II SA/Rz 741/15
WyrokWSA w Rzeszowie2016-03-07
Skład orzekający: Ewa Partyka, Krystyna Józefczyk, Paweł Zaborniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny i ocenili materiał dowodowy, w szczególności opinię biegłego, przy wydawaniu decyzji nakazującej wykonanie rowów w celu zapobieżenia szkodom wodnym, a także czy prawidłowo zastosowano art. 29 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji z powodu istotnych naruszeń przepisów postępowania, w tym braku wszechstronnej oceny dowodów, wadliwej oceny opinii biegłego oraz nieprawidłowego ustalenia wymiarów nakazywanych rowów. Organy nie wykazały w sposób należyty, że skarżący istotnie zmienił stosunki wodne ze szkodą dla gruntów sąsiednich, co jest warunkiem zastosowania art. 29 Prawa wodnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej skarżącemu C.A. wykonanie rowów na jego działkach w celu uregulowania spływu wód opadowych i zapobieżenia szkodom wodnym, w tym powstawaniu osuwisk. Organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na opinii biegłego i ustaleniach faktycznych dotyczących rzekomej zmiany pierwotnych stosunków wodnych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym błędną ocenę dowodów i opinii biegłego, a także brak wykazania jego odpowiedzialności za zmianę stosunków wodnych.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego C.A. kwotę 557 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Krystyna Józefczyk WSA Paweł Zaborniak Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2016 r. sprawy ze skargi C. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania rowów I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] listopada 2010 r., nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego C. A. kwotę 557 zł /słownie: pięćset pięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi C.A. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania rowu, którą wydano w następującym stanie sprawy;
Podaniem z dnia 31 maja 2010 r. M.M. zwróciła się do Burmistrza [...] o uregulowanie spływu wody na działkach nr 718 i 719 w [...]. Do wniosku dołączyły się również inne osoby według złożonego do akt wykazu obejmując żądaniem również działkę nr 648.
Wydana w sprawie przez Burmistrza [...] decyzja z dnia [...] listopada 2010 r. została uchylona decyzją SKO w [...] z dnia [...] stycznia 2011 r., a skarga na tę ostatnią oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 28 września 2011 r. sygn. II SA/Rz 267/11. Kolejna decyzja Burmistrza [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. utrzymana została przez SKO w [...] decyzją z dnia [...] marca 2013 r. Wskutek jednak uwzględnienia skargi C.A. wyrokiem z dnia 20 lutego 2014 r. sygn. II SA/Rz 599/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił obie ostatnio wymienione decyzje z powodu niedostatecznego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy.
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu decyzją z dnia [...] marca 2015 r. nr [...], Burmistrz [...] nakazał T.K. i J.K. wykonanie w północno-zachodnim narożniku należącej do nich działki nr 718 rowu o wym. 70 cm szerokości górnej, 30 cm. szerokości dna, 50 cm. głębokości na odcinku od drogi powiatowej do północno-wschodniej granicy działki nr 719 z odprowadzeniem wody do rowu na działce nr 719. Natomiast C.A. nakazał wykonanie na należącej do niego działce nr 719 rowu o wym. 70 cm szerokości górnej, 30 cz. szerokości dna, 50 cm. głębokości na odcinku od północno-wschodniej granicy działki nr 719 wzdłuż wschodniej granicy tej działki z odprowadzeniem wody do rowu istniejącego w południowo-zachodnim narożniku działki nr 718. Nakazał C.A. także wykonanie na należącej do niego działce nr 648 rowu o wym. 30 cm szerokości górnej, 20 cm. szerokości dna, 20 cm. głębokości na odcinku od zachodniej granicy działki nr 648 z odprowadzeniem wód do rowu przy drodze powiatowej.
Z ustaleń faktycznych organu wynika, że prowadzone postępowanie nie dotyczy rowów melioracyjnych, jako urządzeń melioracji wodnych szczegółowych, lecz rowów niezaliczanych do tej kategorii. Działka nr 648 ukształtowana jest ze spadkiem z północy na południe, od pól uprawnych w kierunku drogi powiatowej, tj. działki nr 690. Pomiędzy działką nr 648 i drogą istnieje rów przydrożny. Wspólny zjazd z drogi na działkę nr 647/2 i 648 został przebudowany i utwardzony. Przy granicy działek nr 647/2 i 648 nie ma żadnego urządzenia służącego do odprowadzania wody. Działka nr 648 jest użytkowana rolniczo (uprawiana jest na niej leszczyna), ogrodzona siatką na słupach bez murka. Działka nr 647/2 nie jest ogrodzona, znajdują się na niej budynki: mieszkalny i gospodarczy. Od strony północnej, powyżej ogrodzenia działki nr 648, na długości 30 przęseł poczynając od strony zachodniej wykonany jest rowek odprowadzający wodę z pól. Jest on drożny i kończy bieg na wysokości połowy pierwszego przęsła w ogrodzeniu działki nr 648. Woda z rowka nie ma ujścia i rozlewa się po terenie działek. Powyżej działki nr 647/2 na długości od granicy z działką nr 648 do zabudowań nie ma rowów ani nasypów. Niewielki nasyp istnieje przy zabudowaniach, aby nie były one zalewane spływającą wodą opadową. Dalej przy zachodniej granicy działki nr 647/2 nie ma rowów ani nasypów, a woda spływa zgodnie z ukształtowaniem terenu ze spadkiem z północy na południe. Na działce nr 648 przy granicy z działką nr 647/2 istniał rowek, którym woda z rowka na działce nr 648 spływała do rowu przydrożnego. Został on zlikwidowany podczas budowy ogrodzenia działki nr 648. Do czasu wykonania tego ogrodzenia wody opadowe spływały po powierzchni wzdłuż północnej granicy działki nr 648. Przy granicy z działką nr 647/2 spływały do rowka, a nim do przydrożnego rowu. Obecnie, wody opadowe z części działek po stronie północnej ogrodzenia działki nr 648 spływają rowkiem wzdłuż jej ogrodzenia, a następnie po powierzchni rozlewają się na działki nr 647/2 i 647/1. Opiniujący w sprawie biegły stwierdził naruszenie spływu wód przy zachodniej granicy działki nr 648 poprzez zmianę odpływu na skutek likwidacji rowka ziemnego wzdłuż granicy z działką nr 647/2, który odprowadzał wody opadowe do rowu przy drodze powiatowej. Dlatego aktualnie wody te spływają na działki nr 647/1 i 647/2 nawadniając je i powodując powstawanie obszaru osuwiskowego.
W toku oględzin terenu ustalono, że powyżej działek nr 647/2 i 647/1 nie ma rowu, do którego mogłyby spływać wody z rowu istniejącego powyżej działki nr 648. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono, że w stanie pierwotnym wody opadowe z rowu powyżej działki nr 648 nie spływały wzdłuż zabudowanych działek nr 647/2 i 647/1 w kierunku zachodnim, w stronę drogi wojewódzkiej, lecz przy zachodniej granicy zanim dopłynęły do zabudowań istniejących na działce nr 647/2 odprowadzane były w kierunku południowym do rowu przydrożnego drogi powiatowej. Uznano wobec tego, że w wyniku zasypania rowu na działce 648 przy jej zachodniej granicy nastąpiła zmiana pierwotnie istniejącego stanu wody na gruncie. Zlikwidowanie rowu na działce nr 648 i skierowanie wody na przebiegającą ponad zabudowaniami działek nr 647/2 i 647/1 drogę dojazdową do pól powoduje spływanie wody na teren osuwiskowy i stanowi zagrożenie dla zlokalizowanych na tym terenie budynków, które pękają, degraduje grunty na tych działkach oraz powoduje popękanie i zapadnięcie się jezdni na drodze powiatowej. Fakt istnienia osuwiska i przyczyn jego powstania potwierdzają wykonana w 2011 r. karta dokumentacyjna osuwiska oraz opinia biegłego z 2012 r. Szkody te niewątpliwie są skutkiem nadmiernego nawodnienia gruntów, co nastąpiło w wyniku zlikwidowania rowka na działce nr 648 przy jej zachodniej granicy odprowadzającego wodę do rowu przy drodze powiatowej. Dzięki podjętym pracom remontowym, stabilizacji i odwodnieniu osuwiska, przebudowie przepustów pod drogą powiatową oraz umocnieniu rowów przydrożnych korytkami betonowymi zapewniono szybki spływ wód opadowych w rowach i zapobieżono nasiąkaniu terenów osuwiskowych. Nie została jednak usunięta przyczyna zagrożenia i szkód powstałych wcześniej, ponieważ rowek na działce nr 648 nie został odtworzony. Spełnione zostały zatem przesłanki z art. 29 Prawa wodnego do nakazania wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Wykonanie rowu na działce nr 648 w miejscu i sposób opisany w sentencji decyzji umożliwi odprowadzenie wód spływających rowem istniejącym wzdłuż północnej granicy działki nr 648 do rowu przydrożnego drogi powiatowej oraz zapobiegnie spływaniu ich w rejon osuwiska i nawadnianiu gruntów na osuwisku.
Natomiast po oględzinach działek nr 718 i 719 ustalono, że teren ten ukształtowany jest ze spadkiem z północnego-wschodu na południowy-zachód. Powyżej tych działek na wschód biegnie droga dojazdowa do pól (dz. nr 738), która znajduje się niżej niż przylegające do niej pola. Woda z pól spływa na drogę i płynie jej korytem w kierunku zachodnim. Dolny odcinek drogi przy północno-zachodnim narożniku działki nr 718 znajduje się niżej niż grunty przyległe i w miejscu tym stagnuje woda. W górnym odcinku przez drogę wykonane są przekopy zatrzymujące wodę płynącą drogą i kierujące ją do potoku w wąwozie. Najniżej położony przekop znajduje się przy granicy działek nr 747 i 748, a bezpośrednio poniżej przekopu przez drogę znajduje się nasyp. W miejscu tym woda płynąca drogą kierowana jest do rowka pomiędzy działkami, którym spływa do potoku w kierunku południowym. Woda z pozostałych przekopów istniejących w górnym odcinku drogi kierowana jest na teren działek przylegających do drogi od strony południowej i po ich terenie spływa do wąwozu. Działka nr 718, stanowiąca użytek rolny częściowo zalesiony, ukształtowana jest ze spadkiem z północnego-wschodu na południowy-zachód. W toku postępowania zmieniono ukształtowanie przylegającego do drogi powiatowej północno-zachodniego narożnika tej działki, gdzie poziom gruntu wyniesiony został ponad poziom gruntów przylegających do niej od strony wschodniej. Przez drogę nr 738 oraz działkę nr 718 wzdłuż drogi powiatowej wykonano przekop, którym wody spływające tą drogą kierowane są do rowu przy drodze powiatowej. W miejscu tym nie ma przepustu ani zjazdu. Bezpośrednio powyżej przy drodze powiatowej nie ma rowu przydrożnego. Działka nr 719 użytkowana jest rolniczo (uprawa leszczyny). Ogrodzona jest siatką na słupkach, bez murka. Przy północno-wschodnim jej narożniku pod ogrodzeniem wykonano nasyp, a wzdłuż niego na działce nr 718 istnieje częściowo zasypany ślad rowka. Wzdłuż wschodniej granicy działki nr 719 na działce nr 718 istnieje częściowo zasypany ślad rowka. W południowo-zachodnim narożniku działki nr 718, przy granicy z działką nr 719, istnieje rowek, który obecnie zarośnięty jest chwastami. Na działce nr 717 przy granicy z działką nr 710/2 istnieje rów, do którego odprowadzony jest nadmiar wody ze zbiornika wody pitnej. Przy zbiorniku tym, przez działkę nr 710/2 oraz 717 przebiega odcinek polnej drogi dojazdowej, a na przejeździe pod drogą zamontowany jest przepust. Rów przydrożny drogi powiatowej, na długości działki nr 719, miejscami jest zamulony i widoczne są wyrwy w skarpach spowodowane spływającą wodą. Na skarpach i miejscami w rowie rosną drzewa utrudniające spływ wody. Spływająca rowem woda powoduje obrywanie jego brzegów, podmywanie słupków w ogrodzeniu działki nr 719 i wyrwy na terenie tej działki. Na działkach nr 711/1, 711/2, 711/3, 710/1 i 707 wykonane są rowki i przekopy zbierające spływającą wodę i odprowadzające ją poza teren zabudowany, zapobiegając w ten sposób zalewaniu budynków oraz wsiąkaniu wody w grunt. W sporządzonej w sprawie opinii biegłego S.M. stwierdzono, że w wyniku podniesienia poziomu terenu działki nr 719 przy granicy z działkami nr 718 i 690 (droga powiatowa) oraz wykonania ogrodzenia działki nr 719 zlikwidowano łożysko dawnej drogi o charakterze służebnym (drogi gruntowej). Droga ta odprowadzała wody opadowe spływające z drogi nr 738 i jej zlewni. W stanie pierwotnym wody opadowe spływały korytem drogi nr 738, na styku działek nr 738, 718 i 719, przekierowywane były przez istniejącą rzeźbę terenu w łożysko lokalnej służebnej drogi biegnącej w kierunku południowym wzdłuż granicy działki nr 719. W stanie obecnym woda z drogi nr 738 spływa w całości do rowu przydrożnego drogi powiatowej, gdzie skutkiem kumulacji występuje z brzegu rowu i wylewa się na obszar zabudowany, co doprowadza do podtapiania pomieszczeń podziemnych i parterowych budynków mieszkalnych i gospodarczych oraz dodatkowego nawilgocenia powierzchni i osłabienia naturalnych warunków stateczności zbocza. Doszło zatem do naruszenia pierwotnych stosunków wodnych na skutek zlikwidowania ich odpływu wzdłuż granicy działki nr 719 w kierunku południowym. O istnieniu drogi i zasypaniu jej łożyska, którym spływały wody opadowe, zdaniem biegłego świadczą również wyniki wykonanego otworu geotechnicznego oraz wyniki sondowania geodynamicznego stanowiące załącznik do ekspertyzy. Wykazują one bowiem na istnienie drogi pod obecną warstwą nasypów. Uznano wobec tego, że w wyniku zasypania rowu w północno-zachodnim narożniku działki nr 718, zasypania rowu na działce nr 719 oraz podniesienia poziomu gruntu na ww. działkach w miejscu, gdzie rów ten przebiegał, nastąpiła zmiana pierwotnie istniejącego stanu wody na gruncie. Zasypanie rowu na działkach nr 718 i 719 spowodowało skierowanie całości wód opadowych płynących drogą nr 738 do rowu przydrożnego drogi powiatowej, gdzie woda nie mieści się i zalewa posesje oraz budynki mieszkalne i gospodarcze. Spowodowało to powstanie na tym terenie osuwiska, dla którego w 2010 r. sporządzono kartę dokumentacyjną, mającego negatywny wpływ na znajdujące się na tym terenie zabudowania. Szkody te były skutkiem nadmiernego nawodnienia gruntów, a to z kolei było wynikiem skierowania na ten teren wód opadowych spływających drogą nr 738 do rowu przy drodze powiatowej, zamiast odprowadzenia ich przez działki nr 718 i 719 do potoku. Wprawdzie na skutek podjętych działań szkody te zostały wyeliminowane poprzez wykonanie licznych rowków odprowadzających wodę poza teren osuwiska, jednak nie zlikwidowano w dalszym ciągu przyczyn tego stanu rzeczy i stanu zagrożenia, ponieważ woda z drogi nr 738 w dalszym ciągu nie jest kierowana do potoku, lecz do rowu przy drodze powiatowej. Spełnione zostały zatem przesłanki z art. 29 Prawa wodnego do nakazania wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Wykonanie rowu na działkach nr 718 i 719 w miejscu i sposób opisany w sentencji decyzji umożliwi odprowadzenie wód drogą nr 738 do potoku, zapobiegając ich spływaniu do rowu przydrożnego a stamtąd na posesje wnioskodawców i w rejon osuwiska.
W odwołaniu T. i J.K. zarzucili, że szkody na rzeczonych działkach związane były ze znacznymi opadami mającymi miejsce w 2010 r. Jednak w ich ocenie nie doszło na należącej do nich działce o nr 718 do zmiany kierunku spływu wody, która nadal spływa w kierunku południowym, zgodnie z nachyleniem terenu. Natomiast C.A. zarzucił błędne ustalenia faktyczne poczynione na podstawie materiału dowodowego, co do którego nie mógł się wypowiedzieć. Opinia biegłego nie została zaś uzupełniona o zastrzeżenia zgłoszone przez niego w styczniu 2015 r., a ponadto zawiera nielogiczne wnioski w kwestii pierwotnego spływu wód na pograniczu działek nr 718, 719 i 738. Niezasadnie też przypisano mu zmianę poziomu terenu działki nr 719 podczas budowy ogrodzenia oraz pominięto stronę postępowania – Gminę [...], dysponenta działek nr 738 i 703, a zarazem nie wyłączono od rozpoznania sprawy Burmistrza [...]. Nie przeprowadzono również w jego ocenie wszystkich dowodów w sprawie oraz poczyniono ustalenia na podstawie wypowiedzi osób, które nie występowały w roli świadków czy stron. Świadków i innych uczestników przesłuchiwano w obecności innych świadków. Błędnie ustalono, że na działce nr 738 znajdują się 3 przekopy, podczas gdy w rzeczywistości jest tylko 1. Wobec tego nałożenie na niego obowiązków odbyło się z naruszeniem art. 29 Prawa wodnego, gdyż nie wykazano, aby dopuścił się on istotnej zmiany stosunków wodnych na gruncie.
Opisaną na wstępie decyzją SKO w [...] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W ocenie organu odwoławczego powołany w sprawie biegły jednoznacznie wyjaśnił, że doszło do zmiany pierwotnych stosunków wodnych na działkach nr 718, 719 i 648 i zachodziła konieczność uregulowania na nich spływu wód opadowych. Stan faktyczny ustalono również na podstawie wielokrotnie przeprowadzonych oględzin i przesłuchań wielu świadków. Zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na poczynienie prawidłowych ustaleń faktycznych i wydanie decyzji mającej na celu zapobiegnięcie powstania kolejnych szkód na skutek stwierdzonej zmiany terenu działek przez zobowiązanych. Stawiane zaś przez odwołujących się zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, gdyż niewątpliwie ustalono, że na ww. działkach doszło do zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Powyższe rozstrzygniecie zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie przez C.A, T.K. i J.K. przy czym postanowieniem z dnia 18 sierpnia 2015 r. odrzucono skargi T.K. i J.K.. Natomiast w skardze C.A. zarzucono naruszenie przez organy:
1) art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 79 § 2 i art. 81 Kpa poprzez oparcie decyzji na ustaleniach faktycznych, które z uwagi na brak wypowiedzenia się przez stronę (brak jego udziału w oględzinach terenu) nie mogły być uznane za udowodnione i tym samym stanowić podstawy faktycznej decyzji;
2) art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 4 i art. 81 Kpa poprzez oparcie decyzji na opinii nieuzupełnionej wobec zastrzeżeń zawartych w piśmie z dnia 26 stycznia 2015 r.;
3) art. 9, art. 39 i art. 40 § 1 Kpa poprzez nie doręczenie skarżącemu decyzji z dnia 31 grudnia 2014 r, na którą powołał się organ;
4) art. 7 w zw. art. 77 § 1 i 80 Kpa poprzez uznanie, że na działce nr 719 przy granicy z działką nr 718 doszło do podniesienia powierzchni terenu w czasie budowy ogrodzenia, podczas gdy zgodnie z dowodem fotograficznym (zdjęcia IMG31 i IMG 32) i ekspertyzą podniesienie terenu nie miało miejsca;
5) art. 28 Kpa poprzez ustalenie, że stroną postępowania nie jest Gmina [...], podczas gdy sprawa dotyczy działek nr 703 i 738 należących do Gminy (sąsiadują one z działką skarżącego), w związku z czym sprawa dotyczy interesu prawnego Gminy;
6) art. 25 § 1 w zw. z art. 24 § 1 pkt 1 Kpa poprzez nie wyłączenie Burmistrza [...] od załatwienia sprawy, podczas gdy sprawa dotyczy działek nr 703 i 738 będącej własnością Gminy [...];
7) art. 29 Prawa wodnego poprzez jego zastosowanie i zobowiązanie go do wykonania rowu na działkach nr 719 i 648, podczas gdy nie wykazano, aby w jakikolwiek sposób zmienił on stan wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz niewykazanie zasadności nałożenia obowiązku wykonania rowów.
Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę SKO w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności
z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki
w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Do powyższego dodać jeszcze należy przepis art. 153 P.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
W prawomocnym wyroku z dnia 20 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 599/13 tut. Sąd nakazał wyjaśnienie charakteru ewentualnych rowów istniejących na działkach 648, 719 i 718, tj. czy nie miały one charakteru urządzeń melioracyjnych w rozumieniu art. 73 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. na dzień orzekania przez Sąd Dz.U. z 2015 r., poz. 469 z późn. zm.), dalej zwanej P.w.
Wskazując na luki w materiale dowodowym i pewne sprzeczności w dokonanych ustaleniach Sąd nakazał by organy prawidłowo i zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7, art. 77 oraz art. 80 K.p.a. ustaliły stan faktyczny w sprawie w aspekcie ewentualnego dokonania naruszenia stosunków wodnych na gruncie a następnie wydały stosowne rozstrzygnięcie.
Ustalone zostało, iż działki nr 718, 719 i 648 w [...] gm. [...] nie figurują w ewidencji urządzeń melioracji wodnych szczegółowych. Powyższe jednoznacznie wynika z pisma [...] Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych z dnia 1 października 2014 r.
Jednakże w ocenie Sądu nadal ustalony stan faktyczny może budzić wątpliwości co do rzetelności i zgodności z prawdą materialną. Najistotniejsza jest przy tym kwestia dokonanej przez organy oceny dowodów, której wbrew art. 107 § 3 K.p.a. próżno szukać w uzasadnieniach decyzji organów obydwu instancji. Nie podano bowiem, dlaczego pewnym dowodom odmawia się wiarygodności a innym daje wiarę. Zarzut ten odnosi się przede wszystkim do oceny zeznań świadków i stron. Postępowanie pierwszoinstancyjne było prowadzone bardzo chaotycznie, wbrew zasadzie wynikającej z art. 86 K.p.a. zeznania świadków niekoniecznie poprzedzają zeznania stron, świadkowie i strony słuchani byli bowiem naprzemiennie, trudno Sądowi zweryfikować zarzut skarżącego, ale z protokołów nie wynika, aby świadkowie w czasie przesłuchania innych świadków czy stron nie mieli możliwości przysłuchiwania się zeznaniom. Niewątpliwie mogło to wpływać na treść ich zeznań. Ani od świadków, ani od stron przed przesłuchaniem nie odebrano danych, więc w sytuacji gdy wprost nie wynika to z treści zeznań nie sposób zweryfikować choćby wieku danej osoby i przez ten pryzmat ocenić możliwość zapamiętywania określonych faktów, które miały, bądź mogły mieć miejsce kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Wątpliwość wzbudzają zwłaszcza te zeznania, które dotyczą kwestionowanego przez skarżącego istnienia rowu na działce nr 648, którym wody z wyżej położonych działek miały być odprowadzane w dół do rowu przy drodze powiatowej. Miał on zostać zlikwidowany po ogrodzeniu działki nr 648. Ogrodzenie to jednak istniało już pod koniec lat dziewięćdziesiątych, na co wskazuje treść protokołu ugody z dnia 27 kwietnia 1998 r. Nie wyjaśniono przy tym jak to się stało, że aż do 2010 r. nie miało to żadnego wpływu na zalewanie innych nieruchomości. Umknęła też przy tej okazji organom jeszcze jedna okoliczność – skarżący bowiem do odwołania od decyzji Burmistrza [...] z dnia [...] listopada 2010 r. dołączył płytkę CD, na której znajduje się m.in. nagranie przeprowadzonej przez niego rozmowy telefonicznej z właścicielką działki sąsiadującej z działką nr 648 – tj. działki nr 647/2 – Z.T., która – jak wynika z kontekstu – nie wiedziała, że jest nagrywana. W trakcie tej rozmowy Z.T. wprost zgadza się z twierdzeniami C.A., że żadnego rowku nie było. Podczas zeznań przed organem kwestię tę przedstawiła nieco inaczej. Tymczasem, kto jak nie bezpośredni sąsiedzi najlepiej powinni wiedzieć czy taki rowek był czy też nie. Z jednego z protokołów rozprawy wynika, że fakt nagrywania i rozmowy z Z.T. był organowi znany. Nawet jeśli organ I instancji nie dysponował tym nagraniem to z łatwością mógł do niego uzyskać dostęp. SKO tym dowodem dysponowało i przy ocenie dowodów powinno było się do niego odnieść. Taka spontaniczna rozmowa odbywająca się bez obecności innych osób – jak wynika z akt – skonfliktowanych ze skarżącym, powinna była zostać przeanalizowana przez organy w aspekcie wiarygodności choćby zeznań później złożonych. Brak powyższego i brak rozstrzygnięcia żądania przeprowadzenia tego konkretnego dowodu z pewnością mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co już dawało podstawy do uchylenia decyzji.
Zastrzeżenia Sądu budzi także przeprowadzony dowód z opinii biegłego. Opinia osoby posiadającej wiadomości specjalistyczne powinna być przedstawiona w sposób zrozumiały dla osób tej wiedzy nie mających. Jeśli biegły wskazuje na pewne fakty to powinien w przystępnej formie wyjaśnić z czego one wynikają. Pomijając to, że ewidentnie w pierwszej opinii z lipca 2012 r. biegły pomylił oznaczenie działek w pkt 4.1 lit. b podał "działka 718" gdy tymczasem opis dotyczył działki nr 719, a działka 718 została opisana pod literą a, to w ogóle nie wyjaśnił, na jakim materiale źródłowym oparł swe stwierdzenie, że w przeszłości w granicy działki nr 648 i nr 647/2 istniał płytki rów odpływowy, odprowadzający spływające wzdłuż północnej granicy parceli nr 648 wody opadowe do rowu przydrożnego drogi powiatowej. Przecież aktualny stan drogi dojazdowej do pól powyżej działek nr 647/1 i 647/2 wcale nie musi być taki sam jak wcześniej. Na tej drodze również mogły powstać zmiany, które powodują, że woda aktualnie nie spływa do drogi wojewódzkiej lecz rozlewa się na w/w działki. Wskazuje zresztą na taką możliwość ustalony przez organy brak rowku nad działkami 647/2 i 647/1, który to rowek miał istnieć w wyniku zatwierdzonej ugody administracyjnej. Ponadto biegły w uzupełnieniu opinii - w wyjaśnieniach z dnia 5 listopada 2012 r. (str. 3 opinii) wskazuje, że "jeżeli Pan A. wykonał rów (rowek) wzdłuż części północnej granicy swojej parceli nr 648, który przejął napływające w sposób naturalny wody opadowe na jego działkę nr 648, z działek po stronie północnej parceli i skierował je wzdłuż granicy w kierunku zachodnim to oznacza jednoznacznie, że dokonał zmiany pierwotnych stosunków wodnych". Biegły zdaje się nie zauważył, że w aktach znajduje się kserokopia ugody administracyjnej z dnia 27 kwietnia 1998 r. zatwierdzonej postanowieniem z dnia [...] kwietnia 1998 r., nr [...] przez Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] oraz decyzja Naczelnika Miasta i Gminy [...] z dnia [...] września 1989 r., nr [...]. W dokumentach tych jest właśnie mowa o rowku powyżej tej działki C.A. Z postanowienia z dnia [...] kwietnia 1998 r. jasno zaś wynika, że wówczas już ogrodzenie działki nr 648 istniało. Żaden z tych dokumentów co prawda nie został przedstawiony w oryginale, ale przecież kserokopie mogą świadczyć o ich istnieniu. Wątpliwe są w tych okolicznościach wywody biegłego dotyczące rowka wzdłuż północnej granicy działki nr 648, co może świadczyć o niezbyt gruntownej znajomości biegłego okoliczności sprawy. W drugim tomie akt administracyjnych są także kserokopie pism urzędowych dotyczących wykonania decyzji z dnia 6 września 1989 r.
Umknęła także uwadze organów choćby treść oświadczenia K.R. w piśmie z dnia 14 września 2012 r., który odnosząc się do treści ugody z października 1988 r. wyjaśnił, że rów miał być wykonany tylko na długości działki nr 649, natomiast dalej woda miała płynąć koleiną drogi polnej zgodnie z ukształtowaniem tej drogi. Wypadałoby więc wyjaśnić do końca, na jaką koleinę jakiej drogi wskazywał w/w.
Rzeczywiście kserokopie tych dokumentów dotyczą rowku istniejącego przy północnej a nie zachodniej granicy działki nr 648, ale samo jego istnienie oraz rowku przy północnej granicy działki nr 647 wzdłuż drogi dojazdowej do pól nie wyklucza przecież dopływu wód mogącą wcześniej mieć inne wymiary koleiną tej drogi. Biegły nie wyjaśnił czy dotarł do dokładniejszych map ilustrujących ukształtowanie terenu z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, które mogłyby stanowić jakąś bazę do stanowczych twierdzeń biegłego. Załączone zaś do opinii mapy topograficzne nie noszą daty ich sporządzenia. Biegły powinien był więc dokładniej wyjaśnić dlaczego wykluczył możliwość spływu wód w kierunku drogi wojewódzkiej. Ponadto z akt sprawy wynika, iż już po wykonaniu przez biegłego opinii na terenach osuwiskowych (m.in. działek nr 647/1 i nr 647/2) zostały wykonane pewne zabezpieczenia, urządzenia odprowadzające napływającą wodę. Biegły S.M. co prawda wskazuje, że zapoznał się z sytuacją na terenie objętym ekspertyzą i nie nastąpiła zmiana opisanych w niej warunków gruntowo – wodnych a więc aktualne pozostają wnioski i uwagi z wcześniejszych opinii (pismo z dnia 2 stycznia 2015 r.). W opisanej sytuacji wykonania zabezpieczeń, odwodnień, przebudowy przepustów i umocnienia rowów przydrożnych, mających na celu odprowadzanie wód z zalewanych terenów osuwiskowych, poprzestanie przez organ na tak lakonicznym stwierdzeniu i przedstawienie w decyzji własnych teorii, iż "nie została usunięta przyczyna zagrożenia" musi budzić uzasadnione wątpliwości. Ponieważ organy są zobowiązane do uwzględnienia w decyzji stanu prawnego i stanu faktycznego aktualnego na datę jej wydania, biegły powinien wyjaśnić dlaczego zmiany, które zaistniały w terenie po wydaniu przez niego opinii, a mające przecież na celu m.in. szybsze odprowadzenie wody, nie wpłynęły mimo to na konieczność wykonania rowków. Dopiero wyjaśnienie, przybliżenie stanowiska biegłego (które – nie można wykluczyć, że jest trafne) pozwoliłoby na pełniejsza i poddającą się kontroli ocenę dowodu, jakim jest opinia. Tok rozumowania biegłego powinien być możliwy do weryfikacji, choćby pod względem logicznym. Wiedza specjalistyczna biegłego nie może pozostawać "wiedzą tajemną". Rolą opinii jest bowiem wyjaśnienie sprawy w określonych aspektach tam, gdzie nie wystarcza wiedza powszechna. Aby jednak móc oprzeć się na tej opinii, powinna być ona na tyle szczegółowa i zrozumiała, by można było prześledzić tok rozumowania. Jak wcześniej wskazano biegły nie wyjaśnił m.in. skąd jego pewność, że w przeszłości istniał na działce nr 648 rowek odprowadzający wodę z działek wyżej położonych i dlaczego wyklucza istnienie w przeszłości koleiny odprowadzającej wody z rowków w okolice drogi wojewódzkiej. Wobec braku jakiejkolwiek oceny dowodu z nagrania rozmowy telefonicznej skarżącego z właścicielką działki nr 647/2, a więc działki siedliskowej, która bezpośrednio sąsiaduje z działką nr 648, na której miał istnieć rowek, nie można mówić o wszechstronnej ocenie dowodów, a co najwyżej – o wybiórczej. Wątpliwe więc są dokonane ustalenia faktyczne.
Kolejną kwestią – istotną w ocenie Sądu – która mogła mieć wpływ na wynik sprawy, pozostają wymiary rowków, których wykonanie nakazują organy. Istotne jest, na co wskazuje organ I instancji, że wobec rozbieżności zeznań świadków i stron, nie udało się ustalić, jakie były ich wymiary przed rzekomym zlikwidowaniem. W takiej sytuacji ustalenie tego, jakie powinny być wymiary rowków, aby istotnie wystarczyły do odprowadzenia wody opadowej, rowków, które nie mają być przecież odtworzonymi lecz nowymi urządzeniami, w ocenie Sądu wymaga wiedzy specjalistycznej, której w niniejszej sprawie nie wykorzystano, mimo przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Zdaniem Sądu, w takiej sytuacji to właśnie biegły powinien, w oparciu o analizę możliwych ilości opadów, wielkość zlewni, itp., określić wymiary koniecznych do wykonania rowków, po to aby nałożony obowiązek był adekwatny do konkretnych potrzeb. Ta okoliczność w aspekcie naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. miała decydujące znaczenie, zwłaszcza w odniesieniu do działek nr 718 i 719, chociaż ten sam zarzut, oprócz wcześniejszych, dotyczy działki nr 648. Tymczasem ustaleń w tym zakresie brak.
Przedmiotem sprawy było naruszenie stosunków wodnych na działkach nr 719, 718 i 648 – nota bene w ocenie Sądu wbrew art. 6 K.p.a. faktycznie połączono w jej ramach dwie odrębne sprawy naruszenia stosunków wodnych: 1) na działkach nr 718 i 719; 2) na działce nr 648, co nie miało co prawda wpływu na wynik sprawy, lecz z pewnością z uwagi na obszerność materiałów dowodowych uczyniło sprawę bardziej skomplikowaną.
Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzić należy, że wobec treści wniosków wszczynających postępowanie niezrozumiały był brak powiadomienia właściciela działek nr 648, 718 i 719 o oględzinach wyznaczonych na dzień 8 lipca 2010 r. Jednakże skarżący w toku postępowania mógł się wypowiedzieć co do treści protokołu dokumentującego ten dowód i to uczynił. Organ powinien zaś ustosunkować się do jego wypowiedzi w powyższym zakresie. Ponieważ jednak protokół z w/w oględzin spełnia wymogi z art. 68 K.p.a. mógł być dowodem na stwierdzone w jego treści okoliczności.
Powinno zostać także wyjaśnione (choćby w oparciu o szkic biegłego), w którym dokładnie miejscu zrobił on odkrywkę w celu analizy zagęszczenia gruntu i jeśli nie było to na ogrodzonej działce skarżącego (który wskazuje, że biegły nie miał do niej dostępu z uwagi na zamknięcie bramy), w oparciu o co wnioski o istnieniu drogi rozciąga także na działkę nr 719.
Żadne z dowodów nie wskazują na okoliczność, aby to na działkach nr 703 i nr 738 wystąpiło źródło zmiany stosunków wodnych, bądź też ujawniły się szkody w wyniku wskazywanych przez inicjatorów postępowania zmian stosunków wodnych. Powyższe przesądza, że Gmina [...] nie ma interesu prawnego uzasadniającego jej udział w postępowaniu. Nawet gdyby tak było, to Burmistrz rozstrzygając sprawę nie realizuje interesów Gminy jako strony postępowania i na żadnym etapie Gmina nie korzystała z uprawnień strony. Nie ma więc konfliktu interesów (zob. uchwała NSA z 16 lutego 2016 r. sygn. I OPS 2/15). Bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostaje więc kwestia wyłączenia organu rozstrzygającego sprawę. Działki nr 703 i nr 738 "nie biorą udziału w postępowaniu" lecz jedynie na potrzeby rozstrzygnięcia analizowany przez biegłego był spływ po nich wód opadowych.
Podana przez organ data decyzji jako "[...] grudnia 2014 r." jest wynikiem oczywistej omyłki.
Mając jednakże na uwadze wcześniej opisane naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 89 i art. 107 § 3 K.p.a., które niewątpliwie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd był zobligowany do uchylenia decyzji organów obydwu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. Na zasądzone koszty składają się: uiszczony wpis od skargi, wynagrodzenie pełnomocnika zgodne z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (...) (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 461) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa.
W ponownym postępowaniu organy uzupełnią opinię biegłego o kwestie wcześniej wskazane, tj. dokładniejsze wyjaśnienie źródeł i podstaw określonych ustaleń, które znalazły się w opinii, dokładne ich uzasadnienie, wreszcie wymiary ewentualnych urządzeń koniecznych do odprowadzenia wód w razie ustalenia, że takowe wcześniej istniały na działkach. Na potrzeby ustalenia stanu faktycznego ocenią wszystkie dowody, które mogą mieć wpływ na wynik sprawy, dając temu wyraz z uzasadnieniu decyzji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło