II SA/Rz 475/21

WyrokWSA w Rzeszowie2021-07-07

Skład orzekający: Maciej Kobak, Paweł Zaborniak, Maria Mikolik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który nie był stroną postępowania o pozwolenie na budowę, może skutecznie żądać wznowienia tego postępowania, powołując się na brak udziału w pierwotnym postępowaniu i twierdząc, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ponieważ projektowana inwestycja nie wprowadzała ograniczeń w zagospodarowaniu jego nieruchomości, w tym w zabudowie, zgodnie z definicją obszaru oddziaływania obiektu zawartą w Prawie budowlanym. Skoro skarżący nie był stroną, nie mógł skutecznie żądać wznowienia postępowania ani uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Stan faktyczny
Skarżący S.T. wniósł o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę dla budynku gospodarczo-garażowego, zarzucając brak udziału w postępowaniu i twierdząc, że inwestycja oddziałuje na jego sąsiednią działkę. Organ pierwszej instancji wznowił postępowanie, ale odmówił uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie był stroną. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, domagając się jej uchylenia i uznania go za stronę postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak Sędziowie WSA Paweł Zaborniak /spr./ AWSA Maria Mikolik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lipca 2021 r. sprawy ze skargi S. T. na decyzję Wojewody z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę - skargę oddala - Przedmiotem skargi S.T. (dalej w skrócie: "skarżący") jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] wydana w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm. zwana dalej w skrócie "k.p.a."). Jak wynika z uzasadnienia i akt administracyjnych sprawy ostateczną decyzją Starosty [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2019 r. znak: [...] zatwierdzono projekt budowlany i udzielono A. i S.P. pozwolenia na budowę na inwestycję pn.: "budowa budynku gospodarczo - garażowego na maszyny rolnicze wraz z wewnętrzną instalacją elektryczną oraz instalacją zewnętrzną policznikową w ramach zabudowy zagrodowej na działce nr ewid. gr. 961 w miejscowości [...], gmina [...]". Wnioskiem z dnia [...] marca 2020 r. S.T. zwrócił się do Starosty o wznowienie postępowania zakończonego wyżej opisaną decyzją ostateczną. Jako podstawę wniosku wskazał art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i zarzucił brak udziału w postępowaniu zakończonym powyższą decyzją. Wyjaśnił, że o wydanym pozwoleniu na budowę dowiedział się [...] marca 2020 r., a działka której jest właścicielem znajduje się w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji i mimo, że graniczy ona bezpośrednio z działką inwestorów, to został pominięty jako uczestnik postępowania. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2020 r. Starosta [...] wznowił postępowanie a następnie decyzją z dnia [...] września 2020 r. nr [...] odmówił uchylenia decyzji z dnia [...] listopada 2019 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu wyjaśnił, że wnioskodawca nie mógł zostać uznany za stronę w myśl art. 28 k.p.a., gdyż obszar oddziaływania inwestycji ogranicza się do działki nr ewid. 961. Projektowane zamierzenie budowlane nie będzie powodować naruszeń interesów prawnych właścicieli działek 241/2 i 239. Rozwiązania projektowe i załączona dokumentacja określające indywidualne cechy obiektu wskazują, że brak jest przepisów techniczno-budowlanych, jak i innych przepisów odrębnych, z których wynikałoby, że obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji wykracza poza teren działki nr ewid 961. Projektowany budynek wraz z infrastrukturą spełnia przepisy, w tym rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 219 r., poz. 1065 ze zm. – zwane dalej "rozporządzeniem"). Jako niezasadne uznano twierdzenie wnioskodawcy, że budowa budynku będzie miała negatywny wpływ tj. wystąpi zacienienie działki sąsiedniej, ewentualnie wystąpią utrudnienia w jej zagospodarowaniu. Istniejące budynki na działkach sąsiednich będą miały zapewnione naturalne oświetlenie pomieszczeń (§ 13 rozporządzenia) oraz czas nasłonecznienia (§ 60 rozporządzenia) w sposób ponadnormatywny tj. w większym zakresie niż określone w ww. przepisach minimalne wymiary czasowe. Odwołanie od tej decyzji złożył S.T. wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Zarzucił naruszenie: art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu i niezapoznanie jej z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie; art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wykazania związku pomiędzy uzasadnieniem faktycznym a uzasadnieniem prawnym decyzji, który legła u podstaw negatywnie rozpatrzonego wniosku, przy czym w decyzji zachodzi brak odniesienia się do przyczyn przyjęcia wniosku inwestora dla obszaru objętego decyzją o pozwoleniu na budowę budynku gospodarczo – garażowego, podczas gdy wcześniej wydana decyzja z [...] września 2017 r. nr [...] udzielała pozwolenia na budowę silosu i magazynu zbożowego; art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez zawężenie obszaru oddziaływania obiektu, a w efekcie pozbawienie go przymiotu strony postępowania. Powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] lutego 2021 r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wskazując na przepisy dotyczące instytucji wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Wojewoda podkreślił, że organ I instancji prawidłowo wydał postanowienie o wznowieniu postępowania. Wniosek o wznowienie został oparty na przesłance wznowieniowej tj. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i został wniesiony w ustawowym miesięcznym terminie. W tych okolicznościach uwzględniając przywołaną podstawę wznowieniową, organ badał czy w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją odwołujący miał przymiot strony. Powołując się na art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm. – dalej "P.b.") wyjaśnił, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania obiektu to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzający związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy tego terenu (art. 3 pkt 20 P.b. w brzmieniu dotychczasowym). Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu następuje poprzez wzięcie pod uwagę funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. Organ odwoławczy wskazał, że z dostępnych dokumentów wynika, że S.T. jest współwłaścicielem m. in. działki nr 239 (najbliżej sąsiadującej z terenem inwestycji). Działka ta znajduje się po północno-wschodniej stronie działki nr 961, na której zlokalizowany ma być budynek gospodarczo - garażowy na maszyny rolnicze wraz z wewnętrzną instalacją elektryczną oraz instalacją zewnętrzną policznikową, objęty decyzją o pozwoleniu na budowę. Na podstawie projektu zagospodarowania działki, stanowiącego część projektu budowlanego, ustalono także, że przedmiotowy budynek gospodarczo - garażowy na maszyny rolnicze, wykonany w konstrukcji stalowej, usytuowany zostanie w odległości 6 m od granicy z działką nr 239. Usytuowanie zamierzonej inwestycji w stosunku do działki wnioskodawcy nr 239 przekracza dwukrotnie wymagania zawarte w § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia (odległość ściany bez okien lub drzwi od granicy działki określona została na 3m), a tym samym nie ogranicza w najmniejszym stopniu, nawet potencjalnie możliwości zabudowy działki S.T. Wojewoda wskazał, że projektowana inwestycja nie niesie ze sobą także potencjalnych ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektu. Według § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania. W okolicznościach sprawy wysokość ściany północno-wschodniej projektowanego budynku do okapu dachu wynosi maksymalnie 4,68 m (por. przekrój E-E, str. 23 projektu budowlanego). Powoduje to, że przy wskazanej odległości od granicy z działką nr 239 (6 m) cień rzucany przez projektowany budynek nie wejdzie w obręb działki odwołującego. Wojewoda zaznaczył też, że inwestycja nie wprowadza żadnych ograniczeń dla właściciela działki sąsiedniej wynikających z § 271 ust. 1 w zw. z § 12 rozporządzenia które ustalają, że minimalna odległość między zewnętrznymi ścianami budynków, niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego, winna wynosić 8 m. Zdaniem organu to zabudowania gospodarcze odwołującego zlokalizowane na działce nr 239 w zbliżeniu do granicy działki inwestycyjnej wprowadzają ograniczenia związane z jej zabudową. Wskazano ponadto, że z analizy części rysunkowej PZT wynika, że projektowane utwardzenie działki nie zostanie wykonane w sąsiedztwie nieruchomości skarżącego, tym samym ww. zakres robót budowlanych nie pozwala na przyznanie odwołującemu przymiotu strony postępowania. Wojewoda stwierdził zatem, że skoro brak jest przepisu prawa, który w odniesieniu do inwestycji A. i S.P. wskazywałby na ograniczenie w zagospodarowaniu działki wnioskodawcy, oznacza to, że działka ta pozostaje poza obszarem oddziaływania projektowanej na działce nr 961 inwestycji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. organ podał, że ponieważ w przedmiotowej sprawie wykazano, że wnioskodawca nie posiada przymiotu strony postępowania, to brak jest podstaw do dokonywania merytorycznej oceny wydanego pozwolenia na budowę (np. w zakresie zgodności z decyzją o warunkach zabudowy, czy z wcześniej udzielonym pozwoleniem na budowę, które zostało uchylone w trybie wznowienia postępowania). W sytuacji, gdy brak jest przepisu prawa, który w odniesieniu do ww. inwestycji wskazywałby na potencjalne ograniczenie w zagospodarowaniu działki wnioskodawcy, to działka nr 239, pozostaje poza obszarem oddziaływania projektowanej inwestycji. Samo subiektywne odczucie, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Wobec tego, że nie wystąpiła przesłanka, o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organu uznał, że brak jest podstaw do merytorycznej kontroli decyzji o pozwoleniu na budowę i uchylenia decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. Słusznie organ I instancji zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę. Skargę na powyższą decyzję, złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie S.T. wnosząc o jej uchylenie w całości i uznanie go za stronę postępowania, ewentualnie uchylenie decyzji wraz z decyzją organu I instancji. Kwestionowanej decyzji zarzucił naruszenie: - art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. poprzez jego błędną wykładnię, zakładającą, że nie posiada przymiotu strony postępowania ze względu na sferę oddziaływania na jego nieruchomość objętej wydanym pozwoleniem na budowę garaży na działce nr ewid. gr. 961 w miejscowości [...], w sytuacji gdy w tym przypadku skarżący winien zostać uznany za stronę z uwagi na fakt, że inwestycja w sposób istotny wpływa na działanie i funkcjonowanie jego nieruchomości, "przy tym wykazując zachodzący interes prawny strony, tym samym odmawiając mu możliwości dochodzenia swoich praw przed organami administracji publicznej", - naruszenie art. 3 pkt 20 P.b. polegające na błędnej wykładni i skutkujące niewłaściwym zastosowaniem tego przepisu poprzez nieuprawnione zawężenie oznaczenia obszaru oddziaływania obiektu i ograniczenia tego pojęcia jedynie do "ograniczenia w zagospodarowaniu w nieruchomości". Powyższe spowodowało brak prawidłowego oznaczenia obszaru oddziaływania i odmowę przyznania skarżącemu przymiotu strony. Tymczasem pojęcie to należy rozumieć w sposób funkcjonalny z uwzględnieniem immisji jako postaci ograniczenia w zagospodarowaniu. Powyższe doprowadziło do wadliwego przyjęcia przez organ odwoławczy, że w sprawie nie wystąpiła podstawa wznowieniowa, - art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. w zw. z art. 144 k.c. poprzez brak możliwości ochrony uzasadnionych interesów strony, w przypadku gdy dochodzi do ingerencji w nieruchomość skarżącego, a przez wykazane w uzasadnieniu decyzji przepisy i podjęte przez organ założenia odmawia się prawnych możliwości zweryfikowania wydanych w sprawie decyzji, - art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 9, art 10 § 1 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zastosowanie w sprawie przepisów wbrew ich liberalnemu brzmieniu oraz wbrew zasadzie praworządności i prawdy obiektywnej, nie zbadanie wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą i nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego, w tym poprzez nie odniesienie się przez organ odwoławczy do wniosków strony o przeprowadzenie dodatkowych dowodów z dokumentów. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje; Zarzuty skargi okazały się nieuzasadnione, co spowodowało jej oddalenie w całości. Sądowa kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Ta kontrola jest wykonywana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej – art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana dalej P.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto Sąd na podstawie art. 135 p.p.s.a. uprawniony jest stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto Sąd na podstawie art. 135 p.p.s.a. uprawniony jest stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przedmiotem kontroli WSA była w niniejszej sprawie decyzja administracyjna o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego. Sąd po dokładnym przenalizowaniu przesłanych dokumentów, nie miał wątpliwości co do prawidłowości decyzji Wojewody oraz organu pierwszej instancji. Ustalony w toku postępowania stan faktyczny sprawy odpowiada prawdzie obiektywnej (art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a.), dzięki czemu mógł stanowić podstawę wydanych w sprawie rozstrzygnięć, jak również działań kontrolnych sądu administracyjnego. Nie nastąpiło zarzucane skargą naruszenie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 u.P.b. w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej mocą art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 471). Należy przypomnieć, iż stroną postępowania administracyjnego jest w myśl art. 28 K.p.a. każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny kształtują zaś przepisy prawa materialnego, czyli te normy prawne, które stanowią dla organu oparcie do ustalenia uprawnienia lub obowiązku w drodze decyzji administracyjnej. Jeżeli więc prawo materialne daje określonemu podmiotowi podstawę do wykazania w danym postępowaniu jego interesu prawnego lub obowiązku, to przesądza to o jego przymiocie jako strony tego postępowania. W postępowaniu w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę przepisem prawa materialnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., jest art. 28 ust. 2 u.P.b. (patrz. szerz. A. Kosicki [w:] Prawo budowlane. Komentarz, wyd. IV, red. A. Plucińska-Filipowicz, M. Wierzbowski, Warszawa 2021, art. 28.). Ten przepis decyduje o posiadaniu interesu prawnego określonego podmiotu w sprawie o udzielenie pozwolenia na rozpoczęcie robót budowlanych. W myśl art. 28 ust. 2 w/w ustawy, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Natomiast przez obszar oddziaływania obiektu ustawodawcą mocą art. 3 pkt 20 u.P.b. każe rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu (w obecnym stanie prawnym ograniczenia, o jakich mowa w art. 3 pkt 20 u.P.b. zostały zawężone mocą przepisów nowelizujących wyłącznie do zabudowy nieruchomości). Słusznie podkreśla się w literaturze, iż pojęcie obszaru oddziaływania obiektu musi być doprecyzowane przy każdej inwestycji na podstawie cech indywidualnych obiektu oraz jego przeznaczenia w odniesieniu do przepisów odrębnych, na podstawie których można ustalić obszar wokół realizowanej inwestycji, który będzie wprowadzał związane z tym obiektem budowlanym ograniczenia zagospodarowania tego terenu. Sąsiedztwo nieruchomości względem nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja, nie oznacza jeszcze, iż zostanie ona objęta automatycznie obszarem oddziaływania obiektu, a jej prawny dysponent za stronę postępowania (patrz. szerz. S. Zwolak, Problematyka obszaru oddziaływania obiektu budowlanego, Administracja 2016/4/154-165). Z przesłanych do Sądu akt sprawy wynika ponad wszelką wątpliwość, że obiekt budowlany objęty kwestionowanym pozwoleniem budowlanym nie wprowadza na nieruchomości skarżącego żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu, w tym w zabudowie terenu. S.T. jest współwłaścicielem działki o nr. 239 w miejscowości [...] Ta nieruchomość znajduje się po północno-wschodniej stronie działki o nr 961, na której ma powstać obiekt budowlany objęty kwestionowanym przez niego pozwoleniem budowalnym. Na działce o nr. 961, inwestor A.P. i S.P. planują wznieść budynek gospodarczo-garażowy przeznaczony na maszyny rolnicze. W świetle zapisów mapy do celów projektowych (skala 1:500) obejmujących projekt zagospodarowania działki o nr 961, budynek gospodarczo-garażowy ma zostać zlokalizowany w odległości 6 m od działki skarżącego. Na działce S.T. o nr 239 znajduje się aktualnie obiekt mieszkalny oraz obiekty gospodarcze. Biorąc pod uwagę charakter projektowanego obiektu budowlanego dotyczyły go zapisy § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i usytuowanie (Dz.U. z 2019 r., poz. 1065 z późn. zm.; zwane rozporządzeniem). Według treści tej regulacji, jeżeli z przepisów § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować od granicy tej działki w odległości nie mniejszej niż: 1) 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę tej granicy; 2) 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez okien i drzwi w stronę tej granicy. Zasadnie Wojewoda stwierdza w swojej decyzji, iż zachowano określone w tym przepisie rozporządzenia odległości od granic z działką sąsiednią. Z uwagi na wyłącznie gospodarczo – rolnicze przeznaczenie obiektu, jego gabaryty oraz przyjęcie odległości 6 m od granicy z działką nr 239, projektowany budynek w żadnym stopniu nie dotyka interesu prawnego skarżącego, gdyż nie wprowadza jakikolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu należącej do niego własności. Innymi słowy, budowa tego obiektu nie zmusza skarżącego do modyfikacji zamiarów inwestycyjnych. Z kwestią odległości obiektu budowlanego od nieruchomości sąsiedniej i zlokalizowanych na niej obiektów wiążą się także przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej. W tym względzie Wojewoda słusznie zauważa, że lokalizacja budynku gospodarczo – garażowego respektuje minimalne odległości między zewnętrznymi ścianami budynków niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego określone w § 271 w związku z § 12 rozporządzenia. Zarówno budynek gospodarczy należący do skarżącego jak również mieszkalny na działce 961, znajdują się bowiem w odległości co najmniej 8 m od ścian projektowanego budynku. Biorąc pod uwagę odległość budynków gospodarczych od granicy działki nr 239 i 961, tj. 2 m, przyznać należy rację Wojewodzie, który podkreśla w uzasadnieniu decyzji, iż okoliczność ta wprowadza ograniczenia związane z ewentualną zabudową działki o nr 961 z uwagi na przepisy o ochronie przeciwpożarowej. Kwestia ta nie ma jednak znaczenia dla oceny istnienia interesu prawnego skarżącego w zakończonym postępowaniu. W sposób prawidłowy zinterpretowano w sprawie przepisy rozporządzenia w postaci § 13 ust. 1 pkt 1 i 2, ust. 2, czyli regulacje normującą wymagania dotyczące zachowania naturalnego oświetlenia pomieszczeń przy wznoszeniu nowych obiektów budowlanych. Organ słusznie wyjaśnia, że z uwagi na wysokość ściany północno-wschodniej planowanego obiektu wynoszącą maksymalnie 4,68 m oraz odległość tej ściany od granicy z działką skarżącego o nr 239, nie istnieje choćby potencjalne zagrożenie dla naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, a znajdujących się na działce współnależącej do skarżącego S.T.. Ten sam wniosek dotyczy ewentualnej zmiany zagospodarowania terenu działki o nr 239. Inwestycja objęta pozwoleniem nie stanowi o konieczności wprowadzenia ograniczeń zarówno w istniejącym jak i planowanym zagospodarowaniu nieruchomości. Planowany obiekt z uwagi na swe funkcje i przeznaczenie nie należy do przedsięwzięć mogących nawet potencjalnie oddziaływać na środowisko. Obiekt w całości ma być położony w granicach własności inwestorów w odległościach nie tylko spełniających wymagania powołanego wyżej rozporządzenia, ale również umożliwiających zgodne z prawem zmiany w zagospodarowaniu, w tym zabudowie działki wnioskodawcy postępowania wznowieniowego. Jego usytuowanie nie powoduje też zagrożeń w dostępie do drogi publicznej dysponentów działki o nr 239. Zarówno kubatura jak i położenie budynku wobec granic działki sąsiedniej, nie uniemożliwia, jak twierdzi skarżący zgodnej z warunkami technicznymi rozbudowy budynku mieszkalnego. Wbrew twierdzeniom skargi inwestycja nie spowoduje także ograniczenia w dostępie do naturalnego oświetlenia, co jasno wykazał Wojewoda w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia. Zatem nie może być mowy o nieuprawnionym odebraniu skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego. Problem oceny przymiotu strony w postępowaniu wznowieniowym dotyczącym pozwolenia na budowę wymagał uwzględnienia konkretnych rozwiązań projektowych, co przekonująco uczyniły organy obu instancji wykazując w sposób dostateczny w uzasadnieniach swych decyzji, że skarżący nie był stroną zakończonego postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 u.P.b. Fakt, iż w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy dla zmiany zagospodarowania terenu działki inwestorów, skarżący był traktowany jako strona postępowania, nie oznacza automatycznie, że w sprawie o pozwolenie na budowę także przysługiwał mu status strony. Przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w odróżnieniu do u.P.b. nie konstruują dla potrzeb postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu własnej definicji strony, poprzez dookreślenie interesu prawnego, o jakim mowa art. 28 K.p.a. W ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie doszukamy się bowiem odpowiednika art. 28 ust. 2 u.P.b. W świetle utrwalonego stanowiska sądów administracyjnych w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym interes prawny będzie posiadać inwestor (wnioskodawca) oraz podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy. Zasadniczo będą się nim legitymować również właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich z terenem objętym wnioskiem. Wszystkie inne podmioty, w tym właściciele działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, ale znajdujących się w obszarze analizowanym, mogą być stronami tego postępowania tylko wtedy, gdy wykażą swój interes prawny na podstawie art. 28 k.p.a. (zob. wyroki NSA z 8 stycznia 2020 r., sygn. II OSK 1094/18, z 29 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1358/14, LEX). W ostatecznie zakończonym postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę o statusie strony nie przesądza, jak w przypadku warunków zabudowy, jakiekolwiek oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, ale tylko takie które w myśl art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 u.P.b. będzie wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowie. W konsekwencji stwierdzenie braku takich ograniczeń nie pozwoli na uznanie określonego podmiotu za posiadający przymiot strony. Ponieważ skarżący w myśl przytoczonych wyżej przepisów u.P.b. nie był stroną zakończonego ostatecznym pozwoleniem na budowę postępowania administracyjnego, to Organy słusznie uznały, że nie posiadał on interesu prawnego legitymującego do skutecznego żądania uchylenia zaskarżonej ostatecznej decyzji w trybie art. 151 § 1 pkt 2 i art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. W rezultacie nie doszło też do naruszenia powołanych w skardze przepisów prawa, a w szczególności do naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 u.P.b. w związku z art. 134 Kodeksu cywilnego. Organy słusznie stwierdziły, iż inwestycja objęta ostatecznym pozwoleniem na budowę nie ingeruje w nieruchomość skarżącego w sposób pozwalający na traktowanie go za stronę postępowania administracyjnego o udzielenie pozwolenia na budowę w/w obiektu budowlanego. Decyzja Wojewody odpowiada na wszystkie z wyrażonych w odwołaniu zarzutów i twierdzeń, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd działając z urzędu poza granicami zarzutów skargi nie dopatrzył się w działania procesowych organów obu instancji takich naruszeń prawa procesowego materialnego, które oznaczałoby konieczność wykorzystania kompetencji kasacyjnych z urzędu na podstawie art. 134 i art. 135 P.p.s.a. Dlatego decyzja Wojewody jako w pełni legalna powinna pozostać w obrocie prawnym. Wykazane przyczyny uzasadniały więc konieczność oddalenia skargi w całości na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło