I SA/Sz 1346/14

PostanowienieWSA w Szczecinie2014-12-11

Skład orzekający: Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu konieczności sporządzenia nowego pełnomocnictwa z powodu czasowej nieobecności jednego ze wspólników spółki cywilnej?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika, w tym problemy z uzyskaniem prawidłowego pełnomocnictwa z powodu nieobecności wspólnika, obciążają stronę skarżącą. Brak winy wymaga wykazania przeszkody nie do przezwyciężenia, a przedstawione okoliczności nie spełniają tego kryterium.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka cywilna wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Sąd wezwał pełnomocnika do uzupełnienia braków formalnych skargi, w tym do złożenia pełnomocnictwa procesowego i umowy spółki. Termin na uzupełnienie upływał 24 listopada 2014 r. Pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że pełnomocnictwo było nieprawidłowe, a sporządzenie nowego opóźniło się z powodu czasowej nieobecności jednego ze wspólników. Sąd odmówił przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Sędzia WSA – Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku "[...]" s.c. w M. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za I, II, III i IV kwartał 2012 r. p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych. Pismem z dnia 14 października 2014 r. skarżąca "[...]" s.c w M., reprezentowana przez doradcę podatkowego, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za I, II, III i IV kwartał 2012 r. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I z dnia 12 listopada 2014 r. wezwano pełnomocnika skarżącej do usunięcia braków formalnych skargi – w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania pod rygorem odrzucenia skargi - przez złożenie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu strony skarżącej przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi, złożenie umowy Spółki, celem ustalenia sposobu reprezentacji i składu osobowego oraz wskazanie sposobu wyliczenia wartości przedmiotu sporu. Powyższe zarządzenie doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 17 listopada 2014 r. a zatem termin do wykonania zobowiązania Sądu upływał w dniu 24 listopada 2014 r. który to dzień który to dzień nie przypadał na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy (art. 83 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. dalej p.p.s.a.). W dniu 1 grudnia 2014 r. pełnomocnik skarżącej złożył osobiście w Sądzie wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 1-2 i 4 p.p.s.a. Uzasadniając wniosek pełnomocnik podniósł, że w dniu 17 listopada 2014 r. otrzymał wezwanie Sądu do uzupełnienia braków formalnych skargi terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania. W trakcie realizowania wezwania okazało się, że pełnomocnictwo, które posiadał pełnomocnik było nieprawidłowe (zostało podpisane przez osoby, które w momencie udzielania pełnomocnictwa nie były już uprawnione do reprezentowania Spółki). Wobec tego konieczne było ponowne umocowanie jako pełnomocnika. Niestety w związku z czasową nieobecnością jednego ze wspólników, sporządzenie stosownego pełnomocnictwa mogło zostać dokonane dopiero w dniu 26 listopada 2014 r., a tym samym nie mógł zostać dochowany termin na złożenie pisma procesowego. Jak podkreślił pełnomocnik, w sposób oczywisty wykonanie wyłącznie części zaleceń i tak spowodowałby odrzucenie skargi, tym samym niezbędne stało się przedłużenie wskazanego terminu. W tym stanie rzeczy, w ocenie pełnomocnika skarżącej, konieczne stało się złożenie wniosku o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi. W ocenie pełnomocnika, niedochowanie terminu nastąpiło z przyczyn obiektywnych i niezawinionych. Końcowo dodał, że zostały również spełnione pozostałe przesłanki, określone w art. 87 § 1 i 4 p.p.s.a. Do wniosku pełnomocnik dołączył umowę spółki cywilnej z dnia 24 listopada 2010 r., aneks do umowy spółki cywilnej z dnia 2 grudnia 2013 r., aneks do umowy spółki cywilnej z dnia 3 grudnia 2013 r. pełnomocnictwo procesowe udzielone doradcy podatkowemu M. C. przez skarżącą w dniu 26 listopada 2014 r. oraz wskazanie sposobu wyliczenia wartości przedmiotu sporu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Sąd przystępując do rozpoznania niniejszego wniosku na wstępie obowiązany jest zbadać dopuszczalność, terminowość i tryb jego złożenia. Badając kwestię dopuszczalności na wstępie należy przypomnieć, że termin do uzupełnienia braków formalnych skargi jest terminem ustawowym, nie podlegającym modyfikacji przez Sąd, a jedynie istnieje możliwość jego przywrócenia na zasadach określonych w ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jak wynika z akt sprawy, zarządzenie Sądu wzywające do usunięcia braków formalnych skargi doręczone zostało pełnomocnikowi skarżącej w dniu 17 listopada 2014 r. Zatem skarżąca obowiązana była uzupełnić owe braki w siedmiodniowym terminie, którego ostatnim dniem był 24 listopada 2014 r. Natomiast żądane przez Sąd dokumenty zostały złożone osobiście przez pełnomocnika w siedzibie Sądu dopiero w dniu 1 grudnia 2014 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych. Wobec powyższego wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia wspomnianych braków skargi uznać należy za dopuszczalny. Stosownie do przepisu art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4). Stosownie do treści przywołanych powyżej przepisów, przywrócenie terminu może więc nastąpić jedynie wówczas, gdy spełnione zostały łącznie trzy przesłanki: 1) wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, 2) zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy, 3) dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak choćby jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Rozpatrując w pierwszej kolejności spełnienie, wynikającego z art. 87 § 1 p.p.s.a., wymogu złożenia wniosku o przywrócenie terminu w terminie siedmiodniowym, od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu wskazać należy, iż według oświadczenia pełnomocnika skarżącej przyczyna ta ustała w dniu 26 listopada 2014 r., tj. w dniu sporządzenia pełnomocnictwa. W tej sytuacji złożony w dniu 1 grudnia 2014 r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi należało uznać za dokonany w ustawowym terminie określonym w ww. przepisie. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania wniosku należy dokonać oceny przesłanki braku winy w uchybieniu terminu, która pozwoli na ustalenie, czy niedochowanie terminu zostało spowodowane przez przeszkodę w sposób rzeczywisty uniemożliwiającą dokonanie czynności procesowej w przewidzianym dla niej terminie. Podkreślenia wymaga, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, publ. Lex nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059). Jako przykłady takiej przeszkody podaje się w orzecznictwie obłożną chorobę strony, działającej w sprawie osobiście, uniemożliwiającą jej dokonanie czynności procesowej. Musi to być jednak choroba powodująca stan wyłączający możliwość dokonania czynności przez stronę. W rezultacie, obowiązkiem wnoszącego o przywrócenie terminu jest uprawdopodobnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie. Skarżący powinien zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mógł wnieść skargi w terminie z powodu istnienia przeszkody od niego niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. W konsekwencji, przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy. Należy przy tym zwrócić uwagę, że skarżąca działa w sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika (doradcę podatkowego), który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować skarżącą, ma obowiązek działania w jej imieniu i na jej rzecz z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a ona jako mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Zaniedbania osób, którymi posługuje się skarżąca, obciążają ją samą. Dotyczy to również przypadku, gdy zaniedbań takich dopuścił się np. personel administracyjny zatrudniony przez reprezentującego stronę doradcę podatkowego. Zaniedbania tych osób obciążają profesjonalnego pełnomocnika, a jednocześnie nie zwalniają strony od poniesienia prawnych skutków niestarannych działań. Takie stanowisko jest jednolicie przyjmowane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Wskazać należy, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w literaturze przedmiotu wyrażany jest pogląd, zgodnie z którym zaniedbanie osoby, której powierzono wykonanie czynności, do której zobowiązany był skarżący, nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. W ramach kryterium dochowania staranności, warunkującego brak winy w uchybieniu terminowi mieści się bowiem również kontrola sposobu wykonania powierzonej czynności (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 413 i powołane tam orzecznictwo sądów administracyjnych). Jeżeli bowiem strona powierza dokonanie określonych czynności konkretnej osobie, licząc na jej dokładność i staranność, ponosi także ryzyko związane z zachowaniem tej osoby. Natomiast powierzenie przez skarżącego czynności pełnomocnikowi powoduje, że nieprawidłowe wykonanie przez niego obowiązków obciąża również osobę zlecającą jej czynności. W związku z powyższym skutki zaniedbania przez pełnomocnika strony obciążają również skarżącego. Zawinienie osoby, której powierzono wykonanie czynności, w uchybieniu terminu nie stanowi natomiast przesłanki do przywrócenia terminu. Takie stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wielu orzeczeniach i to stanowisko Sąd orzekający w sprawie w pełni podziela (np. postanowienie NSA z 10 stycznia 2012 r., sygn. I OZ 1103/11, LEX nr 1107481, postanowienie NSA z 28 czerwca 2011 r. sygn. I FZ 160/11, LEX nr 1082356, postanowienie NSA z 3 lutego 2011 r. sygn. II OZ 31/11, LEX nr 1071315, postanowienie NSA z 19 stycznia 2012 r., sygn. I FZ 445/10, LEX 741029, postanowienie NSA z 26 czerwca 2008 r. sygn. II OZ 678/08, LEX nr 493712). Ponadto, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 19 września 2012 r., sygn. akt I FZ 343/12 "swego rodzaju łagodzenie przesłanki braku winy, nie znajduje umocowania ustawowego, gdyż powierzanie dokonywania określonych czynności w sprawie innym osobom – czy to przez stronę, która zleca prowadzenie sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi, czy to przez tego pełnomocnika np. pracownikowi kancelarii – nie powoduje, że osoba, na której ciąży obowiązek dokonania konkretnej czynności w określonym terminie "pozbywa się" w ten sposób odpowiedzialności za należyte wypełnienie tego obowiązku. Inne rozumienie przesłanki braku winy prowadziłoby, zdaniem Sądu, do tego, że "opłacalne" byłoby przekazanie dokonania danej czynności osobie trzeciej, gdyż niezależnie od tego, czy osoba ta prawidłowo by się z zadania wywiązała (i z jakich względów ewentualnie by tego nie zrobiła) na stronę postępowania "przeszłyby" jedynie pozytywne rezultaty działań takiej osoby, a w przypadku niewywiązania się (nieprawidłowego wywiązania się) przez tę osobę z powierzonego jej zadania stronie nie można byłoby przypisać winy nawet wtedy, gdyby niedokonanie czynności było rezultatem rażących zaniedbań takiej osoby. Takie rozumienie wymogów z art. 86 p.p.s.a. prowadziłoby do nadużycia z zasady wyjątkowej instytucji przywrócenia terminu i nie może być zaakceptowane". Odnosząc powyższe uwagi ogólne do niniejszej sprawy, w ocenie Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Jako przyczynę uchybienia terminu pełnomocnik skarżącej podał konieczność sporządzenia nowego pełnomocnictwa w związku ze zmianą składu osobowego skarżącej Spółki cywilnej, która to czynność została opóźniona z uwagi na czasową nieobecność jednego ze wspólników Spółki. W ocenie Sądu nie jest to okoliczność, która pozwalałaby na przyjęcie braku winy skarżącej i nie uzasadnia przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Przywołane okoliczności wniosku o przywrócenie terminu nie mogą stanowić podstawy dla jego uwzględnienia, gdyż nie przemawiają za brakiem winy po stronie pełnomocnika, a w konsekwencji strony skarżącej. Nawet gdyby przyjąć, że brak kontaktu z jednym ze wspólników mocodawcy mógłby usprawiedliwić pełnomocnika, to twierdzenia wniosku w tym względzie są całkowicie gołosłowne. Pełnomocnik w żaden bowiem sposób nie wyjaśnił, gdzie wspólnik przebywał, dlaczego nie można było się z nim skontaktować, czy były podejmowane próby takiego kontaktu itp. Ponadto nieobecność strony nie może sama w sobie stanowić okoliczności zwalniającej strony z obowiązków zabezpieczenia swych interesów w taki sposób, by możliwy był jej udział w postępowaniu osobiście lub też przez pełnomocnika. W odniesieniu do strony, która wyjeżdża poza miejsce swego zamieszkania w toku postępowania, formułuje się bowiem powinność takiego zorganizowania spraw, z ustanowieniem pełnomocnika włącznie, aby podczas nieobecności strony jej interesy nie doznały uszczerbku. W ocenie Sądu, skarżąca nie dopełniła tych wymogów w zakresie zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, a przy tym w żaden sposób nie uprawdopodobniła, że brak kontaktu wspólnika skarżącej Spółki z pełnomocnikiem celem sporządzenia pełnomocnictwa procesowego był skutkiem nadzwyczajnych okoliczności. Po drugie, podkreślić należy, że stosownie do dołączonych przez pełnomocnika dokumentów wynika, że skład osobowy spółki został zmieniony aneksami do umowy spółki cywilnej z dnia 24 listopada 2010 r. w dniach 2 grudnia 2013 r. – kiedy do Spółki przystąpił nowy wspólnik M.C. oraz w dniu 3 grudnia 2013 r. kiedy ze Spółki wystąpił D.C. Oznacza to, iż na dzień 3 grudnia 2013 r. (czyli ponad rok temu) Spółka cywilna "[...]" składała się z dwóch wspólników: M.C. oraz M. C., które podpisały pełnomocnictwo procesowe doradcy podatkowemu M.C. w dniu 26 listopada 2014 r. A zatem już w momencie składania skargi do tut. Sądu w dniu 14 października 2014 r. skarżąca Spółka występowała w ww. składzie. Tym samym twierdzenia pełnomocnika o tym, iż udzielone mu pełnomocnictwo było podpisane przez osoby, które w momencie udzielenia pełnomocnictwa nie były już uprawnione do reprezentowania spółki świadczy o jego braku profesjonalizmu. Od doradcy podatkowego, zajmującego się zawodowo obsługą prawną, można bowiem oczekiwać i egzekwować znajomość przepisów procedury obowiązującej w postępowaniu sądowym, w szczególności dotyczącej pełnomocnictw procesowych oraz kryteriów ich udzielania, zwłaszcza przez osoby prowadzące działalność gospodarczą ze szczególnym uwzględnieniem sposobu reprezentacji. Oznacza to, że w niniejszej sprawie uchybienie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi wywołuje skutki wobec strony skarżącej bowiem jak to już wyżej wskazano strona, powierzając wykonanie określonej czynności osobie trzeciej ponosi ryzyko związane z zachowaniem tej osoby. Dopuszczenie się przez stronę (lub jej pełnomocnika) choćby lekkiego niedbalstwa stanowi przesłankę wyłączającą przywrócenie terminu. W tym zakresie nie można uznać, iż skarżąca istotnie nie zawiniła w zakresie uchybienia terminu. Jak już zostało to podkreślone, o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie w sytuacji, gdyby strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku, która to przesłanka nie została przez skarżącą w niniejszej sprawie uprawdopodobniona. W tym stanie sprawy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., należało odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło