II SA/Sz 1103/18
WyrokWSA w Szczecinie2019-01-31
Skład orzekający: Stefan Kłosowski, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Katarzyna Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił, że odszkodowanie za nieruchomość przejętą na własność Skarbu Państwa w 1972 r. zostało ustalone i wypłacone, pomimo braku dokumentów potwierdzających tę okoliczność?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie wykazały w sposób wystarczający, że odszkodowanie za przejętą nieruchomość zostało ustalone i wypłacone. Brak dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania po upływie 40 lat od przejęcia nieruchomości nie przesądza o braku wypłaty, jednakże organ odwoławczy błędnie przyjął, że rekompensata w postaci użytkowania łąk stanowiła odszkodowanie, co wymagało dalszego wyjaśnienia i przeprowadzenia dodatkowych dowodów, w tym analizy ksiąg wieczystych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku spadkobierców M. K. o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Skarbu Państwa na mocy uchwały z 1972 r. Organy administracji dwukrotnie umarzały postępowanie jako bezprzedmiotowe, a następnie odmówiły ustalenia odszkodowania, uznając je za uprawdopodobnione. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty o odmowie ustalenia odszkodowania. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami, wskazując na brak dowodów potwierdzających wypłatę odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stefan Kłosowski Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.), Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Alicja Poznańska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 31 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi A. S., E. N.-T., M. P., A. K. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomości przejęte na własność Skarbu Państwa I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżących A. S., E. N.-T., M. P., A. K. solidarnie kwotę [...]zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], Starosta [...] odmówił A. K., A. S., E. N. - T.
i M. P. – wszczęcia postępowania w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Skarbu Państwa na mocy uchwały Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koszalinie nr 98/355/72 z dnia
17 listopada 1972 r. w sprawie ustalenia granic terenów budowlanych przejmowanych na własność Państwa na obszarach wsi oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1970 r. w sprawie zasad przejmowania terenów budowlanych na obszarach wsi na własność Państwa, stanowiącą w dacie przejęcia działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...], [...] o powierzchni łącznej 0,8578 ha położoną w M. stanowiącą własność M. K.. Jako powód odmowy wszczęcia postępowania organ wskazał, okoliczność, że ustawa przewidująca ustalenie odszkodowania za przejęte nieruchomości z 31 stycznia 1961 r. straciła moc, zaś kolejne ustawy, tj. zarówno ustawa o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości z dnia 29 kwietnia 1985 r. jak i ustawa o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 r. stanowiły, że postępowanie w tym przedmiocie wszczęte lecz niezakończone decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie tych ustaw, prowadzi się na ich podstawie. Jednocześnie w niniejszej sprawie postępowanie takie nie zostało wszczęte wobec czego brak jest podstawy materialno-prawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym.
Po rozpatrzeniu zażalenia to postanowienie, Wojewoda uchylił je w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, wskazując, że Starosta [...] nie wykazał braku podstaw materialnoprawnych do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym, a jednocześnie wdał się w merytoryczną ocenę zasadności złożonego wniosku i odniósł ją do sytuacji indywidualnej strony, powołując się na fakty, które nie zostały udowodnione.
Decyzją z dnia [...] r., znak [...], Starosta [...] umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, podnosząc, że w niniejszej sprawie przesłankę stwierdzenia tejże bezprzedmiotowości postępowania stanowi brak dowodów wskazujących na twierdzenia wnioskodawców, że odszkodowanie za przejętą nieruchomość nie zostało ustalone i wypłacone do dnia złożenia wniosku do Starosty [...], a tym samym brak jest podstaw faktycznych do merytorycznego rozpoznania wniosku w tym zakresie.
Wojewoda, decyzją z dnia [...] r., znak [...] uchylił powyższą decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zdaniem organu odwoławczego, to że strony nie dostarczyły dowodu, że odszkodowanie nie było ustalone i że takiego dowodu nie znalazł organ, nie oznacza wcale, że żądanie jest bezprzedmiotowe,
a jedynie to, że zgromadzony materiał dowodowy nie jest pełny.
Starosta [...], decyzją z dnia [...] r., nr [...] ponownie umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Powyższa decyzja została następnie uchylona decyzją Wojewody z dnia [...] r., nr [...] Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie organ odwoławczy ponownie wskazał, że Starosta [...] nie zebrał materiału dowodowego w sposób wyczerpujący.
Ponadto organ nie dostrzegł też, że wniosek stron dotyczy działek nr [...], [...], [...], [...] i [...], natomiast przedłożona uchwała nie obejmuje działki
nr [...], ale działkę nr [...].
Wojewoda wyjaśnił, że w niniejszej sprawie niezbędne jest wykluczenie ponad wszelką wątpliwość, że odszkodowanie za nieruchomość stanowiącą własność M. K. objętą przedmiotową uchwałą zostało ustalone i wypłacone. Wskazał także na potrzebę przeprowadzenia na tę okoliczność stosownych dowodów. W szczególności organ winien wystąpić do [...] z zapytaniem, czy dotychczasowy właściciel spornych działek posiadał książeczkę oszczędnościową, na której mogłyby być ulokowane środki z odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Powinien także rozważyć przesłuchanie w charakterze świadków Przewodniczącego, sekretarza, kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa oraz radcy prawnego Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K..
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], na podstawie art. 104
i 107 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, Starosta [...] odmówił A. S., E. N. - T., M. P. i A. K. ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Skarbu Państwa na mocy uchwały Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koszalinie nr 98/355/72 z dnia 17 listopada 1972 r. w sprawie ustalenia granic terenów budowlanych przejmowanych na własność Państwa na obszarach wsi przeznaczonych na potrzeby budownictwa mieszkaniowego, stanowiącą w dacie przejęcia działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...] i [...] o powierzchni łącznej 0,8578 ha położoną w M. , stanowiącą własność M. K..
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ szczegółowo opisał przeprowadzone postępowanie i podjęte czynności zmierzające m.in. do odnalezienia dokumentów pochodzących z zasobów archiwalnym Urzędu Miejskiego w M. oraz Archiwum Państwowego w K., związanych z przejęciem wywłaszczonej nieruchomości
i ewentualną wypłatą odszkodowania z tego tytułu, jak również do uzyskania danych pozwalających na wezwanie i przesłuchanie świadków wskazanych przez Wojewodę
w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] r. Starosta wyjaśnił, że przeprowadzone czynności nie doprowadziły do uzyskania poszukiwanych dokumentów bowiem Archiwa w chwili obecnej dokumentacji takiej już nie posiadają. Natomiast przesłuchanie członków Powiatowej Rady Narodowej w K. podejmujących przedmiotową uchwałę jak również innych osób wywłaszczonych tą uchwałą okazało się niemożliwie bowiem świadkowie albo już nie żyją, albo nie figurują w rejestrze PESEL, ewentualnie odnaleziono więcej niż jedną osobę o podanym we wniosku imieniu i nazwisku, a organ nie dysponuje bardziej szczegółowymi informacjami identyfikującymi te osoby.
W trakcie tego postępowania organ przesłuchał ponadto świadka T. P., która była pracownikiem archiwum gminnego od 1974 r. Wymieniona podała, że w okresie jej zatrudnienia nie toczyły się żadne postępowania dotyczące nieruchomości wywłaszczonych przedmiotową uchwałą z 1972 r. W jej ocenie część dokumentów posiadanych przez Gminę a mogących dotyczyć nieruchomości M. K. mogła zostać przekazana do Sądu Rejonowego w K. w związku
z toczącą się tam sprawą majątkową.
Organ ustalił, że opisana przez świadka sprawa toczyła się z powództwa M. i I. K. przeciwko A. K., jednak nie była związana z nieruchomością wywłaszczoną.
Starosta wskazał, że zebrany w sprawie obszerny materiał dowodowy nie uzasadnia przypuszczenia, "aby odszkodowanie nie zostało przyznane i wypłacone wywłaszczonemu M. K., analogicznie jak innym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości".
W świetle przeprowadzonych dowodów brak jest podstaw, aby przypuszczać,
że wymieniony stosownego odszkodowania nie otrzymał. Oznacza to dla organu,
iż "zostało uprawdopodobnione, że odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość zostało ustalone i wypłacone, pomimo, iż nie odnaleziono decyzji o odszkodowaniu, ale także nie stwierdzono żadnych dowodów wskazujących, że takie odszkodowanie nie zostało przyznane".
W odwołaniu od powyższej decyzji A. K., A. S., E. N. – T. i M. P. podnieśli zarzut naruszenia:
1. przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego:
- art. 75 § 1, poprzez dopuszczenie w przeprowadzonym postępowaniu dowodów w postaci przypuszczeń i poszlak,
- art. 80, poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości zostało wypłacone,
- art. 107 § 3, poprzez niewskazanie zebranych w trakcie postępowania dowodów (w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a.), na których oparł się Starosta [...] przyjmując, że odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości zostało wypłacone, a także niewskazanie przyczyn z powodu których dowodom potwierdzającym fakt braku wypłaty odszkodowania odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
2. art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez nieustalenie odszkodowania z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości, pomimo występowania przesłanek z ww. przepisu prawa.
W uzasadnieniu skargi strony wskazały, że Starosta [...] zgromadził
w niniejszej sprawie pełny materiał dowodowy uzasadniający przyjęcie,
że odszkodowanie za należącą do M. K. wywłaszczoną nieruchomość nie zostało wypłacone. Przeciwny pogląd, wyrażony przez Starostę [...]
w skarżonej decyzji, ostać się nie może. W zebranym materiale dowodowym nie ma bowiem żadnych dokumentów, mogących świadczyć, że podjęto czynności, które mogłyby doprowadzić do ustalenia i wypłaty odszkodowania.
Błędnie wywiódł Starosta [...], że liczne dowody zebrane w sprawie,
w tym dokumenty oraz zeznania stron i świadków nie wskazują na fakt, aby odszkodowania nie zostało już ustalone i wypłacone.
Po pierwsze, świadczy o tym zeznanie złożone w charakterze świadka w dniu
18 sierpnia 2017 r. przez syna M. K. - A. K.. W zeznaniu tym A. K. potwierdził, że jego ojciec nie dostał odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, a jedyne zadośćuczynienie stanowiło prawo użytkowania podmokłych łąk, graniczących z jeziorem J. o powierzchni ok. 2 ha (obecnie działki: nr [...]
o pow. 12.032 m2, nr [...] o pow. 10.305 m2 oraz nr [...] o pow. 1.003 m2). M. K. będąc pewnym, że ww. łąki zostały mu przyznane na własność, jako nieruchomość zamienna, nie ubiegał się w latach 70-tych i 80-tych XX wieku o wypłatę odszkodowania z tytułu wywłaszczenia. Ostatecznie, w końcówce lat 80-tych Gmina M. ww. łąki sprzedała
Po drugie, strony wskazały na zeznania złożone w charakterze świadka przez T. P., która podała, że od 1974 r. w Urzędzie Gminy M. nie toczyły się żadne postępowania dotyczące nieruchomości wywłaszczonych uchwałą Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koszalinie nr 98/355/72 z 17 listopada 1972 r.
Dodatkowo na potwierdzenie swojego stanowiska strony przywołały liczne dowody zebrane w różnych instytucjach wskazujące na fakt, że odszkodowanie w przedmiotowej sprawie nie zostało wypłacone. Kwerenda objęła m.in. Archiwum Państwowe w K., Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej
i Kartograficznej w K., Urząd Miejski w M. , Sąd Rejonowy w K. oraz [...] Bank Polski. Żadna z tych instytucji nie potwierdziła faktu ustalenia i wypłaty odszkodowania M. K..
Zaskarżonym rozstrzygnięciem z dnia [...] r., nr [...], Wojewoda utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Zdaniem organu odwoławczego, Starosta [...] dołożył wszelkiej staranności i w sposób wyczerpujący zebrał w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy, a także dokonał jego swobodnej oceny zgodnie z art. 80 k.p.a. Organ I instancji ponownie rozpoznając sprawę nie ograniczył się jedynie do źródeł dowodowych wskazanych przez organ odwoławczy w decyzji z dnia [...] r. nr [...], ale przeprowadził także inne dowody, które przyczyniły się do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy.
Oczywistym jest, że w sprawie, w której strona po upływie 40 lat od przejęcia nieruchomości, występuje z żądaniem ustalenia i wypłaty odszkodowania, pojawiają się ograniczenia dowodowe organu wynikające chociażby z przepisów dotyczących archiwizacji i przechowywania oraz brakowania dokumentów. W takich okolicznościach jak w przedmiotowej sprawie, kiedy dowodów na wypłatę odszkodowania nie odnaleziono, jak na przykład w Banku [...] z uwagi na obowiązujące bank przepisy dotyczące przechowywania dokumentów dotyczących rachunków klientów albo w Sądzie Rejonowym w K. z uwagi na zniszczenie dokumentacji księgowej z lat 70-tych, nie można wywieść wniosku, że odszkodowanie nie zostało ustalone i wypłacone.
Takiego wniosku nie można wywieść również na podstawie zeznań świadka T. P.. Ze wspomnianych zeznań wynika, że od 1974 r. w Urzędzie Gminy w M. nie toczyły się postępowania dotyczące nieruchomości wywłaszczonych przedmiotową uchwałą z dnia 17 listopada 1972 r. Nie oznacza to jednak, że takie postępowania nie toczyły się wcześniej albo że nie toczyły się przed innym organem.
Zdaniem organu odwoławczego, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, można uznać, w sytuacji gdy w tożsamych sprawach wobec właścicieli wywłaszczanych nieruchomości wydawano decyzje administracyjne, że wobec M. K. odszkodowanie za przejętą nieruchomość zostało również zrealizowane. Równolegle z toczącym się w przedmiotowej sprawie postępowaniem przed organem I instancji toczyło się również postępowanie z wniosku W. O., A. J., S. O., B. O. i M. U., reprezentowanych przez M. G., w sprawie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Skarbu Państwa na mocy uchwały Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koszalinie nr 98/355/72 z dnia 17 listopada 1972 r. (w sprawie ustalenia granic terenów budowalnych przejmowanych na własność Państwa na obszarach wsi przeznaczonych na potrzeby budownictwa mieszkaniowego), w dacie przejęcia stanowiącą własność S. O., oznaczoną jako działka ewidencyjna nr [...] o powierzchni 5,2240 ha, położoną w M. . Fakt ten jest znany organowi odwoławczemu z urzędu, bowiem sprawa ta była kilkakrotnie przedmiotem postępowania prowadzonego właśnie przez organ odwoławczy. W sprawie tej również twierdzono, że odszkodowanie za nieruchomość przejętą na mocy tej samej uchwały z dnia 17 listopada 1972 r. nie zostało ustalone i wypłacone. Organ I instancji w sprawie tej, choć nie pozyskał decyzji ustalającej odszkodowanie, to jednak zgromadził inne dowody wskazujące na ustalenie i wypłatę odszkodowania na rzecz S. O. (pismo Naczelnika Powiatu w K. z kwietnia 1974 r. nr [...]). Według organu II instancji potwierdza to,
że odszkodowania za nieruchomości przejęte powyższą uchwałą były ustalane
i wypłacane na rzecz dotychczasowych właścicieli, w tym dla M. K., i to wbrew twierdzeniom pełnomocnika stron, być może nawet w jednej decyzji.
Wojewoda nie podzielił także stanowiska pełnomocnika stron, że zeznania strony - A. K. świadczą o tym, że odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości należącej do M. K. nie zostało ustalone. Według organu II instancji zeznania strony wskazują na wręcz odwrotną sytuację, a mianowicie,
że M. K. otrzymał rekompensatę za utracone prawo własności nieruchomości
w postaci użytkowania wskazanych przez stronę łąk. Potwierdzają to także zeznania innych stron: A. S. i M. P..
Na opisaną decyzję Wojewody A. K., A. S., E. N. – T. i M. P. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.
Zaskarżonej decyzji strony zarzuciły naruszenie:
1) art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r. poz. 121 ze zm.) w zw. z art. 21 ust. 2 i art. 64 Konstytucji RP w zw. z art. 17 Karty Praw Podstawowych UE i art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, poprzez nieustalenie, odszkodowania z tytułu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości,
2) przepisów kodeksu postępowania administracyjnego:
- art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezebranie materiału dowodowego dotyczącego formy przyznania M. K. prawa użytkowania łąk w zamian za utracone prawo własności nieruchomości,
- art. 75 § 1 k.p.a., poprzez oparcie ustaleń faktycznych na poszlakach,
- art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że przedmiotowe odszkodowanie zostało wypłacone,
- art. 107 § 3, poprzez niepodanie w uzasadnieniu faktycznym decyzji przyczyn dla których odmówiono wiarygodności dowodowej zeznaniom złożonym przez świadków, tj. A. K., M. P. i T. P..
Strony wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, a także zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi strony powtórzyły argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji z dnia [...] r., dodatkowo podkreślając, że nie odnaleziono nie tylko akt postępowania odszkodowawczego czy też decyzji administracyjnej przyznającej M. K. prawo własności nieruchomości zamiennej (czy też prawo jej czasowego użytkowania), ale w ogóle jakiejkolwiek informacji, aby takie postępowanie kiedykolwiek się toczyło. Zdaniem skarżących, istotne jest, że wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości nastąpiło w roku 1972 r., a trzeba mieć na uwadze, że niejednokrotnie w podobnych sprawach udaje się odnaleźć choćby szczątkowe dokumenty pochodzące ze znacznie wcześniejszego okresu np. z lat pięćdziesiątych XX wieku. Brak zatem informacji o toczącym się postępowaniu stanowi przesłankę do przyjęcia, że takie postępowanie nie toczyło się. Odmienne ustalenie tej kwestii wymaga jednoznacznych i niebudzących wątpliwości dowodów.
W związku z powyższym organ winien był na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami wydać decyzję o ustaleniu wysokości odszkodowania.
W odpowiedzi na skargę organ nie znajdując podstaw do zmiany rozstrzygnięcia wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Mając na uwadze charakter niniejszej sprawy, pomimo wniosku stron o jej rozpoznanie w trybie uproszczonym, sprawę skierowano do rozpoznania na rozprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Przeprowadzona kontrola zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem doprowadziła do uznania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, choć z przyczyn w niej nie podniesionych lecz dostrzeżonych przez Sąd z urzędu. Zgodnie bowiem z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Na wstępie należy podkreślić, że kwestia przejęcia na własność Skarbu Państwa na mocy uchwały Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koszalinie nr 98/355/72 z dnia 17 listopada 1972 r. w sprawie ustalenia granic terenów budowlanych przejmowanych na własność Państwa na obszarach wsi oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1970 r. w sprawie zasad przejmowania terenów budowlanych na obszarach wsi na własność Państwa, nieruchomości stanowiącej w dacie przejęcia działki ewidencyjne nr [...], [...]. [...], [...], [...] o powierzchni łącznej 0,8578 ha położonej w M. stanowiącej własność M. K. w niniejszej sprawie jest bezsporna.
Zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi (Dz.U. z 1969 r., nr 27, poz. 216 ze zm.), stosownie do potrzeb budownictwa prezydia powiatowych rad narodowych miały przejmować stopniowo na własność Państwa grunty stanowiące własność osób fizycznych oraz osób prawnych nie będących jednostkami gospodarki uspołecznionej, wyznaczone
w trybie art. 2 i art. 3 – 6 tej ustawy jako tereny budowlane budownictwa mieszkaniowego i zagrodowego.
Przejęcie na własność Państwa opisanych wyżej gruntów następowało z mocy prawa, z dniem ogłoszenia w dzienniku urzędowym wojewódzkiej rady narodowej uchwały prezydium powiatowej rady narodowej o ustaleniu granic terenów budowlanych przejmowanych na własność Państwa (o czym stanowił art. 8 ust. 3 cytowanej ustawy).
Za grunty przejęte na własność Państwa odszkodowanie miało być ustalane
i wypłacane według zasad określonych w przepisach ustawy z dnia 12 marca 1958 r.
o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Po objęciu gruntów w faktyczne władanie organ do spraw rolnictwa prezydium powiatowej rady narodowej wydawał decyzję, która powinna w szczególności zawierać: 1) ustalenie służebności gruntowych, które zostają utrzymane w mocy, 2) ustalenie odszkodowania i terminu zapłaty odszkodowania, 3) wymienienie osób uprawnionych do otrzymania odszkodowania (art. 10 ust. 2 ustawy o terenach budowlanych na obszarach wsi).
Na podstawie wskazanego wcześniej art. 8 ust. 3 ustawy o terenach budowalnych na obszarach wsi oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1970 r. w sprawie zasad przejmowania terenów budowalnych na obszarach wsi na własność Państwa podjęta została uchwała Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koszalinie nr 98/355/72 z 17 listopada 1972 r. w sprawie ustalenia granic terenów budowlanych przejmowanych na własność Państwa na obszarach wsi przeznaczonych na potrzeby budownictwa mieszkaniowego.
Skoro zatem w cytowanej wyżej uchwale, wśród terenów przeznaczonych na potrzeby budownictwa mieszkaniowego wymieniono należące do M. K. działki o nr [...], [...]. [...], [...], [...], zatem ich przejęcie na własność Państwa nie budzi wątpliwości.
Poza sporem pozostaje także okoliczność, że w sytuacji gdy odszkodowanie
z tego tytułu powinno być przyznane w trybie przepisów o wywłaszczeniu, a więc winna być wydana w tym przedmiocie decyzja administracyjna, która jednak nie została dotychczas wydana, to nie ma przeszkód, aby kwestia ta została rozstrzygnięta obecnie na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Jak słusznie wskazał organ, powyższe uregulowanie zostało wprowadzone ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie z dniem 22 września 2004 r. a następnie zmienione przez art. 3 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw – z dniem 16 grudnia 2006 r. Przepis ten stanowi, że starosta wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie.
Podzielając stanowisko stron, należy wskazać, że art. 129 ust. 5 pkt 3 cytowanej ustawy ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, polegających na odjęciu, przejęciu bądź ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Zgodzić należy się także i z tym, że roszczenie o ustalenie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie uległo przedawnieniu.
Kwestią sporną pozostaje zatem jedynie to, czy za przejęcie nieruchomości należącej do M. K. ustalono i wypłacono odszkodowanie.
Według organów, zgromadzony materiał dowodowy w sposób wystarczający potwierdza okoliczność, że odszkodowanie to zostało ustalone i wpłacone. Natomiast zdaniem stron, zebrane dowody uzasadniają przyjęcie, że odszkodowanie to nie zostało wypłacone. W zebranym materiale dowodowym nie ma bowiem żadnych dokumentów świadczących o podejmowanych jakichkolwiek działaniach, które mogłyby doprowadzić do ustalenia wypłaty odszkodowania.
Zdaniem Sądu należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, że okoliczność, iż po 40 latach od daty przejęcia nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa pojawiają się ograniczenia dowodowe wynikające chociażby z przepisów dotyczących archiwizacji
i przechowywania oraz brakowania dokumentów, nie przesądza o tym,
że odszkodowanie nie zostało ustalone i wypłacone. Jak słusznie wskazał organ wykazanie powyższej okoliczności możliwe jest także w oparciu o inne dowody.
Jednakże w ocenie Sądu twierdzenie organu odwoławczego, że M. K. otrzymał rekompensatę za utracone prawo własności nieruchomości w postaci użytkowania wskazanych przez stronę łąk jest co najmniej przedwczesne, a przy tym niespójne z poglądem, że wymienionemu wypłacono z tego tytułu odszkodowanie.
Strony wskazały co prawda, że M. K. w latach osiemdziesiątych użytkował wspomniane łąki, sądząc, że zostały mu przyznane w zamian za przejęte działki, jednakże pod koniec lat 80 okazało się, że stanowią one własność Gminy
i zostały przez nią sprzedane.
Okoliczność ta – o kluczowym znaczeniu dla sprawy – niewątpliwie wymagała przeprowadzenia stosownych dowodów, czego jednak organ zaniechał.
W aktach brak jest stosownej dokumentacji potwierdzającej przyznanie M. K. wspomnianych łąk, zaś z twierdzeń stron wynika jedynie,
że wymieniony użytkował je do czasu sprzedaży przez Gminę pod koniec lat osiemdziesiątych. W tej sytuacji nie sposób stwierdzić, na czym opiera się stanowisko organu, zgodnie z którym łąki stanowiły rekompensatę za utracone prawo własności nieruchomości. Niewątpliwie organ miał możliwość rozwiania powyższych wątpliwości sięgając do ksiąg wieczystych dotyczących działek wskazanych przez strony, czego jednak nie uczynił. Dodatkowo organ powinien przeanalizować także okoliczności przekazania gospodarstwa rolnego należącego do M. K. w lipcu 1982 r. następcy A. K. (w zamian za emeryturę). Nie ulega bowiem wątpliwości, że gdyby M. K. przyznano łąki jako rekompensatę za utracone prawo własności nieruchomości, to działki na których położone były te łąki przekazałby swojemu następcy wraz z innymi nieruchomościami wymienionymi w załączniku do umowy z dnia 23 lipca 1982 r. W aktach sprawy co prawda znajduje się załącznik zawierający wyliczenie działek, z których składa się przekazywane gospodarstwo, jednakże są to numery działek aktualne na datę zawarcia ww. umowy podczas gdy strony w skardze podają numery aktualne. Wobec powyższego stwierdzenie, czy umowa obejmuje działki, na których położone były przedmiotowe łąki nie jest możliwe. Tymczasem ustalenie powyższych okoliczności może mieć dla sprawy istotne znaczenie. Jeżeli bowiem umowa nie obejmuje wspomnianych wyżej działek, to poddaje to w wątpliwość argumentację skarżących dotyczącą przekonania M. K. o tym, że zostały mu przekazane w zamian za utracone prawo własności nieruchomości stanowiącą wyjaśnienie dlaczego z wystąpieniem o odszkodowanie z tego tytułu zwlekali oni przez blisko 40 lat.
O ile można ze stronami zgodzić się, że decyzje wydawane w przedmiocie odszkodowania za nieruchomości przejęte na własność Skarbu Państwa na mocy uchwały Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Koszalinie z dnia 17 listopada 1972 r. w sprawach innych osób, w tym m.in. w sprawie S. O. nie stanowią jednoznacznego dowodu na wydanie takiej decyzji także w stosunku do spadkodawcy stron tj. M. K., to jednak należy także podzielić pogląd organu, że w sposób istotny uprawdopodabniają one powyższą okoliczność. Świadczą bowiem o tym, że organ zastosował się do treści art. 9 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o terenach budowlanych na obszarach wsi (Dz.U. z 1969 r., nr 27, poz. 216 ze zm.). Zgodnie z pierwszym z cytowanych przepisów, za grunty przejęte na własność Państwa odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad określonych w przepisach ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości z uwzględnieniem postanowień niniejszej ustawy. Natomiast w myśl art. 10 ust. 1 tej ustawy, grunty przejęte na własność Państwa, zgodnie z postanowieniem art. 8 ust. 3, pozostają w bezpłatnym korzystaniu dotychczasowych właścicieli (samoistnych posiadaczy) do czasu objęcia przez organ do spraw rolnictwa prezydium powiatowej rady narodowej gruntów w faktyczne władanie. Objęcie gruntów w faktyczne władanie następuje w terminie określonym w obwieszczeniu tego organu, podanym do wiadomości w sposób przyjęty w danej miejscowości. Z kolei art. 10 ust. 2 tej ustawy stanowi, że po objęciu gruntów w faktyczne władanie organ do spraw rolnictwa prezydium powiatowej rady narodowej wydaje decyzję, która powinna w szczególności zawierać:
1) ustalenie służebności gruntowych, które zostają utrzymane w mocy,
2) ustalenie odszkodowania i terminu zapłaty odszkodowania,
3) wymienienie osób uprawnionych do otrzymania odszkodowania.
Jak wynika z powyższych uregulowań, w wypadku objęcia gruntów w faktyczne władanie, organ miał obowiązek wydać decyzję ustalającą odszkodowanie z tytułu przejęcia tych gruntów na własność Państwa.
Organ winien przy tym mieć na uwadze całokształt okoliczności niniejszej sprawy a zatem także i to, że w znanej organowi z urzędu analogicznej sprawie z wniosku spadkobierców S. O., strony również dowodziły, że wobec braku stosownych dokumentów należy przyjąć, iż odszkodowanie za przejętą na mocy tej samej uchwały z dnia 17 listopada 1972 r. nieruchomość - nie zostało ustalone i wypłacone - jednakże ostatecznie uzyskano dokumenty przeczące tej argumentacji.
Odnosząc się do stanowiska skarżących, że uzyskane w niniejszym postępowaniu dowody wskazują na fakt, że odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości należącej do M. K. nie zostało ustalone, należy wskazać, że nie znajduje ono oparcia w tymże materiale dowodowym.
Pisma uzyskane z Archiwum Państwowego w K. (z dnia 21 grudnia 2017 r. k. 302 akt administracyjnych), Urzędu Miejskiego w M. (z dnia 13 lutego 2018 r., k. 238 akt administracyjnych), Sądu Rejonowego w K. (z dnia
7 sierpnia 2017 r., k. 214 akt administracyjnych), Banku [...] (z dnia 16 czerwca 2017 r., k. 200 akt administracyjnych) czy Państwowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w K. potwierdzają co prawda okoliczność,
że instytucjom tym nie udało się odnaleźć dokumentów dotyczących ustalenia i wypłaty odszkodowania za przejęte w następstwie uchwały z dnia 17 listopada 1972 r. nieruchomości jednak powyższe nie stanowi dowodu na to, że takie dokumenty nie istniały a jedynie potwierdza okoliczność, że po upływie blisko 40 lat od chwili przejęcia tych nieruchomości odnalezienie ich napotyka uzasadnione przeszkody.
Z kolei zeznania świadka T. P. w żadnym razie nie potwierdzają faktu braku wypłaty przedmiotowego odszkodowania, a jedynie wskazują, że w czasie kiedy wymieniona pracowała w Urzędzie Gminy M. (od 1974 r.) nie toczyły się tam postępowania dotyczące nieruchomości wywłaszczonych w następstwie cytowanej wyżej uchwały. Jednocześnie należy podkreślić, że treść pisma Naczelnika Powiatu z kwietnia 1974 r. (k. 297 akt administracyjnych) wskazuje, iż odszkodowanie na rzecz S. O. za przejęte tą samą uchwałą z dnia 17 listopada 1972 r. – na rzecz Skarbu Państwa – za grunty położone we wsi M., zostało przyznane wymienionemu decyzją Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa PPRN, zaś warunki wypłacenia odszkodowania ustalił Wydział Rolnictwa i Leśnictwa PWRN w K. decyzją z dnia [...] r. Z uwagi na powyższe nie ulega wątpliwości, że świadek nie mogła posiadać jakiejkolwiek wiedzy w tym względzie bowiem rozpoczęła swoją pracę w Urzędzie już po wydaniu opisanych wyżej decyzji.
Natomiast zeznania świadków A. K. i M. P. nie mogą
w tym zakresie stanowić przesądzającego dowodu bowiem pozostają w sprzeczności chociażby z zeznaniami A. S., która jednoznacznie stwierdziła,
że "odnośnie szczegółów wywłaszczenia i ewentualnego odszkodowania nie zna szczegółów, gdyż rodzice nie wtajemniczali dzieci w sprawy własności gospodarstwa".
Podsumowując, należy stwierdzić, że chociaż znaczna część argumentacji podnoszonej przez skarżących jest nietrafna to jednak w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 i 77 § 1 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy wskazał bowiem na okoliczność otrzymania przez M. K. rekompensaty za utracone prawo własności nieruchomości w postaci użytkowania wskazanych przez strony łąk – pomimo, że okoliczność ta nie znajduje oparcia w zgromadzonych w sprawie dowodach, w tym w szczególności brak jest stosownych odpisów z ksiąg wieczystych obejmujących przedmiotowe nieruchomości. Strony co prawda twierdzą, że faktycznie M. K. sądził wówczas, że otrzymane w użytkowanie łąki taką rekompensatę stanowią, jednakże fakt, ze Gmina ostatecznie działki te sprzedała – w ocenie stron dowodzi, że taką rekompensatą być nie mogły. Jak już wcześniej wspomniano powyższa okoliczność jest istotna także z punktu widzenia oceny zeznań A. K.. O ile bowiem M. K. rzeczywiście był przekonany, że łąki do niego należą to winien przekazać je swojemu następcy wraz z pozostałą częścią gospodarstwa rolnego. Jeżeli działki te nie zostały wymienione w załączniku do umowy z dnia 23 lipca 1982 r. to oznaczałoby, że nie traktował ich jako części gospodarstwa.
Pomocne może okazać się także sięgnięcie do ksiąg wieczystych obejmujących przedmiotowe grunty przejęte na własność Państwa (działki nr [...], [...]. [...], [...], [...]), bowiem oprócz samych zapisów dotyczących prawa własności mogą tam znajdować się także odesłania do dokumentów źródłowych, np. oznaczenia wydawanych w tym zakresie decyzji).
Ponownie rozpoznając sprawę organ winien uzupełnić – o ile to możliwe we własnym zakresie – postępowanie dowodowe, a następnie dokonać ponownej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, mając na uwadze przedstawioną w niniejszym uzasadnieniu ocenę Sądu.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie w pkt II sentencji wyroku zapadło na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło