II SA/Rz 865/25
WyrokWSA w Rzeszowie2025-11-05
Skład orzekający: Jerzy Solarski, Magdalena Józefczyk, Karina Gniewek - Berezowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli objawy wystąpiły po upływie 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu na hałas, a przyczyna niedosłuchu jest prawdopodobnie związana z przewlekłym procesem zapalnym ucha środkowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy sanitarne prawidłowo ustaliły brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Kluczowe było ustalenie, że narażenie na ponadnormatywny hałas trwało do 1988 r., a objawy choroby zawodowej słuchu powinny zostać udokumentowane w ciągu 2 lat od zakończenia ekspozycji. Ponieważ pierwsze udokumentowane informacje o niedosłuchu pochodzą z 2002 r., a późniejsze badania wskazują na inne prawdopodobne przyczyny niedosłuchu (przewlekłe zapalenie ucha środkowego), nie można było stwierdzić choroby zawodowej spowodowanej hałasem.Stan faktyczny
Skarżący J. L. złożył skargę na decyzję Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie, która utrzymała w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Skarżący twierdził, że jego ubytek słuchu jest związany z narażeniem na hałas w miejscu pracy. Organy administracji oraz jednostki orzecznicze (WOMP i IMP) uznały, że objawy choroby nie wystąpiły w wymaganym terminie 2 lat od zakończenia ekspozycji na hałas, a najbardziej prawdopodobną przyczyną niedosłuchu są inne schorzenia, w tym przewlekłe zapalenie ucha środkowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Jerzy Solarski /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Karina Gniewek - Berezowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 listopada 2025 r. sprawy ze skargi J. L. na decyzję Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie z dnia 14 maja 2025 r. nr SP.906.1.29.2025.JW w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - oddala skargę -
Podkarpacki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rzeszowie (dalej: "PPWIS"/"organ odwoławczy") decyzją z 14 maja 2025 r. nr SP.906.1.29.2025.JWK, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.-Kodeksu Postępowania Administracyjnego (dalej: "K.p.a.") oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1836), po rozpoznaniu odwołania J. L. (dalej Skarżący), od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej: "PPIS"/ "organ I instancji) z 24 marca 2025 r. znak: PSP.420.1.9.2019 o braku podstaw do stwierdzenia u Skarżącego choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, ujętej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w załączniku do rozporządzenia, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu stwierdzone zostało, że 2 października 2019 r. do organu I instancji wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u Skarżącego, opisanej na wstępie. W toku oceny narażenia zawodowego PPIS ustalił okresy zatrudnienia Skarżącego, poczynając od 19 października 1970 r. oraz własnej działalności gospodarczej. Następie wystąpił do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [....] (dalej: "WOMP") o wydanie orzeczenia lekarskiego w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u Skarżącego. WOMP w dniu 6 lutego 2024 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u Skarżącego choroby zawodowej ujętej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Biegli wskazali, że okres, w którym wystąpiły udokumentowane objawy uszkodzenia słuchu związanego z narażeniem zawodowym na hałas od momentu zaprzestania pracy w narażeniu nie może przekraczać 2 lat. Zasadniczo stan słuchu po zaprzestaniu narażenia na hałas nie pogarsza się, lecz w przypadku Skarżącego tego faktu nie zaobserwowano. Dynamiczne pogorszenie odbiorcze słuchu obserwuje się w okresie okołoemerytalnym i należy wiązać go z procesem starzenia się narządu słuchu (presbyacusis) lub występowaniem innych schorzeń związanych z narządem słuchu lub chorób ogólnoustrojowych np. nadciśnienie tętnicze, miażdżyca naczyń uogólniona. Protezowanie obuuszne w 2009 r. potwierdza fakt, iż Skarżący posiadał głęboki deficyt słuchu przed 2009 rokiem ze współistniejącą chorobą narządu słuchu o charakterze zapalnym. Późniejsze zatrudnienie miało miejsce, gdy uzyskał świadczenie rentowe i prowadził leczenie w Poradni Laryngologicznej z powodu przewlekłego stanu zapalnego w obrębie narządu słuchu.
Po przeprowadzonym ponownym badaniu przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, tj. Instytut Medycyny Pracy w [....] (dalej: IMP w [...]) organ ten wydał 7 lipca 2023 r. ostateczne orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u Skarżącego. Biegli uznali, że w przeprowadzonym wywiadzie pacjent zgłaszał obustronny niedosłuch występujący od 2002 r., w 2007 r. przebył ropne zapalenie ucha środkowego z niewielkim wyciekiem z ucha prawego, od 2009 roku udokumentowano duży obustronny niedosłuch, niewielki wyciek z ucha prawego oraz ropne i nieokreślone zapalenie ucha środkowego, w 2010 r. opisano mierny wyciek z ucha prawego, perforacja błony bębenkowej ucha prawego. Z dokumentacji leczenia szpitalnego od 03.12.2019 r. do 06.12.2019 r. wynika zaś, że rozpoznano skrzywienie przegrody nosa, obustronne przewlekłe zapalenie ucha środkowego, pacjent stosuje aparatowanie słuchu ucha prawego od około 15 lat, przebywa pod stała opieką Poradni Laryngologicznej. Biegli podkreślili, że do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu konieczne jest stwierdzenie ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz w okresie maksymalnie do 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym na hałas. Wskazali również, że analiza dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego wykazała, że Skarżący w trakcie wykonywania pracy na zajmowanych stanowiskach był narażony na hałas udokumentowany do 1988 r., niemniej w dostępnej dokumentacji nie odnaleziono audiogramów potwierdzających ubytek słuchu spełniający kryterium do rozpoznania choroby zawodowej. Z uwagi na brak potwierdzonego narażenia na hałas w latach 2000-2007, charakter stwierdzonego w kolejnych latach niedosłuchu, tj. przewodzeniowo-odbiorczy ubytek słuchu w uchu prawym oraz resztki słuchu w uchu lewym i rozpoznane obustronne przewlekłe zapalenie ucha środkowego (poprzedzone rozpoznaniem w 2007 r. ropnego zapalenia ucha prawego), nie mogą przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem wnioskować o zawodowej etiologii ubytku słuchu. Ponadto biegli wskazali, że rozpoznany typ niedosłuchu nie jest charakterystyczny od uszkodzenia pohałasowego, a najbardziej prawdopodobną przyczyną niedosłuchu jest przewlekły proces zapalany ucha środkowego oraz stan po wielkokrotnym wysiękowym/ropnym zapaleniu ucha środkowego. Zatem w oparciu o analizę dokumentacji medycznej i dotyczącej narażenia zawodowego wraz z wynikami wykonanych obecnie badań, brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości (orzeczenie z 7 stycznia 2025 r. nr NKOCHZA/137/24-25 wydane przez Instytut Medycyny Pracy [....]).
Wobec faktu, że biegli z zakresu medycyny pracy nie rozpoznali u Skarżącego choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, PPIS w [...] wydał w dniu 24 marca 2025 r. decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u zainteresowanego ww. choroby zawodowej.
Od powyższej decyzji Skarżący wniósł odwołanie. PPWIS odwołania nie uwzględnił. Uznał słuszność opinii biegłych z zakresu medycyny pracy, którzy nie znaleźli podstaw do rozpoznania u Skarżącego choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Podkreślił, że w przypadku choroby zawodowej słuchu udokumentowanie objawów chorobowych powinno polegać na wykonaniu odpowiedniego badania słuchu, określonego w definicji choroby zawodowej. Odpowiednie to znaczy potwierdzające ubytek słuchu wynoszący co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz. Pierwsze udokumentowane badanie audiometrii tonalnej progowej wykonane u Skarżącego pochodzi z września 2004 roku. W badaniu tym ubytek słuchu wyrażony podwyższeniem progu słuchu, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz wynosił dla UP 55 dB, a dla UL 71 dB. Objawy chorobowe, mogące uprawniać do przyznania choroby zawodowej powinny zostać udokumentowane do 2 lat od zakończenia ekspozycji zawodowej na hałas tj. od początku aktywności zawodowej do momentu przed uzyskaniem świadczenia rentowego. Organ II instancji zwrócił także uwagę na dynamiczne pogorszenie odbiorcze słuchu w okresie okołoemerytalnym i należy wiązać to z procesem starzenia się narządu słuchu (presbyacusis) lub występowaniem innych schorzeń związanych z narządem słuchu lub chorób ogólnoustrojowych np. nadciśnienie tętnicze, miażdżyca naczyń uogólniona. Zgodził się z ustaleniami, że najbardziej prawdopodobną przyczyną niedosłuchu jest przewlekły proces zapalny ucha środkowego oraz stan po wielokrotnym wysiękowym/ropnym zapaleniu ucha środkowego. Protezowanie obuuszne w 2009 r. potwierdza fakt, że Skarżący posiadał głęboki deficyt słuchu przed 2009 rokiem ze współistniejącą chorobą narządu słuchu o charakterze zapalnym, a z uwagi na brak narażenia na hałas w latach 2000-2007, charakter stwierdzonego w kolejnych latach niedosłuchu, tj. przewodzeniowo - odbiorczy ubytek słuchu w uchu prawym oraz resztki słuchu w uchu lewym i rozpoznane obustronne przewlekłe zapalenie ucha środkowego (poprzedzone rozpoznaniem w 2007 r. ropnego zapalenia ucha prawego), nie można przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem wnioskować o zawodowej etiologii ubytku słuchu. Rozpoznany typ niedosłuchu nie jest charakterystyczny od uszkodzenia pohałasowego. Potwierdzają to dwa jednomyślne orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Organ podkreślił, że jest związany opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Wiedzy tej nie posiadają bowiem organy administracyjne, zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. W przypadku, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem, organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. Nie jest natomiast uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich wydanych przez jednostki organizacyjne uprawnione do rozpoznania chorób zawodowych, ani też dokonania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej.
W odpowiedzi na zarzut dot. nieodniesienia się w wydanej decyzji do orzeczenia o przyznanym stopniu niepełnosprawności, organ odwoławczy wyjaśnił, że orzeczenie to było znane zarówno organowi Państwowej Inspekcji Sanitarnej jak również jednostkom orzeczniczym. Obie jednostki orzecznicze w treści swoich orzeczeń lekarskich uwzględniały informacje o przyznanym zainteresowanemu świadczeniu rentowym ze względu na narząd słuchu. Jednak Ośrodek nie dysponował dokumentacją medyczną, na podstawie której świadczenie to zostało przyznane. Dostępna dokumentacja medyczna Skarżącego była niepełna; pierwszy wpis pochodzi z dnia 1 lutego 2005 r., a dostępna dokumentacja medyczna z Poradni Laryngologicznej jest prowadzona pismem odręcznym i jest częściowo nieczytelna (czytelne rozpoznanie i przepisany lek), brak jest badań audiometrii tonalnej progowej, zatem niemożliwa jest obiektywna ocena stanu narządu słuchu w okresie do 2004 r. (pierwsze dostępne badanie audiometrii tonalnej progowej). Skarżący na etapie odwołania nie wniósł żadnych dowodów mogących poskutkować wykorzystaniem przez organ II instancji przepisu § 8 ust. 2. Rozporządzenia i wystąpienia do jednostek orzekających w sprawie o dodatkowe wyjaśnienia/uzasadnienia wydanych orzeczeń.
W skardze Skarżący zarzucił:
- naruszenie art. 138 § 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji PPIS z dnia 24 marca 2025 r. o niestwierdzeniu choroby zawodowej z pozycji 21 wykazu chorób zawodowych;
- naruszenie art. 6, art.9 i art. 11 K.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek do odmowy ustalenia choroby zawodowej, czego konsekwencją jest naruszenie zasady przekonywania;
- naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez uznanie, że zgromadzona dokumentacja medyczna oraz wydane w sprawie opinie ośrodków medycyny pracy w [....] i w [...] uzasadniają przyjęcie, że obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowany hałasem wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz nie powstał na skutek przekroczeń szkodliwych warunków pracy, co jest sprzeczne z zgromadzonymi w aktach sprawy dowodami w postaci badań w miejscach pracy oraz z dokumentacją medyczną.
- naruszenie art. 235 § 2 kodeksu pracy w związku z § 8 ust. 1 rozporządzenia poprzez uznanie, że stan zdrowia Skarżącego uniemożliwia przyjęcie, że spełnia on wymagania do uznania choroby zawodowej, co jest sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
Na tych podstawach Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu skargi Skarżący podniósł, że uszczerbek na zdrowiu w postaci ubytku słuchu jest związany z przekroczeniami norm hałasu w trakcie jego pracy zawodowej. Zarzucił, że organy mogły zwrócić się do ZUS w celu wydania dokumentacji medycznej jaką sporządzili lekarze orzecznicy w związku z przyznaną Skarżącemu rentą z tytułu niezdolności do pracy z racji niedosłuchu; żaden z organów nie zdecydował się pozyskać takich dokumentów bezpośrednio z ZUS. W konkluzji skargi podniesione zostało, że organy poczyniły błędne ustalenia faktyczne i przedstawiły nietrafną ocenę sytuacji; w tym zakresie doszło w sprawie do naruszenia przepisów postępowania - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Z racji tego, że zdaniem Skarżącego istnieją poważne rozbieżności ustaleń ośrodków Medycyny Pracy wobec dokumentacji medycznej, Skarżący wywiódł wniosek o biegłego, jako koniczny w tej sprawie.
W odpowiedzi na skargę WPPIS wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga jest nieuzasadniona.
I. Materialnoprawną podstawę decyzji stanowi art. 235 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 – Kodeks pracy (Dz. U. z 2023 r., poz. 1465 ze zm., dalej: "K.p."). Zgodnie z tym przepisem, za chorobę zawodową uważa się schorzenie ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy zwanych "narażeniem zawodowym". Na podstawie delegacji zawartej w art. 237 § 1 K.p., Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2022 r., poz. 1836, dalej: "rozporządzenie").
W sprawie, w związku z zarzutami skargi, istotne znaczenie ma § 2 rozporządzenia w brzmieniu: "Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia". Zgodnie z załącznikiem, w kolumnie 1 – wykaz chorób – pod poz. 21 wymieniony jest obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Natomiast w kolumnie 2 załącznika - okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym – wskazano 2 lata.
W rozporządzeniu uregulowany został również sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych, jak również wskazano podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Stosownie do § 5 ust. 2 pkt 1, 2 rozporządzenia, jednostkami orzeczniczymi I stopnia są: poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy oraz kliniki i poradnie chorób zawodowych uniwersytetów medycznych (akademii medycznych) - w zakresie wszystkich chorób zawodowych. Natomiast w myśl § 5 ust. 3 rozporządzenia, jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy. Jednocześnie w § 7 ust. 1 wskazano, że pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Innego (dalszego) trybu odwoławczego od wydanego orzeczenia przez jednostkę orzeczniczą II stopnia przepisy rozporządzenie, ani Kodeks pracy nie przewidziały (nie dopuściły).
W rozpoznawanej sprawie nie jest kwestionowana procedura, którą stosowały organy sanitarne. Przypomnieć jedynie należy, że po zgłoszeniu w dniu 2 października 2019 r. podejrzenia choroby zawodowej, PPiS wszczął postępowanie, w ramach którego zgromadził materiał dowodowy, na podstawie którego ustalił wszystkie okresy zatrudnienia Skarżącego oraz samozatrudnienia (Skarżący prowadził własną działalność gospodarczą).
Sąd stwierdza, że ustalenia w tym zakresie zostały szczegółowo przedstawione w uzasadnianiu zaskarżonej decyzji i zasługują na aprobatę, w tym również w części obejmującej narażenia na hałas, gdyż mają oparcie w materiale dowodowym. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że z materiału dowodowy wynika, że narażenie na ponadnormatywny hałas trwało do 1988 roku (do 31 marca 1988 r.). Oznacza to, że obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem musiały wystąpić oraz zostać udokumentowany medycznie do 2 lat od ustania narażenia na hałas, tj. do 31 marca 2000 r.
Z akt wynika, że Skarżący poddany został badaniom przez WOMP. Jednostka ta w orzeczeniu z 6 lutego 2024 r. stwierdziła brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ujętej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Przeprowadzone postępowanie diagnostyczno-orzecznicze w WOMP obejmowało badania laboratoryjne, konsultacje specjalisty w dziedzinie otorynolaryngologii i audiologii, badania dodatkowe (badania audiometrii tonalnej progowej, DPOAE) oraz wnikliwą analizę zgromadzonej dokumentacji medycznej i pozamedycznej w przedmiotowej sprawie. W orzeczeniu lekarskim stwierdzono, że Skarżący do 1988 r. pracował w narażeniu na hałas ponadnormatywny, jednak brak z tego okresu dokumentacji audiometrii tonalnej progowej potwierdzającej stan narządu słuchu. Brak też dokumentacji medycznej, na podstawie której 23 sierpnia 2002 r. ZUS przyznał Skarżącemu świadczenie rentowe ze względu na narząd słuchu. Natomiast pierwsze informacje związane z niedosłuchem udokumentowane zostały w czerwcu 2002 roku. Wobec tego że okres, w którym wystąpiły udokumentowane objawy uszkodzenia słuchu związanego z narażeniem zawodowym na hałas od momentu zaprzestania pracy w narażeniu nie może przekraczać 2 lat, brak było podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej objętej poz. 21 wykazu chorób.
Po przeprowadzonym (na wniosek Skarżącego) badaniu przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, tj. Instytut Medycyny Pracy w [....] (dalej: "Instytut"), organ ten również orzekł o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W orzeczeniu wskazano, że Skarżący zgłaszał obustronny niedosłuch występujący od 2002 r., w 2007 r. przebył ropne zapalenie ucha środkowego z niewielkim wyciekiem z ucha prawego, od 2009 r. udokumentowano duży obustronny niedosłuch, niewielki wyciek z ucha prawego oraz ropne i nieokreślone zapalenie ucha środkowego, w 2010 r. opisano mierny wyciek z ucha prawego, perforacja błony bębenkowej ucha prawego. Z dokumentacji leczenia szpitalnego z grudnia 2019 r. wynika natomiast, że rozpoznano skrzywienie przegrody nosa, obustronne przewlekłe zapalenie ucha środkowego, pacjent stosuje aparatowanie słuchu ucha prawego od około 15 lat, przebywa pod stała opieką Poradni Laryngologicznej. W orzeczeniu podkreślono, że z dokumentacji wynika fakt narażenia Skarżącego na hałas do 1988 r., niemniej w dostępnej dokumentacji nie odnaleziono audiogramów potwierdzających ubytek słuchu spełniający kryterium do rozpoznania choroby zawodowej. Z uwagi na brak potwierdzonego narażenia na hałas w latach 2000-2007, charakter stwierdzonego w kolejnych latach niedosłuchu, tj. przewodzeniowo-odbiorczy ubytek słuchu w uchu prawym oraz resztki słuchu w uchu lewym i rozpoznane obustronne przewlekłe zapalenie ucha środkowego, nie mogą przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem przemawiać za uznaniem zawodowej etiologii ubytku słuchu. Nadto rozpoznany typ niedosłuchu nie jest charakterystyczny od uszkodzenia pohałasowego, a najbardziej prawdopodobną przyczyną niedosłuchu jest przewlekły proces zapalany ucha środkowego oraz stan po wielkokrotnym wysiękowym/ropnym zapaleniu ucha środkowego. W konkluzji stwierdzono, że nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowanego hałasem. (orzeczenie OMP z 7 stycznia 2025 r.).
Sąd stwierdza, że jednostka orzecznicza I stopnia (WOMP) oraz II stopnia (IMP), bazując na zgromadzonym materiale dowodowym w zakresie narażenia Skarżącego na hałas, jak i na dokumentacji medycznej, orzekając o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, szczegółowo orzeczenia uzasadniły. Wskazały, że roszczenie z tytułu choroby zawodowej powinno być wniesione do 2 lat od zakończeniu ekspozycji zawodowej na hałas (31 marca 2000 r. Tymczasem Skarżący w latach 1988-2000 prowadził własną działalność gospodarczą - nieregularny transport ciężarowy i sprzedaż złomu, a od 23 sierpnia 2002 r. nabył prawo do świadczenia rentowego przyznanego przez ZUS ze względu na narząd słuchu. Pomimo uzyskania świadczenia rentowego kontynuował pracę zarobkową. Stąd też aktualny stan słuchu stwierdzony u Skarżącego nie może być zakwalifikowany jako choroba zawodowa z poz. 21 wykazu.
Orzeczenia te, mające walor opinii biegłych w rozumieniu art. 84 K.p.a., należy uznać za kompletne i gruntownie uzasadnione. Stąd też PPWIS, będąc związany ich treścią, nie mógł samodzielnie dokonać odmiennych ustaleń.
W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że organy administracji publicznej prowadzące postępowanie są związane ustaleniami orzeczeń placówek diagnostycznych i nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich, jeżeli orzeczenia te zostały wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych i nie budzą wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Ich ocena opiera się o kryteria formalnej ich dopuszczalności i poprawności. To lekarzom orzecznikom, jako specjalistom medycyny pracy, znana jest specyfika czynności zawodowych mogących mieć wpływ na rozwój schorzeń ujętych w wykazie chorób zawodowych i przede wszystkim z tym, czy dany stan badanego pracownika w ogóle kwalifikuje się aby uznać go za konkretną chorobę zawodową, enumeratywnie wyliczoną w wykazie. Po to więc ustawodawca wprowadził obowiązek wydania w tego rodzaju sprawie orzeczenia lekarskiego jako opinii biegłego, by kwestie związane z wiedzą medyczną poddane zostały ocenie podmiotów wyspecjalizowanych (zob. np. wyrok NSA z 22 maja 2025 r. sygn. II GSK 2521). Sąd utożsamia się z tym stanowiskiem. Nadto stwierdza, że zawarty w skardze wniosek o dodatkowe badanie w świetle przepisów rozporządzenia, jest niedopuszczalny, bowiem orzeczenia w przedmiocie chorób zawodowych wydają tylko jednostki wymienione w § 5.
Nie można również podzielić zarzutu niekompletności dokumentacji medycznej (brak dokumentacji z ZUS). Z akt wynika, że organy dysponowały materiałem dowodowym w postaci dokumentów medycznych, które w odpisach znajdują się w aktach administracyjnych.
Jak wynika z protokołu z postępowania w sprawie choroby zawodowej z 7 marca 2020 r. (k. 75 akt adm.), dokumentacja ta oraz przedłożone świadectwa pracy (dowody dotyczące pracy Skarżącego) zostały szczegółowo w protokole tym wymienione i omówione. Skarżący protokół ten podpisał, bez poprawek i uwag. Niezależnie od tego w aktach znajdują się dalsze dokumenty dotyczące pracy Skarżącego wraz z kolejnym protokołem z postępowania w sprawie choroby zawodowej z 18 marca 2020 r. (k. 85 akt adm.). Dalsza lektura akt pozwala na stwierdzenie, że organ I instancji dysponował także dodatkowymi informacjami o zatrudnieniu i sprawozdaniami z badań na hałas. PPIS występował w trakcie postępowania o przeprowadzenie badań na hałas do zakładów pracy, które zatrudniały Skarżącego. Tak zgromadzony materiał dowodowy legł u podstaw sporządzenia karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej (k. 197 akt j.w.). Na tej podstawie PPIS skierował Skarżącego do WOMP na badania (k. 203 akt j.w.).
W aktach administracyjnych znajdują się także dwie notatki urzędowe z 10 oraz 13 czerwca 2022 r. dotyczące m.in. poszukiwania w ZUS przez pracownika organu I instancji dokumentacji lekarskiej (k. 250 i 251 akt adm.) oraz pisma organu do archiwów państwowych o udostępnienie kserokopii zaświadczeń z badań lekarskich Skarżącego. Z archiwum uzyskano jedynie dokumenty medyczne z 1970 roku oraz z 1980 roku (skierowanie na badania wraz z opinią lekarską). Dokumenty te wraz z dodatkowymi informacjami przekazane zostało do WOMP przy piśmie z 28 lipca 20022 r.(K. 269 akt j.w.).
Tak zgromadzona dokumentacja medyczna legła u podstaw orzeczenia WOMP z dnia 6 lutego 2024 r. a następnie stanowiła podstawę opinii IMP. W związku z tym Sąd stwierdza, że organy sanitarne podjęły wszelkie działania dla odnalezienia dokumentacji medycznej Skarżącego. Poszukiwały też dokumentów w ZUS, co zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisów postępowania czyni bezzasadnym. Bez znaczenia dla rozpoznawanej sprawy pozostają też dołączone do skargi zaświadczenia, gdyż dotyczą stanu zdrowia Skarżącego w 2015 roku. Nie obejmują więc okresu 2 lat od ustania zatrudnienia.
Reasumując Sąd stwierdza, że organy sanitarne prawidłowo ustaliły stan faktyczny i wbrew zarzutom skargi nie naruszyły przepisów postępowania wymienionych w skardze w stopniu, o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: "P.p.s.a."). W konsekwencji nie naruszyły również prawa materialnego w sposób przewidziany w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.
Z tych przyczyn skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło