II SA/Rz 639/05

WyrokWSA w Rzeszowie2006-06-02

Skład orzekający: Anna Lechowska, Zbigniew Czarnik, Jolanta Ewa Wojtyna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja stwierdzająca wykonanie obowiązku nałożonego decyzją, która następnie została unieważniona, jest legalna?
Ratio decidendi
Decyzja stwierdzająca wykonanie obowiązku nałożonego decyzją, która została następnie unieważniona, jest dotknięta rażącym naruszeniem prawa. Nie można legalnie stwierdzić wykonania obowiązku, który wynikał z decyzji pozbawionej bytu prawnego. Ponadto, umorzenie postępowania przez organ odwoławczy, gdy sprawa nie stała się bezprzedmiotowa, również stanowi rażące naruszenie prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła budowy ogrodzenia przez B. B. na działce sąsiadującej z działką E. W. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (PINB) nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia dokumentacji technicznej dotyczącej części ogrodzenia przekraczającej 2,2 m wysokości. Po przedłożeniu dokumentacji, PINB stwierdził wykonanie obowiązku. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB) z urzędu stwierdził nieważność decyzji PINB nakładającej obowiązek, uznając, że zastosowano niewłaściwą procedurę. Następnie WINB, rozpatrując odwołanie E. W., uchylił decyzję PINB o stwierdzeniu wykonania obowiązku i umorzył postępowanie I instancji. E. W. złożył skargę do WSA, kwestionując umorzenie postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji WINB, poprzedzającej ją decyzji PINB z dnia [...] stycznia 2005 r., decyzji WINB z dnia [...] maja 2005 r. stwierdzającej nieważność decyzji PINB z dnia [...] września 2004 r., oraz decyzji PINB z dnia [...] września 2004 r. Nakazał, aby zaskarżona decyzja nie podlegała wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Anna Lechowska /spr./ Sędziowie WSA Zbigniew Czarnik AWSA Jolanta Ewa Wojtyna Protokolant sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 2 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi E. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2005 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wykonania nałożonego obowiązku I. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. z dnia [...] stycznia 2005 r. Nr [...]; II. stwierdza nieważność decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2005 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. z dnia [...] września 2004 r. Nr [...] nakładającej obowiązek przedłożenia dokumentacji techniczno-budowlanej; III. stwierdza nieważność decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. z dnia [...] września 2004 r. Nr [...] opisanej w pkt 2 niniejszego wyroku; IV. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; V. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego E. W. kwotę 500 zł /słownie: pięćset złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. II SA/Rz 639/05 U Z A S A D N I E N I E Decyzją z dnia [...] maja 2005r. Nr [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania E. W. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. z dnia [...] stycznia 2005 r. Nr [...], stwierdzającej wykonanie przez B. B. obowiązku nałożonego decyzją z dnia [...] września 2004r. o Nr [...]- uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu I instancji. Jako jej podstawę prawną wskazał art. 138 §1 pkt 2 Kpa. Z uzasadnienia decyzji wynika, że w następstwie zawiadomienia złożonego przez E. W. , który kwestionował wysokość ogrodzenia wykonywanego przez B. B. - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. dokonał oględzin ogrodzenia zlokalizowanego na działce nr 742 w K. ul. K. W ich trakcie stwierdzono, że inwestor, a zarazem właściciel działki B. B. wykonał ogrodzenie między działkami: nr 742 a działką E. W. Słupki tego ogrodzenia wykonano z kształtowników stalowych, a przęsła z belek drewnianych z wypełnieniem z desek. Na podstawie pomiarów dokonanych w trakcie kontroli ustalono, że część ogrodzenia, tj. dwa ostatnie przęsła, licząc od strony ul. K., mają wysokość przekraczającą 2,2 m od poziomu gruntu. Inwestor powyższych robót nie zgłosił właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej, gdyż według niego, po wykonaniu robót ziemnych ostateczna wysokość ogrodzenia nie będzie przekraczała 2,2 m od poziomu gruntu nasypanego. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. decyzją z dnia [...] września 2004r. Nr [...] nałożył na B. B, obowiązek przedłożenia orzeczenia technicznego o prawidłowości wykonania tej części ogrodzenia, która przekracza wysokość 2,2 m w terminie do dnia 31.12.2004 r. Decyzję wydano w oparciu o art. 51 ust. l pkt. 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. Zobowiązany w wyznaczonym terminie przedłożył żądaną dokumentację, w związku z czym, opisaną na wstępie decyzją Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. na podstawie art. 51 ust. 3 pkt. l ustawy Prawo budowlane z 1994 r. stwierdził wykonanie obowiązku. Od tej decyzji organu I instancji odwołanie złożył E. W. nie precyzując kierunku jej weryfikacji. Zarzucił, że ogrodzenie jest dla niego uciążliwe. Jego dom jest parterowy, posiada nisko okna, a więc ogrodzenie, ze względu na bliską odległość / 4,30 m/ zasłania mu widok. Nie zgadza się z ustaleniami autora opracowania, które przedłożył inwestor. Uważa , że wysokość ogrodzenia wynosi nadal 2,60 m a nie tak jak w tym opracowaniu podano 2,20 m. Różnica polega na tym, że wysokość ogrodzenia zmierzono od gruntu nasypanego a według odwołującego powinno się ją mierzyć od gruntu rodzimego. Stwierdził również, że B. od strony chodnika ulicy K. wybudował ogrodzenie na terenie tegoż chodnika. Ogrodzenie wybudowane przez B. naruszyło układ stosunków wodnych u niego i sąsiadki U. Wyraził obawę, że sposób wykonania nasypu, na którym ustawiono ogrodzenie nie będzie zabezpieczał jego działki a B. nie wykona odprowadzenia wody do kanalizacji. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w postępowaniu wszczętym z urzędu stwierdził, że decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. z dnia [...] września 2004 r. Nr [...], nakładająca na inwestora obowiązek przedłożenia określonego opracowania wydana została z rażącym naruszeniem prawa. W związku z powyższym decyzją z dnia [...] maja 2005 r. Nr [...] wyeliminował tę decyzję z obrotu prawnego, w oparciu o art. 156 §1 pkt.2 kpa. w jej uzasadnieniu podniósł , iż PINB rozpatrując stan faktyczny w odniesieniu do przepisów prawa błędnie ocenił, że istnieje możliwość zalegalizowania samowolnie wykonanych robót budowlanych, w oparciu o procedurę opisaną w art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. Oceniając zaistniały stan faktyczny, w odniesieniu do właściwych przepisów, organ powinien mieć na uwadze, że przedmiotem postępowania jest obiekt budowlany, którego budowa wymagała uprzedniego zgłoszenia właściwemu organowi, zgodnie z art. 30 ust.3 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. Skoro tak, to postępowanie naprawcze powinno być prowadzone w oparciu o art. 49b ustawy Prawo budowlane, w którym została określona procedura postępowania w przypadku samowoli budowlanej, polegającej na budowie obiektu budowlanego lub jego części. Żadna ze stron na to rozstrzygnięcie nie wniosła środka zaskarżenia, tak że decyzja ta stała się ostateczna. Po uzyskaniu przez nią waloru ostateczności Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego rozpoznał odwołanie E. W. od decyzji organu I instancji z dnia [...] stycznia 2005r. i uchyliwszy tę decyzję w całości umorzył postępowanie organu I instancji. W jej motywach podniósł, że unieważnienie decyzji nakładającej przedłożenia dokumentacji obligowała organ II instancji do uchylenia w całości zaskarżonej odwołaniem decyzji stwierdzającej wykonanie obowiązku nałożonego unieważnioną decyzją i jednoczesnego umorzenia postępowania. Umorzenie postępowania zakończonego decyzją zaskarżoną odwołaniem nie oznacza, że postępowanie administracyjne w sprawie stało się bezprzedmiotowe, jako, że stan sprawy wymaga ingerencji organu nadzoru budowlanego, jednak w oparciu o inną podstawę prawną . Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie złożył E. W., domagając się jej uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania . W motywach skargi stwierdził, iż organ II instancji ustalając, że istniały podstawy do ingerencji organu nadzoru budowlanego oparte wszakże na innych przepisach ( art. 49 b. Prawa budowlanego) , miast umarzać postępowanie przed organem I instancji, winien uchylić zaskarżoną przez niego decyzję i przekazać sprawę temuż organowi do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 §2 kpa. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie z przyczyn, które legły u podstaw zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Po myśli art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przede wszystkim poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest co do zasady pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§2). Zakres kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr153, poz. 1270), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ( §1). Podług jej art.135 Sąd, stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przepis ten obliguje Sąd do objęcia kontrolą wszystkich rozstrzygnięć wydanych w sprawie, niezależnie od tego, w jakiej fazie postępowania administracyjnego zapadły , jeżeli mieszczą się one granicach stosunku administracyjnoprawnego wyznaczającego daną sprawę. Przesłanki zastosowania tego przepisu to : wydanie aktu ( dokonanie czynności ) w granicach danej sprawy oraz niezbędność tak rozszerzonej kontroli dla końcowego załatwienia sprawy. Pojęcie "granice sprawy" oznacza tożsamość podmiotową i przedmiotową sprawy. Sytuacja taka wystąpi, jeżeli akt lub czynność dotyczy tych samych podmiotów, identycznego przedmiotu i tego samego stanu faktycznego ( patrz; T. Woś, Postępowanie sądowoadministracyjne, Wa - wa 1996 r. s. 200, uchwała NSA dnia 27 czerwca 2000r., sygn. akt FPS 12/99, ONSA 2001 Nr 1, poz. 7, wyrok NSA dnia 31 lipca 2001 r , sygn. akt VSA 2702/00 z glosą Tarasa OSP 2/2002 - wydane na tle art. 29 ustawy dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym – Dz. U. Nr 74, poz. 368, ze zm. a także Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi – Komentarz – B. Dauter . B Gruszczyński, A. Kabat. M. Niezgódka – Medek – Zakamycze 2005, str. 321-322) Brzmienie art. 135 P.p.s.a. uzasadnia pogląd, że zakresem kontroli przy jego zastosowaniu objęte mogą być także akty wydane w trybach nadzwyczajnym, o ile przesłanki przepisem tym ustanowione zostaną wypełnione. Dokonawszy takiej właśnie kontroli w sprawie, Sąd doszedł do wniosku że wszystkie decyzje w niej wydane są dotknięte rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia stwierdzenie ich nieważności. Z akt sprawy wynika, że skarżący pisemnie zawiadomił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K., iż na działce sąsiadującej z jego działką B. B. buduje obiekt określony jako "ogrodzenie", wykonany z desek, o wysokość przekraczającej dozwoloną przepisami prawa. Tego rodzaju zawiadomienie obligowało organ do przeprowadzenia kontroli, celem wyjaśnienia kwestii legalności prowadzonej budowy. Kontrola taka winna odpowiedzieć na pytanie, czy wykonywane prace i powstający w ich wyniku obiekt podlegają rygorom prawa budowlanego, czy też pozostają poza regulacjami tej gałęzi prawa. Pozytywna odpowiedź w tej kwestii winna prowadzić do wszczęcia z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie legalności wykonywanych prac budowlanych , o czym należało zgodnie z wymogami art. 61 §4 kpa zawiadomić podmioty, którym w takim postępowaniu przysługuje przymiot jego stron. W jego toku należało dokonać kwalifikacji, zarówno obiektu, jak i wykonywanych robót w świetle art. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. Nr z 2003r. Nr 207, poz. 2016, ze zm.) Ustalenie to ma w sprawie znaczenie zasadnicze, kwalifikacja taka bowiem przesądza o dalszym toku postępowania. Jeśli bowiem obiekt ów zostałby zakwalifikowany , jako obiekt budowlany lub jego część, a prace przy nim, jako roboty budowlane wymagające zgłoszenia, wówczas w razie braku takowego, w grę wchodziłyby przepisy art. 49 b Prawa budowlanego, przewidujące co do zasady rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części wybudowanych (lub będących w budowie) bez zgłoszenia a w przypadku zaistnienia ustanowionych nimi przesłanek - wdrożenie procedur legalizacyjnych w przepisie tym przewidzianych. W sytuacji natomiast, gdyby obiekt nie był obiektem budowlanym lub jego częścią, ingerencja organu nadzoru budowlanego byłaby możliwa tylko w przypadkach określonych w art. 50 ust 1 pkt 1-4 Prawa budowlanego ( budowa bez wymaganego pozwolenia lub zgłoszenia , budowa w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia , bądź zagrożenie środowiska , budowa na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1 lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę lub przepisach) i przy zastosowaniu procedury określonej w art. 51 i dalszych Prawa budowlanego. Do dokonania ustaleń w przedmiocie rodzaju obiektu i prac w świetle obowiązującego prawa obligowały organ przepisy art. 7 ( zasada dążenia do ustalenia prawdy obiektywnej) i 77 §1 kpa (obowiązek zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia całego materiału dowodowego przed podjęciem decyzji). Ustalenia te i ich ocena w świetle przepisów Prawa budowlanego i przepisów wykonawczych winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji organu ( art. 107 §3 kpa). Organ I instancji rażąco naruszył te przepisy, bowiem po dokonaniu oględzin w trakcie których stwierdzono, że obiekt składa się ze słupków, kształtowników stalowych i przęseł z belek drewnianych, z wypełnieniem z desek oraz odebraniu oświadczeń od stron wydał, nie zawiadomiwszy stron o wszczęciu postępowania, decyzję z dnia [...] kwietnia 2004r. oznaczoną Nr [...] nakazując inwestorowi - w oparciu o powołany w jej podstawie prawnej art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego- przedłożenie orzeczenia technicznego o prawidłowości wykonanych robót, ich zgodności z przepisami i zasadami wiedzy technicznej oraz ewentualnym zakresem robot niezbędnych do doprowadzenia do stanu zgodności z prawem. Z uzasadnienia tej decyzji wynika, że organ uznał sporny obiekt za ogrodzenie wymagające zgłoszenia przewidzianego art. 30 ust. 1 pkt 3 ustawy. Powołanie w jej podstawie prawnej art. 51 ust. 1 pkt 2 pozwala przypuszczać, iż podług organu sporne "ogrodzenie" nie jest obiektem budowlanym, ani jego częścią w rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Przemawia za tym użycie przez organ określenia "urządzenie" (... "wnioskodawca w trakcie oględzin nie kwestionował budowy przedmiotowego urządzenia...."). W uzasadnieniu decyzji nie wskazano jednak wprost, czym w rozumieniu art. 3 Prawa budowlanego jest owo "ogrodzenie", jak również nie poczyniono jakichkolwiek rozważań w tym zakresie. Zastosowanie procedury przyjętej w art. 51 i nałożenie na inwestora obowiązku przedłożenia dokumentacji budowlanej na podstawie ust. 1 pkt 2 tego przepisu bez dokonania takich ocen i rozważań rażąco naruszało art. 7 i 77 §1 oraz 107 §3 kpa w zw. z art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane. Zauważyć także należy, iż organ I instancji wydając wspomnianą decyzję nie odniósł się w żaden sposób do twierdzenia inwestora , iż prace przy ogrodzeniu nie zostały zakończone. Gdyby było to prawdą, wówczas decyzja oparta na art. 51 wymagałaby uprzedniego wstrzymaniu prac budowlanych, postanowieniem przewidzianym w art. 50 ustawy. Opisana wyżej decyzja organu I instancji, która stała się ostateczna w następstwie jej niezaskarżenia została wyeliminowana z obrotu prawnego przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który z urzędu stwierdził jej nieważność decyzją z dnia [...] maja 2005r., Nr [...]. Z uzasadnienia decyzji PWINB wynika, że uznał on, iż organ I instancji rażąco naruszył przepisy Prawa budowlanego ( najprawdopodobniej art. 50 i 51 ) , bowiem zastosował je w sytuacji, gdy przedmiotem postępowania był obiekt budowlany (ogrodzenie). Swego stanowiska w tej mierze nie uzasadnił jednak w żaden sposób, choć - co Sąd podniósł wyżej - charakter i funkcja tego obiektu oraz rodzaj wykonywanych robót wymagały wyjaśnienia i dokonania kwalifikacji w świetle art. 3 Prawa budowlanego. Kwalifikacja ogrodzeń w świetle tego przepisu (budowla, część obiektu budowlanego, czy wreszcie urządzenie budowlane nie będące częścią obiektu budowlanego) nie jest rzeczą oczywistą. W orzecznictwie prezentowane są poglądy o ich różnorakim charakterze. I tak : w orzeczeniu z dnia 9 lipca 1999r. sygn. akt. IV SA 1129/97 Komputerowy Zbiór Orzecznictwa LEX Nr 47827, stwierdzono, iż pod pojęciem obiektu budowlanego nie można rozumieć ogrodzeń, które są urządzeniami budowlanym związanymi z obiektami budowlanymi. W orzeczeniu natomiast z dnia 27 października 2004r sygn. akt IV S.A. 1840/03 LEX 164468 wyrażono pogląd , iż ogrodzenie działki już zabudowanej niewątpliwie jest urządzeniem technicznym - zgodnie z definicją urządzenia zawartą w art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego ale też jest budowlą w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Aby urządzenie budowlane, o jakim mowa w art. 3 pkt 9 ustawy podlegało regulacjom tego prawa musi stanowić, bądź część obiektu budowlanego, z którym jest związane, bądź stanowić samodzielny obiekt budowlany. Podług art. 3 pkt 9 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 27 marca 2003r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw ( Dz.U. Nr 80, poz. 718) obowiązującym w sprawie, ilekroć w ustawie jest mowa o urządzeniach budowlanych należy przez to rozumieć, urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki. Zmiana wprowadzona tą ustawą polegała na zastąpieniu w dotychczasowym przepisie art. 3 pkt 9 , przecinka przed słowem "przejazdy" wyrażeniem "a także" . Słowo "także" oznacza w języku polskim "również", ( też), zaś litera "a" pełnić może funkcje zbliżoną do zaimka względnego ale bardziej uwydatniającego równoległość zdań łączonych – patrz: Mały słownik języka polskiego - Wydawnictwo Naukowe PWN, W-wa 1995 str. 1 i 930 ). Ich użycie w tej definicji miast przecinka wskazuje zatem , że urządzeniami budowlanymi obok urządzeń technicznych zapewniających użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem, takich jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące do oczyszczaniu i gromadzeniu ścieków są również ogrodzenia, które urządzeniami technicznymi nie są. Oznaczałoby to, że ogrodzenia są co do zasady urządzeniami budowlanymi. Mogą być one także budowlami ale tylko wówczas, gdy nie są związane z obiektem budowlanym a więc dotyczą działek nie zabudowanych. Zasadniczą funkcją ogrodzenia jest oddzielenie działki od innych, sąsiednich terenów, w szczególności od drogi publicznej. Taka jego funkcja nie wiąże się z istnieniem obiektu budowlanego, bowiem ogrodzenia spełniające tę rolę mogą być realizowane zarówno dla działek zabudowanych, jak i działek wolnych od zabudowy. Ogrodzenia działek spełniają swą funkcję, polegającą na fizycznym wydzieleniu danego terenu od innego, niezależnie od stanu zabudowy samej działki. Tego rodzaju ogrodzenia (nie związane z obiektami budowlanymi) mogą być kwalifikowane jako obiekty budowlane ( budowle). Instytucja stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest nadzwyczajnym sposobem weryfikacji decyzji ostatecznej, który jest dopuszczalny tylko w przypadkach i przy zastosowaniu procedury przewidzianej przepisami kpa (art. 156 -159). Jedną z podstaw stwierdzenia nieważności jest rażące naruszenie prawa (art. 156 §1 pkt 2kpa). W orzecznictwie prezentowany jest jednolity pogląd , iż o rażącym naruszeniu prawa decyduje oczywistość naruszenia prawa, i charakter przepisu, który został naruszony. Oczywistość naruszenia polega na rzucającej się w oczy sprzeczności między treścią rozstrzygnięcia a przepisem stanowiącym jej podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, tzn. taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Jeśli norma prawna może być rozumiana różnie przez strony i organy administracji i każdy z tych sposobów nadaje się do uzasadnienia, to takiego przepisu nie można naruszyć rażąco ( patrz; np. wyrok NSA z dnia 26 maja 2003 r. III SA 2347/01, LEX Nr 158821, wyrok WSA w Warszawie z dnia 4marca 2004r. IV SA 3121/02 LEX 1569160) Decyzja stwierdzająca nieważność decyzji ostatecznej z uwagi na rażące naruszenie prawa winna w uzasadnieniu zawierać wskazanie naruszonego przepisu, wyjaśnienie, na czym owo naruszenie polegało i wykazanie oczywistości naruszenia nie budzącego wątpliwości przepisu a także jego skutków społeczno- gospodarczych , które winny być tego rodzaju , by decyzji nie można było zaaprobować, jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia z dnia [...] maja 2005 r. opisanym wyżej wymogom nie odpowiada, bowiem, co już Sąd zaznaczył, bez jakiegokolwiek uzasadnienia tego poglądu przyjmuje , iż obiekt będący przedmiotem unieważnionej decyzji jest obiektem budowlanym. Nie wskazuje ona natomiast wprost, jaki przepis prawa został rażąco naruszony, ograniczając się do stwierdzenia, iż PINB winien, miast procedury przewidzianej art. 50 i 51 Prawa budowlanego zastosować art. 49 b tej ustawy. Pogląd ów jednak nie został uzasadniony, choć przy obowiązującym brzmieniu art. 3 pkt 9 i art. 49 b Prawa budowlanego (przewidującego jego zastosowanie tego ostatniego wyłącznie w przypadku budowy obiektu budowlanego lub jego części) i braku niezbędnych ustaleń w decyzji unieważnionej nie jest on oczywisty i może budzić kontrowersje. Oznacza to, że decyzja WINB rażąco narusza art. 7,77 §1 kpa i 107 §3 kpa i w konsekwencji także art. 156 §1 pkt 2 kpa. Z tej też przyczyny, choć - co Sąd wcześnie wykazał- decyzja unieważniona jest dotknięta rażącym naruszeniem prawa uznał on, (mając na uwadze krańcowo odmienne przyczyny, które podług Sądu czynią ją nieważną), że dla końcowego załatwienia sprawy niezbędne jest wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji stwierdzającej nieważność opisywanej wielokrotnie decyzji PINB nakładającej na inwestora obowiązek przedłożenia stosownej dokumentacji. Rażąco w ocenie Sądu narusza prawo także decyzja PINB z dnia [...] stycznia 2005r. Nr [...] stwierdzająca wykonanie przez inwestora obowiązku nakazanego unieważnioną decyzją. Zgodnie ze stanowiącym jej podstawę prawną art. 51 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego - po upływie terminu lub na wniosek inwestora, właściwy organ sprawdza wykonanie obowiązku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 i wydaje decyzję o stwierdzeniu wykonania obowiązku. Decyzję tego rodzaju, jako będącą następstwem wydania decyzji nakładającej obowiązek wykonania określonych czynności i robót można wydać wyłącznie w przypadku, gdy istnieje możliwość legalizacji robot budowlanych wykonanych w warunkach określonych w art. 50 ustawy Prawo budowlane. Ten zaś przepis przewiduje w ust. 1, że właściwy organ wstrzymuje postanowieniem roboty budowlane w przypadkach innych, niż określone w art. 48 ust. 1 lub 49b. ust. 1. Skoro, co wynika z wcześniejszych wywodów Sądu, PINB nie wykazał, że nie zachodziły przesłanki zastosowania przepisu art. 49b. ust.1, jego decyzja z dnia [...] stycznia 2005r. narusza rażąco przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego. Rażąco narusza również prawo decyzja zaskarżona. Decyzją tą uchylono wskazaną wyżej decyzję PINB instancji z dnia [...] stycznia 2005r. stwierdzającą wykonanie obowiązku nałożonego decyzją z dnia [...] września 2004r., (która została unieważniona opisaną wyżej decyzja WINB z [...] maja 2005r). i jednocześnie umorzono postępowanie organu I instancji. O ile uchylenie decyzji I instancji z dnia [...] lutego 2005r. mogło znajdować w dacie wydania zaskarżonej decyzji oparcie w przepisie art. 145 §1 pkt 8 kpa (przestała istnieć na skutek unieważnienia decyzja nakładająca obowiązek), o tyle umorzenie postępowania I instancji rażąco naruszało art. 138 §1 pkt 2 kpa w związku z art. 105 kpa. Przed organem I instancji toczyło się postępowanie, którego przedmiotem była legalność budowy obiektu nazywanego "ogrodzeniem" W postępowaniu tym organ winien, co Sąd zaznaczył wcześniej, dokonać kwalifikacji obiektu i robót w świetle art. 3 Prawa budowlanego i w zależności od poczynionych ustaleń, zastosować odpowiadające tym ustaleniom przepisy prawa. Po myśli art. 138 §1 pkt 2 kpa organ II instancji może wydać decyzje uchylającą decyzję pierwszej instancji i umorzyć postępowanie przed tym organem. Umorzenie tego rodzaju jest jednak możliwe, jeżeli istnieją przesłanki do zastosowania wobec pierwszoinstancyjnego postępowania art. 105 kpa. Ten to przepis przewiduje umorzenie postępowania administracyjnego w dwu sytuacjach: gdy z jakiejkolwiek przyczyny stało się ono bezprzedmiotowe ( §1), jak również, gdy wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz gdy nie jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego ( §2). Jest oczywiste , że skoro postępowanie w sprawie wszczęto z urzędu, wykluczony jest co do zasady przepis art. 105 §2 kpa. Pozostaje do rozważenia kwestia bezprzedmiotowości postępowania. Bezprzedmiotowość postępowania oznacza , że brak jest któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego, wobec czego nie można wydać decyzji, co do istoty. Przyczyny bezprzedmiotowości mogą powstać na skutek faktów naturalnych lub na skutek zdarzeń prawnych (śmierć osoby fizycznej, ustanie bytu prawnego osoby prawnej w sprawach dotyczących praw i obowiązków osobistych, zmiana tytułu własności rzeczy, jej zniszczenie, zniesienie uprawnień lub obowiązków, uchylenie podstaw prawnych do władczego działania organu administracji, niewłaściwość organu , który prowadził postępowanie, itp.). Postępowanie w kwestii legalności budowy spornego obiektu nie stało się bezprzedmiotowe jako , że o bezprzedmiotowości tego postępowania można byłoby mówić, gdy brak byłoby podstaw do rozpoznania merytorycznego sprawy w ogóle, bądź nie byłoby podstaw do rozpatrzenia jej w trybie postępowania administracyjnego przed organem I instancji, ewentualnie w razie wykazania , że brak było podstaw do wydania jakichkolwiek nakazów przewidzianych w przepisach prawa budowlanego - co w sprawie miejsca nie miało. Wprawdzie, co wynika z wcześniejszych wywodów Sądu, w dacie rozstrzygania przez organ II instancji brak było podstaw do wydania decyzji w przedmiocie stwierdzenia wykonania obowiązku nałożonego unieważnioną decyzję ale postępowanie w tej kwestii było tylko jednym z etapów postępowania w sprawie legalności budowy spornego obiektu. Zauważyć przy tym wypadnie, że organ II instancji przyznał w decyzji fakt, iż postępowanie jako całość w nie stało się bezprzedmiotowe ( niekonsekwencję organu w tym zakresie zasadnie zarzuca skarga), zaś organ I instancji – co wynika z oświadczenia skarżącego- nie podjął postępowania w sprawie legalizacji ogrodzenia w trybie art. 49b. Prawa budowlanego. Skoro istniał przedmiot postępowania, zaskarżoną decyzję wydano z rażącym naruszeniem art. 138 §1 pkt 2 kpa w zw. z art. 105 kpa. Z przytoczonych wyżej względów, Sąd w oparciu o przepis art. 145 §1 pkt 2 w zw. z art. 153 P.p.s.a. stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. z dnia [...] stycznia 2005 r. Nr [...] a także decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2005r. Nr [...] i decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta K. z dnia [...] września 2004r. Nr [...]. Na podstawie art. 152 tej ustawy Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. W postępowaniu ponownym niezbędne będzie ustalenie, jakiego rodzaju prace budowlane były wykonywane przez inwestora, dokonanie kwalifikacji tychże prac i powstałego w ich wyniku obiektu w świetle art. 3 Prawa budowlanego i w zależności od poczynionych ustaleń, wydanie odpowiadającej tymże ustaleniom oraz przepisom prawa decyzji. 8.06.06mk

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło