SA/Rz 2610/01

WyrokWSA w Rzeszowie2004-04-27

Skład orzekający: Jerzy Solarski, Małgorzata Wolska, Anna Lechowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu inspekcji sanitarnej odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej może zostać wydana z pominięciem orzeczenia lekarskiego wskazującego na chorobę zawodową, a także czy organ inspekcji sanitarnej jest uprawniony do kwestionowania ustaleń takiego orzeczenia?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ inspekcji sanitarnej, wydając decyzję o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej, opiera się na orzeczeniu lekarskim i ustaleniach dochodzenia epidemiologicznego. W przypadku wątpliwości co do charakteru schorzenia lub właściwości jednostek wydających orzeczenia, organ powinien podjąć działania wyjaśniające, a nie arbitralnie pomijać dowody lub kwestionować ustalenia uprawnionych jednostek medycznych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. H. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję Miejskiego Inspektora Sanitarnego o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej – zaćmy obojga oczu. Skarżąca pracowała przez wiele lat jako technik rentgenowski i fizykoterapii, narażona na promieniowanie elektromagnetyczne i ultrafioletowe. Organy sanitarne oparły swoje decyzje na orzeczeniach lekarskich wykluczających chorobę zawodową, wskazując na wrodzony charakter schorzenia. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym pominięcie orzeczenia lekarskiego wskazującego na chorobę zawodową.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Solarski Sędziowie NSA Małgorzata Wolska Anna Lechowska /spr/ Protokolant ref. stażysta Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w dniu 27 kwietnia 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi T. H. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] października 2001 r Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję SA/Rz 2610/01 Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] października 2001 r. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny, po rozpatrzeniu odwołania T. H. od decyzji Miejskiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] sierpnia 2001 r. Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej - zaćmy obojga oczu (poz. 14 wykazu chorób zawodowych) -utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W jej podstawie prawnej wskazał art. 138 § l pkt. l kpa oraz § 10 ust. l i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294, z późn. zm.). Z uzasadnienia decyzji wynika, że T. H. zatrudniona była w latach 1968-1973 w [...] Przychodni Przeciwgruźliczej, następnie w latach 1973-1992 w ZOZ nr [...] w R., a w latach 1992-1999 w Obwodzie Lecznictwa Kolejowego w R. Od 1999 r. przebywa na rencie. We wszystkich zakładach pracy wykonywała pracę technika rentgenowskiego i technika fizykoterapii. Czynnikiem szkodliwym na stanowiskach pracy zainteresowanej było promieniowanie elektromagnetyczne i ultrafioletowe. Podejrzenie choroby zawodowej - zaćma obojga oczu - u T. H. wpłynęło do Miejskiego Inspektora Sanitarnego z Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej w W. W sprawie zostały wydane dwa orzeczenia lekarskie pierwsze przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w R. drugie przez Instytut Medycyny Pracy w Ł, Rozpoznanie w obu przypadkach było jednakowe: brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W związku z powyższym Miejski Inspektor Sanitarny nie decyzja opisaną na wstępie nie stwierdził u niej rozpoznanej zaćmy obu oczu, jako choroby zawodowej. Od decyzji tej T. H. odwołała się do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego zarzucając, że przez 30 lat pracowała w narażeniu na promieniowanie jonizujące i UV, pola elektromagnetyczne. W 1982 i 1999 r. wydane zostały dwa orzeczenia lekarskie, w których nie zdiagnozowano schorzenia, jako zaćmy wrodzonej a podano prawdopodobną etiologię zawodową. Odwołująca wskazała na sprzeczność wydanych w jej sprawie orzeczeń lekarskich i wniosła o zmianę decyzji organu I instancji w kierunku stwierdzenia u niej choroby zawodowej. Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie znalazł podstaw do uchylenia, bądź zmiany decyzji organu I instancji i decyzją opisaną na wstępie utrzymał ją w mocy. W jej motywach podniósł. że choć dochodzenie epidemiologiczne wykazało narażenie odwołującej na czynniki szkodliwe w miejscu pracy, w postaci promieniowania elektromagnetycznego i nadfioletowego, czego dowodzą protokoły pomiarów promieniowania wykonanych przez Państwową Inspekcję Radiową, a także zakres czynności i wyniki badań okresowych, to jednak placówki medyczne uprawnione do diagnozowania chorób zawodowych nie stwierdziły, że schorzenie zainteresowanej spowodowane jest warunkami pracy. Do orzekania w sprawie chorób zawodowych uprawnione są tylko jednostki wymienione w § 7 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych a ich opinie mają przesądzające znaczenie dla inspektora sanitarnego w postępowaniu w sprawie chorób zawodowych. Organ II instancji ustalił, że opinie lekarskie zaopatrzone są w szczegółowe uzasadnienia, z których wynika, że podczas diagnozowania brano pod uwagę wszystkie istotne okoliczności sprawy, a w szczególności przebieg rozwoju schorzenia zainteresowanej. Wyniki badań lekarskich przemawiają za przyjęciem wrodzonego charakteru schorzenia, co wyklucza rozpoznanie choroby zawodowej, jako choroby, której przyczyną są warunki środowiska pracy. Organy Inspekcji Sanitarnej nie są uprawnione do ingerencji w orzeczenia lekarskie mającej na celu zmianę rozpoznania schorzenia Orzeczenie pochodzące z Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej potraktowane zostało jako zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, nie przesądzające jeszcze o jej istnieniu. Nie jest ono zaopatrzone w żadne uzasadnienie, dlatego nie może być potraktowane jako dowód w sprawie – stwierdził organ odwoławczy. Skargę na tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła T. H. zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 84 § 1 kpa poprzez oparcie się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w R. 4.04.2000 r. i Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia 22.06.2001 r. pomimo, iż nie noszą one cech opinii biegłego w rozumieniu powołanego przepisu. Podniosła tez naruszenie art. 77 kpa poprzez bezzasadne pominięcie istotnego dowodu w sprawie, a mianowicie orzeczenia lekarskiego wydanego przez Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej z dnia 7.06.1999 r. a także naruszenie prawa materialnego w szczególności § 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych z dnia 18.11.1983 r. poprzez przyjęcie, iż schorzenie które występuje u skarżącej nie ma cech choroby zawodowej, a wyniki badań przemawiają za przyjęciem wrodzonego charakteru schorzenia pomimo, że z okoliczności sprawy wynika występowanie tej dolegliwości na skutek wykonywanej pracy. Wskazując na powyższe zarzuty wniosła o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W motywach skargi stwierdziła że orzeczenia lekarskie, które legły u podstaw decyzji organów zawierają jedynie lakoniczne i mało zrozumiałe dla skarżącej określenia. Nie noszą one cech opinii biegłego, które podług utartej linii orzeczniczej NSA winno posiadać wszechstronne uzasadnienia wyjaśniające w sposób przekonywujący istniejące wątpliwości, zwłaszcza dla stron postępowania (np. wyrok z dnia 15.03.1994 r. sygn. akt SA/Wr 147/94 czy z dnia 3.12.1996 r. I SA 12350/96). Z okoliczności sprawy bez wątpienia wynika, iż co najmniej w latach 1968-73 i 1973-99 skarżąca zatrudniona była na stanowisku pracy, w którym występowało narażenie na czynniki szkodliwe, w szczególności promieniowanie elektromagnetyczne i ultrafioletowe. Okoliczność ta potwierdzona dokumentami nie jest więcej sprawie sporna, bowiem dochodzenie epidemiologiczne wykazało narażenie skarżącej na czynniki szkodliwe w miejscu pracy w postaci promieniowania elektromagnetycznego i nadfioletowego. Organy wydające decyzję pominęły zupełnie te kwestie, kładąc jedynie nacisk na orzeczenia lekarskie, które wykluczyły chorobę zawodową stwierdzając wadę wrodzoną skarżącej. Nie wzięły pod uwagę orzeczenia lekarskiego wydanego przez Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej, gdzie stwierdzono u skarżącej chorobę zawodową. Organy I jak i II instancji błędnie uznały, iż orzeczenie to nie może stanowić dowodu w sprawie. Zdaniem skarżącej, jest to dowolne postępowanie organów wydających decyzję, które za wszelką cenę próbowały zdeprecjonować opinię specjalistów z W. Orzeczenie to znajduje się w aktach sprawy i jako takie stanowi dowód. Organy wydające decyzję winny w tej sytuacji ewentualnie wnioskować o uzupełnienie tejże opinii, skoro uznawały, że nie jest ona wystarczająca. Co więcej, z uzasadnienia organu II instancji nie wynika dlaczego orzeczenie Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej zostało potraktowane jedynie jako zgłoszenie choroby zawodowej. Choć CNMK jest instytucją uprawnioną do wydawania orzeczeń stwierdzających chorobę zawodową. Skoro takie orzeczenie zapadło winno stanowić dowód w sprawie. Podnieść w końcu należy, że określenie "wada wrodzona" na którą powołano się w orzeczeniach lekarskich, pojawiło się dopiero w 1997 r., mimo wcześniejszych badań okresowych i uznania skarżącej za zdolną do pracy w warunkach narażających na jej dalszy rozwój. Skarżąca nadmienia również, iż zgodnie z wyrokiem NSA w Warszawie z dnia 7.04.1982 r. wszelkie wątpliwości dotyczące powstania choroby nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika, zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie nadaną chorobę zawodową (wyrok NSA sygn. akt: USA 372/82 ONSA 1982/1/33). W tej sprawie niewątpliwie takie wątpliwości istnieją stąd też skarga zasługuje na uwzględnienie – konkluduje skarżąca. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie z przyczyn, które legły u podstaw zaskarżonej decyzji. W polemice ze skargą wyjaśnił, iż zarzut braku uzasadnienia w opiniach lekarskich jest bezzasadny. Podkreślił związanie organu rozpoznaniem uprawnionych jednostek służby zdrowia a dyskwalifikację orzeczenia CNMK w W. wyjaśnił brakiem uzasadnienia i nie poprzedzenie go ustaleniami dochodzenia epidemiologicznego, co stanowi wymóg przewidziany § 7 rozporządzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 97 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone (a do takich należy sprawa niniejsza) podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Art. 1 wspomnianej ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola ta sprawowana jest co do zasady pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Zakres kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1). Poddawszy zaskarżoną decyzję takiej właśnie kontroli, Sąd doszedł do wniosku, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Po myśli § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem, które ma w sprawie zastosowanie, za choroby zawodowe uważa się schorzenia określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeśli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Z przepisu tego wynika, że prawna definicja choroby zawodowej składa się z dwu elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie a drugi dotyczy sytuacji niezbędnego związku przyczynowego choroby objętej wykazem, z warunkami wykonywanej pracy. Rozpoznawanie chorób zawodowych należy do jednostek służby zdrowia wymienionych w § 7 ust. 1 –3 rozporządzenia, które wydają w tym zakresie stosowne orzeczenia przewidziane przepisem § 8. Wydawanie natomiast decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia takiej choroby należy do kompetencji organu inspekcji sanitarnej, który w postępowaniu ją poprzedzającym stosuje przepisy rozporządzenia i kodeksu postępowania administracyjnego. Decyzje te opiera na wspomnianym wyżej orzeczeniu lekarskim i ustaleniach dochodzenia epidemiologicznego (§ 10 ust. 1 rozporządzenia). W sprawie jest niesporne, że skarżąca od roku 1968 do roku 1999 wykonywała pracę jako technik rentgenowski a następnie fizykoterapii, ostatnio (od 1992 r.) w Obwodzie Lecznictwa Kolejowego w R., jak również, że w trakcie wykonywania tej pracy, podobnie jak w trakcie poprzedzającego ją zatrudnienia w ZOZ Nr [...] W R. była narażona na oddziaływanie czynników szkodliwych dla zdrowia, w postaci promieniowania elektromagnetycznego i ultrafioletowego. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy a w szczególności orzeczenia Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej w W. bez daty i podpisów, które organy wydające w sprawie decyzje potraktowały bez jakiegokolwiek uzasadnienia tego stanowiska, jako zgłoszenie choroby zawodowej, wynika, że skarżąca była traktowana, jako pracownik kolejowy. W świetle bowiem § 7 ust. 1 rozporządzenia, choroby zawodowe w odniesieniu do pracowników kolejowych rozpoznają oddziały i poradnie medycyny pracy kolejowej służby zdrowia. Z treści wspomnianego dokumentu, który najprawdopodobniej stanowi li tylko fragment orzeczenia wynika również, że jest ono orzeczeniem lekarskim w sprawie choroby zawodowej, wydanym w trybie odwoławczym na wniosek pacjenta, dla inspektora sanitarnego. Uprawnia to przypuszczenie, że wydane zostało orzeczenie, od którego taki tryb odwoławczy przysługiwał, autorstwa najprawdopodobniej Poradni Medycyny Pracy Obwodu Lecznictwa Kolejowego w K. Było ono poprzedzone dochodzeniem epidemiologicznym przeprowadzonym przez kierownika PMP B. P. w dniu 7.06.1999 r. Orzeczenia tego w aktach brak, a zaskarżona decyzja kwestii tych nie wyjaśnia, podobnie jak kwestii, czy w sprawie było prowadzone postępowanie w sprawie choroby zawodowej przez Kolejowego Inspektora Sanitarnego, ówcześnie jeszcze funkcjonującego jako organ I instancji. Prowadzenie takiego postępowania wskazywałoby na co najmniej stan zawisłości sprawy. Wprawdzie z pisma Kolejowego Inspektora Sanitarnego w R. z dnia 20 grudnia 1999 r. a zatem pochodzącego z daty, kiedy podług informacji zawartych w formularzu postępowania wyjaśniającego skarżąca była już rencistką, wynika, iż uznał się on niewłaściwym w sprawie, najprawdopodobniej z tej właśnie przyczyny, jednak w zaskarżonej decyzji brak ustaleń w tym zakresie i oceny prawidłowości stanowiska tego organu odnośnie właściwości. Okoliczności te mają w sprawie znaczenie istotne, bowiem skarżąca, kwestionując orzeczenia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w R. i Instytutu Medycyny Pracy w Ł. wskazuje na ich sprzeczność z orzeczeniem Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej w W., które jakoby rozpoznało u niej chorobę zawodową i wskazuje na jego uprawnienie do rozpoznawania chorób zawodowych. Zarzutu tego w oparciu o tak zebrany materiał dowodowy, przy jednoczesnym braku stosownej argumentacji w zaskarżonej decyzji, nie sposób odeprzeć Wprawdzie organ II instancji w odpowiedzi na skargę wskazuje na brak uzasadnienia w orzeczeniu Centrum, jako jego wadę uniemożliwiającą uznanie go za dowód, do którego winny odnosić się inne orzeczenia, jednak argumentacja ta wydaje się być chybiona wobec faktu, iż brak podpisów na orzeczeniu wskazuje na okoliczność, iż to, co znajduje się w aktach stanowi jedynie jego fragment. Wskazane braki postępowania i samej decyzji naruszają wymogi art. 7 i 77 § 1 oraz 107 § 3 kpa i czynią tę decyzję co najmniej przedwczesną a skargę uzasadnioną. W postępowaniu ponownym organ wyjaśni, czy przed Kolejowym Inspektorem Sanitarnym było prowadzone postępowanie w sprawie choroby zawodowej skarżącej oraz czy w sprawie było wydane orzeczenie Poradni Medycyny Pracy Obwodu Lecznictwa Kolejowego w K., a jeśli tak, uzyska je. Nadto ustali, czy Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej w W. wydawało orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej skarżącej, a jeśli tak, kiedy (data) i uzyska je w całości, dokona oceny właściwości tych jednostek do rozpoznawania choroby u skarżącej, wyjaśni, czy w sprawie nie wydano decyzji w organach kolejowej inspekcji pracy i w zależności od poczynionych ustaleń rozważy kwestię uzupełnienia opinii lekarskich wydanych w sprawie a następnie wyda decyzję odpowiadając przepisom prawa. Z przytoczonych wyżej względów, Sąd w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej ustawy P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. Z uwagi na okoliczność, iż charakter zaskarżonej decyzji przesądza, że nie nadaje się ona do wykonania, Sąd odstąpił od orzekania na podstawie art. 152 P.p.s.a., czy decyzja ta podlega (nie podlega) wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło