II SA/Rz 961/09
WyrokWSA w Rzeszowie2010-04-27
Skład orzekający: Maria Piórkowska, Zbigniew Czarnik, Ewa Partyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość znajdująca się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego, ale nie granicząca bezpośrednio z działką inwestora, daje właścicielowi prawo do bycia stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę?Ratio decidendi
Właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości położonych w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego, wyznaczonym na podstawie przepisów odrębnych i cech inwestycji, mają interes prawny i są stronami postępowania o pozwolenie na budowę. Obszar oddziaływania nie musi oznaczać bezpośredniego sąsiedztwa działki inwestora. Organ administracji powinien ustalić ten obszar uwzględniając przepisy techniczno-budowlane i inne normy prawne. Ponadto, organ naruszył przepisy postępowania administracyjnego, odmawiając udziału w postępowaniu współwłaścicielowi nieruchomości bez formalnego rozstrzygnięcia jego wniosku.Stan faktyczny
Prezydent Miasta K. wydał decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego na działkach inwestora. Z.D. wniosła o wznowienie postępowania, twierdząc, że nie została uznana za stronę postępowania, mimo że jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Organ I instancji odmówił uznania jej za stronę, argumentując, że działka Z.D. nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Z.D. zaskarżyła decyzję wojewody do WSA w Rzeszowie.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Maria Piórkowska Sędziowie WSA Zbigniew Czarnik SO (del.) Ewa Partyka /spr./ Protokolant Anna Zięba po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólnoadministracyjnym na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi Z. Dz. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2009 r., nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji własnej uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...]
II SA/Rz 961/09
U Z A S A D N I E N I E
Decyzją z dnia [...]r. znak: [...] Wojewoda P. - działając na podstawie art. 28, art. 138 § 1 pkt 1, art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), określanej następnie jako k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) - po rozpatrzeniu odwołania Z. D. od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...]r. znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia własnej decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, utrzymał ją w mocy.
Decyzją z dnia [...]r. Nr [...] znak: [...] Prezydent Miasta K. zatwierdził projekt budowlany i udzielił dla "F.-M." Domy Towarowe sp. z o.o. w R. pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego - kat. obiektu XVII oraz 11 miejsc parkingowych na działkach nr ewid. 612/1, 614/1 i 615/1 oraz zjazdu publicznego z ul. M. - kat. obiektu IV na działkę nr 615/2 (droga wewnętrzna) na działkach nr ewid. 615/2 i 621 przy ul. M. w K.
Podaniem z dnia [...]r., podpisanym także przez B.D., sprecyzowanym następnie w piśmie z dnia [...]r. Z.D. wniosła o wznowienie postępowania zakończonego wskazaną wyżej decyzją z uwagi na brak udziału w nim w charakterze strony, mimo przysługiwania jej takiego przymiotu.
Uznając, iż podanie to złożone zostało w przewidzianym ustawą (art. 148 k.p.a.) terminie Prezydent Miasta K. postanowieniem z dnia[...]. znak: [...]wznowił postępowanie administracyjne zakończone decyzją własną z dnia[...].
Po jego przeprowadzeniu Prezydent Miasta K. uznał, iż Z.D. nie jest stroną w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę dla inwestycji, której dotyczy sprawa. Strony te określa przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane stanowiąc, iż są nimi inwestor, właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W ocenie organu I instancji nieruchomość, co do której Z.D. przysługuje wymienione wyżej prawo, nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji objętej kwestionowanym pozwoleniem na budowę. Organ podniósł, że budynek usługowo-handlowy budowany jest na działkach nr 612/1, 614/1 i 615/1, które graniczą z działkami o charakterze drogowym nr 612/2, 614/2 i 615/2 będącym w użytkowaniu wieczystym inwestora oraz z działką nr 621 (pas drogowy ul. M.) i działką nr 547/1 (pas drogowy ul. K.). Tymczasem działka wnioskodawczyni tj. nr 611/4 zabudowana budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym usytuowanym w granicy tej działki, sąsiaduje bezpośrednio z działką drogową nr 612/2 i nr 614/2, będąc oddaloną od projektowanego obiektu o 11,28m. Ściana budynku mieszkalnego usytuowana na granicy działek nr 612/2 i nr 614/2 jest ścianą pełną w poziomie parteru, zaś w poziomie poddasza strychowego gdzie nie ma pomieszczeń mieszkalnych posiada dwa niewielkie okna. Ponieważ budynek nie posiada doświetlenia pomieszczeń mieszkalnych od strony projektowanego budynku handlowo-usługowego, nie ma zastosowania regulacja z § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie /Dz.U. nr 75, poz. 690, ze zm./ zwane dalej rozporządzeniem, dotyczący naturalnego oświetlenia tych pomieszczeń. Organ pierwszej instancji ustalił również, iż w świetle przedłożonej przez inwestora analizy możliwości nasłonecznienia i przesłaniania przez projektowany obiekt istniejącego budynku mieszkalnego od strony jego elewacji południowo-wschodniej, pomieszczenia mieszkalne z otworami okiennymi w tej ścianie (południowo-wschodniej) posiadają wymagany przez § 60 powołanego rozporządzenia czas nasłonecznienia w dniach równonocy 21 marca i 21 września.
W oparciu o powyższe, Prezydent Miasta K. stwierdził, iż projektowana inwestycja nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu działki nr 611/4, jak również w użytkowaniu usytuowanego na niej budynku mieszkalnego jednorodzinnego, co świadczy o tym, iż nieruchomość Z.D. nie znajduje się w obszarze oddziaływania tej inwestycji.
Odwołanie od tej decyzji złożyła Z.D., wnosząc o jej uchylenie wraz z decyzją z dnia [...]r. (pozwolenie na budowę), zarzucając, iż zostały one podjęte z rażącym naruszeniem prawa. Nie brała ona bowiem udziału w postępowaniu, mimo iż południowa ściana należącego do niej budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr 611/4 przylega do granicy działek nr 612/2 i 614/2, a tam odbywa się składowanie i transport materiałów budowlanych, zaś w przyszłości działki te będą stanowić drogę z działką nr 615/5, którą będzie się odbywało zaopatrzenie samochodami ciężarowymi. Odwołująca się zwróciła uwagę na fakt przejeżdżania w odległości 1m od ścian jej domu betoniarek i dźwigów oraz innego ciężkiego sprzętu budowlanego. Podkreśliła, iż projektowany obiekt o wysokości ponad 15m, planowany w odległości zaledwie 10m od jedynych dwóch okien jej domu, pozbawi ją dostępu do nasłonecznienia. Powyższe, zdaniem składającej odwołanie, świadczy jednoznacznie, iż należąca do niej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu, w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, mimo, iż w aktach sprawy brak jest analizy takiego obszaru sporządzonej przez osobę uprawnioną. Odwołująca się zwróciła ponadto uwagę, iż inwestycja po jej realizacji (rozbudowie już istniejącego obiektu) stanowić będzie obiekt wielkopowierzchniowy, którego budowa winna nastąpić nie w oparciu o wydawane na poszczególnych etapach takiej rozbudowy decyzje o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, lecz na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Utrzymując w mocy kwestionowaną przez Z.D. decyzję Wojewoda wskazał, że nieruchomość wyżej wymieniona nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu objętego pozwoleniem na budowę. Działka ta i działka inwestycyjna oddzielone są drogą wewnętrzną. Takie usytuowanie spornego budynku w odniesieniu do budynku należącego do skarżącej nie powoduje naruszenia wymogów w zakresie naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz w zakresie nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych, co znajduje potwierdzenie w znajdującej się w aktach sprawy analizie możliwości przesłaniania i analizie nasłonecznienia sporządzonej przez osobę legitymującą się uprawnieniami budowlanymi do projektowania w specjalności architektonicznej. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, iż Z.D. przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zakresie postępowania zakończonego decyzją z dnia 18 grudnia 2008r., to zaś prawidłowo skutkowało odmową w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. uchylenia tej ostatniej decyzji (o pozwoleniu na budowę).
Z.D. zaskarżyła decyzję Wojewody z dnia[...]. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, wnosząc o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją Prezydenta Miasta K. z[...]. i zarzucając naruszenie:
- art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że nie zaistniała przesłanka do uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...]r.,
art. 10, art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a., gdyż uzasadnienie decyzji nie zawiera wszystkich wymaganych prawem elementów, w szczególności nie podaje przyczyn, dla których nie uznano skarżącej za stronę postępowania, nadto nie odnosi się do zarzutów odwołania,
prawa materialnego, w szczególności art. 28 Prawa budowlanego.
Skarżąca wskazała, że projektowany obiekt stanowi rozbudowę istniejącego już obiektu handlowego, zaś w postępowaniu dotyczącym tej już istniejącej części obiektu skarżąca brała udział, czego organy nie uwzględniły. Zaznaczyła, iż droga wewnętrzna stanowi integralną część inwestycji, a zatem granicząc z tą drogą, działka skarżącej graniczy w istocie bezpośrednio z terenem inwestycji, co niewątpliwie daje jej przymiot strony w postępowaniu zakończonym pozwoleniem na budowę. Podkreśliła, że to na działce, która bezpośrednio graniczy z jej nieruchomością zlokalizowano kabel energetyczny i kanalizację dla projektowanego budynku. Zwróciła ponadto uwagę, iż nie tylko bezpośrednie graniczenie z planowanym obiektem może świadczyć o znajdowaniu się w obszarze oddziaływania tego obiektu. Jej zdaniem, organy obu instancji nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego w kwestii ustalenia oddziaływania inwestycji na jej działkę, czym naruszono art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Skarżąca podkreśliła, że miejsca postojowe na samochody osobowe przylegają bezpośrednio do ściany jej budynku mieszkalnego (znajdującego się w granicy działki) w odległości zaledwie 1m od okna od strony zachodniej i 2m od okna od strony wschodniej, w sytuacji gdy według § 19 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r., odległości te winny wynosić 10m od okien oraz 6m od granicy działki. Wnosząca skargę wskazała na naruszenie art. 10 i art. 11 k.p.a. przez brak umożliwienia jej zapoznania się z aktami sprawy. Naruszone, jej zdaniem, zostały także art. 6 i art. 8 k.p.a. bowiem nie wszczęto z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji udzielającej pozwolenia na budowę przedmiotowego obiektu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie z przyczyn podniesionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał, iż wbrew twierdzeniom skarżącej minimalna odległość między najbliższym miejscem postojowym a budynkiem skarżącej wynosi ponad 30m. Organ podkreślił, że skarżąca dwukrotnie informowana była o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.07.2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Przepis § 2 wymienionego artykułu wymienia podstawową zasadę wykonywania przez te sądy funkcji kontrolnej stanowiąc, iż sprawowana jest ona pod względem zgodności z prawem. Rozpoznawanie skarg na decyzje organów administracji nie ma charakteru merytorycznego orzekania w sprawie. Sąd administracyjny pełni wyłącznie funkcje kasacyjne. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., decyzja administracyjna podlega uchyleniu wówczas, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie przepisów postępowania jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarga jest zasadna, choć po części z innego powodu niż w niej podnoszone.
Na wstępie przypomnieć wypada, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość prawną ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym zapadła, było dotknięte kwalifikowaną wadliwością wyliczoną wyczerpująco w przepisach prawa procesowego. Jest to postępowanie nadzwyczajne zależne od postępowania zwykłego.
W uzasadnieniu uchwały z dnia 14.06.1991 r. sygn. III AZP 2/91 /OSNCP 1992 r., nr 1 poz. 3/ Sąd Najwyższy podkreślił, że jeżeli podstawę wszczęcia postępowania stanowi wniosek strony /podanie/, to z mocy samego prawa doręczenie żądania strony organowi powoduje wszczęcie postępowania na podstawie art. 61 § 3 k.p.a. /.../. Przepisy k.p.a. normujące przesłanki działania w trybach nadzwyczajnych określają właściwe do wszczęcia oraz prowadzenia czynności postępowania, wyznaczają tu pewne terminy, ale nie narusza to konstrukcji ogólnej wszczęcia postępowania uregulowanej w art. 61-66 k.p.a., która odnosi się do wszystkich spraw rozpoznawanych przed organami administracji państwowej w postępowaniu uregulowanym w k.p.a.
Przytoczenie powyższego było niezbędne wobec stwierdzenia przez Sąd istotnego uchybienia organu pierwszej instancji, które nie zostało dostrzeżone także przez organ drugiej instancji. Z akt administracyjnych wynika, że wniosek z dnia 30.03.2009 r. został podpisany nie tylko przez Z.D., ale także przez B.D.
Po złożeniu podania w Kancelarii Ogólnej Urzędu Miasta K. w dniu 31.03.2009 r. pracownik Urzędu dokonał wyszukania w rejestrze gruntów danych dotyczących działki 611/4 i na wydruku dokonał zapisku "Pan D. nie figuruje w spisie właścicieli nieruchomości".
Pismem z dnia 15.04.2009 r. działając z upoważnienia Prezydenta Miasta K.wezwano obydwoje wnioskodawców: Z.D. i B.D. do uzupełnienia wniosku w następujący sposób:
- dokument stwierdzający, że B.D. jest właścicielem, użytkownikiem wieczystym, bądź zarządcą nieruchomości przy ul. W. 4 tj. działki nr 611/4 (z zasobów geodezyjnych Urzędu wynikało bowiem, że współwłaścicielami działki są Gmina K. i Z.D., a więc w świetle tych danych zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane B.D. nie miał prawa ubiegania się o uznanie za stronę w przedmiotowej sprawie),
- ponieważ postępowanie w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego z parkingiem na działkach nr 612/1, 614/1, 615/1 oraz zjazdu publicznego z ulicy M. na działkę nr 615/2 zostało zakończone decyzją z dnia 18.12.2008 r. ostateczną z dniem 7.01.2009 r. do sprecyzowania czy złożone pismo w sprawie uznania za stronę jest żądaniem wznowienia postępowania w sprawie, a jeżeli tak – do wskazania wraz z podaniem dowodów dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o wydaniu decyzji w w/w sprawie.
Zgodnie z rygorem zawartym na wezwaniu powyższe należało uzupełnić w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania.
Wezwanie zostało skierowane i doręczone obojgu wnioskodawcom.
Stosowne wyjaśnienia złożyła jedynie Z.D. i ona ostatecznie została przez organ potraktowana jako wnioskodawczyni. Organ nie powiadomił B.D. o pozostawieniu jego wniosku bez rozpatrzenia, nie brał on udziału w dalszym postępowaniu, a organ w żaden sposób nie rozstrzygnął /pomimo zapisków o tym, że nie figuruje on jako właściciel nieruchomości/ jego legitymacji do występowania jako strony w postępowaniu. Jak więc wynika z akt administracyjnych, B.D. nie brał udziału w postępowaniu. W żaden formalny ani merytoryczny sposób nie został załatwiony jego wniosek.
Dane, do których uzupełnienia wzywano wnioskodawców, organ uzyskał od Z.D. Powyższa kwestia miała decydujące znaczenie dla stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 10 § 1 k.p.a. Zgodnie bowiem z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Odnosząc się do zarzutów skargi, w ocenie Sądu nie do końca przekonująca jest argumentacja organów dotycząca odmowy przyznania skarżącej przymiotu strony w świetle art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7.07.1994 r. Prawo budowlane /t.j. , Dz. U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118, ze zm./. Otóż zwrot "nieruchomość znajdująca się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu" nie zawsze oznacza, że chodzi o nieruchomość bezpośrednio graniczącą z nieruchomością, na której ma być usytuowany ten obiekt. Takiemu rygorystycznemu stanowisku jak zaprezentowały organy przeczy orzecznictwo /zob. np. wyrok NSA z 1.12.2008 r., sygn. OSK 1508/07/. Ustawodawca wprowadzając do tekstu art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane zwrot "obszar oddziaływania obiektu" odsyła wprost do definicji legalnej tego pojęcia zawartej w art. 3 pkt 20 tej ustawy. Ten ostatni przepis stanowi, że ilekroć w ustawie mowa jest o obszarze oddziaływania obiektu należy przez to rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzający związane z tym obiektem ograniczenia zagospodarowania terenu.
Z regulacji powyższej wynika, że w sprawie o pozwolenie na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji organ administracji architektoniczno-budowlanej winien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Wyznaczenie takiego obszaru w oparciu o powyższe przesłanki winno nastąpić biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. Oznacza to, że w zależności od indywidualnych cech obiektu budowlanego, jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych, w otoczeniu tego obiektu wyznaczona zostanie strefa, nazwana przez ustawodawcę obszarem oddziaływania obiektu.
Zatem właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w tak ustalonym obszarze, jako dysponujący wyżej wskazanym tytułem prawnym do działek położonych w strefie oddziaływania, posiadają interes prawny i są - oprócz inwestora - stronami w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę tej inwestycji. W takiej sytuacji nie ma znaczenia, czy działki te graniczą bezpośrednio z działką, na której zaprojektowano budowę obiektu budowlanego, skoro obszar oddziaływania obiektu może obejmować dalej położone tereny (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2005 r., sygn. akt OSK 1865/04, zob. również Prawo budowlane. Komentarz pod redakcją Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2006, str. 326).
Zgodnie z tym co rozważono, w procesie wyznaczania obszaru oddziaływania obiektu istotną rolę pełni odnalezienie i właściwe odczytanie norm prawnych zawartych w przepisach odrębnych, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Czasem ustawodawca w materialnoprawnych przepisach określa specjalne obszary, strefy biorąc pod uwagę możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otaczający teren. Jako przykład można podać obszar ograniczonego użytkowania dla przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko (art. 135 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, Dz.U. z 2006 r. Nr 129, poz. 902 ze zm.) albo strefę ochronną ujęcia wody (art. 52 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne, Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.). Utworzenie takiego obszaru, czy też strefy uwzględniając treść nakazów i zakazów wynikających z tych przepisów w sposób znaczący ułatwia ustalenie stron w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę konkretnego przedsięwzięcia projektowanego na tym terenie. W sytuacji, gdy przepisy odrębne nie wymagają określenia specjalnych obszarów czy też stref, indywidualne cechy projektowanej inwestycji po ustaleniu wymogów wynikających z tych przepisów umożliwiają wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu. W procesie zmierzającym do wyznaczenia takiego obszaru nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji.
Nie jest kwestionowane, że przez przepisy odrębne w znaczeniu wynikającym z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane należy rozumieć również przepisy techniczno-budowlane, w tym przepisy określające warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), zgodnie z § 1 ustala warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i związane z nimi urządzenia, ich usytuowanie na działce budowlanej oraz zagospodarowanie działek przeznaczonych pod zabudowę, zapewniające spełnienie wymagań określonych m.in. w art. 5 ustawy Prawo budowlane. Samo zachowanie wymaganych odległości, czy też szerzej warunków technicznych w zakresie sytuowania budynku na działce nie oznacza jeszcze, że osoby mające tytuł prawny do działek znajdujących się w otoczeniu projektowanego obiektu nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Także niezaliczenie projektowanego obiektu budowlanego do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. (Dz.U. Nr 257, poz. 2573) nie pozbawia właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w otoczeniu projektowanego obiektu prawa do bycia stroną w takim postępowaniu. Ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały wachlarz zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu i odwrotnie: nie może zamykać się do kwestii zachowania warunków technicznych w zakresie sytuowania obiektów na działce. Należy więc przyjąć, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" powinny być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Zupełnie oddzielnym zagadnieniem jest, czy artykułowane przez te osoby zarzuty w stosunku do projektowanej inwestycji są usprawiedliwione z punktu widzenia obowiązujących norm prawnych. Wszak osoby takie mogą skutecznie kwestionować poczynania inwestora tylko w takim zakresie, w jakim zamierzenie inwestycyjne koliduje z ich uzasadnionym interesem, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane. Co jednak istotne - realizacja tych zarzutów może odbywać się wyłącznie w toku postępowania przy zapewnieniu właścicielom, użytkownikom wieczystym lub zarządcom nieruchomości położonych w obszarze oddziaływania obiektu czynnego w nim udziału.
Po wznowieniu postępowania, organy faktycznie zbadały jedynie zarzut skarżącej dotyczący możliwości naruszenia wymogów w zakresie naturalnego oświetlenia /nasłonecznienia/ pomieszczeń mieszkalnych. Jednakże podkreślenia wymaga, że we wniosku z dnia 30.03.2009 r. i w piśmie Z.D. będącym reakcją na wezwanie organu I instancji podane zostały także inne okoliczności, które miały być w ocenie osób składających wniosek wynikiem oddziaływania projektowanej inwestycji na budynek mieszkalny znajdujący się na działce nr 611/4 /m. in. pękanie ścian, zaburzenie poziomu wód gruntowych, obniżenie wartości nieruchomości, później wskazywano także hałas i wibracje/. Do tych okoliczności organy nie odniosły się w żaden sposób w uzasadnieniach decyzji, co musiało prowadzić do stwierdzenia naruszenia przez nie także zasady przekonywania, tj. art. 11 k.p.a. oraz zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów zawartej w art. 8 k.p.a., co ma tym bardziej istotne znaczenie w sytuacji, gdy odmawia się danej osobie przymiotu strony. W ocenie Sądu to nie skarżąca ma obowiązek wskazania przepisu, którego złamanie przez inwestora narusza jej uprawnienia. Wystarczające jest bowiem wskazanie przez daną osobę, zwłaszcza działającą bez profesjonalnego pełnomocnika, konkretnych okoliczności faktycznych, które w jej ocenie wskazują na złamanie przez inwestora jej uprawnień. Do organów będzie w tej sytuacji należało ustalenie, czy w tych wskazanych przez stronę okolicznościach rzeczywiście doszło do naruszenia właściwych w tym zakresie przepisów, a jeśli nie doszło, to na jakich podstawach organ zajmuje takie stanowisko.
Mając powyższe na uwadze Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...]r., która została utrzymana w mocy decyzją Wojewody z dnia [...]r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło