II SA/Rz 687/18

WyrokWSA w Rzeszowie2018-09-11

Skład orzekający: Maciej Kobak, Krystyna Józefczyk, Marcin Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo ustaliły datę budowy samowolnie wzniesionego obiektu budowlanego, co miało kluczowe znaczenie dla zastosowania właściwych przepisów prawa budowlanego (z 1974 r. czy z 1994 r.)?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy obu instancji wadliwie ustaliły datę powstania samowolnie wzniesionego obiektu budowlanego. Brak wszechstronnej analizy materiału dowodowego, w tym dowodów przedstawionych przez skarżących, doprowadził do przedwczesnego zastosowania przepisów Prawa budowlanego z 1974 r. Organy nie odniosły się do wszystkich dowodów i nie przeprowadziły należytego postępowania dowodowego, co narusza przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie legalności budowy budynku gospodarczego. Organy obu instancji uznały, że obiekt został wybudowany w warunkach samowoli budowlanej przed 1995 r. i zastosowały przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. Skarżący kwestionowali datę budowy, twierdząc, że obiekt powstał po 1994 r., co skutkowałoby zastosowaniem przepisów Prawa budowlanego z 1994 r. Zarzucili organom stronniczość w ocenie dowodów i naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zasądzono od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak /spr./ Sędziowie WSA Krystyna Józefczyk WSA Marcin Kamiński Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2018 r. sprawy ze skargi A. M. i K. M. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2018 r. nr [...]; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących A. M. i K. M. solidarnie kwotę 500 zł /słownie: pięćset złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi A. M. i K. M. (dalej w skrócie: "skarżący") jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej w skrócie: "organ odwoławczy") z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] o utrzymaniu w mocy decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej w skrócie "organ I instancji") z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] o umorzeniu postępowania w sprawie legalności budowy budynku gospodarczego na działce nr 1681 w [...]. Kwestionowana decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym. W dniu 29 sierpnia 2016 r. organ I instancji wszczął postępowanie w sprawie legalności budowy szopy drewnianej o wymiarach 4,37 x 7,72 metra usytuowanej na działce ew. nr 1681 położonej w [...], stanowiącej własność D. C. Decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] organ I instancji umorzył postępowanie. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że przedmiotowy obiekt nie jest budynkiem, lecz konstrukcyjnie niezależną wiatą, gdyż nie jest całkowicie wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych. Organ I instancji wskazując, że art. 29 ust. 1 pkt 2c oraz art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 ze zm. – dalej w skrócie "u.p.b.") zwalniają z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wiaty lub dokonania zgłoszenia - uznał prowadzenie dalszego postępowania w tej sprawie za bezprzedmiotowe. Po rozpoznaniu odwołania skarżących, organ odwoławczy decyzją z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji nie dokonał prawidłowej kwalifikacji przedmiotu postępowania i w związku z tym przyjęta podstawa rozstrzygnięcia nie znajduje uzasadnienia, a umorzenie postępowania na tym etapie było przedwczesne. W szczególności organ odwoławczy uznał, że przyjęcie kwalifikacji przedmiotowego obiektu jako wiaty jest sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] organ I instancji ponownie umorzył postępowanie. Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji podał art. 105 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – dalej w skrócie: "k.p.a."). W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że podczas oględzin w dniach 20 września 2016 r. oraz 16 listopada 2016 r. ustalono, że przedmiotowy obiekt budowlany posiada wymiary 7,72m x 4,37m. Obiekt zlokalizowany jest przy murowanym budynku gospodarczym posadowionym na działce ew. nr 1684, stanowiącej własność A. i K. M. Obiekt składa się z dachu konstrukcji drewnianej, jednospadowego, ze spadkiem w kierunku zachodnim, pokrytego eternitem falistym, wspartego na słupach drewnianych posadowionych na peckach betonowych. Od strony północnej, południowej i zachodniej konstrukcja poszyta jest deskami, od strony wschodniej brak jest poszycia. Ponadto od strony południowej zamontowane są drewniane drzwi dwuskrzydłowe. Organ I instancji podał, że podczas oględzin nie stwierdzono, aby przedmiotowy obiekt budowlany był połączony konstrukcyjnie z budynkiem murowanym zlokalizowanym na działce sąsiedniej. Obiekt wydzielony jest z przestrzeni przez przegrody budowlane - z trzech stron za pomocą własnych ścian wykonanych z desek, które nie stanowią lekkiej obudowy, z czwartej poprzez murowaną ścianę przylegającego budynku gospodarczego. W związku z powyższym organ I instancji uznał, że nie można zakwalifikować go jako wiatę, ale jako obiekt budowlany pełniący funkcje budynku. Dalej organ I instancji podał, że obiekt powstał w bliżej nieokreślonym czasie od końca lat 80-tych do początku lat 90-tych. Organ wyjaśnił, że datę budowy obiektu ustalono na podstawie wyjaśnień D. C. oraz na podstawie zeznań świadków tj. E. R., M. R. i B. O. Pozostali świadkowie, przesłuchani w toku postępowania nie wskazali daty budowy. Następnie organ I instancji stwierdził, że przedmiotowy obiekt nie powstał w wyniku przebudowy uszkodzonej przez piorun stodoły. Przebudowę stanowią bowiem roboty budowlane w wyniku których nie następuje zmiana kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości i szerokości przebudowywanego obiektu. Organ wyjaśnił, że na podstawie zeznań świadków ustalono, iż pod koniec lat 70-tych w wyniku pożaru spaleniu uległa stodoła na posesji położonej przy ul. S. [...] w [...], wraz z kilkoma sąsiednimi stodołami. Wkrótce po tym zdarzeniu na przedmiotowej działce wybudowano obiekt, który według wyjaśnień E. R. wykonany był m.in. ze słupów telefonicznych i nie był całkowicie oszalowany deskami. Następnie obiekt ten uległ uszkodzeniu w wyniku uderzenia pioruna. Po tym zdarzeniu wybudowany został obiekt, który jest przedmiotem niniejszego postępowania. Na podstawie zalegających w aktach map organ I instancji ustalił, że obecny obiekt posiada inne wymiary (jest znacznie większy), a jego lokalizacja tylko w części pokrywa się z obiektem uszkodzonym przez piorun. Dlatego też organ I instancji uznał, że obiekt będący przedmiotem niniejszego postępowania powstał jako odrębny nowy obiekt o innych gabarytach od poprzedniego. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym treści pism Burmistrza Miasta [...] z dnia 5 lipca 2017 r. i 29 grudnia 2017 r., z których wynikało, że w rejestrach i ewidencji ruchu budowlanego prowadzonych w latach 1980-1988, wydawanych pozwoleń na budowę oraz w rejestrach wydawanych pozwoleń na budowę w latach 1988-1990 nie figuruje pozwolenie na budowę ww. obiektu, ponadto w zasobach archiwalnych dotyczących wydawanych pozwoleń na budowę nie stwierdzono istnienia dokumentów związanych z budową przedmiotowego obiektu, jak również z pisma Starosty [...] z dnia 30 czerwca 2016 r. w którym poinformowano, że w dokumentach archiwalnych Starostwa [...] nie odnaleziono dokumentacji dotyczącej budowy przedmiotowego obiektu, organ I instancji uznał, że obiekt powstał w warunkach samowoli budowlanej przed 1995 r. Stąd też zgodnie z art. 103 ust. 2 u.p.b. zastosowanie w sprawie mają przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 1974 r., Nr 38, poz. 229, ze zm., dalej w skrócie: "u.p.b. z 1974 r."). Następnie organ I instancji przytoczył treść art. 37 ust. 1 u.p.b. z 1974 r., zgodnie z którym obiekty budowlane lub ich części wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planie przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub 2) powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Natomiast art. 40 u.p.b. z 1974 r. stanowi, że w wypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy terenowy organ administracji państwowej wydaje inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego, terenu nieruchomości lub strefy ochronnej do stanu zgodnego z przepisami. Organ I instancji przytoczył treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2013 r., sygn. akt II OSP 2/13, w której Sąd wskazał, że przepisami o planowaniu przestrzennym o których mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974 r. są przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organy administracji, z tym, że w postępowaniu w przedmiocie nakazania przymusowej rozbiórki, należy uwzględnić także przeznaczenie terenu, na którym powstał obiekt, od daty jego budowy. Dalej organ I instancji wyjaśnił, że na terenie na którym zlokalizowany jest przedmiotowy obiekt nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, nie wydano też decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Z informacji zawartych w ww. pismach Burmistrza Miasta [...] oraz wypisach i wyrysach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego obowiązujących na terenie usytuowania przedmiotowego obiektu wynika, że lokalizacja przedmiotowego obiektu budowlanego pełniącego funkcje użytkową budynku gospodarczego była zgodna z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] czerwca 1991 r. W związku z tym, że w wyżej powołanej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że wszystkie przesłanki rozbiórki obiektu budowanego należy odnosić do daty orzekania przez organ administracji, organ I instancji stwierdził, że niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia, o którym mowa w art. 37 ust. 1 pkt 2 u.p.b. z 1974 r. może wynikać z naruszenia przepisów techniczno budowlanych aktualnie obowiązujących. Zatem należało przeanalizować zgodność budowy przedmiotowego obiektu z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t. j. Dz. U. z 2015r., poz. 1422 ze zm.). W ocenie organu I instancji, obiekt budowlany będący przedmiotem niniejszego postępowania spełnia ww. warunki odnośnie lokalizacji, ponieważ zwrócony jest w kierunku działek sąsiednich ścianami bez okien i drzwi odpowiednio: w odległości 6,65 m od strony zachodniej, w odległości ok. 5,90 m od strony północnej, oraz w całości przylega do budynku zlokalizowanego na działce sąsiedniej od strony wschodniej i jego wysokość nie przekracza wysokości tego budynku. Ponadto obiekt nie narusza przepisów przeciwpożarowych. Zdaniem organu I instancji, wobec stwierdzenia, że przedmiotowy obiekt nie spełnia przesłanek do rozbiórki określonych w art. 37 ust. 1 pkt 2 u.p.b. z 1974 r., nie ma potrzeby wydania decyzji nakazującej wykonanie zmian lub przeróbek niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z przepisami. Brak jest tym samym podstaw do wydania decyzji określonej w art. 40 u.p.b. z 1974 r., a postepowanie jako bezprzedmiotowe podlega umorzeniu. Po rozpoznaniu odwołania skarżących od powyższej decyzji, organ odwoławczy decyzją z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że przyjmując datę budowy obiektu stanowiącego przedmiot postępowania na okres od końca lat 80- tych do początku lat 90-tych ubiegłego wieku, zgodność budowy z przepisami należy oceniać na podstawie przepisów u.p.b. z 1974 r. Zgodnie z art. 28 ust. 1 ww. ustawy, roboty budowlane, z wyjątkiem rozbiórek, można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. W rozporządzeniu Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego wyliczone zostały obiekty wymagające pozwolenia na budowę. Z przepisów tych wynika, że pozwolenia na budowę wymagała budowa budynków stałych i tymczasowych. W rozpatrywanej sprawie pozwolenie na budowę przedmiotowego obiektu nie zostało wydane, zatem w ocenie organu odwoławczego, został on wybudowany niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie budowy. Ponieważ u.p.b. z 1974 r. nie zawierała definicji "budynku" ani definicji "tymczasowego obiektu budowlanego", natomiast do obiektów budowlanych zaliczała stałe i tymczasowe budynki, a przedmiotowy obiekt budowlany posiada ściany, dach oraz elementy trwałego związania z gruntem, w ocenie organu odwoławczego stanowi on zatem "budynek stały" w rozumieniu tej ustawy. Następnie organ odwoławczy dokonał analizy kolejnych planów zagospodarowania przestrzennego obejmujących działkę, na której wybudowano obiekt i stwierdził, że w latach 1991 - 1994 lokalizacja obiektu była zgodna z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego z 1991 r., a obecnie brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. Zatem w ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw do przyjęcia, że zachodzą warunki nakazania przymusowej rozbiórki na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 u.p.b. z 1974r., a więc spełniony został pierwszy warunek legalizacji. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji nieprawidłowo uznał, iż ściana zachodnia sąsiedniego budynku jest ścianą oddzielenia przeciwpożarowego, a zatem przedmiotowy budynek narusza warunki techniczne określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Organ odwoławczy wyjaśnił jednak, że brak ściany oddzielenia przeciwpożarowego budynku usytuowanego w granicy działki nie zawsze powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, samo stwierdzenie naruszenia przepisów technicznych nie stanowi podstawy do zastosowania art. 37 u.p.b. z 1974r. i orzeczenia rozbiórki obiektu budowlanego. Skutkiem naruszenia tych przepisów muszą być okoliczności wymienione w tym przepisie tj. niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Wystąpienie jednego z ww. stanów musi być wykazane w sposób niebudzący wątpliwości. Nie wystarczy podanie, że nie są spełnione warunki techniczne, co może powodować niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych, czy też, że wystąpiło samo zagrożenie, lecz należy je ściśle określić i podać, w jakich okolicznościach się to zagrożenie upatruje. Zagrożenie musi być realne, a nie tylko teoretyczne. Zdaniem organu odwoławczego, w rozpatrywanej sprawie ściana budynku na działce sąsiedniej do którego przedmiotowy obiekt został dobudowany, jest murowana z bloczków sylikatowych na zaprawie cementowej, nie posiada otworów i jest ścianą pełną posadowioną na fundamencie, ponadto jest około dwukrotnie wyższa niż przedmiotowy obiekt. Biorąc pod uwagę także okres istnienia tego obiektu tj. ponad 25 lat, w trakcie którego nie spowodował on niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia, organ odwoławczy stwierdził, że spełniony został również drugi warunek legalizacji określony w art. 37 ust. 1 pkt 2 u.p.b. z 1974 r. Ponadto organ odwoławczy uznał, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające wydanie decyzji nakazującej wykonanie zmian lub przeróbek na podstawie art. 40 u.p.b. z 1974 r. Wobec powyższego organ odwoławczy stwierdził, że zachodzi konieczność umorzenia postępowania w sytuacji zaistnienia samowoli w znaczeniu formalnym, gdyż nie ma podstaw do wydania decyzji z art. 40 u.p.b. z 1974 r., a zatem nie ma też podstaw do dalszego prowadzenia postępowania i wydania decyzji merytorycznej w trybie art. 42 u.p.b. z 1974 r. o pozwoleniu na użytkowanie. Prowadzone postępowanie w sprawie popełnionej samowoli budowlanej wykazało, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające wydanie nakazu rozbiórki, ani też wydania decyzji nakazującej wykonania zmian lub przeróbek, w związku z tym postępowanie to stało się bezprzedmiotowe. Organ odwoławczy nie podzielił twierdzeń skarżących o błędnym określeniu daty budowy przedmiotowego obiektu. W jego ocenie, ustaleń organu I instancji, że samowolna budowa przedmiotowego obiektu budowlanego pełniącego funkcję użytkową budynku została wykonana przed wejściem w życie u.p.b. z 1994 r., opartych na treści wyjaśnień właścicielki działki D. C. oraz zeznaniach świadków, skarżący nie podważyli konkretnym przeciwdowodem. Zaprzeczanie prawidłowości ustaleń organu w tym zakresie jest więc gołosłowne i jako takie - samo w sobie - nie może skutecznie prowadzić do uchylenia decyzji. W ustawowym terminie skarżący wnieśli skargę na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia, a także zasądzenia na ich rzecz od organu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego: a) art. 103 ust. 2 u.p.b. z uwagi na przedwczesne zastosowanie; b) art. 37 ust. 1 u.p.b. z 1974 roku poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz art. 40 i 42 tej ustawy z uwagi na brak zastosowania, c) § 12 oraz § 271-273 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez błędną wykładnię, 2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, t. j. art. 7, art. 7b, art. 8, art. 77 §1, art. 78, art. 80 k.p.a. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, iż przedmiotowy obiekt został wybudowany po 1994 r., a zatem w sprawie nie powinien mieć zastosowania art. 103 ust. 2 u.p.b., a tym samym art. 37 ust. 1 u.p.b. z 1974 roku, lecz art. 48 u.p.b. Ich zdaniem okres samowolnej budowy budynku gospodarczego w prowadzonym postępowaniu został ustalony stronniczo, wyłącznie na podstawie wyjaśnień właścicielki obiektu oraz zeznań jej świadków: matki i brata wspólnie z nią zamieszkałych oraz siostry, szwagra i wuja. Pogląd taki bezkrytycznie podzielił organ odwoławczy. Skarżący wskazali na niespójności w zeznaniach świadków, a także błędnie określony okres w zapytaniu do Burmistrza Miasta [...] odnośnie wydawanych pozwoleń na budowę. Wskazali przy tym na dokumenty dołączone przez nich do odwołania, które ich zdaniem wskazują, że obiekt został wybudowany po 1994 r. Skarżący zakwestionowali również ustalenie organu odwoławczego, że w latach 1991-1994 lokalizacja obiektu była zgodna z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego z 1991 r., podczas gdy do września 1991 r. obowiązywał Miejscowy Plan Szczegółowy Zagospodarowania Przestrzennego dzielnicy przemysłowo-składowej i budownictwa jednorodzinnego w [...] (Plan perspektywiczny 1985) zatwierdzony uchwałą Nr [...] Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z dnia [...]1972 roku. Zgodnie z ustaleniami tego planu część działki ew. nr 1681 od strony północnej, na której został wybudowany budynek gospodarczy, położona była na terenie oznaczonym symbolem B1 KN III o ustaleniach: w stanie istniejącym w przewadze grunty orne, częściowo teren zainwestowany (ok. 11 bud. gospodarczych) w planie droga ruchu normalnego kl. III, szerokość w liniach rozgraniczających 30 m, szerokość jezdni 10 m, linia zabudowy 20 m od osi drogi. W ocenie skarżących, budynek gospodarczy został wybudowany na terenie projektowanej drogi ruchu normalnego kl. III. Oznacza to, że lokalizacja budynku w północnej części działki w tym czasie stanowiła naruszenie przepisów o planowaniu, ponieważ teren ten był przeznaczony pod innego rodzaju zabudowę. Następnie skarżący podnieśli, że obiekt narusza również przepis art. 37 ust. 1 pkt 2 u.p.b. z 1974 r., ponieważ stanowi realne zagrożenie dla ludzi, mienia i środowiska oraz pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia ze względu na jego usytuowanie (budynek usytuowany w granicy działki i dobudowany do ściany budynku gospodarczego ze stodołą narusza wymagania przeciwpożarowe), konstrukcję (obiekt drewniany z wrotami garażowymi w odległości około 0,60m od wrót drewnianych w budynku skarżących), stan techniczny (po obcięciu kotew stalowych i likwidacji belek łączących ten budynek z budynkiem murowanym obiekt utracił stabilność i posiada odchylenie od pionu), brak zabezpieczenia przeciwpożarowego (budynek drewniany nie posiada żadnego zabezpieczenia przeciwpożarowego, przede wszystkim nie ma własnej ściany przeciwpożarowej usytuowanej w granicy działki, drogi pożarowej, nie została sporządzona opinia rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych). Skarżący podkreślili, że w tym miejscu już dwukrotnie miał miejsce pożar, oraz że obecnie w bardzo bliskich odległościach od siebie usytuowane są co najmniej 4 budynki drewniane, które potęgują zagrożenie pożarowe dla budynków sąsiednich, szczególnie dla budynku gospodarczego ze stodołą należącego do skarżących, oraz budynku mieszkalnego wybudowanego około 2000 r. od strony zachodniej w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotu postępowania. Zdaniem skarżących, organy obu instancji dokonały błędnej oceny wykluczenia przesłanek wynikających z art. 37 ust. 1 pkt 2 u.p.b. z 1974 r. w odniesieniu do przepisów techniczno - budowlanych określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ich zdaniem usytuowanie obiektu nie jest zgodne z § 12 ust. 1, 2 3, 4 albowiem budynek nie posiada swojej ściany, brak obowiązującego planu oraz decyzji o warunkach zabudowy wyklucza dokonanie oceny co do zgodności jego wysokości, ponadto nie posiada ściany oddzielenia przeciwpożarowego. Skarżący wskazali też na naruszenie art. 78 k.p.a, poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu na żądanie strony, który ma istotne znaczenie dla sprawy, t. j. projektu zagospodarowania działki sąsiedniej, na której w bardzo bliskiej odległości od przedmiotu postępowania około 2000 r. został wybudowany budynek jednorodzinny. Ich zdaniem, jeżeli przedmiot postępowania istniałby w tym czasie tj. przed 1995 r., to właściciele działki na której został wybudowany budynek mieszkalny nie otrzymaliby pozwolenia na budowę z uwagi na obowiązujące przepisy przeciwpożarowe. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem tak decyzja zaskarżona, jak i decyzja ją poprzedzająca naruszają przepisy prawa procesowego regulujące obowiązki organu w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego – art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 K.p.a. Sąd podziela zarzuty skargi, co do wadliwości warstwy motywacyjnej uzasadnienia kwestionowanych decyzji. Wnioski organów, co do daty powstania drewnianego obiektu budowlanego na działce 1681 nie zostały poparte wszechstronną analizą materiału dowodowego. Przypomnieć wypada, że kwestia ta ma znaczenie decydujące wobec podstawy materialnoprawnej wydanych w sprawie decyzji; w zależności od poczynionych ustaleń organ będzie stosował przepisy prawa budowlanego z roku 1974, albo z roku 1994. Rację mają skarżący, gdy wytykają, że organ II instancji nie odniósł się do zgłaszanych przez nich dowodów, które w ich ocenie świadczą o wzniesieniu "drewnianej szopy" po pierwszym stycznia 1995 roku. Skarżący do odwołania załączyli szereg załączników, w tym map z różnych okresów, z których zdaniem skarżących wynika, że obiekt budowlany, którego dotyczy postępowanie nie mógł powstać przed 1 stycznia 1995 roku. Co więcej, dołączyli również informację o działce 1681 z dnia 18 kwietnia 2017 roku, z której wynika, że przedmiotowy obiekt budowlany został wzniesiony w roku 1998. Za nietrafny należy więc uznać wniosek, że skarżący nie przedstawili żadnych przeciwdowodów wobec poczynionych przez organ ustaleń co do przedziału czasu, w którym wzniesiono drewnianą szopę na działce 1681. Rozpoznając ponownie sprawę w następstwie wniesionego odwołania organ II instancji w ogóle się do zgłaszanych dowodów nie odniósł. W ocenie Sądu organ II instancji zobowiązany był dokonać oceny załączonych do odwołania dowodów i w ich kontekście dokonać oceny ustaleń poczynionych przez organ I instancji; w zależności od finalnej oceny, albo wydać rozstrzygnięcie merytoryczne, albo kasacyjne na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. W tym kontekście należy również zwrócić uwagę na wniosek dowodowy skarżących z dnia 26 lutego 2018 roku, którym domagali się przeprowadzenia dowodu z projektu budowlanego budowy budynku mieszkalnego na działce 1679/2, w szczególności projektu zagospodarowania tej działki. W ocenie skarżących przedmiotowa dokumentacja powinna zawierać inwentaryzację działek sąsiednich, a zatem i działki 1681. Wnioskowany dowód skarżący uznali za istotny względem ustaleń co do powstania drewnianej szopy na działce 1681 i potwierdzający ich wersję w tym przedmiocie. W uzasadnieniu swojej decyzji PINB w [...] wywiódł, że nie mógł uwzględnić wnioskowanego dowodu, albowiem skarżący nie wskazali daty oraz numeru powoływanej przez nich decyzji, oraz nie załączyli samego projektu budowlanego inwestycji na działce 1679/2. Sąd zwraca uwagę, że organ I instancji był w takim układzie faktycznym zobowiązany zwrócić się do skarżących o podanie brakujących informacji oraz dokumentów. Brak podjęcia takich działań doprowadził do naruszania art. 7, art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 K.p.a. Jako przedwczesne należy również uznać ustalenie, że obiekt budowlany na działce 1681 został wybudowany bez pozwolenia na budowę. Trafnie skarżący wtykają, że jeżeli przedział czasowy, w którym przyjęto wzniesienie drewnianej szopy określono na lata "od końca lat 80-tych do początku lat 90-tych ubiegłego wieku", to adekwatnie do tego okresu w aktach sprawy powinno znajdować się potwierdzenie, że inwestycję zrealizowano bez pozwolenia na budowę. Tymczasem z powoływanych przez organy pism Burmistrza Miasta [...] z dnia z dnia 5 lipca 2017 roku i 29 grudnia 2017 roku wynika, że nie ma potwierdzenia udzielenia pozwolenia na budowę w okresie od 1980-1988 i 1988-1990. Organy nie poczyniły natomiast ustaleń, co do okresu po roku 1990. Uwzględniając przedstawione uwagi Sąd przyjął, że poczynione przez organy obu instancji ustalenia, że drewniana szopa na działce nr 1681 została wzniesiona przed 1 stycznia 1995 roku i mają wobec niej zastosowanie przepisy prawa budowlanego z 1974 roku są przedwczesne. Prowadząc ponownie postępowanie organy poczynią ustalenia w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowody, a w szczególności poddadzą ocenie dowody wnioskowane przez skarżących. Sąd przy tej okazji nie może pominąć dwóch kwestii: w razie ustalenia, że w sprawie będą mieć zastosowanie przepisy prawa budowlanego z 1974 roku i w konsekwencji zajdzie konieczność analizy wystąpienia przesłanek z art. 37 ust. 1 pkt 2 organy uwzględnią aktualną treść § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – przepis został zmieniony na mocy § 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury I Budownictwa z dnia 14 listopada 2017 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz. U. 2017r. poz. 2285. Ponadto Sąd zwraca uwagę, że na pomocy powołanego art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 roku organ zobowiązany jest do ustalenia, czy obiekt budowlany powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Ocena w tym przedmiocie nie może być powierzchowna i orbitować wokół tezy, że "skoro przez tyle lat niebezpieczeństwo nie wystąpiło, to nie wystąpi również w przyszłości". W kontekście niniejszej sprawy organ – o ile okaże się to niezbędne – może być zobowiązany szczegółowo ustalić stan techniczny obiektu budowlanego oraz właściwości materiałów, z których jest zbudowany i odnieść te ustalenia do potencjalnej obecności ludzi w pobliżu obiektu oraz mienia, które znajduje się w sąsiedztwie. Ustalenia i oceny w tym zakresie powinny być szczegółowe i precyzyjne; wymóg ten należy wyeksponować tym bardziej, że – jak ustalił organ II instancji – szopa nie posiada ściany oddzielenia przeciwpożarowego. O tym, że szopa może ulec spaleniu i zawaleniu dowodzą ustalenia historyczne organów poczynione w sprawie. Uwzględniając całość powyższego Sąd uchylił zarówno decyzję zaskarżoną, jak i decyzję ją poprzedzającą – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 134 i 135 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło