II SA/Rz 595/21
WyrokWSA w Rzeszowie2021-06-15
Skład orzekający: Maciej Kobak, Marcin Kamiński, Karina Gniewek - Berezowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana, gdy planowana inwestycja nie wpisuje się w istniejący ład przestrzenny i jest niezgodna z wnioskiem inwestora, a organy administracji nie odniosły się należycie do zarzutów odwołania?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy naruszyły przepisy postępowania i prawa materialnego. Uzasadnienie decyzji organu odwoławczego było powierzchowne i nie odnosiło się do zarzutów odwołania, a ustalenia dotyczące parametrów inwestycji (wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy, szerokość elewacji frontowej, wysokość) były wadliwe, nie wpisywały się w istniejący ład przestrzenny i były niezgodne z wnioskiem inwestora. Ponadto, organy nie rozpoznały wszystkich istotnych kwestii, takich jak zgodność z planami zagospodarowania przestrzennego.Stan faktyczny
Skarżący K. W. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta ustalającą warunki zabudowy dla budynku mieszkalnego. Skarżący zarzucił m.in. naruszenie zasady dobrego sąsiedztwa, wadliwą analizę urbanistyczną, nieprawidłowe określenie parametrów inwestycji, nieuwzględnienie obszaru górniczego oraz brak należytego uzasadnienia decyzji organów. Sąd uchylił obie decyzje, uznając zarzuty za zasadne.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta, a także zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak Sędziowie WSA Marcin Kamiński AWSA Karina Gniewek - Berezowska /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] września 2020 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego K. W. kwotę 500 zł /słownie: pięćset złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] ( dalej: "Kolegium", "organ drugiej instancji") z [...] grudnia 2020 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] ( dalej: "organ pierwszej instancji") z [...] września 2020 r., nr [...] ustalającą warunki zabudowy na zamierzenie inwestycyjne pod nazwą: "Budynek mieszkalny z parkingami, infrastrukturą techniczną i urządzeniami budowlanymi "na działce nr 259/2 i 259/4 obr.[....] w [...] przy ul. [...] dla Spółki A. [...] Oddział w [...] ( dalej: "inwestor").
W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 pkt. 1-5 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2020 r., poz. 293 ze zm.; dalej: "u.p.z.p.").
Z akt sprawy wynika, że inwestor zwrócił się z wnioskiem o warunki zabudowy na wyżej opisane zamierzenie podając gabaryty: powierzchnia zabudowy 500m² ± 20%, powierzchnia użytkowa 1200 m²± 20%, szerokość elewacji frontowej 16, 5 m ± 20 %, wysokość 17 m± 10 %, długość 42 m ±20%.
Organ I instancji ustalił dla inwestora warunki zabudowy m.in. poprzez określenie: wysokości mierzonej od średniego poziomu terenu istniejącego przy głównym wejściu do budynku do górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki – 13,1 m z tolerancją 20 %, do poziomu górnej kalenicy mierzonej od średniego istniejącego poziomu terenu przy głównym wejściu do budynku – 13, 1 m z tolerancją 20%; kąta nachylenia dachów od 0-25 º; wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy od 12,74 % do 26 %, szerokości elewacji frontowej 12 m z tolerancją do 20 %; udziału powierzchni biologicznie czynnej 25 %. Nakazał zaprojektować konieczne dla budynku wielorodzinnego elementy zagospodarowania, jak plac zabaw dla dzieci, plac rekreacyjny dla osób starszych i niepełnosprawnych, ze wskazaniem, że 30 % powierzchni placu zabaw dla dzieci i miejsca rekreacyjnego powinno znajdować się na terenie biologicznie czynnym. Wskazał sposób zaprojektowania miejsca gromadzenia odpadów.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył skarżący. W odwołaniu podniósł, że stanowiące przedmiot postępowania zamierzenie inwestycyjne stanowi II etap inwestycji realizowanej przez dewelopera, wchodzącej w skład kompleksu zespołu budynków wielorodzinnych, "występującego w etapowaniu inwestycji", do którego nie dopuszczono stron postępowania. Podniósł, że planowana inwestycja dotyczy obszaru górniczego, co nie zostało w decyzji uwzględnione. Skarżący nie zgadza się z przeprowadzoną analizą urbanistyczną, której, jak podaje, nieprawdziwe dane były podstawą wprowadzenia w istniejącą zabudowę zagrodową i jednorodzinną, zabudowy wielorodzinnej, średniowysokiej. Zarzucił nieprawidłowość przyjętych ustaleń na podstawie zafałszowanych danych, błędnie przyjętych do sporządzonych analiz urbanistycznych polegających na zastąpieniu frontu działki frontem budynków a także nieprawidłowość pozostałych wskaźników zabudowy, co miało decydujący wpływ na ustalenie obszaru analizowanego, wysokości i funkcji zabudowy istniejącej na terenie. Zarzucił brak określenia granic terenu objętego wnioskiem, miejsc przeznaczonych na parking, terenów zieleni, miejsc przeznaczonych na place zabaw. Odnośnie przyjętych parametrów zarzucił brak rzetelnych wyliczeń dotyczących poziomu kalenicy, poziomu okapu, kąta nachylenia dachu, poziomu gzymsu. Zarzucił również nie zawieszenie postępowania w sytuacji, gdy dla terenu, którego dotyczy wniosek wymagane jest sporządzenie planu zagospodarowania przestrzennego.
W wyniku rozpoznania powyższego odwołania Kolegium utrzymało decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji stwierdziło, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Zdaniem Kolegium organ pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu postępowania administracyjnego oraz zgodnie z art. art. 53, 54 ( w związku z art, 64 ust.1 ) oraz art. 61 ust.1 u.p.z.p., biorąc także pod uwagę zgodność planowanej inwestycji z przepisami odrębnymi. Stosownie do przepisu § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588; dalej: "rozporządzenie MI z 2003 r.") wyznaczył wokół wnioskowanego terenu obszar analizowany i przeprowadził na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. Wyjaśnił, że zasadniczo wyznacznikiem rozstrzygnięcia merytorycznego tego rodzaju decyzji jest zgodność projektowanej inwestycji z przepisami prawa powszechnie obowiązującego, a konkretnie z treścią art 61 ust. 1-5 u.p.z.p., określającego pozytywne przesłanki jej wydania. Z analizy wynika, iż proponowana lokalizacja budynków jest zgodna z funkcją uzupełnienia zabudowy mieszkaniowej. Zdaniem Kolegium znajdująca się w aktach analiza przeprowadzona przez uprawnionego urbanistę zawiera szczegółową charakterystykę zabudowy działek sąsiednich oraz cechy i parametry zabudowy wraz z określeniem średnich parametrów. Wyniki analizy stanowią załącznik do zaskarżonej decyzji. Biorąc powyższe pod uwagę Kolegium stwierdziło, że zaskarżona decyzja nie narusza zasad dobrego sąsiedztwa oraz spełnia inne wymogi określone w art.61 cyt. ustawy.
W odniesieniu do postawionych w odwołaniu zarzutów uznało je za bezzasadne. Podkreśliło, że organ I instancji dokonał uzgodnienia projektu przedmiotowej decyzji z Dyrektorem Okręgowego Urzędu Górniczego w [...] w zakresie określonym w art.53 ust.4 pkt.4 u.p.z.p. co niweczy zarzut niewłaściwego przeznaczenia terenu objętego decyzją. Również zarzuty dot. wadliwego określenia parametrów planowanej inwestycji uznano za nieuzasadnione w świetle dokonanej przez organ I instancji niewadliwej analizy. Zdaniem Kolegium wniosek o ustalenie warunków zabudowy zawierał wszystkie wymagane elementy.
Skargę na opisaną wyżej decyzję złożył K. W. W skardze skarżący zarzucił naruszenie:
1. art. 61 ust. 1 u.p.z.p. poprzez przyjęcie, że spełnione zostały warunki w nim określone, w szczególności w zakresie kontynuacji funkcji zabudowy określanej mianem dobrego sąsiedztwa.
2. art. 54 pkt 3 w związku z art. 64 ust. 1 i art. 61 ust. 7 pkt 1, 2, 3, 4 u.p.z.p. w zw. z § 9 rozporządzenia MI z 2003 r.,
3. art. 53 ust. 3 pkt. 1 i 2 u.p.z.p. poprzez brak dokonania prawidłowej analizy warunków zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych oraz stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji, wadliwą analizę urbanistyczną, sporządzoną w oparciu o błędną podstawę prawną ( art.4 ust. 2 pkt. 1 u.p.z.p., zamiast art.4 ust.2 pkt.2 ww ustawy ) a w konsekwencji sporządzoną w ramach procedury wydania decyzji o warunkach zabudowy, a więc na podstawie przepisów rozporządzenia MI z 2003 r., podczas gdy istniał obowiązek sporządzenia m.p.z.p. dla terenu górniczego,
4. § 3 ust. 2 rozporządzenia MI z 2003 r. poprzez jego błędne zastosowanie i wykonanie w oparciu o ten przepis wadliwej analizy urbanistycznej,
5. art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. poprzez brak dokonania przez organ I instancji w treści zaskarżonej decyzji analizy stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji, w szczególności poprzez pominięcie wyjaśnienia kluczowej kwestii dotyczącej tego, czy teren objęty wnioskiem inwestora był objęty zgodą uzyskaną przy sporządzeniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które straciły moc na podstawie art.67 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym ( sygn. akt II SA/Rz 67/20 ),
6. art. 50 ust. zdanie drugie, art.53 ust. 3 w zw. z art.61 ust. 1 pkt 4 u.p.z.p., a także art.10a ustawy z dnia 3 lutego 1995r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych poprzez niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie w szczególności poprzez zastosowanie wyłącznie wykładni literalnej i całkowite odstąpienie od wykładni celowościowej wprowadzonych przez ustawodawcę zmian w przepisach, nieuwzględnienie wyznaczonych przez ustawę celów zapobiegania degradacji gruntów oraz rekultywacji gruntów rolnych położonych w granicach administracyjnych miast.
Naruszenie przepisów prawa procesowego:
7. art. 107 § 2 k.p.a. w zw. z art. 54 pkt 3, w zw. z art.52 ust 2 pkt 1 u.p.z.p. poprzez brak spełnienia wymogu określenia w treści decyzji wyznaczonych linii rozgraniczających teren inwestycji na mapie w odpowiedniej skali na skutek załączenia do decyzji załącznika graficznego w postaci kopii mapy zasadniczej bez określenia jej skali — organy w żaden sposób nie wykazały, by decyzja została wydana w sposób prawidłowy i kompletny,
8. art. 8 i 107§ 3 k.p.a. poprzez brak wskazania w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, w szczególności w zakresie stawianych przez odwołującego się zarzutów, a także poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na brak dokonania przez organ drugiej instancji w treści zaskarżonej decyzji dokładnej analizy stanu faktycznego sprawy, w tym nieodniesienie się do zarzutu braku zawiadomienia stron w drodze publicznego obwieszczenia o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji, naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy,
9. art.7, 77§1 i art.107§3 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącym na organach na mocy art. 77§ 1 k.p.a. obowiązkowi w tym zakresie, a także na odstąpieniu od dokładnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności przez pominięcie wyjaśnienia kluczowej kwestii dotyczącej tego, czy teren ten objęty wnioskiem inwestora był objęty zgodą uzyskaną przy sporządzeniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które straciły moc i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia niezgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 k.p.a.
Na tych podstawach wniósł o: uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji w całości oraz przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu drugiej instancji na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przypisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w sprawie.
Również inwestor w piśmie procesowym z 18 maja 2021 r. wniósł o oddalenie skargi. Wywiódł, że skarga K. W. w głównej mierze opiera się na wskazaniu, że działki objęte decyzją Prezydenta Miasta [...] o ustalenie warunków zabudowy z dnia [...].09.2020r. znak [...] położone są na terenie górniczym co wyłącza możliwość ustalenia warunków zabudowy dla budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Powyższe stanowisko uznał za całkowicie niezasadne, gdyż w sprawie doszło do uzgodnienia warunków zabudowy z Dyrektorem Okręgowego Urzędu Górniczego w [...], w związku z tym nie ma podstaw do kwestionowania tej okoliczności. W odniesieniu do zarzutu nieprawidłowej analizy urbanistycznej wskazał, że wbrew zarzutom ustalono jakie budynki znajdują się w obszarze analizowanym, konkretne wartości, jak również dowiedziono, że w obszarze analizowanym znajdują się już budynki o zbliżonych parametrach do tych planowanych na działkach nr 259/2, 259/4 obr. [...] w [...]. Określono — wbrew twierdzeniom skarżącego — wartość parametrów zgodnie ze wskazaniami u.p.z.p., jak również z rozporządzeniem MI z 2003 r. Podnoszenie zarzutów wynika, zdaniem inwestora z błędnego rozumienia zapisów rozporządzenia i nie może znaleźć uzasadnienia. Wartości wskazane w decyzji odnośnie wysokości czy szerokości budynku wynikają z przeprowadzonej analizy i nie odbiegają od wskazanych tam norm. W przedmiotowej sprawie nie ma także zastosowania ustawa z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, gdyż teren objęty decyzją położony jest w granicach miasta, a dodatkowo znajduje się w sąsiedztwie zabudowy wielorodzinnej. Jako niezasadne oceniono twierdzenie skarżącego, że doszło do naruszenia przepisów art. 53 i art. 61 u.p.z.p., gdyż dla działek objętych wnioskiem nie ma sporządzonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w związku z tym konieczne było wydanie decyzji o warunkach zabudowy.
Nie podzielono zarzutu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego i rzekomego nieprawidłowego rozpoznania sprawy w świetle zgromadzonych dowodów, uznając je za subiektywe stwierdzenie skarżącego, które wynika z niezadowolenia co do rozstrzygnięcia sprawy. Odnośnie zarzutu naruszenia przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (art. 3 ust. 1 pkt. 13) w związku z ustawą prawo budowlane (art. 33 ust. 1) wskazano, że Prawo budowlane ma zastosowanie na etapie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, w związku z tym rozpatrywanie sprawy na gruncie przepisów tej ustawy jest niezasadne. Odnośnie kwestii przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, inwestor podniósł, że organ I instancji stwierdził brak konieczności dokonywania tej oceny, skoro dokonano tego po przeprowadzaniu postępowania administracyjnego, a organ Il instancji uznał je za prawidłowe, nie było podstaw do ich podważania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności Sąd podaje, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 pkt 3 zzs ⁴ ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych ( Dz. U. 2020 r. poz. 374 ). Poza brakiem udziału stron w tym postępowaniu, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."). Na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a.: Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi – art. 134 p.p.s.a. Strony zaś zawiadomione o terminie posiedzenia mają prawo przedstawiać swoje stanowiska sprawie.
Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, jak również decyzję ją poprzedzającą z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, jak również przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy.
Decyzja Kolegium obarczona jest naruszeniem art. 138 § 1pkt 1 k.p.a. w zw. ze stawianym w skardze zarzutem art. 107 § 3 k.p.a. Analiza treści tej decyzji wskazuje na to, że organ drugiej instancji sprowadził uzasadnienie wyłącznie do roli streszczenia ustaleń organu pierwszej instancji. Nie odniósł się w zasadzie do zarzutów postawionych w odwołaniu, ograniczając się wyłącznie do uznania stanowiska organu pierwszej instancji za prawidłowe. Tymczasem rolą organu drugiej instancji jest ponowne rozpoznanie sprawy, jak również odniesienie się do wszystkich stawianych zarzutów.
Decyzja o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji, o której mowa w art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., stanowiąca jeden z rodzajów rozstrzygnięć, które może podjąć organ odwoławczy w następstwie rozpatrzenia odwołania, wydawana jest przez organ odwoławczy w przypadku stwierdzenia, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa. Zwrot "utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję" oznacza, że nowe, powtórne rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest identyczne (pokrywa się) z rozstrzygnięciem zawartym w decyzji organu I instancji. Ten skrót myślowy oznacza zatem, że organ odwoławczy rozstrzygnął sprawę w sposób identyczny jak organ pierwszej instancji. Utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji oznacza przede wszystkim utrzymanie w mocy jej podstawowego, koniecznego elementu, jakim jest rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy, wydając decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji, powinien ustosunkować się w uzasadnieniu decyzji do całości rozstrzygnięcia przyjętego w decyzji organu I instancji oraz wszystkich zarzutów odwołania. Decyzja organu drugoinstancyjnego, której immanentną częścią jest uzasadnienie, musi być zgodna z zakresem odwołania i przede wszystkim odnosić się do przedmiotu odwołania oraz całości sprawy objętej decyzją organu I instancji. Jeżeli zatem organ odwoławczy nie ustosunkował się do całości rozstrzygnięcia przyjętego w decyzji organu pierwszej instancji oraz do zarzutów odwołania, to tym samym naruszył on nie tylko przepis art. 107 § 3 k.p.a. określający wymagania dotyczące prawidłowego uzasadnienia decyzji, ale również art. 11 k.p.a., który wymaga od organu wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy. ( patrz wyrok WSA w Rzeszowie z 9 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 85/20 to i wszystkie powołane w sprawie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o sprawach orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawie mamy do czynienia z taką sytuacją. Organ drugiej instancji poza stwierdzeniem prawidłowości postępowania organu pierwszej instancji nie odniósł się do ustaleń faktycznych i nie skonfrontował ich z postawionymi przez odwołującego zarzutami. Uzasadnienie decyzji SKO w kontrolowanej sprawie ma niejako uniwersalny charakter. Może stanowić element uzasadnienia dla większości decyzji wydawanych na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Powodem takiej konstatacji jest jego abstrahowanie od stanu faktycznego sprawy. W tzw. "części zważającej" uzasadnienia decyzji SKO przytoczyło przepisy prawa będące podstawą decyzji o ustalenie warunków zabudowy, bez odniesienia się do ustaleń. Wymogu uzasadnienia nie spełnia stwierdzenie organu o prawidłowości ustaleń, w sytuacji gdy przeczy im skarżący, a organ na ten temat milczy.
Dokonując kontroli decyzji organu pierwszej instancji Sąd stwierdził naruszenie przepisów postępowania, jak również przepisów prawa materialnego, których usunięcie na etapie postępowania przed organem drugiej instancji przy zastosowaniu art. 136 k.p.a. byłoby niemożliwe bez uszczerbku dla prawidłowego postępowania pozwalającego zapewnić czynny udział stron postępowania, jak również prawo do dwuinstancyjnego postępowania przed organami administracji publicznej. Z tych też względów, Sąd uchylił zarówno zaskarżoną decyzję, jak również decyzję organu pierwszej instancji.
Materialnoprawną podstawę decyzji stanowiły między innymi przepisy u.p.z.p.
Zgodnie z art. 59 u.p.z.p.: zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy.
Przepis art. 61 ust. 1 u.p.z.p. na zasadzie enumeracji pozytywnej wskazuje warunki, jakie musi spełniać planowane zamierzenie, aby organ mógł wydać dla niego decyzję zgodnie z wnioskiem. Systematyka art. 61 ust. 1 pkt 1-5 u.p.z.p. pozwala założyć, że punktem wyjścia weryfikacji dopuszczalności planowanej inwestycji jest spełnienie przez nią rygorów tzw. zasady dobrego sąsiedztwa, wyartykułowanej w pkt 1 powołanego przepisu. Stosownie do jego treści wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe, "jeżeli co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu." W pewnym uogólnieniu można zatem przyjąć, że z zasady dobrego sąsiedztwa wynika obowiązek dostosowania nowej zabudowy do cech zabudowy już istniejącej na danym terenie, przy uwzględnieniu kontynuacji funkcji tej zabudowy. Dostosowanie nowej zabudowy dotyczyć ma stanu dotychczasowej zabudowy, wyznaczonego przez zastane w danym miejscu cechy i parametry o charakterze urbanistycznym (zagospodarowanie obszaru) i architektonicznym (ukształtowanie wzniesionych obiektów).
W tym celu organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Granice obszaru analizowanego wyznacza się w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. Przez front działki należy rozumieć część działki budowlanej, która przylega do drogi, z której odbywa się główny wjazd lub wejście na działkę - § 2 pkt 5 i § 3 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia MI z 2003. W realiach niniejszej sprawy za front działki przyjęto szerokość działki 259/2 przylegającą do drogi gminnej działki nr 260, przez którą odbywać się będzie dojazd do działki. Ustalenia organów w tym zakresie Sąd uznał za prawidłowe. Ponieważ szerokość frontu działki wynosi 25 metrów, zasadnie przyjęto, że granice obszaru analizowanego wyznacza się w odległości trzykrotnej szerokości frontu działki objętej wnioskiem.
Na tak wyznaczonym obszarze analizowanym występuje zarówno zabudowa jednorodzinna, jak i wielorodzinna, przy czym w pierwszej linii zabudowy, gdzie powstać ma planowany budynek, występuje wyłącznie zabudowa jednorodzinna, w drugiej linii zabudowy, zabudowa wielorodzinna. Co do zasady nie stanowi to samodzielnej podstawy do odmowy ustalenia warunków zabudowy.
W orzecznictwie wypracowano stanowisko zgodnie, z którym występowanie na danym obszarze przeważającej funkcji zabudowy jednorodzinnej nie wyklucza realizacji zabudowy wielorodzinnej i na odwrót pod warunkiem, że parametry inwestycji wpisywać się będą w istniejący ład przestrzenny nie zakłócając zasady dobrego sąsiedztwa. Zabudowa jednorodzinna i wielorodzinna są formami zabudowy mieszkaniowej, tj. pełniącej jednakową funkcję i ze względu na zasadę równości inwestycyjnej, każda z nich powinna być traktowana jako wystarczająca dla uznania kontynuacji funkcji, stanowiącej element ładu przestrzennego analizowanego obszaru sąsiedniego – wyrok NSA z dnia 17 września 2020 r., sygn. II OSK 1777/20. Należy natomiast uwzględniać, że o zachowaniu ładu przestrzennego poza urbanistyczną funkcją terenu decyduje również ocena architektonicznych parametrów nowej zabudowy w odniesieniu do parametrów występujących w terenie analizowanym. W tej przestrzeni ustaleń organ powinien ustalić, że planowana zmiana zagospodarowania terenu będzie się adoptować do określonych cech zabudowy i zagospodarowania terenu sąsiedniego.
Przechodząc do oceny poszczególnych wskaźników Sąd stwierdza prawidłowość ustalonej linii zabudowy.
Zgodnie z § 4 rozporządzenia :
1. Obowiązującą linię nowej zabudowy na działce objętej wnioskiem wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich.
2. W przypadku niezgodności linii istniejącej zabudowy na działce sąsiedniej z przepisami odrębnymi, obowiązującą linię nowej zabudowy należy ustalić zgodnie z tymi przepisami.
3. Jeżeli linia istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas obowiązującą linię nowej zabudowy ustala się jako kontynuację linii zabudowy tego budynku, który znajduje się w większej odległości od pasa drogowego.
4. Dopuszcza się inne wyznaczenie obowiązującej linii nowej zabudowy, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1.
W decyzji linia zabudowy została ustalona w nawiązaniu do usytuowania budynku na działce nr 259/9 obr. [...]. W analizie urbanistycznej przedstawiono przebieg I i II linii zabudowy. Wynika z niej, że w pierwszej linii zabudowy budynki położone są w odległości od 6 do 12 m od ul. [...]. W świetle powyższego ustalona według analizy urbanistycznej linia zabudowy w odległości 10 m od ulicy, wpisuje się w przebieg linii zabudowy na sąsiednich działkach i kontynuuje występującą linię zabudowy na bezpośrednio graniczącej z nią działce nr 259/9.
Na tym prawidłowość ustaleń organu obu instancji kończy się.
Kolejny poddany analizie wskaźnik to intensywność zabudowy.
Zgodnie z § 5 rozporządzenia 2003 wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Dopuszcza się wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy.
Wskaźnik wyliczony na podstawie podanych we wniosku informacji, tj. powierzchni zabudowy 500 m2 z tolerancją 20 % tj. 400-600 m2 oraz powierzchni terenu 1700 m2 mieścił się w przedziale 23,5 % do 35 %. Wskaźnik istniejącej zabudowy jednorodzinnej na obszarze analizowanym wynosił od 1- 13,7 %, zabudowy wielorodzinnej 22 i 26 %. Średni wskaźnik dla obydwu typów zabudowy wyniósł 12,4 %.
Dla planowanej zabudowy przyjęto wskaźnik od 12,4 % do 26 % tłumacząc to postępującą urbanizacją związaną z szybkim rozwojem [...]. Tak wysoka rozpiętość wskaźnika zabudowy jest niedopuszczalna. Zauważyć bowiem należy, że jego górna granica przekracza dwukrotnie średni wskaźnik zabudowy i nawiązuje wyłącznie do zabudowy wielorodzinnej.
Sąd nie zgadza się również z przyjętym sposobem obliczania tego wskaźnika. Za niedopuszczalną Sąd przyjmuje praktykę przyjmowania planowanej powierzchni zabudowy z tolerancją do 20 %. Rozporządzenie nie wskazuje na taki sposób liczenia. Zasadą jest określenia wskaźnika na podstawie danych pewnych, a następnie przyjęcie ewentualnego odstępstwa od uzyskanych wyników, gdy pozwala na to przeprowadzona analiza. Wprowadzenie do danych wyjściowych współczynnika tolerancji powoduje, że ustalane w ten sposób dane podlegają niejako podwójnej dewaluacji. Sąd stwierdza, że taki sposób ustalania wskaźnika nie znajduje podstaw prawnych. Ponadto nawet jeśliby przyjąć wskazany parametr w zaproponowanych przez wnioskodawcę widełkach, to i tak nie odpowiadałby temu parametrowi występującemu w sąsiedniej zabudowie. W niniejszej sprawie średnik wskaźnik zabudowy to 12,4 %. Tymczasem dolna granica wskaźnika dla powierzchni 400 m2 ( dolne widełki) wyniosła 23,5 % górna dla powierzchni 600 m2 (górne widełki) - 35 %. Przyjmując możliwość ustalenia wskaźnika na poziomie 26 % odwołano się wyłącznie do wyników uzyskanych przy zabudowie wielorodzinnej, podczas gdy istniejąca w najbliższym sąsiedztwie zabudowa jednorodzinna charakteryzuje się wskaźnikiem 1% na działce 540/9, 1% na działce 261/1, 13,7 % na działce 256/1. Co ważne przy ustalaniu tego wskaźnika w ogóle pominięto działkę 259/9, z którą bezpośrednio graniczy działka inwestycyjna.
Kolejny wskaźnik został ustalony niezgodnie z wnioskiem, przy czym nie zwrócono się do wnioskodawcy o jego modyfikację.
Jak wynika z § 6 rozporządzenia szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy.
I tak w dokonanej analizie stwierdzono, że na działkach w obszarze analizowanym szerokość elewacji frontowych wynosi od 8 do 70 m, przy czym na działkach, na których znajduje się zabudowa jednorodzinna wynosi: na działce 540/9 - 9 m, na działce 261/1 – 12,5 m, na działce 256/1 - 9m, na działkach z zabudową wielorodzinną, na działkach nr 259/5 i 259/7 - 50 m, na działce 1985 - 70 m.
W oparciu o uzyskane dane ustalono średnią wartość przy uwzględnieniu najwyższej i najniżej wartości 39, 5 m, a następnie na podstawie danych dotyczących wszystkich budynków średnią wielkość 30,5 m. Wnioskodawca wnioskował przyjęcie tej wartości na poziomie 16,5 m z tolerancją do 20 %.
Organy zgodnie przyjęły, że z uwagi na szerokość działki 25 m osiągnięcie średnich wskaźników jest niemożliwe. Organ pierwszej instancji ustalił ten wskaźnik na poziomie 12 m z tolerancją 20 %, w oparciu o lokalizację projektowanego budynku na przedstawionej przez inwestora mapie. Organ II instancji w pełni te ustalenia zaakceptował pomimo tego, że inwestor nie zmodyfikował w tym zakresie wniosku.
Tymczasem organ jest związany wnioskiem zarówno co do zakresu jak i charakteru planowanej inwestycji. Nie ma kompetencji ani obowiązku do podejmowania czynności postępowania bez żądania uprawnionego podmiotu. Co oznacza, że organ nie może domniemywać zamiaru inwestora, a wszelkie wątpliwości w tym zakresie wymagają wyjaśnienia ( wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 24 marca 2021 r., sygn. akt IV SA/Po 1949/20).
Organ nie zwrócił się do inwestora o modyfikację wniosku, przyjmując ostatecznie parametr wnioskowanej inwestycji całkowicie odbiegający od zawnioskowanej wielkości.
Podobnie należy ocenić ustalone przez organy wskaźniki wysokość górnych krawędzi elewacji frontowych.
Po myśli § 7 rozporządzenia 2003 wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Wysokość tę mierzy się od średniego poziomu terenu przed głównym wejściem do budynku. Jeżeli przedmiotowa wysokość na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. Dopuszczono inny sposób wyznaczenia wysokości, jeżeli wynika to z analizy.
Użyte w § 7 ust. 1 rozporządzenia 2003 pojęcie "działka sąsiednia" ma odmienną treść normatywną od zwrotu "obszar, na który inwestycja będzie oddziaływać", czy też od wyrażenia "obszar analizowany". Pojęcie "działka sąsiednia" należy rozumieć jako bliskie sąsiedztwo, zaś "obszar analizowany" oraz "teren, na który inwestycja będzie oddziaływać" to tzw. dalsze sąsiedztwo. Z kolei wykładnia językowa zwrotu "przedłużenie" użytego w § 7 ust. 1 rozporządzenia 2003 r. prowadzi do wniosku, że chodzi o kontynuację istniejącej wysokości zabudowy na działkach sąsiednich. Kontynuowanie czegoś, to robienie tego dalej, bez przerwy – wyrok WSA w Poznaniu z dnia 26 października 2017 r., sygn. II SA/Po 454/17. Jako działki sąsiednie należy uznać działki zabudowane, położone możliwie najbliżej nieruchomości, wobec której mają być ustalone warunki zabudowy.
Odnośnie tego wskaźnika ustalono, że na działkach sąsiednich kształtuje się on następująco na działce 261/1 wynosi 7,5 m, na działce 256/1 – 9m, na działce 540/9 -10 m, na działce 1985 -19 m, na działkach 259/5 i 259/7 – 20 m. Na tej podstawie ustalono, że średnia wartość wskaźnika wynosi 13,1 i przyjęto jako dopuszczalną wartość 13,1 z tolerancją 20 %, a więc najwyższa wartość wynosić może około 15 m. Tymczasem zabudowa w najbliższej okolicy tj. na działce 261/1 ma wysokość 7,5 m, na działce 256/1 – 9 m, na działce 540/9 -10 m, brak natomiast wartości ustalonej dla najbliższej działki 259/9. Z przedstawionej mapy wynika, że na działce tej również znajduje się zabudowa. Z dołączonej informacji o działce wynika, że są to dwa budynki gospodarcze, jednokondygnacyjne o powierzchni 21 i 89 m2. Biorąc pod uwagę wysokość zabudowy na działkach sąsiednich ustalony wskaźnik nie adaptuje planowanej zabudowy do zabudowy istniejącej. Ponadto podobnie jak w przypadku szerokości elewacji frontowej nie zwrócono się do inwestora, który wnioskował realizację budynku o wysokości 17 m z tolerancja 10% o modyfikacje wniosku. Uwagi te należy odnieść również do wysokości górnej kalenicy dachów ustalonej w tej samej wartości. Nie budzi natomiast zastrzeżeń Sądu ustalenie kąta nachylenia dachów od 0-25°. Ustalona rozpiętość mieści się w granicach wielkości znajdujących się w obszarze analizowanym.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że uzgodniona inwestycja nie wpisuje się w istniejący ład przestrzenny obszaru, na którym jest planowana, a ponadto jest niezgodna ze złożonym wnioskiem.
Wskazać również należy, że projekt decyzji został poddany do zaopiniowania: Miejskiemu Zarządowi Dróg- art. 53 ust. 4 pkt 6 u.p.z.p. w zw. z art. 60 ust. 1 u.p.z.p., Dyrektorowi Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie – art. 53 ust. 4 pkt 6 u.p.z.p. w zw. z art. 60 ust. 1 u.p.z.p., Dyrektorowi Okręgowego Urzędu Górniczego – art. 53 ust. 4 pkt 6 u.p.z.p. w zw. z art. 60 ust. 1 u.p.z.p., Urzędowi Miasta Wydziałowi Geodezji w [...] – art. 53 ust. 4 pkt 6 u.p.z.p. w zw. z art. 60 ust. 1 u.p.z.p. Pozytywne opinie zostały wydane przez Wydział Geodezji i Miejski Zarząd Dróg w [...], w pozostałych przypadkach termin do wydania uzgodnień upłynął bezskutecznie, co oznaczało przyjęcie milczącego uzgodnienia. Z urzędu Sądowi wiadomo, że obszar [...] jest obszarem na terenie, którego Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo ma udzieloną przez Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa koncesję na wydobywanie gazu ziemnego ze złoża [...] ( decyzja z [...] maja 1993 r., nr [...], decyzja z [...] marca 1995 r., nr [...], decyzja z [...] sierpnia 1997 r., nr [...], decyzja Ministra Środowiska z [...] maja 2018 r. nr [...]). Z analizy urbanistycznej wynika również, że teren inwestycyjny objęty jest zasięgiem obszaru górniczego. Z akt sprawy nie wynika natomiast, by organ zwracał się o uzgodnienie inwestycji do właściwego organu administracji geologicznej - w odniesieniu do udokumentowanych złóż kopalin na podstawie art. 53 ust. 4 pkt 5 u.p.z.p. Zgodnie z art. 161 ust.1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r.- Prawo geodezyjne i górnicze (Dz.U z 2020 poz. 1064 z późn. zm.) organem administracji geologicznej pierwszej instancji jest marszałek województwa, z wyjątkiem spraw określonych w ust. 2-4.
Marginalnie organ pierwszej instancji potraktował podnoszone w toku postępowania administracyjnego zarzuty skarżącego dotyczące sprzeczności inwestycji z istniejącym przeznaczeniem działek nr 259/2 oraz 259/4 pod zabudowę jednorodzinną przedstawioną w m.p.z.p. oraz studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania Miasta [...] przyjętym uchwałą nr [...] Rady Miasta [...] z [...] lipca 2000 r. określającego kierunki zagospodarowania dla poszczególnych terenów. Ze znajdującego się w aktach pisma Biura Rozwoju Miasta [...] z 3 października 2019 r. wynika, że ww. inwestycja koliduje z projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nr [...], zgodnie z którym część działek przeznacza się pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, a część pod zabudowę wielorodzinną. Planowana zabudowa znajduje się w części przeznaczonej pod zabudowę jednorodzinną. Dodatkowo w piśmie z 7 listopada 2019 r. Biuro Rozwoju Miasta [...] wyjaśniło, że przed podjęciem uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ponownie rozpatruje wszystkie uwagi złożone do projektu planu. Wskazano również, że stosownie do art. 17 pkt 9 i 11 u.p.z.p. Prezydent Miasta wyznaczył do 30 listopada 2018 r. termin, w którym każdy zainteresowany mógł wnieść uwagę do projektu. Wszystkie wniesione w tym terminie uwagi zostały rozpatrzone zarządzeniem Nr [...] Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 2018 r. w sprawie rozpatrzenia uwag wniesionych do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nr [...] – 1"[...] – [...]" w [...]. Wyjaśniono również, że główne zarzuty dotyczyły działki nr 259/9 obręb [...] – z działką tą bezpośrednio graniczą działki inwestycyjne. Wskazano, że w projekcie planu na przedmiotowej działce linię rozgraniczającą wyznaczono granicę między dwoma terenami o różnym przeznaczeniu. Zachodnia część działki znalazła się w granicach terenu oznaczonego w projekcie planu symbolem MW, a wschodnia jej część w granicach terenu oznaczonego w projekcie planu symbolem MN.8. Osoba składająca wniosek, wnioskowała aby cała działka nr 259/9 została włączona w obszar zabudowy wielorodzinnej MW, motywując swój wniosek tym, że na działce tej opracowany jest projekt budynku wielorodzinnego, będącego drugim etapem inwestycji budowlanej na działkach sąsiednich. Dla tej inwestycji przygotowany był już wówczas projekt budynku wielorodzinnego z garażem podziemnym.
Z pisma Biura Rozwoju Miasta [...] wynika również, że w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Miasta [...] przyjętego uchwałą nr [...] Rady Miasta [...] z [...] lipca 2000 r. dla terenu, na którym położona jest przedmiotowa działka, w części wschodniej wskazano zabudowę mieszkaniową jednorodzinną w części zachodniej zabudowę mieszkaniową wielorodzinną. Okoliczności te pomimo zarzutów skarżącego nie były w ogóle przedmiotem rozważań organu pierwszej, jak i drugiej instancji.
W tym zakresie stawiane w skardze zarzuty okazały się skuteczne.
Odnośnie zarzutu niezawieszenia postępowania Sąd stwierdza, że postanowieniem z [...] maja 2020 r. Prezydent Miasta [...] odmówił wnioskowi skarżącego zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy na podstawie art. 62 u.p.z.p. W uzasadnieniu wyjaśnił, że Rada Miasta [...] podjęła uchwałę z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] w sprawie odstąpienia od sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu górniczego złoża gazu ziemnego działając na podstawie ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Na podstawie poprzednio obowiązującego art. 53 ust. 6 Prawa górniczego i geologicznego z dnia 4 lutego 1994 r.: jeżeli przewidywane szkodliwe wpływy na środowisko będą nieznaczne, rada gminy może podjąć uchwałę o odstąpieniu od sporządzenia planu, o którym mowa w ust. 1. Przepis ten stanowił wyjątek od przewidzianego w art. 53 ust. 1 obowiązku sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu górniczego. Zgodnie z aktualnie obowiązującym Prawem geologicznym i górniczym z 9 czerwca 2011 r. brak jest obowiązku sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru górniczego. W myśl art. 104 Prawa górniczego i geologicznego: obszary i tereny górnicze uwzględnia się w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, co nie jest jednoznaczne z obowiązkiem sporządzenia takiego planu.
Nie może odnieść oczekiwanego rezultatu zarzut naruszenia zasady ochrony gruntów rolnych. Jedynie działka 295/4 stanowi grunt rolny klasy IV i VIA, działka 295/2 to użytki klasy B. Działka 295/4 znajduje się w granicach administracyjnych miasta a co za tym idzie nie stosuje się do niej przepisów dotyczących ograniczania przeznaczania gruntów na cele nierolnicze i nieleśne – art. 10a ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Niezasadny okazał się również zarzut nie przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Wnioskowana inwestycja nie mieści się w pojęciu przedsięwzięć zawsze znacząco bądź potencjalnie znacząco oddziaływujących na środowisko, o których mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko ( Dz.U. z 2019 r., poz. 1839), dla których przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko przewidują przeprowadzanie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W tym zakresie podnoszone zarzuty braku podania do publicznej wiadomości informacji o wydaniu decyzji i o możliwościach zapoznania się z jej treścią – art. 38 wyżej wymienionej ustawy nie miał zastosowania.
Natomiast Sąd zwraca uwagę na inne uchybienie natury procesowej. Mianowicie znajdujące się w aktach sprawy potwierdzone notarialnie oświadczenie M. B. działającego za inwestora, że w umowach opisanych w załączniku nr 1 do złożonego oświadczenia zawarte zostały pełnomocnictwa od nabywców lokali położonych w budynku nr [...] przy ul. [...] w [...] ( działka nr 259/5- informacja o działce- akta administracyjne k.14) do reprezentowania nabywców jako uczestników postępowania przed organami administracji publicznej, samorządowej w zakresie spraw związanych z przygotowaniem inwestycji realizowanych na sąsiednich nieruchomościach, nie stanowi dowodu pełnomocnictwa w toczącym się przed organami postępowaniu. Stanowi wyłącznie potwierdzony notarialnie podpis pod powyższym oświadczeniem, co wyraźnie wynika z dokumentu Repertorium A nr [...].
Uwzględniając całość powyższego Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. a także na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c. w zw. z art. 135 p.p.s.a. decyzję organu I instancji. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ I instancji uwzględni stanowisko Sądu, jak również odniesie się do kwestii, które dotychczas nie były przedmiotem rozpoznania, a które mogą mieć wpływ na wynik sprawy. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło