania sporów o właściwość przez organ wyższego stopnia między organami gminy w sprawach z zakresu pomocy społecznej" (Samorząd Terytorialny t. 2, 2017, str. 119) "Należy jednocześnie zaznaczyć, że wadliwe rozstrzygnięcie sporu o właściwość nie skutkuje tym, iż decyzja wydana przez organ nieprawidłowo wyznaczony jest dotknięta wadą kwalifikowaną (art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.), co ma swoje uzasadnienie w zasadzie kompetencyjności (zasadzie podziału kompetencji), a także w tym, że - gdyby przyjąć inaczej - decyzja kończąca postępowanie, w którego ramach zaistniał spór o właściwość, dotknięta byłaby zawsze wadą nieważnościową, bowiem inny organ niż wskazany nie może wydać decyzji. Jeśli ustawodawca przyznał kompetencję do rozstrzygania sporu o właściwość danemu organowi administracji i to w procedurze niekończącej się zaskarżalnym aktem administracyjnym, to brakuje podstaw do konstatacji, że organ wyższego stopnia - w ramach postępowania nieważnościowego - jest władny do podważenia mocy obowiązującej aktu rozstrzygającego taki spór. Organ administracji, prowadząc postępowanie zwyczajne czy nadzwyczajne, którego przedmiotem jest sprawa, której dotyczył spór o właściwość, jest związany rozstrzygnięciem sporu i nie jest kompetentny do poczynienia innej oceny właściwości do wydania decyzji niż dokonana przez organ, który rozstrzygnął spór. Podjęcie decyzji wbrew rozstrzygnięciu sporu o właściwość oznacza wydanie aktu dotkniętego wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Przyjęcie innego stanowiska pozbawiłoby bowiem sensu instytucję rozstrzygania sporu o właściwość." Żądanie stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji uzasadnione jest stanowiskiem wyrażonym w wyroku NSA z dnia 13.08.2014 r. sygn. akt II FSK 1968/12, w którym twierdzi się "Wydanie decyzji z naruszeniem postanowienia rozstrzygającego spór o właściwość stanowi naruszenie prawa, o którym mowa w art. 247 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej (por. A. Kabat, Komentarz do art. 19 [w:] S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2013). W tej sytuacji nawet wadliwe postanowienie rozstrzygające spór o właściwość nie może być podstawą do oceny prawidłowości decyzji organu podatkowego (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2012, s. 136)." Tym samym decyzja organu wyższego stopnia (nawet jeśli jest nim SKO, które rozstrzygnęło wcześniej spór o właściwość), która uznaje za niewłaściwy organ wskazany w rozstrzygnięciu sporu za właściwy, jest dotknięta wadą nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie z przyczyn podniesionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd podlegała uwzględnieniu. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej – art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.). Należy dodać, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Przedmiotem skargi Gminy Miasta [...] jest decyzja Kolegium uchylająca decyzję organu I instancji i umarzająca postępowanie odwoławcze od decyzji Burmistrza [...] ustalającej odszkodowanie z tytułu przejęcia przez Gminę [...] należącej do skarżącego nieruchomości na podstawie decyzji zatwierdzającej projekt jej podziału z przeznaczeniem pod budowę drogi dojazdowej. W motywach rozstrzygnięcia Organ odwoławczy wskazał, iż właściwym do wydania rozstrzygnięcia w sprawie był Prezydent Miasta [...] pełniący funkcję starosty, a nie Burmistrz [...]. Ten z kolei jako organ niewłaściwy winien był przekazać sprawę zainicjowaną wnioskami Z.A. organowi właściwemu do jej załatwienia tj. Prezydentowi Miasta [...] zaś w razie uznania się przez ten organ za niewłaściwy, wystąpić do Naczelnego Sądu Administracyjnego o rozstrzygnięcie powstałego w tym zakresie sporu. Sąd dokonując kontroli zaskarżonej decyzji oraz badając czy doszło do naruszenia prawa odnośnie aktów podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, doszedł do przekonania, że zarówno decyzja Organu odwoławczego, jak i decyzja Organu I instancji naruszają przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Podlegały zatem uchyleniu. Kontrola podjęta w ramach kompetencji przyznanych Sądowi na podstawie art. 135 p.p.s.a. obligowała Sąd także do wyeliminowania z obrotu prawnego, poprzez stwierdzenie jego nieważności, postanowienia Kolegium z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w którym wskazano Burmistrza [...] jako organ właściwy do rozpatrzenia niniejszej sprawy. Dla uporządkowania faktów należy wyjaśnić, że decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] z dnia [...] maja 1995 r., nr [...] zatwierdzono projekt podziału działki nr 1320/1 położonej na terenie wsi Z. gm. [...] na działki nr 1320/2, 1320/3, 1320/3, 1320/4, 1320/5, 1320/6 na podstawie operatu włączonego do zasobu ewidencji gruntów w dniu [...] maja 1995 r. za nr [...] i orzeczono, iż działka nr 1320/6, należąca do Z.A. powstała w wyniku podziału przeznaczona pod drogę dojazdową do projektowanych działek przechodzi na własność Gminy [...] z dniem, w którym decyzja o podziale stanie się ostateczna. Podstawą prawną wydania decyzji był art. 10 ust. 5 wówczas obowiązującej ustawy z dnia 29 kwietnia 1985r. o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczaniu nieruchomości (t.j.: Dz.U. z 1991 r., Nr 30, poz. 127) po myśli którego grunty wydzielone pod budowę ulic z nieruchomości objętej na wniosek właściciela podziałem przechodzą na własność gminy z dniem, w którym decyzja lub orzeczenie o podziale stały się ostateczne lub prawomocne, za odszkodowaniem ustalonym według zasad obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Przedmiotowa ustawa została uchylona z dniem wejścia w życie u.g.n., tj. 1 stycznia 1998 r. Po myśli art. 233 u.g.n. stanowiącego, iż sprawy wszczęte, lecz niezakończone decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, prowadzi się na podstawie jej przepisów; wniosek skarżącego o zapłatę odszkodowania za sporną nieruchomości złożony w dniu 30 kwietnia 1996 r. do "Wójta Gminy [....]" winien zatem zostać rozpoznany w oparciu o regulacje u.g.n. Po myśli art. 98 ust. 1 u.g.n. działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wojewódzkie, krajowe - z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Przepis ten stosuje się także do nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek użytkownika wieczystego, z tym że prawo użytkowania wieczystego działek gruntu wydzielonych pod drogi publiczne wygasa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Przepis stosuje się odpowiednio przy wydzielaniu działek gruntu pod poszerzenie istniejących dróg publicznych. Z kolei po myśli art. 98 ust. 3 u.g.n. za działki gruntu, o których mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Przepis art. 131 stosuje się odpowiednio. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Z art. 129 ust. 1 ustawy wynika, iż odszkodowanie za wywłaszczenie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, z zastrzeżeniem ust. 5. Z kolei ust. 5 pkt 1 wskazuje, iż starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126. Nie podlega kwestii zatem, iż organem rzeczowo właściwym do ustalenia w drodze decyzji wysokości odszkodowania za nieruchomość wydzieloną i przejętą przez gminę pod budowę ulic na mocy decyzji wydanej w trybie art. 10 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczaniu nieruchomości, czyli tak jak w przedmiotowej sprawie, jest starosta. W postępowaniu administracyjnym uregulowanym w k.p.a. nie obowiązuje zasada perpetuatio fori. Zatem mimo, że pierwszy - i dotychczas nierozpoznany - wniosek o wypłatę odszkodowania został złożony w dniu [...] kwietnia 1996 r. do właściwego w dacie złożenia wniosku Wójta Gminy [...], to ze względu na brzmienie przytoczonych wyżej regulacji organem właściwym do rozpoznania wniosku Z.A. w toku postępowania stał się Starosta [...], jako organ wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, którego funkcję pełni Prezydent Miasta [...] (prezydent miasta na prawach powiatu). Podkreślenia wymaga, że nie chodzi tu o Prezydenta Miasta [...] będącego organem wykonawczym jednostki samorządu terytorialnego, na rzecz której przeszła własność nieruchomości, jaką jest Gmina Miasta [...]. Oznacza to zatem, że w sprawie nie doszło do zaistnienia sporu o właściwość pomiędzy Burmistrzem [...] a Prezydentem Miasta [...] W przedmiotowej sprawie powstał natomiast spór kompetencyjny pomiędzy Burmistrzem [...] jako organem jednostki samorządu terytorialnego a Starostą [....], w przedmiotowej sprawie działającym z ramienia administracji rządowej i wykonującym jego zadania, zatem funkcjonalnie działającym jako organ administracji rządowej. Spory o właściwość toczą się bowiem między organami należącymi do tego samego segmentu administracji publicznej, a spory kompetencyjne toczą się między organami należącymi do różnych segmentów administracji publicznej. Rozróżnienie między sporami o właściwość i sporami kompetencyjnymi jest związane z pozycją organów pozostających w sporze. W przedmiotowej sprawie właściwym do rozstrzygnięcia tego sporu kompetencyjnego należało zwrócić się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a nie Kolegium, które posiada kompetencje do wskazania organu właściwego wyłącznie w razie zaistnienia sporu o właściwość. Odnośnie zagadnienia właściwości miejscowej, które z uwagi na brzmienie powołanej wyżej regulacji art. 129 u.g.n. ma znaczenie drugorzędne w przedmiotowej sprawie należy wskazać, że stosownie do art. 21 § 1 pkt 1 k.p.a. właściwość miejscową organu administracji publicznej ustala się w sprawach dotyczących nieruchomości – według miejsca jej położenia (...). Nieruchomość oznaczona nr 1302/6 położna była uprzednio w Z., gm. [...], ale stała się własnością Gminy Miasta [...] na skutek dokonania zmiany granic miasta na prawach powiatu i włączenia obszaru ewidencyjnego Z., gmina [...] do R. (rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 26 lipca 2005 r. w sprawie ustalenia granic niektórych miast i gmin oraz nadania miejscowościom statusu miasta (Dz. U. Nr 141, poz. 1185 z 2005 r. ze zm.)) i przekazania jej decyzją Prezesa Rady Ministrach w Rzeczypospolitej Polskiej [...] z dnia [...] grudnia 2008 r. na rzecz Gminy Miasta [...]. W chwili obecnej działka sporna położona jest w obrębie [...]. Powyższe zmiany w zakresie położenia spornej nieruchomości mają jednak znaczenie wtórne wobec faktu, że miejscowo właściwym do rozpoznania wniosku o odszkodowanie jest Starosta [...], a zarówno Gmina Miasto [...], jak i Gmina [...] znajdują na jego obszarze. Zatem postanowienie Kolegium z dnia [...] marca 2015 r. nr [...], w którym wskazano Burmistrza [...] jako organ właściwy do rozpatrzenia niniejszej sprawy, co wyjaśniono powyżej, wydane zostało z rażącym naruszeniem art. 129 ust. 1 w zw. z ust. 5 u.g.n., a ponadto przez organ, który nie był właściwy do rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego, a więc z rażącym naruszeniem art. 22 § 2 k.p.a. Sąd korzystając ze swoich uprawnień wynikających z art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 2 p.p.s.a. zobowiązany był zatem do wyeliminowania tego postanowienia z obrotu prawnego poprzez stwierdzenie jego nieważności. Rację przyjdzie przyznać Organowi odwoławczemu w zakresie w jakim wskazał, że rozstrzygnięcie sporu o właściwość ma charakter wiążący dla organów pozostających w sporze, jednakże zaznaczenia wymaga podkreślenia, że błędne wyznaczenie organu właściwego do załatwienia sprawy nie ogranicza zastosowania przewidzianej w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. sankcji nieważności decyzji wydanej przez taki organ. Słusznie przyjęło Kolegium, że utrzymanie w mocy decyzji Burmistrza [....] jako decyzji wydanej przez organ niewłaściwy w świetle jednoznacznego w treści art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n. byłoby równoznaczne z utrzymaniem w mocy decyzji dotkniętej kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności. Jednakże w błędzie pozostaje Organ odwoławczy twierdząc, że w takiej sytuacji niewłaściwy Organ I instancji winien był umorzyć postępowanie prowadzone w I instancji. Organ odwoławczy umarzając postępowanie przed Organem I instancji nie wykazał w żaden sposób z jakich powodów uznał, że w sprawie do czynienia mamy z bezprzedmiotowością postępowania, która uzasadniałaby umorzenie postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Stosownie do tej regulacji, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o jakiej mowa w tym przepisie, oznacza brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, wobec którego nie można wydać decyzji (postanowienia) załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Bezprzedmiotowość ta może mieć charakter podmiotowy jak i przedmiotowy. O braku przesłanki przedmiotowej do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy można mówić, np. gdy w znaczeniu prawnym brakuje przedmiotu postępowania czy też sprawa ma cywilny charakter, bądź sprawa została już ostatecznie lub prawomocnie zakończona. Klasyczna postać bezprzedmiotowości postępowania ujawni się wtedy, gdy przedmiot rozstrzygnięcia w sprawie prawnie nie istnieje. Aby taki stan rzeczy zaistniał, nastąpić musi takie zdarzenie prawne lub faktyczne, które spowodowałoby, że przestała istnieć ta szczególna relacja między faktem (sytuacją faktyczną danego podmiotu) a prawem (sytuacją prawną danego podmiotu), z którą prawo materialne łączy obowiązek konkretyzacji normy w postaci wydania decyzji administracyjnej. Organ odwoławczy w żaden sposób nie wyjaśnił jakoby w sprawie zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania przed Organem I instancji, nie dopatrzył się ich też Sąd rozpoznający sprawę. Brak właściwości do orzekania w sprawie administracyjnej nie stanowi o bezprzedmiotowości postępowania i nie uzasadnia umorzenia postępowania administracyjnego. Nadal bowiem nie orzeczono w przedmiocie odszkodowania za przejętą nieruchomości, a zatem przedmiot postępowania istnieje. Powyższe rozważania prowadzą wprost do konkluzji, że decyzje Organów obu instancji podlegają wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Decyzja Organu II instancji podlega uchyleniu jako wydana z naruszeniem przepisów postępowania do jakiego doszło w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. Odnośnie zaś decyzji Organu I instancji podlega ona uchyleniu jako wydana z naruszeniem przepisów postępowania do jakiego doszło w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 129 ust. 1 i ust. 5 u.g.n., jako wydana przez organ niewłaściwy w sprawie, co wyjaśniono we wcześniejszej części uzasadnienia. Po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku i zwrocie akt do Burmistrza [....], stosownie do treści art. 65 § 1 k.p.a. Organ ten przekaże wniosek Z.A. o ustalenie odszkodowania za przejętą nieruchomość do organu właściwego, tj. do Starosty [...].

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło