II SA/Rz 813/05
WyrokWSA w Rzeszowie2006-04-26
Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Robert Sawuła, Magdalena Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy Inspekcji Sanitarnej są właściwe do rozstrzygania sporów sąsiedzkich wynikających z uciążliwości, takich jak wybieg dla koni, czy też sprawa ta powinna zostać przekazana organom gminy lub staroście?Ratio decidendi
Organy Inspekcji Sanitarnej nie są właściwe do rozstrzygania sporów sąsiedzkich wynikających z uciążliwości, takich jak wybieg dla koni. Właściwość do załatwienia takiej sprawy leży po stronie organów gminy (wójta) lub starosty, w zależności od przepisów Prawa ochrony środowiska. Zaskarżone postanowienia organów Inspekcji Sanitarnej, które przekazały sprawę do Urzędu Gminy, zostały uchylone z powodu naruszenia przepisów o właściwości.Stan faktyczny
Skarżący M. M. złożył skargę na postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w R., które utrzymało w mocy postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. W. o przekazaniu sprawy dotyczącej wybiegu dla koni do Urzędu Gminy w R. n/S.. Skarżący wskazywał na uciążliwości związane z wybiegiem zlokalizowanym w pobliżu jego domu, takie jak odchody i kurz. Organy sanitarne uznały, że sprawa leży w gestii organów gminy na podstawie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz Prawa ochrony środowiska.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu I instancji. Stwierdzono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w R. na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Wolska /spr./ Sędziowie WSA Robert Sawuła AWSA Magdalena Józefczyk Protokolant: sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w dniu 26 kwietnia 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w R. z dnia [...] lipca 2005 r. Nr [...] w przedmiocie przekazania według właściwości I. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. W. z dnia [...] czerwca 2005 r. [...]; II. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w R. rzecz skarżącego M. M. kwotę 200 zł /słownie: dwieście złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
II SA/Rz 813/05
U Z A S A D N I E N I E
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w R. postanowieniem z dnia [...] lipca 2005 r. /.../, wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 oraz art. 65 § 1 k.p.a. po rozpatrzeniu zażalenia M. M. na postanowienie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. W. z dnia [...] czerwca 2005 r. /.../ przekazujące sprawę uciążliwości wynikającej z lokalizacji wybiegu dla koni do Urzędu Gminy w R. n/S., utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W zgodnej ocenie organów Inspekcji Sanitarnej obu instancji właściwym do załatwienia przedmiotowej sprawy /pismo M. M. z dnia 18 czerwca 2005 r./ jest Urząd Gminy w R. n/S.. W gestii bowiem organów gminy znajdują się sprawy nadzoru nad utrzymaniem porządku i czystości na terenie posesji, co wynika z ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach /Dz. U. Nr 132, poz. 622, ze zm./. Nadto w myśl art. 363 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska /Dz. U. Nr 62, poz. 627, ze zm./ organowi gminy przysługuje uprawnienie do podjęcia określonych działań, jeżeli źródłem uciążliwości są działania podmiotów będących osobami fizycznymi. Organy Inspekcji Sanitarnej oceniają zagrożenie zdrowia i życia ludzi i nie są powołane do rozstrzygania sporów wynikających z uciążliwości sąsiedzkich.
Na powyższe postanowienie M. M. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. Podał, że w odległości ok. 12 m od okien jego budynku mieszkalnego sąsiad W. Mi. zlokalizował wybieg dla koni /ogierów zarodowych/.
Oprócz dających się szczególnie we znaki podczas upałów odchodów końskich, nadrzędną sprawą jest kurz jaki wywołują pędzące po piaszczystym podłożu konie, co uniemożliwia otwieranie okien. Skierowane do W. M. i Urzędu Gminy w R. n/S. prośby o likwidację bądź przesunięcie tegoż wybiegu spod okien nie odniosły żadnego skutku. Z Urzędu Gminy uzyskał odpowiedź, iż skoro dzierżawca terenu – W. M., płaci czynsz, to może "sobie skarżyć gdzie mi się podoba". Kontrola sanitarna z udziałem przedstawiciela Urzędu Gminy została przeprowadzona w czasie, gdy wcześniej przez tydzień padał deszcz i smród nie był wyczuwalny, nie pobrano żadnych próbek z gleby. Nadto pismem Urzędu Gminy w R. n/S. z dnia 17 sierpnia 2005 r. został poinformowany, że teren wybiegu jest uporządkowany, ogrodzony żerdziami o wysokości 1,85 m, nie stwierdzono ujemnego oddziaływania na środowisko uciążliwości wynikającej z korzystania z wybiegu i dlatego brak jest podstaw prawnych do rozwiązania umowy dzierżawy. Skarżący stwierdził, że obawia się, iż podczas wypędzania koni na wybieg przez drogę może znowu przydarzyć się jemu lub komukolwiek podobny wypadek, jak synowi sąsiada /wylękniony koń przeskoczył płot i zatrzymał się na drzewie/. Zdaniem skarżącego stanowisko organów Inspekcji Sanitarnej jest krzywdzące. Nadmienił przy tym, że ma 75 lat, najmłodszy syn jest inwalidą I grupy /od 7-go roku życia chory na epilepsję/ i chciałby mu zapewnić spokój i bezpieczeństwo przynajmniej obok domu /syn boi się panicznie koni/. Przy odrobinie dobrej woli ze strony sąsiada i odrobienie rozsądku ze strony Urzędu Gminy w R. n/S., gdy są obecnie puste pastwiska, można zlokalizować odpowiedni wybieg, który nie przeszkadzałby nikomu i załatwił tę sprawę.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w R. wnosił o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. nr 153, poz. 1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza z kolei art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1270/. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle powyższego należy stwierdzić, że skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z przyczyn uwzględnionych przez Sąd z urzędu.
Przestrzeganie przez organ administracji publicznej swojej właściwości do załatwienia sprawy – zarówno właściwości rzeczowej, jak i miejscowej – jest ustawowym obowiązkiem tego organu /art. 19 k.p.a./. Naruszenie bowiem przy podejmowaniu rozstrzygnięć in merito – a więc decyzji – przepisów o właściwości, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności takiej decyzji /art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a./, bez względu na trafność merytorycznego rozstrzygnięcia.
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 lipca 1994 r. II SA 781/93 /OSP 1995/1/25/ organ niewłaściwy nie jest prawnie legitymowany do rozstrzygania o prawach i obowiązkach stron. Przepisy o właściwości mają charakter przepisów bezwzględnie obowiązujących, organ zaś z urzędu musi przestrzegać swojej właściwości.
Z przepisu art. 65 § 1 k.p.a. wynika, że w przypadku wniesienia podania do organu niewłaściwego w sprawie organ taki powinien niezwłocznie przekazać to podanie do organu właściwego następuje to w drodze postanowienia, na które służy zażalenie.
Według organów Inspekcji Sanitarnej obu instancji właściwym do załatwienia sprawy przedstawionej przez M. M. w podaniu z dnia 18 czerwca 2005 r., zgodnie z przepisami ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach /Dz. U. z 2005 r., Nr 236, poz. 2008/ jest Urząd Gminy w R. n/S.. W ocenie Sądu, pogląd ten nie zasługuje na akceptację.
Przede wszystkim należy podnieść, że błędne było wskazanie Urzędu Gminy jako w istocie organu właściwego do załatwienia sprawy przedstawionej w podaniu M. M..
Otóż organami gminy, w świetle art. 11a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. – o samorządzie gminnym /Dz. U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591/ są rada gminy i wójt /burmistrz, prezydent miasta/, który wykonuje zadania przy pomocy urzędu gminy i jest jego kierownikiem /art. 33 ust. 1 i 3 tej ustawy/. Wójt gminy jest więc organem właściwym do wydania decyzji przewidzianej przepisami ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, co zresztą wynika wprost z przepisów tej ustawy.
Nie ulega wątpliwości, że organy nie zaniechały zbadania swojej właściwości do załatwienia sprawy, jednakże z tego obowiązku nie wywiązały się należycie i musi to być im poczytane za zaniedbanie. Z lektury uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika jednoznacznie na podstawie jakich przepisów organ uznał swą niewłaściwość, a także przepisy której z powołanych w tym uzasadnieniu ustaw: z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach i z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, stanowią o właściwości organu do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Wskazanie w nim również art. 363 wymienionej ostatnio ustawy, jako mogącego być podstawą do podjęcia przez organ gminy "działań służących zdyscyplinowaniu podmiotu", nie wydaje się być do zaakceptowania. Nie dokonano bowiem przy tym kwalifikacji przedmiotowego wybiegu dla koni, stosownie do pojęć zawartych w tym przepisie. Natomiast pominięto zupełnie przepis art. 362 powyższej ustawy, który do okoliczności opisanych w podaniu M. M. zdaje się znajdować prawidłowe zastosowanie /przemawia za tym istota regulacji w nim zawartych/.
Dlatego stanowisko organów jest przedwczesne, przede wszystkim bowiem niezbędne jest dokonanie analizy przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska – ze szczególnym zwróceniem uwagi na regulację z art. 362 ust. 1 i 3 i dopiero wówczas możliwe będzie prawidłowe przekazanie sprawy do organu właściwego /co jest czynnością materialno-techniczną/. Nadmienić też należy, że organem ochrony środowiska, właściwym w sprawach, o których mowa w art. 362 ust. 1 i 3 ustawy Prawo ochrony środowiska, jest starosta /art. 378 cyt. ustawy/. Uwagi Sądu uwzględni organ przy załatwieniu podania skarżącego z dnia 18 czerwca 2005 r.
Z tych powodów, mając na względzie brak prawidłowego ustalenia organu właściwego do załatwienia sprawy, w wyniku czego zostały naruszone przepisy art. 6, 7, 77 § 1 i art. 65 § 1 k.p.a., Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 152 i 200 cytowanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
31.05.06 r., MK
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło