II SA/Rz 47/18

WyrokWSA w Rzeszowie2018-04-10

Skład orzekający: Elżbieta Mazur - Selwa, Ewa Partyka, Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek wydania decyzji o przedłużeniu okresu zatrzymania prawa jazdy, jeśli przesłanki do jej wydania zaistniały w trakcie trwania pierwotnego okresu zatrzymania, ale decyzja została wydana po jego upływie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej ma obowiązek wydania decyzji o przedłużeniu okresu zatrzymania prawa jazdy, nawet jeśli decyzja ta zostanie wydana po upływie pierwotnego okresu zatrzymania, pod warunkiem, że przesłanki do jej wydania (np. kierowanie pojazdem mimo zatrzymanego prawa jazdy) zaistniały w trakcie trwania tego pierwotnego okresu. Upływ terminu pierwotnego zatrzymania nie niweczy obowiązku wydania decyzji o przedłużeniu, jeśli podstawy do jej wydania były spełnione.
Stan faktyczny
Przedmiotem sprawy była decyzja o przedłużeniu okresu zatrzymania prawa jazdy skarżącego o 3 miesiące do 6 miesięcy. Skarżący kierował pojazdem w dniu 14 kwietnia 2017 r., mimo że jego prawo jazdy zostało zatrzymane na 3 miesiące, a okres ten rozpoczął bieg 16 marca 2017 r. i miał zakończyć się 16 czerwca 2017 r. Decyzja o przedłużeniu została wydana 28 sierpnia 2017 r. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania, brak czynnego udziału w postępowaniu oraz bezprzedmiotowość postępowania z uwagi na upływ terminu pierwotnego zatrzymania prawa jazdy.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Elżbieta Mazur - Selwa Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ WSA Piotr Godlewski Protokolant specjalista Anna Zięba-Drymajło po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi P. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie przedłużenia zatrzymania prawa jazdy -skargę oddala- Przedmiotem skargi PO jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej również: "SKO") z dnia [...] października 2017 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w sprawie przedłużenia okresu zatrzymania prawa jazdy. W podstawie prawnej tej decyzji organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm. – dalej: "K.p.a.") oraz art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1d i 1e ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 978 z późn. zm. – dalej: "u.k.p.") w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 541 z późn. zm.). Z akt sprawy i uzasadnienia tej decyzji wynika, że w dniu 6 sierpnia 2015 r. do Prezydenta Miasta [...] wpłynęła z Komendy Powiatowej Policji w [...] informacja o przekroczeniu przez PO dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Jak podano prawo jazdy nie zostało zatrzymane w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r. poz. 1260) z powodu braku dokumentu podczas kontroli. W związku z powyższym Prezydent Miasta [...], działając na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., przeprowadził postępowanie administracyjne i wydał w dniu [...] listopada 2015 r. decyzję nr [...] o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące zobowiązując PO do zwrotu dokumentu prawa jazdy. Rozpatrując sprawę na skutek odwołania strony decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uchyliło w całości zaskarżoną decyzję z dnia [...] listopada 2015 r. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Prezydent Miasta [...] w dniu [...] marca 2016 r. wydał decyzję nr [...] o zatrzymaniu prawa jazdy, która została utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...]. W związku ze skargą PO na powyższą decyzję Kolegium akta sprawy zostały przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. Wyrokiem z dnia 16 marca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę PO. Wniesiona przez niego skarga kasacyjna od tego orzeczenia również została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1607/17. Skarżący w dniu 16 marca 2017 r. złożył swój dokument prawa jazdy do depozytu Urzędu. W dniu 2 maja 2017 r. wpłynęło do Prezydenta Miasta [...] pismo Naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [...] informujące o prowadzeniu przez PO w dniu 14 kwietnia 2017 r. pojazdu w miejscowości Kraczkowa, pomimo wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy. Mając na uwadze powyższe decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] orzekł o przedłużeniu okresu, na który zatrzymano PO prawo jazdy kat. B do 6 miesięcy tj. do dnia 16 września 2017 r. włącznie. Decyzji tej nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Podstawę prawną tego rozstrzygnięcia stanowił m.in. przepis art. 102 ust. 1d u.k.p., zgodnie z którym, jeżeli osoba kierowała pojazdem pomimo wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu jej prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym albo pomimo zatrzymania jej prawa jazdy z tego powodu przez funkcjonariuszy Policji, starosta wydaje decyzję administracyjną o przedłużeniu okresu, na który zatrzymano prawo jazdy, do 6 miesięcy. Jeżeli decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy nie została jeszcze wydana, starosta wydaje tę decyzję na okres 6 miesięcy. Organ wyjaśnił, że taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie, bowiem decyzja o zatrzymaniu PO prawa jazdy na okres 3 miesięcy została wydana w dniu 17 marca 2016 r., a prawo jazdy zwrócone zostało w dniu 16 marca 2017 r., dlatego okres zatrzymania był obliczany od dnia 16 marca 2017 r. do dnia 16 czerwca 2017 r., a z uwagi na przedstawione wyżej okoliczności, tj. kierowanie pojazdem, mimo wydania w/w decyzji, został on przedłużony do 6 miesięcy, czyli do dnia 16 września 2017 r. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 102 ust. 1e u.k.p., dla ustalenia początku okresu zatrzymania prawa jazdy właściwa jest data zwrotu tego dokumentu organowi, tj. w świetle powyższych ustaleń dzień 16 marca 2017 r. Od powyższej decyzji odwołał się PO, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź jej uchylenie i umorzenie postępowania organu I instancji w całości. Zarzucił organowi naruszenie przepisów art. 73 § 1, art. 74 § 2, art. 10 § 1 oraz art. 105 § 1 K.p.a. W uzasadnieniu wskazał, że organ wydając przedmiotową decyzję odmówił mu czynnego udziału w postępowaniu, nie umożliwił wypowiedzenia się co do materiałów zgromadzonych w sprawie, których również w całości nie udostępnił oraz prowadził postępowanie w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania i bezstronności, a także równego traktowania strony. Wskazał, że organ udostępnił mu do wglądu jedynie siedem wybranych przez siebie dokumentów i tym samym nie posiada wiedzy, czy w aktach sprawy znajduje się decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy, która mogłaby warunkować prowadzenie przedmiotowego postępowania. W ocenie skarżącego zachowanie organu świadczyło o faktycznej odmowie udostępnienia stronie całości akt sprawy i organ winien był wydać w tej kwestii postanowienie, na które służyłoby zażalenie. Podniósł również, że organ wydał decyzję kończącą sprawę w dniu 28 sierpnia 2017 r., nie czekając na zakończenie terminu do wypowiedzenia się strony co do zgromadzonego w sprawie materiału, który upływał w dniu 13 września 2017 r. i tym samym nie rozpoznał jego wniosku z dnia 13 września 2017 r. o umorzenie postępowania. Ponadto zdaniem PO, prowadzone przez organ postępowanie było bezprzedmiotowe z uwagi na brak tytułu do jego prowadzenia, bowiem decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy wygasła z dniem 16 czerwca 2017 r., stąd też organ nie miał uprawnień do wszczęcia po tym czasie postępowania i przedłużania tego okresu do 6 miesięcy. Decyzją z dnia [...] października 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, oceniając działanie organu I instancji jako prawidłowe. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że przepis art. 102 ust. 1d u.k.p. przyjmuje konstrukcję tzw. decyzji związanej, co oznacza, że Starosta ma obowiązek wydania takiej decyzji w każdym przypadku stwierdzenia zaistnienia opisanych w tym przepisie przesłanek. Jednocześnie organ wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezspornie wskazuje na wystąpienie wszystkich przesłanek do wydania tej decyzji, przy czym nie wystąpiła żadna przesłanka negatywna, dająca podstawy do usunięcia takiego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Odnosząc się do zarzutu skarżącego w zakresie bezprzedmiotowości postępowania, organ wyjaśnił, że przy ustalaniu okresu przedłużenia zatrzymania prawa jazdy znaczenie ma dzień ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem pomimo zatrzymania prawa jazdy, nie zaś dzień wydania decyzji czy wszczęcia postępowania. Powyższe rozstrzygnięcie zakwestionował PO. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wniósł o uchylenie tej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, bądź w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – o uchylenie w całości decyzji obu instancji, albo też w przypadku uznania, że zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. stwierdzenie nieważności wydanych decyzji, a w każdym przypadku również o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Zdaniem skarżącego organ naruszył przepisy art. 102 ust. 1c i 1d u.k.p. oraz art. 105 K.p.a., art. 107 § 2 K.p.a., art. 6 K.p.a., art. 6 w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. i art. 11 K.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżący w dalszym ciągu podnosił, że Prezydent Miasta [...] wszczął i prowadził postępowanie w przedmiocie przedłużenia okresu zatrzymania prawa jazdy pomimo braku tytułu do prowadzenia takiego postępowania. Decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy wygasła bowiem z dniem 16 czerwca 2017 r. Zdaniem skarżącego organ posiadał uprawnienia do wydania takiego rozstrzygnięcia jedynie do dnia 16 czerwca 2017 r., lecz tego uprawnienia nie zrealizował. Postępowanie w tej sprawie wszczął dopiero po tym, jak w dniu 19 czerwca 2017 r. strona złożyła wniosek o zwrot prawa jazdy. Skarżący zarzucił, że idąc tym tokiem, organ mógłby w istocie wydać decyzję o przedłużeniu zatrzymania prawa jazdy do 6 miesięcy po pół roku, po roku, a nawet po kilku latach, czego skutkiem byłby brak pewności strony co do własnej sytuacji prawnej. Ponadto podniósł, że organ II instancji nie odniósł się w całości do zarzutów podniesionych w odwołaniu, a w szczególności nie wyjaśnił, jakie przesłanki negatywne, dające podstawę do usunięcia decyzji organu I instancji z obrotu, nie wystąpiły w sprawie. Końcowo zarzucił naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, przywołując argumentację zawartą uprzednio w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Po zbadaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna. Sąd nie stwierdził jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia nieważności objętych kontrolą decyzji. W ocenie Sądu nie zachodzi także którakolwiek z przedstawionych wcześniej podstaw do uchylenia decyzji, mimo że naruszone zostały przepisy postępowania administracyjnego. Te naruszenia nie mogły mieć bowiem istotnego wpływu na wynik sprawy. Faktem notoryjnie znanym jest, że skarżący kwestionował decyzję o zatrzymaniu mu na okres 3 miesięcy dokumentu prawa jazdy. Czynił to zarówno w postępowaniu administracyjnym jak i przed sądami administracyjnymi obydwu instancji. Nie sposób więc racjonalnie argumentować, że decyzje, które zapadły w tym przedmiocie nie były mu znane, że nie wiedział o ich wydaniu. Decyzje te w dniu 14 kwietnia 2017 r. były ostateczne, a przed tą datą tut Sąd wyrokiem z dnia 16 marca 2017 r. ocenił, że były one zgodne z prawem. W świetle art. 152 § 1 a contrario P.p.s.a. oznaczało to także, że wywoływały one skutki prawne. W sprawie bezsporne było, że dokument prawa jazdy skarżący złożył do depozytu Urzędu w dniu 16 marca 2017 r. Zgodnie z przepisem art. 102 ust. 1e u.k.p. okres 3 miesięcy, na który zatrzymane zostało prawo jazdy rozpoczynał swój bieg tego dnia i upływał z dniem 16 czerwca 2017 r. Bezsprzecznie w tych ramach czasowych decyzja o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy na 3 miesiące nie tylko – jak określa przepis art. 102 ust. 1d u.k.p. – została wydana, ale nawet była ostateczna. Nie ulega wątpliwości, że fakt wydania decyzji Prezydenta z dnia [...] marca 2016 r. był skarżącemu znany, skoro kwestionował ją zarówno w administracyjnym toku instancji jak i przed sądami administracyjnymi. Nawet wiec jeśli w aktach sprawy, z którymi skarżący zapoznał się w dniu 5 lipca 2017 r. nie byłoby jej odpisu, to nie sposób skutecznie zakwestionować faktu, że taka decyzja przed dniem 14 kwietnia 2017 r. została wydana. Z prostego przeliczenia dokumentów lub odpisów dokumentów, które znajdują się w aktach organu I instancji wynika, że odpis tej decyzji wraz z odpisem zwrotnego potwierdzenia odbioru tej decyzji przez skarżącego, były także w aktach sprawy, z którymi skarżący się zapoznał w dniu 5 lipca 2017 r. po skutecznym zawiadomieniu go pismem z dnia 23 czerwca 2017 r. o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie. Po zapoznaniu się z aktami sprawy skarżący złożył pismo z dnia 6 lipca 2017 r., z zarzutami dotyczącymi udostępnionych mu akt sprawy. Nawet, gdyby rzeczywiście w udostępnionych mu aktach sprawy nie było zawiadomienia z dnia 23 czerwca 2017 r. o wszczęciu postępowania (czemu także przeczy przeliczenie dokumentów), to przecież sam przyznał w treści tego pisma, że zawiadomienie takie otrzymał. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru tego zawiadomienia wynika zaś, że doręczone mu ono zostało w dniu 29 czerwca 2017 r. Siedmiodniowy termin wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów upłynął więc z dniem 6 lipca 2017 r. W piśmie z tej daty (wysłanym zresztą już po upływie tego terminu bo 7 lipca 2017 r.) skarżący nie złożył żadnych wniosków dowodowych, których nieuwzględnienie przez organ mogłoby mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Po otrzymaniu pisma Kierownika Referatu Praw Jazdy Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta [...] z odniesieniem się do zarzutów strony w dniu 31 lipca 2017 r., pismem z dnia 2 sierpnia 2017 r. skarżący złożył wniosek o przedłużenie mu terminu do zapoznania się z aktami sprawy. Tyle tylko, że ten termin – jak wcześniej wskazano – upłynął już wcześniej bo z dniem 6 lipca 2017 r. Taki wniosek był więc formalnie bezprzedmiotowy. Nie można bowiem przedłużyć terminu, który już wcześniej upłynął. Należało więc go potraktować jako wniosek o wyznaczenie dodatkowego terminu do zapoznania się z aktami sprawy. W międzyczasie nie znalazł się w aktach sprawy żaden nowy dowód, z którym skarżący nie mógłby zapoznać się wcześniej. Nadal bowiem w aktach sprawy znajdował się odpis znanej skarżącemu decyzji Prezydenta z dnia [...] marca 2016 r., znak [...] wraz z odpisami zwrotnego potwierdzenia jej odbioru przez skarżącego oraz dowodu doręczenia do Komendy Powiatowej Policji w [...], pismo Naczelnika Wydziału Prewencji KPP w [...] z dnia 27 kwietnia 2017 r. z informacją o kierowaniu przez skarżącego pojazdem mechanicznym w dniu 14 kwietnia 2017 r. w miejscowości [...], pomimo wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. z prezentatą wpływu do Urzędu miasta [...] w dniu 2 maja 2017 r. – a więc dowody stanowiące podstawę wydania decyzji w niniejszej sprawie. W nawiązaniu do pisma skarżącego z dnia 2 sierpnia 2017 r., które wpłynęło do Urzędu Miasta [...] w dniu 7 sierpnia 2017 r. poinformowano skarżącego o wyznaczeniu dodatkowego terminu 7 dni na zapoznanie się z aktami sprawy. Termin ten miał być liczony od daty doręczenia skarżącemu w/w pisma, co nastąpiło w dniu 6 września 2017 r. Jednakże już w dniu 28 sierpnia 2017 r., mimo braku dowodu doręczenia skarżącemu pisma decyzją z dnia 14 sierpnia 2017 r. Prezydent wydał decyzję o przedłużeniu do 6 miesięcy, tj. do dnia 16 września 2017 r. okresu, na który zatrzymano skarżącemu prawo jazdy. Takie działanie organu jest niewątpliwie naruszeniem zasad wynikających z art. 8, art. 10 § 1 oraz art. 6 K.p.a. Jednakże ani w odwołaniu od tej decyzji, ani też w skardze nie zostały powołane okoliczności czy dowody, które w jakikolwiek sposób mogłyby wpłynąć na wynik postępowania administracyjnego, które jest przedmiotem kontroli Sądu. Tylko w takim bowiem wypadku te naruszenia przepisów postępowania administracyjnego dawałyby Sądowi podstawy do uwzględnienia skargi. Zgodnie z art. 102 ust. 1d u.k.p., jeżeli osoba kierowała pojazdem silnikowym pomimo wydania decyzji administracyjnej o zatrzymaniu jej prawa jazdy na podstawie ust. 1 pkt 4 lub 5 albo zatrzymania prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, starosta wydaje decyzję administracyjną o przedłużeniu okresu, na który zatrzymano prawo jazdy, do 6 miesięcy. Jeżeli decyzja, o której mowa w ust. 1c, nie została jeszcze wydana, starosta wydaje tę decyzję na okres 6 miesięcy. Stosownie zaś do art. 102 ust. 1e u.k.p. okres, o którym mowa w ust. 1c i 1d, oblicza się na zasadach określonych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, przy czym dla ustalenia początku okresu jest właściwa data zwrotu dokumentu do organu właściwego w sprawach wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, a w przypadku zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - data tej czynności. Jeżeli w chwili wydawania decyzji, o której mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, prawo jazdy było już w posiadaniu starosty z innego tytułu, okres zatrzymania prawa jazdy liczy się od dnia wydania tej decyzji. W stanie faktycznym sprawy nie budzi wątpliwości, że w odniesieniu do skarżącego została wydana decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy i że okres ten rozpoczął bieg w dniu 16 marca 2017 r., tj. z chwilą złożenia w Urzędzie przez skarżącego dokumentu prawa jazdy. Stosownie do art. 57 § 1 i § 3. K.p.a. termin 3 miesięcy miał się zakończyć z dniem 16 czerwca 2017 r. Jednakże w tym okresie skarżący kierował pojazdem silnikowym, co wynika z treści pisma naczelnika Wydziału Prewencji KPP w [...] z dnia 27 kwietnia 2017 r. Fakt taki został bowiem stwierdzony w dniu 14 kwietnia 2017 r., czego skarżący nie kwestionuje. Zaistniały więc przesłanki do wydania decyzji w oparciu o przedstawiony wyżej przepis art. 102 ust. 1d u.k.p. Jak zasadnie zwraca uwagę SKO, decyzja oparta na tym przepisie ma charakter związany, tzn. w razie zaistnienia przesłanek w nim określonych organ wydaje decyzję określonej treści. Taka decyzja jest pochodną stanu faktycznego, który odpowiada warunkom określonym w przepisach prawa. Ustawa o kierujących pojazdami nie zobowiązuje organu do wydania decyzji w tym przedmiocie w określonym terminie. W art. 102 ust. 1d u.k.p. zobowiązano natomiast do wydania decyzji m.in. w przypadku, gdy osoba kierowała pojazdem silnikowym pomimo wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy na tej podstawie, że osoba ta kierując pojazdem przekroczyła dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Tak też było w niniejszej sprawie. Wobec skarżącego wydana została taka decyzja, a ten w okresie 3 miesięcy liczonym od zwrotu dokumentu prowadził pojazd silnikowy. Nie ma znaczenia w ocenie Sądu, że postępowanie w kontrolowanej sprawie zostało wszczęte po upływie okresu 3 miesięcy, na które zatrzymano skarżącemu prawo jazdy decyzją Prezydenta z dnia 17 marca 2016 r. ani też, że decyzja została wydana po upływie tego terminu, skoro niewątpliwie zaistniały podstawy do jej wydania przewidziane w art. 102 ust. 1d u.k.p. Przecież przesłanki z tego przepisu mogły się spełnić nawet ostatniego dnia trzymiesięcznego okresu, w ostatniej godzinie tego dnia i obiektywnie niemożliwe byłoby w takiej sytuacji wszczęcie postępowania, jego prowadzenie i wydanie decyzji - zgodnie z przepisami K.p.a. Nie oznaczałoby to jednak, że postępowanie byłoby bezprzedmiotowe. W dniu 14 kwietnia 2017 r. decyzja o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy na 3 miesiące pozostawała w obiegu prawnym, a więc – jak to wielokrotnie powtarzano wcześniej – ziściły się przesłanki wydania decyzji opartej na art. 102 ust. 1d u.k.p. Inaczej byłoby natomiast, gdyby skarżący prowadził pojazd silnikowy już po upływie 3 miesięcy od chwili złożenia do depozytu dokumentu prawa jazdy, ale tak nie było. Nie ma znaczenia w świetle w/w przepisu, że sama decyzja na nim oparta została wydana po 16 czerwca 2017 r. W ocenie Sądu upływ tego terminu nie niweczy obowiązku wydania decyzji. Rzutuje ona bowiem nawet na możliwość oceny legalności działań organu, który nie wydał skarżącemu dokumentu prawa jazdy przed 16 września 2017 r., co jednak wykracza poza ramy niniejszej sprawy. Ustawa nie przewiduje zaś terminu, po upływie którego decyzja nie może być wydana. W świetle powyższych rozważań nie mogło mieć żadnego wpływu na wynik sprawy zarówno wcześniej stwierdzone naruszenie przepisów postępowania, ani też brak rozpoznania przez organ złożonego przez skarżącego wniosku o umorzenie postępowania, skoro podstaw do jego umorzenia nie było. Istniały bowiem materialne podstawy do wydania decyzji opartej na art. 102 ust. 1d u.k.p. W ocenie Sądu SKO prawidłowo rozpoznało sprawę w postępowaniu odwoławczym i przy tym wystarczająco odniosło się do zarzutów skarżącego. Jeśli – tak jak w niniejszej sprawie – obiektywnie rzecz biorąc – nie zachodziły podstawy do uchylenia przez organ II instancji decyzji Prezydenta a organ odniósł się do zarzutów strony, to nie można skutecznie zarzucać, że w decyzji szczegółowo nie omówiono jakie przesłanki "negatywne dające podstawę do usunięcia decyzji organu I instancji z obrotu nie wystąpiły w sprawie". Użycie tak ogólnego stwierdzenia w uzasadnieniu nie podważa legalności decyzji. Przepisy u.k.p. nie przewidują bowiem wprost tzw. negatywnych przesłanek, który ziszczenie niweczyłoby konieczność wydania decyzji opartej na art. 102 ust. 1d. W ocenie Sądu organy prawidłowo zinterpretowały przepisy stanowiące materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia sprawy. Mając na uwadze powyższe Sąd oddalił skargę jako bezzasadną na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło