II SAB/Rz 52/19
WyrokWSA w Rzeszowie2019-07-25
Skład orzekający: Jerzy Solarski, Magdalena Józefczyk, Małgorzata Wolska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za działki wydzielone pod drogi publiczne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Prezydent Miasta nie dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. Analiza czynności organu wykazała, że podejmowane były one relatywnie szybko i bez zbędnej zwłoki, a także były ukierunkowane na rzetelne ustalenie stanu faktycznego i wysokości odszkodowania. Nawet błędna wykładnia przepisów prawa przez organ, która skutkowała uchyleniem decyzji przez organ odwoławczy, nie stanowi automatycznie o przewlekłości postępowania, zwłaszcza gdy organ uwzględnił wskazania organu odwoławczego w dalszym toku postępowania.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta w sprawie ustalenia odszkodowania za działki nr 240/3 i 240/4, które przeszły na własność Gminy Miejskiej w związku z ich wydzieleniem pod drogi publiczne. Skarżący zarzucił organowi opieszałość w załatwieniu sprawy, która toczyła się od listopada 2016 r. Wniósł o stwierdzenie przewlekłości postępowania, rażącego naruszenia prawa oraz o przyznanie od organu sumy pieniężnej. Organ administracji argumentował, że długotrwałość postępowania nie była zawiniona, a wynikała ze skomplikowania sprawy i konieczności podejmowania szeregu czynności dowodowych oraz wyjaśniania wątpliwości.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Jerzy Solarski Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk /spr./ NSA Małgorzata Wolska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 25 lipca 2019 r. sprawy ze skargi W. M. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta w przedmiocie ustalenia odszkodowania za działki wydzielone pod drogi -skargę oddala-
W dniu 29 maja 2019 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wpłynęła skarga WM (dalej: "skarżącego"). Jako przedmiot zaskarżenia skarżący wskazał przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta [...] (dalej: "organ", "organ I instancji" lub "Prezydent") w sprawie ustalenia odszkodowania na rzecz skarżącego za działki nr 240/3 i 240/4 w [...], wydzielone na wniosek właściciela pod drogi publiczne i które z mocy prawa przeszły na własność Gminy Miejskiej [...].
Zdaniem skarżącego, poprzez niezakończenie postępowania prowadzonego od 8 listopada 2016 r. Prezydent dopuścił się nieusprawiedliwionej przewlekłości, czym naruszył art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.) – dalej: "K.p.a.".
Skarżący wniósł o:
– stwierdzenie, że Prezydent Miasta [...] dopuścił się przewlekłości w sprawie ustalenia odszkodowania,
– stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
– przyznanie od organu na rzecz skarżącego, na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) – dalej: "P.p.s.a.", sumy pieniężnej w wysokości 22 000 zł,
– zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Z uzasadnienia skargi oraz nadesłanych akt administracyjnych wynika następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r nr [...] Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt podziału nieruchomości stanowiącej własność skarżącego, oznaczonej jako działka nr 24/2 na nowe działki nr 240/3 i 240/4. Ponieważ nowo wydzielone działki znalazły się w obszarach oznaczonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego symbolami KDL1 i KDD1 przeznaczonych pod drogi publiczne, oraz w związku z art. 98 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2204 z późn. zm.) – dalej: "u.g.n.", działki te przeszły z mocy prawa na własność Gminy Miejskiej [...].
Wnioskiem z dnia 7 listopada 2016 r skarżący zwrócił się do Prezydenta Miasta [...] o ustalenie i wypłatę odszkodowania za ww. nieruchomości.
W piśmie z dnia 16 listopada 2016 r organ zawiadomił skarżącego o wszczęciu na jego wniosek postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość oznaczona jako działki nr 240/3 i 240/4, które z mocy prawa stały się własnością Gminy Miejskiej [...]. W tym samym dniu organ zwrócił się do Gminy Miejskiej [...] o rozważenie ewentualnego przyznania skarżącemu nieruchomości zamiennej, jednakże w piśmie z dnia 7 grudnia 2016 r. skarżący zawarł oświadczenie, że nie jest zaineresowany tego typu rozwiązaniem.
Zawiadomieniem z dnia 7 grudnia 2016 r., działając na podstawie art. 36 § 2 K.p.a., Prezydent wyznaczył termin rozpatrzenia sprawy na dzień 30 marca 2017 r. W dniu 21 grudnia 2016 r. do organu wpłynął operat szacunkowy określający wartość rynkową nieruchomości, o czym organ poinformował skarżącego w piśmie z dnia 17 lutego 2017 r. W dniu 8 marca 2017 r. do siedziby organu wpłynęło pismo skarżącego, w treści którego zawarto szereg zarzutów do sporządzanego operatu szacunkowego. Organ przesłał złożone uwagi biegłemu i w piśmie z dnia 21 marca 2017 r., działając na podstawie art. 36 § 2 K.p.a., zawiadomił skarżącego, że ze względu na konieczność zajęcia stanowiska przez biegłego, wyznacza nowy termin załatwienia sprawy do dnia 30 kwietnia 2017 r. W dniu 29 marca 2017 r. do siedziby organu wpłynęło stanowisko biegłego odnośnie zgłoszonych zastrzeżeń, a pierwszą czynnością organu po tej dacie było wystosowanie zawiadomienia z dnia 21 kwietnia 2017 r. o niedotrzymaniu wcześniej wskazanego terminu i wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy do dnia 30 maja 2017 r.
Decyzją z dnia [...] maja 2017 r. nr [...], Prezydent Miasta [...] ustalił odszkodowanie na rzecz skarżącego za działki nr 240/3 i 240/4, wskakując jednocześnie, że do zapłaty odszkodowania zobowiązana jest Gmina Miejska [...], a sama wysokość odszkodowania podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Uwzględniając odwołanie skarżącego, decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] Wojewoda [...] uchylił opisaną wyżej decyzję Prezydenta i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W ocenie organu odwoławczego, sporządzona wycena nieruchomości była niepełna, a co za tym idzie niewiarygodna w kontekście oparcia na niej decyzji organu administracji publicznej. Wojewoda podał, że wbrew ocenie biegłego, pod pojęciem cen transakcyjnych mieszczą się także kwoty odszkodowań za tego typu nieruchomości. Zdaniem organu odwoławczego, zastrzeżenia budziła również wycena działek sporządzona na podstawie cen transakcyjnych nieruchomości przeważających wśród gruntów przyległych. Ponadto rzeczoznawca nie określił sposobu, w jaki sposób ustalił przeważające przeznaczenie gruntów, a ustaleń w tym zakresie nie zweryfikował organ instancji.
Jak wynika z nadesłanych akt administracyjnych, rozstrzygnięcie organu oddawczego zostało doręczone Prezydentowi Miasta [...] w dniu 17 lipca 2017 r., zaś akta administracyjne wpłynęły do organu I instancji w dniu 9 sierpnia 2017 r.
W dniu 20 lipca 2017 r. Prezydent zwrócił się drogą elektroniczną do rzeczoznawcy o ustosunkowanie się do wskazań organu odwoławczego. W piśmie z dnia 7 sierpnia 2017 r. skarżący zwrócił się do organu o wyłączenie autora wyceny sporządzonej dla potrzeb niniejszej sprawy, w związku ze złożoną na niego skargą do Ministra Infrastruktury i Budownictwa, natomiast w piśmie z dnia 4 września 2017 r. wezwał organ do niezwłocznego załatwienia opisywanej sprawy. Organ I instancji ustosunkował się do złożonego wezwania do załatwienia sprawy, nie odnosząc się jednakże do kwestii wyłączenia biegłego, w związku z czym w piśmie z dnia 12 września 2017 skarżący ponowił wniosek w tym przedmiocie.
Uwzględniając żądanie skarżącego, postanowieniem z dnia [...] września 2017 r. nr [...], Prezydent Miasta [...] wyłączył rzeczoznawcę majątkowego AB od udziału w sprawie i jednocześnie wszczął procedurę w celu powołania nowego rzeczoznawcy. Jak wynika z akt administracyjnych, nowy operat szacunkowy, sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego AR, został przekazany organowi w dniu 18 października 2017 r. (k. 203 akt). Pismem z dnia 30 października 2017 r. organ I instancji zwrócił się do rzeczoznawcy o wyjaśnienie dostrzeżonych niejasności, a po otrzymaniu wyjaśnień w sprawie, zawiadomieniem z dnia 14 listopada 2017 r. poinformował stronę o zakończeniu zbierania materiału dowodowego w sprawie. W dniu 22 listopada 2017 r. skarżący wniósł o dopuszczenie jako dowodu operatu szacunkowego sporządzonego na jego zlecenie przez rzeczoznawcę majątkowego EH KT, zaś w piśmie z dnia 27 listopada 2017 r. wniósł zarzuty do operatu szacunkowego AR.
Postanowieniem z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] dopuścił operat szacunkowy sporządzony przez KT EH jako dowód w sprawie, po czym zwrócił się do rzeczoznawcy majątkowego AR o ustosunkowanie się do zarzutów skarżącego. Po otrzymaniu niezbędnych wyjaśnień od rzeczoznawcy (pismo z dnia 11 grudnia 2017 r.) oraz Wydziału Geodezji Kartografii i Katastru Urzędu Miasta [...] (pismo z dnia 21 grudnia 2017 r.), w piśmie z dnia 28 grudnia 2017 r. organ zwrócił się do skarżącego o uzgodnienie terminu oględzin nieruchomości, celem wskazania przez skarżącego granic nieruchomości na gruncie oraz sporządzenia ewentualnej opinii uzupełniającej w zakresie brakujących nasadzeń.
W dniu 1 lutego 2018 r. organ przeprowadził oględziny nieruchomości, w wyniku których ustalono, że na działce nr 240/4 rosną trzy orzechy włoskie, nieuwzględnione w sporządzonej wycenie, niemniej za konieczne uznano uprzednie ustalenie kiedy i na jakiej podstawie zostały umiejscowione w gruncie kamienie graniczne pomiędzy działkami nr 240/3, 240/4 i 240/5 oraz czy dokumenty geodezyjne z tych czynności zostały włączone do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Jak bowiem wynikało z informacji uzyskanych od organu geodezyjo – kartograficznego, brak jest danych potwierdzających osadzenie kamieni granicznych między ww. działkami. O powyższym organ poinformował skarżącego w piśmie z dnia 2 lutego 2018 r. zaznaczając równocześnie, że po włączeniu dokumentów do zasobu geodezyjnego zostaną podjęte dalsze czynności w sprawie. W dniu 12 czerwca 2018 r. skarżący przedstawił stosowną dokumentację geodezyjną, wobec czego pismem z dnia 14 czerwca 2018 r. Prezydent zwrócił się do rzeczoznawcy majątkowego o uzupełnienie sporządzonego operatu szacunkowego. Opinia uzupełniająca wpłynęła do organu w dniu 6 lipca 2018 r. W dniu 10 lipca 2018 r. Prezydent zawiadomił skarżącego o zakończeniu zbierania materiału dowodowego w sprawie, a po złożeniu w dniu 25 lipca 2018 r. zarzutów do operatu szacunkowego, w piśmie z dnia 6 sierpnia 2018 r. zwrócił się do A. R. o zajęcie stanowiska w sprawie. Po otrzymaniu wyjaśnień, decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] ustalił odszkodowanie na rzecz skarżącego za działki nr 240/3 i 240/4, wskakując jednocześnie, że do zapłaty odszkodowania zobowiązana jest Gmina Miejska [...], a sama wysokość odszkodowania podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. W związku z wniesionym odwołaniem przez skarżącego, w dniu 12 września 2018 r. akta sprawy zostały przekazane Wojewodzie [...].
Zdaniem skarżącego, sposób procedowania organu w opisywanej sprawie, w tym brak niezwłocznego wyłączenia rzeczoznawcy majątkowego AB od udziału w opisywanej sprawie oraz nieuwzględnienia wniosku skarżącego o uznanie za dowód w sprawie operatu sporządzonego na jego zlecenie, wskazuje, że Prezydent dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. Również uzależnienie rozstrzygnięcia sprawy od złożenia przez skarżącego dokumentacji do zasobu geodezyjnego stanowiło pretekst do dalszego nieuzasadnionego wydłużania postępowania.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta [...] wniósł o jej oddalenie. Zdaniem organu, postępowanie prowadzone w przedmiocie ustalenia odszkodowania za działki stanowiące poprzednio własność skarżącego nie cechowała zarówno bezczynność, jak i przewlekłość. Długotrwałość postępowania nie była wynikiem okoliczności zawinionych przez organ, bowiem z uwagi na stopień skomplikowania sprawy oraz postępowanie skarżącego, czynności organu podejmowany były relatywnie szybko. Ponadto, w związku z ponagleniem wniesionym przez skarżącego, całość akt sprawy została przekazana w dniu 6 grudnia 2018 r. Wojewodzie, zaś wobec wniesienia skargi na decyzję organu odwoławczego, obowiązkiem Prezydenta było dostarczyć akta administracyjne do Sądu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 § 2 odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy.
Stosownie do art. 149 § 1 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Zgodnie z art. 149 § 1a P.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei § 1b tego przepisu stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Na podstawie art. 149 § 2 sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
W celu poddania kontroli Sądu aktywności zaskarżonego organu pod kątem tego, czy postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za działki wydzielone pod drogi nacechowane było przewlekłością, na wstępie wskazać należy, że pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, choć nie pozostaje bezczynny, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającego zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. A contrario, nie będzie można zarzucić organowi przewlekłego prowadzenia postępowania wtedy, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania administracyjnego. (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 7 marca 2012 r. II SAB/Łd 2/12, dostępny ani stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdza, że Prezydent Miasta [...] nie prowadził w sposób przewlekły postępowania w przedmiocie ustalenia odszkodowania za działki wydzielone pod drogi.
Zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n., starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu m.in. w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3 tej ustawy, tj. za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wojewódzkie, krajowe – z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Stosownie do treści art. 98 ust 3 u.g.n., za działki gruntu, o których mowa wyżej, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Przepis art. 131 stosuje się odpowiednio. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości.
W myśl art. 130 ust. 1 u.g.n., wysokość odszkodowania ustala się według stanu, przeznaczenia i wartości, wywłaszczonej nieruchomości w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. W przypadku gdy starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, wysokość odszkodowania ustala się według stanu i przeznaczenia nieruchomości w dniu pozbawienia lub ograniczenia praw, a w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3 i art. 106 ust. 1, według stanu i przeznaczenia nieruchomości odpowiednio w dniu wydania decyzji o podziale lub podjęcia uchwały o przystąpieniu do scalenia i podziału oraz jej wartości w dniu wydania decyzji o odszkodowaniu. Przepis art. 134 stosuje się odpowiednio. Zgodnie zaś z art. 130 ust. 2 u.g.n., ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości. Wskazać również należy, że zgodnie z art. 134 u.g.n., podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, z zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości.
Przytoczenie powyższych regulacji było niezbędne, gdyż Sąd analizował aktywność zaskarżonego organu pod kątem tego, czy po pierwsze, czynności podejmowane przez Prezydenta Miasta [....] miały na celu ustalenie wysokości odszkodowania za działki nr 240/3 i 240/4, wydzielone w wyniku podziału działki nr 240/2, i których własność przeszła z mocy prawa na Gminę Miasto [...], a po drugie – czy organ działał w sprawie dostatecznie sprawnie w kontekście art. 12 K.p.a. W ocenie Sądu czynności organu w kontrolowanym postępowaniu podejmowane były relatywnie szybko i bez zbędnej zwłoki. Brak jest również podstaw do przyjęcia, że nie były one ukierunkowane na rzetelne ustalenie stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji na ustalenie wysokości odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Tym bardziej, że do wydania decyzji o ustaleniu odszkodowania w oparciu o operat szacunkowy nie budzący wątpliwości organ został zobligowany również decyzją kasacyjna Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2017 r. nr
[...].
W ocenie Sądu niedopuszczenie jako dowodu w sprawie operatu szacunkowego sporządzonego na wniosek skarżącego przez rzeczoznawcę majątkowego KT, postanowieniem wydanym w dniu [...] kwietnia 2017 r., a zatem przed wydaniem decyzji z dnia [...] maja 2017 r., nie wypełnia cech przewlekłości postępowania. Wniosek w tym przedmiocie został złożony przez skarżącego w piśmie z dnia 7 marca 2017 r., a wydanie postanowienia poprzedziło zwrócenie się do rzeczoznawcy majątkowego AB o zajęcie stanowiska w sprawie oraz zawiadomienie stron o możliwości zapoznania się z tym stanowiskiem. Wniosek skarżącego w tym przedmiocie został zatem załatwiony relatywnie szybko. Ponadto jak wynika z uzasadnienia tego postanowienia, powodem odmowy uwzględnienia wniosku dowodowego było stwierdzenie, że operat szacunkowy oszacował wartość wywłaszczonej nieruchomości nie na podstawie cen transakcyjnych, lecz w oparciu o kwoty odszkodowań. Nie sposób uznać, że tego rodzaju działanie organu było działaniem pozorowanym lub celowo nie mającym związku z prowadzonym postępowaniem. Nawet pomimo uznania tego poglądu za błędny przez Wojewodę [...], sam fakt jego wyrażenia przez Prezydenta Miasta [...] nie stanowi sam w sobie o przewlekłości postępowania. Innymi słowy, błędna wykładnia przepisów prawa, która w konsekwencji ma wpływ na obiektywne wydłużenie czasu postępowania, na skutek chociażby uchylenia przez organ odwoławczy wdanej decyzji, nie jest automatycznie przewlekłym prowadzeniem postępowania przez organ administracji. Tym bardziej, że w ponownie prowadzonym postępowaniu Prezydent uwzględnił wskazania organu odwoławczego i postanowieniem z dnia [...] listopada 2017 r., wydanym po upływie pięciu dni od dnia złożenia przez skarżącego wniosku w tym zakresie, dopuścił jako dowód w sprawie sporny operat szacunkowy.
Również okres czasu jaki upłynął od złożenia wniosku przez skarżącego o wyłączenie rzeczoznawcy majątkowego AB od udziału w sprawie (7 sierpnia 2017 r.) do jego uwzględnienia i wydania postanowienia w tym przedmiocie (18 września 2017 r.), trudno uznać za prowadzenie postępowania w sposób przewlekły. Akta administracyjne zostały bowiem zwrócone organowi w dniu 9 sierpnia. W tym samym dniu pracownik organu przesłał AB za pośrednictwem komunikacji elektronicznej skan skargi w sprawie ustalenia odszkodowania, a w piśmie z dnia 4 września 2017 r. o zajęcie stanowiska w sprawie w kontekście uzacnienia decyzji Wojewody [...]. W ocenie Sądu taki sposób procedowania nie naruszył art. 12 K.p.a. Nie stanowił także wykonywania czynności pozorowanych, które nie miały na celu wyjaśnienie sprawy.
Nie jest również zasadny zarzut uzależnienia wydania decyzji w sprawie od przyjęcia stosownej dokumentacji geodezyjnej do Grodzkiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w [...]. Utrwalenie nowych punktów granicznych działek nr 240/3, 240/4 i 240/5, powstałych w wyniku podziału nieruchomości, miało wszak wpływ na wynik sprawy, chociażby w kontekście określenia powierzchni nieruchomości, a w konwencji ustalenia wysokości odszkodowania. Oczekiwanie zatem na uwzględnienie przez Grodzki Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w [...] złożonej przez skarżącego dokumentacji w tym przedmiocie nie stanowiło czynności pozorowanej lub nieuzasadnionego przedłużania prowadzonego postępowania. Co również istotne, sam skarżący w toku postępowania nie kwestionował konieczności złożenia dokumentacji geodezyjnej przed wydaniem decyzji w sprawie, a wręcz przeciwnie – w piśmie z dnia 10 maja 2018 r. zwrócił się do organu o przedłużenie terminu do załatwienia wskazanej kwestii. Skoro w świetle wskazanych wyżej regulacji organ winien wydać decyzję o ustaleniu odszkodowania po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, to nie wymaga szerszego wyjaśnienia, że opinia taka winna zostać sporządzona z dochowaniem należytej staranności. Co wiąże się zaś z powyższym, ustalenie wartości nieruchomości rzeczoznawca majątkowy dokonuje m.in. biorąc pod uwagę powierzchnię działki, określonej w oparciu o ustabilizowane granice ujęte w operacie ewidencji gruntów. Słusznie zatem prowadzący sprawę organ, mając na uwadze art. 130 ust. 2 w zw. z art. 135 u.g.n., uzależnił ustalenie wysokości odszkodowania od przyjęcia dokumentacji geodezyjnej w Grodzkim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w [...].
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło