II SA/Sz 1077/15

WyrokWSA w Szczecinie2016-03-31

Skład orzekający: Grzegorz Jankowski, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Barbara Gebel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjantka, która wykorzystała radiowóz służbowy do prywatnych celów i w trakcie służby próbowała wpłynąć na postępowanie cywilne, dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego, a wymierzona jej kara wydalenia ze służby jest współmierna?
Ratio decidendi
Wykorzystanie radiowozu służbowego do prywatnych celów w trakcie pełnienia służby, a także próba wpływania na postępowanie cywilne poprzez powoływanie się na status funkcjonariusza Policji, stanowi przewinienie dyscyplinarne. Kara wydalenia ze służby jest adekwatna do popełnionych czynów, nawet jeśli policjantka działała nieumyślnie, a jej dotychczasowy przebieg służby był dobry, ponieważ naruszone zostały podstawowe zasady etyki zawodowej i dyscypliny służbowej, a także negatywnie wpłynięto na wizerunek Policji.
Stan faktyczny
Policjantka A. K. została obwiniona o wykorzystanie radiowozu służbowego do prywatnych celów w celu spotkania z R. S. oraz o próbę wymuszenia odstąpienia od dochodzenia roszczeń przez R. S. poprzez powoływanie się na pracę w Policji. Organ I instancji uznał ją za winną i wymierzył karę wydalenia ze służby. Po odwołaniu, organ II instancji utrzymał orzeczenie w mocy. Policjantka zaskarżyła orzeczenie organu II instancji do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania oraz niewspółmierność kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Jankowski, Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.), Sędzia WSA Barbara Gebel, Protokolant starszy sekretarz sądowy Małgorzata Płocharska-Małys, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 marca 2016 r. sprawy ze skargi A. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby oddala skargę Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. Komendant Powiatowy Policji uznał post. A. K. winną tego, że : 1) w dniu [...]r. jako [...] w trakcie pełnienia służby na terenie miasta i gminy wbrew zakazowi wykonywania czynności niezwiązanych ze służbą, a w szczególności wykorzystywania pojazdu służbowego do celów prywatnych, wynikającemu z § 16 ust. 1 pkt 1 zarządzenia nr 609 Komendanta Głównego Policji z dnia 25 czerwca 2007 r. w sprawie sposobu pełnienia służby na drogach przez policjantów przekroczyła swoje uprawnienia oraz nie dopełniła obowiązków służbowych w ten sposób, że udała się dwukrotnie radiowozem oznakowanym marki [...] o nr. Rej [...] do miejscowości W. w celu spotkania się z R. S. w prywatnej sprawie, zaniechując w tym czasie wykonywania obowiązków służbowych, czym naruszyła dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji; 2) będąc zobowiązaną do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej oraz niewykorzystywania swojego zawodu do celów prywatnych, w dniu [...] r. w trakcie pełnienia służby na terenie miasta i gminy, radiowozem oznakowanym i w umundurowaniu służbowym udała się do miejscowości W. gdzie w trakcie rozmowy z R. S. w obecności osób postronnych swoją postawą oraz powoływaniem się na pracę w Policji próbowała wymóc odstąpienie od dochodzenia przez niego roszczeń związanych z nakazem zapłaty sygn. akt [...] oraz egzekucją komorniczą, czym popełniła przewinienie dyscyplinarne, o którym mowa w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 23 i 12 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2013 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" i wymierzył jej karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. Pismem z [...] r. post. A. K. odwołała się od wyżej wskazanego orzeczenia, zarzucając mu: 1. obrazę prawa materialnego tj. art. 135 g ustawy o Policji poprzez prowadzenie postępowania w sposób nieobiektywny bez uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionej, z naruszeniem zasady domniemania niewinności oraz rozstrzygając niedające się usunąć wątpliwości na niekorzyść obwinionej, 2. błąd w ustaleniach faktycznych będących podstawą wydanego w sprawie orzeczenia a wynikający z nierzetelnego i jednostronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego w szczególności: 1) uznanie, że obwiniona dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na wykorzystaniu pojazdu służbowego do celów prywatnych podczas gdy dowódcą patrolu był sierż. C., a miejscowość W. jest miejscowością znajdującą się w gm. G., a zatem znajdowała się ona w rejonie służbowym określonym przez odprawiającego w dniu 6 marca 2015 r., 2) całkowite pominięcie okoliczności, że sierż. C. był zarówno dysponentem pojazdu służbowego oraz został wyznaczony jako dowódca patrolu w dniu [...] r. i to on decydował gdzie w danym momencie patrol, którego był dowódcą pełni służbę, a tym samym pominięcie okoliczności, że obwiniona absolutnie nie miała wpływu na teren, w którym patrol pełnił służbę a co za tym idzie nie mogła sugerować trasy patrolu a zatem nie dopuściła się naruszenia dyscypliny służbowej, 3) uznanie, że obwiniona swoją postawą oraz powoływaniem się na pracę w policji próbowała wymóc odstąpienie od dochodzenia przez R. S. roszczeń związanych z nakazem zapłaty sygn. akt [...] oraz egzekucją komorniczą, podczas gdy sytuacja taka nie miała miejsca oraz nie zostało zakończone postępowanie przygotowawcze w przedmiotowej sprawie tym samym brak rozstrzygnięcia uprawnionego organu (prokuratury lub sądu), a co za tym idzie Komendant Powiatowy Policji zajął przedwczesne stanowisko; 3. rażącą niewspółmierność kary wymierzonej obwinionej wbrew zasadom jej wymiaru bez uwzględnienia okoliczności łagodzących a także incydentalnego charakteru przewinienia, co powinno skutkować co najwyżej wymierzeniem kary nagany. Odwołująca się wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie jej od zarzucanych jej czynów, ewentualnie o zmianę zaskarżonego orzeczenia i wymierzenie jej kary nagany lub uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego. W uzasadnieniu odwołania A. K. podniosła, że dysponentem pojazdu służbowego był sierż. R. C., zaś ona w żadne sposób nie wpływała na to, aby w danym momencie patrol udał się do miejscowości W., a co za tym idzie nie dopuściła się naruszenia dyscypliny służbowej w zarzucany jej sposób. Dodała, że poprosiła jedynie sierż. C. aby zatrzymał pojazd w miejscowości W., w czasie kiedy przejeżdżali obok budynku, w którym zamieszkiwał R. S. Odwołująca się zaznaczyła, że zdarzenie, które stało się podstawą wszczęcia przeciwko niej postępowania dyscyplinarnego miało inny przebieg niż przedstawione zostało to w orzeczeniu nr [...]. W szczególności w trakcie przeprowadzania z R. S. rozmowy, w jego mieszkaniu nie było żadnych osób. Odwołująca się nie groziła mu, a jedynie zaproponowała zawarcie ugody w sprawie, która toczy się od [...] r. Prosiła by nie zwracał uwagi na jej mundur, oświadczyła, że przyszła w sprawie prywatnej i w żaden sposób nie chce wykorzystywać, że pracuje teraz w policji. R. S. oświadczył, że nie ma nikogo w domu, a nad propozycją obwinionej musi się zastanowić i porozmawiać na ten temat z żoną. A. K. podniosła, że sprawa ewentualnego dopuszczenia się przez obwinioną czynu zabronionego przekroczenia uprawnień w powyższym zakresie winna znaleźć rozstrzygnięcie w stosownym orzeczeniu wydanym przez prokuratora. Dodała, że aktualnie toczy się postępowanie w przedmiotowej sprawie, jednak dotychczas nie zostały jej postawione zarzuty, a nawet jeśli prokurator takie zarzuty postawi to dopiero prawomocne orzeczenie Sądu będzie wskazywało na dopuszczenie się przez nią czynu zabronionego. Odwołująca się podkreśliła, że organ nie uwzględnił żadnych okoliczności łagodzących, przebiegu służby obwinionej, w trakcie której była ona niejednokrotnie nagradzana w formie pieniężnej, wykonywała czynności wykraczające poza zakres jej obowiązków. Ponadto nie korzystała ze zwolnień lekarskich ani przywilejów wynikających z rodzicielstwa. Jej zachowanie i podejście do obowiązków służbowych świadczy o oddaniu obwinionej i poświęceniu dla służby i jednostki, w której pracuje. W jej ocenie, krótki czas pracy w policji wskazuje być może na "brak należytego doświadczenia zawodowego aby wystrzec się tego typu sytuacji". W związku z odwołaniem Komendant Wojewódzki Policji decyzją nr [...] z dnia [...] r., na podstawie art. 135m ust. 1 i 4 ustawy o Policji powołał komisję celem zbadania jego zasadności. Po analizie akt postępowania dyscyplinarnego komisja nie znalazła podstaw do wnioskowania o uchylenie spornego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. W jej ocenie brak jest podstaw do uznania, że postępowanie dyscyplinarne prowadzono nieobiektywnie, czy też zastosowano zbyt surowy wymiar kary. Wydalenie ze służby w przedmiotowej sprawie jest karą dyscyplinarną adekwatną do zarzucanych A. K. czynów niezależnie od dotychczasowego przebiegu służby. Rozpatrując powyższe odwołanie Komendant Wojewódzki Policji ustalił następujący stan faktyczny w sprawie: Post. A. K. w dniu [...] r. dwukrotnie, około godz. [...], udała się radiowozem do miejscowości W. w celu spotkania się z R. S. Jej przyjazd potwierdzili w przesłuchaniach świadkowie M. S., R. S., P. S., K. K., J. W. oraz sierż. R. C.. Sama obwiniona w wyjaśnieniach również przyznała się do tego. Wskazane wizyty miały charakter prywatny, a obwiniona do W. udała się radiowozem w czasie służby i w umundurowaniu służbowym. Nie ma przy tym znaczenia, że sierż. R. C. był wyznaczony wówczas na dysponenta radiowozu i dowódcę patrolu, gdyż to z inicjatywy obwinionej doszło do zatrzymania radiowozu przed domem R. S. w W. Post. A. K. odnotowała w notatniku służbowym, że w dniu [...] r. pomiędzy godziną [...] prowadziła dwie kontrole drogowe, a od [...] sporządzała dokumentację służbową co wiązało się z koniecznością powrotu do KPP w G. Natomiast w notatce służbowej dotyczącej przebiegu służby z tego dnia, wpisała, ze w godzinach [...] pełniła służbę w posterunku kontrolnym przy ul. [...], a następnie w godz. [...] sporządzała dokumentację służbową. Ulica [...] stanowi fragment drogi wojewódzkiej nr [...] i łączącej się z nią w centrum G. drogi wojewódzkiej nr [....]. Choć droga nr [...] prowadzi m.in. do W., to dom rodziny S. położony jest na uboczu, około [...] km od granic G. i jadąc do niego należy zjechać z drogi [...] w podrzędną brukowaną lub gruntową drogę prowadzącą do zabudowań o niewielkim natężeniu ruchu drogowego. Mając na uwadze powyższe, zdaniem organu, mało prawdopodobne jest pojawienie się na bocznej drodze w celach służbowych post. A. K. i sierż. R. C. jako patrolu ruchu drogowego, któremu powierzane są przede wszystkim zadania z zakresu kontroli pojazdów, stanu trzeźwości kierujących, czy reagowania na wykroczenia i przestępstwa drogowe. Wobec tego mało wiarygodne staje się twierdzenie, że to podczas patrolu miejscowości wiejskich sierż. R. C. na prośbę obwinionej zatrzymał się przed budynkiem nr [...] w W. Organ podkreślił, że obwiniona w notatniku służbowym oraz notatce służbowej nie odnotowała około godziny [...] patrolu miejscowości wiejskich. Zdaniem organu, mało prawdopodobne jest też pojawienie się po raz kolejny na bocznej drodze w W. w celach służbowych patrolu w składzie post. A. K. i sierż. R. C.. Jak wynika z zapisów w notatnikach służbowych wymienionych funkcjonariuszy oraz z notatki służbowej obwinionej - dotyczącej przebiegu służby w dniu [...] prowadzono kontrolę drogową w G. przy ul. [...], która stanowi fragment drogi wojewódzkiej nr [...], a następnie udano się do Z., które położone są przy drodze nr [...] około [...] km przed W., gdzie dokonano kolejnej kontroli drogowej w godzinach [...]. Wobec powyższego trudno przyjąć, że wizyta w W. położonym około [...] metrów od głównej drogi nastąpiła przy okazji. W tej sytuacji organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że w dniu [...] r. w czasie pełnienia służby post. A. K. udałą się radiowozem do W. w celu spotkania się z R. S. w prywatnej sprawie, przez co zaniechała wykonywania przydzielonych jej obowiązków. Badając przedmiotową sprawę w zakresie zarzutu dotyczącego naruszenia przez obwinioną zasad etyki zawodowej organ odwoławczy przyjął, że wymieniona w dniu [...]r. około godziny [...] radiowozem oznakowanym, w umundurowaniu służbowym udała się do Państwa S. w W., gdzie w trakcie rozmowy z R. S. – powołując się na pracę w Policji – próbowała wymóc na nim odstąpienie od dochodzenia przez niego roszczeń związanych z nakazem zapłaty sygn. akt [...] oraz egzekucją komorniczą. Rozmowa ta była słyszana przez osoby postronne, które potwierdziły jej przebieg w toku przesłuchań w charakterze świadków. Powołując się na treść przepisu art. 132 a pkt 1 i 2 ustawy o Policji, organ wskazał, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione także wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Zatem nawet przy przyjęciu, że post. A. K. nie miałaby zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to powinna chociażby przewidzieć, że przyjazd radiowozem do domu osoby, z którą jest w sporze i wizyta u niej w umundurowaniu służbowym może wywołać u tej osoby niepokój oraz negatywny odbiór. Powołując się na treść art. 132 ust. 4 ustawy o Policji, zgodnie z którym czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej, organ odwoławczy wskazał, że przełożony dyscyplinarny prowadząc autonomiczne postępowanie na podstawie rozdziału 10 ustawy o Policji został wyposażony w odpowiednie uprawnienia i możliwość własnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Tożsamość czynu nie stanowi przeszkody do odrębnego dokonywania jego oceny. Organ II instancji badając kwestię wysokości wymierzonej obwinionej kary stwierdził, że jest ona adekwatna do popełnionych czynów. Analizując poszczególne okoliczności wymienione w art. 134 h ust. 3 ustawy o Policji – wpływające na złagodzenie kary – organ uznał, że żadna z tych okoliczności w przypadku zdarzeń objętych zarzutem dyscyplinarnym nie miała miejsca. Policjantka umyślnie bowiem zaniechała czynności służbowych udając się dwukrotnie w dniu [...] r. do domu rodziny S. Nadto pojawiła się tam w umundurowaniu służbowym oraz radiowozem oznakowanym, co mogło powodować niepokój oraz negatywny odbiór u R. S. oraz świadków zdarzenia. Jednocześnie nie zamieściła w notatniku służbowym, ani w notatce służbowej z tego dnia faktu udania się do W. Posterunkowa A. K. nie spostrzega również w swoim zachowaniu niestosowności i uważa je za normalne. Jej postawa świadczy o niedostosowaniu się do wymagań formacji, w której podjęła służbę. Naruszone przez nią zasady etyki zawodowej wynikają wprost z roty złożonego ślubowania wobec czego chociaż została przyjęta do służby w Policji w dniu [...] r., jednak trudno w tym wypadku uwzględnić brak należytego doświadczenia zawodowego za przesłankę do złagodzenia kary dyscyplinarnej. W związku z powyższym, zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] r. wydanym na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 1 w zw. z art. 134 pkt 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] Komendanta Powiatowego Policji z [...] r. Powyższe orzeczenie dyscyplinarne zostało zaskarżone przez A. K. reprezentowaną przez adw. J. W. skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Skarżąca zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła: 1. naruszenie prawa materialnego tj. art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji poprzez uznanie, że A. K. dopuściła się naruszenia dyscypliny służbowej podczas gdy z przeprowadzonego w sprawie materiału dowodowego powyższe nie wynika a postępowanie karne prowadzone przeciwko skarżącej nie zostało zakończone; 2. naruszenie prawa materialnego tj. art. 135 g ustawy o Policji poprzez prowadzenie postępowania w sposób nieobiektywny bez uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść skarżącej, z naruszeniem zasady domniemania niewinności oraz rozstrzygając niedające się usunąć wątpliwości na niekorzyść skarżącej; 3. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7 K.p.a. w zw. z art. 75 § 1 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., art. 8 K.p.a. polegające na zaniechaniu przez organ administracji podjęcia wszelkich czynności prowadzących na zaniechaniu przez organ administracji podjęcia wszelkich czynności prowadzących do dokładnego wyjaśnienia stanu fatycznego sprawy a zatem prowadzenie postępowania wbrew zasadzie zaufania obywateli do władzy publicznej, nierzetelne i jednostronne prowadzenie postępowania dowodowego, skutkujące: 1) uznaniem, że skarżąca dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na wykorzystaniu pojazdu służbowego do celów prywatnych podczas gdy dowódcą patrolu był sierż. C., a miejscowość W. jest miejscowością znajdującą się w gm. G., a zatem znajdowała się ona w rejonie służbowym określonym przez odprawiającego w dniu [...] r., 2) całkowitym pominięciu okoliczności, że sierż. C. był zarówno dysponentem pojazdu służbowego oraz został wyznaczony jako dowódca patrolu w dniu [...] r. i to on decydował gdzie w danym momencie patrol, którego był dowódcą pełni służbę, a tym samym pominięcie okoliczności, że skarżąca absolutnie nie miała wpływu na teren, w którym patrol pełnił służbę a co za tym idzie nie mogła sugerować trasy patrolu a zatem nie dopuściła się naruszenia dyscypliny służbowej, 3) uznaniem, że obwiniona swoją postawą oraz powoływaniem się na pracę w policji próbowała wymóc odstąpienie od dochodzenia przez R. S. roszczeń związanych z nakazem zapłaty sygn. akt [...] oraz egzekucją komorniczą, podczas gdy sytuacja taka nie miała miejsca oraz nie zostało zakończone postępowanie przygotowawcze w przedmiotowej sprawie tym samym brak rozstrzygnięcia uprawnionego organu (prokuratury lub sądu), a co za tym idzie Komendant Powiatowy Policji zajął przedwczesne stanowisko; 4. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 135 l ust. 1 ustawy o Policji a co za tym idzie naruszenie przepisów postępowania tj. art. 15 K.p.a. poprzez powołanie przez organ II instancji innych dowodów na uzasadnienie wydanego w sprawie orzeczenia niż organ I instancji tj. oparcie uzasadnienia na dowodzie z kserokopii notatnika służbowego A. K. i R. C., co nie było przedmiotem ustaleń organu I instancji; 5. naruszenie prawa materialnego tj. art. 134 h ustawy o Policji poprzez wymierzenie skarżącej najsurowszej z kar niewspółmiernej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, bez uwzględnienia okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków, w tym następstw dla służby, rodzaju i stopnia naruszenia obowiązków, pobudek działania, zachowania przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowego przebiegu służby. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w całości. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej wywiódł, że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika by skarżąca dopuściła się naruszenia dyscypliny służbowej w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. W trakcie prowadzonego postępowania zaniechano ustalenia kto był dowódcą patrolu, w którym tego dnia pełniła służbę skarżąca. Jak również pominięto okoliczność, że miejscowość W. znajduje się w gm. G. a zatem w rejonie służbowym, określonym przez odprawiającego patrol w dniu [...] r. Skarżąca podobnie jak w odwołaniu od orzeczenia organu I instancji, zaprzeczyła by w jakikolwiek sposób wpływała na to by patrol udał się do miejscowości W. Skarżąca nie zaobserwowała przy tym by w lokalu R. S. była jego córka i jej przyjaciel. W trakcie rozmowy nie groziła wymienionemu a jedynie zaproponowała zawarcie ugody. Skarżąca podniosła ponadto, że organ utrzymując w mocy orzeczenie organu I instancji nie uwzględnił żadnych okoliczności łagodzących, przebiegu służby obwinionej, faktu, że nie korzystała ze zwolnień lekarskich ani przywilejów wynikających z rodzicielstwa. Zdaniem A. K., organ dopuścił się także naruszenia przepisu art. 135 l ust. 1 ustawy o Policji, ponieważ orzeczenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego wydawane jest na podstawie stanu faktycznego ustalonego w I instancji i tylko wyjątkowo może on wpływać na modyfikację ustaleń dotyczących stanu faktycznego. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia może on uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres, jednak powinno to nastąpić w formie niezaskarżalnego postanowienia. Odpowiadając na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje : Stosownie do treści art. 138 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r. poz. 355 ze zm.) od orzeczenia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Zakres jurysdykcji wojewódzkiego sądu administracyjnego w tym zakresie wyznaczają natomiast przepisy ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 dalej: P.p.s.a.). Z art. 3 P.p.s.a. wynika, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązany jest zatem dokonać oceny zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego pod kątem jego zgodności z prawem, to jest zarówno przepisami prawa materialnego jak i przepisami regulującymi przebieg postępowania dyscyplinarnego. Podstawę zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego stanowią przepisy rozdziału 10 (art. 132-144a) ustawy o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 tej ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych (art. 132 ust. 2 ustawy). W ust. 3 art. 132 ustawy o Policji został określony katalog naruszeń dyscypliny służbowej. Powyższy katalog nie jest jednak zamknięty, lecz zawiera jedynie przykładowe formy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza Policji. Wskazuje na to przede wszystkim użyte w treści tego przepisu sformułowanie "w szczególności", które oznacza, że nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny (zachowania policjantów) uznać należy za naruszenie dyscypliny służbowej. Ustawodawca, uznając, że nie jest możliwe ich pełne enumeratywne wyliczenie odsyła zatem do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy, która definiuje ogólnie pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej, za które to naruszenie policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, wskazując na zawinione przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków, wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych. Kwestię zawinienia wyjaśnia natomiast art. 132a ustawy wskazujący, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi, 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Ustawa nakazuje także wziąć pod uwagę zarówno okoliczności wpływające na zaostrzenie jak i na złagodzenie wymierzonej kary. Przeprowadzone pod tym kątem badanie sprawy i analiza zebranego przez organ dyscyplinarny materiału dowodowego oraz jego oceny przez organ odwoławczy, doprowadziły Sąd do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu, przyjęty przez organy dyscyplinarne obu instancji w niniejszej sprawie opis zdarzeń z dnia [...] r., w których uczestniczyła skarżąca jako funkcjonariusz Policji, wykonujący obowiązki służbowe, nie budzi wątpliwości. W przeprowadzonym postępowaniu dowiedzione zostało, że skarżąca w trakcie pełnienia służby, wbrew zakazowi wykonywania czynności niezwiązanych ze służbą, udała się dwukrotnie radiowozem oznakowanym do miejscowości W. w celu spotkania się z R. S. w prywatnej sprawie jednocześnie w tym czasie zaniechała wykonywania obowiązków służbowych, a nadto będąc zobowiązaną do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej oraz niewykorzystywania swojego zawodu do celów prywatnych, w okolicznościach opisanych powyżej, w trakcie rozmowy z R. S. swoją postawą oraz powoływaniem się na pracę w Policji próbowała wymóc odstąpienie od dochodzenia przez niego roszczeń związanych z nakazem zapłaty sygn. akt [...] oraz egzekucją komorniczą. Skarżąca nie kwestionuje przy tym, że w dniu zdarzenia dwukrotnie, pojazdem służbowym udała się do miejsca zamieszkania R. S., a jedynie usiłuje dowieść, że nie miała wpływu na to gdzie patrol w danym momencie się uda, poprosiła o zatrzymanie pojazdu wtedy gdy znalazł się obok budynku, w którym zamieszkiwał R. S. co w jej ocenie świadczy o tym, że nie dopuściła się naruszenia dyscypliny służbowej. Skarżąca eksponuje jednocześnie, że dysponentem pojazdu nie była ona lecz sierż. R. C. W ocenie Sądu, w pełni należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, że okoliczność, iż sierż. R. C. był wyznaczony wówczas na dysponenta radiowozu i dowódcę patrolu, pozostaje bez znaczenia skoro to z inicjatywy skarżącej doszło do zatrzymania radiowozu przed domem R. S. w W. Stwierdzić nadto należy, że zarówno z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i regulację szczególną w powołanej ustawie o Policji, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się do postępowania dyscyplinarnego policjantów (por. wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 472/06; wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 527/06). Zgodnie z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Powyższe jednak nie oznacza, że wszystkie rozwiązania prawne wypracowane na tle Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego mają zastosowanie wprost, a nawet odpowiednio, do postępowania dyscyplinarnego. Dla poniesienia odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia to, czy działanie lub zaniechanie konkretnej osoby było zamierzone, czy też nie. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć bowiem charakter umyślny, jak i nieumyślny, na co wprost wskazuje treść art. 132a ustawy o Policji. Stąd też przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (art. 132a pkt 1), jak również wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia jednak popełnia przewinienie na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć (art. 132a pkt 2). Już zatem samo (nieumyślne, niezamierzone) naruszenie obowiązków służbowych może powodować odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza. Wobec powyższego nie ulega wątpliwości, że okoliczności podnoszone przez skarżącą w żadnym razie nie mogą świadczyć o tym, że nie dopuściła się ona naruszenia dyscypliny służbowej. Co więcej, w niniejszej sprawie organ dyscyplinarny, po przeprowadzeniu szczegółowej analizy zgromadzonych w sprawie dowodów, niewadliwie przyjął, że wizyta w Wilczkowie miała miejsce w trakcie patrolu nie zaś przy jego okazji jak to utrzymuje skarżąca. Świadczą o tym m.in. brak zapisów w dziennikach służbowych funkcjonariuszy oraz notatkach służbowych odnośnie patrolowania tego konkretnie rejonu, jego położenie na uboczu, z dala od drogi głównej. Zdaniem Sądu nie można też podzielić stanowiska skarżącej, że organ II instancji powołał na uzasadnienie wydanego w sprawie orzeczenia inne dowody niż organ I instancji bowiem oparł uzasadnienie na dowodzie z kserokopii notatnika służbowego A. K. i R. C., co nie było przedmiotem ustaleń organu I instancji. Szczegółowa analiza uzasadnienia organu I instancji prowadzi do wniosku, że organ ten powołał się m.in. na treść notatników służbowych oraz notatek wymienionych funkcjonariuszy, chociażby dla ustalenia zadań wyznaczonych tym funkcjonariuszom do realizacji w dniu [...] r. W tej sytuacji nie sposób zgodzić się ze skarżącą, że organ prowadził uzupełniające postępowanie dowodowe bądź też orzekł na podstawie innych dowodów niż organ I instancji. Choć niewątpliwie organ miał możliwość uzupełnienia materiału dowodowego w oparciu o przepis art. 135 l ust. 1 ustawy o Policji, to jednak uzupełnienie takie nie było w tym wypadku konieczne. Organ II instancji oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na materiale dowodowym zgromadzonym przez organ I instancji. Należy przy tym zgodzić się z organem odwoławczym, że zobowiązany on jest nie tylko do ustalenia czy nie doszło do uchybień natury proceduralnej, ale również do oceny zebranego materiału dowodowego, co też uczynił w orzeczeniu drugoinstancyjnym. Z przyczyn omówionych już wyżej za nieuzasadniony należy także uznać zarzut naruszenia przepisów art. 7 K.p.a. w zw. z art. 75 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 8 K.p.a. Do naruszenia wymienionych przepisów nie mogło dojść skoro (jak już wcześniej wskazano) w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem Sądu, nieuzasadniony jest także zarzut naruszenia przepisu art. 135 g ustawy o Policji poprzez prowadzenie postępowania w sposób nieobiektywny bez uwzględnienia okoliczność przemawiających na korzyść skarżącej, z naruszeniem zasady domniemania niewinności oraz rozstrzygając niedające się usunąć wątpliwości na niekorzyść skarżącej. Należy podkreślić, że organy obu instancji szczegółowo omówiły zgromadzony materiał dowodowy, dokonując jego prawidłowej oceny. Zeznania przesłuchanych w sprawie świadków, należy oceniać w kontekście innych dowodów zgromadzonych w sprawie oraz w świetle doświadczenia życiowego, do czego organ w pełni się zastosował i wyciągnął z nich nie budzące zastrzeżeń wnioski. Skarżąca twierdząc, że zdarzenia miały inny przebieg niż ustaliły to organy jednocześnie ani nie wskazała żadnych konkretnych dowodów na potwierdzenie takiego stanowiska ani nie wskazała okoliczności, które poddawałyby w wątpliwość prawdziwość zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, w tym w szczególności R. S., M. S., P. S., K. K., J. W. Należy podkreślić, że zeznania wymienionych świadków są ze sobą zbieżne nie zawierają żadnych sprzeczności czy niejasności. Poza gołosłownym zakwestionowaniem obecności P. S. i K. K. w mieszkaniu R. S., skarżąca nie wskazała żadnych okoliczności potwierdzających jej wersję zdarzeń. Należy też podkreślić, że okoliczności sprawy nie wskazują by R. S. miał jakiekolwiek powody do bezpodstawnego oskarżania A. K. W szczególności, wymaga zaznaczenia, że postępowanie komornicze już się toczy, a w ramach tego postępowania egzekwowane są należności na rzecz R. S. nie zaś na rzecz A. K. Zdaniem Sądu twierdzenie skarżącej, że udała się do R. S. aby zaproponować mu ugodę stanowi jedynie przyjętą linię obrony i nie zasługuje na uwzględnienie. Nie było bowiem żadnych racjonalnych powodów, dla których skarżąca byłaby zmuszona uczynić to osobiście i akurat w godzinach służby skoro mogła to zrobić na wiele innych sposobów, w tym chociażby na piśmie, lub za pośrednictwem pełnomocnika. Nie bez znaczenia jest też okoliczność, że propozycję ugody mogła złożyć znacznie wcześniej, skoro jak sama twierdzi, postępowanie związane z przedmiotową należnością toczy się od sześciu lat. Także twierdzenie skarżącej, że prosiła skarżącego by nie zwracał uwagi na jej mundur, w świetle zgromadzonych dowodów nie znajduje żadnego potwierdzenia. Jeżeli skarżąca nie chciała zwracać uwagi na swój mundur, a tym samym na okoliczność że jest funkcjonariuszem policji to niewątpliwie nie powinna była udawać się do R. S. w godzinach służby i w stroju służbowym. Za niezrozumiałe natomiast należy uznać twierdzenie skarżącej, że rodzina S. wykorzystuje fakt jej zatrudnienia w policji aby wpłynąć na finał sprawy cywilnej. Skoro bowiem sprawa cywilna zakończyła się i obecnie toczy się postępowanie komornicze to rodzina R. S. ma żadnych powodów by wpływać na bieg tej (zakończonej już) sprawy. Zaznaczyć przy tym należy, że już samo tłumaczenie skarżącej, że udała się do R. S. przy okazji patrolu, nie będąc jednocześnie dysponentem pojazdu służbowego, wskazuje na rażąco niewłaściwy stosunek skarżącej do pełnionej służby, swych obowiązków oraz rozumienia swej odpowiedzialności. Z takiego twierdzenia skarżącej wynika bowiem, że jej zdaniem nie ma niczego niewłaściwego w udawaniu się celem załatwienia prywatnych spraw do swojego wierzyciela w godzinach służby i pojazdem służbowym – pod warunkiem, że dysponentem radiowozu jest inny funkcjonariusz. Stanowisko takie nie może być akceptowane, nawet jako linia obrony w postępowaniu dyscyplinarnym. Należy podkreślić, że odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy Policji oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań stawianych tej formacji (ochrony zdrowia mienia i życia ludzi) oraz kompetencji i związanego z działalnością Policji publicznego zaufania. Przy wykonywaniu zadań funkcjonariuszy Policji obowiązuje nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków (tak NSA w wyroku z dnia 19 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 637/06, LEX nr 320611), a także poczucie odpowiedzialności każdego funkcjonariusza za nienaganne wykonanie obowiązków służbowych i wizerunek społeczny Policji. W świetle dokonanych przez organy ustaleń nie budzi zastrzeżeń, pod kątem zgodności z prawem, rodzaj zastosowanej wobec skarżącej kary dyscyplinarnej jak i jej uzasadnienie. W zakresie tym organ dyscyplinarny zasadnie odwołał się do utraty przez skarżącą nieposzlakowanej opinii oraz sprzeniewierzenia obowiązkom wynikającym z roty złożonego ślubowania. Nie ulega wątpliwości, że działalnie skarżącej należy zaliczyć do takich działań które jednoznacznie negatywnie wpływają na społeczny wizerunek Policji. Zdaniem Sądu, z przyczyn omówionych powyżej, nie sposób nie zgodzić się z organem, że w niniejszej sprawie brak jest okoliczności przemawiających za złagodzeniem kary dyscyplinarnej, o których mowa w art. 134 h ust. 3 ustawy o Policji. Nie sposób uznać w tym przypadku za okoliczność łagodzącą brak doświadczenia zawodowego skarżącej. Jak słusznie przyjął organ, chociaż A. K. została przyjęta do służby w Policji w dniu 15 października 2013 r., to naruszone przez nią zasady etyki zawodowej wynikają wprost z roty złożonego ślubowania, w którym policjant ślubuje m.in. strzec honoru, godności i dobrego imienia służby. Trudno uznać, że A. K. nie mogła przewidzieć skutków swojego zachowania, a ich bagatelizowanie w obliczu negatywnej oceny społecznej całej formacji nie może być zaakceptowane. Z tych względów nie można zaskarżonego rozstrzygnięcia uznać za niesprawiedliwe czy niewspółmierne do przewinienia dyscyplinarnego. W ocenie Sądu – organy dyscyplinarne nie dopuściły się naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do wyeliminowania zaskarżonego orzeczenia z obrotu prawnego. Niewątpliwie też organ, wymierzając skarżącej karę wydalenia ze służby uwzględnił wskazania zawarte w art. 134h ust.1 ustawy o Policji. Dodać należy, że wybór rodzaju kary dyscyplinarnej ma charakter uznaniowy, co oznacza, że organ dyscyplinarny ma swobodę wyboru tej kary, a rzeczą sądu administracyjnego jest ocena, czy dokonany przez organ dyscyplinarny wybór kary został należycie uzasadniony i poprzedzony przeprowadzeniem właściwego postępowania dyscyplinarnego, w którym prawidłowo ustalono stan faktyczny sprawy, okoliczności naruszenia dyscypliny służbowej bądź zasad etyki policjanta, oraz wzięto pod uwagę wszystkie okoliczności, które powinny mieć wpływ na rodzaj kary, zarówno na jej zaostrzenie jak i złagodzenie. W przypadku tak istotnej służby publicznej jaką jest Policja nie może być mowy o pobłażliwym podejściu do zachowania funkcjonariusza, podejmującego działania, które rażąco negatywnie wpłynęły na społeczny wizerunek Policji. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie brak było podstaw do zawieszenia postępowania do czasu zakończenia postępowania toczącego się przed Sądem Rejonowym (sygn. akt [...] ), w którym A. K. oskarżona była o popełnienie czynu z art. 231 § 1 K.k. Zgodnie z treścią art. 132 ust. 4 ustawy o Policji, czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Wobec powyższego zakończenie postępowania dyscyplinarnego może nastąpić przed zakończeniem postępowania w prawie karnej a zatem brak jest podstaw do zawieszenia postępowania z tego powodu. W tym stanie rzeczy zaskarżone orzeczenie nie budzi prawnych zastrzeżeń wobec czego Sąd uznał, że skarga nie znajduje uzasadnionych podstaw, wobec czego podlega ona oddaleniu – zgodnie z dyspozycją art. 151 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło