II SA/Rz 455/18

WyrokWSA w Rzeszowie2018-06-27

Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Małgorzata Wolska, Ewa Partyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieczynny odwiert, który nie jest eksploatowany i nie jest połączony z siecią przesyłową, może być uznany za urządzenie służące do przesyłania lub dystrybucji gazów w rozumieniu art. 124b ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, uzasadniające wydanie decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nieczynny odwiert, który służy do wydobycia gazu, a nie jego przesyłania lub dystrybucji, nie spełnia definicji urządzeń przesyłowych zawartej w art. 124b ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten dotyczy urządzeń faktycznie służących przesyłowi lub dystrybucji mediów, a nie urządzeń wydobywczych. W związku z tym, organy administracji błędnie zakwalifikowały odwiert jako podstawę do wydania decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości na podstawie tego przepisu, co stanowiło naruszenie prawa materialnego.
Stan faktyczny
Spółka wniosła o zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z rekonstrukcją istniejącego na niej odwiertu oraz zapewnienia dojazdu. Starosta wydał decyzję zezwalającą na zajęcie, którą Wojewoda utrzymał w mocy, uchylając jednocześnie decyzję Starosty i orzekając co do istoty. Właściciel nieruchomości zaskarżył decyzję Wojewody, zarzucając m.in. błędną kwalifikację odwiertu jako urządzenia przesyłowego. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję Starosty. Zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Magdalena Józefczyk Sędziowie NSA Małgorzata Wolska WSA Ewa Partyka /spr./ Protokolant starszy sekretarz sądowy Sylwia Opioła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Wojewody z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Starosty [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...]; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego P. S. kwotę 680 zł /słownie: sześćset osiemdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. II SA/Rz 455/18 U Z A S A D N I E N I E Przedmiotem skargi P.S. jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości. Z akt sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 15 marca 2017 r. [...] S.A. z/s w [...], (dalej też w skrócie [...] albo Spółka) wystąpiła do Starosty [...] o wydanie w oparciu o art. 124b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 2147 z późn. zm. – dalej: u.g.n.) decyzji zobowiązującej właściciela – P.S. do udostępnienia części nieruchomości położonej w [...], gm. [...], oznaczonej jako działka ew. nr 806. W uzasadnieniu Spółka wskazała, że przedmiotowa nieruchomość niezbędna jest do wykonania czynności związanych z rekonstrukcją istniejącego na niej odwiertu [...] oraz w celu zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie tych czynności. Decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] Starosta [...], działając na podstawie oraz art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm. – k.p.a.) udzielił [...] S.A. zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości zgodnie z w/w wnioskiem na czas 6 miesięcy licząc od dnia ostateczności decyzji, zobowiązując jednocześnie wnioskodawcę do uporządkowania nieruchomości i przywrócenia jej do stanu sprzed rekonstrukcji odwiertu niezwłocznie po wykonaniu w/w czynności, a w przypadku niemożności powyższego do zapłaty odszkodowania zgodnie z art. 124b ust. 4 u.g.n. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł P.S., domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania w pierwszej instancji w całości, ewentualnie uchylenia tej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Jako podstawę powyższego wskazał: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 124b u.g.n. poprzez uznanie przez organ I instancji, że w sprawie zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji w trybie tego przepisu oraz wskazany przez wnioskodawcę zakres prac wyczerpuje i nie wykracza poza ustawowo określoną definicję remontu; II. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: 1. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1, 77 § i 80 k.p.a. poprzez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów, a w szczególności nie uwzględnienie przez organ I instancji i nie umotywowanie w treści zaskarżonej decyzji wskazanych przez stronę okoliczności zawartych w piśmie z dnia 8 listopada 2017 r.; 2. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia przez organ I instancji wykładni co do użytych w art. 124b u.g.n. pojęć, brak udokumentowania i wykazania dowodami, iż na nieruchomości uczestnika znajduje się urządzenie, które nie stanowi części składowej tej nieruchomości gruntowej i jest własnością przedsiębiorstwa [...] oraz brak odniesienia się w treści zaskarżonej decyzji do analizy prac mających zostać wykonanych przy odwiercie znajdującym się na nieruchomości objętej wnioskiem [...] w szczególności w kontekście przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, a także brak uzasadnienia dla przyjęcia przez organ I instancji maksymalnego sześciomiesięcznego terminu udostępnienia nieruchomości na potrzeby wykonania opisanych we wniosku i następnie w decyzji czynności, a tym samym brak przeprowadzenia przez Starostę ustaleń w zakresie określenia niezbędnego terminu do wykonania wnioskowanych prac. Decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] Wojewoda [...], działając na podstawie art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 9a oraz art. 124b u.g.n., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i w tym zakresie orzekł o udzieleniu [...] S.A. z/s w [...], zezwolenia na czasowe zajęcie w/w nieruchomości wskazując, że obowiązek udostępnienia części działki polegać ma na umożliwieniu upoważnionym osobom wstępu na nieruchomość w celu wykonania prac związanych z remontem polegającym na rekonstrukcji istniejącego odwiertu oraz wykonania dojazdu od odwiertu do drogi gminnej niezbędnego do wykonania tych czynności. Obowiązek udostępnienia nieruchomości ustanowiono na czas 6 miesięcy. Ponadto decyzją tą zobowiązano wnioskodawcę do dokonania protokolarnego opisu stanu nieruchomości oraz dokumentacji fotograficznej przed przystąpieniem do wykonania robót, a także do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po dokonaniu remontu odwiertu, a w przypadku niemożności powyższego do zapłaty odszkodowania zgodnie z art. 124b ust. 4 u.g.n. Wskazano również, że za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe na skutek wykonania stosownych robót przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem a [...] S.A., zaś jeśli do takiego uzgodnienia nie dojdzie w terminie 30 dni, licząc od dnia, w którym upłynął termin udostępnienia nieruchomości, ustalenie odszkodowania nastąpi w drodze decyzji administracyjnej. Do decyzji tej dołączono ponadto załącznik graficzny. Zdaniem organu przesłanki do wydania takiego rozstrzygnięcia zawarte w art. 124b u.g.n., tj. wykazanie okoliczności dotyczących celu zajęcia nieruchomości oraz brak zgody właściciela nieruchomości na jej udostępnienie, zostały przez wnioskodawcę spełnione. Odnosząc się do zarzutu odwołującego się, że charakter wykonywanych prac w znaczącym stopniu przekracza definicję remontu, organ wyjaśnił, że zalegająca w aktach sprawy opinia Wydziału Architektury i Budownictwa Starostwa Powiatowego w [...] z dnia 17 października 2017 r. wskazuje, że zakres prac prowadzonych wraz z zakresem i sposobem wykonywania robót w istniejącym odwiercie [...], zawiera się w definicji remontu wskazanej w art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Zdaniem organu stanowisko to jest słuszne, gdyż w wyniku przeprowadzonych prac obiekt nie zmieni swoich wymiarów, a w miejsce dotychczas istniejącego obiektu nie powstanie nowa "substancja", zaś strona skarżąca nie podjęła próby podważenia wiarygodności tych ustaleń. W ocenie organu, odwołujący błędnie również przyjmuje, że odwiert nie mógł zostać uznany za urządzenie przesyłowe w rozumieniu przepisu art. 49 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2017 r. poz. 459 – dalej: "k.c."). Jak wskazał, odwiert jest otworem wiertniczym wykonanym dla celów prowadzenia badań poszukiwawczych, dokumentacyjnych lub eksploatacyjnych, w którym zakończono prace wiertnicze a odpowiednio uzbrojony, umożliwia eksploatację kopaliny. Zdaniem organu trudno uznać, że odwiert jako urządzenie służące do wydobywania gazu nie stanowi urządzenia przesyłowego w rozumieniu w/w przepisu, skoro ma służyć do doprowadzania gazu do połączonych z nim gazociągów, służących z kolei do dalszej jego eksploatacji. Proces eksploatacji gazu nie byłby zatem możliwy bez uprzedniego posadowienia odwiertu celem jego wydobycia i doprowadzenia do gazociągów. Końcowo organ zaznaczył, że w decyzji organu I instancji brak było stosownego uzasadnienia odnośnie przyjęcia maksymalnego 6-miesięcznego terminu udostępnienia nieruchomości, stąd też wyjaśnił, że termin taki jest konieczny z uwagi na przygotowanie placu dla wiertni oraz późniejszą jego likwidację, a także przygotowanie drogi dojazdowej z płyt betonowych do odwiertu oraz ogrodzenie terenu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie P.S. wniósł o uchylenie powyższej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania administracyjnego w tej sprawie oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. Decyzji tej zarzucił naruszenie art. 124b u.g.n. w zw. z art. 49 k.c. oraz art. 3 i 4d ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. prawo energetyczne (Dz.U. z 2017 r. poz. 220 – dalej: "u.p.e.") oraz art. 7 i 77 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu skargi podniósł, że warunkiem koniecznym uznania odwiertu za urządzenie przesyłowe jest jego połączenie z gazociągami służącymi do dalszej eksploatacji wydobywanego gazu. Na gruncie zaś niniejszej sprawy mamy do czynienia z odwiertem wiertniczym wykonanym dla celów prowadzenia badań poszukiwawczych i dokumentacyjnych, w którym zakończono prace wiertnicze. Jak wskazał skarżący, odwiert ten nie jest połączony z żadnym gazociągiem czy rurami umożliwiającymi przesyłanie wydobywanego w nim gazu, co potwierdza treść chociażby pisma [...] S.A. z dnia 15 marca 2017 r., z którego wprost zdaniem skarżącego wynika, że posadowienie gazociągu jest kolejnym etapem planowanych prac. Stąd też w ocenie skarżącego odwiert nie może spełniać funkcji przesyłowej, gdyż nie jest możliwa eksploatacja wydobywanego z niego gazu a ponadto nie jest połączony z żadnym gazociągiem. Zdaniem skarżącego odwiert nie jest również elementem sieci przesyłowej. Służy on również innym celom niż gazociąg, a mianowicie jest to urządzenie wydobywcze, zaś gazociąg to urządzenie przesyłowe, co wskazuje na rozdzielność funkcji. Skarżący podniósł, że rozróżnienie funkcji przesyłania i funkcji kopalnianej wprowadzają również przepisy ustawy Prawo energetyczne. Wyjaśnił, że fakt niespełniania przez umiejscowiony na nieruchomości nr 806 odwiert funkcji przesyłowej potwierdzała nawet sama spółka, wskazując w kierowanej do niego korespondencji, że odwiert służy wydobyciu i dystrybucji gazu ziemnego ze złoża gazu ziemnego. Spółka w pierwszej kolejności planowała remont urządzenia o charakterze wydobywczym, który dopiero na dalszym etapie prac miał być podłączony z zamierzonym do budowy gazociągiem. Z tych też względów, zdaniem skarżącego odwiert służący wydobyciu gazu i doprowadzeniu gazociągiem nie stanowi urządzenia w rozumieniu art. 49 § 1 k.c., gdyż nie pełni on funkcji przesyłowej a funkcję kopalnianą. Co więcej jego istnienie nie zostało uwidocznione ani w treści księgi wieczystej ani w ewidencji gruntów prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w [...], w tym nie widnieje w mapach ewidencyjnych. Końcowo skarżący zaznaczył, że sąd apelacyjny nie podzielił argumentacji zawartej w wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 19 grudnia 2012 r. sygn. akt I C 1239/09, który posłużył organom przy formułowaniu swojego stanowiska w sprawie, wskazując jednoznacznie, że odwiert jest urządzeniem wiertniczym, co wyklucza uznanie go za urządzenie przesyłowe (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 sierpnia 2013 r. sygn. akt I ACa 295/13). W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując jednocześnie, że art. 124b ust. 1 u.g.n. znajduje zastosowanie także w przypadku innych podziemnych urządzeń, a takim z całą pewnością jest odwiert [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje; Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). W przypadku stwierdzenia podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego, zgodnie z art. 145 § 3 P.p.s.a. Sąd uchylając decyzję lub postanowienie albo stwierdzając ich nieważność jednocześnie umarza postępowanie. Po rozpoznaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W sprawie kwestionowana jest okoliczność czy planowane przez [...] roboty mieszczą się w pojęciu remontu, co wiąże się z ich kwalifikacją. Istota sporu sprowadza się do kwestii zasadniczej dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie, czy nieczynny (nie eksploatowany) odwiert znajdujący się na działce nr ew. 806 skarżącego w [...] podpada pod dyspozycję przepisu art. 124b u.g.n. Zgodnie z ust. 1 tego przepisu "Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji zobowiązuje właściciela, użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, jeżeli właściciel, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody. Decyzja o zobowiązaniu do udostępniania nieruchomości może być także wydana w celu zapewnienia dojazdu umożliwiającego wykonanie czynności". Pomijając okoliczność, czy rzeczywiście planowane do wykonania roboty mieszczą się w pojęciu remontu, zdaniem Sądu nieczynny (w sensie nieeksploatowany) odwiert nie jest przewodem ani urządzeniem służącym do przesyłania i dystrybucji pary, gazu, czy energii elektrycznej, ani też innym podziemnym, naziemnym lub nadziemnym obiektem lub urządzeniem niezbędnym do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Sformułowanie tego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że w/w przewody i urządzenia mają służyć do przesyłania i dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej a więc taka ma być ich funkcja. Jak się podkreśla w doktrynie katalog tych urządzeń należy interpretować z uwzględnieniem art. 6 pkt 1, 2-3 u.g.n. (zob. teza 16 i 17 Komentarza do art. 124 – Stanisława Kalus (red.) Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz – LexisNexis 2012). Z kolei obiekty niezbędne do korzystania z urządzeń i przewodów mają być nie tylko powiązane z wcześniej wymienionymi ciągami, przewodami i urządzeniami funkcjonalnie, ale też niejako pełnić rolę służebną w odniesieniu do nich. W ocenie Sądu w tej normie prawnej nie chodzi zatem o urządzenia służące wydobyciu czy produkcji płynów, pary, gazu czy energii elektrycznej, bo taka interpretacja byłaby zbyt szeroka. Gdyby ustawodawca miał taką intencję to wystarczyłoby w sposób jasny sprecyzować przepis przez dodanie stosownych określeń. W samej zaś ustawie o gospodarce nieruchomościami używane jako jest przecież jako odrębne pojęcie "wydobycie" czy "wydobywanie" kopalin, choćby w art. 6 pkt 8 czy art. 125. Zdaniem Sądu z uwagi na to, że przepis art. 124b u.g.n. daje podstawy do ingerencji w konstytucyjnie chronione prawo własności, nie można dokonywać jego wykładni w sposób rozszerzający. Przy argumentacji zaprezentowanej przez uczestnika w piśmie procesowym z dnia 15 czerwca 2018 r. należałoby się zastanowić a contrario czy ciągi i urządzenia przesyłowe nie służą w takim razie wydobywaniu płynów, gazów itp. Istotne w sprawie jest, że Spółka składając wniosek domagała się wydania decyzji opartej na art. 124 b u.g.n. Taki od początku do końca był przedmiot prowadzonego przez organy postępowania. Kluczową sporną kwestią w niniejszej sprawie jest więc kwalifikacja przedmiotu planowanych robót, a to: odwiertu [...] znajdującego się na działce nr 806 będącej własnością skarżącego. Zauważyć należy, że w systemie prawnym brak definicji ustawowej takiego obiektu jak odwiert. Z materiałów znajdujących się w aktach można wywnioskować, że w/w odwiert powstał na początku lat dwutysięcznych. Stwierdzić to można m.in. w oparciu o decyzję z [...] kwietnia 2000 r. Dyrektora Urzędu Górniczego w [...] nr L.dz. [...] zatwierdzającą plan ruchu część szczegółową na wykonanie otworu wiertnicznego [...]. Zgodnie z tym planem projektowana głębokość wierconego otworu miała wynosić 1500m ± 10%. Po zarurowaniu otworu rurami 13 3/8" na wylocie otworu miał zostać zamontowany zestaw głowic antyerupcyjnych (wyszczególnionych w PGTO) mający na celu zamknięcie wylotu otworu w przypadku zaistnienia przepływu płynu złożowego. Po odwierceniu otworu do planowanej głębokości i wykonaniu w nim przewidzianych badań geofizycznych, w przypadku gdy nie stwierdzi się występowania horyzontów o znaczeniu przemysłowym otwór miał zostać zlikwidowany do wierzchu przez wykonanie korków cementowych lub korków mechanicznych w interwałach wyznaczonych przez służby geologiczno-techniczne. Przestrzenie między korkami miały zostać wypełnione płuczką. Rury okładzinowe w przypadku zacementowania ich na całej długości nie miały być wyciągane z otworu, natomiast przy cementowaniu na zakładkę miały być wycięte i wyciągnięte z otworu. Wlot otworu miał być zabezpieczony zgodnie z obowiązującymi przepisami. Według aktualnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 kwietnia 2014 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu zakładów górniczych wydobywających kopaliny otworami wiertniczymi (Dz.U. z 2014 r., poz. 812), odwiert to otwór wiertniczy eksploatacyjny (§ 29). Zgodnie zaś z § 96 ust. 1 tego rozporządzenia odwierty wyłączone z eksploatacji i przeznaczone do likwidacji mają zamknięte wyloty oraz odłączone urządzenia i instalacje. Według zaś § 95 ust. 1 po zakończeniu robót wiertniczych otwór wiertniczy likwiduje się jeżeli w okresie 4 lat od zakończenia tych robót nie jest on przeznaczony do dalszego wykorzystania. Stosowanie zaś do ust. 2 tego przepisu, otwór wiertniczy przeznaczony do eksploatacji przekazuje się protokolarnie zakładowi górniczemu otworowemu w celu wykorzystania. Przywołane przepisy a także § 97 ust. 3 mogą wywołać uzasadnione wątpliwości, czy w ogóle obiekt będący przedmiotem postępowania w aktualnym stanie prawnym mógłby być "rekonstruowany" i eksploatowany. Wadliwe jest w ocenie Sądu stanowisko organów, że odwiert jako urządzenie służące do wydobywania gazu stanowi urządzenie przesyłowe w rozumieniu art. 124 b u.g.n. Istotne jest bowiem, że odwiert, jak sam wskazuje organ, może służyć do wydobycia gazu a nie jego przesyłania. Tym bardziej odwiert, który nie jest eksploatowany, nie może stanowić części "ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji gazów". Jeśli odwiert nie jest eksploatowany, to co do zasady nie może on przecież służyć do przesyłania gazu, nie mówiąc już o tym, że czym innym jest wydobycie gazu a czym innym jego przesyłanie czy dystrybucja. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 sierpnia 2013 r. Sądu Apelacyjnego w Łodzi w sprawie sygn. akt I ACa 295/13, zgodnie z którym z art. 49 § 1 k.c. wynika, że jako urządzenia przesyłowe traktuje się urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzania podobne. Ocena zaś charakteru prawnego sieci przesyłowej lub dystrybucyjnej wymaga analizy powiązań funkcjonalnych między jej poszczególnymi elementami w świetle art. 47 § 2 k.c. O tym, czy określony odcinek sieci stanowi odrębną rzecz decydują względy techniczno-funkcjonalne. Trzeba też pamiętać, że obiekty, o których mowa w art. 49 k.c. wchodzą w skład przedsiębiorstwa dopiero po przyłączeniu, co świadczy o tym, że przepis ten nie ma w ogóle zastosowania w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Ocena czy elementy sieci gazowej stanowią zbiór poszczególnych rzeczy czy szczególna rzecz złożona zależy od stwierdzenia znaczenia elementów sieci dla funkcjonowania jej jako całości (tak SN w post. z 3 czerwca 2009 r., IV CSK 511/08 OSNC 2006 nr 10 poz. 159). Sieci gazowe stanowią układ połączonych i współpracujących instalacji służących do przesyłania gazu tj. obejmują podziemne gazociągi z naziemnymi częściami składowymi w postaci zespołów zaporowo-spustowych i kolumn wydmuchowych, ale także stacje gazowe i tłocznie gazu (tak SN w post. z 16 stycznia 2013 r., II CSK 289/12. LEX nr 1288634). Odwiert zaś jest otworem wiertniczym wykonanym dla celów prowadzenia badań poszukiwawczych, dokumentacyjnych lub eksploatacyjnych, w którym zakończono prace wiertnicze oraz odpowiednio uzbrojono, umożliwiając eksploatację kopaliny. Z tego wynika więc, że odwiert służy innym celom niż gazociąg, mianowicie jest to urządzenie wydobywcze, zaś gazociąg to urządzenie przesyłowe, co wskazuje na rozdzielczość tej funkcji. Rzeczywiście na rozróżnienie funkcji przesyłania i funkcji kopalnianej wskazują też przepisy Prawa energetycznego ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. (aktualnie tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 755). Według art. 3 pkt 4 przesyłanie czyli transport dotyczy przesyłania paliw gazowych sieciami przesyłowymi w celu ich dostarczenia końcowym przyłączeniom do sieci przesyłowych. Sieci to instalacje połączone i współpracujące ze sobą, służące do przesyłania lub dystrybucji paliw lub energii, należące do przedsiębiorstwa energetycznego (art. 3 pkt 11). Instalacje to urządzenia z układami połączeń między nimi, a urządzenia to urządzenia techniczne stosowane w procesach energetycznych (art. 3 pkt 9 i 10). Wg art. 3 pkt 11a sieć przesyłowa oznacza sieć gazową wysokich ciśnień z wyłączeniem gazociągów kopalnianych i bezpośrednich. Z kolei sieć gazociągów kopalnianych to gazociąg lub sieci gazociągów wykorzystane do transportu gazu ziemnego z miejsca jego wydobycia do zakładu oczyszczania i obróbki lub do terminalu albo wykorzystywana do transportu gazu ziemnego do końcowego przeładunkowego terminalu przybrzeżnego. Kolejny przepis art. 4d ust. 2 tej ustawy odnosi się do lokalnej działalności wydobywczej. Zatem także przepisy Prawa energetycznego rozdzielają funkcje przesyłowe od funkcji wydobywczych. W ocenie Sądu brak prawnych argumentów, aby pojęcia "ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji gazu" lub "innych podziemnych, naziemnych obiektów niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń", o których mowa w art. 124 b u.g.n. interpretować w sposób tak rozszerzający jak uczyniły to organy w kontrolowanych decyzjach i przy tym sprzeczny z art. 49 Kodeksu cywilnego, tym bardziej w sytuacji, gdy faktycznie jak w tym konkretnym przypadku nawet budowa gazociągu jest na etapie planów i to – jak się wydaje – jeszcze niepewnych (zob. załącznik drugi do pisma pełnomocnika strony z dnia 4 października 2017 r. - warianty robót na wypadek uzyskania przemysłowego przepływu gazu lub nie). W zakres pojęcia ciągów i urządzeń przesyłowych wchodzą tylko takie, których funkcją i celem jest umożliwienie doprowadzania lub odprowadzania w/w mediów. Poza jego zakresem pozostawać będą takie, które służą do ich wydobywania, wytwarzania czy magazynowania. Nie ma znaczenia dla wykładni pojęć zastosowanych przy redakcji art. 124b ust. 1 u.g.n. oczywista kwestia, że inny był przedmiot sprawy, o której rozstrzygał Sąd Apelacyjny w Łodzi, którego zasadnicze motywy podzielono. Istotne jest bowiem rozróżnienie funkcji przesyłowej od wydobywczej, którą mają pełnić urządzenia, o których mowa w w/w przepisie. Zresztą to nie przepis art. 49 Kodeksu cywilnego stanowi podstawę do stwierdzenia, że odwiert nie jest częścią składową nieruchomości, lecz przepis art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2126), który wskazuje, że obiekty, urządzenia oraz instalacje wzniesione w przestrzeni objętej użytkowaniem górniczym stanowią własność użytkownika górniczego. Własność ta jest prawem związanym z użytkowaniem górniczym. Istotnie zaś nie zostały wykazane podstawy, z których Spółka wywodzi swe prawa do odwiertu. Tak więc zdaniem Sądu nie sposób nieczynnego odwiertu zakwalifikować jako urządzenia czy przewodu służącego do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów lub jako obiekt albo urządzenie niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń, o których mowa w art. 124b ust. 1 u.g.n., tym bardziej że nawet ewentualna budowa gazociągu, w tym przypadku jest dopiero w sferze planów i to niepewnych, bo zależnych od uzyskania lub nie – przemysłowego przepływu gazu. Nie jest rzeczą Sądu w niniejszej sprawie wskazywanie Spółce prawnych możliwości uzyskania dostępu do odwiertu znajdującego się na cudzej nieruchomości. Istotne w niniejszej sprawie jest zaś to, że Spółka domagała się przeprowadzenia konkretnego postępowania administracyjnego i rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o konkretny przepis, który nie obejmuje takich obiektów jak ten konkretny odwiert. To organy powinny więc rozstrzygnąć o zasadności takiego żądania w konkretnych okolicznościach faktycznych. Wobec błędnego zakwalifikowania nieczynnego odwiertu jako urządzenia, o którym mowa w art. 124 b u.g.n., co stanowiło naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy Sąd uchylił decyzje organów obydwu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 135 P.p.s.a. W takiej zaś sytuacji nawet naruszenia prawa procesowego związane z brakiem wyjaśnienia okoliczności, które zostały wskazane w zarzutach skargi nie mogły mieć znaczenia. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącego od organu kwotę odpowiadającą uiszczonemu wpisowi od skargi oraz wynagrodzenie pełnomocnika adwokata stosownie do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. poz. 1800 z poźn. zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło