II SA/Rz 90/16

WyrokWSA w Rzeszowie2016-10-18

Skład orzekający: Elżbieta Mazur - Selwa, Ewa Partyka, Marcin Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze decyzji administracyjnej osobie podającej się za "dorosłego domownika" jest skuteczne, jeśli osoba ta nie jest krewnym ani powinowatym adresata i nie mieszka z nim na stałe, a adresat był nieobecny w miejscu zamieszkania?
Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze decyzji administracyjnej jest skuteczne tylko wtedy, gdy osoba odbierająca przesyłkę jest "dorosłym domownikiem" w rozumieniu art. 43 K.p.a., co oznacza osobę zamieszkującą z adresatem w jednym lokalu i stanowiącą centrum jego życiowej działalności. Samo przebywanie w mieszkaniu adresata w momencie doręczenia nie wystarcza do uznania kogoś za domownika, jeśli nie spełnia tych kryteriów. W przypadku wątpliwości co do statusu osoby odbierającej, doręczenie jest wadliwe i powinno zostać ponowione.
Stan faktyczny
Skarżący S.S. został skierowany na badania lekarskie decyzją Prezydenta Miasta. Odwołał się od tej decyzji, jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) postanowieniem stwierdziło niedopuszczalność odwołania i uchybienie terminu do jego złożenia. SKO uznało, że decyzja organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 12 sierpnia 2015 r. poprzez doręczenie zastępcze osobie SM, podającej się za "dorosłego domownika", podczas gdy skarżący przebywał poza miejscem zamieszkania. Skarżący zakwestionował status SM jako "dorosłego domownika" i wskazał, że dowiedział się o decyzji dopiero 8 września 2015 r.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Elżbieta Mazur - Selwa Sędziowie WSA Ewa Partyka WSA Marcin Kamiński /spr./ Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 18 października 2016 r. sprawy ze skargi S. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oraz uchybienia terminu do jego złożenia I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego S. S. kwotę 100 zł /słownie: sto złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi SS jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2015 r. nr [...] wydane w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania i uchybienia terminu do jego wniesienia. Stan faktyczny i prawny sprawy ze skargi na powyższe postanowienie przedstawia się następująco: Decyzją z dnia z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...], Prezydent Miasta [...] skierował SS na badania lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdami. W uzasadnieniu podał, że decyzja o skierowaniu na badania lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami została wydana, ponieważ na podstawie informacji i ustaleń stanu faktycznego uzyskanych w ramach wykonywania zadań własnych istnieją uzasadnione zastrzeżenia, co do stanu zdrowia skarżącego. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł SS. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] września 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], wydanym na podstawie art. 134 w związku z art. 129 § 2 oraz art. 16 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (K.p.a.), stwierdziło niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do jego złożenia. W uzasadnieniu Kolegium podało, że odwołanie skarżącego nie mogło zostać rozpoznane co do istoty, ze względu na uchybienie terminu do jego złożenia. Zgodnie z treścią art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – w terminie czternastu dni od dnia jej ogłoszenia stronie. Po upływie tego terminu decyzja administracyjna staje się ostateczna i zwykły środek zaskarżenia przestaje od niej przysługiwać. Decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych, o czym stanowi art. 16 § 1 ustawy. W przypadku złożenia odwołania po terminie oznaczonym w powołanym powyżej przepisie prawa organ wyższego stopnia zobowiązany jest do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania oraz stwierdzeniu uchybienia terminu do jego wniesienia. Organ odwoławczy wskazał, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 2015 r. została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu [...] sierpnia 2015 r., podczas gdy odwołanie zostało wniesione w dniu [...] września 2015 r., a zatem po upływie ustawowego terminu, o którym mowa w przytoczonym powyżej art. 129 § 2 K.p.a. Jednocześnie wraz z odwołaniem nie został złożony wniosek o przywrócenie terminu. Opisany stan faktyczny sprawy obligował zatem do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania oraz uchybieniu terminu do jego wniesienia, stosownie do powołanej na wstępie podstawy prawnej wynikającej z unormowania zawartego w treści art. 134 K.p.a. Z treści zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja organu pierwszej instancji została odebrana przez SM jako "dorosłego domownika". W skardze do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Rzeszowie, SS wniósł o poddanie kontroli opisanego wyżej postanowienia SKO w [...]. Skarżący podał, że w okresie od połowy czerwca 2015 r. do dnia 6 września 2015 r. do godziny 1918 przebywał u siostry – CW, zamieszkałej w [...], ul. [...], a zatem poza miejscem zamieszkania. Do [...] przybył w dniu 7 września 2015 r. o godzinie 812. W dniu 8 września 2015 r. odnalazł w "stosie różnej korespondencji" otwartą kopertę adresowaną do niego. Po odczytaniu "tego pisma" niezwłocznie sporządził odwołanie, a zatem przyjąć należy, że o wydanej decyzji został zawiadomiony w dniu 8 września 2015 r. Skarżący wskazał również, że SM nigdy nie mieszkał i nie zamieszkuje z nim. Wprawdzie mieszka on w tym samym budynku, niemniej zajmuje zupełnie inne pomieszczenie. Skarżący podniósł, że nigdy nie upoważniał SM od odbioru kierowanej do niego korespondencji, na dowód czego wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania ww. osoby. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: W niniejszej sprawie skarga podlega uwzględnieniu, albowiem zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia organu odwoławczego w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W konsekwencji Sąd z urzędu zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., uchylając zaskarżone postanowienie. Podstawą uchylenia zaskarżonego postanowienia jest naruszenie przez organ odwoławczy w toku postępowania w przedmiocie oceny dopuszczalności i zachowania terminu wniesienia odwołania przepisów art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 1 w zw. z art. 43 i art. 134 k.p.a. w stopniu, który co najmniej mógł mieć istotny wpływ na prawidłowość zaskarżonego postanowienia. Zasadnicza wadliwość zaskarżonego postanowienia wynika z braku wyczerpującego i wnikliwego zbadania, czy osoba, która odebrała w trybie doręczenia zastępczego (art. 43 k.p.a.) przesyłkę zawierającą decyzję organu pierwszej instancji posiadła status "dorosłego domownika". Z adnotacji zamieszczonej na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wynika, że w dniu 12 sierpnia 2015 r. przesyłka adresowana do skarżącego nieobecnego w mieszkaniu w czasie doręczania pisma została odebrana przez przebywającego tam SM, który został określony jako "dorosły domownik". Pracownik operatora pocztowego nie zawarł jednak adnotacji w zakresie bliższego określenia, z czego wnika, że osoba ta posiada status tego rodzaju podmiotu. Z treści odwołania oraz skargi sądowoadministracyjnej wynika natomiast, że skarżący kwestionuje status odbierającego przesyłkę jako "dorosłego domownika" mieszkania będącego miejscem jego zamieszkania. Nie można wykluczyć, że SM – znajdujący się w dniu doręczenia w mieszkaniu skarżącego był jedynie osobą, która okazjonalnie tam przebywała w związku dłuższą nieobecnością skarżącego, który w okresie od połowy czerwca 2015 r. do dnia 6 września 2015 r. przebywał poza miejscem swojego zamieszkania. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, że status domowników adresata pisma - w rozumieniu art. 43 k.p.a. - mają zamieszkujący z nim w jednym mieszkaniu lub domu jego dorośli krewni i powinowaci, niezależnie od tego, czy równocześnie prowadzą z nim wspólne gospodarstwo domowe, natomiast osoby obce adresatowi nie są jego domownikami, nawet gdy mieszkają w tym samym mieszkaniu (np. lokatorzy, sublokatorzy), chyba że zostały przez adresata włączone do wspólnoty domowej i prowadzą z nim wspólne gospodarstwo. Ponadto przyjmuje się, że warunkiem uznania danej osoby za "dorosłego domownika" jest okoliczność, że mieszkanie adresata pisma jest dla niej aktualnym centrum życiowej działalności, ośrodkiem osobistych i majątkowych interesów (por. np. postanowienie NSA z dnia 16 listopada 2011 r., II GSK 2165/11). Nie jest więc tak, że pracownik operatora pocztowego może uznawać za "dorosłego domownika" każdą osobę pełnoletnią, która przebywa w mieszkaniu adresata pisma w momencie doręczania. Powyższe ustalenia są konieczne dla oceny, czy doręczenie dokonane w dniu 12 sierpnia 2015 r. było skuteczne w sensie procesowym. Jeśli bowiem osoba odbierająca w tym dniu pismo nie była dorosłym domownikiem adresata pisma w rozumieniu art. 43 k.p.a., to doręczenie jako wadliwe i bezskuteczne nie mogło spowodować otwarcia terminu do wniesienia odwołania. W takim wypadku doręczenie przesyłki musi zostać ponowione i dopiero prawidłowo doręczona decyzja organu pierwszej instancji może stać się przedmiotem odwołania. Jeśli natomiast organ odwoławczy ustali, że doręczenie zostało dokonane skutecznie procesowo (gdyż osoba odbierająca przesyłkę była "dorosłym domownikiem" w momencie doręczenia), to oczywiście w dalszej kolejności należy ponowić badanie dopuszczalności i zachowania terminu do wniesienia odwołania. Należy przy tym zastrzec, że na adresacie pisma ciąży obowiązek wykazania, że osoba odbierająca pismo nie była uprawniona do obioru przesyłki, gdyż nie posiadała statusu "dorosłego domownika". Dodatkowo Sąd stwierdził, że sentencja zaskarżonego postanowienia jest oczywiście błędna, gdyż nie można jednocześnie stwierdzić niedopuszczalności odwołania oraz uchybienia terminu do jego wniesienia. Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy jest zobowiązany w pierwszej kolejności poddać ocenie dopuszczalność odwołania, a dopiero w dalszej kolejności stwierdzić, czy dopuszczalne odwołanie zostało wniesione z zachowaniem ustawowego terminu. Mając na względzie stwierdzone wyżej naruszenia przepisów postępowania, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie. Ponownie rozstrzygając kwestie określone w art. 134 k.p.a. organ odwoławczy uwzględni sformułowaną wyżej ocenę prawną oraz wskazania co do konieczności uzupełnienia postępowania wyjaśniającego w powyższym zakresie (art. 153 p.p.s.a.). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 w zw. z art. 210 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło