II SA/Rz 842/17
WyrokWSA w Rzeszowie2017-10-17
Skład orzekający: Krystyna Józefczyk, Marcin Kamiński, Piotr Godlewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę tablicy reklamowej wybudowanej bez pozwolenia na budowę jest prawidłowa, gdy tablica jest usytuowana bliżej niż 10 m od drogi krajowej, a decyzja została doręczona stronie zamiast ustanowionemu pełnomocnikowi oraz czy podmiot odpowiedzialny za rozbiórkę powinien być określony zgodnie z aktualnym stanem prawnym przedsiębiorstwa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że tablica reklamowa jest obiektem budowlanym wymagającym pozwolenia na budowę, którego inwestor nie posiadał. Ponieważ tablica została usytuowana w odległości mniejszej niż 10 m od drogi krajowej, nie spełnia warunków legalizacji, co obliguje organ do nakazu rozbiórki. Decyzja została wadliwie doręczona stronie zamiast ustanowionemu pełnomocnikowi, co powoduje jej bezskuteczność. Ponadto, podmiot zobowiązany do rozbiórki powinien być określony zgodnie z aktualnym stanem prawnym, czyli inwestorem będącym osobą fizyczną, a nie spółką, która przejęła przedsiębiorstwo.Stan faktyczny
A.B. prowadził działalność gospodarczą, w ramach której postawił tablicę reklamową przy drodze krajowej nr 28 na działce należącej do Gminy Z. Tablica została wybudowana bez wymaganego pozwolenia na budowę i usytuowana w odległości 6 m od drogi, co narusza przepisy o drogach publicznych. Po zmianie formy prowadzenia działalności przedsiębiorstwo zostało wniesione aportem do spółki komandytowej. Organ nadzoru budowlanego wydał decyzję nakazującą rozbiórkę tablicy, skierowaną do A.B., mimo że w dacie wydania decyzji nie prowadził on już działalności gospodarczej pod dotychczasową firmą. Skarżący zarzucił wadliwość doręczenia decyzji, błędne określenie adresata oraz błędną kwalifikację prawną czynności posadowienia tablicy.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Krystyna Józefczyk /spr./ Sędziowie WSA Marcin Kamiński WSA Piotr Godlewski Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2017 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki tablicy reklamowej I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...]; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego A. B. kwotę 997 zł /słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi A.B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" Przedsiębiorstwo [...] z/s w B. jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R., dalej "PWINB" z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że decyzją z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S., dalej "PINB" nakazał A.B. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" Przedsiębiorstwo [...] z/s w B., rozbiórkę wolnostojącej trwale związanej z gruntem tablicy reklamowej usytuowanej przy drodze krajowej nr 28 Z. — M. w km 260+113 strona prawa na działce nr 902 w miejscowości Z. Decyzja ta została uchylona decyzją PWINB z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...]. Decyzją ta jednocześnie nakazano A.B. rozbiórkę reklamy usytuowanej przy drodze krajowej nr 28 Z. M. w km 260+113 strona prawa na działce nr 902 w miejscowości Z. wybudowanej bez wymaganego przepisami pozwolenia na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 11 października 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 32/16 uchylił zaskarżona decyzję oraz decyzję organu I instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy PINB decyzją z dnia [...] września 2015 r. nr [...] nakazał "[...]" [...] z/s ul. [...] 23, [...] [...], rozbiórkę reklamy o treści [...] ..." usytuowanej przy drodze krajowej nr 28 Z. – M. w km 260+1 la strona prawa na działce nr 902 w miejscowości Z. wybudowanej bez wymaganego przepisami pozwolenia na budowę. Organ powiatowy stwierdził, że nie ma możliwości wdrożenia procedury legalizacyjnej ze względu na usytuowanie ww. reklamy w odległości 6, 00 m, a zatem mniejszej niż 10,00 m od zewnętrznej krawędzi jezdni drogi krajowej w terenie zabudowanym, która narusza art. 43 ust. 1 ww. ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł A.B. wskazując, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji nie prowadził już jednoosobowej działalności gospodarczej pod nazwą "[...]" Przedsiębiorstwo [...]. Przedsiębiorstwo prowadzone dotychczas pod ww. firmą wniesione zostało tytułem wkładu niepieniężnego na rzecz spółki pod firmą [...] SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ SPÓŁKA KOMANDYTOWA. Zdaniem skarżącego podmiot ten stał się obecnie odpowiedzialny za postawioną reklamę, a więc to on winien zostać uznany za stronę w niniejszym postępowaniu. W ocenie skarżącego w sprawie organ miał możliwość wydania decyzji legalizacyjnej pomimo takiej możliwości, a w szczególności w obliczu tego, że reklama posadowiona jest w bezpiecznej odległości od drogi.
Działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. 2016 poz. 23 z późn. zm., dalej "K.p.a.) oraz art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. 2016 poz. 290 z późn. zm., dalej "P.b.) PWINB zaskarżoną, opisaną na wstępie decyzją uchylił organu I instancji w całości i jednocześnie nakazał A.B. zam. ul. [...] 23, [...] B., rozbiórkę wolno stojącej trwale związanej z gruntem tablicy reklamowej usytuowanej przy drodze krajowej nr 28 Z. — M. w km 260+113 strona prawa na działce nr 902 w miejscowości Z. wybudowanej bez wymaganego przepisami pozwolenia na budowę.
Ustalony stan faktyczny, w zakresie niezbędnym do jej rozstrzygnięcia nie budził w ocenie organu odwoławczego wątpliwości i był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Przedmiotowa reklama została zrealizowana na ww. działce będącej własnością Gminy Z., a inwestorem był A.B. prowadzący w dacie budowy ww. reklamy działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" Przedsiębiorstwo [...] ul. [...] 23, 36-200 [...], który nie posiadał na jej budowę ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia wykonania robót.
Z akt sprawy wynika, że będąca przedmiotem postępowania reklama składa się z następujących elementów: z konstrukcji nośnej, którą stanowią dwa słupy stalowe okrągłe zabetonowane w gruncie oraz z tablicy reklamowej o wym. 2,7 x 5,0 m. Wszystkie elementy stanowią całość technicznie użytkową służącą określonemu celowi. Zabetonowanie słupów miało zapewnić stabilne posadowienie na gruncie, w sposób zapobiegający przewróceniu czy zniszczeniu konstrukcji, uniemożliwiający łatwe przemieszczanie lub przesuwanie, gwarantujący bezpieczeństwo konstrukcji i bezpieczeństwo użytkowania.
Z zebranego przez organ I instancji materiału dowodowego wynika, że przedmiotowa reklama jest w rzeczywistości tablicą reklamową, które należy zakwalifikować do kategorii budowli wymienionych w art. 3 pkt 3 P.b. na budowę, którego wymagane jest pozwolenie na budowę.
Reklama będąca przedmiotem niniejszego postępowania niewątpliwie odpowiada pojęciu "tablicy reklamowej" w rozumieniu art. 2 pkt 16 b ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity: Dz. U. 2017 poz. 1073). Instalowanie tablic reklamowych nie wymaga w świetle art. 29 ust. 2 pkt 6 P.b. pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia, o czym stanowi art. 30 ust. 1 pkt 2 P.b. Użyty przez ustawodawcę termin "instalowanie tablic" nie jest w ustawie Prawo budowlane definiowany. Ustalenie znaczenia tego pojęcia ułatwiają szeroko prezentowane poglądy w orzecznictwie sądowo-administracyjnym. Pojęcie instalacji nie mieści się w zakresie pojęcia "budowa". Zwrot odnosi się do wykonywania robót budowlanych związanych z już istniejącym obiektem budowlanym. Nie dotyczy on natomiast wykonywania nowego obiektu budowlanego. Instalowanie oznacza zatem w szczególności przymocowanie, połączenie, złączenie lub przywieszenie określonego urządzenia do istniejącego już podstawowego obiektu budowlanego,
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, nie można stwierdzić, że postawienie będącej przedmiotem niniejszego postępowania tablicy reklamowej polegało na jej instalacji. Wykonanie tej tablicy reklamowej na pewno nie mieści się w dyspozycji art. 29 ust. 2 pkt 6 cyt. ustawy. Omawiana tablica reklamowa, z uwagi na jej cechy opisane szczegółowo wyżej, rodzaj prac przy jej wznoszeniu mających charakter robót konstrukcyjno-budowlanych - zakwalifikować należy do kategorii obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 3 pkt 3 P.b., tj. wolno stojąca trwale związana z gruntem tablica reklamowa, na budowę które wymagane jest pozwolenie na budowę, którego inwestor nie dopełnił.
W związku z powyższym organ prawidłowo wdrożył tryb postępowania przewidziany w art. 48 P.b., który ma zastosowanie do obiektów budowlanych, będących w budowie albo wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę. Ustawodawca określił uwarunkowania, przy zaistnieniu których możliwa jest legalizacja samowolnie wybudowanego obiektu lub jego części. Zgodnie z art. 48 ust. 2 jednym z warunków jest zgodność konkretnej budowy z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego. Ponadto budowa nie może naruszać przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
Niespełnienie któregokolwiek ze wskazanych powyżej warunków wyklucza możliwość legalizacji i tym samym zachodzi konieczność orzeczenia rozbiórki.
Przepisy art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity: Dz. U. 2016 poz. 1440 z późn. zm.) wskazują, że obiekty budowlane powinny być usytuowane przy drodze krajowej w odległości co najmniej 10 m od zewnętrznej krawędzi jezdni, w terenie zabudowy. Przedmiotowa tablica reklamowa jest usytuowana w odległości 6,00 m od krawędzi drogi krajowej nr 28 w terenie zabudowanym, co narusza art. 43 ust. 1 ww. ustawy o drogach publicznych w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektów budowlanych lub ich części do stanu zgodnego z prawem. Nie spełnia więc wymogów określonych przepisami art. 48 ust. 2 pkt 2 P.b. (narusza przepisy techniczno- budowlane w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem), co wyklucza podjęcie procedury legalizującej i obliguje organ nadzoru budowlanego do wydania decyzji nakazującej jego rozbiórkę. Zaskarżoną decyzję, należało zreformować tylko co do podmiotu zobowiązanego do wykonania nakazu. Zgodnie bowiem z art. 52 P.b. czynności nakazane w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51, obowiązany jest na swój koszt dokonać inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. W tym przypadku zobowiązanym do rozbiórki powinien być inwestor, to jest A.B., bez względu na to, że w dacie budowy przedmiotowej tablicy reklamowej prowadził działalność gospodarczą pod nazwą [...]" Przedsiębiorstwo [...] ul. [...] 23, [...] [...]. Ponosi on bowiem pełną odpowiedzialność za naruszenie prawa jako osoba fizyczna.
Odnosząc się do argumentów podnoszonych w odwołaniu dotyczących uznania za stronę postępowania firmy [...] SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ SPÓŁKA KOMANDYTOWA PWINB wyjaśnił, że podmiot ten nie ma żadnego interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu. Właścicielem działki nr 902 w miejscowości Z. jest Gmina Z. Zgodnie z art. 48 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jednolity: Dz. U. 2017 poz. 459) do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania. W związku z powyższym wniesienie jednoosobowej działalności gospodarczej pod nazwą "[...] Przedsiębiorstwo [...] tytułem wkładu niepieniężnego na rzecz spółki pod firmą [...] SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ SPÓŁKA KOMANDYTOWA nie ma znaczenia dla określenia podmiotu zobowiązanego do rozbiórki wolno stojącej trwałe związanej z gruntem tablicy reklamowej.
A.B., zastępowany przez fachowego pełnomocnika w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie zarzucił opisanej na wstępie decyzji zarzucając jej :
1) naruszenie art. 40 § 2 w zw. z art. 110 K.p.a. poprzez niedoręczenie ani przez organ I instancji, ani przez organ odwoławczy, decyzji w sprawie ustanowionemu pełnomocnikowi;
2) naruszenie art. 156 § 1 pkt K.p.a. poprzez skierowanie decyzji do podmiotu niebędącego stroną w sprawie;
3) naruszenie art. 15 K.p.a. poprzez brak dokonania pełnej kontroli instancyjnej sprawy, w szczególności zaś nieodniesienie się przez organ II instancji do zarzutów podniesionych przez stronę w toku odwołania od decyzji;
4) naruszenie art. 29 ust. 2 pkt 6 P.b. poprzez niezasadne uznanie, że czynność posadowienia urządzenia reklamowego (tablicy), jak na przedmiotowej działce, można uznać za "instalowanie" w rozumieniu rzeczonego przepisu;
5) naruszenie art. 48 ust. 2 P.b. oraz art. 7 in fine K.p.a. poprzez brak wydania decyzji o legalizacji wybudowanego obiektu, pomimo takiej możliwości, a w szczególności w obliczu faktu, że reklama posadowiona jest w bezpiecznej odległości od szosy, nie przeszkadza, zaś jej najbardziej wysunięta krawędź swoi w większej odległości od drogi, niż przydrożne drzewa, a tym samym nie stwarza ona żadnego zagrożenia dla uczestników ruchu drogowego, stąd też może zostać zalegalizowana.
Z uwagi na powyższe zarzuty wniosła o stwierdzenie bezskuteczności (lub nieważności) skarżonego aktu oraz aktu go poprzedzającego lub uchylenie ww. decyzji oraz decyzji jej poprzedzającej oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Wyjaśnił, że w sprawie niniejszej, na etapie administracyjnym, jeszcze przed pierwszym rozpatrzeniem skargi przez WSA, złożono pełnomocnictwo do akt sprawy, które obejmowało umocowanie pełnomocnika (występującego z niniejszą skargą) do reprezentowania A.B. przed właściwymi organami administracyjnymi wszystkich instancji. Okoliczność rozpatrzenia "w międzyczasie" skargi przez WSA i zwrócenie sprawy do ponownego rozpoznania nie ma znaczenia dla materialnoprawnej podstawy istnienia pełnomocnictwa (które dokument – z odpowiednio szerokim umocowaniem - znajduje się w aktach sprawy). Stąd też, wszelkie decyzje w sprawie winny były zostać doręczone na adres pełnomocnika skarżącego, nie zaś bezpośrednio na adres strony, jak uczyniły organy obydwu instancji. Tym samym, skarżona decyzja, nie została wprowadzona w sposób prawidłowy do obiegu prawnego. Z uwagi na powyższe właściwe, w ocenie skarżącego, będzie stwierdzenie bezskuteczności tego atu lub stwierdzenie nieważności.
Dalej, skarżący podkreśla, że jako strona (adresat) skarżonej decyzji został wskazany A.B. jako osoba fizyczna, który w dacie wydania decyzji nie prowadził już jednoosobowej działalności gospodarczej, której dotyczy sporny w niniejszej sprawie obiekt. Jak wynika z wpisu ujawnionego w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej z dniem 28 lutego 2017 r., zaś wzmiankę o wykreśleniu działalności i zaprzestaniu jej prowadzenia ujawniono w Ewidencji dnia 2 marca 2017 r. (a więc przed wydaniem decyzji I instancji w sprawie - wydruk informacji z CEIDG w aktach sprawy).
Dotychczas prowadzona działalność gospodarcza (w aspekcie miejscowym i przedmiotowym) nie została jednak zaniechana - dnia 1 marca 2017 r., A.B. oraz B.B. (małżonkowie) w wykonaniu uchwały numer 2 posiedzenia Wspólników spółki pod firmą: [...] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w B. z dnia [...] marca 2017 r. w sprawie zmiany umowy spółki, wnieśli tytułem wkładu niepieniężnego (aportu), na rzecz spółki pod firmą: [...] SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ SPÓŁKA KOMANDYTOWA przedsiębiorstwo prowadzone dotychczas pod firmą A.B. [...] PPHU BUDOWNICTWA EKSPORT - IMPORT, stanowiące zespół składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej, obejmujących wszystko, co wchodzi w skład przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 ustawy - Kodeks Cywilny. Rzeczony przepis definiuje przedsiębiorstwo w sposób następujący: "Przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej". Reklama marketu budowlanego (której dotyczy niniejsza sprawa — a który to market obecnie prowadzony jest przez wyżej wskazaną spółkę) z pewnością służy prowadzeniu działalności gospodarczej, a więc prawa i obowiązki z nią związane przeszły na spółkę komandytową. Skoro więc decyzja dotyczyła składniku majątku przedsiębiorstwa, prowadzonego aktualnie przez spółkę komandytową — a wprost i jasno to wynika z samego charakteru tablicy reklamowej — zaś przedsiębiorstwo to z całością jego składników majątkowych zostało przeniesione na inny podmiot, to podmiot ten stał się obecnie odpowiedzialny za postawioną reklamę, a więc to on winien zostać uznany za stronę w niniejszym postępowaniu (a co najmniej winien zostać wezwany jako uczestnik postępowania) i podmiot potencjalnie odpowiedzialny i zobowiązany do dokonania rozbiórki. Tym samym skarżona decyzja, tak pierwszej, jak i drugiej instancji została wydana w warunkach nieważności - stosownie do normy wyrażonej w treści art. 156 § 1 pkt 4 Kpa — została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie.
Kolejno skarżący zarzucił naruszenie art. 29 ust. 2 pkt 6 P.b. Zgodnie z rzeczonym przepisem, pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych, z wyjątkiem usytuowanych na obiektach wpisanych do rejestru zabytków w rozumieniu przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz z wyjątkiem reklam świetlnych i podświetlanych usytuowanych poza obszarem zabudowanym w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym. W ocenie skarżącego, zgodnie z literalną wykładnią przepisu, czynność posadowienia urządzenia reklamowego (tablicy),"jak na przedmiotowej działce, można uznać za "instalowanie" w rozumieniu rzeczonego przepisu. W decyzji I instancji organ uznał, że zwolnienie inwestora z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę (zgodnie z zacytowanym przepisem) dotyczy wyłącznie "robót montażowych na istniejących już obiektach budowlanych, a nie robót budowlanych polegających na posadowieniu nowych wolnostojących obiektów na gruncie", z czym do meritum zgodził się również organ II instancji. Skarżący nie zgodził się jednak z takim rozumowaniem, podkreślając, że przepis wprost mówi o "instalowaniu", zaś w żadnym stopniu nie wskazuje, że owo instalowanie musi odbywać się na istniejących już obiektach budowlanych. Jest to niedopuszczalna wykładnia rozszerzająca, dodająca do możliwości zastosowania przepisu warunki nieznane ustawie. Art. 29 ust. 2 pkt 6 P.b. w swoim obowiązującym brzmieniu nie uzależnia zwolnienia z obowiązku posiadania pozwolenia na budowę od umiejscowienia tablicy reklamowej od umieszczenia jej na istniejącym budynku. Dosłowne brzmienie przepisu pozwala na uznanie, że za "instalowanie" uznać należy także posadowienie obiektu na nieruchomości niezbudowanej - zamontowanie reklamy na działce. Stąd też zaskarżona decyzja winna zostać uchylona, a postępowanie umorzone.
Zarzucam także naruszenie art. 48 ust. 2 P.b. oraz art. 7 in fine K.p.a. Naruszenia przepisów prawa budowlanego skarżący upatruje w braku wydania decyzji o legalizacji wybudowanego obiektu, pomimo takiej możliwości, a w szczególności w obliczu faktu, że reklama posadowiona jest w bezpiecznej odległości od szosy, zaś jej najbardziej wysunięta krawędź stoi w większej odległości od drogi, niż przydrożne drzewa. Tym samym nie stwarza ona żadnego zagrożenia dla uczestników ruchu drogowego, stąd też może zostać zalegalizowana. Powyższe koresponduje z treścią normy wyrażonej w końcowej części art. 7 K.p.a. zgodnie z którym organy podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Skoro więc obiekt nie stwarza żadnego - nawet potencjalnego - zagrożenia, zasadna jest raczej jego legalizacja, niż rozbiórka.
Wreszcie w ocenie skarżącego naruszony został art. 15 K.p.a. poprzez brak dokonania pełnej kontroli instancyjnej, w szczególności zaś nieodniesienie się przez organ II instancji do zarzutów podniesionych w odwołaniu od decyzji. Organ drugiej instancji winien rozpoznać całą sprawę w sposób kompleksowy, a jego podstawowym obowiązkiem jest przynajmniej odniesienie się do zarzutów podniesionych w odwołaniu od decyzji.
W odpowiedzi na skargę PWINB wniósł o jej odwołanie z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżone decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny rozpoznając skargę bada legalność rozstrzygnięcia organu – art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066).
Sąd może uwzględnić skargę tylko wówczas gdy dopatrzy się naruszenia prawa procesowego lub prawa materialnego w stopniu określonym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718).
Sąd rozpoznając skargę nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawa prawną.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Sąd podziela zarzuty skargi w przedmiocie naruszenia art. 40 § 2 K.p.a. w zakresie wadliwości doręczeń.
Zgodnie z art. 40 § 2 K.p.a. jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. W aktach administracyjnych zalega pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego radcy oprawnemu, datowane 23 października 2015 r., upoważniające go do "reprezentowania skarżącego przed właściwymi organami administracji wszystkich instancji, jak również przed sądami administracyjnymi, a ponadto do składania wszelkich oświadczeń woli w tej sprawie".
Okoliczność, iż w tzw. "międzyczasie" rozpatrzona została skarga w przedmiotowej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie i wyrokiem z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt II SA/Rz 32/16 uchylono decyzje organów obu instancji o oznacza, iż zwrócono sprawę do ponownego rozpoznania przez organ, nie ma znaczenia dla istnienia udzielonego pełnomocnictwa i jego treści.
Wobec tego wszelkie rozstrzygnięcia w tej sprawie winny być doręczane prawidłowo ustanowionemu pełnomocnikowi, a nie na adres strony. Z rozdzielnika oraz zwrotnych potwierdzeń odbioru wynika, iż adresatem decyzji organów obu instancji był skarżący osobiście.
Jak wskazano w wyroku WSA w Krakowie z dnia 4 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 189/17 przepisy K.p.a. o doręczeniu mają charakter gwarancyjny, mają one chronić stronę, ubezpieczać jej prawa a nie pozbawiać jej prawa do wniesienia środków odwoławczych. Doręczenie decyzji stronie z pominięciem pełnomocnika jest bezskuteczne. Strona ustanawiając pełnomocnika chce się ustrzec przed skutkami nieznajomości prawa. Jeżeli organ pomija pełnomocnika w toku czynności postępowania administracyjnego, to w ten sposób niweczy skutki staranności strony w dążeniu do ochrony jej praw i interesów (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 4 listopada 2015 r.).
W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że pominięcie przez organ administracji publicznej pełnomocnika strony jest równoznaczne z pominięciem strony w postępowaniu administracyjnym i uzasadnia wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, W – wa 2011 r, s. 247).
Błędnym jest również określenie adresata decyzji rozbiórkowej przez organy obu instancji. Decyzja organu I instancji skierowana została do A.B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" Przedsiębiorstwo [...], natomiast decyzja organu odwoławczego wskazała adresata decyzji A.B. jako osobę fizyczną. Żadna z nich w sposób właściwy nie określa adresata decyzji. Jak ustalono na podstawie akt administracyjnych skarżący prowadził jednoosobową działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" Przedsiębiorstwo [...] w B.
Ze skargi wynika, że w dniu 28 lutego 2017 r. skarżący zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, a wykreślenie miało miejsce w dniu 2 marca 2017 r., natomiast decyzja organu I instancji wydana została w dniu 27 marca 2017 r., a więc w dacie wydania decyzji I instancji nie prowadził już skarżący działalności gospodarczej. W dniu 1 marca 2017 r. skarżący wraz z żoną w wykonaniu uchwały z posiedzenia wspólników Spółki [...] sp. z o.o. s.k. z siedziba w B. w sprawie zmiany umowy Spółki, wnieśli tytułem aportu na rzecz spółki komandytowej prowadzone dotychczas przedsiębiorstwo składające się ze składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej obejmujących wszystko co wchodzi w skład przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 k.c.
Reklama marketu budowlanego, który obecnie prowadzony jest przez spółkę komandytową, służy prowadzeniu działalności gospodarczej, a więc prawa i obowiązki z nią związane przeszły na spółkę komandytową. Skoro decyzja nakazująca rozbiórkę dotyczyła składników majątku przedsiębiorstwa prowadzonego obecnie przez spółkę komandytową to winno brać udział w postępowaniu. Poza tym prowadzone przez skarżącego przedsiębiorstwo z całością jego składników majątkowych zostało przeniesione na inny podmiot, który to podmiot obecnie stał się odpowiedzialny za postawioną reklamę.
Pozostałe zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Nadmienić należy, iż przedmiotowa sprawa była już rozpoznawana przez WSA w Rzeszowie, wyrokiem z dnia 11 października 2016 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Rz 32/16 – uchylono rozstrzygnięcia organów obu instancji. W uzasadnieniu Sąd przesądził, iż budowa spornej tablicy reklamowej jest budowlą w rozumieniu art. 3 pkt 3 prawa budowlanego i wymaga pozwolenia na budowę. Zdaniem Sądu orzekającego w poprzedniej sprawie wyłączenia z art. 29 prawa budowlanego mają w tym wypadku zastosowanie.
Na podstawie art. 153 P.p.s.a. Sąd orzekając ponownie jest związany stanowiskiem Sądu wyrażonym w poprzednim rozstrzygnięciu.
Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c P.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 52 prawa budowlanego i art. 153 K.p.a. Sąd uwzględnił skargę.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło