II SA/Rz 943/19

WyrokWSA w Rzeszowie2019-10-17

Skład orzekający: Jarosław Szaro, Grzegorz Panek, Jacek Boratyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i obsługi tachografu, jeśli twierdzi, że były one spowodowane awarią urządzenia lub działaniami kierowców, na które nie miał wpływu?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i obsługi tachografu, chyba że wykaże zaistnienie przesłanek egzoneracyjnych określonych w przepisach. Samowolne działania kierowców lub awaria urządzenia nie zwalniają przedsiębiorcy z obowiązku sprawowania nadzoru i monitorowania przestrzegania przepisów, a także zapewnienia prawidłowego działania urządzeń rejestrujących.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na skarżącą karę pieniężną w wysokości 20 000 zł za liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, przerw, odpoczynków, obsługi tachografu oraz zgłaszania zmian danych licencyjnych. Skarżąca kwestionowała odpowiedzialność za niektóre naruszenia, twierdząc, że były one spowodowane awarią tachografu lub działaniami kierowców, na które nie miała wpływu. Sąd oddalił skargę, uznając odpowiedzialność przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Jarosław Szaro, Sędzia WSA Grzegorz Panek, Asesor WSA Jacek Boratyn /spr./, Protokolant ref. Sabina Długosz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2019 r. sprawy ze skargi B.W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Główny Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania B. W. – zwanej dalej skarżącą, od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2019 r., w przedmiocie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 20 000 zł, utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W stanie faktycznym sprawy przeprowadzono kontrolę u skarżącej, prowadzącej działalność gospodarcza pod firmą "A" B. W., pod kątem przestrzegania warunków i obowiązków przewozu drogowego, określonych w art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 58 z późn. zm., zwanej dalej u.t.d.). W trakcie przedmiotowych czynności stwierdzono liczne naruszenia tj: 1) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.1.1. załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z przekroczeniem dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin w sytuacji, w której kierowca dwukrotnie w danym tygodniu wydłużył jazdę dzienną do 10 godzin, o czas powyżej 15 minut, do mniej niż godziny (naruszenie to dotyczyło kierowcy M. L., który przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 33 minuty); skarżąca podczas kontroli nie okazała dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków było uzasadnione – za to przekroczenie wymierzono skarżącej karę w wysokości 50 zł, 2) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z przekroczeniem dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, w której wydłużenie czasu pracy było dozwolone, o czas krótszy od 1 godziny (naruszenie to dotyczyło kierowcy M. K., który przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 21 minut); skarżąca podczas kontroli nie okazała dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków było uzasadnione – za to wykroczenie wymierzono skarżącej karę w wysokości 100 zł, 3) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.11.1. i 5.11.2 załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z przekroczeniem dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, o czas krótszy niż 30 minut oraz o czas od 30 minut do 1 godziny i 30 minut, (naruszenie to dotyczyło kierowcy M.K., który przekroczył czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 22 minuty); skarżąca podczas kontroli nie okazała dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków było uzasadnione – za to przekroczenie wymierzono skarżącej karę w wysokości 350 zł, 4) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.6.1. załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z przekroczeniem całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych dni, o czas od jednej godziny do czterech godzin (naruszenie to dotyczyło kierowcy J. C., który przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 7 minut; skarżąca podczas kontroli nie okazała dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków było uzasadnione – za to przekroczenie wymierzono skarżącej karę w wysokości 100 zł, 5) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.20. załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z nieudzieleniem przerwy kierowcom niepozostającym w stosunku pracy kierowców, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1412) (naruszenie to dotyczyło kierowcy J. C., który przekroczył maksymalny czas pracy bez wymaganej przerwy o 42 minuty; skarżąca podczas kontroli nie okazała dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków było uzasadnione – za to przekroczenie wymierzono skarżącej karę w wysokości 300 zł, 6) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.8.1 załącznika nr 3 do u.t.d., w związku ze skróceniem regularnego okresu odpoczynku tygodniowego w sytuacji, w której skrócenie czasu odpoczynku nie było dozwolone, o czas do 3 godzin (naruszenie to dotyczyło kierowcy J. C., który skrócił wymagany tygodniowy czas odpoczynku o 2 godziny i 22 minuty); skarżąca podczas kontroli nie okazała dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków było uzasadnione – za to przekroczenie wymierzono skarżącej karę w wysokości 150 zł, 7) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 6.3.16 załącznika nr 3 do u.t.d., w związku nieudostępnieniem podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych i przechowywanych danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego (naruszenie to dotyczyło samochodu [...] nr rej. [...], w którym zainstalowane było urządzenie rejestrujące nr [...] - a urządzeniu stwierdzono braki danych cyfrowych, pobieranych z urządzenia o okresach: od [...] lutego do [...] kwietnia 2018 r. i od [...] kwietnia do [...] lipca 2018 r.)– za to uchybienie wymierzono skarżącej karę skalkulowana jako 126 dziennych stawek, wynoszących 500 zł, tj. łącznie w wysokości 63 000 zł, 8) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z niezgłoszeniem w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika lub licencji zmiany danych, o których mowa w art. 7 a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie (naruszenie to dotyczyło niezgłoszenie sprzedaży kilku pojazdów oraz pojazdów zagłoszonych do licencji przedsiębiorstwa, mimo że faktycznie nigdy nie znajdowały się one w jego dyspozycji; – za to niedopełnienie obowiązków wymierzono skarżącej karę w wysokości 800 zł za każdą niezgłoszoną zmianę, tj. łącznie 4 000 zł, 9) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z niewłaściwą obsługą lub odłączeniem homologowanego i sprawnego technicznie urządzenia, skutkującym nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy jego aktywności, prędkości pojazdu, przebytej drogi (na wykresówce kierowcy P. B. w dniu [...] maja 2018 r. zadeklarowano stan licznika przy jej wyjęciu analogiczny z tym jako odnotowano na wykresówce z dnia kolejnego, jednakże jednocześnie stwierdzono niezgodność w zapisie wykresu drogi, co oznacza, że pomiędzy wykresówkami pojazdem wykonano przejazd bez włożonej do tachografu wykresówki – za to uchybienie wymierzono skarżącej karę w wysokości 5 000 zł, 10) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.6.1 i 5.6.2 załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z niespełnieniem wymogu dziennego okresu odpoczynku – skróceniem drugiej części odpoczynku dzielonego o czas do 1 godziny i skróceniem drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 godziny, do 2 godzin (naruszenie to dotyczyło kierowcy P. B., który skrócił wymagany tygodniowy czas odpoczynku o 1 godzinę i 50 minut); skarżąca podczas kontroli nie okazała dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków było uzasadnione – za to przekroczenie wymierzono skarżącej karę w wysokości 300 zł, Skarżąca odnosząc się do poszczególnych naruszeń stwierdziła, że naruszenia czasu pracy wynikały z przyczyn niezależnych od kierowców, nie przedstawiła jednak na te okoliczności żadnych dokumentów. Oprócz tego skarżąca zakwestionowała możliwość powielenia kary za niezgłoszenie zmiany danych licencyjnych w odpowiedniej formie. Zapewniła też o realizowanym w jej przedsiębiorstwie obowiązku nadzoru nad przestrzeganiem czasu pracy kierowców. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie art. 92 b ust. 1 lub art. 92 c ust. 1 u.t.d. , jako że skarżąca nie przedstawiła żadnych okoliczności, z których wynikałoby, iż w przedmiotowej sprawie zaistniały uwarunkowania, o których mowa w tych przepisach, umożliwiające odstąpienie od wymierzenia kar. Suma kar pieniężnych wymierzonych skarżącej, szczegółowo wyliczonych w pkt 1-10, wyniosła łącznie 73 000 zł, jednakże ze względu na ustawowe ograniczenie, zgodnie z którym limit tych kar wynosi 20 000 zł (art. 92 a ust. 5 pkt 2 u.t.d.), została ograniczona właśnie do tej wysokości. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania skarżącej, decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, co do zasadności nałożenia na skarżącą kar. Jeżeli chodzi o karę za niezgłoszenie zmiany danych, organ II instancji stwierdził, że przewidziana za to naruszenie kara jednostokowa wymierzana jest za każde niezgłoszenie zmiany danych. W niniejsze sprawie zmianą danych było obligatoryjne wykreślenie każdego pojazdu z licencji (o tego rodzaju danych traktuje art. 7a i art. 8 u.t.d.), więc skarżąca w pięciu przypadkach nie dopełniła obowiązków. W przypadku naruszeń polegających na przekroczeniu dopuszczalnego czasu pracy organ odwoławczy podkreślił, że skarżąca nie okazała żadnego dokumentu, który uzasadniałby odstąpienie od wymogów, jakie w tym zakresie kreują przepisy prawa. W konsekwencji więc nałożenie na nią kar było zasadne. Odnośnie niewłaściwej obsługi lub odłączenia urządzenia homologowanego, skutkującego niezarejestrowaniem na wykresówce aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi organ uznał za niewiarygodne tłumaczenia skarżącego, że stwierdzone nieprawidłowości wynikały z błędnych adnotacji, co do przebiegu pojazdu na wykresówkach, dokonanych przez kierowców. W tym zakresie zaznaczył, że wszelkie błędne zapisy winny były zostać odnotowane na wykresówkach, czego w niniejszym przypadku brak. Podobnie nie przyjął za wiarygodne tłumaczeń, że niezgodności w tym zakresie były efektem przestawienia pojazdu przez mechanika. Skarżąca nie udokumentowała bowiem w żaden sposób oddania pojazdu do mechanika, faktu dokonania napraw. W tej sytuacji nie sposób więc przyjąć tych tłumaczeń jako wiarygodnych. W przypadku naruszenia w postaci nieudostępnienia podczas kontroli wykresówek oraz pobranych danych z karty kierowcy i tachografu organ odwoławczy stwierdził, że pomimo sczytywania danych z pojazdu, dane te nie były zapisywane w tworzonych plikach. Skarżąca nie upewniła się zaś co do tego czy dane te są zapisywane, nie dokonywała ich stałej analizy, do czego była zobowiązana, pod kątem ewentualnego dopuszczania się nadużyć przez kierowców. W tym wypadku organ stwierdził, iż bez znaczenia jest to, że dane tego rodzaju były zapisywane na kartach kierowców, na których nie odnotowuje się aktywności pojazdu w sytuacjach, w których karty nie są zalogowane. Główny Inspektor Transportu Drogowego zauważył, że w przypadku tego naruszenia – nieprawidłowości w działaniu tachografu, skarżąca miała wiele miesięcy na to by zidentyfikować problem i zapobiec problemom z odczytem danych. W takcie postępowania skarżąca powoływała się na okoliczność związaną z awarią tachografu i poddania go naprawie w odpowiednim warsztacie, co miało mieć miejsce [...] kwietnia 2018 r. W tym aspekcie organ zauważył jednak, iż tego właśnie dnia nie mogło dojść do próby sczytania danych z urządzenia, gdyż pojazd w którym było ono zamontowane znajdował się poza granicami kraju. Tego dnia nie podejmowano też próby sczytania danych z urządzenia. W kwestii przesłanek egzoneracyjnych z art. 92 b i art. 92 c u.t.d. organ odwoławczy stwierdził, iż nie można przyjąć ich zaistnienia, albowiem skarżąca nie wskazała dokumentów świadczących o tym, że kierowcy mogli zrealizować zlecenia transportowe bez naruszania przepisów dotyczących czasu pracy. Nie przedstawiła ona również dowodów świadczących o tym, że do naruszeń doszło w okolicznościach, których skarżąca nie mogła przewidzieć i na które nie miała wpływu. Co więcej, charakter wielu naruszeń, o których mowa w niniejszej sprawie świadczy o tym, że doszło do nich z powodu bezpośrednich zaniedbań skarżącej. Według organu II instancji fakt licznych stwierdzonych naruszeń dowodzi braku podjęcia przez skarżącą skutecznych działań nadzorczych i kontrolnych wobec kierowców. Właściwy system kontroli w przedsiębiorstwie doprowadziłby do ujawnienia faktu wykonywania przez kierowców transportu z naruszeniem przepisów z zakresu norm czasu pracy. Skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] czerwca 2019 r. wniosła skarżąca, domagając się jej uchylenia. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie: 1) art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 81 art. 107 § 3 K.p.a. przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, nieuwzględnienie zasady załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, co polegało na niewykazaniu w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności popełnienia przez stronę naruszeń, 2) art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d poprzez nieprzeprowadzenie oceny istnienia (braku istnienia) wskazanych tam okoliczności egzoneracyjnych, 3) art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego, 4) art. 92 b i art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez niezweryfikowanie okoliczności faktycznych, mających wpływ na zastosowanie tych przepisów, 5) art. 78 § 1 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie jej wniosków dowodowych między innymi w zakresie wniosków o przesłuchanie kierowców Skarżąca zarzuciła, iż organ odwoławczy nie przeprowadził żadnych nowych czynności w sprawie, nie odniósł się też do jej wyjaśnień. Oprócz powyższego w skardze zarzucono, że w trakcie postępowania wyznaczano skarżącej zbyt krótkie terminy na odniesienie się do poszczególnych okoliczności. W dodatkowo wezwania te kierowano do niej w formie elektronicznej, która to forma jest dla niej bardzo uciążliwa. W zakresie naruszenia polegającego na nieudostępnieniu podczas kontroli wykresówek oraz pobranych danych z karty kierowcy i tachografu skarżąca zaznaczyła, że przedmiotowe dane zostały w trakcie kontroli przekazane. Dane te były pobierane wielokrotnie, jednakże z nieznanych przyczyn tachograf nie działał prawidłowo, wobec czego dane te nie zostały zarejestrowane. Skarżąca zarzuciła w uzasadnieniu skargi, że organy obu instancji nie uwzględniły jej wyjaśnień, iż kierowcy dopuszczali się naruszeń, wynikającymi z ich błędów lub z okoliczności od nich nienależnych, bez jej wiedzy. W tym aspekcie dodała również, że na wydruku lub wykresówce istnieje jedynie możliwość skrótowych adnotacji odnośnie nieprawidłowości. Nie ma tam miejsca na opisanie wszystkich okoliczności, których nieodnotowanie zarzuciły organy. Zdaniem skarżącej, opisując poszczególne naruszenia organy nie wskazały czy są one efektem działania kierowcy czy przewoźnika. Tymczasem istotne jest czy kierowcy nie dopuścili się naruszeń samowolnie. W okolicznościach przedmiotowej sprawy konsekwencjami wszelkich uchybień obciążono przewoźnika, stosując wbrew regulacjom prawa wspólnotowego odpowiedzialność zbiorową. Skarżąca zapewniła także o przestrzeganiu w jej przedsiębiorstwie przepisów dotyczących transportu drogowego i sprawowaniu nadzoru nad czynnościami kierowców. Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Na rozprawie w dniu 17 października pełnomocnik skarżącej oświadczył, że nie kwestionuje kilku uchybień jakich mogła się ona dopuścić w zakresie prowadzenia przedsiębiorstwa zajmującego się transportem drogowym. Nie może się jednak zgodzić z obciążeniem jej odpowiedzialnością za okoliczności, które były spowodowane awarią tachografu jednego z pojazdów. Nie miała ona bowiem świadomości odnośnie tego, że urządzenie nie sczytuje danych. Poza, tym w momencie, którym stwierdziła ten fakt, urządzenie zostało poddane naprawie we właściwej placówce. W jego ocenie skarżąca nie może ponosić odpowiedzialności za przedmiotową usterkę techniczną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Przedmiotem oceny Sądu, pod kątem legalności, jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładająca na skarżącą karę w wysokości 20 000 zł, za naruszenie warunków, które w zakresie przewozu określa u.t.d. Na wskazaną wyżej karę złożyło się 10 kar jednostkowych, wymierzonych za poszczególne naruszenia, których suma wyniosła łącznie 73 000 zł. Ostatecznie jednak wysokość kary została ograniczona w decyzji do kwoty 20 000 zł, tj. do maksymalnego pułapu kar, jaki dla tej kategorii przedsiębiorców, zatrudniających od 10 do 50 pracowników, przewiduje art. 92 a ust. 5 pkt 2 u.t.d. Ograniczenie łącznej wysokości kar do kwoty 20 000 zł nie oznacza jednak, że ocenie zasadności ich wymierzenia podlegają tylko niektóre z nich. Podstawą wymierzenia kary w maksymalnej, dopuszczalnej wysokości stanowią bowiem wszystkie naruszenia, na które powołuje się organ w treści rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie organ wskazał na 10 przypadków naruszeń i 10 odpowiadających im odrębnych podstaw do wymierzenia za nie kar. Skarżąca w trakcie trwania postępowania administracyjnego podnosiła okoliczności zmierzające do wykazania niezasadności stanowiska organu w omawianym zakresie, jednakże na rozprawie w dniu 17 października 2019 r. ograniczyła się jedynie do kwestionowania wymierzenia jej kary za nieudostępnienie danych z tachografu jednego z pojazdów stwierdzając, że do pozostałych naruszeń rzeczywiście mogło dojść. Taka zmiana stanowiska procesowego skarżącej oczywiście nie zwalnia z obowiązku dokonania całościowej kontroli zaskarżonej decyzji, z uwzględnieniem wszystkich jej aspektów, niemniej jednak stwierdzić należy, że podtrzymanie stanowiska co do niezasadności ukarania skarżąej karą pieniężną za niesczytanie i nie utrwalenie danych z tachografu jednego z pojazdów stanowi zasadniczy przedmiot sporu jaki toczą strony postępowania sądowego. W tym aspekcie zauważyć bowiem należy, że kara jednostkowa wymierzona za tej kategorii naruszenie obowiązków była najwyższa i wyniosła 63 000 zł. Tym samym wysokość tej kary skonsumowała maksymalną kwotę kar, jakie za wszelkiego rodzaju naruszenia można było skarżącej wymierzyć. Przed przystąpieniem do oceny zasadności stwierdzenia poszczególnych kategorii uchybień na wstępie należy się odnieść do podnoszonych przez skarżącą argumentów, związanych z tym, że wytknięte jej uchybienia były spowodowane czynnikami niezależnymi od niej, jak również działaniami kierowców pojazdów, a nawet jeżeli zostały one zawinione przez tych kierowców, to nie miała ona na to żadnego wpływu, a kierowcy dopuścili się ich samowolnie. W tym zakresie zgodzić należy się z organem, że choć to nie skarżąca, jako przedsiębiorca zajmujący się transportem drogowym dopuściła się bezpośrednio wszystkich wytkniętych jej naruszeń, to jej obowiązkiem było sprawowanie nadzoru nad kierowcami. Do jej obowiązków należało wywiązywania się z zdań wynikających z realizacji tego nadzoru, w szczególności poprzez prowadzenie odpowiednich szkoleń i bieżącego monitorowania przestrzegania przepisów. Każdorazowo przedsiębiorca wykonujący przewozy winien przed wysłaniem kierowcy w trasę sprawdzić powierzony mu pojazd i mieć kontakt z kierowcą. W niniejszej sprawie stwierdzono, że skarżąca nie wywiązywała się z obowiązków nadzoru. Z okazanych kontrolujących dokumentów wynikało, że kierowcy nie odbywali badań i szkoleń okresowych, a także kierowali pojazdami bez wymaganych uprawnień. Fakt nienależytego sprawowania nadzoru przez skarżącą nad realizowaniem przez kierowców ich obowiązków służbowych, a także niedołożenie należytej staranności, jeżeli chodzi o monitorowanie przestrzegania przez nich prawnych wymogów w zakresie przewozu, potwierdzają licznie stwierdzone naruszenia, w przypadku w większości których skarżąca ostatecznie potwierdziła możliwość ich wystąpienia. Całokształt tych okoliczności stwarza ostatecznie klarowny obraz sytuacji panującej w przedsiębiorstwie skarżącej, a także stopnia przestrzegania przez nią obowiązków wynikających z przepisów prawa w tym zakresie. Odnośnie zarzutów skarżącej, dotyczących samowolnego naruszania przepisów przez kierowców to zauważyć należy, że odpowiedzialność kierowcy i przedsiębiorcy transportowego jest niezależna. Kierujący pojazdem może zostać ukarany za naruszenia, na podstawie przepisów załącznika nr 1 do u.t.d., a przedsiębiorca załącznika nr 3. Odpowiedzialność przewoźnika realizowana jest przy tym na odmiennych od odpowiedzialności kierowcy zasadach i jest skonstruowana jako odpowiedzialność obiektywna. W jej ramach przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność na zasadach ryzyka w doborze osób. Zgodnie z art. 92 b ust. 1 u.t.d. przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku jeżeli zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów, a także prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Ponadto w myśl art. 93 c ust. 1 u.t.d. może się zwolnic z odpowiedzialności w sprawie o nałożenie kary pieniężnej, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (...) W niniejszej sprawie skarżąca nie wykazała wystąpienia żadnej z tych przesłanek egzoneracyjnych. Poza tym w trakcie czynności kontrolnych stwierdzono w jej przedsiębiorstwie niedopełnienie obowiązków w zakresie nadzoru nad przestrzeganiem przepisów jakie obowiązują w zakresie organizacji transportu drogowego (między innymi brak badań i szkoleń okresowych). Skarżąca nie wykazała też, że naruszenia były wynikiem okoliczności, na które nie miała ona wpływu i których nie mógła przewidzieć. Jeżeli chodzi o ten ostatni aspekt, to skarżąca podnosiła związane z tym okoliczności szczególnie w odniesieniu do uchybienia, jakim było nieudostępnienie danych z tachografu jednego z pojazdów. Podkreślała bowiem, że nie może ponosić odpowiedzialności za skutki będące następstwem uszkodzenia tachografu jednego z pojazdów, na które nie miała wpływu. Odnosząc się do tej kwestii stwierdzić należy, iż zarzuty skarżącej nie znajdują uzasadnienia. Nieudostępnianie danych z tachografu – niesczytywanie i nieutrwalanie jego zapisów trwało bowiem wiele dni (łącznie 126 dni). W tym czasie podejmowane były próby sczytywania danych, jednakże nie były one zapisywane (pliki były puste). Przez ten czas skarżąca nie dokonywała analizy zapisów, nie upewniła się też, że dane zostały w prawidłowy sposób zarchiwizowane. Już więc tylko te okoliczności świadczą o tym, że naruszenie obowiązków w omawianym zakresie nie było spowodowane okolicznościami niezależnymi od skarżącej. Przeciwko wiarygodności tłumaczenia skarżącej, co do naprawy tachografu w odpowiednim warsztacie, popartego wystawionymi przez ten podmiot dokumentami, przemawia to, że w dacie w której mogło dojść do próby sczytania danych z pamięci tachografu (po okresie jego stwierdzonego niedziałania w dniach [...] lutego - [...] kwietnia 2018 r.), tj. [...] kwietnia 2018 r., pojazd znajdował się poza granicami kraju. W tej dacie nie podjęto także próby sczytania danych. W tej sytuacji nie sposób przyjąć bezkrytycznie twierdzeń skarżącej. Poza tym niesczytywanie danych z urządzenia miało miejsce także po dacie rzekomego poddania urządzenia naprawie, tj. w okresie od [...] kwietnia 2018 r. do [...] lipca 2018 r. Świadczyć to może jedynie o tym, że nawet w sytuacji w której skarżąca miała świadomość niewłaściwego działania tachografu, w późniejszym okresie, nawet przez okres kilku miesięcy nie podjęła jakichkolwiek działań mających na celu chociazby sprawdzenie prawidłowości jego działania i tego czy dane są we właściwy sposób archiwizowane. O ile organy, co do zasady, nie kwestionują możliwości awarii tachografu, to w zakresie opisanego naruszenia podkreślają brak właściwego zapisywania i archiwizowania danych oraz jakiejkolwiek ich analizy ze strony skarżącej, z czym należy się zgodzić. W tej sytuacji jej twierdzenia o braku winy po jej stronie w omawianej kwestii nie sposób zaakceptować. Okolicznością zwalniającą skarżącą z odpowiedzialności w omawianym przypadku nie może być także fakt równoczesnego zapisu danych na kartach kierowców, gdyż co słusznie zauważono w zaskarżonej decyzji, na kartach kierowców nie są rejestrowane aktywności pojazdu w sytuacji, w których karty nie są zalogowane. Także te dane nie umożliwiają pełnej kontroli aktywności pojazdu. Zasadne jest również stanowisko organu, jeżeli chodzi o naruszenie polegające na niewłaściwej obsługą lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie urządzenia, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy jego aktywności, prędkości pojazdu, przebytej drogi. Niezgodność zapisów w tym zakresie z wykresem drogi nie pozostawia żadnych wątpliwości, a tłumaczenia skarżącej tego uchybienia, oparte na omyłce kierowcy dokonującego adnotacji na wykresówkach, nie znajdują uzasadnienia, gdyż w tym zakresie na wykresówkach nie uczyniono żadnej zmianki dotyczącej omyłki. Równie zasadnie organ wymierzył karę za niezgłoszenie przez skarżącą zmiany danych, wymaganych do uzyskania licencji, dotyczących zbycia pojazdów lub wykreślenia tych pojazdów, które nigdy nie były w jej dyspozycji. W tym zakresie nie sposób zgodzić się ze skarżącą, że za niezgłoszenie danych w celu wykreślenia pojazdów z licencji powinna być wymierzona tylko jedna kara, gdyż zmianą danych jest wykreślenie każdego z pojazdów z licencji. W okolicznościach sprawy brak jest również podstaw do zakwestionowania stanowiska organów, jeżeli chodzi o naruszenie norm czasu pracy kierowców lub obowiązkowych przerw w prowadzeniu pojazdów. Ustalenia poczynione w tym zakresie, w odniesieniu do wszystkich wymienionych w decyzji kierowców nie budzą wątpliwości, a twierdzenia skarżącej o naruszeniu odpowiednich norm w tym przedmiocie nie znajdują potwierdzenia w okolicznościach sprawy. Skarżąca nie przedstawiła bowiem żadnego dokumentu uzasadniającego odstąpienie przez swoich kierowców od obowiązujących, dopuszczalnych czasów prowadzenia pojazdu czy też przerw. Nie sposób też uzasadniać niedopełnienia obowiązków w omawianym zakresie brakiem na wykresówkach miejsca, na zamieszczenie szczegółowych adnotacji, gdyż na przedmiotowych dokumentach brak jest jakiejkolwiek wzmianek, odnoszących się do przyczyn odstąpienia od obowiązujących norm. Okoliczności przedmiotowej sprawy a także sposób procedowania w niej przez organy nie potwierdza także zarzutów skarżącej, co do niezebrania odpowiedniego materiału dowodowego oraz niedokonania jego właściwej oceny. Stan faktyczny sprawy został bowiem w należyty sposób wyjaśniony, a organy w tym zakresie nie dopuściły się uchybienia przepisom procesowym. Jeżeli chodzi o podnoszone w skardze nieuwzględnienie wyjaśnień skarżącej, to w tym zakresie należy zaznaczyć, że nie zostały one wzięte pod uwagę przez organy, gdyż w świetle poczynionych ustaleń, których prawidłowość nie budzi wątpliwości, wyjaśnienia te nie są wiarygodne. Poza tym, w znacznej części odnoszą się do okoliczności które nie mają znaczenia na gruncie przedmiotowej sprawy, gdyż dotyczą okoliczności, które z uwagi na brzmienie regulacji u.t.d. nie mogą skutkować wyłączeniem odpowiedzialności skarżącej. Powodem zakwestionowania legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia nie może być również podnoszony przez skarżącą fakt, związany ze zbyt krótkim okresem, jaki organ wyznaczył jej na ustosunkowanie się do wytkniętych podczas kontroli nieprawidłowości. W tym aspekcie sprawy zwrócić bowiem należy uwagę, że w trakcie trwania postępowania strona miała wystarczająco dużo czasu i sposobności na wykazanie niezasadności stanowiska organów, jak również wykazanie dopełnienia przez siebie odpowiednich wymogów, w zakresie transportu, jak też spełnienia przesłanek egzoneracyjnych. Wobec tego podnoszona przez nią okoliczność, nawet gdyby okazała się prawdziwa, nie mogła mieć wpływu na treść zapadłej decyzji. Podobne uwagi odnieść należy również do kwestii niedogodnego dla niej elektronicznego sposobu komunikowanie się z nią przez organ. W tym wypadku również nie sposób jest stwierdzić związku tego faktu z wydanym rozstrzygnięciem. Mając na uwadze powyższe Sąd, kierując się treścią art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.) oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło