II SA/Rz 910/23
WyrokWSA w Rzeszowie2023-11-15
Skład orzekający: Ewa Partyka, Elżbieta Mazur - Selwa, Karina Gniewek - Berezowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, ustalając koszty postępowania rozgraniczeniowego, jest zobowiązany obciążyć nimi wszystkie strony postępowania po połowie, czy też powinien wziąć pod uwagę indywidualne okoliczności sprawy, w tym interes strony i ewentualną winę w spowodowaniu kosztów?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, ustalając koszty postępowania rozgraniczeniowego, nie jest bezwzględnie zobowiązany do obciążenia nimi wszystkich stron po połowie. Powinien on indywidualnie ocenić okoliczności faktyczne i prawne sprawy, uwzględniając interes strony oraz ewentualną winę w spowodowaniu kosztów, a także rozważyć, czy istniały podstawy do wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. Jeśli postępowanie okazało się bezprzedmiotowe lub zostało zainicjowane bezpodstawnie, koszty powinny obciążać stronę, która je spowodowała.Stan faktyczny
Skarżący A.D. i J.D. zaskarżyli postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie, które utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wójt obciążył skarżących połową kosztów (1250 zł), mimo że według skarżących granica nie była sporna i postępowanie było bezprzedmiotowe. Skarżący zarzucili organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wyłączenia Wójta oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów o kosztach postępowania. Sąd uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu I instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie i postanowienia Wójta Gminy [...] z dnia 17 maja 2022 r. nr RG.6830.5.2021.MSZ.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa AWSA Karina Gniewek - Berezowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 15 listopada 2023 r. sprawy ze skarg A. D. i J. D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 27 lutego 2023 r. nr SKO.4161/34/2022 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego I. uchyla zaskarżone postanowienie i postanowienie Wójta Gminy [...] z dnia 17 maja 2022 r. nr RG.6830.5.2021.MSZ; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie na rzecz: - skarżącej A. D. kwotę 100 zł /słownie: sto złotych/ - skarżącego J. D. kwotę 580 zł /słownie: pięćset osiemdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi A.D. oraz J.D. (dalej jako: "skarżący") jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego Rzeszowie (dalej: "SKO", "Kolegium" lub "organ odwoławczy") z dnia 27 lutego 2023 r. nr SKO.4161/34/2022 utrzymujące w mocy postanowienie Wójta Gminy [....] (dalej: "Wójt" lub "organ I instancji") z dnia 17 maja 2022 r. nr RG.6830.5.2021.MSZ wydane w sprawie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego w następującym stanie sprawy;
Decyzją z dnia [...] maja 2022 r. nr [...], Wójt orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...] położonej w obrębie ewidencyjnym K. gm. [...], stanowiącej własność Ł.K. z działką sąsiednią nr [...] położoną w obrębie ewidencyjnym K. gm. [...], stanowiącej własność A.D. i J.D.
Następnie postanowieniem z dnia 17 maja 2022 r., Wójt, działając na podstawie art. 264 § 1 w zw. z art. 263 § 1 i art. 262 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm.; dalej: "k.p.a.") oraz art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 1990 z późn. zm.; dalej: "u.p.g.k."), w pkt 1) ustalił koszty postępowania w sprawie rozgraniczenia ww. nieruchomości na kwotę 2500,00 zł; w pkt 2) do poniesienia ustalonych kosztów zobowiązał: Ł.K. kwotą w wysokości 1250,00 zł oraz A. i J.D. kwotą w wysokości 1250,00 zł; w pkt 3) postanowił zaliczyć na poczet kosztów postępowania zaliczkę w wysokości 2500,00 zł uiszczoną przez Ł.K. na rachunek bankowy Urzędu Gminy [....] oraz w pkt 4 postanowił zwrócić Ł.K. kwotę w wysokości 1250,00 zł.
W uzasadnieniu postanowienia organ I instancji wyjaśnił, że na wysokość ustalonych kosztów postępowania w kwocie 2500,00 zł składają się jedynie czynności geodety, tj. ustalenie przebiegu granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów, ustalone na podstawie faktury z dnia 10 lutego 2022 r. nr [...], co jest zgodne z przepisem art. 263 § 1 k.p.a. Organ podał, że w toku prowadzonego postępowania postanowieniem z dnia [...] lutego 2021 r. zobowiązano wnioskodawcę postępowania do uiszczenia zaliczki w kwocie 2500,00 zł na pokrycie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Ł.K. uregulował wskazaną należność w terminie, natomiast A. i J.D. nie wpłacili żadnej zaliczki.
Wójt zaznaczył, że podziela utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, zgodnie z którym, mimo że postępowanie rozgraniczeniowe może przebiegać w dwóch stadiach: administracyjnym i sądowym, to sama instytucja prawna "rozgraniczenia nieruchomości" stanowi jedną całość. Powyższe oznacza, że dokonując rozliczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, należy uwzględniać nie tylko treść przepisów dotyczących ponoszenia kosztów w postępowaniu administracyjnym (art. 261-267 k.p.a.), lecz także przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zasad rozgraniczania nieruchomości (art. 152-153 k.c.). Stosownie zaś do treści art. 153 k.c. koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co jest powiązane z zasadą sformułowaną w art. 152 k.c., że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczaniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Organ podkreślił, że skoro - jak wynika z art. 152-153 k.c. - postępowanie rozgraniczeniowe toczy się w istocie w interesie wszystkich podmiotów uczestniczących w rozgraniczeniu (wszystkich właścicieli sąsiednich i rozgraniczanych nieruchomości), to też wszyscy oni są zobowiązani do udziału w tych kosztach, bez względu na to którzy z nich żądali wszczęcia tego postępowania.
Z wydanym postanowieniem nie zgodzili się A.D. i J.D., wnosząc zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Zdaniem skarżących postępowanie rozgraniczeniowe od początku było bezprzedmiotowe, ponieważ wskazywali oni na przebieg granicy taki jaki ostatecznie ustalił geodeta, a w związku z tym nigdy nie było sporu co do przebiegu granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...]. Skarżący wyjaśnili, że kupili swoją nieruchomość w 2012 r. od matki wnioskodawcy Ł.K. i od tego czasu punkty graniczne nigdy nie uległy zmianie, co potwierdził w przeprowadzonym postępowaniu geodeta, opierając sporządzony operat na mapach z 2008 r., gdy granice ustalała T.K. Przed zleceniem czynności geodecie Wójt nie ustalił stanowiska wnioskodawcy Ł.K. co do przebiegu granicy. Nie zastosował się również do wytycznych zawartych w uzasadnieniu decyzji Kolegium z dnia [...] czerwca 2021 r., zgodnie z którymi miał ustalić, w ramach postępowania wyjaśniającego czy punkty graniczne są sporne. Natomiast skarżący w pismach z 27 lipca 2021 r. oraz z 12 października 2021 r. wskazali w sposób jednoznaczny, że granica przebiega pomiędzy dwoma punktami oznaczonymi w terenie jako [...] i [...]. Skarżący podkreślili, że nie przeprowadza się rozgraniczenia, gdy punkty graniczne są bezsporne i są utrwalone na gruncie. Zdaniem skarżących, ponieważ Ł.K. we wniosku o rozgraniczenie nieruchomości wbrew obowiązkowi wynikającemu z ustawy nie sprecyzował żądania, tzn. nie wskazał przebiegu granicy pomiędzy działkami, to zainicjowanie postępowania rozgraniczeniowego było niecelowe i dlatego, to on powinien zostać w całości obciążony kosztami, gdyż wynikły one z jego winy. Zwrócili również uwagę, że organ powołał się na uchwałę 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, zgodnie z którą organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Skarżący zauważyli, że z tezy ww. uchwały nie wynika jednak, że w każdym przypadku organ, prowadząc postępowanie rozgraniczeniowe, musi jego kosztami obciążyć wszystkie osoby biorące w nim udział. We wspomnianej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił bowiem jedynie możliwość obciążenia właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami, nie stwierdzając jednak kategorycznie, że tego rodzaju rozstrzygnięcie musi zawsze zapaść w takim postępowaniu.
W wyniku rozpoznania powyższego zażalenia, Kolegium opisanym na wstępie postanowieniem z dnia 27 lutego 2023 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a., utrzymało zaskarżone postanowienie w mocy, podzielając w całości stanowisko organu I instancji. Organ odwoławczy zaznaczył, że jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, organ administracji, orzekając o kosztach rozgraniczenia, uprawniony jest obciążyć nimi strony będące właścicielami gruntów sąsiadujących objętych rozgraniczeniem, na zasadach określonych w art. 152 k.c. Podkreślił również, że ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. SKO nadmieniło, że w efekcie postępowania rozgraniczeniowego zapadła decyzja, która nie została przez strony zakwestionowana. W toku postępowania przeprowadzona została rozprawa rozgraniczeniowa z udziałem biegłego geodety, z której sporządził protokół graniczny. Dodatkowo skarżący zgłosili zarzuty do operatu technicznego sporządzonego przez geodetę z 2021 r., co skutkowało koniecznością ustosunkowania się geodety do tych zarzutów. W toku sprawy biegła przygotowała "analizę materiałów dowodowych". W ocenie Kolegium, nakład pracy biegłego niewątpliwie musiał znaleźć odzwierciedlenie w kwocie wynagrodzenia za te czynności – wskazane w ww fakturze na kwotę 2.500 zł.
A.D. oraz J.D., reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika – adwokata, osobnymi pismami procesowymi wnieśli tożsame w swej treści skargi na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, które zostały zarejestrowane odpowiednio pod sygn. II SA/Rz 910/23 oraz II SA/Rz 927/23. Skarżący zarzucili organom:
1) naruszenie art. 24 § 1 ust. 7 k.p.a., poprzez zaniechanie wyłączenia się od rozpoznania sprawy przez W.W. - Wójta Gminy [...], który jest przełożonym (a także podwładnym) wnioskodawcy Ł.K. z racji przynależności obu do [...] K., w którym Ł.K. pełni funkcję Prezesa, a Wójt Gminy [...] jest organem prowadzącym i nadzorującym [...] K.;
2) zastosowanie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., zamiast art. 262 § 1 pkt 1 k.p.a. i tym samym bezpodstawne obciążenie kosztami skarżących;
3) niezastosowanie się przez Wójta do zaleceń SKO zawartych w postanowieniu z dnia 18 czerwca 2021 r. uchylającym decyzję Wójta o umorzeniu postępowania, tj. poczynienia w pierwszej kolejności ustaleń jaki przebieg granicy wskazuje wnioskodawca Ł.K. i czy jest on tożsamy z przebiegiem wskazanym przez skarżących, które to zaniechanie doprowadziło do wytworzenia niepotrzebnych kosztów i w efekcie obciążenia nimi w połowie skarżących;
4) całkowite pominięcie przez SKO stanowiska uczestników, w szczególności, że od początku było ono zgodne z tym co ustalił geodeta a następnie potwierdził organ I instancji w swojej decyzji, a tym samym uczestnicy nigdy nie dali powodu do wszczynania postępowania rozgraniczeniowego, wręcz przeciwnie to wnioskodawca przez brak sprecyzowania stanowiska wytworzył koszty tego postępowania;
5) niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez uznanie, że koszty opinii geodety zostały poniesione na żądanie skarżących, gdy w rzeczywistości koszty te wywołane zostały wyłącznie na skutek wniosku Ł.K., a skarżący nigdy nie kwestionowali przebiegu granicy pomiędzy działkami;
6) naruszenie art. 153 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji gdy przepis ten stanowi ogólną zasadę ponoszenia kosztów rozgraniczenia, która powinna być indywidualnie oceniana pod kątem wyjątków, gdy prowadzone postępowanie okazało się bezprzedmiotowe, a tak niewątpliwie było w niniejszej sprawie;
7) naruszenie art. 105 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy stanowiska stron co do przebiegu granic były zgodne i dalsze prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego było niecelowe, co w efekcie doprowadziło do wytworzenia niepotrzebnych kosztów postępowania;
8) naruszenia art. 29 ust. 1 u.p.g.k. poprzez uznanie, że w sprawie niezbędne jest przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego, w sytuacji gdy było ono bezprzedmiotowe, co potwierdziła decyzja Wójta Gminy [...] z dnia [...] maja 2022 r. - granica działek przebiega bowiem tam gdzie wskazywali uczestnicy.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonych rozstrzygnięć Kolegium oraz Wójta i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, ewentualnie o obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego organu prowadzącego to postępowanie, czyli Wójta Gminy [...], który swoim zaniechaniem je wytworzył. Nadto, pełnomocnik skarżącego J.D. wniósł również o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarg, skarżący ponowili w całości dotychczasową argumentację przedstawioną w zażaleniu. Ponadto podnieśli, że Wójt Gminy [...] W.W. podlegał wyłączeniu od rozpoznania niniejszej sprawy z mocy art. 24 § 1 ust. 7 k.p.a. Jak wyjaśnili, wnioskodawca Ł.K. jest Prezesem [...] w K., do której należy także Wójt Gminy [....]. Zaznaczyli również, że sformułowane przez nich zarzuty do sporządzonego przez biegłą operatu nie dotyczyły przebiegu granic ani punktów i linii granicznych, czyli nie były związane z przeprowadzonym rozgraniczeniem. Wspomniane pytania do geodety powstały tylko i wyłącznie z powodu niemożności osobistego udziału skarżących w czynnościach na gruncie oraz nieuwzględnienia przez geodetę zmiany godziny czynności.
W odpowiedzi na skargi Kolegium wniosło o ich oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Postanowieniem z dnia 21 czerwca 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zarządził połączenie do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ze skargi J.D. o sygn. akt II SA/Rz 927/23 ze sprawą ze skargi A.D. o sygn. akt II SA/Rz 910/23.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności
z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki
w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Po zbadaniu sprawy w powyższym aspekcie Sąd doszedł do przekonania, że skargi zasługują na uwzględnienie.
Skargi zostały rozpoznane na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 P.p.s.a. Otóż w myśl tego przepisu sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Uprawnienie do rozpoznania skarg przez sąd w tym trybie nie jest przy tym uzależnione od zgody strony.
Przedmiotem zaskarżenia uczyniono w niniejszej sprawie postanowienie SKO wydane w sprawie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Kolegium działając na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji, którym obciążono kosztami właścicieli rozgraniczonych nieruchomości po połowie.
Na wstępie przypomnieć należy, iż według uchwały 7 sędziów NSA z 11 grudnia 2006 r., o sygn. I OPS 5/06 (wszystkie przywołane orzeczenia dostępne na www.cboisa.nsa.gov.pl), organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 152 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Zaniem Sądu, powyższa teza uchwały NSA nie oznacza jednak, że w każdym przypadku organ, prowadząc postępowanie rozgraniczeniowe, musi jego kosztami obciążyć wszystkie osoby, biorące w nim udział, tak jak uczynił to organ I instancji. NSA przewidując bowiem możliwość obciążenia właścicieli sąsiadujących nieruchomości takimi kosztami, nie stwierdził kategorycznie, że rozstrzygnięcie obciążające właścicieli nieruchomości po połowie musi zostać wydane w każdym wypadku, niezależnie od okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy. Tak jednoznaczna wykładnia art. 262 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. nie uwzględniałaby w pełni treści takich wyrażeń jak "wina strony" czy "w interesie strony". Dlatego orzeczenie o kosztach postępowania winno następować zawsze na podstawie oceny stanu faktycznego, okoliczności sprawy i zgromadzonego w jej toku materiału dowodowego. Postanowienie dotyczące kosztów postępowania powinno także uwzględniać rozstrzygnięcie organu co do meritum sprawy. W rezultacie, wydając orzeczenie w przedmiocie kosztów postępowania, organ powinien zawsze brać pod uwagę, czy zachowanie strony (stron) uzasadnia obciążenie kosztami postępowania tylko jedną z nich czy wszystkie a w tym ostatnim przypadku - w jakim stosunku (tak słusznie NSA w wyroku z 29 stycznia 2015 r., o sygn. I OSK 2211/14, a także w wyroku z dnia 29 sierpnia 2019 r. o sygn. I OSK 2688/18, wszystkie przywołane orzeczenia dostępne na www.cboisa. nsa.gov.pl).
Do takich okoliczności, które powinny zostać przez organ zbadane należy również ustalenie czy istniały podstawy potwierdzające konieczność prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, którego kosztami obciąża się właścicieli nieruchomości. Jeżeli bowiem nie było podstaw do rozgraniczenia nieruchomości (np. wniosek o rozgraniczenie jest kolejnym żądaniem strony dotyczącym granic prawnie ustalonych prawomocnym rozstrzygnięciem organu, wyrokiem sądu lub ugodą graniczną, nikt poza wnioskodawcą nie kwestionuje położenia granic nieruchomości), to nie można przyjąć, że koszty postępowania rozgraniczeniowego mają zostać poniesione przez tych właścicieli nieruchomości, którzy nie żądali rozgraniczenia i że rozgraniczenie zostało przeprowadzone w ich interesie. Zdaniem Sądu, strona żądająca wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego bezpodstawnie twierdząc, że istnieje spór graniczny lub że istnieją niejasności w zakresie dokładnego przebiegu granicy, winna w całości pokryć koszty rozgraniczenia. Pozostałe strony nie mogą w takim przypadku ponosić tych kosztów, jako że nie mają one żadnego interesu w przeprowadzeniu postępowania, żadnej potrzeby ochrony prawnej swej własności, jak również nie wynikły one z ich winy, jak przewiduje to art. 262 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a. (tak słusznie WSA w Warszawie w wyroku z dnia 17 grudnia 2013 r., o sygn. IV SA/Wa 2019/13).
Podkreślić należy, że przy podjęciu wspomnianej wcześniej uchwały 7 Sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r. NSA musiał przecież mieć świadomość, że art. 152 k.c. nie stanowi samoistnej podstawy rozstrzygania o kosztach w postępowaniu nieprocesowym, kiedy doszło do przekazania sprawy rozgraniczenia do sądu powszechnego, gdyż kwestie te w procedurze cywilnej normuje art. 520 Kodeksu postępowania cywilnego. Jeśli z kolei do rozstrzygnięcia powództwa dotyczącego własności niezbędne jest rozgraniczenie nieruchomości (czyli w postępowaniu procesowym) to także przepisy art. 98 i następne k.p.c. normują kwestie rozstrzygania o kosztach procesu w różnych sytuacjach.
Lektura nadesłanych Sądowi do kontroli akt postępowania, w tym uzasadnień postanowień dotyczących kosztów, nie daje odpowiedzi na pytanie czy w istocie w sprawie istniał spór graniczny w rzeczywistym tego słowa znaczeniu. Zwraca przy tym uwagę stwierdzenie biegłej geodetki, że przedmiotem sporu "jest raczej usytuowanie istniejącego ogrodzenia trwałego wybudowanego na działce nr [...] (...) a nie sam przebieg granicy". Jak zapisano - "Właściciele obu nieruchomości akceptują usytuowanie istniejących graniczników betonowych". Graniczniki te były stałe i widoczne. Biegła w operacie oparła się na dokumentacji podziałowej, w tym na operacie technicznym z dnia 30 października 2008 r. (powyższe wynika z zapisów w dokumentach znajdujących się na k. 80 i 84 – pkt 9.3 akt I instancji). Jeśli istotnie podziału nieruchomości, z której powstały działki [...] i [...] dokonano w 2008 r., a położenie punktów granicznych nie było sporne, to dla inicjatora rozgraniczenia właściwa była droga postępowania cywilnego dla rozstrzygnięcia takiego sporu. Nie było zaś potrzeby przeprowadzania w trybie administracyjnym rozgraniczenia nieruchomości. Wątpliwe w takiej sytuacji jest stwierdzenie, że wszyscy właściciele rozgraniczanych nieruchomości mieli interes i odnoszą korzyść z tego rozgraniczenia.
Organy powinny więc wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy. Strony, które nie kwestionowały przebiegu samej granicy w terenie, która – jak się okazało – była zgodna z tym co zostało wcześniej ujawnione w ewidencji gruntów i budynków, nie powinny ponosić kosztów postępowania, które w danej sytuacji nie było właściwą i adekwatną drogą do rozwiązania konfliktu sąsiedzkiego.
Jak wyżej wskazano, nie w każdej sytuacji koszty rozgraniczenia powinny być rozdzielane po połowie. Organy powinny wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, rozważyć je i na ich tle rozstrzygnąć i uzasadnić orzeczenie o kosztach konkretnego postępowania. Tymczasem w kontrolowanej sprawie tak nie było, co uzasadniało uchylenie postanowień obydwu instancji, gdyż szczegółowe rozważenie okoliczności sprawy w tym wypadku mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z akt nie wynika, aby którakolwiek ze stron zakwestionowała decyzję rozgraniczeniową, która potwierdza stan ujawniony w ewidencji już wcześniej.
Jeszcze raz podkreślić należy, że przytoczone okoliczności poddają w wątpliwość czy w ogóle istniał spór graniczny stanowiący przesłankę wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. W sytuacji gdy decyzja rozgraniczeniowa potwierdza wyłącznie istniejący w chwili złożenia wniosku stan własności nieruchomości, zarówno faktyczny jak i prawny, koszty postępowania powinien ponieść właściciel tej nieruchomości, który domagał się przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego.
Jeśli pozostałe strony postępowania nie wnosiły zastrzeżeń do wynikającego z ewidencji przebiegu granic, nie powinny być one obciążane kosztami rozgraniczenia. Jeśli określone w decyzji granice nieruchomości pokrywały się z przebiegiem utrwalonym w istniejącej dokumentacji geodezyjno – kartograficznej, sporządzonej do tego w niezbyt odległej perspektywie czasowej, skutki tej decyzji nie wprowadziły nowego stanu w zakresie położenia punktów granicznych i powierzchni działek, a jedyną osobą podważającą co do zasady ten stan rzeczy był inicjator postępowania, to on winien ponieść koszty finansowe postępowania. Tymi kosztami nie mogą być obciążane strony nie podważające przebiegu granic. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości nie leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli nieruchomości, jeśli granice ich gruntów w ich przekonaniu nie były sporne, co znalazło potwierdzenie w toku postępowania. Wydanie decyzji w tej sprawie nie spowodowało powstania u nich korzyści, skoro potwierdzała ona określony już wcześniej stan prawny nieruchomości.
Takie stanowisko, że koszty postępowania rozgraniczeniowego, które nie zostały poniesione w interesie strony nie powinny jej obciążać, znajduje pełne umocowanie w utrwalonej linii orzeczniczej. Jak słusznie akcentuje WSA w Białymstoku w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 czerwca 2021 r., o sygn. II SA/Bk 395/21, przepis art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. statuuje dwie alternatywne przesłanki wyznaczające sposób obciążenia tymi kosztami, to jest decyduje albo interes strony, albo żądanie strony. Jeżeli zatem przebieg granicy jest w istocie ustalony i nie ma co do tego sporu, w sferze obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego, wiodąca powinna być przesłanka "żądania strony". Powinno to wpłynąć na określony wynik rozstrzygnięcia o kosztach, jeśli strona była wnioskodawcą, zaś uczestnicy postępowania nie przyczynili się do powstania kosztów postępowania rozgraniczeniowego jak strona, która je zainicjowała (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 17 czerwca 2021 r., o sygn. II SA/Bk 395/21).
W każdym razie rozstrzygając o kosztach organy powinny wziąć pod uwagę konkretne okoliczności w sprawie, które należy wskazać i rozważyć.
Organ II instancji nie odniósł się także do podnoszonej w odwołaniu kwestii wyłączenia Wójta.
Mając na uwadze naruszenie art. 262 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 i art. 80 k.p.a., Sąd orzekł jak w pkt I wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) P.p.s.a. Naruszenie tych przepisów mogło mieć bowiem istotny wpływ na wynik sprawy.
Na marginesie Sąd zauważa, że istnieje sprzeczność pomiędzy punktami 3 i 4 postanowienia Wójta, gdyż przy tym sposobie orzeczenia o kosztach postępowania zaliczyć na poczet kosztów można było tylko kwotę 1250 zł z uiszczonej zaliczki w wysokości 2500 zł.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a., uwzględniając wpisy uiszczone przez skarżących od każdej ze skarg, oraz wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1964)
Rozstrzygając ponownie o kosztach postępowania rozgraniczeniowego organy rozważą konkretne okoliczności wszczęcia i przebiegu postępowania rozgraniczeniowego i wyczerpująco uzasadnią zastosowane podstawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło