I SA/Sz 971/17

PostanowienieWSA w Szczecinie2017-11-28

Skład orzekający: Sędzia WSA Ewa Wojtysiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na wypadek komunikacyjny, a także na fakt, że decyzja została odebrana przez jej córkę, która była w zaawansowanej ciąży i nie przekazała jej skarżącemu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Kluczowe było stwierdzenie, że decyzja została skutecznie doręczona skarżącemu na jego aktualny adres rejestracyjny, co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru. Wypadek skarżącego oraz sytuacja jego córki nie stanowiły przeszkody nie do usunięcia przy użyciu dostępnych środków, a skarżący nie dopełnił należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw.
Stan faktyczny
Skarżący D. Z. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. z dnia 30 marca 2017 r. dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013 r. Jako przyczynę uchybienia terminu podał wypadek komunikacyjny z 1 października 2017 r. oraz fakt, że decyzja została odebrana przez jego córkę, która była w zaawansowanej ciąży i nie przekazała mu jej. Skarżący dowiedział się o decyzji dopiero 6 października 2017 r. w związku z postępowaniem egzekucyjnym.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Wojtysiak po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku D. Z. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi D. Z. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. z dnia 30 marca 2017 r. nr [...]; [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013 r. p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi Pismem z dnia 10 października 2017 r. D. Z. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. z dnia 30 marca 2017 r. nr [...]; [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013 r. Wraz ze skargą skarżący reprezentowany przez pełnomocnika, złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że w dniu 06 października 2017 r. dowiedział się o wszczęciu wobec niego postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie dwóch tytułów wykonawczych - pierwszy obejmujący należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2014 (objęty postępowaniem sądowym) oraz drugi obejmujący należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2013 (nieobjęty postępowaniem sądowym). Ze względu na fakt, że skarżący w dniu 1 października 2017r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu, na skutek którego odniósł poważne obrażenia ciała, w dniu 6 października 2017 r., pełnomocnik skarżącego stawił się w siedzibie Trzeciego Urzędu Skarbowego w S., w celu przejrzenia akt postępowa egzekucyjnego. Z przedmiotowych akt wynikało, że tytuły wykonawcze zostały wystawione na podstawie prawomocnych decyzji ustalających zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2013 i 2014 r. O ile nie było zaskoczeniem dla skarżącego, że wszczęto postępowanie egzekucyjne wobec niego z tytułu decyzji ustalającej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2014, to bardzo dużym zaskoczeniem dla skarżącego było wszczęcie postępowania egzekucyjnego z tytułu decyzji ustalającej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2013. Skarżący wiedział o tym, że na skutek kontroli skarbowej w jego przedsiębiorstwie, ustalono mu zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2011, 2013 i 2014. Każdą z decyzji ustalających zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych wydanych przez Naczelnika Trzeciego Urzędu Skarbowego w S., skarżący zaskarżał do organu II instancji. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w S. utrzymał w mocy każdą z zaskarżonych decyzji. Tym samym w dniu 6 października 2017 r. skarżący dowiedział się, że pod adresem prowadzenia działalności gospodarczej, odebrano decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Trzeciego Urzędu Skarbowego w S. z dnia 10 listopada 2016 r. określającą skarżącemu zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2013 w kwocie [...] zł. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, na decyzje ustalające zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2011 i 2014. Natomiast nie wniósł skargi do Sądu na decyzję ustalającą zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2013 r., ponieważ nie wiedział, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w S. doręczył na adres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej wskazaną powyżej decyzję. Skarżącemu udało się ustalić, że osobą, która odebrała powyższą decyzję była córka skarżącego, M. Z. Skarżący wskazał, że w granicach czasowych, w których mogła zostać wysłana powyższa decyzja, M. Z. była w zawansowanej i zagrożonej ciąży oraz przebywała w domu rodziców przy ul. K. w S., ażeby mieć stałą opiekę i być blisko szpitala w Z. Skarżący wskazał, że po wielodniowych silnych bólach w dniu 6 kwietnia 2017r. M. Z. trafiła do Szpitala, gdzie stwierdzono bóle podbrzusza - które trwały od 3 kwietnia 2017 r. Od tego momentu M. Z. była pod stałą opieką lekarza. Po wszczęciu postępowania egzekucyjnego M. Z. przyznała, że w okresie jej pobytu w domu rodziców przy ul. K. w S., odbierała korespondencję pocztową adresowaną do skarżącego, której to korespondencji nie przekazała skarżącemu. Wobec powyższego, skarżący nie wniósł przysługującego mu środka zaskarżenia od decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. z dnia 30 marca 2017 r., bez swojej winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369) zw. dalej: "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast stosownie do art. 87 § 3 w zw. z § 2 i 4 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać tej czynności. W rozpoznawanej sprawie skarżący zachował siedmiodniowy termin, określony w art. 87 § 3 p.p.s.a. do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi, jak również złożył wniosek za pośrednictwem organu. Z uzasadnienia wniosku wynika, że ustanie przyczyny dla której uchybiono dokonaniu czynności nastąpiło w dniu 6 października 2017 r., a w dniu 11 października 2017 r. został wniesiony wniosek o przywrócenie terminu. Daje to Sądowi możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. Odnosząc się do kwestii uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi należy wskazać, że zgodnie z poglądami wyrażonymi w orzecznictwie, jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można się domagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa bowiem ma ono charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 20 maja 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1718/96, niepubl.). W orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., sygn. akt II SA/Ka 1977/00, niepubl.) Tak więc osoba zainteresowana przywróceniem terminu ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić odpowiednią argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Za brak winy uważa się sytuację, gdy zainteresowany nie był w stanie pokonać przeszkody przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Do takich przeszkód zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (zob. postanowienie NSA z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GZ 257/12, LEX nr 1223957). Z kolei wina w uchybieniu terminu to również wina osób trzecich upoważnionych przez danego uczestnika postępowania do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu. W sprawie należało zatem dokonać oceny, czy strona skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez własnej winy, przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności, którego można wymagać od każdej należycie dbającej o swoje interesy osoby. W ocenie Sądu, skarżący nie wykazał, aby niezachowanie terminu, nastąpiło bez jego winy. Przede wszystkim wskazać należy, iż z akt sprawy wynika, że decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. z dnia 30 marca 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Trzeciego Urzędu Skarbowego w S. z dnia 10 listopada 2016 r., określająca skarżącemu zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2013 w kwocie [...] zł, została doręczona w dniu 3 kwietnia 2017 r. na adres: ul. K., [...] S. – adresatowi- którym był skarżący. Powyższe potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru przedmiotowej decyzji, które zawiera adnotację listonosza, że "oznaczone wyżej pismo doręczono adresatowi " (a nie pełnoletniemu domownikowi), potwierdzoną jego własnym podpisem i imienną pieczątką, ze wskazaniem daty 3 kwietnia 2017 r. Na potwierdzeniu odbioru figuruje również czytelny podpis odbiorcy- Z. Nie podano wprawdzie imienia osoby odbierającej przesyłkę ale zwraca uwagę fakt, że podpis adresata jest identyczny jak na potwierdzeniach odbioru decyzji za lata 2011 i 2014. Podkreślenia wymaga, iż zwrotne potwierdzenie odbioru jest dokumentem urzędowym i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo poświadczone. Zgodnie z poglądem wyrażonym w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt IIFZ 19/17 cyt. "dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta on z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone. Przedmiotowe domniemanie może być obalone, jednakże podejmując próbę dokonania tego należy mieć na względzie, iż dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi. Co za tym idzie, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonywujące. " W niniejszej sprawie skarżący nie zdołał obalić domniemania prawdziwości tego dokumentu. Brak jest w aktach sprawy dokumentów świadczących o tym, że skarżący występował do Urzędu Pocztowego np. z reklamacją czy celem wyjaśnienia błędnego oznaczenia zwrotnego potwierdzenia odbioru. Nadto, adres na który dokonywano doręczeń był aktualnym (zgłoszonym w Trzecim Urzędzie Skarbowym w S.) adresem rejestracyjnym i prowadzenia działalności gospodarczej. Skarżący wskazywał ten adres ( ul. K. [...] S.) również w korespondencji prowadzonej z organami podatkowymi zarówno w trakcie postępowania podatkowego za rok 2013, jak i za lata 2011 i 2014. Wobec powyższego, nie powinno budzić żadnych zastrzeżeń kierowanie korespondencji na adres wskazany przez samego skarżącego, i powyższe jest zgodne z art. 148 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa ( Dz. U. z 2017 r., poz. 201 z późn. zm.). Tym bardziej, iż inne rozstrzygnięcia organu podatkowego w zakresie zobowiązań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2011 oraz za rok 2014, które skarżący skutecznie zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, były doręczane skarżącemu, również na wskazany powyżej adresem. Sąd nie widzi również związku wypadku skarżącego który miał miejsce w dniu 1 października 2017 r. z ustawowym trzydziestodniowym terminem, upływającym z dniem 4 maja 2017 r., przewidzianym w przedmiotowej sprawie do złożenia skargi na wskazaną powyżej decyzję. Trudno również doszukiwać się związku pomiędzy zagrożoną ciążą, hospitalizacją i urodzeniem dziecka przez córkę skarżącego a uchybieniem przez stronę terminu do złożenia przedmiotowej skargi. Nawet jeśli przyjąć, że to córka skarżącego odebrała przedmiotową przesyłkę a następnie jej nie przekazała, to powyższe nie stanowi okoliczności stanowiących o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w S. z dnia 30 marca 2017 r. Wręcz uznać należy, że skarżący nie dopełnił staranności w prowadzeniu swoich spraw, bowiem skoro skarżący od lat toczy spory z organem podatkowym, mógł zatem przewidzieć przebieg czynności procesowych i zorganizować się w sposób umożliwiający wniesienie skargi w terminie, np. ustanawiając pełnomocnika do doręczeń. Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi i dlatego na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło