I SA/Sz 71/25
WyrokWSA w Szczecinie2025-05-14
Skład orzekający: Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka, Wiesława Achrymowicz, Bolesław Stachura
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącego, która rozpoczęła się w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania i uniemożliwiła mu jego złożenie, stanowi podstawę do przywrócenia terminu z powodu braku winy w jego uchybieniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nagła choroba (ostre zapalenie gardła), która rozpoczęła się w ostatnim dniu terminu i uniemożliwiła mu podjęcie czynności, w tym skorzystanie z pomocy osób trzecich czy dojazd do placówki pocztowej, stanowiła wystarczającą przeszkodę. Sąd podkreślił, że wystarczy uprawdopodobnienie braku winy, a nie jej udowodnienie, a choroba nie musiała trwać przez cały okres biegu terminu.Stan faktyczny
Skarżący M. S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji przyznającej mu płatność ekologiczną, wskazując jako przyczynę uchybienia termin nagłą chorobę. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba (ostre zapalenie gardła) nie była na tyle poważna, aby uniemożliwić terminowe złożenie odwołania i nie została uprawdopodobniona jako przyczyna braku winy. Skarżący zaskarżył postanowienie organu, podnosząc zarzuty dotyczące błędnej interpretacji zwolnienia lekarskiego i okoliczności sprawy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Achrymowicz Sędzia WSA Bolesław Stachura (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym w dniu 14 maja 2025 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] listopada 2024 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rzecz M. S. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Zachodniopomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dyrektor ARiMR) odmówił M. S. przywrócenia terminu na złożenie odwołania od decyzji nr 0300-2024-003652 o przyznaniu M. S. (skarżący) płatności ekologicznej (PROW 2014-2020) na 2019 r., wydanej przez Kierownika Biura Powiatu D. ARiMR z siedzibą w Z. (Kierownik ARiMR).
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 59 § 1 w związku z art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.
Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 – K.p.a.).
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, 5 września 2024 r. Kierownik ARiMR wydał wobec skarżącego decyzję nr 0300-2024-003652 o przyznaniu płatności ekologicznej (PROW 2014-2020) na rok 2019. Decyzja została doręczona 10 września 2024 r. 2 października 2024 r. do Kierownika ARiMR wpłynął wniosek o przywrócenie terminu na złożenie odwołania, nadany przesyłką pocztową 30 września 2024 r. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że do uchybienia terminu doszło z powodu nagłej i niespodziewanej choroby, przez którą skarżący nie był w stanie się skupić i racjonalnie myśleć. Jednocześnie wskazano, że przyczyna opóźnienia ustała 30 września 2024 r. Do wniosku dołączono zwolnienie lekarskie wraz z odwołaniem od decyzji.
Dyrektor ARiMR uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy i w ostatnim dniu terminu na złożenie odwołana, tj. 24 września 2024 r., jak również po tej dacie wystąpiła taka nagła i niespodziewana choroba, przez którą nie był w stanie się skupić i racjonalnie myśleć. Nie potwierdza tego przedłożone zwolnienie lekarskie wystawione 27 września 2024 r. i określające niezdolność do pracy w okresie 24-30 września 2024 r. Wynika z niego, że skarżący cierpiał na zapalenie gardła w okresie 24-30 września 2024 r., na co wskazuje numer statystyczny choroby "J02", a nie na chorobę, która powodowała brak skupienia czy racjonalnego myślenia i która mogła spowodować brak podjęcia czynności zmierzających do nadania odwołania drogą pocztową osobiście lub przez osoby trzecie.
Według organu w sprawie brak było podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
M. S. zaskarżył postanowienie Dyrektora ARiMR i wniósł o jego uchylenie. Skarżący zarzucił: błędną interpretację numeru statystycznego choroby "J02" w zaświadczeniu lekarskim; błędne stwierdzenie; że ww. choroba nie mogła spowodować; "braku skupienia czy racjonalnego myślenia"; błędne stwierdzenie; że choroba nie mogła spowodować "podjęcia czynności zmierzających do nadania odwołania drogą pocztową osobiście lub przez osoby trzecie, którym wydałaby strona takie polecenie"; błędne twierdzenie, że "na uwagę zasługuje fakt, iż odwołanie od decyzji nie wymaga szczegółowego uzasadnienia wystarczy, że strona wskaże niezadowolenie z podjętego rozstrzygnięcia".
W uzasadnieniu skargi jej zarzuty zostały uszczegółowione. Skarżący wskazał, że numer statystyczny choroby oznacza "ostre zapalenie gardła". Skarżący był tak chory, że nie mógł praktycznie mówić, bolała go głowa, miał wysoką temperaturę, leżał w łóżku. Do lekarza mógł udać się dopiero po kilku dniach, kiedy trochę lepiej się poczuł. Skarżący dodał, że ma [...] lata i nawet błaha choroba może dla niego zakończyć się źle. Skarżący nie miał ani siły, ani czasu, ani możliwości skupienia, racjonalnego myślenia, by napisać odwołania od skomplikowanych decyzji. Musiał myśleć o swoich zwierzętach, którymi codziennie zajmuje się sam i pilnie zorganizować pomoc. Do najbliższej placówki poczty z gospodarstwa skarżącego jest ok.15 km, a do najbliższego punktu pocztowego ok. 5 km, ale jest on czynny krótko, od godz. 9:30 do 15:30. Skarżący zwrócił uwagę, że otrzymał nie jedną, ale 4 decyzje, które są skomplikowane, gdyż nawiązują do zobowiązań z roku 2017, jak również do podjętych zobowiązań jeszcze w roku 2015. Każda z tych decyzji liczyła od 7 do 10 stron, które należałoby chociaż uważnie przeczytać ze zrozumieniem, żeby napisać najkrótsze, ale sensowne odwołania tym bardziej, że skarżący pozostaje w wieloletnim konflikcie krzyżowym odnośnie do spornych gruntów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. – p.p.s.a.) stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Jak wynika z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a na skutek takiej kontroli zaskarżone postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Kwestią sporną w sprawie jest to, czy skarżący uprawdopodobnił, że istniały obiektywne okoliczności uniemożliwiające mu terminowe wniesienie odwołania od decyzji Kierownika ARiMR o przyznaniu płatności ekologicznej (PROW 2014-2020) na 2019 r. Termin ten upływał z 24 września 2024 r.
Organ uznał, że w sprawie brak było podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Z przedłożonego zwolnienia lekarskiego wynikało bowiem, że skarżący cierpiał na zapalenie gardła, a nie na chorobę, która powodowała brak skupienia czy racjonalnego myślenia i która mogła spowodować brak podjęcia czynności zmierzających do nadania odwołania drogą pocztową osobiście lub przez osoby trzecie.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.).
Stosownie do art. 59 § 2 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
W orzecznictwie i doktrynie zwraca się uwagę, że o braku winy w zachowaniu terminu można mówić wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej (zob. P. M. Przybysz, w: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, art. 58 i przywołane tam orzecznictwo). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przykładowo zalicza się: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar lub nieprawidłowe doręczenie pisma (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 stycznia 2025 r. I OSK 2171/21). Zwolnienie lekarskie od pracy nie musi zatem samo w sobie świadczyć o tym, że osoba zainteresowana dołożyła należytej staranności i nie ponosi winy za niedotrzymanie terminu. Choroba powinna być bowiem nagła i uniemożliwiać posłużenie się inna osobą. Strona wnosząca o przywrócenie terminu nie musi być natomiast chora, poczynając od dnia rozpoczęcia biegu terminu. Wystarczające jest ustalenie, że nagle zachorowała nawet w ostatnim dniu przed upływem terminu.
Należy odnotować, że ustawodawca nie wymaga udowodnienia okoliczności świadczących o braku winy w uchybieniu terminu, tylko ich uprawdopodobnienia. Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Wymaganie uprawdopodobnienia zamiast udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu świadczy o intencji ustawodawcy odformalizowania i uproszczenia postępowania w tym przedmiocie, tak aby ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji i na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie zbyt pochopnie drogi do obrony jej praw.
W ocenie sądu skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania spowodowane było nagłą chorobą uniemożliwiającą wyręczenie się inną osobą. Ze znajdującego się w aktach sprawy zwolnienia lekarskiego wystawionego 27 września 2024 r. wynika, że skarżący cierpiał na ostre zapalenie gardła w okresie od 24 do 30 września 2024 r., na co wskazuje numer statystyczny choroby "J02". W okolicznościach rozpoznawanej sprawy sądu nie przekonało twierdzenie organu, że nie była to choroba, która powodowała brak skupienia czy racjonalnego myślenia i która mogła spowodować brak podjęcia czynności zmierzających do nadania odwołania drogą pocztową osobiście lub przez osoby trzecie. Skoro początek choroby skarżącego datował się na ostatni dzień, w którym mógł on wnieść odwołanie, to uprawdopodobnione jest twierdzenie, że w tym dniu nie był on w stanie się skupić i racjonalnie myśleć. Sąd nie znajduje powodu, aby kwestionować opisane w skardze i dodatkowo uprawdopodobnione podeszłym wiekiem skarżącego początkowe objawy ostrego zapalenia gardła (nie mógł praktycznie mówić, bolała go głowa, miał wysoką temperaturę i leżał w łóżku). Do lekarza skarżący mógł się udać dopiero po kilku dniach, kiedy trochę lepiej się poczuł, co znajduje potwierdzenie w tym, że zwolnienie lekarskie zostało wystawione 27 września 2024 r. – 3 dni po rozpoczęciu choroby. Przekonująca jest również okoliczność, że do najbliższej placówki poczty z gospodarstwa skarżącego jest ok.15 km, a do najbliższego punktu pocztowego ok. 5 km, ale jest on czynny krótko, od godz. 9:30 do 15:30. Racjonalny jest argument, że skarżący musiał myśleć o swoich zwierzętach, którymi codziennie zajmuje się sam i pilnie zorganizować pomoc, a posłużenie się osobą trzecią w celu nadania odwołania na poczcie oddalonej o kilka lub nawet kilkanaście kilometrów było w okolicznościach sprawy nierealistyczne. Dodatkowo skarżący słusznie wskazał, że otrzymał 4 decyzje, a napisanie odwołań od nich niewątpliwie wymagało zdolności do skupienia, których w dniu, w którym rozpoczęła się choroba i który zbiegał się z ostatnim dniem do wniesienia odwołania, nie posiadał. W tym zakresie sądu nie przekonała argumentacja organu, że odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia.
Jak już wyżej wspomniano, skarżący nie musiał być chory poczynając od dnia rozpoczęcia biegu terminu. Wystarczyło, że nagle zachorował w ostatnim dniu przed upływem terminu, co miało miejsce w sprawie. Skarżący nie miał bowiem obowiązku sporządzenia i nadania odwołania wcześniej, czy też przewidywania lub zakładania, że nagle zachoruje w ostatnim przewidzianym prawem dniu do wniesienia odwołania.
W ocenie sądu skarżący w sposób racjonalny i dostateczny uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W sprawie nie było przy tym sporne, że prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z samym odwołaniem skarżący wniósł w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
Wypada wreszcie zwrócić uwagę, że organ wskazał nieprawidłową podstawę prawną rozstrzygnięcia, tj. art. 59 § 1 k.p.a., podczas gdy w istocie orzekał na podstawie art. 59 § 2 k.p.a., zgodnie z którym o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Z tego względu sąd uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Ponownie rozpoznając wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania organ weźmie pod uwagę stanowisko sądu wyrażone w niniejszym wyroku.
Orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
O zwrocie kosztów postępowania obejmujących wpis od skargi w wysokości [...] zł sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 1 oraz art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło