I SA/Sz 756/10

WyrokWSA w Szczecinie2010-11-25

Skład orzekający: Kazimierz Maczewski, Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka, Anna Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy celne mogą zakwestionować zadeklarowaną przez importera wartość celną towaru, jeśli istnieją uzasadnione wątpliwości co do jej rzeczywistości, nawet jeśli cena została potwierdzona umową kupna-sprzedaży i dokumentem notarialnym?
Ratio decidendi
Organy celne mają prawo zakwestionować zadeklarowaną wartość celną towaru, jeśli istnieją uzasadnione wątpliwości co do jej rzeczywistości, nawet jeśli cena została potwierdzona umową kupna-sprzedaży. W przypadku stwierdzenia rażącej dysproporcji między zadeklarowaną wartością a cenami rynkowymi podobnych towarów, organy mogą zastosować inne metody ustalania wartości celnej, zgodnie z przepisami Wspólnotowego Kodeksu Celnego i przepisami wykonawczymi.
Stan faktyczny
Skarżący R. D. importował używany samochód osobowy, deklarując jego wartość celną na podstawie umowy kupna-sprzedaży z USA. Organy celne zakwestionowały tę wartość, wskazując na znaczną rozbieżność z cenami podobnych pojazdów na rynku amerykańskim. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, w tym powołaniu biegłego, organy celne retrospektywnie zaksięgowały dodatkową kwotę długu celnego. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Wspólnotowego Kodeksu Celnego i Ordynacji podatkowej, w tym błędną weryfikację wartości, wybiórczą ocenę dowodów i przewlekłość postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Kazimierz Maczewski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Nadzieja Karczmarczyk-Gawęcka,, Sędzia WSA Anna Sokołowska, Protokolant Anna Kalisiak, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 25 listopada 2010 r. sprawy ze skargi R. D. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie retrospektywnego zaksięgowania kwoty długu celnego oddala skargę. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że w dniu 04.12.2006 r. na podstawie dokumentu SAD nr [...] M. D., działająca z upoważnienia R. D., zgłosiła do procedury dopuszczenia do wolnego obrotu używany samochód osobowy marki [...] model [...], rok produkcji 1996, nr nadwozia [...], wyposażony w silnik z zapłonem iskrowym o pojemności skokowej [...] cm3. Do zgłoszenia załączono m. in.: - umowę kupna-sprzedaży ww. samochodu zawartą w dniu 04.10.2006 r., pomiędzy sprzedającymi małżonkami, zamieszkałymi w USA, a kupującym R. D., za kwotę [...] USD, wraz z jej tłumaczeniem na język polski; - dokument pojazdu o nazwie "W"; - Deklarację Elementów Dotyczących Wartości Celnej D.V.l; - Ocenę Techniczną Nr SzL-[...]z dnia [...]r. sporządzoną przez rzeczoznawcę samochodowego Z. K. na zlecenie R. D. na okoliczność ustalenia danych technicznych pojazdu; - dokument z dnia 25.10.2006 r. wystawiony przez firmę I potwierdzający, iż koszty transportu ww. pojazdu na trasie USA - Bremerhaven wyniosły [...] USD. W polu 46 zgłoszenia celnego zgłaszający zadeklarował wartość celną towaru w wysokości [...]zł, w oparciu o: - cenę transakcyjną wynikającą z ww. umowy kupna-sprzedaży, w wysokości [...]USD, co w przeliczeniu stanowiło kwotę [...]zł oraz - koszty transportu w wysokości [...]USD, co w przeliczeniu stanowiło kwotę [...]zł. W trakcie odprawy importowanego pojazdu dokonano rewizji celnej, udokumentowanej protokołem z dnia [...]r. W polu 11 protokołu zawarto informację: "Wykonano dokumentację fotograficzną - 8 szt. Pojazd bez widocznych uszkodzeń i braków". Protokół został podpisany przez M. D. Towar, po objęciu procedurą dopuszczenia do wolnego obrotu, został zwolniony. W dniu 18.12.2006 r. do Urzędu Celnego wpłynęła notatka służbowa sporządzona przez funkcjonariusza celnego dokonującego odprawy, w której wskazał on, iż w trakcie wykonywania czynności kontrolnych ww. zgłoszenia podjął próbę wstępnej oceny wartości zgłoszonego towaru na rynku amerykańskim i po przeszukaniu ofert intenetowych odnalazł pojazdy o takich samych parametrach z 1996 r. w cenach od ok. [...]USD. Do notatki załączono wydruki z 12.12.2006 r. z amerykańskiej strony internetowej "www.motors.listings.ebay.com". W związku z tym organ celny, dokonując po zwolnieniu towaru - na podstawie art. 78 Wspólnotowego Kodeksu Celnego - analizy danych zawartych w przedmiotowym zgłoszeniu celnym, przeanalizował m.in. wartość transakcyjną zawartą w załączonej do zgłoszenia celnego umowie kupna–sprzedaży na podstawie notowań znajdujących się na amerykańskiej stronie internetowej - www.motors.listings.ebay.com, zajmującej się sprzedażą samochodów na rynku amerykańskim. Na tej podstawie organ ustalił, że pojazdy o parametrach zbieżnych do przedmiotowego pojazdu, sprzedawane były na rynku amerykańskim w grudniu 2006 r. w cenie od 9.900,00 USD do 16.000,00 USD, a zatem w wysokości wyższej, niż wartość zadeklarowana przez Stronę w zgłoszeniu celnym. Stwierdzając, iż rozbieżność pomiędzy wartością zadeklarowaną, a ceną sprzedaży tego typu pojazdu na rynku amerykańskim ma charakter dysproporcji, organ powziął uzasadnione wątpliwości, czy zadeklarowana przez Stronę jest rzeczywiście wartością transakcyjną, która mogłaby stanowić podstawę ustalenia wartości celnej przedmiotowego pojazdu. W związku z tym, postanowieniem z dnia [...] r. wszczęto postępowanie w sprawie kontroli przedmiotowego zgłoszenia celnego, w celu prawidłowego określenia wartości celnej towaru oraz określenia kwoty cła, należnej z tytułu importu ww. pojazdu. Kierując się treścią art. 78 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.Urz. WE L 302 z 19 października 1992 r., ze zm.), organ celny zwrócił się do R. D. o nadesłanie dokumentów poświadczających wartość dokonanej transakcji, np. oferty cenowej, korespondencji, dokumentów ubezpieczeniowych oraz dokumentów odzwierciedlających stan techniczny pojazdu w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego, w tym wyceny pojazdu uwzględniającej usterki wskazane w umowie kupna-sprzedaży. Odpowiadając na to wezwanie R. D. złożył oświadczenie, iż samochód nabył jako mechanicznie uszkodzony - co znajduje potwierdzenie w zapisach umowy kupna-sprzedaży - oraz wyjaśnił, że usterki wymienione w umowie z dnia 14.10.2006 r. okazały się niekompletne i pomniejszone co do ich poważności. Ze względu na fakt, iż auto było nie zarejestrowane i nie ubezpieczone, nie można było go prawidłowo przetestować podczas jazdy, ani też udać się do jakiegokolwiek warsztatu, natomiast uwagi dotyczące dziwnej pracy silnika i kłopotów ze skrzynią biegów, stwierdzone podczas jazdy próbnej z dotychczasowym właścicielem, zostały wpisane do sporządzonej umowy. Dodatkowo w trakcie transportu pojazdu z USA zblokowały się tylne koła, zaś przy jego odbiorze okazało się, że samochód ma uszkodzoną skrzynię biegów i jeździ tylko do tyłu, sprzęgło się ślizga, a silnik po paru minutach trzeba wyłączyć, gdyż się przegrzewa. Równocześnie Strona wskazała, że skrzynia biegów i sprzęgło zostały wymienione w warsztacie, zaś pompa wodna i okablowanie - we własnym zakresie. Również tylny most był lekko pęknięty, komputer pokładowy od samego początku pokazywał błędy, a układ elektryczny pracował nieprawidłowo. R. D. załączył cztery zdjęcia, które miały potwierdzić opisane naprawy, umowę kupna skrzyni biegów, umowę kupna sprzęgła oraz kopię zgłoszenia celnego z 30.04.2007 r., na podstawie którego procedurą dopuszczenia do obrotu objęto używaną skrzynię biegów do samochodu osobowego. Z uwagi na uszkodzenia wykazane w umowie kupna-sprzedaży, jak również w piśmie Strony, organ celny I instancji dokonał analizy wartości samochodu w świetle wskazanych uszkodzeń. W tym celu posłużył się elektroniczną wersją katalogu "Info - Ekspert - Pojazdy Samochodowe - Wartości Rynkowe Xll/2006" i ustalił, iż w katalogu wartość rynkowa tego typu pojazdu w stanie nieuszkodzonym, tj. wartość bazowa brutto, określona na miesiąc grudzień 2006 r. kształtuje się na poziomie [...]zł, zaś po dokonaniu korekty "in plus" ze względu na przebieg (+[...]zł) wartość rynkowa brutto pojazdu wynosi [...]zł. Uwzględniając usterki opisane w umowie kupna-sprzedaży oraz stan pojazdu na dzień dokonania zgłoszenia celnego wynikający ze sporządzonej dokumentacji fotograficznej załączonej do zgłoszenia, organ celny dokonał wyceny pojazdu w oparciu o tzw. metodę stopnia uszkodzenia i ustalił, że wartość rynkowa pojazdu w stanie uszkodzonym, na dzień przyjęcia zgłoszenia celnego wynosi [...] zł. Różnica pomiędzy wartością bazową brutto, a wartością pojazdu w stanie uszkodzonym wyniosła zatem [...] zł, co stanowi 27,87% uszkodzeń w pojeździe. Porównanie wartości transakcyjnej wynikającej z umowy kupna-sprzedaży w wysokości [...]USD do najniższej wartości tego typu pojazdu na rynku amerykańskim w kwocie [...]USD, następnie pomniejszonej o 27,87% z powodu uszkodzeń wskazanych w ww. umowie, tj. do kwoty [...]USD wykazała istnienie rażącej dysproporcji (257%), pomiędzy wartością pojazdu zadeklarowaną przez Stronę w zgłoszeniu celnym, a wartością rynkową ustaloną przez organ celny I instancji. W dniu 20.10.2009 r. R. D. złożył pismo, w którym oświadczył, iż wycena samochodu dokonana przez organ celny nie odzwierciedla faktycznej wartości pojazdu przy wwozie do Unii Europejskiej, jak również nie uwzględnia cen pojazdów na rynku lokalnym, bowiem pojazd został zakupiony na podstawie umowy sporządzonej w obecności notariusza od 72-letniego emeryta i przeznaczony był do naprawy. Wskazał też, że w USA 10-letnie, zepsute samochody z reguły oddawane są na złom lub odstępowane za mało istotną cenę, na potwierdzenie czego przekazał cztery oferty sprzedaży aut, które można było nabyć w październiku 2009 r. Ponadto R. D. zwrócił się z prośbą o odnotowanie usterek jakie zauważono przy wwozie pojazdu do Unii - jednocześnie zarezerwował sobie prawo do uzupełnienia listy usterek w czasie późniejszym, na potrzeby ewentualnego postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego w związku z ustaleniem nowej wartości celnej, zaksięgował retrospektywnie kwotę długu celnego w wysokości [...]zł, stanowiącą różnicę między prawnie należną kwotą długu celnego w wysokości 2.465,00 zł, a kwotą należności celnych wynikających z ww. zgłoszenia celnego w wysokości [...]zł. W uzasadnieniu decyzji organ celny I instancji wskazał, że wartość rynkowa przedmiotowego pojazdu ustalona została w wysokości [...]zł, którą następnie organ skorygował o elementy składające się na strukturę ceny rynkowej pojazdu importowanego na obszar celny Wspólnoty i wpływające na wartość pojazdu, takie jak: cło, podatki (akcyzowy oraz od towarów i usług), a także oraz zazwyczaj stosowaną marżę w wysokości 10%. W związku z tym wartość celna przedmiotowego pojazdu obliczona metodą "ostatniej szansy" wynosi po zaokrągleniu do pełnych złotych - [...]zł. Nie zgadzając się z tą decyzją R. D., wniósł odwołanie do Dyrektora Izby Celnej, zarzucając decyzji naruszenie art. 120, art. 121 § 1, art. 125 § 1, art. 126, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej oraz art. 29 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. W trakcie postępowania odwoławczego, mając na uwadze informacje pozyskane od Strony w toku postępowania organu I instancji, dokumentację fotograficzną obrazującą stan techniczny pojazdu w dniu 04.12.2006 r. oraz informacje o uszkodzeniach, znajdujące się w umowie kupna-sprzedaży pojazdu, Dyrektor Izby Celnej powołał z urzędu biegłego sądowego w celu sporządzenia wyceny przedmiotowego samochodu osobowego, określającej na dzień 04.12.2006 r. wartość rynkową pojazdu w stanie uwidocznionym na załączonej dokumentacji fotograficznej oraz wskazującej ubytek wartości rynkowej pojazdu wyrażony w procentach. W sporządzonej opinii biegły określił wartość rynkową brutto importowanego pojazdu w stanie nieuszkodzonym w wysokości [...] zł. Na wniosek organu odwoławczego, opinia ta została uzupełniona przez biegłego o korektę z tytułu przebiegu pojazdu. Pismem z dnia 24.05.2010 r. R. D. podniósł, iż w zgromadzonym materiale dowodowym nie doszukał się podstaw do zastosowania przepisu art. 181a ust. 1 rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.Urz. L 235 z dnia 11 października 1993 r., ze zm.) oraz stwierdził, iż przepis powyższy nie upoważnia do dowolnej interpretacji przepisów, zaś podstawy, na których opiera się Urząd Celny są dowolne i nie odzwierciedlają rzeczywistości. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję organu celnego I instancji. Uzasadniając takie rozstrzygnięcie organ odwoławczy wyjaśnił, że określając należności wobec Skarbu Państwa, organ celny powinien brać pod uwagę - jako wyznacznik ich wysokości - cenę transakcyjną, chyba że nie odzwierciedla ona rzeczywistej wartości celnej towaru. Ma to na celu uniknięcie wyliczenia należności podatkowych na podstawie zaniżonej wartości celnej. Aby umożliwić ustalenie tej kwoty normodawca przewidział instrumenty, pozwalające na określenie wartości celnej towaru, jednocześnie określając, kiedy uzasadnione jest uznanie przez organy celne ceny transakcyjnej za nie odzwierciedlającą wartości celnej i wskazał na środki służące weryfikacji danych powoływanych przez dokonującego zgłoszenia celnego. Podstawę prawną do takiej weryfikacji stanowi art. 78 ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12.10.1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny [zwanego dalej WKC], który stanowi, iż po zwolnieniu towarów, organy celne mogą w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu, przystąpić do kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozowych towarów objętych zgłoszeniem celnym. Z kolei w myśl ustępu 3 ww. artykułu, jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują. Przepis ten stwarza więc podstawę prawną dla dokonania z urzędu kontroli zgłoszenia celnego i załączonych do niego dokumentów w sytuacji, gdy objęte takim zgłoszeniem towary, po uiszczeniu należności celnych, zostały zwolnione i nabrały statusu towarów wspólnotowych. W myśl art. 78 ust. 2 WKC organ celny dla upewnienia się odnośnie do prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu celnym może dokonać kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem. Na tej podstawie organ celny może zażądać od zgłaszającego także innych dokumentów dotyczących prowadzonych operacji handlu zagranicznego, które mogą mieć znaczenie dla ustalenia prawidłowości danych zadeklarowanych w zgłoszeniu celnym. Mogą to być np. potwierdzenia zapłaty dla ustalenia ceny faktycznie zapłaconej za towar, umowy z kontrahentami zagranicznymi, dodatkowe informacje i materiały na temat towarów ujętych w zgłoszeniu celnym itp. W sytuacji, gdy organ celny stwierdzi (w wyniku przeprowadzonej kontroli), że przepisy regulujące procedurę celną, pod którą został umieszczony towar, zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, to obowiązkiem organu celnego jest podjęcie niezbędnych kroków w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane uzyskane z postępowania kontrolnego (art. 78 ust. 3 WKC). W przypadku, gdy organ stwierdzi niedobór należności celnych, wydaje decyzję o retrospektywnym zaksięgowaniu dodatkowej kwoty długu celnego, na podstawie art. 220 ust. 1 WKC oraz art. 51 ustawy Prawo celne. Organ odwoławczy podkreślił, że uprawnienie organu celnego do wydania takiej decyzji jest ograniczone czasowo - co wynika z treści art. 221 ust. 3 WKC - zaksięgowanie to musi nastąpić przed upływem 3 lat, licząc od dnia powstania długu celnego. W przedmiotowej sprawie, po zwolnieniu towaru objętego procedurą dopuszczenia do obrotu, funkcjonariusz celny dokonujący odprawy celnej w dniu 12.12.2006 r. rozpoczął weryfikację przedmiotowego zgłoszenia pod kątem zadeklarowanej ceny transakcyjnej importowanego pojazdu. Podjęte działania doprowadziły do odnalezienia na stronie amerykańskiego portalu internetowego www.motors.listings.cbay.com (w grudniu 2006 r.) dwudziestu pięciu ofert sprzedaży pojazdów tego samego modelu, rocznika i o tej samej pojemności silnika, m.in. za kwoty: 9.900,00 USD, 13.880,00 USD, 13.895,00 USD i 16.000,00 USD. W związku z tym organ II instancji wyjaśnił, że w myśl przepisów art. 181a ust. 1 rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 [zwanego dalej RWKC], jeżeli organy celne mają uzasadnione wątpliwości, iż zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, nie muszą ustalać wartości celnej przywożonych towarów z zastosowaniem metody wartości transakcyjnej. Odrzucenie wartości transakcyjnej powinno następować z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności zakupu, zatem organ winien umożliwić importerowi uzupełnienie dokumentacji o informację lub dodatkowe dokumenty celem udowodnienia, iż wartość transakcyjna jest zbliżona do "wartości porównawczej", tj. ceny towaru identycznego lub podobnego na rynku eksportera. Wymogi te zostały zrealizowane przez organ celny I instancji, bowiem organ ten wzywał Stronę do nadesłania dokumentów poświadczających wartość dokonanej transakcji. Ponadto organ ten, uwzględniając m. in. wskazane w umowie kupna-sprzedaży uszkodzenia pojazdu, ustalił wartość samochodu, posługując się elektroniczną wersją katalogu "Info - Ekspert - Pojazdy Samochodowe - Wartości Rynkowe XII/2006", pomniejszając wartość katalogową o 15.970,00 zł (równowartość 27,87% uszkodzeń w pojeździe). W ocenie organu odwoławczego, porównanie wartości transakcyjnej wynikającej z umowy kupna - sprzedaży w wysokości [...]USD do najniższej wartości tego typu pojazdu na rynku amerykańskim w kwocie 9.900,00 USD, następnie pomniejszonej o 27,87% z tytułu uszkodzeń wskazanych w ww. umowie, tj. do kwoty [...]USD wykazała istnienie rażącej dysproporcji pomiędzy wartością pojazdu zadeklarowaną przez Stronę w zgłoszeniu celnym, a wartością rynkową ustaloną przez organ celny l instancji, kształtującej się na poziomie 257%. Rozbieżność ta stanowiła podstawę uzasadnionych wątpliwości organu, czy zadeklarowana przez Stronę wartość jest rzeczywiście wartością transakcyjną, która mogłaby stanowić podstawę ustalenia wartości celnej przedmiotowego pojazdu. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nie powiadomienia Strony o wątpliwościach organu powziętych niedługo po dokonaniu odprawy celnej, jak również naruszenia art. 125 Ordynacji podatkowej, organ II instancji wyjaśnił, iż zgodnie z treścią art. 181a ust. 2 RWKC, w przypadku gdy organy mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 WKC mogą żądać, zgodnie z art. 178 ust. 4 WKC, przedstawienia uzupełniających informacji. Natomiast w przypadku, gdy wątpliwości te pozostają, organy celne powinny przed podjęciem ostatecznej decyzji powiadomić daną osobę na piśmie, o ile się o to zwróciła, o powodach tych zastrzeżeń i zapewnić jej możliwość ustosunkowania się do nich. Organ celny I instancji wykonał ten obowiązek, zwracając się pismem z dnia [...]r. do R. D. o nadesłanie dokumentów poświadczających wartość dokonanej transakcji, jednocześnie wszczynając z urzędu postępowanie w sprawie kontroli zgłoszenia celnego. W postanowieniu o wszczęciu postępowania organ celny poinformował Stronę, iż przesłanką do wszczęcia postępowania w sprawie są uzasadnione wątpliwości organu celnego, czy zadeklarowana przez Stronę wartość stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną wartość transakcyjną przyjętą dla importowanego pojazdu. Organ odwoławczy zauważył przy tym, że R. D. nie zwracał się do organu celnego o wyjaśnienie zaistniałych wątpliwości. Zdaniem organu II instancji, dokonane w sprawie ustalenia dały organowi I instancji pełną podstawę do zweryfikowania wartości transakcyjnej przedmiotowego towaru wynikającej z umowy z dnia 04.10.2006 r., który korygując ustaloną wartość rynkową pojazdu o elementy składające się na strukturę ceny rynkowej towaru importowanego na obszar celny Wspólnoty, takie jak cło, podatki oraz zazwyczaj stosowaną marżę handlową, wartość celną importowanego pojazdu ustalił w kwocie [...]zł. Prawidłowo również organ celny I instancji uznał podaną cenę transakcyjną samochodu jako niemożliwą do zaakceptowania wartość celną towaru. Tym samym zakwestionowanie przez ten organ wiarygodności przedłożonego dokumentu w zakresie wykazanej ceny pojazdu zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa, tj. art. 31, art. 78 WKC oraz art. 181a RWKC. Organ odwoławczy nie zgodził się również z zarzutem naruszenia art. 122, art. 180 § 1, art. 187 i art. 191 Ordynacji podatkowej, wyjaśniając m. in., że na organie podatkowym, jako gospodarzu postępowania, ciąży obowiązek podejmowania wszelkich niezbędnych działań mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, jednakże obowiązek ten nie oznacza obciążenia tego organu nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy - podatnik powinien przyczyniać się do gromadzenia dowodów. W ocenie organu odwoławczego, przedmiotowe postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z normami zawartymi w ww. przepisach prawa. Organ I instancji dokonując bowiem kalkulacji wartości celnej importowanego pojazdu uwzględnił zapisy umowy kupna-sprzedaży dotyczące usterek pojazdu ("1. silnik pracuje nierównomiernie i wpada w wibracje, zwłaszcza przy wyższych obrotach; 2. skrzynia przekładniowa pracuje z pewnymi kłopotami na wyższych biegach 5 i 6") i wobec tego wartość rynkową brutto pojazdu w stanie nieuszkodzonym pomniejszył o stopień uszkodzeń wynikający z tej umowy. Zasadnie też organ ten nie uwzględnił wyjaśnień Strony dotyczących uszkodzeń i usterek podzespołów mechanicznych oraz elektrycznych stwierdzonych po odprawie celnej – nie wymienionych w umowie. W umowie tej zawarto również zapis świadczący o tym, iż R. D. był świadomy w jakim stanie technicznym jest przedmiotowy pojazd, zapisano bowiem, iż: "nabywca, R. D., oświadczył, że przyjmuje do wiadomości te usterki i nie będzie z ich powodu wysuwał w przyszłości żadnych roszczeń". Ponadto podczas odprawy celnej przedmiotowego samochodu, funkcjonariusz celny sporządził dokumentację fotograficzną obrazującą stan techniczny pojazdu, z której nie wynika, aby pojazd miał jakiekolwiek zewnętrze uszkodzenia, co potwierdzono w Protokole z rewizji celnej - "pojazd bez widocznych uszkodzeń i braków". Protokół ten podpisała też M. D., działająca z upoważnienia R. D. Organ odwoławczy zauważył przy tym, iż Strona wnioskując o dopuszczenie pojazdu do wolnego obrotu, w polu 31 zgłoszenia celnego nie zadeklarowała, iż jest to pojazd uszkodzony. Ponadto w materiale dowodowym brak dowodów potwierdzających, iż ww. pojazd w dniu zgłoszenia do odprawy celnej posiadał uszkodzenia wymienione przez R. D. w pismach z dnia 29.09.2009 r. i 20.10.2009 r. Zasadnie też organ I instancji odrzucił jako dowód w sprawie zdjęcia przekazane przez Stronę przy piśmie z dnia 29.09.2009 r., bowiem zostały one sporządzone dopiero w dniu 02.09.2007 r., a zatem dziewięć miesięcy po odprawie, a ponadto na ich podstawie nie można stwierdzić, czy dotyczą przedmiotowego samochodu osobowego. Organ II instancji zauważył też, że z treści pisma z dnia 29.09.2009 r. wynika, iż R. D. przed dokonaniem zakupu miał możliwość zweryfikowania stanu technicznego pojazdu, co też uczynił podczas jazdy próbnej z dotychczasowym właścicielem. Jak wynika z tego pisma, w trakcie jazdy zauważył on dziwną pracę silnika i kłopoty ze skrzynią biegów - co zostało jednak wpisane do umowy kupna –sprzedaży, natomiast z pisma z dnia 20.10.2009 r. wynika, iż przy wwozie pojazdu do Polski ww. stwierdził szereg innych usterek. Organ uznał, że nie można twierdzeniom Strony przypisać waloru wiarygodności, bowiem usterek w pojeździe przybywa "z dnia na dzień" - o czym świadczy też twierdzenie Strony zawarte w piśmie z dnia 20.10.2009 r., iż: "rezerwuję sobie prawo do uzupełniania listy usterek w czasie późniejszym". Organ odwoławczy nie zgodził się też z zarzutem naruszenia art. 123 Ordynacji podatkowej, bowiem Strona była powiadomiona o możliwości wypowiedzenia się w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego i dwukrotnie zapoznawała się z aktami sprawy. Skarżąc decyzję organu II instancji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie R. D. zarzucił tej decyzji naruszenie art. 78 Wspólnotowego Kodeksu Celnego oraz art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 125 § 1, art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej. Uzasadniając te zarzuty Skarżący wskazał, iż organ celny zweryfikował wartość transakcyjną, naruszając zasady postępowania administracyjnego określone we Wspólnotowym Kodeksie Celnym, jak i Ordynacji podatkowej, bowiem ocenił wartość pojazdu na podstawie widełkowych wartości pojazdów uzyskanych tylko z jednej strony internetowej. W ocenie Skarżącego, przykładowe pojazdy z aukcji na www.motors.listings.ebay.com., które wzbudziły uzasadnione podejrzenia organu opierają się na paru wycenach giełdowych pojazdów w stanie sprawnym, a nie uszkodzonym, przez co całość postępowania opiera się na fałszywych i nieadekwatnych założeniach. Ponadto organ celny wybiórczo ocenił wartość środków dowodowych, z jednej strony podważając umowę kupna-sprzedaży pojazdu, co do wartości transakcyjnej w niej określonej, z drugiej zaś strony uznał usterki w niej zawarte. Bez jakiegokolwiek uzasadnienia, organ administracji wybrał sobie, które dowody z danego dokumentu uważa za wiarygodne, a które nie - tym samym złamał zasadę postępowania administracyjnego dającą pierwszeństwo dokumentom urzędowym lub ich uwierzytelnionym odpisom ( przedmiotowa umowa uwierzytelniona przez notariusza). Dodatkowo Skarżący stwierdził, że wątpliwości organu celnego nie są uzasadnione wystarczająco, bowiem opierają się na pojedynczo sporządzonej analizie rynku amerykańskiego, tj. tylko jednej strony internetowej, podczas gdy jego poszukiwania pojazdu na rynku amerykańskim trwały prawie pół roku w różnych źródłach, m.in. w prasie, co zwiększa prawdopodobieństwo kupienia pojazdu niezauważonego przez potencjalnych nabywców. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 125 Ordynacji podatkowej R. D. stwierdził, iż organ celny działał opieszale, bez uzasadnienia przedłużając sprawę, bowiem o ile organowi przysługuje trzyletni okres na wszczęcie postępowania, o tyle przepis dający to uprawnienie nie uzasadnia bezczynności organu, który zwlekał prawie 3 lata z wystosowaniem pisma wzywającego do przesłania środków dowodowych. Wiedzę o wątpliwościach organ miał już bowiem w 14 dni po dokonaniu odprawy celnej. Zdaniem Skarżącego, powyższe oznacza, że naruszone zostało prawo Strony do czynnego udziału w postępowaniu oraz prawo do wypowiedzenia się w sprawie, bowiem prawie wszystkie dowody, które przedłożył, zostały odrzucone, co uzasadniono upływem czasu i w związku z tym ich niewiarygodnością. Organ celny naraził zatem Skarżącego na utratę dowodów poprzez zwlekanie z powiadomieniem o toczącym się postępowaniu. Ponadto R. D. stwierdził, iż organy administracji publicznej obu instancji na swą korzyść poczytują fakt, że w stosunku zobowiązaniowym pomiędzy kupującym a sprzedawcą, ze względu na uszkodzenia pojazdu, zrzekł się on roszczeń wobec sprzedawcy. W ocenie Skarżącego takie postępowanie organów jest bezprawne. Zdaniem Skarżącego, organ odwoławczy naruszył też zasadę dwuinstancyjności, bowiem oparł rozstrzygnięcie na tych samych przesłankach, co organ I instancji, tj. na wydrukach ze strony internetowej www.motors.listings.ebay.com, bez dokonania ich weryfikacji. Organ ten skupił się jedynie na określeniu wartości zastępczej dochodzonej na podstawie katalogu Info-Ekspert, jakby z góry było wiadomo, że nie da się znaleźć pojazdów o tej wartości na rynku amerykańskim. W związku z tym przystąpiono do wyceny pojazdu według danych z rynku polskiego, podczas gdy auto było kupowane na rynku USA – co narusza zasadę dwuinstancyjności oraz zasadę prawdy obiektywnej. Organ celny II instancji powołał wprawdzie biegłego rzeczoznawcę, któremu jednak ściśle wskazano jakie dokumenty ma uznawać, a jakie nie, w związku z czym rzeczoznawca powtórzył postępowanie urzędnika organu I instancji, wpisując dane pojazdu do katalogu Info-Ekspert i uzyskując prawie ten sam wynik. Do skargi R. D. załączył różne wyceny pojazdów [...] na rynku amerykańskim "na dzień dzisiejszy", nie jest natomiast w stanie wykazać, "kto za ile i jakie auto kupił 4 lata temu". Równocześnie stwierdził, iż pojazdy takie z roku 1996 są bardzo zróżnicowane cenowo, od 1.000 USD (uszkodzone), aż po 40.000 USD (w stanie nieskazitelnym) - nie da się więc na podstawie jednej strony internetowej, przejrzanej jednego dnia, określić wartości rynkowych pojazdów. Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Celnej podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Skarga nie jest zasadna, nie ma bowiem podstaw do uznania zaskarżonej decyzji za niezgodną z prawem. Na wstępie należy stwierdzić, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły w szczególności – wskazane w tej decyzji – przepisy art. 20 ust. 1 i 3 lit. a i lit. c, art. 31, art. 78 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U. Nr L 302 z 19.10.1992 r. ze zm.) – [zwanego dalej: WKC], art. 181a rozporządzenia Komisji (EWG) nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.Urz. L 235 z dnia 11 października 1993 r., ze zm.) – [zwanego dalej: RWKC]. W myśl art. 51 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 622, ze zm.) – w brzmieniu obowiązującym w dniu powstania długu celnego - "organ celny, w drodze decyzji, określa kwotę należności wynikającą z długu celnego powstałego na podstawie art. 202-205, art. 210, art. 211 i art. 216 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, a także nie zaksięgowaną kwotę należności wynikającą z długu celnego, gdy istnieją podstawy do jej zaksięgowania retrospektywnego na podstawie art. 220 Wspólnotowego Kodeksu Celnego". Zgodnie z art. 220 ust. 1 WKC, "jeżeli kwota należności wynikających z długu celnego nie została zaksięgowana zgodnie z art. 218 i 219 lub została zaksięgowana kwota niższa od prawnie należnej, to zaksięgowania kwoty należności do pokrycia lub pozostającej do pokrycia należy dokonać w terminie dwóch dni, licząc od dnia, w którym organy celne dowiedziały się o tej sytuacji i miały możliwość obliczyć kwotę prawnie należną, jak również określić dłużnika (zaksięgowanie retrospektywne). Termin ten może zostać przedłużony zgodnie z art. 219". W myśl art. 221 ust. 1 WKC, "niezwłocznie po dokonaniu zaksięgowania dłużnik zostaje powiadomiony o kwocie należności zgodnie z odpowiednią procedurą", natomiast zgodnie z ust. 3 tego artykułu, "powiadomienie dłużnika nie może nastąpić po upływie trzech lat, licząc od dnia powstania długu celnego. Bieg tego terminu zostaje zawieszony z chwilą złożenia odwołania w rozumieniu art. 243 na czas trwania procedury odwoławczej". Zgodnie z art. 78 WKC: "1. Po zwolnieniu towarów organy celne mogą z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać kontroli zgłoszenia. 2. Po dokonaniu zwolnienia towarów organy celne mogą, w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu, przystąpić do kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem oraz późniejszych operacji handlowych dotyczących tych samych towarów. Kontrole te mogą być przeprowadzone u zgłaszającego bądź u każdej osoby bezpośrednio lub pośrednio zainteresowanej zawodowo tymi operacjami, jak również u każdej innej osoby posiadającej dla potrzeb zawodowych wymienione dokumenty i dane. Organy te mogą również przeprowadzić rewizję towarów, o ile istnieje jeszcze możliwość ich okazania. 3. Jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują". Zgodnie natomiast z art. 29 ust. 1 WKC, "wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary, wtedy gdy zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty, ustalana, o ile jest to konieczne, na podstawie art. 32 i 33" – z zastrzeżeniem przypadków nie mających znaczenia w przedmiotowej sprawie. Z treści art. 181a RWKC wynika, że: "1. Jeżeli, zgodnie z procedurą ustanowioną w ust. 2, organy celne mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 Kodeksu, nie muszą ustalać wartości celnej przywożonych towarów z zastosowaniem metody wartości transakcyjnej. 2. Jeżeli organy celne mają wątpliwości określone w ust. 1, mogą zażądać, zgodnie z art. 178 ust. 4, przedstawienia uzupełniających informacji. Jeżeli wątpliwości te pozostają, organy celne przed podjęciem ostatecznej decyzji powiadamiają daną osobę na piśmie, o ile się o to zwróciła, o powodach tych wątpliwości i zapewnią jej odpowiednią możliwość udzielenia odpowiedzi. Ostateczna decyzja wraz z uzasadnieniem przekazywana jest zainteresowanemu na piśmie". Odnosząc przytoczony stan prawny do okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy, stwierdzić należy, że organ celny I instancji w dniu 22.09.2009 r. wszczął postępowanie w sprawie kontroli przedmiotowego zgłoszenia celnego (z dnia 04.12.2006 r.) i zakończył je wydaniem ww. decyzji z dnia 18.11.2009 r., doręczając ją Stronie w dniu 02.12.2009 r. – a więc przed upływem lat 3 od przyjęcia zgłoszenia celnego. Podstawą wszczęcia tego postępowania było stwierdzenie przez organ celny istotnych rozbieżności pomiędzy zadeklarowaną wartością celną pojazdu w wysokości [...] zł (stanowiącą równowartość ceny transakcyjnej w kwocie [...]USD oraz kosztów transportu z USA w kwocie [...] USD), a ceną sprzedaży tego typu pojazdów na rynku amerykańskim w grudniu 2006 r., wahającą się w granicach od 9.900 do 16.000 USD. Dane te uzyskano na podstawie 25 notowań na amerykańskiej stronie internetowej "www.motors.listings.ebay.com", zajmującej się sprzedażą samochodów na rynku amerykańskim. Porównanie tej najniższej ceny (9.900 USD), pomniejszonej o ustalony w postępowaniu przez organ celny (w oparciu o zapisy umowy kupna-sprzedaży) stopień uszkodzeń w pojeździe, wynoszący 27,87%, czyli do kwoty [...]USD, wykazało więc rozbieżność pomiędzy wartością zadeklarowaną, a wartością ustaloną przez organ celny na poziomie 257%. Zasadnie zatem organy celne obu instancji uznały tę rozbieżność, jako mającą charakter rażącej dysproporcji. Takie stwierdzenie oznacza, że istniały podstawy do odstąpienia od ceny transakcyjnej, na co zezwala cytowany powyżej przepis art. 181a ust. 1 RWKC, oraz do żądania przez organ celny – zgodnie z ust. 2 tego artykułu - przedstawienia uzupełniających informacji i do powiadomienia danej osoby na piśmie - o ile się o to zwróciła - o powodach tych wątpliwości i zapewnienia jej odpowiedniej możliwości udzielenia odpowiedzi. Organ celny wypełnił ten obowiązek, wzywając Stronę o nadesłanie dokumentów poświadczających wartość dokonanej transakcji, np. oferty cenowej, korespondencji, dokumentów ubezpieczeniowych oraz dokumentów odzwierciedlających stan techniczny pojazdu w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego, w tym wyceny pojazdu uwzględniającej usterki wskazane w umowie kupna-sprzedaży. R. D. odpowiadając na to wezwanie nie przedłożył takich dokumentów, złożył jedynie oświadczenie, iż samochód nabył jako mechanicznie uszkodzony (co zostało potwierdzone w umowie kupna-sprzedaży) i wyjaśnił, że usterki wymienione w umowie okazały się niekompletne i pomniejszone co do ich rozmiaru, bowiem samochodu nie można było prawidłowo przetestować podczas jazdy, a w trakcie transportu pojazdu z USA dodatkowo zblokowały się tylne koła, zaś przy jego odbiorze wyszły na jaw inne uszkodzenia. Usterki te w części zostały usunięte w warsztacie, a w części przez Stronę "we własnym zakresie". Dla potwierdzenia tych faktów R. D. załączył cztery zdjęcia, które miały potwierdzić opisane naprawy, umowę kupna skrzyni biegów, umowę kupna sprzęgła oraz kopię zgłoszenia celnego z 30.04.2007 r., na podstawie którego procedurą dopuszczenia do obrotu objęto używaną skrzynię biegów do samochodu osobowego. W ocenie Sądu, w zaskarżonej decyzji zasadnie nie uwzględniono wyjaśnień Strony dotyczących uszkodzeń i usterek podzespołów mechanicznych oraz elektrycznych stwierdzonych po odprawie celnej – nie wymienionych w umowie. Takie stwierdzenie uzasadnione jest tym, iż Strona miała możliwość przetestowania pojazdu w trakcie jazdy próbnej z właścicielem i stwierdzone w czasie tej jazdy usterki zostały odnotowane w umowie, a w Protokole z rewizji celnej – podpisanym przez przedstawiciela importera – stwierdzono, że: "pojazd bez widocznych uszkodzeń i braków". Ponadto podczas odprawy celnej samochodu, funkcjonariusz celny sporządził dokumentację fotograficzną obrazującą stan techniczny pojazdu, z której nie wynika, aby pojazd miał jakiekolwiek zewnętrze uszkodzenia, a wnioskując o dopuszczenie pojazdu do wolnego obrotu, w polu 31 zgłoszenia celnego Strona nie zadeklarowała, iż jest to pojazd uszkodzony. Zasadnie więc organ odwoławczy stwierdził, że w materiale dowodowym brak dowodów potwierdzających, iż przedmiotowy pojazd w dniu zgłoszenia do odprawy celnej posiadał także uszkodzenia wymieniane przez Stronę w pismach z 29.09.2009 r. i 20.10.2009 r. Takiego dowodu nie mogły też stanowić zdjęcia dołączone przez Stronę do pisma z 29.09.2009 r., bowiem zostały one sporządzone dopiero w dniu 02.09.2007 r., a więc dziewięć miesięcy po odprawie, a ponadto zasadnie organ odwoławczy stwierdził, że na ich podstawie nie można stwierdzić, czy dotyczą przedmiotowego samochodu osobowego - gdyż nie zawierają one żadnych elementów pozwalających na taką identyfikację. Należy też stwierdzić, że z uwagi na uszkodzenia wykazane w umowie kupna-sprzedaży, w postępowaniu weryfikacyjnym dokonano prawidłowej analizy wartości samochodu – w sposób zgodny z przepisami art. 31 WKC – metodą "ostatniej szansy". W tym celu posłużono się elektroniczną wersją katalogu "Info-Ekspert - Pojazdy Samochodowe - Wartości Rynkowe Xll/2006" i ustalono, że w katalogu wartość rynkowa tego typu pojazdu w stanie nieuszkodzonym, tj. wartość bazowa brutto, określona na miesiąc grudzień 2006 r. kształtuje się na poziomie [...] zł, zaś po dokonaniu korekty "in plus" ze względu na przebieg (+[...]zł) wartość rynkowa brutto pojazdu wyniosła [...]zł. Uwzględniając ww. usterki opisane w umowie kupna-sprzedaży oraz stan pojazdu na dzień dokonania zgłoszenia celnego wynikający ze sporządzonej dokumentacji fotograficznej załączonej do zgłoszenia, organ celny dokonał wyceny pojazdu w oparciu o tzw. metodę stopnia uszkodzenia i ustalił, że wartość rynkowa pojazdu w stanie uszkodzonym, na dzień przyjęcia zgłoszenia celnego wynosi [...] zł (po uwzględnieniu 27,87% uszkodzeń w pojeździe). Wartość ta (po odliczeniu marży handlowej, VAT, podatku akcyzowego i cła) stanowiła podstawę do ustalenia wartości celnej importowanego pojazdu w kwocie [...] zł. Sąd nie podzielił więc zarzutu podnoszonego w skardze, iż wycena samochodu dokonana przez organy celne nie odzwierciedla faktycznej wartości pojazdu, bowiem oparta została na informacjach z jednej tylko amerykańskiej strony internetowej, przy czym dotyczących pojazdów w stanie sprawnym – zatem nieadekwatnym do stanu przedmiotowego pojazdu. Zarzut ten jest chybiony, bowiem w istocie wycena dokonana przez organy celne dokonana została w oparciu o dane z polskiego katalogu "Info-Ekspert - Pojazdy Samochodowe - Wartości Rynkowe Xll/2006", a następnie wartość ta została pomniejszona o uszkodzenia wykazane w umowie kupna-sprzedaży. Nie jest też zasadny zarzut skargi dotyczący wybiórczego traktowania dowodów, w szczególności umowy kupna-sprzedaży, poprzez uwzględnienie uszkodzeń pojazdu w niej wymienionej, a odrzuceniu wskazanej w niej ceny pojazdu. Przyczyny zakwestionowania ceny transakcyjnej wskazanej w umowie zostały bowiem szeroko i przekonująco wykazane w zaskarżonej decyzji. Nie ma przy tym znaczenia, że umowa została uwierzytelniona przez notariusza, bowiem to strony samodzielnie określiły tę cenę. Odnosząc się do zarzutu skargi, iż powołany przez organ odwoławczy rzeczoznawca, "któremu ściśle wskazano jakie dokumenty ma uznawać, a jakie nie", powtórzył jedynie postępowanie urzędnika organu I instancji, wpisując dane pojazdu do katalogu Info-Ekspert i uzyskał prawie ten sam wynik, stwierdzić należy, że zarzut ten również nie jest zasadny. Przedłożona do akt opinia biegłego, w ocenie Sądu, została sporządzona w sposób prawidłowy, zgodny z zasadami posługiwania się katalogiem "Info-Ekspert" oraz na podstawie Instrukcji Określania Wartości Pojazdów Nr 1/2005, zatwierdzonej przez Prezydium Rady Naczelnej Stowarzyszenia Rzeczoznawców Samochodowych i Ruchu Drogowego w Warszawie. Zasadnie w zaskarżonej decyzji wskazano, że system ten jest w pełni weryfikowalny, rzetelny, wykorzystywany w pracy rzeczoznawców i biegłych sądowych, jak i urzędy administracji państwowej – jest on także akceptowany w orzecznictwie sądowym. Poszczególne wyliczenia w tym programie komputerowym wykonywane są na podstawie ww. Instrukcji, a wszystkie wartości oraz współczynniki są ściśle określone dla danego typu i modelu pojazdu, a także możliwa jest ich weryfikacja. Każda własna ingerencja użytkownika systemu w dane lub metodologię systemu oznaczona jest gwiazdką przy wydruku, zaś jej zastosowanie wymaga komentarza rzeczoznawcy. Organ odwoławczy wyjaśnił również, że powołany biegły jest certyfikowanym przez Ministerstwo Infrastruktury rzeczoznawcą samochodowym działającym przy Stowarzyszeniu Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego, a jednocześnie biegłym sądowym Sądu Okręgowego, co także świadczy, iż posiada on stosowną wiedzę i kwalifikacje w zakresie wyceny wartości rynkowej pojazdów samochodowych. Organ celny mógł zatem przy ustalaniu wartości pojazdu uwzględnić także tę opinię biegłego, przy czym bezpodstawne jest twierdzenie Skarżącego, że organ II instancji wskazał biegłemu, jakie dokumenty ma uznawać, a jakie nie. W postanowieniu o powołaniu biegłego wskazano bowiem na dokumentację fotograficzną pojazdu sporządzoną przy odprawie celnej oraz na wymienione w umowie usterki pojazdu, a ponadto przytoczono wszystkie dodatkowe uszkodzenia, wymieniane w pismach Strony. Zwrócono się też do biegłego o zweryfikowanie informacji uzyskanych od właściciela pojazdu w odniesieniu do przekazanej dokumentacji i zdjęć pojazdu. W opinii biegły stwierdził m.in., że: "Z załączonej dokumentacji fotograficznej nie sposób zweryfikować uszkodzenia opisane przez właściciela pojazdu. Wszystkie opisane uszkodzenia, mogą być zweryfikowane w trakcie jazdy próbnej bądź oględzin pojazdu. Przy ustalaniu wartości rynkowej pojazdu uszkodzonego uwzględniłem owe uszkodzenia w stopniu wynikającym z przedstawionego opisu". Biegły sporządził więc niezależną opinię na podstawie posiadanych przez siebie wiadomości specjalnych z zakresu techniki samochodowej, uwzględniając materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, bez dodatkowych wskazówek ze strony organu. Wobec tego, iż wyliczona przez biegłego wartość pojazdu w stanie uszkodzonym wyniosła [...]zł, była (nieznacznie) wyższa od wartości ustalonej przez organ I instancji ([...]zł), uwzględniając wynikający z art. 234 Ordynacji podatkowej zakaz reformationis in peius (zakaz pogarszania sytuacji strony odwołującej się), organ II instancji zasadnie dla potrzeb prowadzonego postępowania odwoławczego przyjął ustalenia dotyczące wartości pojazdu dokonane przez organ I instancji. Sąd nie stwierdził też, by zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem wskazywanych w skardze przepisów Ordynacji podatkowej, tj. art.: 120, 121 § 1, 122, 180 § 1, 187 § 1 i 191. W ocenie Sądu, przewidziane w tych przepisach zasady ogólne postępowania podatkowego (celnego) oraz przepisy dotyczące postępowania dowodowego były przestrzegane w przedmiotowym postępowaniu. Organy celne zebrały i w sposób wyczerpujący rozpatrzyły cały materiał dowodowy, dokonując jego prawnej oceny w zgodzie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób szczegółowy wskazano fakty, które organ uznał za udowodnione oraz dowody, którym dał wiarę i przyczyny dla których innym dowodom odmówiono wiarygodności. Wyjaśniono również podstawy prawne decyzji, z przytoczeniem właściwych przepisów prawa. Nie znajduje też potwierdzenia zarzut naruszenia prawa Strony do czynnego udziału w postępowaniu. Jak wynika z akt sprawy, Strona miała możliwość przedkładania dowodów (także na wezwanie organu) oraz możliwość wypowiadania się co do zgromadzonych dowodów. Dokonana przez organy celne ocena dowodów przedkładanych przez Stronę, niezgodna z intencją Strony, nie świadczy o pozbawieniu jej prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Brak też podstaw do stwierdzenia naruszenia zasady dwuinstancyjności w przedmiotowym postępowaniu celnym, bowiem organ odwoławczy rozpoznał sprawę ponownie (w tym powołując biegłego) i samodzielnie ją rozstrzygnął. Zgodzić się natomiast należy z zarzutem przewlekłości postępowania celnego, prowadzonego z naruszeniem terminów do załatwienia sprawy, jednakże podzielenie takiego zarzutu nie mogło skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, bowiem uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy – nie zaistniała więc przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.). W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 ww. ustawy skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło