II SA/Rz 672/16

WyrokWSA w Rzeszowie2017-01-19

Skład orzekający: Ewa Partyka, Magdalena Józefczyk, Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy najemca lokalu mieszkalnego, który nabył prawo do lokalu i udział w prawie użytkowania wieczystego działki po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, może skutecznie żądać wznowienia postępowania administracyjnego z powodu pominięcia go jako strony?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa najmu nie daje najemcy przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę, ponieważ nie stanowi ona tytułu prawnego skutecznego erga omnes ani nie daje podstaw do wywodzenia interesu prawnego. Interes prawny musi być oparty na prawie lub chroniony przez prawo, a najemca posiada co najwyżej interes faktyczny. Nabycie tytułu prawnego do nieruchomości po wydaniu decyzji nie wpływa na ocenę statusu strony w dacie wydawania tej decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący J. K. domagał się wznowienia postępowania w sprawie pozwoleń na budowę kanalizacji sanitarnej, linii światłowodowej i sieci wodociągowej, twierdząc, że został pominięty jako strona. Organy administracji wielokrotnie odmawiały wznowienia, a następnie uchylały te odmowy. Ostatecznie Starosta odmówił uchylenia decyzji z 1999 r. o pozwoleniu na budowę linii światłowodowej, argumentując, że skarżący nie był stroną postępowania, gdyż nabył nieruchomość dopiero po wydaniu decyzji. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Piotr Godlewski Protokolant specjalista Anna Zięba-Drymajło po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji własnej udzielającej pozwolenia na budowę I. oddala skargę; II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] na rzecz adwokata T. P. wynagrodzenie w kwocie 590 zł 40/100 /słownie: pięćset dziewięćdziesiąt złotych czterdzieści groszy/ tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w tym: tytułem wynagrodzenia kwotę 480 zł /słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych/ i tytułem 23 % podatku VAT kwotę 110 zł 40/100 /słownie: sto dziesięć złotych czterdzieści groszy/. Przedmiotem skargi JK jest decyzja Wojewody [.] z dnia [.] marca 2016 r. nr I-[.] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, którą wydano w następujących okolicznościach; JK w piśmie z dnia 21 czerwca 2012 r. zwrócił się do Starosty Powiatu [.] z żądaniem wznowienia postępowań w sprawie budowy kanalizacji sanitarnej etap I i II w [.], budowy kablowej linii światłowodowej relacji [.] oraz sieci wodociągowej w [.], z powodu pominięcia go jako strony w tych postępowaniach. Jak wskazał decyzje wydano bez jego zgody i wiedzy. Decyzją z dnia [.] lipca 2012 r. nr [.], Starosta Powiatu [.] odmówił wznowienia postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę kanalizacji sanitarnej etap I i II w [.] oraz udzielenia pozwolenia na budowę kanalizacji linii światłowodowej relacji [.] z uwagi na to, że nieruchomość oznaczoną nr ewid. 78/15, na której realizowano inwestycję na mocy ww. pozwoleń, wnioskodawca nabył wraz z żoną już po wydaniu decyzji w tych sprawach, na mocy umowy zawartej 10 marca 1999 r. Nie mogli oni zatem być stronami postępowania, jako że w przypadku budowy kanalizacji decyzję co do etapu I wydano [.] grudnia 1994 r. (nr [.]), a co do etapu II w dniu [.] marca 1998 r. (nr [.]), natomiast co do światłowodu - w dniu [.] marca 1999 r. (nr [.]) wydano na wniosek A. S.A. Zakładowi Telekomunikacji w [.]. Rozstrzygnięcie to zostało uchylone przez Wojewodę [.] postanowieniem z dnia [.] września 2012 r. nr [.], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia m.in. z powodu niedostatecznego wyjaśnienia okoliczności sprawy związanych z podstawami wznowienia i statusem wnioskodawcy jako strony postępowania oraz faktem prowadzenia jednego postępowania w sprawach zakończonych różnymi decyzjami. Postanowieniem z dnia [.] czerwca 2013 r. nr [.], Starosta odmówił wznowienia postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę tak kanalizacji sanitarnej etap I i II w [.], jak i kablowej linii światłowodowej relacji [.], tym razem z powodu uchybienia terminu do zgłoszenia wniosku o wznowienie postępowania. Rozstrzygnięcie to również zostało uchylone przez Wojewodę postanowieniem z dnia [.] sierpnia 2013 r. nr [.], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia z powodu niezrealizowania wszystkich poprzednio zawartych w decyzji kasacyjnej wskazań, co miało wpływ na wynik sprawy. Podkreślono, że żądanie JK dotyczyło w istocie 4 różnych spraw: budowy sieci kanalizacji etapu I i II, światłowodu oraz sieci wodociągowej (co do której toczy się już odrębne postępowanie), zakończonych odrębnymi decyzjami, a wydano je z naruszeniem art. 62 Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że po raz kolejny jednym aktem administracyjnym rozstrzygnięto kilka spraw administracyjnych. Następnie postanowieniem z dnia [.] listopada 2013 r. nr [.], Starosta odmówił wznowienia postępowania w sprawie udzielenia A. S.A. Zakładowi Telekomunikacji w [.] pozwolenia na budowę kablowej linii światłowodowej relacji [.], a to z powodu uchybienia terminu do zgłoszenia wniosku o wznowienie postępowania. Sprawy dotyczące sieci kanalizacji wyłączono do odrębnych postępowań. Rozstrzygnięcie to również zostało uchylone przez Wojewodę postanowieniem z dnia [.] maja 2014 r. nr [.], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy polecił wznowić postępowanie administracyjne i przeprowadzić postępowanie wyjaśniające co do zaistnienia podstawy wznowienia oraz uzupełnić materiał dowodowy odnoszący się do tego postępowania. Postanowieniem z dnia [.] czerwca 2014 r. nr [.], Starosta wznowił postępowanie zakończone jego decyzją z dnia [...] marca 1999 r., wskazując na podstawę określoną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i przyjmując, iż podanie wniesiono z zachowaniem ustawowego terminu. Natomiast decyzją z dnia [.] sierpnia 2014 r. Starosta odmówił uchylenia ostatecznej decyzji z dnia [.] marca 1999 r., ponieważ od dnia jej wydania upłynął okres 5 lat, który w świetle art. 146 K.p.a. wyłącza możliwość uchylenia decyzji z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Decyzja Starosty została jednak uchylona decyzją Wojewody z dnia [.] listopada 2014 r. nr I-[.], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia, ponieważ w dalszym ciągu nie zgromadzono niezbędnego materiału dowodowego pozwalającego ocenić status wnioskodawcy jako strony postępowania, a więc i zaistnienia podstawy wznowienia określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., ponieważ samo wznowienie postępowania nie oznacza, że przesłanka taka zaistniała. W jego toku konieczne jest bowiem podjęcie czynności wyjaśniających w tym zakresie. Podjęte zaś rozstrzygnięcie nie odpowiadało przepisom prawa określającym zasady i tryb prowadzenia postępowania wznowieniowego. Nie wyjaśniono też, czy i kiedy doręczono adresatom decyzję z dnia [.] marca 1999 r., choć upływ czasu, o którym mowa w art. 146 K.p.a., może mieć znaczenie tylko w razie stwierdzenia istnienia podstawy wznowienia. Decyzją z dnia [.] czerwca 2015 r. nr [.], sprostowaną postanowieniem z dnia [.] lipca 2015 r., Starosta ponownie odmówił uchylenia ostatecznej decyzji własnej z dnia [.] marca 1999 r. Z ustaleń organu I instancji wynika, że wnioskodawca nie był stroną postępowania zakończonego decyzją z dnia [.] marca 1999 r. Nieruchomość oznaczoną nr ewid. 78/15 nabył dopiero na mocy umowy zawartej z Gminą [.] w formie aktu notarialnego w dniu 10 marca 1999 r. od tej Gminy, która jako ówczesny właściciel wyraziła zgodę na realizację inwestycji. Na dzień wydania decyzji wnioskodawca nie miał zatem statusu strony postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, gdyż od 1984 r. był tylko najemcą lokalu mieszkalnego w budynku znajdującym się na tej działce. Brak przeto podstaw do uchylenia decyzji z dnia [.] marca 1999 r. Zwrócono ponadto uwagę, że podjęto próbę ustalenia miejsca pobytu żony wnioskodawcy, jednak nie było to możliwe. Wiedzy na ten temat nie miała Gmina [.] (prowadząca rejestr – ewidencję ludności), ani sam wnioskodawca. Niemniej, również i jej status strony w tym postępowaniu by nie przysługiwał. Dlatego okoliczność ta nie miała wpływu na wynik sprawy. W odwołaniu JK zarzucił, że decyzję podjęto z pominięciem wyników innych toczących się postępowań administracyjnych i sądowych, a nie zgromadzono wszystkich dowodów świadczących o jego statusie jako strony tamtego postępowania, czym naruszono art. 28 K.p.a. Zatajono wówczas przed nim fakt wydania decyzji, a nie wie, kto wyraził za niego zgodę na realizację inwestycji. Zakwestionował sytuację, w której Starosta sam kontrolował wydaną przez siebie decyzję oraz jej zgodność z zastosowanymi przez siebie przepisami. Stwierdził, że decyzję wydano przedwcześnie, z naruszeniem gwarancji procesowych i terminów załatwiania sprawy administracyjnej. Opisaną na wstępie decyzją Wojewoda utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, podzielając stanowisko organu I instancji. Po scharakteryzowaniu instytucji wznowienia postępowania administracyjnego organ odwoławczy podał, że z żądaniem wznowienia może wystąpić jedynie podmiot, któremu przysługuje status strony postępowania. Żądanie takie, jeżeli chodzi o przyczynę określoną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., należy złożyć w terminie 1 miesiąca od dnia dowiedzenia się o decyzji. Pomimo, że termin ten został przez JK dotrzymany, to jednak z materiału dowodowego wynika, że nie przysługiwał mu status strony postępowania administracyjnego. Wprawdzie wadliwie Starosta powołał się przy ocenie tego statusu na treść dyspozycji art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, ponieważ przepis ten obowiązuje dopiero od 2003 r., ale ocena przymiotu strony wnioskodawcy przez pryzmat dyspozycji art. 28 K.p.a. dałaby ten sam negatywny rezultat kwalifikacji przymiotu strony. W dacie wydania decyzji z 1 marca 1999 r. wnioskodawca nie posiadał bowiem tytułu prawnorzeczowego do zamieszkiwanej na podstawie umowy najmu nieruchomości. Do tego czasu jej właścicielem był Skarb Państwa, a użytkownikiem wieczystym Gmina [.], która udzieliła inwestorowi zgody na realizację inwestycji. Przymiotu tego nie można wywodzić natomiast z faktu, że w czasie toczącego się postępowania JK dochodził zawarcia z Gminą umowy nabycia rzeczonej nieruchomości i w tym celu wystąpił na drogę postępowania sądowego. Do złożenia oświadczeń woli doszło dopiero dnia 10 marca 1999 r., kiedy podpisano akt notarialny. W tych okolicznościach prawidłowo organ I instancji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [.] marca 1999 r. W skardze JK zarzucił, że podane w decyzji Wojewody fakty, zdarzenia i daty nie są zgodne z rzeczywistością. Przede wszystkim inwestycję realizowano w czasie, kiedy był już właścicielem lokalu mieszkalnego, a nie zgromadzono żadnych dokumentów związanych z realizacją inwestycji, w tym dziennika budowy. Wskazał, że nabył prawa nie tylko do działki nr 78/15, ale też działki nr 78/1, na której posadowiony był budynek mieszkalny, w którym znajduje się jego lokal mieszkalny. W ogóle nie rozważono podnoszonych przez niego argumentów. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. W piśmie z dnia 22 lipca 2016 r. pełnomocnik skarżącego ustanowiony na zasadzie prawa pomocy wniósł o uchylenie wydanych w sprawie decyzji Wojewody i Starosty. Zarzucił, że wydano je z naruszeniem art. 28 K.p.a. oraz art. 7, 8, 11, 77 § 1 i 80 K.p.a. W ocenie pełnomocnika Wojewoda niesłusznie wywiódł, że skarżący nie mógł jako źródła interesu prawnego wskazać tytułu najmu lokalu mieszkalnego, którego własność nabył 10 marca 1999 r. Zrealizowana inwestycja wprowadziła trwałe ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości ograniczając możliwość jej zagospodarowania. Skarżący dysponował zatem prawem majątkowym do nieruchomości i na tej podstawie mógł dowodzić swojego statusu procesowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Po zbadaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu kontrolowane postępowanie po wyeliminowaniu wcześniejszych wadliwości związanych z odmową jego wznowienia oraz początkowego objęcia nim wielu decyzji wydanych w zupełnie odrębnych sprawach ostatecznie, zostało przeprowadzone bez naruszeń prawa dających podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Na wstępie podkreślić należy, że jako podstawę wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty Powiatu [.] z dnia [.] marca 1999 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę kablowej linii światłowodowej relacji [.] skarżący konsekwentnie wskazywał przesłankę wznowieniową przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., przy czym zdaniem skarżącego tamto postępowanie było wadliwe ze względu na to, że toczyło się bez jego udziału a decyzję wydano, mimo iż nie wyrażał on zgody na przeprowadzenie w/w linii światłowodowej przez jego nieruchomość. Nieruchomość, do której skarżący miał mieć wymagany tytuł prawny najpóźniej w dacie wydania decyzji to działka nr 78/15, ale też – według wcześniejszego oznaczenia – działka nr 78/1. Co istotne – podstawa wznowienia – tzn. okoliczność, że skarżący powinien być stroną postępowania zakończonego decyzją z dnia [.] marca 1999 r. i bez własnej winy nie brał udziału w tamtym postępowaniu – była dla organów wiążąca. Po wznowieniu postępowania na skutek – jak wskazuje analiza akt sprawy – wniosku złożonego z zachowaniem terminu, rzeczą organów było więc ustalenie, czy skarżący najpóźniej w dacie wydania decyzji, tj. [.] marca 1999 r. legitymował się tzw. interesem prawnym, tj. czy w istocie posiadał przymiot strony a mimo tego postępowanie toczyło się bez jego udziału. Wbrew zarzutom skargi organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy a zgromadzone i ocenione z poszanowaniem reguł przewidzianych przepisami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. dowody są spójne i potwierdzają ustalenia i wynikające z powyższego wnioski. Ze znajdującego się w aktach sprawy wykazu zmian gruntowych wynika, że działka nr ew. 78/1 położona w [.] powstała w 1994 r. z podziału działki nr 78 na działki nr 78/1, nr 78/2 i nr 78/3. W marcu 1997 r. działka 78/1 podzieliła się na działki nr 78/4, nr 78/5 i nr 78/6, zaś w czerwcu 1997 r. działka nr ew. 78/4 uległa dalszemu podziałowi na działki nr 78/10 i nr 78/11. Z kolei w czerwcu 1998 r. działka nr 78/11 podzieliła się na działki nr 78/14, nr 78/15 i nr 78/16. Z aktu notarialnego rep. A [.] r. sporządzonego w [.] przez notariusza P. B. wynika, że w dniu 10 marca 1999 r. skarżący wraz ze swoją żoną K. na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej nabyli od Gminy [.] ustanowioną odrębną własność lokalu mieszkalnego nr 1 znajdującego się w budynku mieszkalnym położonym na działce nr 78/15 wraz z udziałem nr 42/100 części w prawie użytkowania wieczystego tej działki. Nie ma w aktach dokumentu, z którego wynikałoby, że skarżący lub skarżący i jego małżonka na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej, przed tą datą dysponowali innym prawnorzeczowym tytułem prawnym do nieruchomości oznaczonej jako działka nr 78/15 lub wcześniej 78/1. Nawet ugoda zawarta przed Sądem Rejonowym w [.] w toku postępowania w sprawie sygn. I.C. [.] miała jedynie skutek zobowiązujący i nie dawała takiego tytułu do nieruchomości. Z dowodów wynika natomiast, że już w latach 80- tych skarżący był najemcą lokalu mieszkalnego w budynku znajdującym się na działce nr 78/15 (wcześniej 78/1). Najem jest stosunkiem cywilnoprawnym o charakterze zobowiązaniowym. Nie jest tytułem prawnym skutecznym erga omnens. Najemca to strona stosunku zobowiązaniowego łączącego go z wynajmującym. Wbrew stanowisku strony skarżącej umowa najmu nie daje najemcy przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem jest zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę dla inwestycji planowanej na konkretnej nieruchomości. W myśl utrwalonego orzecznictwa najemca ma co najwyżej interes faktyczny, a nie interes prawny w takim postępowaniu. Rzeczywiście pojęcie "interesu prawnego" nie zostało zdefiniowane w przepisach K.p.a. Także w tym zakresie utrwalone orzecznictwo przyjmuje, że interes prawny oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza zatem ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danego podmiotu. Najemca nie może zaś skutecznie wywodzić interesu prawnego z umowy najmu, gdyż najemca lokalu mieszkalnego posiada jedynie co najwyżej prawa zależne od podmiotu będącego właścicielem budynku (zob. m.in. uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2008 r. – sygn. akt II OSK 1828/06 – www.cbois.nsa.gov.pl). Nie ma i nie było w toku postępowania zakończonego decyzją Starosty z dnia [...] marca 1999 r. przepisu prawa powszechnie obowiązującego, z którego można byłoby wywieść interes prawny dla najemcy w postępowaniu, którego przedmiotem jest zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Zasadnie Wojewoda wskazywał, że w zakresie oceny legitymacji zastosowanie miał przepis art. 28 K.p.a., jako że przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego dotyczący określenia kręgu stron postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę został dodany dopiero ustawą z dnia 27 marca 2003 r. (Dz.U. z 2003 r., Nr 80, poz. 718) i obowiązuje od 11 lipca 2003 r. Jak zasadnie zauważył Wojewoda, nie miało to jednak żadnego wpływu na ocenę, że skarżący jako najemca nie powinien być stroną tamtego postępowania. Nie ma także żadnego znaczenia, że w trakcie realizacji inwestycji objętej decyzją z dnia [...] marca 1999 r. skarżący miał już tytuł prawnorzeczowy do działki nr 78/15, jako że w czasie postępowania zakończonego w/w decyzją takim tytułem się nie legitymował. Na użytek tamtego postępowania wieczysty użytkownik stosownej zgody inwestorowi udzielił. Przymiot strony skarżącego był zaś oceniany w odniesieniu do okresu czasu, kiedy toczyło się postępowanie i została wydana decyzja a nie kiedy inwestycja została zrealizowana. W zaskarżonej decyzji Wojewoda obszernie przedstawił instytucję wznowienia postępowania, ocenił zebrany materiał dowodowy w aspekcie przymiotu strony w odniesieniu do skarżącego i zasadnie skonstatował, że skarżący w dniu [...] marca 1999 r. wbrew swoim twierdzeniom nie powinien być stroną tamtego postępowania. Sąd w całości tę argumentację podziela. Wbrew zarzutom skargi organy – zwłaszcza Wojewoda – szczegółowo odniosły się do zarzutów i argumentów skarżącego. Te argumenty nie dawały jednak żadnych podstaw do przyjęcia, że skarżący powinien być uznany za stronę tamtego postępowania tak w jego toku jak i na dzień wydania decyzji z dnia [...] marca 1999 r. Skarżący jest następcą prawnym pod tytułem singularnym Gminy [.] i jemu samemu w tamtym czasie żaden tytuł prawnorzeczowy do działki nr 78/15 nie przysługiwał. Nie ma żadnych dowodów, aby taki tytuł miał wcześniej do działki przed podziałem oznaczonej nr 78/1. Zresztą ocenę tego interesu przeprowadza się w odniesieniu do okresu prowadzonego postępowania administracyjnego, którego dotyczył wniosek o wznowienie. Tego bowiem dotyczył zarzut skarżącego – tzn., że to jego pozbawiono udziału w postępowaniu. Sama zaś realizacja inwestycji jest odrębnym procesem od postępowania administracyjnego, którego przedmiotem było zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Oddziaływanie planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie kontroluje się w toku postępowania, a jego stronami są aktualni na ten czas – co do zasady właściciele, wieczyści użytkownicy gruntów, na które inwestycja może oddziaływać. Późniejsze zdarzenia, w tym nabycie praw rzeczowych do nieruchomości nie powodują, że takie postępowanie powinno być przeprowadzone ponownie z udziałem nabywcy. Osobną kwestią jest, że skarżący odrębną własność lokalu i udział w prawie wieczystego użytkowania nabył wraz z małżonką na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej, a więc tzw. wspólności łącznej. Organom po wznowieniu postępowania nie udało się ustalić adresu KK. Jednakże okoliczność ta nie mogła mieć żadnego wpływu na wynik sprawy, skoro brak było podstaw do uznania, że małżonkowie K. powinni być a nie byli stroną postępowania zakończonego decyzją Starosty z dnia [...] marca 1999 r. Przeprowadzona kontrola nie wykazała też, aby organy naruszyły pozostałe, wskazywane w piśmie pełnomocnika strony przepisy postępowania i to jeszcze w sposób, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Negatywny wynik weryfikacji twierdzeń skarżącego po wznowieniu postępowania, który nie przyniósł oczekiwanego przez niego skutku, nie może być uznany obiektywnie za prowadzenie postępowania z naruszeniem art. 8, art. 3, art. 11 K.p.a. Organy szczegółowo przeanalizowały wszystkie zgromadzone dowody i wyciągnęły z nich logiczne wnioski. Nie uchybiono także zasadzie przekonywania. Skarżący nie przyjmuje jednak do wiadomości okoliczności i argumentów, które nie potwierdzają jego stanowiska. Mając na uwadze powyższe Sąd oddalił skargę jako bezzasadną na podstawie art. 151 P.p.s.a. Wynagrodzenie pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu Sąd przyznał na podstawie art. 250 P.p.s.a. w wysokości wynikającej z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2015 r., poz. 1801) – tj. § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c i 4 ust. 4.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło