II SA/Rz 63/04
WyrokWSA w Rzeszowie2005-12-02
Skład orzekający: Jerzy Solarski, Ryszard Bryk, Jolanta Ewa Wojtyna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest związany oceną prawną wyrażoną w wyroku sądu administracyjnego, uchylającym poprzednią decyzję, przy ponownym rozpatrywaniu sprawy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej jest związany oceną prawną wyrażoną w wyroku sądu administracyjnego, który uchylił poprzednią decyzję. Ponowne rozpatrzenie sprawy powinno uwzględniać wskazania sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku. Organ nie może powielać błędów prawnych, które zostały już zakwestionowane przez sąd, ani opierać się na opiniach lekarskich zawierających kwalifikatory nieprzewidziane w przepisach prawa materialnego.Stan faktyczny
Skarżący S. G. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Organy administracji dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na brak wystarczającego narażenia na hałas lub stopnia uszkodzenia słuchu. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił poprzednią decyzję organu odwoławczego, wskazując na błędy w ocenie prawnej. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ odwoławczy ponownie utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej, powielając argumentację opartą na orzeczeniach lekarskich i wytycznych Ministerstwa Zdrowia, które zdaniem sądu były pozaprawne.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Solarski Sędziowie NSA Ryszard Bryk /spr./ AWSA Jolanta Ewa Wojtyna Protokolant: sekr. sąd. Maria Kołcz po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi S. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] grudnia 2003 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego S. G. koszty postępowania sądowego w kwocie 315 zł /słownie: trzysta piętnaście złotych/.
II SA/Rz 63/04
U Z A S A D N I E N I E
W poprzednim postępowaniu administracyjnym, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rz. decyzją z dnia [...].11.2000 r., Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].08.2000 r., Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u S. G. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, wymienionej w punkcie 15 wykazu chorób zawodowych – stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
W uzasadnieniu powołanej decyzji przytoczono, że S. G. pracował w latach 1954-60 w Fabryce Śrub w Ł. jako ślusarz, w latach 1960-70 w Zakładach Remontowo-Montażowych w Rz. jako monter instalacji chłodniczych, w latach 1971-78 w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Rz. jako instruktor ślusarstwa ogólnoprzemysłowego, w latach 1978-92 w Zespole Szkół Samochodowych w Rz. jako nauczyciel praktycznej nauki zawodu. W czasie pracy w Warsztatach Szkolnych narażony był na hałas nie przekraczający dopuszczalnych norm higienicznych /wg pomiarów z roku 1980-84 dB-A, z 1987-85 dB-A i z roku 2000-77 dB-A/.
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rz. w orzeczeniu z dnia [...].01.2000 r., Nr [...] stwierdził u S. G. ubytek słuchu typu odbiorczego, ale nie rozpoznał choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu, gdyż brak jest potwierdzenia co najmniej 10-letniego narażenia na hałas przekraczający normatywy higieniczne w miejscu pracy, tudzież wymieniony pracę zawodową zakończył 7 lat temu, tj. w 1992 r.
Druga jednostka uprawniona do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. stwierdził, iż przeprowadzona diagnostyka audiometryczna wykazała u badanego niedosłuch obustronny typu odbiorczego i ustaliła, że średnie ubytki słuchu po odliczeniu poprawki na wiek wynoszą dla ucha prawego 22 dB, dla ucha lewego 22 dB. W konkluzji orzeczenia lekarskiego z dnia 2.06.2000 r., Nr 311/00/CHZ stwierdzono, że wielkość ubytków słuchu, nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W kolejnym orzeczeniu lekarskim z dnia 24.10.2000 r., Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rz. podtrzymał opinię wyrażoną w poprzednim orzeczeniu z dnia 14.01.2000 r. i wyjaśnił, że wielkość ubytku słuchu u S. G. nie powoduje niepełnej wydolności społecznej narządu słuchu i przez to nie spełnia kryteriów orzeczniczych choroby zawodowej. Za chorobę zawodową można jednak uznać tylko taki ubytek słuchu, który powoduje wyraźne obniżenie socjalnej wydolności narządu słuchu.
Naczelny Sąd Administracyjny – Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie, po rozpoznaniu skargi S. G., wyrokiem z dnia 7.08.2002 r. /sygn. akt SA/Rz 2353/00/, sprostowanym postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 1.09.2005 r., uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].11.2000 r., Nr [...].
W uzasadnieniu wymienionego wyroku Sąd m. innymi skonstatował, że orzeczenia lekarskie jednostek organizacyjnych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych /§ 7 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych/ - według ustalonej linii orzecznictwa sądowego są opiniami biegłych, które podlegają ocenie organu prowadzącego postępowanie. Orzeczenia takie powinny zawierać wyraźne stanowisko w sprawie rozpoznania lub braku rozpoznania choroby zawodowej oraz przekonywujące uzasadnienie przyjętego stanowiska, zatem nie w każdym przypadku orzeczenie lekarskie może być przyjęte przez organ prowadzący postępowanie w sprawie choroby zawodowej za podstawę wydania decyzji.
Nie do przyjęcia jest teza o obustronnie wiążącej dla organu treści orzeczenia lekarskiego.
Sąd podkreślił także, że brak jest podstaw prawnych do tego, ażeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidują przepisy prawa materialnego.
Konkluzja zawarta w orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. z dnia [...].01.2000 r., zakładająca że skoro nie było 10-letniego narażenia i działania hałasu przekraczającego normatywy higieniczne, zatem nie można mówić o zawodowym uszkodzeniu słuchu jest błędna i pozaprawna. Także nie jest uprawnione założenie zawarte w orzeczeniu Instytutu w Sosnowcu z dnia 2.06.2000 r., iż to wielkość ubytku słuchu poniżej 30 dB nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. W trzecim orzeczeniu z dnia 24.10.2000 r. także przyjęto dodatkowy kwalifikator, nie przewidziany w prawie materialnym.
Poza tym nie jest zgodna z prawem konkluzja zamieszczona w uzasadnieniu powołanej na początku decyzji organu odwoławczego, że warunkiem koniecznym do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu jest hałas o przekroczonych normatywach /ponad 85 dB-A/, który działa odpowiednio długo w środowisku pracy. Zawodowe uszkodzenie słuchu polega na jego uszkodzeniu wywołanym działaniem hałasu w środowisku wywołanym działaniem hałasu w środowisku pracy bez względu na stopień tego uszkodzenia, zatem te i tylko te okoliczności powinny być ustalone w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej.
Przedstawiona ocena prawna jest więc wiążąca dla organu i Sądu przy ponownym rozpatrywaniu sprawy.
Po ponownym rozpatrzeniu odwołania S. G., Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rz. – decyzją z dnia [...]12.2003 r., Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].08.2000 r., Nr [...].
W podstawie prawnej decyzji powołał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm./.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powtórzył ustalenia faktyczne poczynione w poprzednim postępowaniu administracyjnym i opisał wyniki wydanych poprzednio orzeczeń lekarskich.
W dalszej części uzasadnienia wyjaśnił, że w związku z uchyleniem przez Naczelny Sąd Administracyjny poprzedniej decyzji organu odwoławczego z dnia [...].11.2000 r., Nr [...], pismem z dnia 11.09.2002 r. zwrócił się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. o zajęcie stanowiska w przedmiotowej sprawie z uwzględnieniem kwestii podniesionych przez Sąd w wyroku z dnia 7.08.2002 r. W wydanym orzeczeniu uzupełniającym z dnia 20.08.2003 r. – WOMP w Rz. podtrzymał swoje poprzednie stanowisko o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u S. G.. W motywach tego orzeczenia podano, że wyniki badań, przebieg krzywych audiometrycznych, jak i audiometrii impedancyjnej – potwierdziły odbiorczy charakter niedosłuchu /22 dB obustronnie/. Diagnostyka przeprowadzona w WOMP w Rz. nie pozwoliła na rozpoznanie u badanego zawodowego uszkodzenia słuchu.
Zgodnie ze stanowiskiem Departamentu Zdrowia Publicznego MZiOS obowiązuje zasada, że uraz akustyczny można rozpoznać wówczas, gdy obustronny ubytek słuchu osiąga wielkość średnią co najmniej 30 dB /w częstotliwości 1000, 2000, 4000 Hz/ w uchu lepiej słyszącym, z uwzględnieniem poprawek związanych z procesem starzenia się. Mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Jest to tyko objaw diagnostyczny, a nie choroba wywołana niedosłuchem audiometrycznym.
W związku z tym orzeczeniem lekarskim, organ nie był uprawniony do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia, zatem orzekł jak w osnowie decyzji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, skarżący S. G. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych i zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych w zw. z poz. 15 wykazu chorób zawodowych oraz naruszenie prawa procesowego, tj. art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. Rozwijając te zarzuty wyjaśnił, iż niesporna jest okoliczność, iż skarżący w środowisku pracy był narażony na oddziaływanie hałasu. Bezsporny jest także fakt, że u skarżącego wystąpiło uszkodzenie słuchu typu niedosłuchu odbiorczego /22 dB – obustronne/. Mimo tego organ orzekł, iż nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.
Argumentacja jednostek orzeczniczych i organu orzekającego, że zawodowe uszkodzenie słuchu można stwierdzić, gdy obustronny ubytek słuchu osiąga wielkość średnią co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym z uwzględnieniem poprawek związanych z procesem starzenia się i w sytuacji, gdy zostały przekroczone dopuszczalne normy higieniczne w okresie co najmniej 10 lat, nie da się pogodzić z treścią § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że narażenie pracownika na czynniki szkodliwe dla zdrowia w środowisku pracy jest sprawą indywidualną. W wyroku kasacyjnym z dnia 7.08.2002 r., Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że w postępowaniu administracyjnym w sprawie chorób zawodowych istotne znaczenie ma kwestia związku przyczynowego pomiędzy charakterem pracy, a powstałym schorzeniem i ów związek może być jedynie wysoce prawdopodobny, a nawet domniemany, wszakże pod warunkiem, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych. Na tą kwestię organ nie zwrócił uwagi.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rz. wniósł o oddalenie skargi i powielił motywację zamieszczoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Tytułem wprowadzenia należy nawiązać do art. 99 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1271 z późn. zm./, który stanowi, że ocena prawna wyrażona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanym przed dniem 1.01.2004 r., wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia /odpowiednik art. 30 ustawy z dnia 11.05.1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym – Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm./.
Naczelny Sąd Administracyjny – Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie, w uzasadnieniu wyroku kasacyjnego z dnia 7.08.2002 r., sygn. akt SA/Rz 2353/00 gruntownie ocenił poprzednią decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].11.2000 r., Nr [...], a w szczególności stanowiące podstawę tej decyzji opinie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.
We wskazanym wyroku Sąd stwierdził, że na tle rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm./, nazwanego dalej rozporządzeniem z 1983 roku, orzeczenia lekarskie jednostek organizacyjnych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych są opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., które podlegają ocenie organu prowadzącego postępowanie.
Orzeczenia takie powinny zawierać wyraźne stanowisko w sprawie oceny stanu zdrowia badanego oraz przekonywujące uzasadnienie zajętego stanowiska, zatem wbrew stanowisku orzekającego organu, nie w każdym przypadku orzeczenie lekarskie /opinia/ może być przyjęta przez organ prowadzący postępowanie w sprawie choroby zawodowej za podstawę rozstrzygnięcia. Sąd podkreślił, że nie do przyjęcia jest teza o absolutnie wiążącej dla organu treści orzeczenia lekarskiego.
Ocena Sądu dotycząca orzeczeń lekarskich była następująca:
1/ z prawnego pojęcia choroby zawodowej nie można eliminować "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu", ze względu na stopień uszkodzenia słuchu, bo takiego ograniczenia nie przewidują przepisy rozporządzenia z 1983 r. /nawiązanie do orzeczenia lekarskiego Instytutu w S. z dnia 2.06.2000 r./,
2/ pozaprawne jest stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim WOMP w Rz. z dnia 14.01.2000 r. zakładające, że skoro nie było 10-letniego narażenia i działania hałasu przekraczającego normatywy higieniczne, zatem nie można mówić o zawodowym uszkodzeniu słuchu. Sąd podkreślił, że nie jest warunkiem koniecznym do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu – hałas przekraczający normatywy /85 dB-A/,
3/ nieuprawnione /pozaprawne/ jest również stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim WOMP w Rz. z dnia 24.10.2000 r., że za chorobę zawodową można uznać taki ubytek słuchu, który powoduje wyraźne obniżenie socjalnej wydolności narządu.
W ponownym rozpatrywaniu sprawy, organ odwoławczy przeprowadził kolejny dowód z opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. z dnia 20.08.2003 r., w której podtrzymano poprzednią, zakwestionowaną przez Sąd opinię tego Ośrodka z dnia 14.01.2000 r. stwierdzającą, że u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu typu odbiorczego, ale skoro nie ma potwierdzenia co najmniej 10-letniego narażenia na hałas przekraczający normatywy higieniczne oraz z uwagi na zakończenie pracy zawodowej w 1992 r., zatem nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu, określonej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych.
Poza tym w/w jednostka opiniująca powołała się na stanowisko Departamentu Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej zawarte w piśmie z dnia 26.10.1999 r., że przy rozpoznawaniu chorób zawodowych związanych z uszkodzeniem słuchu, obowiązuje zasada, że uraz akustyczny można rozpoznać wówczas, gdy obustronny ubytek słuchu osiąga wielkość średnią co najmniej 30 dB /w częstotliwości 1000, 2000, 4000 Hz/ w uchu lepiej słyszącym, z uwzględnieniem poprawek związanych z procesem starzenia się. Jest to ubytek, przy którym dopiero zaczyna występować pogorszenie społecznej wydolności słuchu. Mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Nawiązując do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodka Zamiejscowego w Rzeszowie z dnia 7.08.2002 r. /sygn. akt SA/Rz 2353/00/, że "zawodowe uszkodzenie słuchu polega na jego uszkodzeniu wywołanym działaniem hałasu w środowisku pracy bez względu na stopień uszkodzenia", nie jest możliwe do zaakceptowania, bo przyjęcie takiego poglądu w orzecznictwie jest z lekarskiego punktu widzenia nieuzasadnione. Organ odwoławczy nie zważając na ocenę prawną Sądu zawartą w wyroku z dnia 7.08.2002 r., ponownie powtórzył, że jest związany orzeczeniem lekarskim w tym sensie, że nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. W związku z tym zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Inspektora Sanitarnego w Rz. z dnia [...].08.2000 r., Nr [...].
Oceniając zaskarżoną decyzję w pierwszej kolejności należy odwołać się do § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach /Dz. U. Nr 132, poz. 1115/, który stanowi, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia /3.09.2002 r./, prowadzi się na podstawie dotychczasowych przepisów.
Postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie było rozpoczęte w 1999 r., zatem do tego postępowania stosuje się przepisy rozporządzenia z 1983 r., czyli stan prawny w stosunku do poprzedzającego postępowania administracyjnego nie uległ zmianie.
Tym samym orzeczenia lekarskie /opinie/ Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. z dnia 14.01.2000 r. i 24.10.2000 r. oraz opinia Instytutu w S. z dnia 2.06.2000 r., opierając się na pozaprawnych kwalifikatorach nie mogły być wiążące dla organu odwoławczego, powtórnie rozpatrującego sprawę odwoławczą.
Mimo tego i wbrew ocenie prawnej Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartej w wyroku z dnia 7.08.2002 r., organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia 16.12.2003 r. ponownie powołał się na te orzeczenia stwierdzającego brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej i powtórnie stwierdził, że jest związany orzeczeniami lekarskimi w zakresie oceny dokumentacji lekarskiej i rozpoznania choroby zawodowej. Taki stan rzeczy prowadzi do konkluzji, iż organ odwoławczy nie uwzględnił oceny prawnej Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartej w poprzednim wyroku przez co naruszył art. 30 powołanej już ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny był również związany oceną prawną Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartą w poprzednim wyroku, zatem przy kontroli zaskarżonej decyzji obowiązany był sprawdzić czy organ zrealizował zalecenia prawne z poprzedniego wyroku.
Respective orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. z dnia 20.08.2003 r., powołującego się na wytyczne Departamentu Zdrowia Publicznego MZiOS z dnia 26.10.1999 r., należy podkreślić, że nie mieszczą się one w konstytucyjnym katalogu źródeł prawa powszechnie obowiązującego /art. 87 Konstytucji RP/, zatem nie mogą ograniczać uprawnień obywateli wynikających z ustaw i rozporządzeń /por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3.02.1999 r., sygn. akt III RN 110/98 – OSNAPiUS Nr 22/99, poz. 709, i z dnia 4.06.1998 r., III RN 36/98 – OSNAPiUS Nr 6/1999, poz. 192/.
Z tego względu i z uwzględnieniem oceny prawnej zawartej w poprzednim wyroku kasacyjnym, Sąd in merito przyjął, że opinia z dnia 20.08.2003 r. również posługuje się kwalifikatorami pozaprawnymi, przeto nie powinna być aprobowana przez organ odwoławczy. Stosownie do § 1 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. – za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do tego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.
Wynika stąd, że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden wskazany jest w wykazie chorób zawodowych, a drugi dotyczy sytuacji określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy określonej w § 1 ust. 2 /rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy itd./.
W poz. 15 wykazu chorób zawodowych znajduje się "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu".
Oznacza to, że pojęcie choroby zawodowej określone w § 1 rozporządzenia z 1983 r. jest pojęciem prawnym, a nie medycznym. Kwestię tą akcentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7.08.2002 r., co jednak uszło uwadze organu orzekającego. Przy takiej definicji prawnej choroby zawodowej kwestia stopnia uszkodzenia słuchu lub co najmniej 10-letnie ponadnormatywne narażenie na hałas w środowisku pracy, nie są przesłankami choroby zawodowej uszkodzenia słuchu.
Trzeba więc usilnie podkreślić, że o istnieniu choroby zawodowej orzeka właściwy organ inspekcji sanitarnej, a nie lekarz z jednostki organizacyjnej wskazanej w § 7 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. Wynika to przede wszystkim z § 10 ust. 1 i § 8 ust. 1 tegoż rozporządzenia stwierdzającego, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje właściwy organ inspekcji sanitarnej na podstawie orzeczenia lekarskiego o jakim mowa w § 8 i wyników dochodzenia epidemiologicznego. Stosownie zaś do treści § 8 ust. 1 rozporządzenia z 1983 r. jednostki organizacyjne o jakich mowa w § 7 ust. 1-3 dokonują jedynie oceny stanu zdrowia badanego. Z przepisów tych wynika konkluzja, że jednostki organizacyjne o jakich mowa w § 7 ust. 1-3 rozporządzenia z 1983 r. /zmiana Dz. U. z 1989, poz. 364/, nie orzekają o uznaniu choroby zawodowej, lecz jedynie stwierdzają stan zdrowia badanego i jego przyczyny /por. wyrok z uzasadnieniem Sądu Najwyższego z dnia 18.01.2002 r., sygn. akt III RN 188/00 – niepublikowany/.
Przedstawione stanowisko zasługuje na aprobatę, chociażby i z tego względu, że jednostka opiniująca nie może rozstrzygać istoty sprawy, a po wtóre mogłoby to niekiedy prowadzić do ewidentnego naruszenia § 1 rozporządzenia z 1983 r. Skoro pojęcie choroby zawodowej jest pojęciem prawnym, zaś niejednokrotnie jednostki organizacyjne do pojęcia tego stosują określenia medyczne, zatem w takiej sytuacji organ prowadzący sprawę o stwierdzenie choroby zawodowej byłby pozbawiony uprawnień władczych /imperium/.
Z przedstawionych względów i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 litera a) i c) ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm./, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
O kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł po myśli art. 200 w/w ustawy. W skład zasądzonych kosztów weszły n/w składniki:
1/ 300 zł – wynagrodzenie adwokata,
2/ 15 zł – opłata skarbowa od pełnomocnictwa.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ odwoławczy na podstawie istniejącego materiału dowodowego zbada czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy uszkodzeniem słuchu, a warunkami pracy i w zależności od tego wyda stosowną decyzję.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło