II SAB/Rz 157/24
WyrokWSA w Rzeszowie2025-01-14
Skład orzekający: Joanna Zdrzałka, Elżbieta Mazur - Selwa, Karina Gniewek - Berezowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia informacji dotyczących sposobu podpisywania dokumentów przez sędziego, zgody Prezesa Sądu na niepodpisywanie dokumentów, skanu wzoru podpisu sędziego, wykorzystania danych adresowych Sądu, urządzeń biurowych i czasu pracy pracowników do celów prywatnych przez sędziego, stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej. Kwestie dotyczące sposobu podpisywania dokumentów przez sędziego, zgody Prezesa Sądu na niepodpisywanie dokumentów, skanu wzoru podpisu sędziego, wykorzystania danych adresowych Sądu, urządzeń biurowych i czasu pracy pracowników do celów prywatnych przez sędziego, nie mieszczą się w definicji informacji publicznej zawartej w ustawie. Są to kwestie dotyczące relacji przełożony-podwładny lub próby podważenia autorytetu funkcjonariusza publicznego, a nie informacje o sposobie funkcjonowania organu.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej sposobu podpisywania dokumentów przez sędziego, zgody Prezesa Sądu na niepodpisywanie dokumentów, skanu wzoru podpisu sędziego, wykorzystania danych adresowych Sądu, urządzeń biurowych i czasu pracy pracowników do celów prywatnych przez sędziego. Prezes Sądu uznał wniosek za przejaw nękania i odmówił odpowiedzi, wskazując, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na bezczynność.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Joanna Zdrzałka Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa WSA Karina Gniewek - Berezowska /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 14 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi P. D. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] w przedmiocie udzielenia informacji publicznej – skargę oddala –
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie przez PD dalej: "Skarżący" lub "Strona") jest bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] (dalej: "organ" lub "Prezes SR"), w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Z uzasadnienia skargi oraz nadesłanych akt sprawy wynika, że w dniu 13 września 2024 r. Skarżący złożył za pomocą poczty elektronicznej wniosek, o udostępnienie informacji publicznej, dotyczący pracy Sądu Rejonowego w [...] i sędzi [...] w następującym zakresie:
Czy ww. sędzia potrafi się podpisać imieniem i nazwiskiem?
Czy Prezes Sądu wyraził zgodę dla ww. sędzi na niepodpisywanie wyroków, pism urzędowych oraz pism kierowanych do innych organów państwa?
Przesłanie scanu zgody Prezesa jaką wyraził ww. sędzi na niepodpisywanie wyroków, pism urzędowych oraz dokumentów urzędowych,
Przesłanie scanu czytelnego wzoru podpisu imieniem i nazwiskiem, którym posługuje się ww. sędzia przy podpisywaniu wyroków, postanowień oraz innych dokumentów,
Czy Prezes wyraził zgodę dla ww. sędzi na wykorzystanie danych adresowych Sądu w prywatnych pismach?
Czy Prezes wyraził zgodę dla ww. sędzi na wykorzystanie urządzeń biurowych Sądu do celów prywatnych?
Czy Prezes wyraził zgodę dla ww. sędzi na wykorzystywanie czasu pracy pracowników Sądu do odbioru i przekazywania prywatnej korespondencji kierowanej do sędzi na adres Sądu?
Wnioskodawca wnosił o przesłanie ww. informacji drogą elektroniczną na adres: [...].
W dniu 16 września 2024 r. Prezes SR w [...] w odpowiedzi na wniosek Skarżącego wskazał, że po zapoznaniu się z treścią złożonego wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz treścią wniosku złożonego do Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w [...], sformułowane przez Skarżącego zapytania stanowią przejaw nękania i nie wymagają odpowiedzi w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2022 r. poz. 902) – dalej: "u.d.i.p.".
Zdaniem Skarżącego, organ pozostaje w nieusprawiedliwionej bezczynności, bowiem w terminie przewidzianym ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, nie udostępnił wnioskowanej informacji w sposób określony we wniosku, ani nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 u.d.i.p. To zaś stanowi naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Mając na uwadze powyższe, Skarżący wniósł o zobowiązanie Prezesa do załatwienia wniosku, orzeczenie, że naruszenie procedury, bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nadto wymierzenie organowi grzywny.
W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Rejonowego w [...] wniósł o jej oddalenie argumentując, że zakres wnioskowanej informacji nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu u.d.i.p. O powyższym organ poinformował Skarżącego w piśmie z dnia 16 września 2024 r., wobec czego brak jest podstaw do przyjęcia, że pozostaje w bezczynności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.’’).
Sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w zakresie wydawania przez nie decyzji administracyjnych, postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty, postanowień wydanych w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, innych niż wskazane wyżej aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego wydawanych w indywidualnych sprawach - art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.
W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W niniejszej sprawie Sąd nie stwierdził bezczynności.
Przedmiotem skargi było nieudzielenie informacji publicznej.
Jak wynika z akt Skarżący zwrócił się do Prezesa Sądu z żądaniem udostępnienia następujących informacji:
- czy wymieniona z imienia i nazwiska Sędzia potrafi się podpisać,
- czy Prezes Sądu wyraził zgodę na niepodpisywanie wyroków, pism urzędowych i pism kierowanych do innych organów państwa,
- o przesłanie skanu zgody Prezesa na niepodpisywanie wyroków, pism urzędowych i dokumentów urzędowych,
-przesłanie skanu czytelnego wzoru podpisu imieniem i nazwiskiem którym posługuje się wymieniona Sędzia,
- z pytaniem czy Prezes wyraził zgodę dla w/w wykorzystywanie danych adresowych Sądu w prywatnych pismach,
- czy Prezes wyraził zgodę na wykorzystanie urządzeń biurowych dla celów prywatnych,
-czy Prezes wyraził zgodę dla w/w na wykorzystywanie czasu pracy pracowników sądu do odbioru i przekazywania prywatnej korespondencji kierowanej na adres Sądu.
W odpowiedzi Prezes Sądu wskazał, że żądane informacje nie dotyczą informacji publicznej i nie wymagają odpowiedzi w trybie ustawy. Zdaniem Prezesa stanowią przejaw nękania.
Zdaniem Skarżącego Prezes Sądu pozostaje w bezczynności ponieważ nie udzielił żądanej informacji ani też nie wydał decyzji.
W sporze rację należy przyznać Organowi.
Prawo dostępu do informacji publicznej to prawo obywatela do informacji na temat działania organów państwa. Stanowi ono przejaw transparentności funkcjonowania jego organów, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów.
W przepisach u.d.i.p. nie wprowadzono ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanej informacji, a tym samym nie określono granic korzystania z prawa do informacji. Powoduje to, że w praktyce może dochodzić do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają z ustawy i Konstytucji RP oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych. Dlatego przyjmuje się, że w każdym indywidualnym przypadku zachowanie wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być oceniane nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również uwzględnić płynące wobec niego wartości, a przede wszystkim nadrzędne zasady. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane ( patrz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 27 listopada 2024 r., II SAB/Ol 129/24 to i wszystkie powołane w sprawie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sadów Administracyjnych orzeczenia.nsa.gov.pl).
Obywatelski udział w tym prawie nie może prowadzić do skutków odwrotnych od zamierzonych przez ustawodawcę, paraliżu działania tych organów, czy też akceptowania działania nastawionego na celowe podważenie autorytetu, np. poprzez zawarcie w żądaniu treści obraźliwych i z góry nastawionych na kontestowanie podmiotów publicznych.
Ewentualne zjawisko nadużywania prawa dostępu do informacji może być rozpatrywane nie na etapie dokonywania wykładni art. 6 ust. 1 u.d.i.p., czyli na etapie odkodowywania normy prawnej wraz z jej percepcją dla ustalenia przedmiotowych granic prawa podmiotowego dostępu do informacji publicznej, lecz na etapie późniejszym, tj. po stwierdzeniu, że wnioskowana informacja odpowiada ustawowemu pojęciu informacji publicznej podlegającej udostępnieniu, a zatem na etapie oceny prawidłowości korzystania z publicznego prawa dostępu do takiej informacji. Jak zasadnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 kwietnia 2024 r. (sygn. akt III OSK 1045/23) dopiero sposób czynienia użytku z publicznego prawa podmiotowego dostępu do informacji, a tym samym i interesu stanowiącego podstawę tego prawa może być analizowany z perspektywy ewentualnego zjawiska nadużywania tego prawa. Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 sierpnia 2012 r.; sygn. akt I OSK 799/12). Odmowa ochrony nie następuje jednak poprzez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować poprzez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia takiej informacji ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 grudnia 2024 r. III OSK 2121/23).
Inaczej mówiąc nie można mówić w danym przypadku o nadużywaniu prawa, jeśli w ogóle nie mamy do czynienia z istnieniem danego prawa po stronie wnioskodawcy. Z taką sytuacja mamy miejsce w sprawie. Informacje, o których udostępnienie Skarżący wystąpił nie stanowią informacji publicznej.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera definicji pojęcia informacji publicznej. Przepis art. 6 u.d.i.p. zawiera jedynie katalog przykładowych informacji, które za takie uchodzą. Jak przyjmuje się w orzecznictwie katalog ten stanowi pewnego rodzaju "drogowskaz", pozwalający na zakwalifikowanie informacji poprzez przyporządkowanie do którejś z wymienionych w nim kategorii.
Treść wniosku wskazuje, że żądanie oscyluje wokół zagadnień związanych z funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., w tym informacji o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych ( art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a u.d.i.p.), w tym przypadku sądu, jednak nie mieści się w jego granicach.
Tryb działania organu to szeroko pojęte informacje o sposobie jego funkcjonowania w tym o godzinach otwarcia, przyjmowaniu stron, czasie oczekiwania na załatwienie sprawy, wyodrębnionych wydziałach, itp.
W tym katalogu nie mieści się odpowiedź na pytanie czy wymieniona z imienia i nazwiska sędzia potrafi się podpisać. Nie jest to pytanie o sposób funkcjonowania Sądu, a jedynie próba podważenia autorytetu sędziego, jego godności i powagi urzędu. Tak postawione pytanie nie ma nic wspólnego z informacją publiczną. Jest zaprzeczeniem tej instytucji, próbą wykorzystania środków prawnych do upokorzenia funkcjonariusza publicznego.
Nie mieści się w pojęciu informacji publicznej kolejne powiązane z poprzednim pytanie czy Prezes Sądy wyraził zgodę na niepodpisywanie wyroków, pism urzędowych i dokumentów przez wymienioną sędzię.
Wbrew twierdzeniu wnioskodawcy nie jest to pytanie o sposób funkcjonowania Sądu.
Kwestie orzecznicze, w tym sposób wydawania wyroków, ich podpisywania regulowane są przepisami postępowania obowiązującymi w poszczególnych procedurach i nie pozostają w gestii Prezesa Sądu. Pytanie o podpisywanie wyroków nie jest zatem pytaniem o sposób funkcjonowania Sądu ale pytaniem o sposób procedowania w sprawach. Informacja publiczna dotyczy wyłącznie sfery faktów, a zatem nie obejmuje informacji o treści przepisów prawa powszechnie obowiązującego. Oczywistym jest, że każde rozstrzygnięcie Sądu, znajdujące się w aktach wymaga podpisu. Nie dotyczy to odpisów, w odniesieniu do których judykatura przyjmuje, że odpisem jest dokument wiernie odzwierciedlający treść oryginału orzeczenia lub jego kopia i że nie jest konieczne, aby taki odpis był poświadczony za zgodność z oryginałem (por. postanowienie SN z 27.01.2006 r., III CK 369/05, OSNC 2006/11, poz. 187). Nie ma również wątpliwości, że także każde pismo procesowe wychodzące z Sądu taki podpis czy to własnoręczny czy elektroniczny musi posiadać.
Zatem także w tym przypadku odmowa udzielenia żądanej informacji jest prawidłowa i zgodna z prawem.
Nie stanowi również informacji publicznej skan czytelnego podpisu imienia i nazwiska, którym posługuje się wymieniona sędzia.
Jedynie w przypadku pieczęci urzędowej organu można mówić o informacji publicznej, ( patrz np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 kwietnia 2023 r. III OSK 7742/21) ale nie w sytuacji żądania wzoru pieczęci a tym bardziej skanu czytelnego podpisu imieniem i nazwiskiem czy też "parafki" danego sędziego.
Zdaniem Sądu nie jest to pytanie o sposób funkcjonowania Organu, żądanie dotyczy ściśle określonego, z imienia i nazwiska, podmiotu funkcjonującego w ramach organu. Sposób podpisywania dokumentów przez osoby funkcjonujące w ramach Organu nie jest informacją o funkcjonowaniu tego Organu.
Taka informacja nie ma również charakteru dokumentu urzędowego. Zgodnie z art. 6 ust. 2 u.d.i.p.: "dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy." Definicji tej nie wypełnia sam odcisk pieczęci urzędowych. Nie zawiera on bowiem podpisu funkcjonariusza, natomiast żeby można było mówić o jego utrwaleniu i "skierowaniu do innego podmiotu lub złożeniu do akt sprawy", taki dokument musiałby już istnieć w chwili złożenia żądania jego udostępnienia. Skierowanie dokumentu do innego podmiotu nie oznacza bowiem "wytworzenia go" i skierowania do podmiotu żądającego informacji. Tymczasem żądane odciski pieczęci musiałyby zostać dopiero "wytworzone" przez podmiot zobowiązany, na skutek złożonego żądania o udzielenie informacji publicznej.
Skoro odciski pieczęci urzędowych samodzielnie nie stanowią dokumentu urzędowego, to "osobno", poza dokumentem urzędowym, nie podlegają udostępnieniu co do postaci, a taka była treść żądania w tej sprawie. ( tak NSA w powołanym wyżej wyroku III OSK 7742/21).
Nie stanowi również informacji publicznej odpowiedź na trzy ostatnie zamieszczone we wniosku pytania, dotyczące wykorzystania danych adresowych Sądu, urządzeń biurowych oraz pracowników dla prywatnych celów wymienionej sędzi.
Należy podkreślić, że ustawa o dostępie do informacji publicznych nie ma zastosowania dla relacji przełożony – podwładny ponieważ są to relacje do których stosuje się przepisy ustrojowe w tym również w zakresie wykonywania czynności służbowych i odpowiedniego wykorzystywania personelu i urządzeń biurowych.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło