I SA/Sz 1008/21

WyrokWSA w Szczecinie2022-04-13

Skład orzekający: Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka, Joanna Wojciechowska, Ewa Wojtysiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy K. D. może być uznana za osobę urządzającą gry hazardowe w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o grach hazardowych, pomimo braku posiadania tytułu prawnego do lokalu lub automatów do gry?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet realizacja jednej czynności przyczyniającej się do możliwości odbycia się gry na automacie jest wystarczająca do uznania danej osoby za "urządzającego gry". W niniejszej sprawie zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadka A. M. i korespondencja, wykazał aktywny udział Skarżącej w organizacji i obsłudze nielegalnego punktu gier hazardowych, co uzasadnia przypisanie jej odpowiedzialności administracyjnej.
Stan faktyczny
Skarżąca K. D. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego o wymierzeniu kary pieniężnej za urządzanie gier hazardowych na automacie bez koncesji. Organy ustaliły, że w lokalu ujawniono automaty do gier, a materiał dowodowy wskazywał na aktywny udział Skarżącej w urządzaniu gier. Skarżąca zarzuciła m.in. błędną wykładnię przepisów, błąd w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Joanna Wojciechowska Sędzia WSA Ewa Wojtysiak po rozpoznaniu w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w dniu [...] kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi K. D. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach oddala skargę. K. D. (dalej: "Strona", "Skarżąca") wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie (dalej: "Organ odwoławczy") z 20 października 2021 r., nr 3201-IOA.4246.11.2021.10, utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie (dalej: "Organ I instancji") z 28 czerwca 2021 r., nr 428000-COP3.4246.92.2020.33.MS, w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej z tytułu urządzania gier hazardowych na automacie do gier E. – bez koncesji w wysokości [...] zł. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Funkcjonariusze Organu I instancji, 15 maja 2017 r., przeprowadzili czynności procesowe w pawilonie przy ul. [...] w S. . W lewym pomieszczeniu pawilonu funkcjonariusze zastali A. M., która udostępniła im pomieszczenie po prawej stronie. Otworzyła je posiadanym kluczem. W tym pomieszczeniu funkcjonariusze ujawnili dwa włączone automaty do gier: E. i E1. . Automat E. był gotowy do gry. Zaś na ekranie automatu E1. była formatka z napisem "Terminal zablokowany. Terminal nie posiada wystarczającej ilości monet. Proszę przywołać obsługę". Pracownicy organu ujawnili też kartki z zapisami dotyczącymi działania tych urządzeń i wygranych, sporządzone przez osoby o imieniu Beata, Agnieszka i osobę o nieczytelnym podpisie. Na tę okoliczność funkcjonariusze sporządzili protokół przeszukania oraz notatkę urzędową. Przeprowadzili również eksperyment procesowy z gier na automacie E.. W toku czynności pracownicy organu stwierdzili, że: - urządzenie jest automatem do gier według definicji zawartej w ustawie o grach hazardowych; - lokal nie jest kasynem gry z koncesją na jego prowadzenie oraz nie jest salonem gier na automatach, a tylko w takich miejscach może być prowadzona działalność w zakresie gier na automatach. Na automacie E1. nie przeprowadzono eksperymentu procesowego z uwagi na zablokowanie terminala. Funkcjonariusze dokonali także oględzin zewnętrznych i wewnętrznych automatów oraz oględzin lokalu. W następstwie podjętych czynności zatrzymano, jako dowody rzeczowe, automaty oraz gotówkę wyjętą z urządzeń, w wysokości [...] zł. Materiał dowodowy, zgromadzony w toku postępowania karnego-skarbowego o sygn. akt [...] oraz postępowania administracyjnego, nr [...], w postaci: protokołów przesłuchań, protokołu okazania, zapisów korespondencji na portalu OLX, umów najmu lokalu, wyjaśnień, wskazywał, zdaniem Organu I instancji, że Skarżąca była zaangażowana w urządzanie gier na automacie E.. Naczelnik Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie, postanowieniem z 8 listopada 2019 r. wszczął postępowanie w sprawie wymierzenia kary pieniężnej określonej w ustawie o grach hazardowych, a następnie, decyzją z 28 czerwca 2021 r., wymierzył Stronie karę pieniężną w wysokości [...] zł z tytułu urządzania gier na automacie E. bez koncesji. Strona wniosła odwołanie od ww. decyzji. W wyniku przeprowadzonego postępowania, Organ odwoławczy, decyzją z 20 października 2021 r., utrzymał w mocy decyzję Organu i instancji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ odwoławczy wskazał regulacje prawne związane z grami hazardowymi, przesłanki dotyczące gier na automatach w zestawieniu z ustalonymi faktami (urządzenie elektroniczne, wygrana rzeczowa/wygrana pieniężna, element losowy/charakter losowy gier) oraz cel komercyjny gier. Po uwzględnieniu tych faktów, Organ odwoławczy ocenił, że gry na zatrzymanym automacie, posiadają cechy, które kwalifikują je jako gry w rozumieniu art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 471 ze zm.; dalej "u.g.h."), tj. są grami na urządzeniach elektronicznych, o wygrane pieniężne i rzeczowe oraz mają charakter losowy i organizowane były w celach komercyjnych. Wypełniają również definicję gier na automatach zawartą w art. 2 ust. 5 u.g.h. Następnie, Organ odwoławczy odniósł się do kwestii urządzania gier na automatach wskazując, że w świetle art. 32 ust. 1 u.g.h., gry na automatach, mogą być urządzane wyłącznie w kasynach gry, na podstawie udzielonej koncesji przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych. W myśl art. 15 ust. 1c u.g.h. możliwe jest też urządzanie gier na automatach poza kasynem gry, lecz wówczas objęte są monopolem państwa i muszą być prowadzone w oparciu o zatwierdzony regulamin gry w salonach gier na automatach. Lokalizację takiego salonu gier zatwierdza, w drodze decyzji, dyrektor izby administracji skarbowej właściwy ze względu na planowaną lokalizację. Zdaniem Organu odwoławczego, niewątpliwie, w stanie prawnym obowiązującym w dniu przeszukania, Strona nie prowadziła - jako osoba fizyczna - działalności w zakresie gier na automatach w ramach monopolu państwa, ani nie posiadała koncesji na kasyno gry. Kontener zaś pod adresem - ul. [...] w Szczecinie, gdzie ujawniono automat E., nie był kasynem gry ani salonem gier na automatach, którego lokalizacja byłaby zatwierdzona przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie. Organ odwoławczy wskazał, że konsekwencje naruszenia przepisów ustawy o grach hazardowych, w zakresie dotyczącym urządzania gier na automatach bez koncesji zostały unormowane w art. 89 ust. 1 pkt 1 u.g.h. Zgodnie z tym przepisem, odpowiedzialności administracyjnej w postaci kary pieniężnej, podlega urządzający gry hazardowe bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia. Zatem przepis skierowany jest do "urządzającego" gry hazardowe, a więc również gry na automatach, która jest jedną z tych gier. W dalszej części decyzji Organ odwoławczy odniósł się do kwestii urządzającego gry wskazując, że zebrany materiał dowodowy pozawala na zakwalifikowanie działań Strony jako umożliwiających sprawne funkcjonowanie ujawnionego automatu, jego obsługę i nadzór, jak też wypłacanie wygranych graczom, a co za tym idzie uznanie Strony za urządzającego gry w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 1 u.g.h. Strona wniosła skargę na decyzję Organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, zaskarżając decyzję w całości i na podstawie art. 57 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej "P.p.s.a.") zarzucając naruszenie: 1. art. 89 ust. 1 pkt 1 u.g.h. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że Skarżąca jest urządzającym gry hazardowe 2. art. 3 u.g.h. poprzez jego błędne zastosowanie w niniejszej sprawie, podczas gdy gry przeprowadzane na automatach nie były grami losowymi i nie podlegają rygorom z u.g.h. 3. art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1540 ze zm.; dalej "O.p.") w zw. z art. 187 § 1 O.p. poprzez niepodjęcie przez organu wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z przesłuchania K. M. oraz K. S., 4. art. 187 § 3 O.p. poprzez niezakomunikowanie stronie faktów znanych organowi podatkowemu z urzędu, przez co ograniczone zostało prawo Skarżącej do rzetelnego rozpatrzenia sprawy; 5. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że: a. Skarżąca urządzała gry hazardowe, podczas gdy Skarżąca nie była nigdy właścicielem ani posiadaczem zarówno lokalu, jak i automatów do gry, a same automaty zostały wprowadzone do lokalu przez K. M., b. ogłoszenia na portalu OLX były publikowane przez Skarżącą, podczas gdy Skarżąca nie publikowała nic na serwisie OLX, c. Skarżąca zatrudniła A. M., podczas gdy Skarżąca spotkała A. M. wyłącznie w trakcie wizyt w lokalu w celu spisania liczników i przypomnienia o płatnościach, d. karteczki z notatkami datowane na dzień 24 marca 2017r. zostały sporządzone w przedmiotowym lokalu, podczas gdy w tym dniu automatów nie było w lokalu, co oznacza, że musiały zostać one sporządzone w innym miejscu i sprowadzone do lokalu razem z automatami jako część dokumentacji związanej z automatami, e. K. S. i Skarżąca nie pojawiali się w lokalu celem ponaglenia najemcy do zapłaty, skoro opłaty za czynsz były regulowane terminowo, podczas najemca nie regulował terminowo opłat za prąd. Mając powyższe na uwadze, Skarżąca wniosła: 1. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a o uchylenie zaskarżonej decyzji, 2. na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądzenie kosztów postępowania administracyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych 3. na podstawie art. 243 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 244 § 1 P.p.s.a. przyznanie Skarżącej prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Na wstępie należy podać, że sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15zzs(4) ust. 3 uCOVID-19. Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W będącej przedmiotem kontroli sądowej sprawie Przewodnicząca Wydziału I zarządzeniem z 11 marca 2022 r. skierowała sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym. Przy czym strony zostały poinformowane o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne oraz o możliwości wypowiedzenia się w sprawie do dnia poprzedzającego wyznaczony termin – pełnomocnik Skarżącej pismem doręczonym 15 marca 2022 r., natomiast Organ pismem doręczonym 14 marca 2022 r. Na podstawie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują prawidłowość zaskarżonych aktów administracyjnych, między innymi decyzji ostatecznych, przy uwzględnieniu kryterium ich zgodności z prawem. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a. lub też naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). W myśl art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Główną kwestię sporną stanowi okoliczność, czy Skarżąca była osobą urządzającą gry w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 1 u.g.h., który stanowi, że karze pieniężnej podlega urządzający gry hazardowe bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia. Z treści powyższej normy wynika zatem, że na gruncie przepisów art. 89 ust. 1 pkt 1 u.g.h., określona w nim sankcja administracyjna może zostać nałożona na więcej niż jeden podmiot w sytuacji, gdy każdemu z nich można przypisać cechę "urządzającego gry" na tym samym automacie w sposób sprzeczny z ustawą. Zwrot "urządzanie gier" obejmuje niewątpliwie podejmowanie aktywnych działań, czynności dotyczących zorganizowania przedsięwzięcia w zakresie gier na automatach, w znaczeniu art. 2 ust. 3 i ust. 5 u.g.h. Uznać należy, że w praktyce działalność taka jak urządzanie gier na automatach obejmuje w szczególności zachowania polegające na zorganizowaniu i pozyskaniu odpowiedniego miejsca na zamontowanie urządzeń, przystosowania go do danego rodzaju działalności, umożliwienie dostępu do takiego miejsca nieograniczonej ilości graczy, utrzymywanie automatów w stanie stałej aktywności, umożliwiające ich sprawne funkcjonowanie (w stosunku do automatów, o jakich mowa w art. 2 ust. 3 u.g.h.), związane z obsługą urządzeń czy zatrudnieniem odpowiedniego przeszkolonego personelu (ewentualnie jego szkolenie). Podmiot realizujący (wykonujący) te działania, może być uznany za urządzającego gry w rozumieniu art. 89 ust. 1 u.g.h. Warunkiem przypisania odpowiedzialności na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 1 u.g.h. jest zatem wykazanie, że dany podmiot aktywnie uczestniczył (podejmował działania) w procesie urządzania nielegalnych gier hazardowych, a więc podejmował określone czynności związane z procesem udostępniania automatów, w tym także z ich obsługą oraz stwarzaniem technicznych, ekonomicznych i organizacyjnych warunków umożliwiających sprawne i niezakłócone używanie urządzenia do celów związanych z komercyjnym procesem organizowania gier hazardowych. Tym samym, realizowanie nawet jednej z wielu czynności, przyczyniającej się bezpośrednio i w takim samym stopniu do tego, że gra na automacie w ogóle się odbędzie wystarczającym jest do uznania osoby realizującej te czynności za urządzającego grę hazardową (por. m.in. wyroku NSA z 9 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 2736/16; wyrok NSA z 27 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 1660/17, wyrok WSA w Łodzi z 24 listopada 2021 r., sygn. akt III SA/Łd 676/21). W skardze podniesiono zarzut błędu w ustaleniach faktycznych polegających na przyjęciu, że Skarżąca urządzała gry hazardowe, podczas gdy nie była ona nigdy właścicielem ani posiadaczem zarówno lokalu, jak i automatów do gry. Odnosząc się do wskazanego zarzutu, tutejszy Sąd zauważa, że – jak wskazano już powyższej - realizowanie nawet jednej z wielu czynności, przyczyniającej się bezpośrednio i w takim samym stopniu do tego, że gra na automacie w ogóle się odbędzie wystarczającym jest do uznania osoby realizującej te czynności za urządzającego grę hazardową. Skarżąca nie musiała zatem być właścicielem ani posiadaczem lokalu lub automatów do gry, aby uznać ją za urządzającą gry. Z ustaleń faktycznych Organu I instancji wynika, że dysponentem automatu E. był K. M., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "M." K. M.. Prawnym dysponentem pawilonu, w którym ujawniono 15 maja 2017 r. przedmiotowy automat, był K. S.. Natomiast zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności: protokół przeszukania pawilonu z 15 maja 2017 r. i znalezione w toku jego przeszukania karteczki z zapiskami (10 szt.), notatka urzędowa z 18 kwietnia 2017 r., protokół przesłuchania A. M. z 4 lipca 2017 r. wraz z korespondencją mailową, protokół okazania z 19 lipca 2018 r., wskazują na aktywny udział Skarżącej w urządzaniu gier hazardowych na ujawnionym w pawilonie automacie E.. Zdaniem Sądu organy w sposób niewątpliwy wykazały poprzez zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, że Skarżąca była osobą urządzającą gry w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 1 u.g.h., tym samym zarzut naruszenia ww. przepisu Sąd uznał za bezpodstawny. Wbrew zarzutom podniesionym w skardze, z materiału dowodowego wynika, że to Skarżąca zorganizowała i zatrudniła do pracy przy quizomatach, w lokalu przy ul. [...] w S. , personel w osobach A. M. i pani o imieniu Beata, który od 20 kwietnia 2017 r. do dnia czynności procesowych, tj. do 15 maja 2017 r., zajmował się obsługą nielegalnego punktu z automatami do gier hazardowych. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze, sam fakt, że Skarżąca nie była dysponentem automatów, nie była właścicielem lokalu, nie wykonywała w lokalu żadnych obowiązków, ani nie był tam zatrudniona, nie przesądza o tym, że nie może ona być uznana za urządzającego gry na automacie. Skarżąca spełniła bowiem szereg innych przesłanek, które zostały potwierdzone w zgromadzonym materiale dowodowym. W sprawie nie znajduje również żadnego uzasadnienia argument wskazujący, że Skarżąca była w dniu kontroli, tj. 15 maja 2017 r. w szóstym miesiącu ciąży, oraz że nie była zatrudniona i była zarejestrowana jako bezrobotna. Zarówno stan ciąży jak i status osoby bezrobotnej – wbrew zarzutom skargi - nie są czynnikami mogącymi wskazywać na błąd w ustaleniach faktycznych. Zarówno stan ciąży, jak i status osoby bezrobotnej, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie był przeszkodą do aktywnego uczestnictwa (podejmowanych działań) Skarżącej w procesie urządzania nielegalnych gier hazardowych. Sąd uznał za wiarygodne zeznania A. M., które zostały potwierdzone m.in. dowodem w postaci zapisu rozmowy na portalu OLX oraz rozpoznaniem Skarżącej na tablicy rozpoznawczej. Z korespondencji mailowej wynika, że 9 kwietnia 2017 r. o godz. 14:08 osoba o imieniu Klaudia, posługująca się nickiem "[...]", zamieściła ogłoszenie o treści: "Praca w punkcie usługowym na os. Z. ". Następnie 10 kwietnia o godz. 14:25 A. M. odpowiedziała na to ogłoszenie wskazując, że jest zainteresowana ofertą pracy i dołączyła swoje CV. W odpowiedzi do A. M., tego samego dnia o godz. 16:36 zostały podane szczegóły dotyczące proponowanej pracy. W konsekwencji powyższego, doszło do spotkania A. M. ze Skarżącą w dniu podjęcia pracy przez tą pierwszą, tj. 20 kwietnia 2017 r. W między czasie ustalane były między paniami terminy spotkania z uwagi na przesunięcie terminu otwarcia lokalu. Podczas okazania A. M. wskazała Skarżącą jako osobę, która zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami zawartymi w wiadomościach, pokazała miejsce wykonywania pracy, przekazała klucze do lokalu, określiła zakres obowiązków. Nadto Skarżąca ustalała z A. M. sposób postępowania w przypadku, gdyby w automacie zabrakło gotówki na wypłatę nagród. Mając na uwadze powyższe, nie sposób zgodzić się z zarzutem skargi, wskazującego na błąd w ustaleniach faktycznych i podnoszącego, że Skarżąca nie publikowała ogłoszenia o pracę w serwisie OLX. Ciąg następujących po sobie zdarzeń wskazuje, że osoba o imieniu Klaudia i posługująca się nickiem "[...]" to Skarżąca – K. D., która w myśl ustaleń poczynionych w wiadomościach dotyczących opublikowanego ogłoszenia, stawiła się na umówione spotkanie celem zatrudnienia nowego pracownika. Z przytoczonych wyżej powodów nie sposób również zgodzić się z zarzutem, że Skarżąca spotkała A. M. wyłącznie w trakcie wizyt w lokalu w celu spisania liczników i przypomnienia o płatności. Ja wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, Skarżąca nie tylko zorganizowała proces zatrudnienia obsługi do lokalu, w którym odbywały się gry na automatach, ale na dalszym etapie działalności lokalu, organizowała kwestie braku gotówki w automatach, przeznaczonej na wygrane. Kartki takie, w toku czynności procesowych ujawnili funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej. Były to kartki z zapiskami wygranych datowane na 30 kwietnia 2017 r., 1 maja 2017 r., 9 maja 2017 r. i 12 maja 2017 r. z podpisem "Beata" oraz karta z zapisem kwoty do oddania bez daty z podpisem "Agnieszka", a także karki z zapiskami informującymi o zablokowaniu maszyny i kwocie wygranej datowane na 24 marca 2017 r. z nieczytelnym podpisem, wskazującym z dużym prawdopodobieństwem na nazwisko "W. ". A. M. zeznała też, że to właśnie zgodnie z powziętymi ustaleniami, kwotę na wygraną Skarżąca miała zostawiać w lokalu, a gracz mógł przyjść i odebrać wygraną. Nadto A. M. potwierdziła, że dwie z tych kartek wystawiła sama, a cztery – osoba o imieniu Beata, która pracowała na innej zmianie. W skardze nie zakwestionowano sposobu rozliczania nagród, polegającego na sporządzaniu ww. karteczek na okoliczność wypłaty nagród graczom, natomiast odniesiono się do kartek datowanych na 24 marca 2017 r. i podniesiono zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, które wskazują, że zostały one sporządzone w przedmiotowym lokalu, podczas gdy w ocenie Skarżącej w tym dniu automatów nie było w lokalu, co oznacza, że musiały zostać one sporządzone w innymi miejscu i sprowadzone do lokalu razem z automatami jako część dokumentacji z nimi związanej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy przeczy powyższym twierdzeniom Skarżącej. Z materiału tego wynika, że K. S. był prawnym dysponentem pawilonu w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 24 października 2017 r. W okresie od 5 kwietnia 2016 r. do 5 lipca 2016 r. działalność K. S. była zawieszona. Natomiast od 1 grudnia 2016 r. do 16 maja 2017 r. opłacał sam za siebie składkę zdrowotną z tytułu prowadzonej działalności oraz zgłoszony był przez P. B. jako pracownik podlegający ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu. Przesłuchany w charakterze świadka K. S. zeznał, że lokal wynajął od Spółdzielni S. i miał tam magazyn w 2016 r., przez cały rok. Firma elektryczna przestała funkcjonować, więc zrezygnował z magazynu przy ul. [...], a kontener postanowił wynająć. W kontenerze miał być w dalszym ciągu magazyn. Z przedłożonych w trakcie postępowania umów najmu wynika, że w okresie od 1 kwietnia 2017 r. do 8 października 2017 r. K. S. rzekomo wynajął lokal J. G., który przez ten czas podobno wykorzystywał go na magazyn, a następnie od 10 maja 2017 r. podnajął ten lokal dla podmiotu M. K. M.. Z powyższego wynika, że w 2016 r. oraz od stycznia do maja 2016 r. wynajmowany kontener miał służyć – według zeznań świadka – jako magazyn. Tymczasem, jak słusznie zauważył Organ odwoławczy, analiza rachunków za energię elektryczną wskazuje, że kontener ten nie pełnił funkcji magazynu, lecz służył za lokal, w którym funkcjonowały automaty do gier. I tak przykładowo w grudniu 2016 r. opłaty za zużytą energię elektryczną wyniosły 292,40 zł, w styczniu 2017 r. 346,64 zł, w lutym 2017 r. 309,96 zł, w marcu 2017 r. 351,29 zł, w kwietniu 2017 r. 265,02 zł, w maju 258,30 zł. Zdaniem Sądu, słusznie wskazał Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji, że wątpliwe jest, aby w sytuacji wykorzystywania kontenera na magazyn - w 2016 r. przez K. S., a od 1 kwietnia 2017 r. przez J. G., który w nim praktycznie nie przebywał, generowane były koszty zużycia energii elektrycznej powyżej 200 zł. Jak wynika z zestawienia kosztów za energię elektryczną, po zatrzymaniu automatów 15 lipca 2017 r., w czerwcu i lipcu 2017 r. w lokalu nie odnotowano zużycia energii elektrycznej. Koszty energii elektrycznej pojawiły się w fakturach za sierpień i wrzesień 2017 r., co związane było zapewne z wprowadzeniem do lokalu nowych automatów. Jak wynika bowiem z akt sprawy, 29 września 2017 r. funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej po raz kolejny ujawnili dwa automaty do gier hazardowych. Analiza opłat za energię elektryczną już tylko za marzec-maj 2017 r. w zestawieniu z dowodami w postaci karteczek i zeznań A. M., wskazuje, że w tym okresie, kiedy to w lokalu funkcjonowały automaty do gier, generowane były koszty energii elektrycznej, zapewne niezbędnej do zasilenia automatów, oświetlenia obu pomieszczeń i działania klimatyzatora. Wobec tego, jak słusznie wskazał Organ odwoławczy, nie jest wiarygodna wersja przedstawiona przez K. S., że od 1 kwietnia 2017 r. wynajął kontener J. G., oraz że J. G. od 1 kwietnia 2017 r. do 10 maja 2017 r. przechowywał w nim jedynie swoje narzędzia budowlane. W sprawie należy również mieć na uwadze, że jak wynika z zeznań A. M., automaty działały w lokalu już od dnia jej przyjęcia do pracy, czyli od 20 kwietnia 2017 r., co dodatkowo wskazuje na zasadność twierdzeń Organu. Kolejnym argumentem przemawiającym za słusznością twierdzeń Organu, jest również czynsz najmu określony między stronami umowy zawartej pomiędzy K. S. o J. G. określono w wysokości 311,58 + VAT (miesięcznie). W przypadku stosowania stawki VAT wynoszącej 23%, czynsz wyniósłby 383,24 zł - kwotę, jaką określiła Spółdzielnia "S. " K. S. w umowie dzierżawy terenu. Natomiast z rachunków przedstawionych przez K. S. wynika, że J. G. obciążany był za wynajem kontenera opłatą w wysokości 480 zł miesięcznie, natomiast dodatkowo – jak wynika z treści umowy najmu – zobowiązany był pokrywać dodatkowo wszelkie koszty związane z eksploatacją lokalu. Zatem J. G. ponosiłby wyższe opłaty za najem kontenera niż wynikało to z umowy i zgadzał się z tym stanem rzeczy. W czasie, gdy rzekomo J. G. płacił K. S. za wynajem kontenera - miesięcznie 480 zł, K. S. uiszczał Spółdzielni Mieszkaniowej S. za dzierżawę i zużytą energię elektryczną następujące kwoty: za kwiecień 2017 r. - 648,26 zł za maj 2017 r. - 641,54 zł za czerwiec 2017 r. - 383,24 zł za lipiec 2017 r. - 383,24 zł za sierpień 2017 r. - 456,08 zł za wrzesień 2017 r. - 454,53 zł. Zatem w kwietniu i maju 2017 roku, kiedy to w lokalu znajdowały się automaty, koszty czynszu i energii elektrycznej poniesione przez K. S. na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej S. przewyższały regulowane przez J. G. od 1 kwiecień 2017 r. rachunki, wynoszące 480 zł. W kontekście powyższego, w skardze zarzucono również błąd w ustaleniach faktycznych polegających na przyjęciu przez Organ, że K. S. i Skarżąca nie pojawiali się w lokalu celem ponaglenia najemcy do zapłaty, skoro opłaty za czynsz były regulowane terminowo, podczas gdy – zdaniem Skarżącej – najemca nie regulował terminowo opłat za prąd. Tym samym należy wnosić z twierdzeń zawartych w skardze, że tylko rzekome opłaty za prąd nie były przez najemcę regulowane terminowo. Z zeznań K. S. wynika, że czynsz dzierżawny najemca płacił gotówką. Czasami gotówkę przywoził ktoś w imieniu najemcy. Skarżąca i K. S. twierdzą, że w lokalu pojawiali się tylko w celu odczytania liczników i by ponaglić osobę, która znajdowała się w lokalu o opłacie za lokal. Z treści wystawionych przez K. S. rachunków wynika, że opłata za czynsz była regulowana gotówką w tym samym dniu, co data jego wystawienia. Na każdym z rachunków znajduje się również odręczny podpis J. G., jako osoby upoważnionej do odbioru dokumentu i numer jego telefonu. Dokumenty te wskazują więc, że najemca regulował terminowo opłaty za najem kontenera. W myśl zapisów umowy, najemca zobowiązany był pokrywać dodatkowo wszelkie koszty związane z eksploatacją lokalu. Zdaniem Sądu, słusznie przyjął Organ odwoławczy, że zeznania Skarżącej i K. S. są niewiarygodne. Jeżeli bowiem czynsz płacony był przez najemcę terminowo, jak wskazują na to przedłożone rachunki, w formie gotówki, którą przywoził sam najemca lub ktoś w jego imieniu, to nie sposób uznać, że w tym czasie nie mógł on też uregulować należności za prąd. Skarżący nie przedstawili na powyższą okoliczność nie tylko wezwań do zapłaty, ale również samych rachunków, z których miałyby wynikać przedmiotowe należności. Również kontakt z J. G. – wbrew twierdzeniom podnoszonym w trakcie postępowania - nie był utrudniony, skoro każdego pierwszego dnia miesiąca podpisywał się na wystawionym rachunku. Nadto, jak wynika z informacji powziętych od Spółdzielni Mieszkaniowej "S. ", K. S. uiszczał na czas należność za dzierżawę i energię wynikające z wystawionych przez Spółdzielnię faktur VAT, które obejmowały dzierżawę i opłaty za prąd. Jak słusznie zatem wskazał Organ odwoławczy, zeznania Skarżącej oraz K. S. stoją w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, natomiast zeznania A. M. są spójne i bardzo wyczerpujące. W zeznaniach tych świadek w sposób szczegółowy opisał udział i rolę swojej osoby jako pracownika, jak i samej Skarżącej w urządzaniu gier hazardowych. A. M. bardzo dokładnie wiedziała i opisała sposób funkcjonowania lokalu, w którym udostępniane były graczom automaty do gier hazardowych. Jako pracownik punktu z quizomatami, na ustne polecenie Skarżącej zajmowała się udostępnianiem lokalu (jego otwieraniem na życzenie gracza oraz zamykaniem po zakończonej grze), włączaniem i wyłączaniem automatów, rozliczaniem wypłat w przypadku braku gotówki w automatach, czy też jak postępować w przypadku awarii automatu. Dowodzi to, że niewątpliwie znała sposób funkcjonowania i obsługi punktu gier z automatami. Treść jej zeznań jest spójna i logiczna, poparta dokumentami m.in. korespondencją prowadzoną w sprawie pracy, stąd nie ma powodów, aby uznać je za niewiarygodne. Racjonale jest przyjęcie, że zeznania jej złożone w nieodległym czasie od ujawnienia automatów w pawilonie są najbardziej wartościowe, cechują się dużą wiarygodnością oraz pamięcią zdarzeń zaistniałych przy jej zatrudnianiu i podczas wykonywanej przez nią pracy w pawilonie. Nie była ona związana ze Skarżącą, czy K. S., zrelacjonowała sytuację jaka miała miejsce, nie ulegała sugestiom osób trzecich. Tutejszy Sąd podziela stanowisko Organu odwoławczego, że przyjęta w sprawie strategia działania Skarżącej i K. S. w obliczu, gdy urządzanie gier na automatach bez koncesji stanowi delikt zagrożony karą pieniężną, w istocie miała wywołać wrażenie, że lokal podnajęty był innym podmiotom i zmierzała do tego, aby utrudnione było przypisanie naruszenia art. 89 ust. 1 u.g.h. Tym samym, Sąd uznał za bezpodstawne zarzuty skargi dotyczące błędu w ustaleniach faktycznych. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny. Organy podjęły wszelkie działania zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Dokonując oceny wiarygodności zgromadzonych dowodów nie były skrępowani żadnymi regułami określającymi wartość poszczególnych rodzajów dowodów i dokonały tej oceny w sposób swobodny, na podstawie własnego przekonania opartego na wiedzy, doświadczeniu życiowym, prawach logiki, wzajemnych relacjach między poszczególnymi dowodami, z uwzględnieniem całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. W myśl art. 191 O.p. organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona, dlatego też w kontekście powziętych ustaleń, Sąd nie stwierdził naruszenia w sprawie art. 122 w zw. z art. 187 § 1 O.p. poprzez odmowę Organu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania K. M. oraz K. S.. Zgromadzony materiał dowodowy w sposób wyczerpujący potwierdził bowiem, że przedstawione w toku postępowania umowy miały na celu jedynie upozorowanie usług najmu, a tym samym dowiedzenie przed Organem, że Skarżąca nie miała wiedzy, że w kontenerze prowadzona jest nielegalna działalność urządzania gier na automatach hazardowych. Sąd nie zgadza się również z zarzutem podniesionym w skardze, że odmowa ponownego przesłuchania K. S. w sytuacji, gdy pierwsze przesłuchanie odbywało się bez obecności pełnomocnika Skarżącej, stanowi poważne naruszenie prawa Skarżącej do rzetelnego postępowania. Odnosząc się do powyższego, Sąd zauważa, że przesłuchanie K. S., o którym mowa w skardze miało miejsce 4 grudnia 2017 r., natomiast pełnomocnik Skarżącej wstąpił do sprawy 16 grudnia 2019 r. Nie ma zatem mowy o naruszeniu przez Organ prawa Skarżącej do rzetelnego postępowania. Skarżąca w żaden sposób nie miała ograniczonego prawa do ustanowienia pełnomocnika na wcześniejszym etapie postępowania lub kontroli. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 3 u.g.h., iż gry przeprowadzane na automatach nie były grami losowymi i nie podlegają rygorom z tej ustawy, należy zauważyć, że w ramach eksperymentu zarejestrowanego na płycie DVD wynika, że ich zasady są analogiczne do zasad działania gier prowadzonych na automatach do gier hazardowych. Po rozpoczęciu gry, w wyniku naciśnięcia przycisku PYTANIE, kręcą się bębny i samoczynnie, losowo zatrzymują się, a gracz oczekuje na wynik gry, czyli wygraną (zatrzymanie się bębnów w określonym układzie symboli, za który przyznawane są punkty wg tabeli wygranych) lub przegraną (brak układu wygrywającego). Jedyną różnicą jest to, że w czasie, gdy bębny jeszcze się obracają, wyświetlane jest pytanie. Przy czym wizualizacja pytania (układ graficzny) uzależniona jest od tego, czy w wyniku rozegrania gry na bębnach padnie wygrana (odpowiedni układ symboli na bębnach) czy przegrana (szczegółowy opis przebiegu gier wskazany przy drugiej przesłance: Wygrana rzeczowa/wygrana pieniężna). Obrót bębnów jest na tyle szybki, że gracz nie jest w stanie zidentyfikować symboli pojawiających się na poszczególnych bębnach i nie ma wpływu na moment zatrzymania bębnów, tak aby utworzyły one układ skutkujący wygraną. Bębny zatrzymują się bez jego udziału, w kolejności od lewej do prawej w ten sposób, że gdy pierwszy się zatrzymał pozostałe dwa dalej się obracają, a po zatrzymaniu pierwszego i drugiego, trzeci dalej się obraca. Gracz uczestniczący w grze nie ma więc realnego wpływu na jej wynik. Udział jego, w uzyskanym wyniku gry, ogranicza się jedynie do naciśnięcia przycisku PYTANIE. Wobec faktu, że wysokość wygranej w polu WARTOŚĆ PYTANIA ukazuje się zanim dojdzie do zatrzymania się wirujących bębnów i zatrzymanie bębnów następuje samoczynnie, to osiągnięty wynik - zatrzymanie się bębnów w określonym układzie symboli - jest rezultatem wyłącznie przypadku. Grający nie ma żadnego wpływu na to, jaki układ symboli pojawi się na wyświetlaczu urządzenia. Wzajemne ustawienie bębnów w momencie zatrzymania się jest losowe i niezależne od woli gracza, generowane jest bowiem przez algorytm oprogramowania. Przesądza to, że gry na tym etapie mają charakter losowy, zawierając jednocześnie element losowości. Z punku widzenia gracza, losowość, na etapie gry na bębnach, polega również na tym, że każdemu rozegraniu, polegającemu na wpłaceniu tej samej stawki za udział w grze, przypisany jest wynik o różnej wartości, której wysokość nie jest uzależniona od wyboru gracza. Po tym etapie gry, gracz przechodzi do jej drugiego etapu, czyli odpowiedzi na pytania. Jednak jak wykazał eksperyment, gracz nie musi odpowiadać na pytanie wyświetlane każdorazowo po jednokrotnym zakręceniu bębnów. Ignorowanie bowiem odpowiedzi na zadawane pytania - pojawiające się przy wygrywających układach symboli na bębnach, poprzez naciśnięcie przycisku PYTANIE (który uruchamia nową grę), powoduje ich kumulację w polu PYTANIA W BANKU. Na koniec gry wszystkie pytania, na które wcześniej nie udzielono odpowiedzi, mogą być zamienione na jedno pytanie, którego wartość odpowiada sumie wartości wszystkich tych pytań zgromadzonych w polu PYTANIA W BANKU. Natomiast ignorowanie odpowiedzi na zadawane pytania - pojawiające się przy przegrywających układach symboli - powoduje jedynie utratę postawionej stawki za grę. Ten etap gry nie ma wpływu na wysokość wygranej, a tylko umożliwia jej wypłatę. Potwierdza to kartka umieszczona na ścianie w skontrowanym kontenerze. Z treści jej wynika, że aby wypłacić uzyskaną już wygraną pieniężną należy odpowiedzieć poprawnie na zadane pytanie. A informacja o tym, że pytania pobierane są bezpośrednio z wikipedia.pl, sugeruje graczowi, gdzie może znaleźć na nie odpowiedź. Dla zadawanych pytań istnieje więc możliwość skorzystania z podpowiedzi Internetu czy nawet innej osoby. Nikt nie kontroluje gracza, czy korzysta z pomocy/podpowiedzi - jak ma to miejsce w typowych konkursach wiedzowych, w których nad ich przebiegiem czuwa odpowiednio wybrana komisja konkursu. Wiedza uczestnika nie ma tu więc większego znaczenia i stanowi jedynie pozornie element wiedzowy. Konkursy wiedzowe są przedsięwzięciami, których celem jest faktyczna i obiektywna weryfikacja wiedzy uczestników. Konkursy takie są przeprowadzane w warunkach samodzielnego udzielania odpowiedzi. Organizatorzy takich konkursów nie dopuszczają możliwości wykorzystywania przez uczestników jakiejkolwiek pomocy-konsultacji, bądź ta możliwość jest ograniczona. Grający nie ma wpływu na wynik gry. Jego zdolność percepcji i sprawności nie dają gwarancji wpłynięcia w pożądany sposób na ten wynik. O odpowiedniej konfiguracji bębnów decyduje mechanizm urządzenia, a nie działanie gracza. Wynik gry jest nieprzewidywalny dla grającego. Dodatkowo wprowadzony element odpowiedzi na pytania nie wpływa w żaden sposób na wynik gry i ma na celu jedynie stworzenie pozoru, że wygrana w grze zależna jest od wiedzy gracza a nie od przypadku. W związku z tym inne czynniki, takie jak np. zręczność czy wiedza gracza, nie mogą mieć decydującego wpływu na wynik gry, co przesądza, że gra nie zawiera wyłącznie elementu losowości, ale gra ma charakter losowy. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło