SA/Rz 1862/03

WyrokWSA w Rzeszowie2005-07-13

Skład orzekający: Marian Ekiert, Małgorzata Wolska, Jolanta Ewa Wojtyna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny jest uprawniony do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji, jeśli istnieją wątpliwości co do terminowości wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji, jeśli istnieją poważne wątpliwości co do dopuszczalności rozpoznania odwołania przez organ odwoławczy z powodu potencjalnego uchybienia terminu. Kwestia ta ma charakter prejudycjalny i powinna zostać wyjaśniona przez organ odwoławczy w dalszym postępowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. R. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rzeszowie, która uchyliła wcześniejszą decyzję stwierdzającą u skarżącego chorobę zawodową w postaci uszkodzenia słuchu. Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej. W toku postępowania sądowego pojawiły się wątpliwości co do terminowości wniesienia odwołania przez Rafinerię Nafty J. S.A. od decyzji organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i stwierdzono, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marian Ekiert /spr./ Sędzia NSA Małgorzata Wolska Asesor WSA Jolanta Ewa Wojtyna Protokolant: sekr. sąd. Maria Kołcz po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi Z. R. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...]stycznia 2004 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. SA/Rz 1862/03 U Z A S A D N I E N I E Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w K. działając na podstawie § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. nr 65, poz. 294 z późn. zm./ decyzją z dnia [...].11.1998 r. nr [...] stwierdził u Z. R. występowanie choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu /poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do wymienionego wyżej rozporządzenia/. W uzasadnieniu tej decyzji na podstawie przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego organ ustalił, że wymieniony w latach 1962-1970 pracował w K. Hutach Szkła K. S.A. jako hutnik formowacz wyrobów szklanych ręcznie, będąc wówczas narażony na hałas. Brak jest jednakże we wspomnianym zakładzie pracy pomiarów natężenia hałasu z tego okresu. W okresie obejmującym lata 1970-1972 był on zatrudniony w Warsztatach Naprawczych w P. – Poszukiwania Nafty i Gazu J. Sp. z o . o. jako ślusarz. Następnie w latach 1972-1975 pracował on w Fabryce Amortyzatorów "P." K., również jako ślusarz będąc tam narażony na hałas osiągający w roku 1974 poziom 79 dB. Podczas badań profilaktycznych przeprowadzonych w omawianym okresie nie stwierdzono u zainteresowanego uszkodzenia słuchu. Od roku 1975 do roku 1979 był on zatrudniony w Rafinerii Nafty J. S.A. jako stokażowy, operator maszyn, mechanik ustawiacz oraz operatora, a następnie aparatowy procesów homogenizacji oraz II aparatowy. Przez cały ten okres był on narażony na hałas wytwarzany przez różnorakie maszyny, który kształtował się na poziomie od 81 do 87 dB /A/. Pracując był on jednak wyposażony w ochronniki słuchu. Analizując wyniki dochodzenia epidemiologicznego i opierając się na orzeczeniu lekarskim organ stwierdził, że długotrwałe narażenie Z. R. na oddziaływanie hałasu stwarzającego ryzyko spowodowania uszkodzenia słuchu uzasadnia zapadłe rozstrzygnięcie. Decyzję tę zaskarżyła odwołaniem skierowanym do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z/s w S. Rafineria Nafty "J." S.A., wnosząc o jej uchylenie. W motywach odwołania odwołująca się Spółka zarzuca, iż w sprawie nie zebrano pełnej dokumentacji lekarskiej, koniecznej dla ustalenia czy istotnie uszkodzenie słuchu u Z. R. pozostaje w związku z warunkami w jakich wykonywał on pracę. Z uzupełniającej opinii lekarza zakładowego wynika, że Z. R. był pacjentem poradni laryngologicznej od roku 1990. W tym czasie był on leczony z powodu infekcji górnych dróg oddechowych, na którą ponownie zapadł w roku 1994. W roku 1995 rozpoznano u niego zapalenie uszu, gardła i krtani, a ponadto zapalenie ucha środkowego, na które także był leczony w roku 1997. Lekarz ten stwierdza, że w tym przypadku zachodzi podejrzenie, iż ze względu na infekcję dróg oddechowych, proces leczenia zainteresowanego w poradni laryngologicznej obejmujący przewlekłe zapalenie ucha środkowego może wiązać się z tymi schorzeniami. W tych okolicznościach nie można wykluczyć, że uszkodzenie słuchu u Z. R. nastąpiło z przyczyn samoistnych, nie związanych z warunkami w których on pracował. Po rozpatrzeniu tegoż odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w R. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych, decyzją z dnia 27.10.2003 r. nr SP 440/158/03/92/03 uchylił zaskarżoną decyzję i nie stwierdził u Z. R. występowania choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu. W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy wywodzi, iż Z. R. został skierowany przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rz. na ponowne badanie do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który w dniu 8.03.2000 r. wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u zainteresowanego choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu. Uzasadniając orzeczenie opiniodawcy stwierdzają, iż o takiej treści orzeczenia decyduje charakter niedosłuchu oraz wielkość ubytku słuchu. Z. R. był również badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Rz., który w dniu 16.06.2003 r. wydał orzeczenie lekarskie uzupełniające dotyczące braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Stwierdzono w nim, iż u Z. R. ubytek słuchu spowodowany jest przyczynami pozazawodowymi. Opinie te zakwestionował Z. R. w piśmie z dnia 6.10.2003 r., zarzucając, iż Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Rz. oparł się na wynikach badania słuchu wykonanych 3 lata temu w Instytucie i przedłoży oświadczenie trzech swoich współpracowników, potwierdzające wykonywanie przez niego pracy w warunkach w których występował ponadnormatywny hałas. Analizując zebrany w sprawie materiał organ odwoławczy zauważa, że w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej przesądzające znaczenie posiada dowód z opinii biegłych lekarzy z zakresu medycyny pracy, a w tym przypadku lekarzy z Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. i Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. Ponadto dla tego celu niezbędne jest spełnienie dalszych warunków, a mianowicie aby choroba wymieniona była w wykazie chorób zawodowych, a ocena stanowiska pracy potwierdzała istnienie narażenia w miejscu pracy na czynniki szkodliwe oraz żeby zespół objawów rozpoznanej choroby odpowiadał skutkom działania czynnika szkodliwego. W rozstrzyganej sprawie uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych placówki służby zdrowia nie stwierdziły u Z. R. choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu. Wprawdzie niekwestionowane jest u zainteresowanego narażenie zawodowe, jednak stwierdzony u niego charakter niedosłuchu /obustronny niedosłuch mieszany przewodzeniowo-odbiorczy/ nie jest związany z narażeniem na hałas, co nie pozwala z przeważającym prawdopodobieństwem stwierdzić jego zawodowego pochodzenia. Wobec zatem istnienia niedosłuchu mieszanego, stopień jego zaawansowania nie ma w sprawie znaczenia. Decyzję tę zaskarżył skargą skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Z. R. wnosząc o jej uchylenie i stwierdzenie u niego choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu. Uzasadniając skargę skarżący, polemizując z dokonanymi w toku postępowania administracyjnego ustaleniami, wywodzi iż z dokumentacji lekarskiej, a także z wyników badań audiometrycznych słuchu wynika, że uszkodzenie obustronne słuchu powstało w wyniku uszkodzenia obustronnego nerwów słuchowych, natomiast stwierdzony niedosłuch typu mieszanego jest zminimalizowany i nie ma w sprawie istotnego znaczenia. Obecny stan uszkodzenia słuchu osiąga u niego pułap powyżej 40 dB. To zaś, że w okresie jego pracy w K. Hutach Szkła nie były wykonywane pomiary natężenia hałasu, nie może być negatywną przesłanką dla stwierdzenia występowania u niego choroby zawodowej, gdyż za powyższe nie ponosi on winy. Także w okresie późniejszym jego zatrudnienia w Fabryce Amortyzatorów w K. i innych zakładach pracy badania audiometryczne nie były wykonywane w sposób profesjonalny, albowiem wykonał je nieodpowiedni personel medyczny i bez stosownej kabiny. Nieuzasadniona i krzywdząca dla skarżącego jest sugestia zawarta w orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rz. idąca w kierunku upatrywania przyczyn zaistniałego niedosłuchu w okolicznościach pozazawodowych, skoro on nigdzie indziej nie pracował i nie przebywał w innych ośrodkach, w których występowało narażenie na hałas. W jego ocenie wszelkie zaś wątpliwości winne być interpretowane na jego korzyść. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Rz. wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a odnosząc się do podniesionych zarzutów dodał, iż opinię lekarską z dnia 19.06.1998 r. K. Ośrodka Medycyny Pracy należy traktować jedynie jako zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, ponieważ wydana została przed przeprowadzeniem dochodzenia epidemiologicznego, co sprzeczne jest z przepisami rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wydając zaś decyzję w tego typu sprawie Inspektor Sanitarny jest związany orzeczeniem lekarskim w tym kontekście, że nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, co znalazło potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 1 ustawy z dnia 25.07.2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. nr 153, poz. 1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która to kontrola wykonywana jest pod kątem zgodności z prawem. Obejmuje ona zatem kwestię legalności zaskarżonego aktu zarówno z punktu widzenia przepisów prawa materialnego jak i przepisów regulujących postępowanie administracyjne. Realizując ją sąd administracyjny zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm./, zwanej dalej w skrócie p.s.a., który w sprawie znajduje zastosowanie w zw. z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153, poz. 1271 z późn. zm./ rozstrzyga sprawę w jej granicach przedmiotowych, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż bez względu na treść podniesionych w skardze zarzutów sąd dokonuje oceny zaskarżonego aktu w oparciu o wspomniane kryterium legalności w pełnym zakresie. Mając zatem na względzie wspomnianą dyrektywę normatywną, na wstępie należy zauważyć, iż w okolicznościach badanej sprawy, poważnej natury wątpliwości rodzi kwestia dopuszczalności rozpoznania w ramach postępowania odwoławczego przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rz. odwołania Rafinerii Nafty J. S.A. od decyzji Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...].11.1998 r. nr [...]. Ta ostatnia decyzja została bowiem doręczona odwołującej się Rafinerii w dniu 12.11.1998 r. /k. 47 akt administracyjnych/. W aktach sprawy znajduje się odwołanie wspomnianej Rafinerii opatrzone datą 25.11.1998 r. /k. 51 akt administracyjnych/ sporządzone na papierze firmowym z nadrukiem wykonanym literami drukowanymi w kolorze niebieskim "RAFINERIA NAFTY J." i literami żółtymi "SPÓŁKA AKCYJNA", brak jest w aktach koperty z datownikiem pocztowym, w której odwołanie to zostało przesłane do organu I instancji jak również odwołanie to nie zawiera oznaczenia jego wpływu do tego organu z określeniem daty. W toku przewodu sądowego na wezwanie Sądu organ II instancji wraz z pismem przewodnim z dnia 1.06.2005 r. nr [...] przedstawił kserokopię tegoż odwołania, na której widnieje pieczęć "TERENOWA STACJA Sanitarno-Epidemiologiczna w K. Wpłynęło dnia 1998-11-2 /ostatnia cyfra jest mało czytelna/" oraz kserokopię pisma przewodniego przedstawiającego odwołanie organowi II instancji, z treści którego wynika, iż odwołanie wpłynęło w dniu 26.11.1998 r. Dodać jednak należy, że przedstawiona kserokopia odwołania sporządzona została nie na papierze firmowym /brak opisanego wyżej nadruku/ i wykonana została mniejszą czcionką. Okoliczności te rodzą uzasadnioną wątpliwość, czy przedmiotowe odwołanie wniesione zostało w prawem określonym terminie, a kwestia ta posiada kapitalne znaczenie dla wyniku sprawy. Nie jest rzeczą Sądu, zgodnie z powołanym na wstępie przepisem prawa, dokonywanie w tym przedmiocie ustaleń, jako że jego zadania w postępowaniu sądowo-administracyjnym ustawodawca sprowadził do funkcji kontrolnej i wyjaśnienie tego problemu leży w gestii organu odwoławczego. Z tych zatem przyczyn zakwestionowany akt nie może utrzymać się w obrocie prawnym. W dalszym zatem postępowaniu rzeczą Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Rz. będzie wyjaśnienie tej kwestii, a następnie w zależności od dokonanych w tym zakresie ustaleń, bądź to stwierdzenie, iż odwołanie wniesione zostało z uchybieniem przewidzianego prawem terminu, bądź też ponowne rozpatrzenie merytoryczne sprawy w ramach postępowania odwoławczego. Z uwagi na to, że zasygnalizowany wyżej problem, jest kwestią niejako prejudycjalną Sąd w tym przypadku nie był uprawniony do merytorycznej oceny zaskarżonego aktu. W tym stanie rzeczy, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.s.a., należało orzec jak w sentencji. Orzeczenie o braku wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o art. 152 p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło