II SA/Rz 934/19
WyrokWSA w Rzeszowie2019-10-30
Skład orzekający: Ewa Partyka, Magdalena Józefczyk, Stanisław Śliwa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy pomocy społecznej prawidłowo oceniły sytuację dochodową i zdrowotną skarżącej, odmawiając przyznania zasiłku celowego, pomijając istotne dowody i nie wyjaśniając w sposób wyczerpujący wszystkich okoliczności sprawy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy naruszyły przepisy postępowania (art. 7, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a.) poprzez nieodniesienie się do istotnych dowodów, takich jak zaświadczenie lekarskie potwierdzające niemożność podjęcia pracy, oraz poprzez błędne ustalenie dochodu rodziny skarżącej, w szczególności w zakresie alimentów od pełnoletnich dzieci. Brak wyczerpującego zebrania i oceny materiału dowodowego mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżąca A.W. wniosła o przyznanie zasiłku celowego na zakup opału. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że dochód rodziny przekracza kryterium dochodowe. Organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów poprzez niedostateczne rozpoznanie jej stanu życiowego i majątkowego, w szczególności pominięcie zaświadczenia lekarskiego o niemożności podjęcia pracy oraz błędne ustalenie dochodu z alimentów od pełnoletnich dzieci.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk NSA Stanisław Śliwa Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2019 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Burmistrza z dnia [...] marca 2019 r. nr [...].
Przedmiotem skargi A.W. (zwanej dalej: skarżącą) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej jako: SKO lub Kolegium) z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] odmawiającą przyznania skarżącej zasiłku celowego, którą wydano w następującym stanie sprawy;
Wnioskiem z dnia 17 października 2018 r. skarżąca zwróciła się do Burmistrza [...] o pomoc finansową w formie zasiłku celowego na zakup opału.
Decyzją z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], organ odmówił skarżącej przyznania zasiłku celowego, uznając, że dochód skarżącej przekracza kryterium dochodowe uprawniające do przyznania wnioskowanego wsparcia określone w przepisach. Decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r., nr [...], SKO w [...] uchyliło ww decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji oceniając, że organ ten nie dokonał wyczerpujących ustaleń w zakresie określenia dochodu rodziny skarżącej. Ustalono bowiem, że organ do dochodu rodziny wliczył również kwoty alimentów przyznanych dwójce pełnoletnich dzieci skarżącej, które nie prowadzą z nią wspólnego gospodarstwa domowego.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Burmistrz [...], działając na podstawie art. 2, art. 3, art. 11, art. 17 ust. 1 pkt 5, art. 36 pkt 1 lit. c, art. 39, art. 106 ust. 4, art. 107 ust. 1, art. 109, art. 110 ust 7 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1508 z późn. zm. – dalej: u.p.s.), § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 lipca 2018 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz.U. z 2018 r. poz.1358) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm. – dalej: K.p.a.), ponownie odmówił skarżącej przyznania wnioskowanego zasiłku celowego w miesiącu październiku 2018 r.
Na podstawie wywiadu środowiskowego oraz zgromadzonych dokumentów organ ustalił, że dochód rodziny skarżącej wynosi ogółem 1170,59 zł, dochód na osobę w rodzinie to kwota 585,30 zł, natomiast kryterium dochodowe rodziny składającej się z dwóch osób wynosi 1056,00 zł.
Następnie podał, że celem wykonania zaleceń organu II instancji, wezwano skarżącą o uzupełnienie wniosku informacjami dotyczącymi podania adresu córki G.G. i J.G., przedstawienia potwierdzenia rozliczenia w zakresie otrzymywanych bądź przekazywanych alimentów oraz oświadczenia dzieci o otrzymywanych bądź przekazywanych alimentach, a także faktur potwierdzających wydatki związane z leczeniem i kosztami rehabilitacji. Dokumentów tych skarżąca nie przedstawiła, jak również uniemożliwiła kontakt z G.G. i J.G., nie podając ich adresu, co było niezbędne w celu weryfikacji sytuacji dochodowej wnioskodawczyni. Organ nadmienił, że podjęto również działania poprzez organy Policji w celu ustalenia ww adresów, które jednak okazały się bezskuteczne.
Dalej organ wskazał, że według oświadczenia skarżącej, to córka G.G. dysponuje całością alimentów, z czego część przekazuje matce w kwocie 327,06 zł na Ł.G., który pozostaje we wspólnym gospodarstwie z matką. Organ nie dał wiary powyższemu oświadczeniu, ponieważ - jak wyjaśnił - jest ono sprzeczne z oświadczeniami podawanymi wcześniej, w tym w prowadzonych równolegle postępowaniach z wniosku skarżącej. Według ustaleń organu skarżąca od 2005 r. zarejestrowana jest w Powiatowym Urzędzie Pracy w [...] i w tym okresie nie podjęła żadnej udokumentowanej aktywności zawodowej. Ukończyła studia inżynierskie, jednak nie poszukiwała zatrudnienia w wyuczonym zawodzie, jako powód podając stan zdrowia. Od 5 listopada 2018 r. skarżąca posiada orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności, w którym brak jest przeciwwskazań do podjęcia zatrudnienia na otwartym rynku pracy. Wnioskodawczyni odrzuciła propozycję podjęcia uczestnictwa w zajęciach w Centrum Integracji Społecznej w [...], przy czym - jak wskazał organ - odmowa nie była uzasadniona. W dniu 8 lutego 2019 r. w związku ze złożoną przez pracownika socjalnego propozycją, skarżąca podjęła udział w projekcie pn. "Twoja zawodowa przyszłość - pracownik administracyjno-biurowy dla kobiet po 30 roku życia. Była również zainteresowana udziałem w szkoleniu na uzyskanie prawa jazdy kat. D, jednak zgodnie z ustaleniami organu, nie składała wniosku w tym przedmiocie. Organ zauważył, że podawaną przez wnioskodawczynię przeszkodą w podjęciu zatrudnienia jest sprawowanie opieki nad Z.G., która jest dla niej osobą obcą, babcią jej dzieci. Jak wyjaśnił, kilkukrotnie proponowano skarżącej zapewnienie pomocy Z.G. poprzez świadczenie usług opiekuńczych, jednak wnioskodawczym nie wyraziła na to zgody. Organ I instancji zwrócił również uwagę na dysproporcje pomiędzy deklarowanymi dochodami skarżącej a ponoszonymi przez nią wydatkami. Rozbieżności te zdaniem organu mogą świadczyć o tym, że podawane dochody pozostają w sprzeczności z rzeczywistym stanem majątkowym wnioskodawczyni bądź, że jest ona w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową i samodzielnie zaspokajać swoje niezbędne potrzeby.
Z wydanym rozstrzygnięciem nie zgodziła się skarżąca. Jej zdaniem organ błędnie wyliczył dochód rodziny. Podniosła, że nie jest osobą, na rzecz której zasądzona została "renta alimentacyjna". Postępowanie egzekucyjne w tej sprawie toczy się z wniosku jej dzieci: Ł., G. oraz J., których jest pełnomocnikiem. Skarżąca zaznaczyła, że jedyną osobą pozostającą z nią we wspólnym gospodarstwie domowym jest syn Ł., a zatem tylko alimenty wypłacone na Ł.G. mogą być wliczone do dochodu rodziny. Wyjaśniła, że całą kwotę alimentów Komornik przesyła na konto córki G.G., która rozporządza nią według planu podziału na poszczególne osoby uprawnione, w tym siebie. Dodała, że opiekuje się babcią dzieci, która z uwagi na stan zdrowia wymaga stałej opieki oraz, że sama pozostaje na leczeniu w związku chorobą kręgosłupa, przechodzi rehabilitację, stąd nie może podjąć zatrudnienia, w tym proponowanego jej przez służby socjalne. Podniosła, że pomimo stanu zdrowia we własnym zakresie czyni starania o swoją aktywizację poprzez podjęcie kursu pozyskania dodatkowych kwalifikacji zawodowych na podstawie oferty pracy u przewoźnika autokarowego (zamierza złożyć wniosek w okresie luty - marzec 2019 r.). Ponadto zaznaczyła, że jej wydatki na media dla dwuosobowej rodziny wynoszą 180 zł. Zarzuciła, że organ nie wziął pod uwagę częściowego pokrywania rachunków przez inne osoby, tj. mamę.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r., nr [...], Kolegium, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 8 i art. 39 u.p.s., utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Organ w całości podzielił stanowisko organu I instancji. Wskazał, że rodzina wnioskodawczyni liczy dwie osoby, a jej dochód bezspornie stanowi zasiłek rodzinny w kwocie 124 zł oraz alimenty. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na treść wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r., zgodnie z którym alimenty na rzecz dzieci wnioskodawczyni – J., G. i Ł.G. płatne będą do rąk ich matki – A.W., a także na treść pisma komornika z dnia 8 października 2018 r., w którym to skarżącą wskazano jako osobę, która w miesiącach od lipca do września 2018 r. otrzymała alimenty po 1 046,59 zł (według planu podziału na uprawnionych przypadały: Ł.G. - 327,06 zł, G.G. - 327,06 zł i J.G. - 392,47 zł). Ponadto treść wywiadu środowiskowego zawiera stwierdzenie, że dochód rodziny stanowią: zasiłek rodzinny - 124 zł i alimenty - 1 046,59 zł. Taką więc kwotę alimentów organ I instancji uwzględnił do ustalenia dochodu rodziny. Skarżąca nie przedstawiła natomiast żądanych rozliczeń ani żadnych innych dokumentów, które pozwoliłyby ustalić dochód rodziny zgodnie z jej twierdzeniami. Również zdaniem organu odwoławczego postawa skarżącej wskazuje, że samodzielnie nie czyni ona efektywnych starań o zmianę swojej sytuacji życiowej, zatem trudno uznać, że winna zasługiwać na wsparcie ze strony organów pomocy społecznej. W ocenie Kolegium, organ I instancji rzetelnie zbadał stan faktyczny oraz prawidłowo zastosował przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie. O odmowie przyznania wnioskowanego świadczenia zadecydowały przekroczenie kryterium dochodowego oraz obiektywna ocena dotycząca postawy wnioskodawczym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, A.W. wniosła o uchylenie opisanego wyżej rozstrzygnięcia Kolegium, zarzucając organowi naruszenie art. 39 u.p.s. Zdaniem skarżącej organ niedostatecznie rozpoznał jej stan życiowy i majątkowy. Skarżąca w tym zakresie podtrzymała stanowisko przedstawione w odwołaniu i przytoczyła w całości zawartą tam argumentację.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności
z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki
w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Zaznaczyć należy, że kolejność kontroli ewentualnego wystąpienia ww naruszeń nie jest przypadkowa. Najpierw sąd bada czy zaistniały podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli nie – to następnym etapem jest kontrola pod kątem ewentualnych naruszeń prawa procesowego, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy i podstaw wznowieniowych. Dopiero negatywny wynik w tych zakresach pozwala zbadać decyzję pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego.
W niniejszej sprawie Sąd nie doszedł do ostatniego etapu. Nie można bowiem wykluczyć, iż stwierdzone – w oparciu o kompletne akta sprawy – naruszenia prawa procesowego mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja wydana w przedmiocie zasiłku celowego. Zgodnie z art. 39 ust. 1 u.p.s. w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może być przyznany zasiłek celowy. Według ust. 2 tego przepisu zasiłek ten może być przyznany w szczególności na pokrycie części lub całości kosztów zakupu żywności, leków i leczenia, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, a także kosztów pogrzebu.
Skarżąca wnioskiem złożonym w dniu 17 października 2018 r. w Miejsko Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w [...] zwróciła się z prośbą o pomoc finansową m.in. w formie zasiłku celowego na zakup opału na okres zimowy. Powołała się na swoją ciężką sytuację finansową i zdrowotną oraz samotne wychowywanie niepełnoletniego dziecka. Wskazała, że sprawuje także opiekę nad babcią swoich dzieci, która wymaga stałej opieki osoby trzeciej. We wniosku powołała się także na leczenie się w poradni neurologicznej, załączając zaświadczenie, z którego wynikać miało, iż nie jest zdolna do podjęcia pracy.
Istotnie – jak słusznie zarzuca skarżąca – w aktach sprawy znajduje się poświadczony za zgodność z oryginałem przez pracownika socjalnego w dniu 17 października 2018 r., odpis zaświadczenia lekarskiego z dnia 5 października 2018 r. wydanego przez lek. med. neurologa J.C. z Zespołu Opieki Zdrowotnej w [...], z którego wynika, że u skarżącej rozpoznano zaburzenia korzeni rdzeniowych i splotów nerwowych. W treści zaświadczenia znajduje się stwierdzenie, że w związku z obecnym leczeniem farmakologicznym oraz rehabilitacją ww schorzenia skarżąca nie jest obecnie zdolna do pracy. Ani organ I ani organ II instancji w swoich decyzjach nie oceniają wiarygodności tego dokumentu. Odwołują się wyłącznie do treści orzeczenia z dnia 5 listopada 2018 r. stwierdzającego u skarżącej lekki stopień niepełnosprawności, z którego wynika, że może ona być zatrudniona na otwartym rynku pracy.
Jedną z podstaw odmowy przyznania skarżącej zasiłku celowego na zakup opału było odwołanie się do treści ww orzeczenia o niepełnosprawności oraz niczym nie uzasadniona – zdaniem organów – odmowa podjęcia uczestnictwa w zajęciach prowadzonych przez Centrum Integracji Społecznej w [...]. Organy podkreślały też brak jakiejkolwiek aktywności zawodowej i brak poszukiwania pracy ze strony skarżącej, która po 2005 r. ukończyła studia i uzyskała tytuł inżyniera gospodarki przestrzennej.
Nieodniesienie się przez organy w żaden sposób do treści zaświadczenia wydawanego przez lekarza specjalistę, który potwierdzał podnoszoną przez skarżącą niemożność wykonywania pracy ze względu na schorzenie, jego leczenie i rehabilitację, przy braku oceny tego dowodu oraz weryfikacji okoliczności potwierdzonych zaświadczeniem z dnia 5 października 2018 r. w ocenie Sądu w oczywisty sposób narusza reguły wyrażone w art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Decyzja w przedmiocie zasiłku celowego jest co prawda decyzją uznaniową, ale nie oznacza to zupełnej dowolności w zakresie rozstrzygnięcia. Instytucja uznania administracyjnego ujmowana jest w doktrynie i orzecznictwie jako szczególny rodzaj dyskrecjonalnej kompetencji organu, której granice wyznacza wyrażona w art. 7 Konstytucji RP, zasada związania administracji publicznej prawem (por. M. Jaśkowska [w:] System Prawa Administracyjnego. Tom 1. Instytucje prawa administracyjnego, red. R. Hauser, Z. Niewiadomski i A. Wróbel. Warszawa 2010, str. 222 i n.).
Uznaniowy charakter decyzji oznacza, że organ administracji ma swobodę decyzyjną, co do rozstrzygnięcia, związaną z realizowaniem określonej w zakresie przedmiotu decydowania polityki państwa. Kontrola sądu administracyjnego, prowadzona z punktu widzenia legalności decyzji administracyjnych, jest w stosunku do takich decyzji ograniczona. Sprowadza się bowiem do zbadania, czy w toku postępowania w sposób wyczerpujący zebrano materiał dowodowy, czy dokładnie zostały wyjaśnione istotne w sprawie okoliczności, a zatem, czy prowadząc postępowanie w sprawie organ ją rozpoznający nie uchybił przepisom art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz czy organ w sposób wszechstronny i wnikliwy rozważył cały zebrany w sprawie materiał dowodowy i czy po wszechstronnym i wnikliwym rozważeniu owego materiału dokonał prawidłowej oceny istnienia przesłanek warunkujących zastosowanie przepisu przewidującego możliwość przyznania określonego uprawnienia i zakresu owego uprawnienia. Istotne znaczenie przy tym ma uzasadnienie wydanej przez organ decyzji rozstrzygającej sprawę.
W przypadku rozstrzygnięć podejmowanych w trybie uznania administracyjnego kontroli sądowej podlega jedynie to, czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo prowadzonym postępowaniem z zachowaniem procedury administracyjnej, zwłaszcza szczegółowym ustaleniem stanu faktycznego. Natomiast ocena pod kątem kryteriów słuszności i celowości prowadzona jest wyłącznie w zakresie - czy organy administracji nie przekroczyły granic uznania administracyjnego. Oczywistym jest, że podejmowanie decyzji opartych na uznaniu administracyjnym nie może oznaczać dowolności i arbitralności. Zakres uznania wyznaczony jest zawsze normami kompetencyjnymi, przepisami o postępowaniu administracyjnym i przepisami prawa materialnego. Wydając decyzje o charakterze uznaniowym, organ jest związany nie tylko przepisem, ale i celem określonej regulacji. Uznanie administracyjne nie pozwala zatem organowi na dowolność w załatwieniu sprawy, ale jednocześnie nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1535/08; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Pomijając milczeniem znajdujący się w aktach a pochodzący od lekarza specjalisty dowód, z którego wynika, że w związku z obecnym leczeniem farmakologicznym oraz rehabilitacją schorzenia – zaburzenia korzeni rdzeniowych i splotów nerwowych, skarżąca "nie jest obecnie" zdolna do pracy i jednocześnie czyniąc zarzut dotyczący braku starań o podjęcie zatrudnienia czy braku udziału w szkoleniach – mimo orzeczonego lekkiego stopnia niepełnosprawności, w ocenie Sądu organy naruszyły ww przepisy postępowania (tj. art. 7, art. 80 k.p.a.), a nie można wykluczyć, że mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Był to bowiem jeden z zasadniczych powodów odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia połączony z zasadą współdziałania osoby ubiegającej się o pomoc społeczną.
Naruszenie tych samych norm prawa procesowego z możliwymi podobnymi skutkami dla rozstrzygnięcia sprawy w określony sposób wiążą się także z kwestią zarzucaną skarżącej dotyczącą rzekomego zatajenia przez nią adresów dwójki dorosłych dzieci.
Przede wszystkim zauważyć należy, że błędne są ustalenia organów, że skarżąca w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym alimentów zasądzonych od ojca dzieci działała jako pełnomocnik wszystkich dzieci. Tymczasem tylko dwoje z nich to osoby pełnoletnie i wyłącznie ich może ona reprezentować jako pełnomocnik. Z ustaleń organów wynika, że zamieszkujący wspólnie z matką syn Ł. nie ukończył 18 lat, więc w postępowaniu egzekucyjnym skarżąca działa jako jego przedstawiciel ustawowy a nie pełnomocnik. Jeśli zaś skarżąca działa jako pełnomocnik dwójki dorosłych dzieci to ten fakt nie może przesądzać samoistnie, że dysponuje ona na zaspokojenie własnych potrzeb również wyegzekwowaną na rzecz mocodawców (dorosłych dzieci) częścią alimentów. Organy musiałyby wykazać, że z woli dorosłych dzieci (bądź wbrew ich woli) kwoty te skarżąca pozostawiła do swojej dyspozycji i faktycznie przeznacza je na zaspokojenie potrzeb swoich i małoletniego syna. Takich dowodów organy nie przedstawiły. Mało tego, w aktach znajduje się pismo córki skarżącej – G.G. z daty 17 grudnia 2018 r., którego treść potwierdza okoliczności wskazywane przez skarżącą, a mianowicie, że wyegzekwowane części alimentów komornik przekazuje na jej rachunek bankowy. Ona sama matce ma z tego przekazywać wyłącznie "kwotę przysługującą bratu Ł.", tj. 327,06 zł. Z pisma tego wynika też, że z uwagi na stosunki z matką odmówiła jej podania swojego adresu zamieszkania. Do pisma załączony został wydruk z rachunku bankowego G.G. z dnia 14 września 2018 r., który potwierdzać może, że rzeczywiście całą kwotę wyegzekwowanych alimentów w wysokości 1046,59 zł komornik sądowy przelewa na ten rachunek. Także te dowody zostały przez organy przemilczane. Nie odniesiono się do nich w żaden sposób. W tych okolicznościach zarzucanie skarżącej, że zataiła ona adresy swych starszych dzieci oraz, że cała kwota 1046,59 zł wyegzekwowanych alimentów jest jej dochodem, jest naruszeniem nie tylko zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. ale też wynikającej z art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów, którą w tym wypadku można wręcz uznać za dowolną i wybiórczą. Organy w żaden sposób nie odniosły się bowiem do wiarygodności dowodów, które znajdują się przecież w aktach sprawy, a które mogą obalić kolejną podstawę odmowy przyznania świadczenia, że skarżąca "uniemożliwia" kontakt z córką G. i synem J. konieczny w ich ocenie celem weryfikacji podanych informacji. Okoliczność potwierdzona przez córkę w jej piśmie z dnia 17 grudnia 2018 r. związana ze stosunkami pomiędzy nią a matką pozostaje w sprzeczności z zarzutem organów. Jeśli bowiem z powodu konfliktu kontakty osobiste członków rodziny są ograniczone do jednej wizyty w miesiącu córki w domu rodzinnym, to wyciąganie negatywnych konsekwencji w stosunku do skarżącej z faktu, że córka nie chce jej podać swego adresu zamieszkania jest nadużyciem. Zauważyć należy przy tym, że nie zostały wyczerpane wszystkie możliwości ustalenia adresu G.G. Ustalono bowiem na jakiej konkretnie uczelni ww studiuje. Być może adres aktualnego zamieszkania jest w posiadaniu administracji uczelni i zostanie udostępniony stosownie do art. 105 ust. 1 u.p.s.
Zauważyć też należy, że znajdujący się w aktach sprawy administracyjnej odpis wyroku Sądu Rejonowego w [...] sygn. akt [...] został wydany [...] kwietnia 2009 r. i jasno z niego wynika, że wówczas wszystkie dzieci skarżącej były małoletnie. Reprezentowała ona wówczas małoletnich powodów jako matka- ich przedstawiciel ustawowy. Ustalony wówczas sposób płatności – "do rąk matki" wynikał właśnie z tych okoliczności. Przedstawicielstwo ustawowe ustaje zaś co do zasady z chwilą osiągnięcia przez dziecko pełnoletności. Skarżąca więc w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym zapłaty alimentów dwoje starszych dzieci mogła reprezentować jako pełnomocnik. Wierzycielami a także w tym wypadku i dysponentami alimentów są jednak pełnoletnie dzieci. Organy przyjmując, że wyegzekwowane raty alimentacyjne skarżąca przeznacza na pokrycie swoich wydatków, musiałyby te okoliczność udowodnić. Nie są to bowiem środki pieniężne, którymi może swobodnie dysponować, chyba że co innego wynika z woli wierzycieli.
Wątpliwy jest też wywód organów dotyczący sytuacji majątkowej skarżącej. W aktach znajdują się bowiem wezwania skarżącej do zapłaty należności za podstawowe media i opłaty, z których wynika, że te należności nie są pokrywane na bieżąco. Skarżąca wyjaśniała zaś, że część z tych opłat obciąża ją samą a reszta przez inne osoby. Okoliczności te nie zostały wyjaśnione zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Z przeprowadzonych wywiadów nie wynika też aby skarżąca była w posiadaniu cennych przedmiotów majątkowych. Także z faktu, że w innych sprawach (nie wiadomo w jakim okresie) skarżąca podawała inne dane, nie zawsze musi wynikać, że tak jest nadal. Okoliczności mogły się przecież zmienić. Stanowisko organów powinno zaś zostać odpowiednio udokumentowane w aktach tej konkretnej sprawy, tak aby poddawało się ewentualnej kontroli w tym zakresie.
Ponieważ – jak wcześniej wskazano – decyzja wydana w przedmiocie zasiłku celowego ma charakter uznaniowy, nie można wykluczyć, że wyżej wskazane uchybienia i braki mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co obligowało Sąd do uchylenia decyzji organów obydwu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135 P.p.s.a.
Przy okazji Sąd zwraca uwagę na dość wątpliwe sformułowanie rozstrzygnięcia decyzji organu I instancji odnoszące się do miesiąca, który już upłynął jako miesiąca przyznania świadczenia.
W ponownym postępowaniu organ podejmie działania w celu ustalenia adresu córki skarżącej na uczelni jeśli uzna to za konieczne do wyjaśnienia sprawy. Przede wszystkim prawidłowo ustali stan faktyczny sprawy, w tym wysokość dochodu rodziny skarżącej w oparciu o dowody zebrane w sprawie. Pełną ocenę tych dowodów i okoliczności z nich wynikających przedstawi w uzasadnieniu decyzji, tak aby możliwa była ewentualna kontrola w tym zakresie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło