SA/Rz 238/02
WyrokWSA w Rzeszowie2004-06-15
Skład orzekający: Maria Zarębska-Kobak, Ryszard Bryk, Zbigniew Czarnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzenie słuchu o charakterze mieszanym (przewodzeniowo-odbiorczym) może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli pracownik był narażony na nadmierny hałas w miejscu pracy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że dla stwierdzenia choroby zawodowej kluczowe jest orzeczenie lekarskie wskazujące na związek przyczynowy między schorzeniem a warunkami pracy. W przypadku uszkodzenia słuchu, jedynie schorzenie o charakterze odbiorczym, spowodowane hałasem, może być uznane za chorobę zawodową. Uszkodzenie słuchu o charakterze mieszanym, nawet przy narażeniu na hałas, nie spełnia tej przesłanki.Stan faktyczny
J. B. złożył skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia u niego choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu. Skarżący kwestionował oparcie decyzji wyłącznie na orzeczeniach lekarskich, twierdząc, że inne dowody potwierdziły możliwość pogorszenia słuchu z powodu hałasu w miejscu pracy. Organy administracji oparły swoje decyzje na orzeczeniach lekarskich, które stwierdziły u J. B. uszkodzenie słuchu o charakterze mieszanym, nie będące chorobą zawodową w rozumieniu przepisów, mimo narażenia na ponadnormatywny hałas.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Zarębska-Kobak Sędziowie NSA Ryszard Bryk WSA Zbigniew Czarnik /spr./ Protokolant ref. staż. Dorota Wolak po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] stycznia 2002 r Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej skargę oddala
SA/Rz 238/02
U Z A S A D N I E N I E
Decyzją z [...] listopada 2001 r., [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny odmówił stwierdzenia u J. B. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że stwierdzone u J. B. uszkodzenia słuchu nie dają podstaw do przyjęcia, że są następstwem hałasu obecnego w miejscu pracy. Stwierdzenie takie organ oparł na dwóch orzeczeniach lekarskich wystawionych przez uprawnione podmioty, z których wynika, że uszkodzenie słuchu stwierdzone u J. B. ma charakter mieszany czyli przewodzeniowo-odbiorczy, co oznacza, że nie jest to uszkodzenie charakterystyczne dla choroby zawodowej. Obowiązujące prawo pozwala ustalić chorobę zawodową w przypadku utraty lub pogorszenia słuchu tylko wtedy, gdy uszkodzenie takie ma charakter odbiorczy. Wówczas uszkodzenie pozostaje w bezpośrednim związku przyczynowym z przewlekłym narażeniem pracownika na nadmierny hałas występujący w środowisku pracy.
Z decyzją Powiatowego Inspektora Sanitarnego nie zgodził się J. B. W odwołaniu zarzucił decyzji niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności, przez co organ orzekający o chorobie zawodowej błędnie rozstrzygał o braku podstaw do uznania u niego choroby. Odwołujący zakwestionował oparcie decyzji tylko na orzeczeniach lekarskich, skoro inne dowody np. ze świadków jego zdaniem potwierdziły możliwość wystąpienia pogorszenia słuchu ze względu na hałas, który występował na jego miejscu pracy. Domagając się rzetelnych badań lekarskich odwołujący wniósł ponowne pozytywne rozpatrzenie sprawy.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] stycznia 2002 r. [...] utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Podstawą orzekania o chorobie zawodowej są orzeczenia lekarskie wystawione przez wskazane w prawie placówki. Orzeczenia te mają walor dowodu stwierdzającego istnienie choroby zawodowej i nie mogą być weryfikowane innymi środkami dowodowymi. Powołane i przeprowadzone w postępowaniu wyjaśniającym dowody wykazały pracę odwołującego w środowisku, gdzie hałas był ponad normatywny. Ta okoliczność jednak nie budziła wątpliwości. Jednak z samego faktu przekroczenia norm hałasu nie powstały w przypadku odwołującego uszkodzenia słuchu i to przesądza o konieczności odmówienia stwierdzenia choroby zawodowej.
Na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego skargę do NSA OZ w Rzeszowie złożył J. B. W skardze wniósł o uchylenie decyzji Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w całości. W uzasadnieniu raz jeszcze stwierdził, że w postępowaniu administracyjnym organy pobieżnie wyjaśniły jego sprawę. Z tego względu zapadło dla niego niekorzystne orzeczenie. Nie zgodził się także z koniecznością wykazywania przyczyn pogorszenia słuchu i stwierdził, że o uznaniu choroby za zawodową wystarczy stwierdzenie, czy osoba ubiegająca się o takie orzeczenie ma stwierdzone występowanie jednej z chorób, które zostały wymienione w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z 18 II 1983 r. Z tych powodów skarżący uznał skargę za zasadną.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie argumentując jak w uzasadnieniu własnej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1271/ Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie jest właściwy do rozpoznania skargi J. B. gdyż skarga wniesiona do NSA OZ w Rzeszowie nie została rozpoznana do 1 stycznia 2004 r. Rozpoznając skargę Sąd stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270/ nie jest związany jej zarzutami, wskazaną podstawą, czy wnioskami w niej sformułowanymi.
Postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie, rozpoznawanej przez Sąd, podlegało regulacjom rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm./, zwanego dalej rozporządzeniem.
Według § 1 ust. 1 rozporządzenia za choroby zawodowe uważa się: choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
W orzecznictwie ukształtował się na tle tego przepisu pogląd, że dla uznania schorzenia za chorobę zawodową niezbędne jest, by rozpoznane u pracownika schorzenie figurowało we wspomnianym wykazie, oraz by istniał lub był wysoce prawdopodobny związek przyczynowy między chorobą a warunkami pracy.
Postępowanie w sprawie chorób zawodowych oparte na rozporządzeniu charakteryzowało się tym, że jako dowód obligatoryjny przewidziano w nim badanie przez uprawnioną do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkę medyczną, wymienioną w § 7 ust. 1-3 rozporządzenia, zakończone wydaniem orzeczenia mającego walor opinii biegłego w rozumieniu art. 84 K.p.a.
Orzeczenie rozpoznające chorobę zawodową lub wykluczające schorzenie, ewentualnie jego zawodową etiologię, jednostki te wydawały na podstawie dokumentacji dotyczącej zagrożeń zawodowych, wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentacji dotyczącej leczenia, wyników przeprowadzonych badań klinicznych i dokumentacji lekarskiej /§ 7 ust. 4 rozporządzenia/.
Jeżeli orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej zostało zakwestionowane przez pracownika, przysługiwało mu uprawnienie do domagania się jego weryfikacji poprzez ponowne badanie, dokonywane na jego wniosek przez właściwy instytut naukowo-badawczy resortu zdrowia, a w określonych przypadkach także przez akademię medyczną /§ 9 ust. 1 rozporządzenia/.
Decyzję w przedmiocie choroby zawodowej lub o odmowie jej stwierdzenia wydawał, zgodnie z § 10 ust. 1 rozporządzenia, właściwy inspektor sanitarny na podstawie orzeczenia, o którym mowa w § 8 rozporządzenia /orzeczenie lekarskie w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej/ i wyników dochodzenia epidemiologicznego.
Inspektor sanitarny podejmujący decyzję na podstawie § 10 ust. 1 rozporządzenia był przy tym związany orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie, w tym znaczeniu, że nie miał prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia /patrz: wyroki NSA z dnia 9 lipca 1998 r., II SA 634/98 publ. Pr. Pracy z roku 1998 Nr 12, poz. 38 i z dnia 24 lutego 1998 r. I SA 1520/97 publ. ONSA z 1998 r. Nr poz. 150/. Mógł natomiast orzeczenie to zakwestionować, jeżeli nie odpowiadało wymogom kodeksu postępowania administracyjnego /art. 84 K.p.a./, bądź przepisom rozporządzenia /§ 7/.
Z brzmienia cytowanego wcześniej przepisu § 1 ust. 1 w zw. z § 10 ust. 1 rozporządzenia wynika, że rozpoznanie choroby, jako zawodowej, przez uprawnioną jednostkę służby zdrowia jest jedną z przesłanek warunkujących wydanie decyzji o stwierdzeniu takiej choroby przez właściwego inspektora sanitarnego.
A contrario, wykluczenie w prawidłowo wydanym orzeczeniu lekarskim zawodowego charakteru schorzenia, na które cierpi pracownik wyłączało możliwość stwierdzenia u niego choroby zawodowej.
W sprawie zostało wykazane, że skarżący w okresie zatrudnienia był narażony na działanie czynnika szkodliwego dla zdrowia, jakim jest hałas, w tym także o natężeniu ponadnormatywnym.
Jest też niesporne, że badające go jednostki medyczne, uprawnione do rozpoznawania spraw zawodowych rozpoznały u niego uszkodzenie słuchu.
Ani jednak Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w R., ani Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. – którego badanie organ dopuścił, realizując uprawnienie zagwarantowane pracownikowi § 9 ust. 1 rozporządzenia – nie przyjęły, by uszkodzenie słuchu stwierdzone u skarżącego było wywołane działaniem hałasu.
W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego sam stopień uszkodzenia słuchu nie może przesądzać o wykluczeniu schorzenia z kategorii chorób zawodowych, bowiem wymieniając w wykazie tychże chorób uszkodzenie słuchu wywołane hałasem ustawodawca nie wiązał tej choroby z wielkością niedosłuchu /patrz: wyrok SN z 28.06.2000 r. III RN 202/99 publ. Wokanda 2000/9/33, z 4.06.1998 r. III RN 36/98 OSNAP 1999/6/192, z 11.03.1999 r. III RN 128/98 OSNAP 1999/24/771,3 czy wyrok NSA z 25.11.1998 r. I SA 1342/98/. Wskazanie jednak na inną jego cechę, wykluczającą przewlekłe oddziaływanie hałasu, jako przyczynę uszkodzenia słuchu i wyjaśnienie, jaki jest obraz kliniczny niedosłuchu wywołanego hałasem, nie pozwala na skuteczne podważenie orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie.
Opinie obu uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek medycznych są po uzupełnieniu prawidłowo uzasadnione, oparte na dokumentacji dotyczącej narażenia oraz diagnostyce audiologicznej.
Sąd podziela pogląd organu, iż brak jest podstaw do ich podważenia zarówno z punktu widzenia wymogów rozporządzenia, jak i K.p.a. Zauważyć przy tym wypada, że skarżący nie podnosi przeciwko nim żadnych dających się zweryfikować zarzutów, ograniczając się do stwierdzenia, iż wydana na ich podstawie decyzja jest dlań krzywdząca, z uwagi na wieloletnie narażenie na hałas w trakcie pracy, co wykazują świadkowie.
Orzeczenia te w świetle brzmienia przytoczonych na wstępie przepisów § 1 ust. 1 w zw. z § 1 ust. 1 rozporządzenia – wykluczyły możliwość stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej u skarżącego choroby zawodowej – uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu.
Mając na uwadze treść art. 151 ustawy prawo o p.s.a. Sąd orzekł jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło