II SAB/Rz 17/26

WyrokWSA w Rzeszowie2026-05-07

Skład orzekający: Piotr Popek, Małgorzata Niedobylska, Jarosław Szaro

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest bezczynny w przypadku nieotrzymania wniosku o udostępnienie informacji publicznej wysłanego pocztą elektroniczną, jeśli skarżący przedstawił jedynie dowód wysłania wiadomości?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę na bezczynność organu, uznając, że sam dowód wysłania wniosku o udostępnienie informacji publicznej pocztą elektroniczną nie stanowi wystarczającego dowodu jego skutecznego doręczenia organowi. Wobec rozwoju technologii i zagrożeń cyberprzestępczością, ciężar wykazania doręczenia wniosku spoczywa na wnioskodawcy, zwłaszcza gdy istnieją wątpliwości co do autentyczności lub daty złożenia wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Wójta Gminy Dzikowiec w sprawie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając organowi naruszenie przepisów Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez pozostawienie jego wniosku z 3 października 2024 r. bez odpowiedzi. Skarżący przedstawił wydruk wiadomości e-mail jako dowód wysłania wniosku. Organ zaprzeczył otrzymaniu wniosku, wskazując na brak wpisu w rejestrze korespondencji i przedstawiając wydruki ze skrzynki pocztowej. Sąd oddalił skargę, uznając brak dowodu skutecznego doręczenia wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Piotr Popek /spr./, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska, Sędzia WSA Jarosław Szaro, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 maja 2026 r. sprawy ze skargi M.P. na bezczynność Wójta Gminy Dzikowiec w sprawie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. M. P. (dalej: skarżący) złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na bezczynność Wójta Gminy Dzikowiec (dalej: Wójt) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Skarżący zarzucił organowi administracji naruszenie przepisów: 1) art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej poprzez nieudostępnienie informacji publicznej na wniosek z 3 października 2024 r. – wysłany za pośrednictwem poczty elektronicznej w dniu 3 października 2024 r.; 2) art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.), dalej: u.d.i.p., w zakresie, w jakim z przepisów tych wynika, że informacja nieudostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej jest udostępniana na wniosek bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku poprzez brak realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej polegający na pozostawieniu go bez odpowiedzi, a tym samym braku decyzji odmownej oraz powiadomienia o okolicznościach wskazujących na brak możliwości udostępnienia tejże informacji zgodnie z wnioskiem. Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, przeprowadzenie dowodów z dokumentów wskazanych w skardze oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podał, że 3 października 2024 r. za pośrednictwem poczty elektronicznej , na adres email organu skierował wniosek o dostęp do informacji publicznej, poprzez udostępnienie dokumentów zawierających informacje w następującym zakresie: 1. Jaka była łączna wartość projektów zrealizowanych przez samorząd w latach 2024 i 2025 które były współfinansowane z funduszy UE odnośnie do zwiększenia potencjału obronnego gminy? 2. Jaki był łączny koszt współfinansowania przez samorząd projektów realizowanych przy wsparciu dotacji z UE w latach 2024 i 2025 które były współfinansowane z funduszy UE odnośnie do zwiększenia potencjału obronnego gminy? 3. czy organ prowadzi ewidencję budynków, schronów lub ukryć znajdujących się na trenie (gminy/miasta/powiatu)? 4. Ile takich obiektów figuruje w ewidencji według stanu na dzień...? 5. Jakie kategorie obiektów ochronnych są wykazywane (np. schron, ukrycie, obiekt ochronny – bez podania lokalizacji)? Jako sposób i formę udostępnienia wnioskowanych informacji wskazano przesłanie pocztą elektroniczną na podany adres, alternatywnie poprzez linki/hiperłącza kierujące do właściwych dokumentów. Według skarżącego termin do udostępnienia przedmiotowej informacji publicznej upłynął, zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., po 14 dniach od złożenia wniosku. Skarżący podniósł, że pomimo przekroczenia tego terminu podmiot zobowiązany, nie udzielił odpowiedzi. Organ nie skorzystał też z możliwości opóźnienia terminu udostępnienia informacji zgodnie z art. 13 ust 2 ww. ustawy, nie powiadamiając go o powodach tego opóźnienia wraz ze wskazaniem terminu przekazania informacji (nie dłuższego niż 2 miesiące od złożenia wniosku). Organ nie zawiadomił też wnioskodawcy o braku możliwości udostępniania informacji zgodnie z wnioskiem, z uwagi na brak dysponowania odpowiednimi środkami technicznymi, nie wskazał na konieczność uiszczenia opłaty na poczet kosztów związanych udostępnieniem informacji (związanych z przekształceniem w formę wskazaną we wniosku lub też wynikających z wnioskowanego sposobu przekazania) oraz zaleceń zmiany wniosku co do sposobu lub formy przekazania informacji publicznej, przez co należy twierdzić, iż te okoliczności nie wystąpiły. W ocenie skarżącego pozostawienie wniosku bez odpowiedzi wskazuje na bezczynność podmiotu. W załączeniu skargi przedstawiono wydruk wiadomości wysłanej pocztą elektroniczną 3 października 2024 r. z adresu [...] na adres [email protected], w którym skarżący poinformował o załączeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej i przedstawił treść tego wniosku. W odpowiedzi na skargę Wójt wniósł o obrzucenie skargi z uwagi na brak wykazania przez skarżącego skutecznego złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej bądź jej oddalenie jako bezzasadnej. Organ wskazał, że nie otrzymał wniosku dostępowego skarżącego, a informację o rzekomym wniosku organ powziął dopiero z treści skargi. W rejestrze korespondencji przychodzącej do organu brak wpisu dotyczącego wniosku skarżącego. Na dowód powyższego organ załączył wydruki ze skrzynki elektronicznej na płycie CD. Organ zaznaczył, że treść wniosku zawiera pytania dotyczące 2024 i 2025 r., zatem wbrew twierdzeniom skarżącego, 2 października 2024 r. nie można było uzyskać informacji o 2025 r. Zdaniem organu okoliczność ta jednoznacznie wskazuje, że przedłożony przez skarżącego zrzut ekranu e-mail może nie być autentyczny, bądź został zmodyfikowany po dacie rzekomego wysłania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył co następuje: Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024r., poz.935), dalej: p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m. in. orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4. Stosownie do art. 10 ust. 1 u.d.i.p., informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej, jest udostępniana na wniosek. W takim przypadku złożenie wniosku jest warunkiem realizacji prawa do informacji publicznej, przy czym żądanie udostępnienia określonej informacji publicznej musi być organowi skutecznie przedstawione. Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). Skarżący dla wykazania, że złożył do Wójta wniosek dostępowy, załączył do skargi wydruk wiadomości wysłanej pocztą elektroniczną 3 października 2024 r. z adresu [...] na adres [email protected], w którym poinformował o załączeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej i przedstawił treść tego wniosku. W odpowiedzi na skargę organ zaprzeczył, że wniosek dostępowy skarżącego kiedykolwiek wpłynął do Urzędu Gminy Dzikowiec, na dowód czego przedłożył wydruki ze skrzynki poczty elektronicznej urzędu (na płycie CD). Organ wskazał, że o rzekomym wniosku dostępowym skarżącego powziął informację dopiero z treści skargi na bezczynność z 8 stycznia 2026 r. (doręczonej 16 stycznia 2026 r.), lecz ani 3 października 2024 r., ani w innym dniu na adres mailowy organu nie wpłynęła żadna wiadomość o treści wskazanej przez skarżącego. Należy wskazać, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmowano, iż ryzyko nieodebrania bądź nieodczytania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ, a nie skarżącego (por. np. wyrok NSA z 19 maja 2017 r., I OSK 2589/15). Uznawano, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to oznacza, że dotarła ona do adresata. Odmienne zapatrywanie sprowadziłoby prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej do dowolnego uznania pracowników organu, a skuteczność wniosku dostępowego byłaby zależna od arbitralnej woli organu (por. np. wyroki NSA z: 13 grudnia 2019 r. I OSK 1890/18, 31 marca 2019 r. I OSK 708/17). Jednakże powyższe stanowisko uległo zmianie wraz z rozwojem technologii komunikacji cyfrowej. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 lutego 2025 r. (III OSK 878/24), zwrócił uwagę, że przywołane orzeczenia zapadły w innych warunkach technologicznych, informatycznych i geopolitycznych. Były to czasy intensywnego rozwoju usług informatycznych związanych z coraz bardziej powszechnym dostępem obywateli do Internetu. Rozwiązania takie miały na celu ułatwienie korzystania z dostępności technologicznej do informacji publicznych będących w posiadaniu organów. Aktualnie jednak sytuacja jest zupełnie odmienna, zaś narzędzia informatyczne są coraz bardziej skomplikowane i powszechne, a wręcz wszechobecne. Gwałtowny rozwój technologii cyfrowych, który w ostatnich latach objął każdą niemal dziedzinę życia pociągnął za sobą także eskalację nielegalnych działań (tzw. cyberprzestępczości), mających na celu między innymi przejęcie różnego rodzaju baz danych, obejmujących między innymi dane osobowe czy inne dane mogące posłużyć w celach przestępczych takich jak kradzież środków z kont bankowych, udostępnianie informacji niejawnych osobom nieupoważnionym, oszustwa i szantaże. Pojawiło się ponadto zjawisko wojny hybrydowej, której jednym z instrumentów są ataki hakerskie z zagranicy skierowane wobec systemów informatycznych instytucji publicznych, mające na celu zdezorganizowanie czy uniemożliwienie działania tych instytucji. Chodzi tu już nie tylko o działania mogące mieć wpływ na prywatność i majątek poszczególnych osób, ale także takie które mogą wpłynąć na przykład na bezpieczeństwo w komunikacji publicznej czy zaopatrzenie ludności w energię elektryczną i cieplną. Do wiedzy powszechnie dostępnej należy to, że częstym, a może nawet najczęstszym środkiem używanym jako instrument ataków hakerskich są odpowiednio spreparowane przesyłki poczty elektronicznej. Nie ulega wątpliwości, że podany na stronie organu oficjalny adres poczty elektronicznej umożliwia kontakt z organem we wszelkich sprawach. Na adres ten może trafiać wiele listów elektronicznych, zróżnicowanych próśb, zawiadomień i innych wniosków lub skarg obywateli. Z doświadczenia życiowego wynika, że tylko część z takich wniosków podlega dalszemu procedowaniu (i to w różnych trybach). Z kolei część z nich może być potraktowana jako tzw. spam lub może zostać przekazywana na "kwarantannę". To właśnie rozwój technologii informatycznych i opisane wcześniej zagrożenia związane z przestępczością cybernetyczną lub celowym działaniami polegającym na "zainfekowaniu" systemów informatycznych – powodują konieczność reagowania organów państwa w tym zakresie. Sytuacja taka jest w obecnych czasach zupełnie zrozumiała i akceptowalna nawet dla osób nie posiadających odpowiednich kwalifikacji w dziedzinie informatyki. Wobec powyższego, przedstawienie samego dowodu wysłania korespondencji elektronicznej (email) wcale nie implikuje niewzruszalnego domniemania "złożenia wniosku" w rozumieniu art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Ponadto nie można stracić z pola widzenia, że "złożenie wniosku" – niezależnie od wybranej formy - oznacza podjęcie czynności prawnej (czynności procesowej), która została zakomunikowana podmiotowi publicznemu, tak aby miał realną możliwość zapoznania się z jej treścią (w celu niezwłocznej realizacji). Oznacza to, że fakt "złożenia wniosku" jako fakt prawotwórczy, którego korelatem jest obowiązek udzielenia żądanej informacji, musi mieć charakter pewny, czyli bezsporny (por. postanowienie WSA we Wrocławiu z 29 stycznia 2025 r. IV SAB/Wr 894/24). Konieczność zapewnienia bezpieczeństwa cyfrowego obywateli i instytucji publicznych stoi na przeszkodzie przyjęciu, by sam dowód wysłania wniosku o udostępnienie informacji publicznej na podstawie art. 10 ust. 1 u.d.i.p. pocztą elektroniczną mógł być uznawany za potwierdzenie, że wniosek taki dotarł do adresata w sposób umożliwiający zapoznanie się z nim. W takiej sytuacji ciężar wykazania doręczenia, tj. złożenia wniosku - w razie zaistnienia sporu co do tego faktu - spoczywa na wnioskodawcy, który wywodzi z niego określone skutki prawne. Powinno to mieć miejsce zwłaszcza w takiej sytuacji, jaka zaistniała w niniejszej sprawie, tj. gdy z treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej wynikają poważne wątpliwości co do rzeczywistej daty jego złożenia. Mamy bowiem do czynienia ze "zderzeniem" dwóch wartości: szeroko pojętego bezpieczeństwa informatycznego państwa jako dobra wspólnego wszystkich obywateli (art. 1 Konstytucji RP) oraz prawa obywateli do dostępu do informacji publicznej (art. 61 Konstytucji RP). Dopiero bowiem wniosek prawidłowo doręczony (przekazany) do organu zobowiązanego wywołuje wskazane u.d.i.p. skutki prawne i obowiązki po stronie organów administracji. W sytuacji złożenia wniosku w formie elektronicznej na oficjalny adres mailowy organu to wnioskodawca powinien dochować należytej staranności i upewnić się, że wniosek, po sprawdzeniu ewentualnych zagrożeń informatycznych, został w sposób prawidłowo "doręczony" organowi administracji (por. wyrok NSA z 19 lutego 2025 r. III OSK 878/24). W ocenie Sądu, w kontrolowanej sprawie za przekonywujące należy uznać wyjaśnienia Wójta, że wniosek dostępowy skarżącego w ogóle nie wpłynął za pośrednictwem poczty elektronicznej. Przemawia za tym okoliczność, że Wójt - pomimo weryfikacji wpływającej do niego drogą elektroniczną korespondencji - nie odnalazł wyżej opisanego e-maila skarżącego. Wskazuje na to wydruk z poczty elektronicznej, zawierającej zestawienie wiadomości elektronicznych, odebranych przez organ. Wątpliwość, że wniosek z 3 października 2024 r. został do organu doręczony, pogłębia też treść samego wniosku. Jak słusznie zauważył organ, domaganie się przez skarżącego w październiku 2024 r. danych odnośnie wartości i kosztów projektów, które były realizowane w latach 2024 i 2025, a więc gdy rok 2024 się jeszcze nie zakończył, a 2025 jeszcze nie rozpoczął, jest sprzeczne z logiką i poddaje w wątpliwość twierdzenie skarżącego o złożeniu takiego wniosku 3 października 2024 r. Skarżący zaś w piśmie z 10 lutego 2026 r., (replice na odpowiedź organu na skargę), nie wyjaśnił dlaczego domagał się udostępniania mu danych, które w przeważającej części jeszcze nie powstały, a więc nie mogły być w posiadaniu organu. Sądowi z urzędu znany jest fakt, że skarżący 3 października 2024 r. wysłał również wnioski o udzielenie informacji publicznej do innych organów i w tych wnioskach domagał się podania łącznej wartości projektów zrealizowanych przez samorząd oraz łącznego kosztu współfinansowania przez samorząd projektów realizowanych przy wsparciu dotacji z UE w latach 2018-2023, czyli danych, które organ mógł udostępnić w październiku 2024 r. (sprawy: II SAB/Rz 111/25, III SAB/Gl 282/25, IV SAB/Po 157/25, II SAB/Łd 119/24, II SAB/Lu 79/25, II SAB/Bk 90/25). W ocenie Sądu całokształt okoliczności niniejszej sprawy nie wskazuje, aby nieodnalezienie w systemach organu wniosku skarżącego było spowodowane niewłaściwym działaniem Wójta, czy też niewłaściwym zorganizowaniem pracy obsługującego go urzędu. Nie jest przy tym rolą sądu administracyjnego rozstrzyganie o możliwościach technicznych tak nadawcy, jak i odbiorcy e-maila. Informacje przedstawione przez Wójta nie potwierdzają wpływu wniosku skarżącego z 3 października 2024 r., zaś informacje przedstawione przez skarżącego nie stanowią dowodu doręczenia wiadomości organowi (wpływu do organu). Sąd administracyjny nie dysponuje środkami dowodowymi mogącymi jednoznacznie i autorytatywnie wyjaśnić przyczynę braku wpływu wniosku do organu. Nie bez znaczenia, według Sądu, jest również okoliczność, że skarżący posiadając już wiedzę o tym, że jego wnioski dostępowe, kierowane drogą mailową do wielu urzędów gmin, nie docierają do odbiorców, nie podjął żadnych działań wyjaśniających, ani próby ponownego ich złożenia inną drogą, np. przez ePUAP lub w zwykłej formie pisemnej, lecz ograniczył się wyłącznie jedynie do wnoszenia do sądów administracyjnych skarg na bezczynność organów. Zdaniem Sądu takie zachowanie skarżącego, nasuwa wątpliwości co do rzetelności jego działań i może wskazywać na realizację jego własnych celów, niezwiązanych z rzeczywistą chęcią uzyskania dostępu do informacji objętych jego wnioskami dostępowymi. Podsumowując, Sąd uznał, że w kontrolowanej sprawie nie zostało wykazane, że wniosek dostępowy skarżącego z 3 października 2024 r. dotarł do organu w sposób umożliwiający zapoznanie się z nim. Nie można zatem skutecznie zarzuć Wójtowi bezczynności w rozpoznaniu przedmiotowego wniosku. Z przedstawionych względów, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił jako niezasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło