II SA/Sz 1150/16

WyrokWSA w Szczecinie2016-10-20

Skład orzekający: Barbara Gebel, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Elżbieta Makowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Komisarz Wyborczy prawidłowo odrzucił wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego z powodu niewystarczającej liczby ważnych podpisów mieszkańców oraz nieprawidłowego poinformowania o przedmiocie referendum?
Ratio decidendi
Sąd uchylił postanowienie Komisarza Wyborczego, uznając, że inicjator referendum dochował obowiązku poinformowania mieszkańców o jego przedmiocie poprzez różnorodne kanały komunikacji, a także że Komisarz Wyborczy nadmiernie rygorystycznie ocenił ważność podpisów mieszkańców, nieprawidłowo odrzucając znaczną ich część. W ocenie sądu, sposób wykładni przepisów dotyczących zbierania podpisów i informowania o referendum przez Komisarza naruszał prawo mieszkańców do udziału w sprawowaniu władzy publicznej.
Stan faktyczny
Mieszkańcy Miasta Ś. złożyli wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego w sprawie odwołania Burmistrza i Rady Miasta. Komisarz Wyborczy w K. odrzucił wniosek, uznając, że nie poinformowano mieszkańców o przedmiocie referendum w sposób zwyczajowo przyjęty oraz że zebrano niewystarczającą liczbę ważnych podpisów. Inicjatorzy referendum zaskarżyli postanowienie Komisarza, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o referendum lokalnym.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Komisarza Wyborczego w K. z dnia [...] w przedmiocie odrzucenia wniosku mieszkańców Miasta Ś. o przeprowadzenie referendum lokalnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj,, Sędzia NSA Elżbieta Makowska, Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 października 2016 r. sprawy ze skargi M. M., A. K., A. C., G. W., J. Ł., M. W., M. T., R. K.-W., R. S., T. B., K. W., B. Z., J. S. na postanowienie Komisarza Wyborczego w K. z dnia [...] r. w przedmiocie odrzucenia wniosku mieszkańców Miasta Ś. o przeprowadzenie referendum lokalnego w sprawie odwołania ze stanowiska Burmistrza Miasta Ś. J. O. oraz odwołania Rady Miasta Ś. przed upływem kadencji uchyla zaskarżone postanowienie. Komisarz Wyborczy w K. postanowieniem z dnia [...] na podstawie art. 22 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 15 września 2000r. o referendum lokalnym (Dz. U. z dnia 20 października 2000r., Nr 88, poz.985 ze zm.) odrzucił wniosek mieszkańców Miasta Ś. o przeprowadzenie referendum lokalnego w sprawie odwołania ze stanowiska Burmistrza Miasta Ś. J.O. oraz odwołania Rady Miasta Ś. przed upływem kadencji. Komisarz ustalił, że zachowaniem terminu ustawowego przewidzianego w art.14 ust. 1 ustawy z dnia 15 września 2000r. o referendum lokalnym (Dz. U. z 2000 r., Nr 88, poz.985 ze zm.), pełnomocnik inicjatora referendum złożył wniosek mieszkańców o przeprowadzenie referendum lokalnego w sprawie odwołania ze stanowiska Burmistrza Miasta Ś. J.O. oraz odwołania Rady Miasta Ś. przed upływem kadencji. Wniosek ten zawierał informację o tym, że inicjator referendum podał na swój koszt - we właściwy sposób - do wiadomości mieszkańców Miasta Ś. przedmiot zamierzonego referendum oraz, że informacja ta zawierała uzasadnienie odwołania. W ten sposób spełnił on zatem wymogi stawiane przez przepis art.22 ust. 1 ustawy. Mając jednak na uwadze informację uzyskaną od Burmistrza o tym, że nie doszło do poinformowania mieszkańców o powyższym w sposób zwyczajowo przyjęty, w dniu [...] Komisarz udał się osobiście do Ś. w celu zweryfikowania prawidłowości owego powiadomienia. Na miejscu stwierdził, że w Ś. znajduje się 6 miejskich tablic ogłoszeniowych (w tym jedna w budynku Urzędu Miasta i jedna przed tym budynkiem) oraz 7 miejskich słupów ogłoszeniowych. Jedynie na dwóch tablicach, usytuowanych w budynku Urzędu Miasta i bezpośrednio przed nim, zamieszczone były informacje o referendum, jego przedmiocie i uzasadnienie. Na pozostałych 11 takich informacji nie było. Z owych jedenastu tablic jedna (usytuowana przy ul. [...], przy [...]) była przeszklona i zamykana, pozostałe nie były w ten sposób zabezpieczone. Gdyby zatem nawet przyjąć, że pierwotnie na owych urządzeniach został podany do publicznej wiadomości przedmiot referendum i nieustalone osoby usunęły w bezprawny sposób owe ogłoszenia z 10 słupów, to nie budzi wątpliwości, że nie mogło do tego dojść na tablicy przeszklonej i zamykanej. Wyrazić też należy pogląd, że w razie usunięcia przez nieustalone osoby takich ogłoszeń inicjator nie tylko powinien był o powyższym zawiadomić Policję, ale nadto umieścić kolejne ogłoszenia. A tego nie uczyniono. Zatem, zdaniem Komisarza, z tego już tylko powodu należałoby uznać, że inicjator nie wykonał w sposób należyty obowiązku określonego w art.13 ustawy o referendum lokalnym i już tylko to upoważniało do odrzucenia wniosku o przeprowadzenie referendum. Zgodnie z art. 22 ust. 2 ww. ustawy dołączono do wniosku karty zawierające podpisy osób popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum. Dla spełnienia warunków formalnych konieczne jest uzyskanie poparcia dla inicjatywy referendum wyrażonego przez co najmniej 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy (art. 4 pkt 1 ustawy), to jest objętych rejestrem wyborców w gminie na koniec roku poprzedzającego złożenie wniosku (art. 12 ust. 5 ustawy), zatem na koniec 31 grudnia 2015 r. Skoro na koniec tego dnia ujętych było w rejestrze wyborców w mieście Ś. [...] wyborców, to dla ważności wniosku konieczne było uzyskanie prawidłowego poparcia udzielonego przez co najmniej [...] tychże. Inicjator referendum zadeklarował poparcie dla inicjatywy [...] wyborców. Dokładne przeliczenie danych zawartych na [...] kartach poparcia wykazało, że inicjatywę poparło [...] wyborców, przy czym w pozytywny sposób zostało zweryfikowanych nie więcej niż [...] podpisy. Aby podpis taki mógł być uznany za stanowiący pełnoprawne poparcie dla zamiaru przeprowadzenia referendum musi on spełnić wymogi określone w art. 14 ust.4 ustawy o referendum lokalnym, to jest: musi być wskazane imię i nazwisko wyborcy popierającego wniosek, adres zamieszkania tego wyborcy oraz jego numer ewidencyjny PESEL. Adres zamieszkania obejmuje przy tym nazwę miejscowości, nazwę ulicy i numer domu oraz numer mieszkania, zaś brak tych danych lub niepełne określenie adresu zamieszkania skutkuje uznaniem poparcia za złożone wadliwie. Jeśli zaś chodzi o numer ewidencyjny PESEL, to brak jego wskazania lub podanie numeru wadliwego także łączy się z uznaniem poparcia za wadliwe. Nadto taki podpis może pochodzić tylko i wyłącznie od mieszkańca uprawnionego do wybierania organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego, to jest od wyborcy uprawnionego do wyboru burmistrza Miasta Ś. i Rady tego miasta (art.14 ust. 1 w zw. z art.4 pkt 1 ustawy), a zatem wpisanego do rejestru wyborców. Te wszystkie wymogi muszą być przy tym spełnione kumulatywnie, co oznacza, że brak spełnienia któregokolwiek z nich powoduje niemożność uznania danego podpisu za "ważny" (por.: wyrok NSA z dnia 13 września 2006r., II OSK 1044/06). Oczywistym i logicznym jest wreszcie też i to, że poparcia można udzielić tylko raz, a w konsekwencji, że kilkakrotne udzielenie poparcia inicjatywie przez danego wyborcę może być uznane tylko za jeden "podpis". W ocenie Komisarza, wnikliwa analiza kart poparcia wskazuje, że 17 razy doszło do co najmniej dwukrotnego udzielenia poparcia inicjatywie przez tego samego wyborcę. I tak: 1/ W.M. (karta 26, poz.4) udzieliła także swego poparcia na k.6 pod poz.4, oczywiste jest przy tym, że pomimo identycznego numeru PESEL wyborcy podpisy złożone przez niego w dwóch różnych miejscach stanowczo różnią się do siebie, 2/ W.M. (karta 54, poz.8) udzielił także swego poparcia na k.40 pod poz.10, 3/ W.Z. (karta 54, poz.8) udzielił także swego poparcia na k.37 pod poz. 1, 4/ A.R. (karta 72, poz.4) udzielił także swego poparcia na k.56 pod poz.10, 5/ S.G. (karta 142, poz.3) udzieliła także swego poparcia na k.71 pod poz.9 (wskazać tu trzeba, że analiza podpisu złożonego rzekomo przez nią na k.71 jasno wskazuje na to, że ta sama osoba podpisała się za nią, jak i za dwie umieszczone obok niej osoby na liście, to jest S. J.i J. S. i stąd za właściwy uznano podpis złożony na k.152, poz.3), 6/ S.J. (karta 38, poz.9) udzielił także swego poparcia na k.71 pod poz.10 oraz na k.142 pod poz.2 (podobnie jak wyżej wskazać tu trzeba, że analiza podpisu złożonego rzekomo przez niego na k.71 jasno wskazuje na to, że ta sama osoba podpisała się za niego, jak i za dwie umieszczone przed nim osoby na liście, to jest S.J. i G.S. i stąd za właściwy uznano podpis złożony na k.38, poz.9), 7/ W.G. ( karta 72, poz.5) udzielił także swego poparcia na k.48 pod poz.5, 8/ Z.M. (karta 101, poz.5) udzielił także swego poparcia na k.15 pod poz.8, 9/ S.A. ( karta 121, poz.6) udzieliła także swego poparcia na k.28 pod poz.9, 10/ P.M. ( karta 121, poz.10) udzielił także swego poparcia na k.30 pod poz.6 oraz na k.41 pod poz.1. Wskazać przy tym trzeba, że analiza podpisów złożonych rzekomo przez tego wyborcę wskazuje na to, że stanowczo różny jest podpis złożony na karcie 121 (wyjątkowo podobny sposób kreślenia znaków graficznych jak przy nazwisku poprzedzającym tego wyborcę) od podpisów złożonych na kartach 30 i 41, 11/ P.P. ( karta 125, poz.10) udzielił także swego poparcia na k.14 pod poz.5, 12/ K.T. ( karta 18, poz.3) udzielił także swego poparcia na k. 137 pod poz.5, oczywiste jest przy tym, że pomimo identycznego numeru PESEL wyborcy podpisy złożone przez niego w dwóch różnych miejscach stanowczo różnią się do siebie, 13/ H.J. (karta 70, poz.8) udzieliła także swego poparcia na k.144 pod poz.5, 14/ H.B. (karta 70, poz.9) udzielił także swego poparcia na k. 144 pod poz.6, 15/ M.J. (karta. 11, poz.1) udzieliła także swego poparcia na k.41 pod poz.8. Skoro zatem 13 osób dwukrotnie udzieliło poparcia inicjatywie, a trzy osoby –J.S. (poz.6) i M.P. (poz.10) tego poparcia udzielili nawet trzykrotnie, to oczywistym jest, że od ogólnej liczby podpisów poparcia należy odjąć liczbę 17. Kolejnym uchybieniem, zdaniem Komisarza, jest brak wskazania przez wyborcę udzielającego poparcia numeru ewidencyjnego PESEL, wskazanie błędnego numeru lub numeru, którego brak jest w bazie danych, tudzież nieczytelnego numeru. Uchybienie tego rodzaju dotyczy 26 kolejnych podpisów; to jest podpisów poparcia udzielonych przez: E. J. (karta [...], poz. [...]), K. M. (karta [...], poz. [...]), G. D. (karta [...], poz. [...]), J. M. (karta [...], poz. [...]), P. M. (karta [...], poz. [...]), P. H. (karta [...], poz. [...]), T. S. (karta [...], poz. [...]), G. M. (karta [...], poz. [...]), D. G. (karta [...], poz. [...]), A. G. (karta [...], poz. [...]), A. G. (karta [...], poz. [...]), M. Z. (karta [...], poz. [...]), K. K. (karta [...], poz. [...]), M. S. (karta [...], poz. [...]), J. H. - nazwisko mało czytelne (karta [...], poz. [...]), K. S. (karta [...], poz. [...]), T. G. (karta [...], poz. [...]), F. P. nazwisko nieczytelne (karta [...], poz. [...]), J. G. -nazwisko mało czytelne (karta [...], poz. [...]), J. S. (karta [...], poz. [...]), B. P. (karta [...], poz. [...]), J. P. (karta [...], poz. [...]), A. O. (karta [...], poz. [...]), B. J. (karta [...], poz. [...]), D. K. (karta [...], poz. [...]), A. K. (karta [...], poz. [...]). Następna wada, na którą Komisarz zwrócił uwagę, a która wadliwym czyni udzielenie przez wyborcę poparcia dla inicjatywy, to nieprawidłowości występujące w adresie zamieszkania wskazanym na kartach. Nieprawidłowości te polegają na wskazaniu niepełnego adresu zamieszkania (brak wskazanej miejscowości albo ulicy, numeru posesji, czy numeru mieszkania), wskazaniu wadliwego adresu lub nieczytelnym określeniu tego adresu. Dotyczy to 28 następujących wyborców, którzy dotąd nie byli wymienieni (przez co udzielone przez nich poparcie nie jest ważne); P. B. (karta [...], poz. [...]), J. G. (karta [...], poz. [...]), R. S. (karta [...], poz. [...]), B. S. (karta [...], poz. [...]), R. S. (karta [...], poz. [...]), T. K. (karta [...], poz. [...]), Z. U. (karta [...], poz. [...]), J. L. (karta [...], poz. [...]), W. P. (karta [...], poz. [...]), P. B. (karta [...], poz. [...]), E. C. (karta [...], poz. [...]), R. D. (karta [...], poz. [...]), B. Z. (karta [...], poz. [...]), Z. T. (karta [...], poz. [...]), M. T. (karta [...], poz. [...]), J. B. (karta [...], poz. [...]), L. L. (karta [...], poz. [...]), J. W.- nazwisko w istocie nieczytelne (karta [...], poz. [...]), A. M. (karta [...], poz. [...]), M. B. (karta [...], poz. [...]), A. Z.- nazwisko mało czytelne (karta [...], poz. [...]), G. Z. (karta [...], poz. [...]), A. P. (karta [...], poz. [...]), S. Z. (karta [...], poz. [...]), J. T.- nazwisko w istocie nieczytelne (karta [...], poz. [...]), K. Ż. - nazwisko w istocie nieczytelne (karta [...], poz. [...]), R. G. - nazwisko mało czytelne (karta [...], poz. [...]) i T. M. (karta [...], poz. [...]). Nieczytelne dane zawarte w rubryce "Imię i nazwisko" dotyczą 140 osób udzielających rzekomego poparcia dla inicjatywy przeprowadzenia referendum także dyskwalifikują to właśnie poparcie w tej części. Nieprawidłowości te dotyczą wyborców umiejscowionych na następujących kartach: [...] (poz. [...]),[...] (poz. [...]) osoba o takim nazwisku nie figuruje w spisie wyborców, [...] (poz. [...]),[...] (poz. [...] -nadto nieczytelny jest numer pesel wyborcy podpisanego w pozycji [...], a które to uchybienie nie zostało wcześniej wskazane). Wreszcie według ustaleń Komisarza, co najmniej 8 osób (sprawdzenie poszczególnych wyborców w rejestrze wyborców prowadzonych dla miasta Ś. nastąpiło tylko wyrywkowo) nie mogło udzielić ważnego poparcia inicjatywie przeprowadzenia referendum, a to z tego względu, że na terenie miasta Ś. nie są oni ujęci w rejestrze wyborców, są to następujące osoby: 1/ K.K. - karta 56, poz. 2, 2/ K.M. - karta 59, poz. 4, 3/ I.B. - karta 67, poz. 6, 4/ M.B. (nazwisko mało czytelne) - karta 75, poz. 4, 5/ H.B. - karta 89, poz. 4, 6/ M.B. (nazwisko w istocie nieczytelne) - karta 119, poz. 5, 7/ T.T. - karta 137, poz. 7, 8/ A.R. - karta 157, poz.7. Z wymienionych wyżej 8 osób 4 osoby zamieszkują poza Ś. i są to osoby wskazane pod numerem 1, 3, 5 i 6. Pozostałe zaś osoby nie są ujęte w rejestrze wyborców prowadzonym dla miasta Ś.. Analiza kart poparcia wskazuje nadto na to, że nie udzieliła poparcia inicjatywie 1 osoba, to jest J.C. (karta 121, poz. 3), a to z tego względu, że nie podpisała ona swego poparcia. W ocenie Komisarza, w zakresie zbierania podpisów obywateli popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum lokalnego w pełni aktualne jest stanowisko wyrażone przez Państwową Komisję Wyborczą w dniu 30 czerwca 2014 r. w Informacji o tworzeniu komitetu wyborczego wyborców w wyborach do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, które zostaną zarządzone na dzień 16 listopada 2014 roku (ZPOW-703-112/14), zgodnie z którym "Utworzenie komitetu wyborczego wyborców nawet przez więcej niż 5 obywateli (...) nie zwalnia komitetu wyborczego w obowiązku zebrania co najmniej 20 podpisów innych obywateli popierających utworzenie komitetów" (s. 11 pkt 6). Przenosząc to na grunt zbierania podpisów popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum stwierdzić trzeba, że muszą to być podpisy tylko i wyłącznie innych wyborców aniżeli obywateli wchodzących w skład grupy tworzącej inicjatora referendum. Tymczasem z wyborców popierających inicjatywę 11 osób wchodziło w skład inicjatora referendum i byli to: 1) T. B. (karta 20, poz. 8), 2) Ż. B. (karta 20, poz. 9), 3) M. W. (karta 26, poz. 2), 4) M. T. (karta 43, poz. 6), 5) R. S. (karta 94, poz. 10), 6) A. K. (karta 103, poz. 1), 7) M. M. (karta 109, poz. 1), 8) J. Ł. (karta 110, poz. 5), 9) B. Z. (karta 117, poz. 1), 10) K. W. (karta 129, poz. 5), 11) G. W. (karta 131, poz. 5). W konsekwencji zatem Komisarz stwierdził, że z ogólnej liczby zgromadzonych na wszystkich kartach [...] podpisów [...] ([...]) nie może być uznane za ważnie złożone, a w efekcie, że karty te zawierają co najwyżej tylko [...] ważnych podpisów. Jeśli zaś absolutnie konieczne minimum dla ważności wniosku stanowiło [...] podpisów, to uznać należało, że wniosek o przeprowadzenie referendum obarczony jest wadą w postaci zebrania niewystarczającej ilości prawidłowo złożonych podpisów osób popierających wniosek (zabrakło co najmniej [...] takich podpisów), a skoro z dniem [...] upłynął termin zbierania takich podpisów, to wniosek mieszkańców złożony przez pełnomocnika inicjatora referendum obarczony jest nieusuwalną wadą i podlega odrzuceniu, na podstawie art. 22 ust. 4 i 5 ustawy o referendum lokalnym. Należy dodać, że postanowieniem z dnia [...] Komisarz Wyborczy w K., na podstawie art. 22 ust. 4 i 5 ustawy o referendum lokalnym oraz art. 470 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz.U. Nr 21, poz.112 ze zm.), sprostował oczywistą omyłkę pisarską, w postanowieniu dnia [...] w sprawie odrzucenia wniosku o przeprowadzenie referendum, "poprzez wskazanie jako prawidłowego imienia Burmistrza Miasta Ś.: J. w miejsce omyłkowo wskazanego w prostowanym postanowieniu imienia: J.". Następnie kolejnym postanowieniem z dnia [...] Komisarz Wyborczy w K., na podstawie art. 22 ust. 4 i 5 ustawy o referendum lokalnym, postanowił: "1. uchylić Postanowienie z dnia [...] w sprawie sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej, 2. w Postanowieniu z dnia [...] w sprawie odrzucenia wniosku mieszkańców Miasta Ś. o przeprowadzenie referendum lokalnego w sprawie odwołania ze stanowiska Burmistrza Miasta Ś. J. O. oraz odwołania Rady Miasta Ś. przed upływem kadencji sprostować oczywistą omyłkę pisarską poprzez wskazanie jako prawidłowego imienia Burmistrza Miasta Ś.: J. w miejsce omyłkowo wskazanego w prostowanym Postanowieniu imienia: J. 3. wskazać właściwą podstawę prawną Postanowienia z dnia [...] : art. 22 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz. U. z 2016 r., poz.400)." Uzasadniając postanowienie z [...] Komisarz wskazał, że wydał je z uwagi na błędną datę w postanowieniu z dnia [...], oczywistą omyłkę oraz wskazanie niewłaściwej podstawy prawnej. Na postanowienie Komisarza Wyborczego w K. w przedmiocie odrzucenia wniosku o przeprowadzenie referendum inicjator referendum wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. Skarżący zarzucił naruszenie art. 13 oraz art. 22 ustawy o referendum lokalnym, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i wniósł o uchylenie postanowienia. Inicjator referendum stwierdził, że w kwestii rzekomego niepodania do wiadomości przedmiotu referendum należy wskazać, że wnioski i interpretacja Komisarza jest całkowicie błędna. Komisarz wyborczy w ogóle nie wyjaśnił, dlaczego inicjatorzy nie mogli wywiesić we wszystkich miejscach informacji. Komisarz nie zwrócił się do pełnomocnika inicjatorów o wyjaśnienie sprawy. Co więcej, Komisarz jedynie przeprowadził sprawdzenie, czy informację wiszą w miejscach publicznych, ale bez zasięgnięcia informacji u pełnomocnika inicjatorów referendum. Burmistrz odmówił umieszczenia informacji w gablotach i na słupach należących do Miasta Ś.. Stwierdził, że umieści informację dopiero po jej sprostowaniu, gdyż, jego zdaniem, informacje i zarzuty są nieprawdziwe. Komisarz został o tym fakcie powiadomiony, jednak w ogóle nie uwzględnił tego w postanowieniu. Inicjatorzy nie wiedzą, czy Komisarz podjął jakieś postępowanie i interweniował w tej sprawie. Z uwagi na powyższe, inicjatorzy powiadamiali mieszkańców w inny sposób: - bezpośrednio w soboty i w niedziele przy ulicy [...] - rozdawanie powiadomień; - bezpośrednio w środy przy ulicy [...] - rozdawanie powiadomień; - wieszanie powiadomień na niezabezpieczonej miejskiej tablicy ogłoszeń przy ulicy [...]; - nie ma tablicy ogłoszeń na ulicy [...] (osiedle wojskowe). Jest tablica na ulicy [...]; - wieszanie na terenie [...]. Zarządza nią [...]. Powiadomienia były regularnie zrywane, a kamera z miejskiego monitoringu została zdemontowana. Inicjatorzy nie mogli stać przy każdym ogłoszeniu i pilnować go przez 24 godziny na dobę. Inicjatorzy powiadamiali w internecie: - http://referendumswidwin-.pl/index.php/kalendarz-referndalny/9-powiadomienie - http://marektarka.blogspot.com/2016/06/powiadomienie-o-zamiarze.html - http://naszswidwin.bloq.pl/2016/06/27/rusza-zbiorka-podpisow/ - ukazało się w gazecie "Forum Regionalne" - wieszane były na klatkach schodowych - zrywał sekretarz miasta, zawiadomienie na policję i do prokuratury zostało zgłoszone. Inicjator referendum załączył do skargi zdjęcia oraz dokumentację związaną z upublicznianiem informacji o referendum. Wskazał, że zgodnie z art. 13 ustawy o referendum lokalnym, podanie informacji powinno nastąpić w sposób zwyczajowo przyjęty. Nie można zatem podania informacji ograniczać do punktów ogłoszeniowych, słupów, gablot i tablic. Takie podejście zawęża możliwość dotarcia do mieszkańców. Potwierdzeniem tego jest orzecznictwo sądowe. W wyroku z dnia 16 października 2015r., Sygn. akt III SA/Gd 751/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, że "Uznanie, że podanie do wiadomości przedmiotu referendum w sposób zwyczajowo przyjęty w danej gminie" ogranicza się wyłącznie do publikatorów urzędowych w postaci tablic ogłoszeń i Biuletynu Informacji Publicznej prowadziłoby do nieuzasadnionego niczym naruszenia publicznego politycznego prawa mieszkańców do gwarantowanego konstytucyjnie (art. 170 Konstytucji RP) udziału w bezpośrednim sprawowaniu władzy publicznej na poziomie lokalnym". Tak samo wskazano w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 1 października 2015r., Sygn. akt III SA/ Gd 721/15 - "Współcześnie zwyczajowo akceptowanym sposobem komunikowania się członków społeczności lokalnej i przekazywania między nimi wiadomości są także media społecznościowe (np. Facebook) oraz prasa i telewizja lokalna. Są to niewątpliwie kanały komunikacji skuteczniejsze niż wywieszanie ogłoszeń na urzędowych tablicach". Także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 16 kwietnia 2014r., Sygn. akt II SA/Sz281/14 zajął stanowisko, zgodnie z którym "Publikacja w sposób zwyczajowo w danej gminie przyjęty oznacza wywieszenie informacji na tablicach ogłoszeń w urzędzie gminy oraz we wszystkich sołectwach na obszarze gminy. Po rozpowszechnieniu informacji elektronicznej rangę taką otrzymała także strona internetowa gminy, a następnie Biuletyn Informacji Publicznej danej gminy". Jak z powyższego wynika, inicjator referendum dochował obowiązku upublicznienia informacji o referendum, pomimo trudności stawianych przez Burmistrza Miasta Ś.. W kwestii zakwestionowania podpisów pod listami poparcia należy wskazać za Wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2012 r., Sygn. akt II OSK 2178/12, że "Z celów i funkcji wykazów osób udzielających poparcia inicjatywie odwołania organu wykonawczego gminy wynika, że są one wyrazem publicznego politycznego prawa mieszkańców, którego zawężanie, poprzez nadmiernie rygorystyczne podejście do oceny prawidłowości udzielonego poparcia, oznacza naruszenie tego prawa". Tak właśnie zachował się Komisarz Wyborczy przy ocenie podpisów. Zawęził możliwość udzielenia poparcia i wykluczył przez to część obywateli z możliwości zaangażowania się w sprawy Miasta Ś.. Skarżący nie ma uwag do zakwestionowania 17 podpisów osób, które dwu-krotnie udzieliły poparcia. Nie ma też uwag do zakwestionowania 26 podpisów osób, które nieprawidłowo podały numer PESEL. Skarżący nie kwestionuje 8 podpisów osób nie ujętych w spisie wyborców. Kwestionuje jednak pozostałe wskazane przez Komisarza nieprawidłowości w podpisach, które doprowadziły do ich odrzucenia. Komisarz nie mógł odrzucić 28 podpisów, w których jego zdaniem wskazano wadliwie adres zamieszkania. Zgodnie z niekwestionowaną linią orzeczniczą sądów "Brak jest podstaw aby uznać, że brak pełnej nazwy ulicy lub nie wskazanie numeru domu i mieszkania daje podstawę do uznania, że podpis poparcia inicjatywy referendaInej jest nieprawidłowo złożony" - wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 9 stycznia 2015 r., Sygn. akt II SA/Rz 1640/14. Tak samo wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 12 listopada 2012 r., Sygn. akt IV SA/GI 881/12 - "W przypadku danych dotyczących adresu zamieszkania danej osoby informacja ta pełni funkcję uzupełniającą i nie musi rzutować w sposób kategoryczny na prawidłowość zgłoszonego poparcia. Dane adresowe mogą być skorygowane w trakcie procesu weryfikacji list poparcia". Komisarz tymczasem nie podjął trudu weryfikacji, ani też nie stwierdził, że wobec prawidłowości numeru PESEL oraz imienia i nazwiska, podpis jest ważny. Komisarz zakwestionował 140 podpisów z powodu nieczytelnych danych w rubryce imię i nazwisko, Komisarz nie wyjaśnia, na czym ta "nieczytelność" polega. Nie wyjaśnił też, dlaczego nieczytelne imię i nazwisko dyskwalifikuje te podpisy. Należy stwierdzić, że "nieczytelność" to pojęcie względne i niedookreślone. Komisarz nie wyjaśnił, na podstawie jakich kryteriów uznał "nieczytelność". Jeżeli miał trudności z odczytaniem nazwiska, mógł poprosić o weryfikację pełnomocnika inicjatorów, ewentualnie porównać z bazą PESEL i zwrócić się do tych osób, czy udzielili poparcia na liście. Komisarz nie wyjaśnia na czym ta "nieczytelność" ma polegać. Charakter pisma nie może być czynnikiem, na podstawie którego odrzuca się podpis wyborcy, jeżeli pozostałe dane, jak adres, są wpisane prawidłowo. Komisarz nie podaje żadnego uzasadnienia na podstawie, którego zakwestionował te podpisy. Zgadza się numer PESEL oraz pozostałe dane. Skarżący nie miał żadnych trudności z odczytaniem nazwisk. Dane powinny być kompletne i w przypadku tych podpisów takie są. Jeżeli Komisarz miał problemy z odczytaniem, to na podstawie pozostałych danych powinien je zweryfikować. Skarżący podniósł także, że Komisarz nieprawidłowo zakwestionował 11 podpisów wchodzących w skład inicjatora referendum. Wskazał, że żaden przepis ustawy nie zabrania inicjatorom referendum udzielenia poparcia na liście obywateli popierających przeprowadzenie referendum. Wykluczanie inicjatorów z poparcia przeprowadzenia referendum jest ograniczaniem ich praw obywatelskich. Komisarz powołuje się na wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej, które nijak mają się do inicjatywy przeprowadzenia referendum. W ocenie skarżącego, Komisarz nie mógł odrzucić więcej niż 51 podpisów. Odrzucenie ich spowodowałoby, że byłaby i tak wystarczająca ilość podpisów do przeprowadzenia referendum. W odpowiedzi na skargę Komisarz Wyborczy w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Odnosząc się do zarzutu niewyjaśnienia dlaczego inicjator referendum nie mógł wywiesić we wszystkich miejscach informacji o referendum, Komisarz Wyborczy wskazał, że na wniosek pełnomocnika inicjatora wezwał Burmistrza Miasta Ś. do wskazania inicjatorowi miejsc na terenie Miasta Ś. wyznaczonych na umieszczanie urzędowych obwieszczeń i plakatów dotyczących referendum. Wskazał, że rozmawiał w tej sprawie z urzędnikiem Urzędu Miasta Ś., a następnie informację taką bezzwłocznie przekazał telefonicznie inicjatorowi referendum, który oświadczył, że nie żąda odpowiedzi na piśmie. W kwestii zakwestionowanego braku wymaganego poparcia dla inicjatywy referendum, a w szczególności nieczytelnie wskazanych imion, nazwisk, adresów zamieszkania, czy też numerów PESEL wyborców Komisarz Wyborczy wyjaśnił, że interpretując "czytelność" poparć wszelkie wątpliwości tłumaczono na korzyść inicjatora. Komisarz nie zgodził się ze stroną skarżącą z tym, że odszyfrowanie poparć mogłoby nastąpić przy jego pomocy polegającej na odcyfrowaniu za każdym wątpliwym razem treści wpisu. Treść ta musi być na tyle czytelna, by możliwa była do ustalenia przez "przeciętnego" czytelnika. A wymogu tego na pewno nie spełniają co najmniej te zapisy, które wskazano w zaskarżonym postanowieniu. W piśmie procesowym z dnia [...] inicjator referendum podniósł, że skoro Komisarz nie interweniował u Burmistrza, a jedynie u urzędników Urzędu Miasta to okoliczność ta wyjaśnia dlaczego inicjator referendum nie mógł wywieszać ogłoszeń o referendum, a te które były wywieszane, były zrywane, na co posiada dowody. Zarzucił, że Komisarz nie wyjaśnił na czym polega "nieczytelność" podpisów, a kategoria "przeciętnego" odbiorcy nie jest zdefiniowana w przepisach prawa. Jednocześnie podtrzymał zarzut, że Komisarz nieprawidłowo zakwestionował 11 podpisów wchodzących w skład inicjatora referendum. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.). Prawo podmiotowe do udziału w referendum obejmuje m in. uprawnienie członków wspólnoty samorządowej do zainicjowania tegoż referendum. Instytucja referendum lokalnego znajduje swoje podstawy w przepisach Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności jej art. 62 ust. 1 gwarantującym obywatelom polskim prawo udziału w referendum, i art. 170, zgodnie z którym członkowie wspólnoty samorządowej mogą decydować, w drodze referendum, o sprawach dotyczących tej wspólnoty, w tym o odwołaniu pochodzącego z wyborów bezpośrednich organu samorządu terytorialnego, przy czym zasady i tryb przeprowadzania referendum lokalnego ma określać ustawa. Powyższe uregulowanie konstytucyjne znajduje swoje rozwinięcie w ustawie z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz. U. z 2016 r., poz. 400). Z przepisu art. 2 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 tej ustawy wynika, że w referendum lokalnym mieszkańcy jednostki samorządu terytorialnego jako członkowie wspólnoty samorządowej wyrażają swoją wolę w sprawie odwołania organu stanowiącego tej jednostki, a także, że przedmiotem referendum gminnego może być również odwołanie wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Biorąc pod uwagę także powyższe przepisy sąd uznał, że w niniejszej sprawie nie miało miejsca niedopełnienie przez inicjatorów referendum wymogu wynikającego z art. 13. ust. 1 ustawy o referendum lokalnym. Jak wynika bowiem z oświadczenia złożonego przez inicjatorów referendum, powiadomienia o zamierzonym referendum i jego przedmiocie zamieszczono na dostępnych tablicach ogłoszeń, w tym w urzędzie miasta i przed urzędem, rozdawane były one bezpośrednio do rąk mieszkańców, informacje były zamieszczone na trzech stronach w internecie, ogłoszenie ukazało się w gazecie "Forum Regionalne", a także było umieszczane na klatkach schodowych budynków mieszkalnych. Sąd nie zgadza się ze stanowiskiem Komisarza, że podanie do wiadomości mieszkańców gminy przedmiotu zamierzonego referendum w sposób zwyczajowo przyjęty należy ograniczyć do oficjalnych publikatorów związanych z władzami gminy, takich jak tablice ogłoszeń w Urzędzie i w sołectwach lub Biuletyn Informacji Publicznej, szczególnie wtedy, gdy nie dochodzi w tym zakresie do współpracy pomiędzy organem wykonawczym gminy, a inicjatorem referendum. Dodać należy, że informacja dotycząca stanowiska Burmistrza Ś. w tej kwestii została niezwłocznie przekazana Komisarzowi, jednak podjęta przez Komisarza interwencja nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Współcześnie zwyczajowo akceptowanym sposobem komunikowania się członków społeczności lokalnej i przekazywania między nimi wiadomości są bowiem także media społecznościowe oraz prasa czy telewizja lokalna. Są to niewątpliwie kanały komunikacji skuteczniejsze niż wywieszanie ogłoszeń na urzędowych tablicach. Skoro więc ponad [...] mieszkańców gminy poparło wniosek o przeprowadzenie referendum, to, zdaniem sądu, uznać należy, że informacja o jego przedmiocie została przez inicjatorów upowszechniona w sposób w pełni skuteczny. Sąd zwraca uwagę, że na samych listach osób popierających zamierzone referendum określono w sposób jednoznaczny jego przedmiot. Uznanie w tej sytuacji, że "podanie do wiadomości przedmiotu referendum w sposób zwyczajowo przyjęty w danej gminie" ogranicza się do publikatorów urzędowych w postaci tablic ogłoszeń i Biuletynu Informacji Publicznej, prowadziłoby do nieuzasadnionego naruszenia prawa mieszkańców do gwarantowanego konstytucyjnie (art. 170 Konstytucji RP) udziału w bezpośrednim sprawowaniu władzy publicznej na poziomie lokalnym. Dodać należy, że w niniejszej sprawie informacje o przedmiocie referendum umieszczone w lokalnej prasie oraz mediach społecznościowych pochodziły od inicjatora referendum, ogłoszenia zostały wydrukowane na koszt inicjatora referendum, a zatem spełnił on obowiązek nałożony art. 13 ust. 1 ustawy o referendum lokalnym. Przechodząc do drugiego zarzutu zawartego w zaskarżonym postanowieniu, a mianowicie braku wystarczającego poparcia mieszkańców gminy dla zamierzonego referendum, sąd w pierwszej kolejności stwierdza, iż dane podane w uzasadnieniu postanowienia, nie znajdują pełnego odzwierciedlenia w dokumentacji, tj. na listach osób popierających referendum. Podkreślić należy, że do obowiązków Komisarza Wyborczego należy stosowna ocena i policzenie oddanych głosów. Sąd dokonał, wyrywkowego zbadania prawidłowości policzenia głosów poparcia, co pozwoliło mu stwierdzić występujące w postanowieniu nieprawidłowości: - postanowienie wymienia z imienia i nazwiska osoby, które dwukrotnie podpisały się na listach, wskazując, że powtórzenia te mają miejsce na dwóch kartach o podanych numerach i pod wskazaną pozycją, np. k.26, poz.4 i k.6, poz.4 podczas, gdy faktycznie ta sama osoba podpisała się na k. 152, poz.4 i k. 132, poz. 4. Podobne nieprawidłowości dotyczą także k.54, poz.8 i k.40, poz.10 – k.104, poz.7 i k.118, poz.10; k.11, poz.1 i k.41, poz.8 – k.147, poz.1 i k.117, poz.8; - postanowienie wymienia z imienia i nazwiska osoby, które wskazały błędnie lub nieczytelnie numer PESEL wskazując numer karty poparcia i pozycję, a w większości przypadków na tej karcie i pod tą pozycją figuruje inna osoba, która podała poprawny numer PESEL; - podobne, jak w pierwszym przypadku, niezgodności dotyczą także podanych w postanowieniu danych dotyczących wadliwości adresu zamieszkania, nieczytelności imienia i nazwiska, a także osób nie ujętych w rejestrze wyborców – podany numer karty poparcia i pozycja nie wskazują na występowanie takiej nieprawidłowości. Należy także zwrócić uwagę, że badanie i ocenianie kart poparcia znalazło odzwierciedlenie jedynie na karteczkach przypiętych do poszczególnych kart (co jest zgodne z obowiązującymi wytycznymi – uchwałą Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 7 maja 2012 r. w sprawie wytycznych i wyjaśnień w sprawie referendów lokalnych dotyczących odwołania organów jednostek samorządu terytorialnego – M.P. z 2012 r., poz.353). Zawierają one ogólnikowe stwierdzenia co do przyczyn nie uwzględnienia niektórych podpisów, a brak jednolitych oznaczeń przyczyn sprawia, że w wielu przypadkach nie można przypisać powodu nieuznania poparcia do konkretnej osoby. Kwestią istotną w przypadku referendum jest także ilość osób, które poparły zamierzenie przeprowadzenia referendum. Z zaskarżonego postanowienia wynika, że poparcia, po zweryfikowaniu przez Komisarza, udzieliły [...] osoby, jednak po przeliczeniu danych, zgodnie z zapisami na kartach poparcia dokonanymi przez Komisarza, według sądu liczba ta wynosi [...] osób. Sąd stwierdza więc, że brak jest logicznego powiązania wniosków wyciągniętych przez Komisarza Wyborczego z treścią kart poparcia, co z kolei powoduje, że nieprawidłowo sporządzone postanowienie wymyka się spod kontroli sądu i budzi wątpliwości co do prawidłowości ocen Komisarza Wyborczego w K. W niniejszej sprawie niezmiernie ważną jest także kwestia, czy inicjatorzy referendum mogli wpisać się na listy osób popierających referendum. W ocenie sądu, inna jest rola inicjatora referendum i inna jest rola osoby popierającej referendum. Inicjator jest osobą organizującą przygotowanie do referendum, może on jednak również wyrazić swoje poparcie dla referendum, gdyż jest członkiem społeczności lokalnej. Skoro żaden przepis prawa nie zakazuje inicjatorowi brania udziału w referendum, to tym bardziej nie zakazuje mu udzielania poparcia dla referendum. W tej sytuacji uznanie za nieprawidłowe 11. podpisów osób należących do grupy obywateli – inicjatora referendum – zdaniem sądu, należy uznać za bezpodstawne. Art. 14 ust. 4 ustawy o referendum lokalnym stanowi, że mieszkaniec jednostki samorządu terytorialnego popierający wniosek o przeprowadzenie referendum podaje na karcie nazwisko, imię, adres zamieszkania i numer ewidencyjny PESEL i datę udzielenia poparcia, a dane te potwierdza własnoręcznym podpisem. Przedmiotem sporu pomiędzy Komisarzem Wyborczym a skarżącym jest sposób rozumienia zakresu wskazanego wyżej obowiązku osoby popierającej referendum w sytuacji, gdy przepisy powołanej ustawy nie wprowadzają gradacji wadliwości, ani nie określają wyraźnie sankcji za nieprawidłowości dotyczące czytelności nazwiska, czy adresu zamieszkania, a uchybienia w tym zakresie mogą mieć różne znaczenie dla prawidłowej identyfikacji osób popierających wniosek o przeprowadzenie referendum. Restrykcyjna wykładnia przyjęta przez Komisarza Wyborczego, zaprezentowana w uzasadnieniu postanowienia, oparta jest na ww. uchwale Państwowej Komisji Wyborczej w sprawie wytycznych i wyjaśnień w sprawie referendów lokalnych dotyczących odwołania organów jednostek samorządu terytorialnego. Uchwała ta jest jednak aktem prawa wewnętrznego, a zatem jedynie skierowanym do podmiotów wykonujących zadania związane z przeprowadzaniem referendów. Na temat powyższej kwestii wypowiedział się także Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 października 2012 r. sygn. akt II OSK 2178/12. Sąd stwierdził, że już "Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dni 26 lutego 2003 r. sygn. akt K 30/02 podkreślił, że prawo do wyrażania woli politycznej w drodze referendum lokalnego (art. 170 w zw. z art. 62 Konstytucji) jest ujęte szerzej niż prawo do udziału w referendum ogólnokrajowym. Prawo to jest publicznym prawem podmiotowym o charakterze politycznym, jego istotę stanowi uprawnienie każdego mieszkańca do udziału w bezpośrednim sprawowaniu władzy publicznej na poziomie lokalnym. Choć prawo to jest ujęte szeroko, dotyczy spraw o mniejszej wadze ogólnopaństwowej ale zarazem spraw mających zasadnicze znaczenie dla członków danej społeczności. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2011 r. (III SW 10/11), podobnie jak w postanowieniu z dnia 9 sierpnia 2004 r. (III SW 42/04), wypowiedział się przeciwko nadmiernemu rygoryzmowi przy sprawdzaniu danych osobowych wyborcy uznając, że chodzi nie o to, aby osoba weryfikująca odręczne wpisy w wykazie poznała wyłącznie na ich podstawie imię, nazwisko i adres wyborcy udzielającego poparcia, lecz o to, aby ta osoba mogła sprawdzić czy nie ma istotnych sprzeczności między danymi wynikającymi ze spisu wyborców a danymi wskazanymi we wpisie do wykazu poparcia. Zasadniczym celem tego sprawdzania danych jest bowiem ustalenie, czy ten, kto wpisał się do wykazu poparcia jest w rzeczywistości uprawnioną do tego osobą. W konkluzji SN uznał, że wpis obywatela do wykazu osób udzielających poparcia utworzeniu komitetu wyborczego jest wadliwy wtedy, gdy z podanego imienia, nazwiska i adresu zamieszkania jednoznacznie wynika, że nie dotyczy on obywatela oznaczonego numerem PESEL, podanym w tym wykazie". W rozpoznawanej sprawie, skład orzekający Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zaprezentowany sposób wykładni art. 14 ust. 4 ustawy o referendum lokalnym, w całej rozciągłości popiera. Mając powyższe na uwadze sąd dokonał sprawdzenia treści wadliwych podpisów, z których znaczną część uznano za wadliwe z powodu nieczytelnego napisania nazwiska bądź nawet imienia, a także z powodu podania niepełnego adresu zamieszkania (gdy wskazano imię, nazwisko i nr PESEL ale jako adres zamieszkania podano nazwę ulicy, pomijając numer domu lub mieszkania). W ocenie sądu, Komisarz nie dokonał prawidłowego sprawdzenia wszystkich danych zamieszczonych na kartach poparcia. Nawet, gdy nazwisko napisane zostało w sposób budzący wątpliwości co do jego brzmienia, prawidłowy i czytelny podpis bądź prawidłowy adres i PESEL pozwalał na jednoznaczne odczytanie nazwiska. Należy dodać, że czytelność pisma odręcznego w znacznej mierze zależy od umiejętności i praktyki osoby odczytującej. Zdaniem Komisarza, nieprawidłowość adresu dotyczyła 28 pozycji na kartach zaś nieczytelność imienia, bądź nazwiska dotyczyła 140 pozycji na kartach (razem 168 podpisów), zaś w ocenie sądu, należy uznać za przedwczesne zakwalifikowanie jako nieprawidłowe ( większość liter nazwiska czy imienia była czytelna, a tylko niektóre wzbudzały wątpliwości, brak było wskazania miejscowości zamieszkania, brak numeru lokalu, choć wszystkie inne dane były prawidłowe), co najmniej 122 złożonych podpisów z uwagi na niepełny adres lub nieczytelne nazwisko (powyższa ocena dotyczy: k.2, poz.1,10; k.3, poz.9; k.4, poz.3; k.5, poz.8; k.8, poz.1,4; k.9, poz.3; k.10, poz. 1,2,7; k.11, poz.6; k.13, poz.4,6; k.15, poz.10; k.17, poz.3,10; k.18, poz.5,6,9; k.19, poz.3,9; k.20, poz. 4,5,7; k.21, poz.10; k.22, poz. 7,9; k.26, poz. 9; k.28, poz.4,6; k.30, poz.10; k.31, poz. 5; k.32, poz.6; k.35, poz.10; k.36, poz.7; k.38, poz.9,10; k.39, poz.6,10; k.42, poz.9; k.44, poz.9; k.46, poz.5; k.48, poz.9; k.51, poz.1; k.52, poz.8,9; k.53, poz.1; k.54, poz.2,8; k.61, poz.4,6; k.62, poz.6; k.63, poz.7; k.66, poz.2,4,5,6; k.69, poz.10; k.70, poz.2,5; k.72, poz.2,3; k.74, poz.8; k.76, poz.5; k.79, poz.2,7; k.80, poz.1,4; k.81, poz.7,8; k.83, poz.8; k.84, poz.6; k.85, poz.6,7; k.87, poz.5; k.88, poz.3,10; k.90, poz.2,7,8; k.91, poz.10; k.92, poz.1,5; k.93, poz.5,7; k.94, poz.6; k.95, poz.4; k.98, poz.1,7,10; k.99, poz.3,5; k.101, poz.8; k.102, poz.5; k.103, poz.9; k.104, poz.3; k.105, poz.7; k.108, poz.8; k.113, poz.3,7,8,9; k.115, poz.1,2; k.118, poz.2,4; k.123, poz.2; k.124, poz.7; k.127, poz.6; k.128, poz.1,2,3; k.129, poz.9; k.136, poz.2; k.137, poz.5; k.142, poz.7; k.143, poz. 3,5; k.148, poz.3; k.150, poz.3; k.151, poz.7; k.156, poz.1,3). W rozpoznawanej sprawie podstawą dla odrzucenia wniosku o przeprowadzenie referendum lokalnego był także brak wymaganej przez art. 4 pkt 1 ustawy o referendum lokalnym liczby prawidłowo złożonych podpisów przez 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy popierających wniosek. Z zaskarżonego postanowienia Komisarza Wyborczego wynika, że do wymaganej liczby 1239. zabrakło 45. prawidłowych podpisów. Przyjmując zatem, że nie znajdowało oparcia w przepisach prawa uznanie za nieprawidłowy podpisu w co najmniej 133 przypadkach, (11 + 122 = 133), sąd uznał zaskarżone postanowienie za naruszające art. 13 ust. 1 i 3 oraz art. 4 w związku z art. 14 ust. 4 ustawy o referendum lokalnym, przy czym naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Powyższa ocena sądu powoduje uznanie skargi za zasadną, bowiem inicjator referendum w sprawie odwołania Burmistrza Ś. oraz Rady Miasta Ś. przed upływem kadencji spełnił wymogi określone przepisami ustawy o referendum lokalnym. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło