II SA/Rz 856/10

WyrokWSA w Rzeszowie2010-12-14

Skład orzekający: Joanna Zdrzałka, Małgorzata Wolska, Stanisław Śliwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania uprawnień kombatanckich z powodu braku wykazania służby w organizacji konspiracyjnej jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przyznania uprawnień kombatanckich była prawidłowa, ponieważ skarżący nie wykazał spełnienia przesłanek służby w organizacji konspiracyjnej, w tym złożenia przysięgi, nadania stopnia wojskowego i podległości dyscyplinie wojskowej. Działalność polegająca na pomocy organizacji podziemnej, choć społecznie cenna, nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich.
Stan faktyczny
J. L. wniósł o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu działalności jako łącznik w Batalionach Chłopskich w latach 1943-1944. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że nie wykazał on służby w rozumieniu ustawy o kombatantach, a jedynie udzielał pomocy organizacji podziemnej. Skarżący kwestionował ocenę materiału dowodowego, wskazując na niewiarygodność zeznań świadków i trudności dowodowe wynikające z upływu czasu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Joanna Zdrzałka /spr./ Sędziowie NSA Małgorzata Wolska NSA Stanisław Śliwa Protokolant st. sekr. sąd. Paweł Kozik po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólnoadministracyjnym na rozprawie w dniu 14 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi J. L. na decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich -skargę oddala- II SA/Rz 856/10 UZASADNIENIE Przedmiotem skargi J. L. jest decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lipca 2010 r. Nr [...] utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia [...] kwietnia 2010 r. Nr [...] o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. Jako jej podstawę prawną organ wskazał art. 127 § 3 k.p.a. i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 1 ust. 2 pkt 3, art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371, ze zm.), zwanej dalej ustawą o kombatantach. Z uzasadnienia decyzji i akt administracyjnych sprawy wynika, że J. L. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w Batalionach Chłopskich w latach 1943-1944 r. na terenie Husowa i okolicznych wsi, wskazując, iż był łącznikiem w tej organizacji. Do wniosku dołączył rekomendację Zarządu Głównego Ogólnopolskiego Związku Żołnierzy Batalionów Chłopskich oraz oświadczenia byłych żołnierzy tej organizacji. W decyzji z dnia [...] kwietnia 2010 r. odmawiającej przyznania J. L. uprawnień kombatanckich Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uznał, iż wnioskodawca nie wykazał dostatecznych dowodów służby w Batalionach Chłopskich, a potwierdzona przez świadków działalność nosi znamiona udzielania pomocy organizacjom podziemnym, która nie stanowi służby, skutkującej w myśl art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach przyznaniem uprawnień. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy J. L. raz jeszcze opisał; swoją działalność w BCh od 10.01.1943 r., kiedy to złożył przysięgę na ręce komendanta P. C. w obecności księdza proboszcza parafii Husów, majora komendanta głównego BCh – J. B. oraz J. R. ps. "[...]". od tego czasu J. L. – jak podaje – pełnił służbę jako łącznik o ps. "[...]", przenosząc rozkazy z pamięci i zaszywane, gazetki i różne pisma do okolicznych miejscowości. W czasie wycofywania wojsk niemieckich w lecie 1944 r. brał udział w rozbrajaniu Niemców. J. L. wskazał, że jego okupacyjną działalność potwierdzają oświadczenia świadków. Po rozpatrzeniu tego wniosku Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wspomnianą na wstępie decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. utrzymał w mocy decyzję własną o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w celu dokładnego wyjaśnienia podnoszonych przez wnioskodawcę okoliczności dopuścił dowód z przesłuchania świadków – J. B., J. L. i J. K. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zrelacjonował treść tych zeznań i stwierdził, że w ich świetle wcześniej złożone oświadczenia świadków i strony postępowania należy uznać za niewiarygodne. Podkreślił przy tym, że świadkowie uzyskali uprawnienia w latach 70 – tych i 80 – tych XX w., a wnioskodawca ubiega się o nie blisko 70 lat po zakończeniu wojny, kiedy możliwość udowodnienia pewnych faktów jest niemożliwa lub wysoce utrudniona. W ocenie organ materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw do przyjęcia, że J. L. w latach 1943-1944 pełnił służbę w organizacji konspiracyjnej. Służba jest sformalizowanym stosunkiem łączącym uczestnika organizacji konspiracyjnej z tą organizacją, gdzie wymagane jest złożenie przysięgi, nadanie pseudonimu, stopnia wojskowego i stałego przydziału mobilizacyjnego oraz poddanie rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy. Odróżnia ją to od współpracy z organizacją podziemną czyli niezwykle cennej pomocy, świadczonej dobrowolnie, ale nie rozliczanej według zasad dyscypliny wojskowej, która nie stanowi podstawy przyznania uprawnień kombatanckich. Reasumując organ podkreślił, że zaprezentowana przez niego ocena materiału dowodowego znajduje akceptację w orzecznictwie sądów administracyjnych i powołał wyroki NSA z dnia 17.05.2002 r., II SA/Lu 164/01, z dnia 4.06.2002 r., II SA/Ka 1999/00 oraz wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 21.01.2004 r., SA/Rz 1451/01. Skargę na tę decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie J. L., wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił błędną ocenę materiału dowodowego, polegającą na nie uwzględnieniu oświadczeń świadków, które w jego ocenie korespondują z treścią ich zeznań i stanowią ich uszczegółowienie. Zeznania były składane w jakiś czas po złożeniu oświadczeń, ponadto mogły zostać zbyt ogólnikowo zaprotokołowane, a w stosunku do świadka J. B. – składał je tuz po blisko 2-miesięcznym pobycie w szpitalu, niewątpliwie pod wpływem leków. Skarżący ustosunkował się szczegółowo do oceny zeznań pozostałych świadków, wskazując, że w przypadku J. L. ocena ta jest wynikiem nadinterpretacji organu, który przyjął, że zeznania tego świadka nie są konsekwencją bezpośrednich obserwacji , lecz pochodzą od skarżącego. W skardze podniesiono również, że upływ czasu nie może być przeszkodą w dowodzeniu faktów, a trudności w tym zakresie nie mogą być interpretowane na niekorzyść strony. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, z przyczyn podniesionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) Sąd sprawuje kontrolę działalności administracji, obejmującą badanie zaskarżonych aktów pod względem ich zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) – zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje jedynie wówczas, gdy zaskarżony akt narusza prawo w sposób określony w ostatnio cytowanej ustawie. W przypadku zaskarżenia decyzji Sąd zobowiązany jest zgodnie z art. 145 § 1 P.p.s.a. do jej uchylenia, ale tylko wówczas, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy – lub do stwierdzenia nieważności takiej decyzji, jeśli zachodzą przesłanki przewidziane w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Dokonując kontroli we wskazanym wyżej zakresie Sąd tego rodzaju wad i uchybień nie stwierdził, co przesądziło o oddaleniu skargi. Przyczyną odmowy przyznania J. L. uprawnień kombatanckich był brak spełnienia przesłanek z art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371, ze zm.). Przepis ten uznaje za działalność kombatancką pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Prawidłowa jest interpretacja tego przepisu dokonana przez organ, który za podstawowy atrybut służby uznaje stosowanie zasad dyscypliny wojskowej, co związane jest ze złożeniem przysięgi wojskowej, nadaniem stopnia wojskowego i podległością organizacyjną. Wbrew zarzutom skargi organ prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy w sprawie. Podstawę postępowania wyjaśniającego w sprawie stanowiły dowody z zeznań świadków oraz wyjaśnienia J. L. Należy przy tym wskazać, że organ prawidłowo oparł się na zeznaniach świadków, złożonych zgodnie z wymogami art. 83 k.p.a., po uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań, a nie na ich wcześniejszych oświadczeniach. Z przesłuchanych osób żadna nie była obecna przy składaniu przysięgi przez skarżącego, fakt taki znany był tylko J. L. oraz J. K. Świadkowie nie znali też przydziału organizacyjnego J. L. oraz nadanego mu stopnia wojskowego. J. L. i J. K. potwierdzili jedynie zaangażowanie skarżącego w działalność Batalionów Chłopskich, polegającą głównie na kolportażu prasy podziemnej, a także dostarczaniu broni partyzantom. Dokonana przez organ ocena tych zeznań sprowadzająca się do uznania, że działalność skarżącego w konspiracji nie miała charakteru służby w Batalionach Chłopskich, w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, jest prawidłowa. Sąd podkreśla, że od służby należy odróżnić każde inne zaangażowanie w ruchu oporu, mające charakter współpracy, które jakkolwiek zasługujące na społeczny szacunek, to nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Samo wykonywanie nawet trudnych i odpowiedzialnych zadań, z narażeniem życia, których w przypadku skarżącego nie kwestionuje ani organ, ani Sąd, nie stanowi o "pełnieniu służby", o jakiej mowa w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. W tym kontekście Sąd podkreśla jeszcze jeden aspekt nie dość wyraźnie wskazany przez organ, a mający istotne znaczenie dla oceny spełnienia przez skarżącego przesłanek z art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Choć ustawodawca nie wprowadził w tym przepisie granicy wieku jako warunku przyznania uprawnień, należy przyjąć, że również młody wiek skarżącego (w 1943 r. - 15 lat) wykluczył możliwość uznania jego działalności konspiracyjnej za służbę w organizacji podziemnej, w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach . Istotą "służby" w ruchu oporu było podleganie rozkazom wojskowym i odpowiedzialność związana z ewentualnym niewykonaniem czy odmową wykonania określonego zadania, podczas gdy w przypadku osób działających na rzecz ruchu oporu ich świadczona dobrowolnie pomoc organizacjom konspiracyjnym nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań organizacyjnych (tak m. in. wyroki NSA z dnia 10.04.2002 r., V SA 2157/01, System orzecznictwa LEX Nr 171228, z dnia 9.08.2004 r., OSK 557/04, LEX Nr 162205). Ten zasadniczy fakt wskazuje, że 15-letnie dziecko, osoba niepełnoletnia, nie mogło być poddane wskazanym wyżej rygorom wojskowym (w tym także jurysdykcji sądu wojskowego w przypadku np. odmowy wykonania rozkazu), nawet przy uwzględnieniu specyfiki podziemnych organizacji, w tym także Batalionów Chłopskich, gdzie służbę pełnili bardzo młodzi ludzie. Biorąc wszystkie te okoliczności pod uwagę, Sąd stwierdził, że postępowanie przeprowadzone zostało przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych prawidłowo, a wydane decyzje odpowiadają prawu. Z tych względów, w oparciu o art. 151 P.p.s.a., Sąd skargę oddalił. Na marginesie, odnosząc się do zarzutów skarżącego wskazanych w piśmie procesowym z dnia 9.12.2010 r., Sąd wskazuje, że organ nie ma obowiązku ustosunkowania się do wszystkich zarzutów skargi w odpowiedzi na nią, jeśli w kwestiach, które dotyczą tych zarzutów wypowiedział się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji co miało miejsce w rozpatrywanej sprawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło