SA/Rz 1285/03

WyrokWSA w Rzeszowie2005-03-24

Skład orzekający: Anna Lechowska, Krystyna Józefczyk, Joanna Zdrzałka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na budowę może zostać wydane, jeśli wniosek został złożony po upływie terminu ważności decyzji o warunkach zabudowy, a w obrocie prawnym funkcjonują dwie decyzje o warunkach zabudowy o różnym terminie ważności?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które stanowiło podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Kluczową kwestią było istnienie w obrocie prawnym dwóch decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu o różnym terminie ważności, co w świetle przepisów Prawa budowlanego wykluczało wydanie pozwolenia na budowę, jeśli wniosek został złożony po upływie ważności jednej z nich.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B. N. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wraz z infrastrukturą. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów dotyczących odległości budynków, ograniczenia dopływu światła oraz nieważność decyzji o warunkach zabudowy ze względu na upływ terminu ważności. W toku postępowania przed sądem ujawniono istnienie dwóch decyzji o warunkach zabudowy o różnym terminie ważności.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta [...]; stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Lechowska /spr./ Sędziowie WSA Krystyna Józefczyk AWSA Joanna Zdrzałka Protokolant: st.sekr.sąd.B.Krztoń po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi B. N. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2003 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] lipca 2003 r. Nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej B. N. kwotę 10 zł (dziesięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. SA/Rz 1285/03 U Z A S A D N I E N I E Decyzją z dnia [...] sierpnia 2003 r. Nr [...] Wojewoda [...] - po rozpatrzeniu odwołania B. N. od decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] lipca 2003 r. Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, jednorodzinnego, szczelnego bezodpływowego zbiornika na ścieki oraz przyłączy: wodociągowego i kanalizacyjnego na działce nr ewid. 6241 w D. E. i J. K. - utrzymał zaskarżoną decyzją w mocy. Jako jej podstawę prawną wskazał art. 138 § l pkt l Kpa oraz art. 28, art. 33 ust. l, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 106 poz. 1126 z 2000 r. ze zm.). Z uzasadnienia decyzji i akt postępowania administracyjnego wynika, że działając na wniosek E. i J. K. Burmistrz Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z infrastrukturą techniczną na działce nr 6241, położonej przy ul. K. w D. Od decyzji tej odwołała się B. N., twierdząc, że projektowany budynek ograniczy dopływ światła dziennego oraz widok z okien i balkonu jej budynku mieszkalnego. Wojewoda [...] nie uwzględnił odwołania i decyzją opisaną na wstępie utrzymał w mocy decyzję nim zaskarżoną. W jej motywach stwierdził, że zarzuty zawarte w odwołaniu nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. Przepisy Prawa budowlanego nie normują kwestii pozbawienie widoku, stąd zarzut w tym zakresie nie może być podstawą oceny zaskarżonej decyzji. W ocenie organu nie jest też uzasadniony zarzut, że projektowany budynek ograniczy w sposób niedopuszczalny dopływ światła dziennego do budynku mieszkalnego odwołującej. Kwestie te normuje § 13 ust. l rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690). Przepis ten stanowi, że odległość budynku mającego pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń. Warunek ten uznaje się za spełniony, jeżeli odległość budynku przesłanianego (istniejącego) do budynku przesłaniającego (projektowanego) nie jest mniejsza niż wysokość przesłaniania (wysokość budynku projektowanego). Wysokość przesłaniania liczy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego (istniejącego) do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu projektowanego. Analiza akt wykazała, że w sprawie warunek został spełniony. Na podstawie dokumentacji projektowej stwierdzono bowiem, że odległość budynku mieszkalnego odwołującej do obiektu projektowanego będzie wynosić 9 m, a do rzutu pionowego kalenicy 13 m. Wysokość projektowanego budynku wynosi 7,80 m, a z uwzględnieniem różnicy poziomu terenu (między działką odwołującej i inwestora) 9,0 m, która pomniejszona o 80 cm, czyli poziom dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego daje bezwzględną wysokość krawędzi przesłaniającej (kalenicy) 8,20 m przy odległości 13,0 m do budynku odwołującej. W tym stanie rzeczy nie może być mowy o jakimkolwiek ograniczeniu dopływu światła dziennego do pomieszczeń mieszkalnych odwołującej. Poziom 80 cm położenia dolnej krawędzi okien w budynku odwołującej przyjęto jako najniekorzystniejszy dla obiektu projektowanego. Organ odwoławczy stwierdził również, że budynek został usytuowany zgodnie z warunkami wynikającymi z § 12 rozporządzenia, tj. w odległości 3 m ze ścianą pełną bez otworów okiennych i drzwiowych od granicy odwołującej. Przesunięcie projektowanego budynku w kierunku północnym (co proponuje skarżąca w odwołaniu) nie jest możliwe ze względu na wyznaczoną w decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu linię zabudowy. W omawianej sprawie inwestorzy złożyli wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wykazali się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, oraz przedłożyli projekt budowlany, wraz z dokumentami wymaganymi z mocy art. 33 ust. 2 na wstępie cyt. ustawy Prawo budowlane. Projekt został opracowany przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia i spełnia wymogi ustalone w art. 35 ust. l ustawy. Okoliczności te dowodzą, ze decyzja organu I instancji nie narusza prawa – konkluduje organ odwoławczy. Skargę na tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyła B. N. domagając się wydania decyzji zgodnej z prawem. W skardze zarzuciła, że odległość projektowanego budynku od jej budynku wynosi w rzeczywistości 7m, a nie jak opisano w projekcie 9m . Nadto wniosek o pozwolenie na budowę został złożony w dniu 11.06.2003r., czyli po utracie ważności decyzji o warunkach zabudowy, która wydana była 7.05.2002r i straciła ważność 31.12.2002r. Stwierdziła także, iż prosi "o wyjaśnienie odległości linii zabudowy w terenie, bo "na mapie do celów projektowych jest oznaczona kolorem zielonym w skali 1: 1000 i wynosi ok.15mm od osi lub droga 7 mm i linia zabudowy w jedną stronę 10 mm. Stary budynek mieszkalny był ustawiony w odległości 7,70 m do 8,25m od krawędzi jezdni i nie mieścił się w linii zabudowy w całości, a teraz nowy jest oddalony o 8m i mieści się". W uzasadnieniu skargi podniosła, że odległość budynku projektowanego od granicy wynosi 3 m, a jej budynek jest ustawiony w odległości 4m i 4,20m. Oznacza to, że odległość między budynkami wynosi 7m, a nie jak w dokumentacji projektowej napisane jest, że nowy budynek 3m od granicy a jej 6m, czyli odległość między budynkami stanowi 9m . Projektant podaje nieprawdziwe dane, przy projektowaniu, w tym przypadku nie uwzględnił jej wniosku i odpowiedzi Urzędu, tylko jeszcze zwiększył odległości na jej niekorzyść. Wniosek o pozwolenie na budowę został złożony w dniu 11.06.2003, czyli po utracie ważności decyzji o warunkach zabudowy z dnia 7.05.2002r Nr. [...], która była ważna do 31.12.2002r. Decyzję tej treści ona jako strona otrzymała. Żadna inna informacja, ani zawiadomienie do niej nie przyszło. Będąc w Urzędzie Miasta [...] po otrzymaniu zawiadomienia w sprawie wydania pozwolenia na budowę, została poinformowana, że "sąsiedzi będą się budować, wszystko się zmienia i zaczynają inwestycję od nowa ( czyli dokumentacja ma inny numer [...]), całkiem przysłonią jej dom, w odległości 3m od jej granicy, 8m od drogi, bo tak z Zarządu Drogi pozwalają". Do decyzji o warunkach zabudowy, którą otrzymała 10.05.2002r. dołączona była mapa do celów projektowych w skali l : 1000, gdzie zaznaczona jest linia zabudowy 15mm od osi jezdni, czyli pas 30m szerokości -całkowita linia zabudowy w obie strony, względnie jak poinformowano ich, że droga ma 7m. szerokości, a pas poza nią l0m. od pobocza jezdni w jedną stronę. Inwestorzy składali wniosek o decyzję o warunkach zabudowy na przebudowę budynku mieszkalnego i postanowiono Decyzją Burmistrza Miasta [...] z dnia [...].02.2002r Nr. [...] im odmówić, ponieważ istniejący budynek mieszkalny zlokalizowany jest poza linią zabudowy w odległości 7,70m do 8,25m od krawędzi jezdni a co najmniej 8m musi być od zewnętrznej krawędzi drogi wojewódzkiej. Skarżąca nie może zrozumieć faktu, że przedtem budynek się nie mieścił w odległości 8,25m w linii zabudowy, a nowy budynek ma być zlokalizowany jest odległości 8m i w linii zabudowy się mieści. Mimo dołączenia do swojego odwołania dokumentów a w szczególności- decyzji o warunkach zabudowy Nr. [...], która straciła ważność 31.12.2002r.- data podkreślona, zawiadomienie Urzędu z dnia 11.06.2003r. o postępowaniu w sprawie wydania pozwolenia na budowę i decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...].07.2003r w sprawie pozwolenia na budowę organ odwoławczy nie zwrócił uwagi na niezgodności w dokumentach.. Jeżeli projektowana budowa narusza w tym miejscu prawo, to przesuniecie jej w stronę północną też byłoby niezgodne z prawem ale jej i jej rodzinie to by nie przeszkadzało, bo dopływ światła nie zostałby ograniczony i jej niepełnosprawne dziecko, które większość czasu spędza w domu i będzie przykute do wózka całe życie, mogłoby coś widzieć, oprócz ścian domu inwestorów. Nadmieniła, że dwa razy proponowali inwestorom przesunięcie budowy w stronę północną, względnie zamianę działki, jednak ich odpowiedź była negatywna. W uzupełnieniu skargi skarżąca ponowiła jej zarzuty i dodała, że będąc w Urzędzie Miasta miała wgląd do dokumentacji i stwierdziła, że na decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu była poprawiona data, brak było drugiej strony opisu technicznego budynku projektowanego, na której wymienione są odległości a sama decyzja miała dwie kartki a nie trzy. W kolejnym piśmie zarzuciła, że w aktach sprawy brak jej pisma do Urzędu Miasta o wydanie jej kserokopii dokumentów : projektu budowlanego i decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania potwierdzonych "za zgodność". Nie ma też nieodebranej przesyłki dla H. B. zawierającej decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania z datą ważności do 31 grudnia 2002r., znajduje się natomiast decyzja z datą ważności do 31 grudnia 2003r.. W jej ocenie obecnie budynek jest budowany niezgodnie z projektem. Stary budynek przesłaniał pół jej domu a projektowany całkowicie zasłoni widok z balkonu, z którego korzysta jej niepełnosprawne dziecko. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie z przyczyn, które legły u podstaw decyzji zaskarżonej. Ustosunkowując się do zarzutów skargi wyjaśnił, że z projektu zagospodarowania działki wynikają odległości projektowanego budynku: 3 m od granicy z działką skarżącej, przy usytuowaniu jej budynku w odległości 6m od granicy. Przyjmując jednak, że budynek jest usytuowany w odległości 4m od granicy to i tak zachowane będą przepisy §13 rozporządzenia z 12 kwietnia 2002r, bowiem wysokość budynku projektowanego pomniejszona o poziom dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego wynosi 8,20m. , przy odległości 11m. od budynku skarżącej. Budynek usytuowany jest w odległości 8 m. od zewnętrznej krawędzi jezdni zgodnie z ustaloną w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu liną zabudowy. Na etapie skargi do NSA wyszło na jaw, że w obrocie funkcjonują dwie decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania o różnym terminie ważności. Wojewoda zwrócił się do SKO celem zajęcia w sprawie stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Z mocy art. 97 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone (a do takich należy sprawa niniejsza) podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Po myśli art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej (§1). Kontrola ta sprawowana jest co do zasady pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§2). Jej zakres wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ( §1). Oznacza to po stronie Sądu obowiązek zbadania, niezależnie od podnoszonych w skardze zarzutów, czy zaskarżony akt odpowiada prawu i jeśli jest to -jak w niniejszej sprawie- decyzja administracyjna, uwzględnienia skargi, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub procesowego wymienione w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c, w pkt 2, jak również w przypadku przewidzianym w pkt 3 tego przepisu. Poddawszy zaskarżoną decyzję takiej właśnie kontroli, Sąd doszedł do konkluzji, że skarga zasługuje na uwzględnienie wobec faktu, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania stanowiącego podstawę wznowienia postępowania administracyjnego. Po myśli art. 32 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane ( t.j. z 2000r. Nr 106, poz. 1126, ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji ( a więc przed zmianą wprowadzoną ustawą z dnia 27 marca 2003r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz.U. Nr 80, poz. 718, co wynika postanowienia art. 7 ust. 1 tej ostatniej ustawy) – pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym. Obowiązek dołączenia decyzji o w.z.i z.t. do wniosku o pozwolenie na budowę ustanawiał art. 33 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo budowlane. Jest sprawa oczywistą, iż decyzja ta winna być ostateczna i autentyczna zarówno pod względem formalnym , jak i materialnym. Inwestorzy dołączyli do wniosku kserokopię decyzji o w.z.i z.t. z dnia 7 maja 2002r. wydanej przez Burmistrza Miasta [...] opatrzonej Nr[...], która zawierała postanowienie o utracie jej ważności, jeżeli inwestor w terminie do dnia 31.12.2003r. nie wystąpi pozwolenie na budowę. Tymczasem wyszło na jaw, że w obrocie prawnym oprócz tej decyzji figuruje decyzja o w.z.iz.t., opatrzona tą samą datą i numerem , która zawiera zapis, że utrata jej ważności nastąpi, jeśli inwestor nie wystąpi z wnioskiem pozwolenie na budowę w terminie do dnia 31 grudnia 2002r. Decyzję o takiej treści otrzymała skarżąca i podług jej wyjaśnień złożonych na rozprawie decyzja ta została przekazana także H. B. będącej stroną w sprawie. Inwestorzy złożyli wniosek o zatwierdzenie projektu i udzielenie pozwolenia na budowę w dniu 11 czerwca 2003r. , co oznacza, że gdyby autentyczna była druga z opisanych decyzji, wniosek ten zostałby złożony po upływie terminu jej ważności. To zaś w świetle art. 32 ust.4 pkt 1 i 35 ust.1 pkt1 lit.b ustawy Prawo budowlane wykluczałoby wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i pozwolenia na budowę . Okoliczność istnienia dwu decyzji o w.z.iz.t. stanowiących jedną z przesłanek warunkujących wydanie decyzji zaskarżonej, była dla organu orzekającego w sprawie okolicznością nową i podług jego twierdzeń zawartych w odpowiedzi na skargę, nieznaną, istniejącą jednakowoż w dacie orzekania a przy tym, co wykazano wyżej, istotną dla rozstrzygnięcia sprawy. Ujawnienie takich okoliczności stanowi podstawę do wznowienia postępowania przewidzianą w art. 145 §1 pkt 5 kpa. Wobec nie skorzystania przez organ z możliwości wyeliminowania zaskarżonej decyzji w ramach autokontroli przewidzianej art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368, ze zm.) decyzja dotknięta taką wadą funkcjonuje w obrocie prawnym. W świetle przepisu art. 145 §1 pkt1 lit. b P.p.s.a. ujawnienie takiej wady obliguje sąd administracyjny do uchylenia zaskarżonej decyzji - (patrz : wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r. IISA 1027/99, Lex Nr 46809, wyrok SN z 4 grudnia 2002r. III RN 200/01 ) Skasowanie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej ze względu na tę wadę zwalnia Sąd od oceny pozostałych zarzutów skargi. W postępowaniu ponownym, po ustaleniu istniejącego w sprawie stanu faktycznego organ właściwy do orzekania podejmie decyzję odpowiadającą tym ustaleniom i obowiązującym przepisom prawa. Z przytoczonych wyżej względów, Sąd w oparciu o przepis art. 145 §1 pkt 1 lit.b P.p.s.a. uchylił decyzję zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Na podstawie art. 153 tej ustawy Sąd stwierdził, że decyzja zaskarżona nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło