SA/Rz 1317/03
WyrokWSA w Rzeszowie2005-04-05
Skład orzekający: Marian Ekiert, Maria Zarębska-Kobak, Jolanta Ewa Wojtyna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch, który nie jest typowy dla zawodowego urazu akustycznego i może mieć inne przyczyny, może zostać uznany za chorobę zawodową, mimo narażenia na hałas w środowisku pracy?Ratio decidendi
Samo narażenie na czynnik szkodliwy w środowisku pracy (hałas) nie jest wystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli nie ma udowodnionego związku przyczynowego między tym narażeniem a stwierdzonym schorzeniem. W przypadku asymetrycznego niedosłuchu, który nie jest typowy dla urazu akustycznego, a może mieć inne przyczyny (np. choroby współistniejące), organ administracji jest związany opinią lekarską stwierdzającą brak takiego związku.Stan faktyczny
Skarżący W. S. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu, wskazując na wieloletnią pracę w warunkach narażenia na hałas przekraczający normy. Organy administracji, opierając się na opiniach lekarskich, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na asymetrię niedosłuchu, która nie jest typowa dla urazu akustycznego, oraz na możliwość wpływu innych schorzeń (nadciśnienie, miażdżyca) na stan narządu słuchu. Skarżący kwestionował te opinie, twierdząc, że nie chorował na wymienione schorzenia i że jego niedosłuch jest wynikiem warunków pracy.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marian Ekiert /spr./ Sędziowie NSA Maria Zarębska-Kobak AWSA Jolanta Ewa Wojtyna Protokolant: st.sekr.sąd.B.Krztoń po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi W. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] sierpnia 2003 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej skargę oddala
SA/Rz 1317/03
U Z A S A D N I E N I E
Działając na podstawie art. 4 pkt 5 i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14.03.1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej [ t.jedn. z 1998 r. Dz.Ust. Nr 90 poz. 575 z późn.zm. ], art. 4 kpa i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych [ Dz.Ust. Nr 65 poz. 294 z późn.zm. ] oraz w oparciu o rozpoznanie dokonane przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego – Szpital w S. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia [...].12.2002 r. nr [...] odmówił stwierdzenia u W. S., urodzonego w dniu 15.08.1949 r. , zam. w S., pracownika A. Sp. z o.o. w S. W. istnienia choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu z poz. 15 zał. do wymienionego wyżej rozporządzenia.
W motywach swojej decyzji organ w oparciu o przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne ustalił, że W. S. w latach 1965 – 1967 pracował w P. Przedsiębiorstwie Budownictwa Ogólnego w P. jako uczeń odbywający praktyczną naukę zawodu w zawodzie murarz – tynkarz, następnie w latach 1967 – 1968 w tym Przedsiębiorstwie na stanowisku murarza – tynkarza, a od dnia 16.05.1970 r. do dnia 31.12.1971 r. pełnił służbę w organach Milicji Obywatelskiej [...], zaś od dnia 12.11.1973 r. do dnia 22.09.2000 r. pracował na Wydziale – Odlewnia Staliwa A. Sp. z o.o. Od dnia 23.09.2000 r. pobiera on świadczenie przedemerytalne. Będąc zatrudnionym na Wydziale Odlewnia Staliwa W. S. pracował jako dłuciarz – szlifierz w oddziale wykańczalni w różnych okresach czasu. Wykonywał on czynności związane z wykańczaniem odlewów przy pomocy młota pneumatycznego, szlifierki ręcznej lub stacjonarnej. Poddany on był wówczas hałasowi przekraczającemu normatywy higieniczne, którego wartości kształtowały się od 88 do 101 dB.
Po przeprowadzonym dochodzeniu epidemiologicznym W. S. skierowany został na badania specjalistyczne do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...], gdzie nie rozpoznano u niego choroby zawodowej. W orzeczeniu z dnia 27.05.2002 r. nr [...] Ośrodek przyjął, że podwyższenie progu słyszenia nie upośledza społecznej wydolności narządu słuchu i nie powoduje istotnych skutków zdrowotnych. Wobec zakwestionowania powyższego orzeczenia skierowany on został na badania do Instytutu Medycyny Pracy w S. W oparciu o przeprowadzone badania specjalistyczne oraz analizę dokumentacji lekarskiej, a także na podstawie przeprowadzonego wywiadu epidemiologicznego Instytut Medycyny Pracy w S. nie rozpoznał u niego choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu, a także urazu akustycznego, czemu dano wyraz w orzeczeniu lekarskim nr [...]. W uzasadnieniu tegoż orzeczenia Instytut podzieli stanowisko zajęte przez Ośrodek i dodał że u zainteresowanego wpływ na narząd słuchu mogą mieć inne występujące u niego samoistne schorzenia.
Od decyzji tej odwołał się W. S. twierdząc, iż pracując na stanowisku dłuciarz – szlifierz, wykonywał powierzone mu zadania w warunkach w których hałas przekraczał dopuszczalne normy, a wykonywanie czynności miały szczególnie negatywny wpływ na ucho lewe. Wynikiem powyższego jest jego upośledzenie dotyczące narządu słuchu, które sprawia mu wiele kłopotu w życiu codziennym Stąd też nie może on się zgodzić zarówno z orzeczeniem Ośrodka jak i Instytutu, gdzie rozpoznano u niego inne choroby, takie jak nadciśnienie tętnicze i miażdżycę. na które w życiu nie chorował. Faktem jest że utracił on słuch i w jego ocenie przyczynę tego stanu rzeczy upatrywać należy w warunkach w jakich przez 27 lat wykonywał on swoją pracę.
Po rozpatrzeniu tegoż odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych decyzją z dnia [...].08.2003 r. nr [...]utrzymał zaskarżoną decyzje w mocy.
W motywach swojej decyzji organ odwoławczy wywodzi, iż w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej decydujące znaczenie ma dowód z opinii biegłych lekarzy z zakresu medycyny pracy. W rozstrzyganej sprawie opinię wydawali lekarze z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...] i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest ustalenia, że dana choroba wymieniona jest w wykazie chorób zawodowych, a stanowisko pracy na którym wykonywał ją zainteresowany stwarza zagrożenie w postaci występowania czynników szkodliwych. W tym przypadku chodzi o hałas przekraczający dopuszczalne normatywy higieniczne. Ponadto zespół objawów rozpoznanej choroby odpowiadać musi skutkom biologicznym działania czynnika szkodliwego. Zgodnie z zasadami wiedzy lekarskiej przewlekły uraz akustyczny daje obraz obustronnego, symetrycznego niedosłuchu typu odbiorczego. Stwierdzona w wyniku badań u zainteresowanego asymetria nie jest typowa dla działania hałasu w miejscu pracy, a prawdopodobne przyczyny tego typu uszkodzenia zostały wymienione w orzeczeniu Instytutu i są nimi nadciśnienie tętnicze, zaburzenie gospodarki lipidowej i zmiany miażdżycowe. Mimo zatem występowania w środowisku pracy czynnika sprawczego mogącego wywołać chorobę zawodową, nie rozpoznano jej u odwołującego się, z uwagi na brak skutków zdrowotnych tego narażenia. W tym przypadku bowiem asymetryczność stwierdzonych w wyniku badań zmian nie daje podstawy do postawienia diagnozy zawodowego obustronnego uszkodzenia słuchu z poz. 15 wykazu chorób zawodowych. Nie może stanowić o tym spełnienie tylko jednego przewidzianego prawem warunku, a to zatrudnienia w środowisku gdzie występuje narażenie na hałas powyżej NDN.
Decyzję tę zaskarżył skargą skierowaną do Naczelnego Sądu Administracyjnego W. S., zarzucając nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności nie ustalenie jednoznacznej przyczyny powstania schorzenia i wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez ustalenie występującej u niego choroby zawodowej, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy właściwemu organowi do ponownego rozpoznania.
Uzasadniając skargę skarżący kwestionuje orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., z tej przyczyny iż w sposób jednoznaczny nie wypowiedziano się w nim co do istnienia przyczyny uzasadniającej powstanie u niego schorzenia formułując opinię tej treści " stwierdzona w badaniach asymetria nie jest typowa dla działania hałasu w miejscu pracy, a prawdopodobne przyczyny takiego uszkodzenia to nadciśnienie tętnicze, zaburzenie gospodarki lipidowej i zmiany miażdżycowe ". Orzeczenie tej treści rodzi pytanie, w oparciu o jakie ustalenia Instytut doszedł do takich wniosków, skoro on nigdy nie leczył się na wymienione schorzenia i nie zostały one stwierdzone u niego podczas przeprowadzania badań okresowych, a ponadto czy one ewentualnie mogły mieć wpływ na występujące u niego schorzenie słuchu. W tym kontekście uzasadnione jest stwierdzenie, że orzeczenie Instytutu posługując się kategorią prawdopodobieństwa, jednoznacznie nie przesądza kwestii co do występowania bądź też nie u niego choroby zawodowej jak również jakie są przyczyny istniejącego u niego niedosłuchu i czy nie należy ich wiązać z wykonywaną przez niego pracą w środowisku w którym hałas przekraczał dopuszczalne normatywy.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w R. wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów dodał, iż fakt nie leczenia się przez skarżącego na nadciśnienie tętnicze i hipercholestoremię, nie wyklucza występowania u niego tego typu schorzeń. Okoliczność ta ma jednakże drugorzędne znaczenie dla wyniku sprawy, wobec faktu, że występujący u niego ubytek słuchu nie może być przyczynowo wiązany z działaniem hałasu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Konkretyzując tą tezę na wstępie zauważyć należy, iż przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ oparł się na właściwych przepisach prawa. Wprawdzie w dniu jej wydania obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30.07.2002 r. w sprawie chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach [ Dz.Ust. Nr 132 poz. 1115 ], to jednak zgodnie z zapisem zawartym w § 10 powołanego wyżej rozporządzenia postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie { dnia 3.09.2003 r. } jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w badanej sprawie, skoro postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte na długo przed tą datą. Jeżeli zaś tak to w grę wchodzą przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych [ Dz.Ust. Nr 6 poz. 294 z późn.zm. ]. Stosownie do § 1 ust. 1 tego ostatnio powołanego aktu normatywnego za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia o ile spowodowane one zostały działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Oznacza to, że dana choroba może być kwalifikowana jako choroba zawodowa tylko w przypadku gdy wypełnione zostaną dwie normatywnie określone przesłanki, a to po pierwsze tego rodzaju schorzenia musi być ujęte w wykazie chorób zawodowych o którym wyżej wspomniano, a po drugie winno być ono wywołane czynnikiem szkodliwym występującym w środowisku pracy zainteresowanego. Inaczej mówiąc pomiędzy występującą u zainteresowanego schorzeniem, ujętym w wykazie, a szkodliwymi warunkami istniejącymi w jego środowisku pracy musi istnieć związek przyczynowy. Jest to zatem problem kluczowy dla wyniku sprawy.
Z dokonanych w toku postępowania administracyjnego ustaleń w oparciu o przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne, stosowną dokumentację lekarską oraz orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...] i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. ustalono, że skarżący pracując w latach 1973 r . – 2000 r. jako ślusarz – szlifierz w wydziale Odlewni A. Sp. z o.o. , w oddziale wykańczalni, przy obróbce końcowej odlewów, przy pomocy narzędzi pneumatycznych oraz szlifierki stacjonarnej, narażony był na hałas o poziomie natężenia od 88 do 101 dB, czyli lokującym się na pograniczu dopuszczalnych normatywów higienicznych, bądź je przekraczającym. Wydane w sprawie orzeczenia lekarskie, mające charakter opinii stwierdzają występowanie u skarżącego obustronnego niedosłuchu typu odbiorczego kształtującego się w uchu prawym na poziomie 21 dB, a w uchu lewym na poziomie 42 dB. Występująca zatem w tym względzie asymetria nie jest charakterystyczna dla przewlekłego zawodowego urazu akustycznego, a wpływ na stan narządów słuchu skarżącego mogą mieć występujące u niego schorzenia takie jak nadciśnienie tętnicze i hipercholesterolemia, sprzyjające miażdżycy tętnic, a także uwarunkowania genetyczne i przebyte infekcje jak również tego typu czynniki ryzyka które wynikają z niewłaściwego odżywiania, palenia tytoniu czy też stresu zarówno psychicznego jak i fizycznego. Znamiennym w sprawie jest, że orzeczenia te o których wyżej wspomniano, są ze sobą zbieżne jak również to, iż skarżący dwukrotnie poddany był badaniom w Instytucie i w trakcie przeprowadzonej hospitalizacji stwierdzono u niego wysokie wartości ciśnienia tętniczego oraz podwyższone stężenie cholesterolu we krwi.
W. S. polemizując ze stanowiskiem opiniodawców podnosi zarzuty tyczące się niejednoznaczności opinii o oparcie ich na przesłankach wynikających z prawdopodobieństwa, podkreślając przy tym, że nigdy nie cierpiał na nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej i nie występowały u niego zmiany miażdżycowe, a w każdym bądź razie nie leczył się na tego typu schorzenia i wskazuje na brak podstaw do dokonania ustaleń wskazujących na brak związku przyczynowego pomiędzy występującym u niego niedosłuchem a tego rodzaju schorzeniami.
Wbrew jednakże tym zarzutom dokonana przez organ ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego łącznie ze wspomnianymi orzeczenia nie jest bynajmniej dowolna i zasadza się na racjonalnych przesłankach. Brak bowiem związku przyczynowego pomiędzy występującym u niego niedosłuchem charakteryzującym się asymetrią, a warunkami pracy wynika z 3- krotnie przeprowadzonych badań audiometrycznych, a dodać należy iż rozpoznanie choroby i kwalifikacja jej jako choroby zawodowej należy do kategorii medycznej i organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniem lekarskim, a ich rola w tym przypadku ogranicza się do oceny wydanych w sprawie opinii, w zasadzie pod względem formalnym. Przedstawione i kwestionowane przez skarżącego opinie były pełne, oparte na uprzednio przeprowadzonych badaniach i racjonalnie uzasadnione i pozbawione błędów natury logicznej.
W konkluzji zatem stwierdzić należy, iż samo zapadnięcie na chorobę wymienioną w załączonym do rozporządzenia wykazie nie jest wystarczającą przesłanką do uznania jej za chorobę zawodową, jeżeli nie pozostaje ona w związku przyczynowym z warunkami występującymi w środowisku pracy, bądź też gdy brak występowanie takiego związku jest wysoce prawdopodobne.
Innymi słowy stwierdzić należy, iż organ zebrał w sprawie w sposób wyczerpujący materiał dowodowy, należycie go rozważył i ocenił oraz wyciągnął z powyższego zgodne z prawem wnioski.
W tym stanie rzeczy działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [ Dz.Ust. Nr 153 poz. 1270 z późn.zm. ] w zw. z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [ Dz.Ust. Nr 153 poz. 1271 z późn.zm. ] należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło